Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 29 października 2013 r.

WA 21/13

Wydział Odwoławczo-Kasacyjny

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt: WA 21/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 października 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Marek Pietruszyński (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Jan Bogdan Rychlicki

SSN Andrzej Tomczyk

Protokolant : Marcin Szlaga

przy udziale prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk. Juliusza Balceraka

w sprawie 1) ppłk. R. H. oskarżonego z art. 271 § 1 k.k., 2) mjr. rez. K. K.

oskarżonego z art. 271 § 3 k.k. w zb. z art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 21 § 2 k.k. i art.

12 k.k. i innych, po rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na rozprawie w dniach 17

września i 29 października 2013 r. apelacji, wniesionych przez prokuratora na

niekorzyść oskarżonych i obrońcy oskarżonego mjr. rez. K. K. od wyroku

Wojskowego Sądu Okręgowego w P. z dnia 13 czerwca 2013 r.,

I. uchyla zaskarżony wyrok w odniesieniu do mjr. rez. K. K. w

części dotyczącej rozstrzygnięcia z pkt. B ppkt 2 (uniewinnienie

od popełnienia czynu zarzucanego w pkt. B ppkt 2) oraz

rozstrzygnięć w pkt. B ppkt 3 i 4 (skazania za przestępstwa

określone w art. 231 § 2 k.k. w zb. z art. 270 § 1 k.k. w zb. z art.

271 § 3 k.k. i art. 231 § 1 k.k. w zb. z art. 271 § 1 k.k.) i sprawę w

tym zakresie przekazuje Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w P.

do ponownego rozpoznania,

2

II. zmienia zaskarżony wyrok w odniesieniu do ppłk. R. H.

przez przyjęcie, że przypisany mu czyn wyczerpuje znamiona

czynu zabronionego określonego w art. 271 § 1 k.k. i z tą zmianą

wyrok ten utrzymuje w mocy,

III. w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymuje w

mocy,

IV. kosztami sądowymi postępowania odwoławczego obciąża

Skarb Państwa.

UZASADNIENIE

Ppłk R. H. został oskarżony o to, że w dniu 12 lutego 2008 r. w WKU G.

poświadczył nieprawdę w dokumencie co do okoliczności mającej znaczenie

prawne przez to, że zatwierdził sporządzony przez powołaną własnym rozkazem

dziennym nr Z-140 Komisję „ Protokół z przeprowadzonej kontroli rocznej stanu

ochrony informacji niejawnych za 2007 r.” zawierający w swej treści między innymi

stwierdzenie, iż kadra i pracownicy wojska WKU G. posiadają aktualne

poświadczenie bezpieczeństwa, co nie polegało na prawdzie, gdyż aktualnego

poświadczenia bezpieczeństwa nie posiadała ustalona osoba oficer WKU G., tj. o

popełnienie przestępstwa określonego w art. 271 § 1 k.k.

Mjr rez. K. K. został oskarżony o to, że: 1) w dniach 18-23 października 2006

r. w WKU G., działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego

zamiaru:

wspólnie i w porozumieniu z Komendantem WKU ppłk A. L. oraz dwoma

ustalonymi osobami pracownikami cywilnymi WKU i ppor. rez. W. C., ppor. rez. M.

K., por. rez. A. S., sierż. szt. rez. A. G., w celu osiągnięcia korzyści osobistej i

majątkowej, działając w ramach ustalonego podziału ról, poświadczył nieprawdę co

do okoliczności mającej znaczenie prawne przez to, że po dokonaniu przez

ustalonego pracownika WKU wpisów w książeczkach wojskowych wskazanych

żołnierzy rezerwy […] o odbyciu przez nich krótkotrwałych 3- dniowych ćwiczeń

wojskowych rezerwy w dniach 18-10 października 2006 r., po umieszczeniu przez

ustalonego pracownika żołnierzy rezerwy na listach wypłat dodatkowych należności

pieniężnych zatwierdził te listy, dokonał wpisu w Zeszycie ewidencji stwierdzając

odbycie przez wskazanych ćwiczeń rezerwy, a po podpisaniu przez ppor. rez. W.

C., ppor. rez. M. K., por. rez. A. S. na tych listach odbioru należności pieniężnych w

3

kwotach odpowiednio: 224,68 zł, 224,68 zł, 229,57 zł i po podrobieniu podpisu

przez ustaloną osobę na liście odbioru należności w kwocie 175,78 zł w przypadku

sierż. szt. rez. A. G., których to należności wskazani faktycznie nie odebrali, ppłk A.

L. poświadczył nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne

stwierdzając w rozkazie dziennym nr 119 z dnia 20 października 2006 r., że

wskazani żołnierze zaliczyli 3 dni krótkotrwałych ćwiczeń wojskowych, sam

poświadczył nieprawdę, co do okoliczności mającej znaczenie prawne polecając w

rozkazie dziennym nr 120 z dnia 23 października 2006 r. pkt 7 dokonać wypłaty tym

żołnierzom rezerwy wypłaty określonych należności pieniężnych tytułem odbycia

ćwiczeń, co nie polegało na prawdzie, gdyż żołnierze ci faktycznie ćwiczeń tych nie

odbyli, a uzyskane w ten sposób pieniądze zostały przywłaszczone przez ppłk A. L.,

przy czym łączna kwota przywłaszczonych pieniędzy wyniosła 854,71 zł, tj. o

popełnienie przestępstwa określonego w art. 271 § 3 k.k. w zb. z art. 284 § 2 k.k. w

zw. z art. 21 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k., 2) w dniu 23 listopada 2007 r. w G.,

działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadził do niekorzystnego

rozporządzenia mieniem Komendanta WKU w G. za pomocą wprowadzenia w błąd

przez to, że w wykonaniu jego rozkazu nr 123 z dnia 12 listopada 2007 r.

poświadczył nieprawdę w dokumencie co do okoliczności mającej znaczenie

prawne, tj. poleceniu wyjazdu służbowego nr 698 z dnia 12 listopada 2007 r. do

Agencji Ochrony G. S. w S. samochodem osobowym marki Renault Talia nr rej.

