Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 listopada 2013 r.

SNO 31/13

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt SNO 31/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 listopada 2013 r.

Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny w składzie:

SSN Jan Bogdan Rychlicki (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (sprawozdawca)

Protokolant Katarzyna Wojnicka

przy udziale Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego […]

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 listopada 2013 r.,

sprawy H. P. sędziego Sądu Okręgowego w […]

w związku z odwołaniem obwinionej

od wyroku Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego w […]

z dnia 9 lipca 2013 r.,

1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że z opisu czynu

eliminuje oczywistą i rażącą obrazę art. 34 § 3 kpk, opisaną w pkt

I tego wyroku;

2. uchyla orzeczenie o karze dyscyplinarnej nagany i na

podstawie art. 109 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo

o ustroju sądów powszechnych ( Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm. )

wymierza obwinionej karę dyscyplinarną upomnienia;

3. utrzymuje zaskarżony wyrok w mocy w pozostałym

zakresie;

4. kosztami postępowania odwoławczego obciąża Skarb

Państwa.

UZASADNIENIE

2

Sąd Apelacyjny– Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 9 lipca 2013 r. uznał

obwinioną H. P. – sędziego Sądu Okręgowego za winną tego, że przewodnicząc

składowi orzekającemu w sprawie […] Sądu Okręgowego […] dopuściła się w

okresie od 16 kwietnia 2008 r. do 15 lipca 2011 r. oczywistej i rażącej obrazy

przepisów prawa procesowego, tj.

- art. 366 § 1 k.p.k. w ten sposób, że nie czuwając w należyty sposób nad

prawidłowym przebiegiem rozprawy, przez brak właściwego nadzoru nad

sprawnością prowadzonego postępowania, doprowadziła do wyjątkowo znacznego

opóźnienia w uzyskaniu dopuszczonego postanowieniem z dnia 16 kwietnia 2008 r.

dowodu w postaci uzupełniającej opinii Laboratorium Kryminalistycznego Komendy

Stołecznej Policji z zakresu badań broni i balistyki, która została sporządzona

dopiero w dniu 17 czerwca 2011 r., co przyczyniło się do niemożności

rozstrzygnięcia powyższej sprawy w rozsądnym terminie i doprowadziło, między

innymi, do przewlekłości postępowania stwierdzonej orzeczeniem Sądu

Apelacyjnego z dnia 24 lutego 2011 r. w sprawie II S …/11;

- art. 34 § 3 k.p.k. w ten sposób, że uczestniczyła w podjęciu w dniu 15 lipca 2011 r.

pozbawionej podstaw faktycznych i prawnych – w istniejących w tej dacie realiach

rozpoznawanej sprawy – decyzji o wyłączeniu do odrębnego rozpoznania sprawy

D. K., M. N., D. E., D. D. i P. R., mając świadomość, że wobec znacznego

zaawansowania postępowania sądowego w sprawie […], jego długotrwałości,

wysokiego stopnia trudności i zawiłości rozpoznawanej sprawy oraz wobec

wydania, w tym samym dniu, wyroku wobec K. O., zmarłego w dniu 18 sierpnia

2004 r., i G. K., zmarłego w dniu 12 kwietnia 2008 r., zaistnieje konieczność zmiany

składu orzekającego i prowadzenia sprawy […] od początku, co

uniemożliwiło rozstrzygnięcie ich sprawy w rozsądnym terminie i między innymi

skutkowało przewlekłością postępowania stwierdzoną orzeczeniem Sądu

Apelacyjnego z dnia 26 kwietnia 2012 r. w sprawie II S …/12, tj. popełnienia deliktu

dyscyplinarnego określonego w art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo

o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.) i za to na

podstawie art. 109 § 1 pkt 2 tej ustawy wymierzył H. P. karę dyscyplinarną nagany.