[…] , której to podróży faktycznie nie odbył, osiągając nienależną korzyść

majątkową w kwocie 100 zł i działając tym na szkodę WKU G., tj. o popełnienie

przestępstwa określonego w art. 286 § 1 k.k., 3) w dniu 3 grudnia 2007 r. w G.,

działając wspólnie i w porozumieniu z podoficerem sztabowym st. sierż. R. J. oraz

ustaloną osoba – oficerem WKU , w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, działając

w ramach ustalonego podziału ról, przekroczył uprawnienia służbowe Komendanta

WKU określone w pkt 10f Zakresu obowiązków służbowych zobowiązujące do

przestrzegania aktów prawnych regulujących działalność finansową oraz

wytycznych WSzW do realizacji budżetu w części dotyczącej podróży służbowych,

poświadczył nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne przez to, że

w dniu 3 grudnia 2007 r. po złożeniu przez ustaloną osobę – oficera WKU

zapotrzebowania na podróż służbową, wydał rozkaz dzienny nr 141 stwierdzający

4

w pkt 5 nieprawdę, iż ustalona osoba – oficer WKU w dniu 4 grudnia 2007 r.

odbędzie podróż służbową do WKU Ś. celem porównania ewidencji własnym

samochodem osobowym FIAT UNO nr rej. […], podrobił ze st. sierż. R. J. w celu

użycia za autentyczny dokument w postaci umowy nr 134 z dnia 3 grudnia 2007 r.

na użycie do tej podróży służbowej wskazanego pojazdu prywatnego przez

wypisanie treści umowy przez st. sierż. R. J., sam zaś podrobił podpis ustalonej

osoby – oficera WKU w rubryce „ używający pojazd”, a następnie po rozpisaniu

polecenia rzekomego wyjazdu służbowego nr 721 przez st. sierż. R. J., podrobił

podpisy ustalonej osoby – oficera WKU w miejscu przedłożenia rachunku kosztów

podróży służbowej na kwotę 120 zł, której ustalona osoba - oficer WKU faktycznie

nie odbył, przywłaszczył sobie te pieniądze działając na szkodę WKU w G., tj. o

popełnienie przestępstwa określonego w art. 231 § 2 k.k. w zb. z art. 270 § 1 k.k. w

zb. z art. 271 § 3 k.k., 4) w dniu 17 grudnia 2007 r. pełniąc obowiązki Komendanta

WKU w G., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nie dopełnił i

przekroczył uprawnienia służbowe Komendanta WKU określone w pkt 10f Zakresu

obowiązków służbowych zobowiązujące do przestrzegania aktów prawnych

regulujących działalność finansową oraz wytycznych szefa WSzW do realizacji

budżetu, wbrew wytycznym szefa WSzW w S. w sprawie szczegółowych zasad

realizacji budżetu w 2007 r. w części upoważniającej jedynie Szefa WSzW w S. do

zlecania i zatwierdzania dokumentów dotyczących podróży służbowych

odbywanych przez Komendantów WKU, poświadczył nieprawdę w dokumentach co

do okoliczności mającej znaczenie prawne przez to, że wydał rozkaz dzienny nr

147 w dniu 17 grudnia 2007 r. stwierdzający w pkt 5 nieprawdę, iż w tym dniu

odbędzie podróż służbową do firmy G. S. w S. prywatnym samochodem osobowym

RENAULT MEGANE nr rej. […], sam ze sobą podpisał umowę w dniu 17 grudnia

2007 r. nr 135 na użycie do tej podróży wskazanego pojazdu, a następnie po

rozpisaniu polecenia rzekomego wyjazdu służbowego nr 1152 zatwierdził do

wypłaty rachunek kosztów podróży na kwotę 120 zł, które to pieniądze

przywłaszczył sobie działając na szkodę WKU w G., tj. o popełnienie przestępstwa

określonego w art. 231 § 2 k.k. w zb. z art. 271 § 3 k.k., 5) w dniu 26 lipca 2006 r. w

G. pełniąc obowiązki Komendanta WKU w G. przekroczył swoje uprawnienia

służbowe i nie dopełnił obowiązków służbowych przez to, że wbrew §18

5

rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 3 czerwca 2004 r. w sprawie

ćwiczeń wojskowych żołnierzy rezerwy usprawiedliwił nieobecność mł. chor. rez. K.

K. na jednodniowych ćwiczeniach wojskowych odbywających się w dniu 25

czerwca 2006 r. w J.W. […] i nie spowodował zawiadomienia organów ścigania o

popełnionym przez tego żołnierza wykroczeniu z art. 225 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia

21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony RP, czym działał na szkodę

interesu publicznego, tj. o popełnienie przestępstwa określonego w art. 231 § 1 k.k.,

6) w dniu 31 lipca 2006 r. w G. pełniąc obowiązki Komendanta WKU w G.

przekroczył swoje uprawnienia służbowe i nie dopełnił obowiązków służbowych

przez to, że wbrew §18 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 3

czerwca 2004 r. w sprawie ćwiczeń wojskowych żołnierzy rezerwy usprawiedliwił

nieobecność szer. rez. S. K. na krótkotrwałych ćwiczeniach rezerwy odbywających

się w dniach 22-24 czerwca 2006 r. w J.W. […] i nie spowodował stosownie do

treści art. 304§2 k.p.k. zawiadomienia organów ścigania o popełnionym przez tego

żołnierza przestępstwie z art. 144 § 1 k.k. , czym działał na szkodę interesu

publicznego, tj. o popełnienie przestępstwa określonego w art. 231 § 1 k.k.

Wyrokiem Wojskowego Sądu Okręgowego z dnia 13 czerwca 2013 r.,

umorzone zostało na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. postępowanie karne

prowadzone wobec ppłk R. H. o czyn określony w art. 231§1 k.k. polegający na tym,

że w dniu 12 lutego 2008 r. w WKU w G., jako funkcjonariusz publiczny - żołnierz

zawodowy, Komendant WKU w G., poświadczył nieprawdę w dokumencie co do

okoliczności mającej znaczenie prawne przez to, że zatwierdził sporządzony przez

powołaną własnym rozkazem dziennym nr Z - 140 Komisję „Protokół z

przeprowadzonej kontroli rocznej stanu ochrony informacji niejawnych za 2007 r.”

zawierający w swej treści między innymi stwierdzenie, iż kadra i pracownicy wojska

WKU w G. posiadają aktualne poświadczenia bezpieczeństwa, co nie polegało na

prawdzie, gdyż aktualnego poświadczenia bezpieczeństwa nie posiadała ustalona

osoba- oficer WKU G.

Tym samym wyrokiem oskarżony mjr rez. K. K. został uniewinniony od

popełnienia czynów opisanych w pkt 1 i 2 aktu oskarżenia. Wyrokiem tym

umorzone zostało na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. postępowanie prowadzone

wobec tego oskarżonego o czyn określony w art. 231 § 1 k.k. polegający na tym, że

6

w dniu 26 lipca 2006 r. w G., jako funkcjonariusz publiczny - żołnierz zawodowy,

pełniąc obowiązki Komendanta WKU w G. przekroczył swoje uprawnienia służbowe

przez to, iż bez jakiejkolwiek podstawy prawnej usprawiedliwił nieobecność mł. chor.

rez. K. K. na jednodniowych ćwiczeniach wojskowych odbywających się w dniu 25

czerwca 2006 r. w J.W. […], czym działał na szkodę interesu publicznego. Takie

samo rozstrzygnięcie zapadło w zakresie postępowania toczącego się wobec mjr

rez. K. K. o czyn określony w art. 231 § 1 k.k. a polegający na tym, że w dniu 31

lipca 2006 r. w . jako funkcjonariusz publiczny – żołnierz zawodowy, pełniąc

obowiązki Komendanta WKU w G. przekroczył swoje uprawnienia służbowe i nie

dopełnił obowiązków służbowych przez to, iż bez jakiejkolwiek podstawy prawnej

usprawiedliwił nieobecność szer. rez. S. K. na krótkotrwałych ćwiczeniach rezerwy

odbywających się w dniach 22-24 czerwca 2006 r. w J.W. […], zamiast

spowodować stosownie do treści art. 304 § 2 k.p.k. zawiadomienie organów

ścigania o popełnionym przez tego żołnierza przestępstwie z art. 144 § 1 k.k., czym

działał na szkodę interesu publicznego.

Wskazanym wyrokiem oskarżony został uznany za winnego tego, że w dniu

3 grudnia 2007 r. w G., jako funkcjonariusz publiczny – żołnierz zawodowy, pełniąc

obowiązki Komendanta WKU w G., działając wspólnie i w porozumieniu z

podoficerem sztabowym st. sierż. R. J., w celu osiągnięcia korzyści majątkowej,

działając w ramach ustalonego podziału ról, przekroczył uprawnienia służbowe

Komendanta WKU w ten sposób, że poświadczył nieprawdę co do okoliczności

mającej znaczenie prawne przez to, iż w dniu 3 grudnia 2007 r. po złożeniu przez

ustaloną osobę – oficera WKU zapotrzebowania na podróż służbową, wydał rozkaz

dzienny nr 141 stwierdzający w pkt 5 nieprawdę, że ustalona osoba oficer WKU w

dniu 4 grudnia 2007 r. odbędzie podróż służbową do WKU Ś. celem porównania

ewidencji własnym samochodem osobowym FIAT UNO, podrobił ze st. sierż. R. J.

w celu użycia za autentyczny dokument w postaci umowy nr 134 z dnia 3 grudnia

2007 r. na użycie do tej podróży służbowej wskazanego samochodu prywatnego

przez wypisanie treści umowy przez st. sierż. R. J., sam zaś podrobił podpis

ustalonej osoby - oficera WKU w rubryce „Używający pojazd”, a następnie po

rozpisaniu polecenia rzekomego wyjazdu służbowego nr 721 przez st. sierż. R. J.,

podrobił podpisy ustalonej osoby – oficera WKU w miejscu przedłożenia rachunku i

7

odbioru pieniędzy i zatwierdził do wypłaty rachunek kosztów podróży służbowej na

kwotę 120 zł, której ustalona osoba- oficer WKU faktycznie nie odbył, tj. popełnienia

przestępstwa określonego w art. 231 § 2 k.k. w zb. z art. 270 § 1 k.k. w zb. z art.