Powyższy wyrok poprzedzony został następującymi ustaleniami faktycznymi:

3

W akcie oskarżenia złożonym do Sądu Okręgowego w […] w kwietniu 2003 r.

Prokurator Okręgowy oskarżył, między innymi, […] o szereg przestępstw

popełnionych w latach 1998 – 2002. Sprawa została zarejestrowana w Sądzie

Okręgowym pod sygnaturą […], a składowi orzekającemu (dwóch sędziów

zawodowych i trzech ławników) przewodniczyła SSO H. P., w której referacie

sprawa ta się znajdowała, zaś drugim sędzią zawodowym została wyznaczona

SSO B. P. Sędzia H. P. była w tym czasie Przewodniczącą Wydziału

Penitencjarnego i Nadzoru nad Wykonywaniem Orzeczeń Karnych Sądu

Okręgowego […], a B. P. w roku 2005 została sędzią Sądu Okręgowego […].

Oskarżony K. O. zmarł w dniu 18 sierpnia 2004 r., a oskarżony G. K. zmarł w

dniu 12 kwietnia 2008 r. Ich sprawa nie została wyłączona do odrębnego

rozpoznania. W toku dalszych czynności nadal brali udział ich obrońcy.

Na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2008 r. Sąd wydał postanowienie o

dopuszczeniu z urzędu dowodu z uzupełniającej opinii z zakresu badania broni i

balistyki, zlecając jej sporządzenie Laboratorium Kryminalistycznemu Komendy

Stołecznej Policji w terminie jednego miesiąca. W bliżej nieustalonym czasie, a

przed dniem 13 czerwca 2008 r., obwiniona wydała zarządzenie dotyczące

przekazania akt do Laboratorium Kryminalistycznego zgodnie z postanowieniem.

Zarządzenie to nie zostało wykonane z nieustalonych przyczyn, o czym informacji

nie powziął także Przewodniczący […] Wydziału Karnego – sędzia A. K. W aktach

sprawy […] znajduje się pismo z dnia 20 czerwca 2008 r., adresowane do

Laboratorium, zgodnie z którym Sąd Okręgowy przesyła akta sprawy wraz z

odpisem postanowienia w celu wydania uzupełniającej opinii. Pomimo tego, akta z

nieustalonych przyczyn nie zostały przesłane do Laboratorium. Nie zostało też

wydane zarządzenie o przesłaniu do Laboratorium materiału dowodowego

mającego być przedmiotem ekspertyzy. Przy piśmie z dnia 26 listopada 2008 r.

Przewodniczący Wydziału zwrócił te dowody rzeczowe do Biura Dowodów

Rzeczowych przy Sądzie Rejonowym […]. Sąd Okręgowy pismem z dnia 26

stycznia 2009 r. ponaglił KSP co do wykonania opinii, pomimo że do Laboratorium

Kryminalistycznego nie zostały przesłane ani akta sprawy, ani dowody rzeczowe.

Pismem z dnia 17 listopada 2009 r. SSO H. P. poinformowała Przewodniczącego

Wydziału Karnego, w odpowiedzi na jego pismo z 6 listopada 2009 r., że kolejne

4

terminy rozpraw w sprawie […] są wyznaczone na dni od 22 do 26 lutego 2010 r.,

a ponadto, iż Sąd oczekuje na wykonanie ekspertyzy balistycznej, do sporządzenia

której ponaglenie wystosowano w dniu 22 października 2009 r. Na terminie

rozprawy w dniu 25 lutego 2010 r. Sąd postanowił zwrócić się do KSP o złożenie

opinii balistycznej w terminie jednego miesiąca, zaś stosowne pismo w tym

przedmiocie zostało sporządzone dopiero 18 maja 2010 r. W tym piśmie obwiniona

zwróciła się do Komendanta Komendy Stołecznej o spowodowanie wykonania

opinii przez Laboratorium. W dniu 18 maja 2010 r. SSO H. P. wydała także

zarządzenie o zdjęciu z wokandy sprawy […] w dniach 19 i 20 maja 2010 r.,

między innymi, z powodu niewykonania zleconej opinii (zarządzenie to zmienił

Przewodniczący Wydziału o tyle, że zdjął sprawę z wokandy jedynie w dniu 19

maja 2010 r.). Laboratorium Kryminalistyczne pismem z dnia 25 maja 2010 r.