271 § 3 k.k. Nadto został uznany za winnego tego, że w dniu 17 grudnia 2007 r. w

G., jako funkcjonariusz publiczny – żołnierz zawodowy, pełniąc obowiązki

Komendanta WKU G., przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że naruszając

przepisy określone w §12 pkt 2 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia

28 maja 2004 r. w sprawie należności żołnierzy zawodowych za przeniesienia i

podróże służbowe ( Dz. U. Z 2004 r., Nr 40, poz. 1487) oraz w pkt 28 pkt 2 Decyzji

Nr 51 MON Ministra Obrony Narodowej z dnia 29 marca 2000 r. w sprawie zasad

korzystania ze służbowych samochodów osobowych w resorcie Obrony Narodowej

(Dziennik Rozkazów MON 2000 r., poz. 31), działając bez polecenia przełożonego

Szefa WSzW w S. odbycia krajowej podróży służbowej zawierającego akceptację

celu wyjazdu, terminu i trasy, poświadczył nieprawdę w dokumencie co do

okoliczności mającej znaczenie prawne przez to, że wydał rozkaz dzienny nr 147 w

dniu 17 grudnia 2007 r. stwierdzający w pkt 5, że w tym samym dniu odbędzie

podróż służbową do firmy G. S. w S. prywatnym samochodem osobowym

RENAULT MEGANE, choć udał się do WSzW S., sam ze sobą podpisał umowę w

dniu 17 grudnia 2007 r. nr 135 na użycie do tej podróży służbowej wskazanego

samochodu osobowego, a następnie po rozpisaniu polecenia wyjazdu służbowego

nr 1152 stwierdzającego nieprawdę, iż w tym samym dniu odbył podróż służbową

do firmy G. S. w S. prywatnym samochodem RENAULT MEGANE, choć udał się

do WSzW S., zatwierdził to polecenie wyjazdu służbowego oraz zatwierdził do

wypłaty związany z nim rachunek kosztów podróży na kwotę 120 zł, poświadczając

nieprawdę w tym dokumencie co do okoliczności mającej znaczenie prawne, czym

działał na szkodę interesu publicznego, tj. popełnienia przestępstwa określonego w

art. 231 § 1 k.k. w zb. z art. 271 § 1 k.k. Za popełnienie tych przestępstw został

odpowiednio skazany na karę 100 stawek dziennych grzywny po 40 zł każda,

orzeczono również obowiązek naprawienia szkody oraz na karę 20 stawek

dziennych grzywny po 40 zł każda. Jako karę łączną wymierzono karę 100 stawek

dziennych grzywny po 40 zł każda.

8

Od tego wyroku apelacje wnieśli prokurator na niekorzyść obu oskarżonych

oraz obrońca oskarżonego K.K.

Prokurator zaskarżył wyrok w całości w zakresie dotyczącym oskarżonego

ppłk R. H., a w zakresie dotyczącym oskarżonego mjr rez. K. K. w części

odnoszącej się do rozstrzygnięcia o charakterze uniewinniającym i umarzającym

postepowanie karne oraz skazania za czyn określony w art. 231 § 1 k.k. w zb. z art.

271 § 1 k.k.

Prokurator zarzucił: 1) obrazę przepisu prawa materialnego przez wadliwe

zastosowanie co do czynu ppłk. R. H. art. 231 § 1 k.k., gdy z ustalonego stanu

faktycznego wynika, że oskarżony dopuścił się czynu z art. 271 § 1 k.k., 2) obrazę

przepisu prawa materialnego przez wadliwe zastosowanie normy wyrażonej w art.

115 § 2 k.k. nieuwzględniające wyszczególnionych w tym przepisie przesłanek

oceny stopnia społecznej szkodliwości czynu, tj. rodzaju i charakteru naruszonego

dobra, sposobu i okoliczności popełnienia czynu, wagi naruszonych obowiązków,

postaci zamiaru i motywacji sprawcy, co skutkowało umorzeniem postępowania z

uwagi na znikomą społeczną szkodliwość o czyny zarzucane ppłk. R. H. z art. 231

§ 1 k.k., mjr. rez. K.K. z art. 231 § 2 k.k.- dwukrotnie, 3) błąd w ustaleniach

faktycznych, który mógł mieć wpływ na treść orzeczenia polegający na

przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów przez uznanie, że zebrane

dowody nie są wystarczające do przyjęcia odpowiedzialności oskarżonego mjr. rez.

K. K. za zarzucane mu czyny, bez rozważenia wszystkich okoliczności, w tym

zgromadzonej dokumentacji z ćwiczeń żołnierzy rezerwy, dokumentów podróży

służbowych, wyciągów z rozkazów dziennych, a nadto zeznań świadków, w tym […]

i wyprowadzeniu przez sąd ocen i wniosków nieodpowiadających prawidłowej

ocenie zebranych dowodów i prawidłowości logicznego rozumowania w efekcie

czego niesłusznie uniewinniono oskarżonego w zakresie dwóch czynów i skazano

za czyn określony w art. 231 § 1 k.k. w zb. z art. 271 § 1 k.k. zmieniając kwalifikację

prawną z art. 231 § 2 k.k. w zb. z art. 271 § 3 k.k.

W konkluzji prokurator wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonym zakresie i

przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej

instancji.

9

Obrońca oskarżonego mjr. rez. K. K. zaskarżył wyrok w zakresie skazującym

tego oskarżonego za popełnienie przestępstw określonych w art. 231 § 2 k.k. w zb.

z art. 270 § 1 k.k. w zb. z art. 271 § 3 k.k. i art. 231 § 1 k.k. w zb. z art. 271 § 1 k.k.

oraz w zakresie rozstrzygnięć dotyczących opłaty i kosztów sądowych. Zarzucił

wyrokowi: 1) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, że ten

oskarżony dopuścił się przypisanych mu czynów, podczas gdy zebrany materiał

dowodowy przeczy tym wnioskom, 2) mającą wpływ na treść wyroku obrazę prawa

procesowego art. 7 k.p.k. przez niedokonanie dogłębnej i wnikliwej oceny materiału

dowodowego oraz oddalenie wniosku dowodowego, o którego uwzględnienie

wnosił oskarżony, 3) art. 5 § 2 k.p.k. przez pominięcie przepisu w sprawie, mimo

istnienia wątpliwości, które powinny zostać rozstrzygnięte na korzyść oskarżonego.

W konkluzji wniósł o uniewinnienie oskarżonego od przypisanych mu czynów i w

związku z tym uchylenie stosownych punktów wyroku w zakresie wymierzonych

kar oraz zasądzonych opłat i kosztów sądowych i przejęcie ich na rachunek Skarbu

Państwa. Skarżący złożył też wniosek alternatywny o uchylenie zaskarżonego

wyroku w zakresie czynów wskazanych w apelacji i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Nadto z ostrożności

procesowej na okoliczność uznania przez Sąd trafności przypisania oskarżonemu

czynu określonego w art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 271 § 1 k.k. wniósł o umorzenie

postępowania o ten czyn na podstawie art. 17 § 1 pkt 3 k.p.k. W apelacji

zamieszczono także wniosek dowody o zażądanie z Archiwum Wojskowego w T.

kopii zawierającej pełną treść rozkazu Komendanta WKU w G., nr z- 141 z dnia

3.12. 2007 r.

Obrońca oskarżonego wniósł odpowiedź na apelację prokuratora.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

W zakresie czynu dotyczącego podróży służbowej oskarżonego do siedziby

firmy ochroniarskiej w S. w dniu 13 listopada 2007 r. podnieść należało, że słuszny

jest wywód prokuratora o nietrafności uniewinnienia oskarżonego od popełnienia

tego czynu. Ustalenie Sądu pierwszej instancji o rzeczywistym przebywaniu przez

oskarżonego w siedzibie Agencji Ochrony G. S. w S. zostało oparte na relacji

oskarżonego i zeznaniach świadka K. - Prezesa Agencji, w szczególności tych

złożonych w toku postępowania sądowego, w których nie wykluczył on możliwości

10

złożenia niezapowiedzianej wizyty przez oskarżonego w jego firmie. Te rozważania,

jak słusznie podniósł skarżący, w ogóle nie uwzględniały faktu, że wszystkie

uzgodnienia co do podpisania nowej umowy na ochronę obiektu wojskowego

odbywały się w formie korespondencyjnej, co wynika z pierwszych zeznań świadka

K., a także protokołu uzgodnień i miały miejsce w terminie późniejszym niż 13

listopada 2007 r. Ustalenie to trudne jest do pogodzenia z zasadami

doświadczenia życiowego, zwłaszcza gdy uwzględnimy fakt, że z relacji świadka

Kaczora nie wynika aby istniały ustalenia między nim a oskarżonym co do

konieczności wizyty oskarżonego w jego firmie we wskazanym dniu. W świetle tych

faktów wątpliwe wydaje się być ustalenie co do służbowego celu podróży odbytej

przez oskarżonego w dniu 13 listopada 2007 r.

W zakresie czynu przypisanego w pkt. 4 wyroku Sądu pierwszej instancji

zostały złożone dwie apelacje o przeciwstawnych kierunkach. Obrońca

oskarżonego co do zasady zakwestionował możliwość przypisania oskarżonemu

świadomego przekroczenia uprawnień przez samodzielne, bez akceptacji

przełożonego, wydanie rozkazu o podróży służbowej do S. oraz dokonania

poświadczenia nieprawdy tylko przez fakt podania innego celu podróży w S. od

tego faktycznie zakładanego. Prokurator, mając na uwadze zeznania świadka A. K.

kwestionując możliwość zmiany kwalifikacji prawnej czynu w stosunku do tej

przyjętej w akcie oskarżenia, podniósł również niezasadność ustalenia o

przebywaniu oskarżonego w dniu 17 grudnia w WSzW S. Uznał więc, że wydany

rozkaz dotyczył fikcyjnej podróży służbowej.