poinformowało Sąd Okręgowy, że nie otrzymało pisma z 20 czerwca 2008 r. wraz z

odpisem postanowienia, w związku z czym opinia nie została sporządzona. Na

rozprawie w dniu 27 sierpnia 2010 r., odraczając rozprawę bez terminu, Sąd

postanowił o niezwłocznym wysłaniu akt do KSP w celu wydania opinii, co zostało

wykonane przy piśmie z dnia 6 września 2010 r. Laboratorium pismem z dnia 21

września 2010 r. poinformowało Sąd, że nadesłane zostały same akta sprawy,

podczas gdy dla wykonania opinii niezbędne jest przesłanie odzieży mającej być

przedmiotem ekspertyzy. Obwiniona w dniu 13 października 2010 r. wydała

zarządzenie o przesłaniu do Laboratorium odzieży mającej być przedmiotem

ekspertyzy. Pismem z dnia 20 października 2010 r. sędzia wizytator wystąpiła do

Przewodniczącego […] Wydziału Karnego o wezwanie sędziego referenta do

uzupełnienia tego zarządzenia przez wskazanie, które konkretnie dowody mają być

przekazane biegłemu. W odpowiedzi Przewodniczący poinformował, że SSO H. P.

nie wykonuje jego zarządzeń, ani zaleceń Wiceprezesa Sądu. Pismem z dnia 25

października 2010 r. Wiceprezes Sądu Okręgowego zobowiązał obwinioną do

uzupełnienia w terminie 3 dni zarządzenia z 13 października 2010 r. przez

wskazanie numerów wykazów dowodów rzeczowych i konkretnych pozycji w tych

wykazach. W odpowiedzi SSO H. P. poinformowała pismem z dnia 27 października

2010 r., że nie jest możliwe wykonanie tego polecenia z uwagi na brak akt sprawy,

które znajdują się w Laboratorium. Stosowne zarządzenie sędzia referent wydała

5

dopiero 22 listopada 2010 r., wskazując dwie pozycje wykazu dowodów

rzeczowych, które to dowody przesłano biegłemu przy piśmie z dnia 7 grudnia 2010

r. W związku z informacją przekazaną przez Laboratorium o możliwości wykonania

opinii do końca marca 2011 r., Przewodniczący Wydziału wyznaczył w sprawie

terminy rozprawy dopiero na dni 12 i 15 lipca 2011 r. Jedynymi zaplanowanymi na

tych posiedzeniach czynnościami miało być przesłuchanie biegłego, który

ostatecznie został zobowiązany do złożenia opinii najpóźniej do dnia 15 czerwca

2011 r.

Postanowieniem z dnia 24 lutego 2011 r. w sprawie II S …/11 Sąd Apelacyjny,

po rozpoznaniu skargi D. K., stwierdził przewlekłość postępowania w sprawie […],

przyznając skarżącemu kwotę 5.000 zł.

Zlecona Laboratorium Kryminalistycznemu opinia sporządzona została w dniu

17 czerwca 2011 r. Na rozprawie wyznaczonej na dzień 12 lipca 2011 r. strony

oświadczyły, że wnoszą o prowadzenie rozprawy odroczonej w dalszym ciągu. Na

tej rozprawie obrońca D. K. wniósł o umorzenie postępowania wobec nieżyjącego

G. K. Prokurator, pozostawiając wniosek do uznania Sądu, wniósł natomiast o

umorzenie postępowania wobec nieżyjącego K. O. Na rozprawie w dniu 15 lipca

2011 r. Sąd Okręgowy pod przewodnictwem SSO H. P., na podstawie art. 34 § 3

k.p.k., wyłączył do odrębnego rozpoznania sprawę […], stwierdzając że wyłączona

sprawa będzie się toczyć od początku. Następnie Sąd wydał w stosunku do G. K. i

K. O. wyrok, mocą którego umorzył postępowanie wobec G. K., umorzył

postępowanie wobec K. O. w zakresie pięciu z zarzucanych czynów i uniewinnił K.

O. od popełnienia dwóch zarzucanych czynów. Sprawa D. K., M.N., D. E., D. D. i P.

R. toczyła się od początku (pod kolejnymi sygnaturami […]), zapadł w niej

nieprawomocny wyrok, a obecnie toczy się postępowanie międzyinstancyjne.

Uprzednio, postanowieniem z 26 kwietnia 2012 r., wydanym w sprawie II S

…/12, Sąd Apelacyjny uwzględnił kolejną skargę D. K. na przewlekłość

postępowania w sprawie […], przyznając skarżącemu kwotę 10.000 zł. Natomiast

postanowieniem z dnia 16 października 2012 r. w sprawie II S …/12 Sąd

Apelacyjny stwierdził przewlekłość postępowania w sprawie […], przyznając

skarżącym D. E. i M. N. kwoty po 10.000 zł.

6

Biorąc pod uwagę te ustalenia faktyczne, Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny

wskazał, że art. 366 § 1 k.p.k. nakłada na przewodniczącego rozprawy obowiązek

kierowania rozprawą i czuwania nad prawidłowym jej przebiegiem, przy baczeniu,

aby wyjaśnione zostały wszystkie istotne okoliczności sprawy. Warunkiem

prawidłowej realizacji tego obowiązku jest właściwe, skuteczne i sumienne

wykonywanie nadzoru nad sprawnością postępowania, ta zaś zależy od sposobu

gromadzenia istotnego dla rozstrzygnięcia materiału dowodowego. Dla osiągnięcia

celu procesu prowadzonego przez skład orzekający pod przewodnictwem SSO H.

P. konieczne było uzyskanie uzupełniającej opinii z zakresu badania broni i

balistyki. Choć zaś postanowienie o dopuszczeniu tego dowodu zostało wydane w

dniu 16 kwietnia 2008 r., to opinia została sporządzona dopiero 17 czerwca 2011 r.

W ocenie Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji, tak długi czas oczekiwania na

uzyskanie tego dowodu nie był podyktowany żadnymi okolicznościami

obiektywnymi. Wynikał jedynie z braku właściwej realizacji przez obwinioną

obowiązku określonego w art. 366 § 1 k.p.k. Chociażby bowiem pobieżna lektura

akt sprawy powinna ukazać przewodniczącej rozprawy (będącej sędzią

referentem), że oczekiwana opinia nie jest sporządzana, gdyż sekretariat Wydziału

nie wykonał zarządzenia o przekazaniu akt biegłemu. Biorąc przy tym pod uwagę,

że na wykonanie opinii zakreślono w dniu 16 kwietnia 2008 r. termin miesięczny,

trudno zrozumieć, dlaczego brak w aktach opinii przez tak długi czas nie skłonił

SSO H. P. do podjęcia realnych działań ukierunkowanych na wyjaśnienie tej

okoliczności. Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uznał, że i późniejszych

czynności obwinionej zmierzających do uzyskania dopuszczonego dowodu nie

można uznać za przejaw właściwego nadzoru nad sprawnością postępowania,

skoro opóźnione było również samo wydanie zarządzenia o przesłaniu do

Laboratorium niezbędnych do wydania opinii dowodów rzeczowych.

W takiej sytuacji, według Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji, nie budzi

wątpliwości, że SSO H. P. dopuściła się oczywistego naruszenia art. 366 § 1 k.p.k.,

które to uchybienie miało oczywiście negatywny wpływ na interesy procesowe

uczestników postępowania.