Analizując zarzuty obu apelacji podnieść należało, że ustalenia faktyczne

przyjęte przez Sąd pierwszej instancji co do przebywania oskarżonego w dniu 17

grudnia 2007 r. w WSzW S. zostały dokonane na podstawie wyjaśnień

oskarżonego, w których jako główny argument przyjazdu do WSzW S. wskazano

kwestie konieczności natychmiastowego dostarczenia wniosku awansowego ppor.

rez. K. oraz zeznań świadków, którzy potwierdzili możliwość wejścia oskarżonego

do WSzW w S. bez spełnienia określonych wymagań formalnych. Rzecz jednak w

tym, że w świetle przywołanych na poparcie tezy zarzutu apelacji prokuratorskiej

zeznań świadka A. K., we wskazanym dniu nie istniała potrzeba stawienia się

oskarżonego w WSzW S. Do tego dowodu Sąd wprost się nie odniósł, choć w

11

uzasadnieniu zawarł stwierdzenie, że „brak jest również przekonywujących i

jednoznacznych dowodów na to, że w powyższym terminie oskarżony nie załatwiał

spraw służbowych w WSzW w S., gdyż za taki dowód nie można uznać braku

odnotowania wejścia mjr. K. do WSZW”. Treść tego wywodu zdaje się wskazywać

na to, że zdaniem Sądu brak formalnego potwierdzenia wejścia oskarżonego do

WSzW w S. nie może prowadzić do zakwestionowania prawdziwości jego relacji o

przebywania w tej instytucji. W wywodzie tym nie ma jednak żadnego stwierdzenia,

które mogłoby pozwolić na uznanie , że w polu rozważań Sądu pozostawał również

dowód z zeznań świadka, akcentowany w apelacji prokuratora. Dowód ten o

charakterze istotnym dla oceny prawnej zachowania oskarżonego nie powinien być

pominięty w rozważaniach Sądu pierwszej instancji. Wskazać również należało,

że i kwestia konieczność natychmiastowego przyjazdu oskarżonego w dniu 17

grudnia 2007 r. do S. w celu dostarczenia wniosku awansowego żołnierza rezerwy,

wyłączająca możliwość wykonania tej czynności w dniu 18 grudnia 2007 r. przez st.

sierż. R. J., który niewątpliwie w tym dniu przebywał w WSzW S., została

zaakceptowana przez Sąd bez głębszej analizy dowodowej. Ustalenia faktyczne

dotyczące pobytu w WSzW S. w świetle zgłoszonych zasadnych zastrzeżeń są

zatem wątpliwe. Wskazane uchybienia natury dowodowej doprowadziły do

błędnych ustaleń faktycznych o pobycie oskarżonego w dniu 13 listopada 2007 r. w

siedzibie G. S. i w dniu 17 grudnia 2007 r. w siedzibie WSzW w S. Z tego powodu

uznając trafność zarzutów apelacji prokuratora w zakresie czynów związanych ze

wskazanymi terminami należało zaskarżony wyrok uchylić i sprawę przekazać

Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Dokonując analizy zasadności, w świetle zarzutów apelacji obrońcy

oskarżonego, przypisania oskarżonemu odpowiedzialności za czyn określony w

pkt. 3 aktu oskarżenia wskazać należało, że analiza ta została dokonana w

szerszym zakresie niż to postulowano w zarzutach apelacji zmierzającej do

uniewinnienia oskarżonego, gdyż odniesiono się w niej do zauważonych w instancji

odwoławczej uchybień w zakresie faktów i ich oceny prawnej, które skutkować

powinny określonymi pozytywnymi dla oskarżonego modyfikacjami w zakresie

opisu czynu i kwalifikacji prawnej. W opisie czynu dotyczącego również

zachowania polegającego na nadużyciu uprawnień przez funkcjonariusza

12

publicznego nie wskazano, że przypisane oskarżonemu zachowanie naruszało

interes publiczny. Mimo tego uchybienia uznano, że czyn ten wyczerpał dyspozycję

art. 231 § 2 k.k. Zgodnie z treścią art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. wyrok skazujący

powinien zawierać dokładne określenie przypisanego czynu oraz jego kwalifikację

prawną. W judykaturze przyjmuje się, że wynikający ze wskazanego przepisu

obowiązek dokładnego określenia przypisanego oskarżonemu czynu oznacza, iż w

opisie tym należy zawrzeć elementy, które należą do jego istoty, a więc dotyczące

podmiotu czynu, rodzaju atakowanego dobra, czasu, miejsca i sposobu popełnienia

czynu oraz jego skutków, zwłaszcza rodzaju i wysokości szkody. W szczególności

opis czynu powinien zawierać wszystkie znamiona przypisanego typu przestępstwa

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 czerwca 2007 r., II KK 10/07, R-

OSNKW 2007, poz. 1476 CD). Mając to na uwadze podnieść należało, że opis

analizowanego czynu nie zawierał wszystkich znamion przypisanego przestępstwa

nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Uwzględniając jednak

rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego co do dwóch omawianych czynów dotyczących

podróży służbowych oskarżonego do S., a więc uchylenie wyroku Sądu pierwszej

instancji i przekazanie sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania, Sąd