Odnośnie zaś do naruszenia art. 34 § 3 k.p.k., Sąd Apelacyjny – Sąd

Dyscyplinarny uznał, że decyzja o wyłączeniu do odrębnego rozpoznania sprawy

7

[…] w dniu 15 lipca 2011 r. była pozbawiona podstaw faktycznych i prawnych, tym

samym stwierdzając, że obwiniona dopuściła się oczywistej i rażącej obrazy art. 34

§ 3 k.p.k. To zaś, że decyzja o wyłączeniu sprawy do odrębnego rozpoznania miała

charakter kolegialny, w ocenie Sądu Dyscyplinarnego, „nie ma znaczenia dla

indywidualnej odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziego, uczestniczącego wszak

w jej podjęciu”.

W konsekwencji oceny społecznej szkodliwości popełnionego przez obwinioną

czynu, mając na uwadze wagę negatywnych skutków tego deliktu dla wymiaru

sprawiedliwości oraz istotne naruszenie praw procesowych uczestników

postępowania Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji uznał ten czyn za występek

dyscyplinarny w rozumieniu art. 107 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów

powszechnych, za który przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, w tym

faktu nienagannej, wieloletniej służby SSO H. P., wymierzył jej karę dyscyplinarną

nagany, uznając ją za konieczną, a zarazem wystarczającą.

W odwołaniu od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego

obwiniona H. P. zarzuciła, na podstawie art. 427 k.p.k. i art. 438 pkt 3 k.p.k., błąd w

ustaleniach faktycznych, mający wpływ na treść rozstrzygnięcia, a polegający na

uznaniu, że obwiniona dopuściła się przypisanego jej deliktu dyscyplinarnego,

podczas gdy z całokształtu okoliczności ujawnionych w sprawie wynika, że swoim

zachowaniem nie dopuściła się oczywistej i rażącej obrazy art. 366 § 1 k.p.k. i art.

34 § 3 k.p.k.

Obwiniona wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie jej od

popełnienia przypisanego deliktu, ewentualnie o uchylenie tego wyroku i

przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu do

ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu odwołania obwiniona podniosła, że w jej ocenie Sąd

Dyscyplinarny nie rozważył wszystkich istotnych dla prawidłowego wyrokowania

okoliczności sprawy. W jej ocenie, w kontekście przepisu art. 366 § 1 k.p.k. chodzi

bowiem o wyjaśnienie wszystkich okoliczności pozwalających na rozstrzygnięcie

zgodnie z treścią art. 2 § 2 k.p.k. Nadzór nad sprawnością postępowania w

kwestiach merytorycznych z pewnością spoczywa więc na Przewodniczącym

składu, ale w kwestiach organizacyjnych powinien być sprawowany przede

8

wszystkim przez Przewodniczącego Wydziału. Sąd Dyscyplinarny tymczasem,

choć zauważył niedostateczny nadzór Przewodniczącego […] Wydziału Karnego, to

jednak nie wyciągnął z tego należytych wniosków. Natomiast odnośnie do

przypisanego jej naruszenia art. 34 § 3 k.p.k. obwiniona podniosła, przede

wszystkim, że sędzia nie może podlegać odpowiedzialności dyscyplinarnej za

uczestniczenie w decyzji podjętej w wieloosobowym składzie.