odwoławczy nie dokonał stosownych korekt w zakresie opisu czynu i jego oceny

prawnej w instancji odwoławczej, pozostawiając tę kwestię do rozstrzygnięcia

Sądowi pierwszej instancji w ramach ponownie prowadzonego postępowania,

dążąc do zachowania dwuinstancyjność orzekania w tej sprawie. W kontekście

tego czynu wskazać nadto należało, że pozostałe rozważania Sądu pierwszej

instancji dotyczące stanu faktycznego wydają się być na tym etapie dowodowym

zasadne, poza fragmentem, w którym Sąd uznał, że brak jest dowodów

wskazujących, iż oskarżony od dnia 4 do 10 grudnia 2007 r. przebywał na urlopie

nagrodowym. Potwierdzenie tego faktu nastąpiło w postępowaniu przed Sądem

Najwyższym. Fakt ten nie powinien jednak prowadzić do uwolnienia oskarżonego

od odpowiedzialności karnej za ten czyn. W świetle bowiem depozycji świadka K.,

zasadne wydaje się przyjęcie, że fakt przebywania oskarżonego na urlopie w dniu

kiedy miał nastąpić wyjazd świadka do Ś., nie mógł mieć znaczenia dla rozważań

dotyczących oceny prawnej tego zachowania oskarżonego. Trafne wydaje się

również być, w obecnym stanie dowodów w sprawie, ustalenie, że świadek nie miał

13

żadnego interesu prawnego aby nie odbyć wyznaczonej rozkazem podróży

służbowej i pomawiać oskarżonego o bezprawne działania. Fakt nieobecności

świadka w WKU Ś. nie może budzić najmniejszych wątpliwości. Z zeznań świadka

D. L. (k. 2955 odwrót) wynika też, iż nie było rzeczywistej służbowej konieczności

wyjazdu świadka do WKU Ś.

Ze wskazanych względów zaskarżony wyrok również w zakresie ostatniego

z analizowanych czynów należało uchylić i sprawę w zakresie tych trzech czynów

przekazać Wojskowemu Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Rozpoznając sprawę ponownie Sąd pierwszej instancji powinien rzetelnie, z

wykorzystaniem dostępnych dowodów ustalić stan faktyczny sprawy i dokonać jego

właściwej oceny prawnej, bacząc aby nie dokonać ustaleń niekorzystnych dla

oskarżonego w zakresie trzeciego z omawianych czynów.

Analizując rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji o znikomości stopnia

społecznego niebezpieczeństwa czynów opisanych w pkt. A, pkt B ppkt 5 i 6

zaskarżonego wyroku, stwierdzić należało, że są one zasadne, choć w przypadku

pierwszego ze wskazanych czynów konieczne było, w częściowym uwzględnieniu

apelacji prokuratora, przyjęcie innej oceny prawnej czynu, niż ta zawarta w wyroku

Sądu pierwszej instancji. Analizując opis zachowania oskarżonego ppłk. R. H.

przyjęty przez Sąd pierwszej instancji i konfrontując go z treścią uzasadnienia, w

którym brak jest jakichkolwiek rozważań co do powodów zmiany oceny prawnej

czynu należało dojść do przekonania, iż zmiana oceny prawnej tego czynu nosi

znamiona omyłki prawnej. Opis czynu wskazuje na wyczerpanie przez

oskarżonego znamion czynu zabronionego określonego w art. 271 § 1 k.k. i taką

ocenę jego zachowania należało przyjąć. Natomiast merytoryczne rozstrzygnięcie

dotyczące tego czynu, co już stwierdzono należało uznać za zasadne. Rozważając

społeczną szkodliwość tego czynu i procedując w zgodzie z treścią art. 8 k.p.k.,

Sąd pierwszej instancji słusznie wziął pod rozwagę uregulowania wprowadzone w

WKU w G. wykluczające możliwość dostępu kpt. D. do informacji dla niego

nieprzeznaczonych. W świetle tych rozwiązań możliwość naruszenia reguł

bezpieczeństwa przez tego żołnierza była wyłączona. Nie stwierdzono też aby

nadużycie uprawnień przez oskarżonego spowodowało jakiekolwiek negatywne

skutki w zakresie ochrony dobra prawnego tajemnicy informacji niejawnych o

14

charakterze tajne. W tej sytuacji zawarty w piśmie oskarżonego do SKW w S.

zwrot o dezorganizacji pracy w WKU należało uznać za próbę wymuszenia

przyspieszenia wydania poświadczenia bezpieczeństwa niż określenie

rzeczywistych i niemożliwych do pokonania problemów wynikających z

przedłużającego się postępowania sprawdzającego. Z tych względów należało

zmienić wyrok w zakresie tego czynu przez przyjęcie, że przypisany czyn

wyczerpał znamiona czynu zabronionego określonego w art. 271 § 1 k.k. i z tą

zmianą rozstrzygnięcie zapadłe w przedmiocie tego czynu utrzymać w mocy.

Prowadząc analizę trafności rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji w

płaszczyźnie czynów wskazanych w pkt. B ppkt 5 i 6 wyroku należało na wstępie

odnieść się do zarzutu zawartego wyłącznie w treści uzasadnienia apelacji

prokuratora, kwestionującego ograniczenie opisu czynu wskazanego w ppkt. 5.

Rozważenie tego zarzutu w świetle treści art. 434 § 1 k.p.k. nie było możliwe.

Przechodząc do meritum należało uznać zasadność rozstrzygnięcia zapadłego w

zakresie tych dwóch czynów i towarzyszącej mu argumentacji. Niewątpliwie rację

ma skarżący, że wytworzona w WKU w G. (ale funkcjonująca także w innych WKU)

praktyka usprawiedliwienia niestawiennictwa żołnierzy na ćwiczenia rezerwy

naruszała przepisy regulujące kwestię odbywania ćwiczeń wojskowych, ale zyskała

jednocześnie przymiot trwałości w zakresie czynności podejmowanych w WKU w

związku z organizacją ćwiczeń wojskowych. Rację ma również prokurator, że

oceniając materialny wymiar zachowania oskarżonego w przypadku czynu

dotyczącego mł. chor. rez. K. K. należało mieć na uwadze rzeczywisty powód

niestawiennictwa tego żołnierza na ćwiczenia, inny od tego podanego w piśmie

usprawiedliwiającym niestawiennictwo na ćwiczeniach, redagowanym przez

oskarżonego, ale okoliczności tej nie można demonizować, zwłaszcza jeżeli

uwzględnimy, iż mł. chor. rez. K. K. odbył z korzyścią dla interesu wojska ćwiczenia

w terminie późniejszym. Oceniając stopień społecznej szkodliwości czynu

oskarżonego dotyczącego szer. rez. S. K. nie można również zapominać, że

żołnierz ten stawił się, choć z opóźnieniem do jednostki wojskowej, a więc

przejawił chęć spełnienia swojego obowiązku wojskowego i tylko wyjątkowo

formalistyczne podejście jednostki wojskowej do problemu punktualności

stawiennictwa na ćwiczenia uniemożliwiło mu wywiązanie się z nałożonego

15

obowiązku. Należało uwzględnić i to, że natychmiast po decyzji

jednostki żołnierz podjął działania mające na celu wyjaśnienie przyczyn

niestawiennictwa. W tej sytuacji czynności podjęte przez oskarżonego wobec

żołnierza, który przejawiał chęć spełnienia obowiązku wojskowego w zakresie

ćwiczeń wojskowych nie zasługują na takie potępienie jakiego żąda prokurator.

Co do rozstrzygnięcia zapadłego w pkt. B ppkt 1 wyroku dotyczącego

fałszerstwa intelektualnego i przywłaszczenia mienia w związku z organizacją

ćwiczeń żołnierzy rezerwy należało stwierdzić, że powody uniewinnienia

oskarżonego mjr. rez. K. K., oparte na normie art. 5 § 2 k.p.k. zostały szeroko i

wnikliwie uzasadnione i Sąd Najwyższy tę argumentację podzielił. Prokurator w

wywodach apelacji kwestionując rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji odwołał

się w zasadniczym zakresie swoich rozważań do jednoznacznych, w jego

przekonaniu, dowodów w postaci zeznań świadków […]. Odrzucił nadto możliwość

czynienia jakichkolwiek ustaleń faktycznych na podstawie zeznań żołnierzy rezerwy,

którzy zostali wskazani w opisie czynu zarzuconego oskarżonemu, świadka R. J. i

żony oskarżonego przypisując tym osobom zamiar udzielenia pomocy i chronienia

oskarżonego. O ile w przypadku żony oskarżonego taki zamiar może wydawać się

oczywisty, to w przypadku pozostałych świadków wysnucie takiego wniosku, bez

wnikliwej analizy ich zeznań, może budzić wątpliwości. Już na wstępie podnieść

należało, że świadkowie ci konsekwentnie wskazywali, iż w zakresie możliwości

zwolnienia z ćwiczeń rezerwy kontaktowali się z osobami z kierownictwa WKU i

prośby ich zostały uwzględnione, ale nie wskazali w swoich relacjach

jakiegokolwiek zaangażowania oskarżonego mjr. rez. K. w te czynności. Nie można

też twierdzić, że stworzyli uzgodniony plan pomocy i ochrony oskarżonego jeżeli

zważy się, że ich relacje o przebiegu wszystkich zdarzeń, które doprowadziły do „

zwolnienia” ich z ćwiczeń rezerwy nie są jednobrzmiące. Chęci stworzenia

takiego planu nie można wywodzić wyłącznie z faktu, że na pewnym

wcześniejszym etapie postępowania byli współoskarżonymi. Z tych też powodów

należało odrzucić tezę prokuratora co do nikłej jakości dowodowej zeznań

świadków żołnierzy rezerwy. Nie ma też powodu aby wątpić w prawdziwość relacji

świadka R. J. co do nieobecności oskarżonego w jednostce wojskowej w czasie

ćwiczeń w jednostce zwłaszcza, że znajduje ona wsparcie w relacjach niektórych

16

żołnierzy rezerwy, co słusznie zaakcentowano w uzasadnieniu wyroku Sądu

pierwszej instancji. W tym kontekście podnieść nadto należało, że świadkowie

wskazywani w apelacji prokuratora jako istotne źródła dowodowe umożliwiające

skonstruowanie stanu faktycznego innego niż ten przyjęty w wyroku, nie były

osobami, dla których ustalenia sprawy nie miały żadnego znaczenia. Dostrzegł to

trafnie w swojej analizie Sąd pierwszej instancji. Analizując relacje świadków

wskazanych przez prokuratora, Sąd pierwszej instancji słusznie odwoływał się do

swoistej ich ewolucji w kierunku dla oskarżonego niekorzystnym, ale i ich

wzajemnej sprzeczności oraz wewnętrznych niekonsekwencji w tych relacjach. W

końcu w sytuacji ustalenia dwóch grup dowodów wskazujących na możliwość

poczynienia dwóch odmiennych wersji przebiegu zdarzeń trafnie , co już wskazano,

wydał słuszne rozstrzygniecie uwalniające oskarżonego od ponoszenia

odpowiedzialności karnej za ten czyn.

Z tych względów orzeczono jak w wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.