Niezależnie od tego, według obwinionej, nawet w kontekście poczynionych

przez Sąd Dyscyplinarny ustaleń, wymierzono jej zbyt surową karę dyscyplinarną.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 366 § 1 k.p.k., przewodniczący kieruje rozprawą i czuwa nad jej

prawidłowym przebiegiem, bacząc, aby zostały wyjaśnione wszystkie istotne

okoliczności sprawy, a w miarę możności także okoliczności sprzyjające

popełnieniu przestępstwa. Kierowanie rozprawą przez przewodniczącego dotyczy,

z jednej strony, podejmowania działań zapewniających sprawność techniczną

czynności procesowej, a z drugiej - podejmowania tych wszystkich działań w

sposób przewidziany przez przepisy ustawy procesowej, tak aby wszystkie istotne

okoliczności sprawy zostały wyjaśnione (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 7

czerwca 1974 r., V KRN 43/74, OSNKW 1974, nr 11, poz. 212; 5 listopada 2002 r.,

II KK 6/02, LEX nr 56093; 4 czerwca 2003 r., V KK 61/03, LEX nr 78842; 28

października 2004 r., III KK 51/04, OSNKW 2005, nr 1, poz. 4). Nie można zatem

zgodzić się z obwinioną, że na przewodniczącym rozprawy spoczywają wyłącznie

powinności dotyczące sprawności postępowania w kwestiach merytorycznych.

Zaakceptować należy zatem stanowisko Sądu Dyscyplinarnego pierwszej instancji,

że warunkiem prawidłowej realizacji obowiązku wynikającego z art. 366 § 1 k.p.k.

jest właściwe, skuteczne i sumienne wykonywanie nadzoru nad sprawnością

postępowania, ta zaś zależy od sposobu gromadzenia istotnego dla rozstrzygnięcia

materiału dowodowego. To natomiast, że określone obowiązki w zakresie nadzoru

nad sprawnością postępowania w sprawach ma również Przewodniczący Wydziału

nie oznacza, bo nie może oznaczać, że od czuwania nad koncentracją materiału

dowodowego w sprawie zwolniony jest Przewodniczący składu orzekającego,

będący jednocześnie sędzią referentem w sprawie, a tym samym mającym

największe rozeznanie co do przebiegu tego postępowania.

9

Przypisane obwinionej przewinienie dyscyplinarne dotyczące naruszenia art.

366 § 1 k.p.k. wiąże się z sekwencją zdarzeń, które miały miejsce w okresie od dnia

16 kwietnia 2008 r. do dnia 17 czerwca 2011 r. i sprowadza się w zasadzie do

niepodejmowania żadnych czynności, zmierzających do uzyskania dopuszczonej

postanowieniem Sądu uzupełniającej opinii, a w konsekwencji doprowadzenia do

powstania znacznej przewlekłości w rozpoznaniu tej sprawy.

Przewinieniem służbowym, o którym mowa w art. 107 § 1 ustawy – Prawo o

ustroju sądów powszechnych, jest tylko takie naruszenie przepisów prawa, któremu

można przypisać jednocześnie dwie cechy: musi być ono oczywiste oraz rażące

(por. wyrok Sądu Najwyższego - Sądu Dyscyplinarnego z dnia 12 stycznia 2011 r.,

SNO 53/10). O tym zaś, czy obraza przez sędziego przepisów prawa w toku

postępowania jest rażąca, decydują jej negatywne skutki, godzące w interesy

uczestników postępowania lub innych podmiotów albo wymiaru sprawiedliwości -

oceniane zawsze na tle konkretnych okoliczności (por. wyrok Sądu Najwyższego -

Sądu Dyscyplinarnego z dnia 13 września 2011 r., SNO 34/11). W niniejszej

sprawie Sąd Apelacyjny - Sąd Dyscyplinarny przekonująco wykazał, że obwiniona,

przez niepodjęcie skutecznych czynności w celu przeprowadzenia dowodu

określonego w postanowieniu z dnia 16 kwietnia 2008 r., naruszyła dobro

podmiotów, które występując w sprawie o sygn. akt […] oczekiwały jej sprawnego i

sprawiedliwego zakończenia. Znacznie przeciągające się w czasie rozpoznanie

sprawy oskarżonych stoi w sprzeczności z ich prawem do zakończenia sprawy w

rozsądnym terminie. Zgodnie bowiem z art. 2 § 1 pkt 4 k.p.k. oraz art. 6 ust. 1

Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (Dz.

U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284), każdy ma prawo do rzetelnego procesu sądowego, co

oznacza obowiązek do rozpoznania sprawy przez niezawisły Sąd w rozsądnym

terminie. O tym, że ten obowiązek w tym konkretnym wypadku nie został

dopełniony świadczą zaś, między innymi, postanowienia Sądu Apelacyjnego,

stwierdzające kilkukrotnie przewlekłość postępowania w sprawie prowadzonej pod

przewodnictwem obwinionej i zasądzające na rzecz skarżących określone sumy

pieniężne.

W tych okolicznościach nie ma podstaw do uniewinnienia obwinionej od

zarzutu oczywistego i rażącego naruszenia art. 366 § 1 k.p.k.

10

Odnośnie natomiast do zarzutu oczywistego i rażącego naruszenia art. 34 § 3

k.p.k., podkreślenia wymaga, że decyzja o wyłączeniu sprawy do odrębnego

rozpoznania, choć należy do czynności procesowych, jest decyzją podejmowaną

przez sąd, czyli kolegialnie. Sędzia odpowiada dyscyplinarnie, między innymi, za

oczywistą i rażącą obrazę przepisów prawa. Równocześnie jednak według art. 178

ust. 1 Konstytucji RP sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i

podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom. Wykładnia art. 107 § 1 ustawy - Prawo o

ustroju sądów powszechnych oraz zawartego w nim pojęcia oczywistej i rażącej

obrazy przepisów prawa musi być dokonana w zgodzie z Konstytucją, a więc bez

naruszenia zasady niezawisłości sędziowskiej. Nie chodzi przy tym o „niezawisłość”

sędziego od przepisów prawa, ale o uwzględnienie tego, że sprawowanie urzędu

sędziowskiego z istoty polega na wykładni i stosowaniu prawa, przy których mogą

być popełniane błędy. Dotyczy to zwłaszcza samej istoty sprawowania urzędu

sędziego, jaką jest ferowanie rozstrzygnięć. Sędzia, który przy wydawaniu

orzeczenia byłby skrępowany zagrożeniem odpowiedzialnością dyscyplinarną w

razie popełnienia błędu, zwłaszcza przy uwzględnieniu niedookreślonych

przesłanek przewinienia (oczywista i rażąca obraza przepisów), nie mógłby być

niezawisły. Wiąże się z tym problem, czy można sędziemu przypisać przewinienie

polegające na „uczestnictwie” w wydaniu orzeczenia, czyli, czy obwiniona w ogóle

popełniła przewinienie dyscyplinarne (czy wystąpił taki wyjątkowy przypadek), skoro

zarzucony i przypisany jej czyn polega na naruszeniu również art. 34 § 3 k.p.k. i

dotyczy wyłączenia sprawy do odrębnego rozpoznania przez sąd w składzie

wieloosobowym. Zdaniem Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego, nie można

sędziemu przypisać przewinienia polegającego na uczestnictwie w wydaniu

orzeczenia, choćby mającego charakter procesowy, przez sąd orzekający w

składzie kolegialnym, ponieważ odpowiedzialność dyscyplinarna jest

odpowiedzialnością zindywidualizowaną (sędzia odpowiada wyłącznie za

popełniony przez siebie delikt), narada nad orzeczeniem jest objęta całkowitą

tajemnicą, sędzia przegłosowany nie ma obowiązku złożenia zdania odrębnego, a

przy tym z reguły decyzja wyrażona orzeczeniem sądu uwarunkowana jest

przesłankami o charakterze ocennym. Dotyczy to także postanowienia o

wyłączeniu sprawy do odrębnego rozpoznania, skoro zgodnie z art. 34 § 3 k.p.k.,

11

może to nastąpić wówczas, gdy „zachodzą okoliczności utrudniające łączne

rozpoznanie spraw”. Sędzia nie może zaś pozostawać w przeświadczeniu, że

głosowanie nad orzeczeniem, którego wydanie poprzedza kolegialna ocena

istniejących okoliczności, spowoduje jego odpowiedzialność dyscyplinarną, gdy na

skutek kontroli (nadzorczej czy międzyinstancyjnej) podjęta decyzja uznana

zostanie za nietrafną. Takie rozumienie pojęcia „oczywista i rażąca obraza

przepisów prawa” stanowiłoby bowiem ograniczenie niezawisłości sędziowskiej.

Z tych względów Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny uznał, że obwiniona

nie popełniła deliktu dyscyplinarnego polegającego na oczywistym i rażącym

naruszeniu art. 34 § 3 k.p.k., wobec czego z opisu zarzucanego jej czynu należało

wyeliminować ten zarzut, a zatem w tym zakresie odwołanie od wyroku Sądu

Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego podlegało uwzględnieniu.

Odnosząc się natomiast do zarzutu rażącej niewspółmierności wymierzonej

kary, wskazać należy, iż rażąca niewspółmierność kary, o jakiej mowa w art. 438

pkt 4 k.p.k. zachodzi wtedy, gdy kara zastosowana za przypisany czyn nie

uwzględnia należycie stopnia jego społecznej szkodliwości oraz nie realizuje w

wystarczającej mierze celu kary w zakresie kształtowania świadomości prawnej

społeczeństwa, z jednoczesnym uwzględnieniem celów zapobiegawczych i

wychowawczych, jakie kara ma osiągnąć w stosunku do skazanego (por. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 10 lipca 1974 r., V KRN 60/74, OSNKW 1974 nr 11, poz.

213). Zarzut rażącej niewspółmierności kary, jako zarzut z kategorii ocen, można

trafnie podnosić, gdy wymierzona kara nie uwzględnia w sposób właściwy zarówno

okoliczności popełnienia przypisanego czynu, jak i osobowości sprawy – innymi

słowy, gdy jest w odczuciu społecznym karą niesprawiedliwą (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 11 kwietnia 1985 r., V KRN 178/85, OSNKW 1985 nr 7 – 8,

poz. 60).

Przenosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, stwierdzić należy,

że kara dyscyplinarna nagany wymierzona obwinionej, uwzględniając przede

wszystkim okoliczność wyeliminowania z zarzucanego jej czynu oczywistej i rażącej

obrazy art. 34 § 3 k.p.k., trudności w sprawowaniu bieżącego nadzoru nad

postępowaniem w sprawie zawisłej w innym Wydziale Sądu Okręgowego niż ten, w

którym obwiniona pełni obowiązki Przewodniczącej, wielowątkowy i skomplikowany

12

charakter rozpoznawanej sprawy, jak również cechy osobowości obwinionej oraz

nienaganny przebieg jej dotychczasowej wieloletniej służby, jest karą

niewspółmierną do popełnionego przewinienia.

Zdaniem Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego, nie można bowiem

przekonująco twierdzić, biorąc pod uwagę okoliczności popełnionego przewinienia,

liczbę osób będących odbiorcami tego zachowania, że czyn popełniony przez

obwinioną wpłynął w tak znaczący sposób na odbiór społeczny pracy sędziów i

funkcjonowania sądów, iż zasługiwał na karę nagany.

Według Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego, w takiej sytuacji kara

dyscyplinarna upomnienia w wystarczającej mierze uwzględnia stopień społecznej

szkodliwości przewinienia służbowego SSO H. P., poziom zawinienia oraz realizuje

wszystkie cele, która kara powinna osiągnąć wobec obwinionej, a zatem w takim

zakresie zarzuty odwołującej się co do wymierzonej jej kary zasługują na

uwzględnienie.

Z tych względów orzeczono jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.