Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 22 listopada 2013 r.

II CSK 114/13

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 114/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 22 listopada 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

w sprawie z powództwa Stowarzyszenia Obrona Zwierząt w J.

przeciwko Gminie Miasto S. i L. S.

o stwierdzenie nieważności umów,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 22 listopada 2013 r.,

na skutek skargi kasacyjnej strony pozwanej - Gminy Miasta S.

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]z dnia 31 sierpnia 2012 r.,

1) uchyla zaskarżony wyrok i zmienia wyrok Sądu

Okręgowego w S. z dnia 28 lutego 2012r., w ten sposób, że

oddala powództwo;

2) nie obciąża powoda Stowarzyszenia Obrona Zwierząt

w J. kosztami postępowania w sprawie.

2

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 28 lutego 2012 r. Sąd Okręgowy w S., uwzględniając

powództwo Stowarzyszenia Obrona Zwierząt z siedzibą w J. skierowane przeciwko

Gminie Miastu S. oraz L. S., stwierdził nieważność ośmiu umów o dożywotnie

przejęcie na własność łącznie 200 psów za wynagrodzeniem 442.800 złotych

zawartych pomiędzy pozwanymi dnia 3 marca 2011 r.

Sąd Okręgowy ustalił, że pozwana Gmina oraz L. S. prowadzący działalność

pod nazwą „Hotel dla Zwierząt i Ptactwa Domowego” z siedzibą w Ł. zawarli dnia 3

marca 2011 r. osiem wymienionych umów. Umowy zostały zawarte w wyniku

przetargu przeprowadzonego przez Gminę. Pozwany prowadzi schronisko dla

bezdomnych zwierząt w W. Rada Miejska Gminy S. podjęła dnia 26 listopada 2009

r. uchwałę w sprawie wymagań, jakie powinien spełniać przedsiębiorca ubiegający

się o uzyskanie zezwolenia na świadczenie usług w zakresie ochrony przed

bezdomnymi zwierzętami, prowadzenia schronisk dla bezdomnych zwierząt.

Przedmiotem działania Stowarzyszenia Obrona Zwierząt jest między innymi

zwalczanie przejawów znęcania się nad zwierzętami, działanie w ich obronie i

niesienie im pomocy, sprawowanie nadzoru i kontroli nad przestrzeganiem

przepisów i praw w dziedzinie ochrony zwierząt i środowiska, współdziałanie z

władzami państwowymi i organami samorządu terytorialnego w zakresie ochrony

zwierząt. Sąd Okręgowy przyjął, że powodowe stowarzyszenie, którego zadaniem

jest ochrona zwierząt - a same zwierzęta nie mogą bronić swojego interesu - ma

czynną legitymację procesową. Oceniając zawarte umowy, Sąd Okręgowy uznał je

za nieważne ze względu na naruszenie art. 11 ust. 3 ustawy z dnia 21 sierpnia

1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 1997 r., Nr 111, poz. 724 w brzmieniu

obowiązującym do dnia 31 grudnia 2011 r., w związku z wejściem w życie ustawy

z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz ustawy…

Dz. U. z 2011 r., Nr 230, poz. 1373 dalej wymieniana jako u.o.z.). Zgodnie z jego

treścią, wyłapywanie bezdomnych zwierząt oraz rozstrzyganie o dalszym

postępowaniu z tymi zwierzętami odbywa się wyłącznie na podstawie uchwały rady

gminy, będącej zarazem programem opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz

3

zapobiegania bezdomności zwierząt (art. 11a tej samej ustawy). W tej sprawie

Rada Gminy nie podjęła uchwały a Prezydent Miasta S. jako organ wykonawczy

zawarł umowy, w których podjął decyzję poza granicami swoich kompetencji.

Od powyższego wyroku apelację wniosła pozwana Gmina Miasto S.

Wyrokiem z dnia 31 sierpnia 2012 r. Sąd Apelacyjny oddalił w całości tę apelację.

Rozważając zarzuty apelacji dotyczące legitymacji procesowej powodowego

Stowarzyszenia do żądania stwierdzenia nieważności umów, Sąd Apelacyjny

wskazał, że interesu tego nie wyłącza fakt, iż Stowarzyszenie nie było stroną

kwestionowanych umów. Poza tym, zdaniem Sądu Apelacyjnego, interes prawny

powodowego Stowarzyszenia nie jest wprost powiązany z jego sytuacją

cywilnoprawną, ale wynika z potrzeby zapewnienia możliwości efektywnego

i skutecznego wykonywania jego celów statutowych. Sąd Apelacyjny, odwołując się

do poglądu wyrażonego w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia

12 czerwca 2007 r. (sygn. akt II OSK 339/07, niepubl.), podniósł, że ocena interesu

prawnego fundacji i organizacji społecznych musi być powiązana z badaniem ich

ustawowych zadań i kompetencji, tym bardziej w przypadku, gdy chodzi o ochronę

zwierząt.

Według Sądu Apelacyjnego, zasadnie Sąd Okręgowy przyjął, że zawarcie

umów naruszyło przepis art. 11 ust. 3 u.o.z., a dokonane czynności prawne

w świetle art. 58 § 1 k.c. okazały się nieważne. Dodatkowo Sąd Apelacyjny uznał,

że podpisanie umów naruszyło zasady współżycia społecznego, ponieważ

nie zapewniało kontroli tego, jak podmiot prowadzący schronisko wywiązuje się

ze swoich obowiązków. Umowy te, skutkujące dożywotnie przejęcie psów

na własność, prowadziły de facto do tego, że pozwana Gmina uwolniła się

od wynikającego z art. 11 ust. 1 u.o.z. obowiązku opieki nad bezdomnymi

zwierzętami.

Pozwana Gmina Miasto S. wniosła skargę kasacyjną od wyroku Sądu

Apelacyjnego. Zarzuciła w niej naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe

zastosowanie przepisu art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 11 ust. 3 u.o.z. i przyjęcie,

że kwestionowane umowy są nieważne, gdy Rada Miejska w S.

nie podjęła uchwały o wyłapywaniu bezdomnych zwierząt i rozstrzyganiu o dalszym

4

postępowaniu z tymi zwierzętami. Jako naruszenie prawa procesowego wnosząca

skargę oceniła niewłaściwe zastosowanie art. 189 k.p.c. w związku z art. 11 ust. 3

i 4 u.o.z. przez przyjęcie, że powód nie będąc stroną umów ma interes prawny we

wniesieniu powództwa o stwierdzenie ich nieważności, w sytuacji, gdy takiej

podstawy nie daje żaden szczególny przepis prawa materialnego. Ponadto,

zdaniem skarżącej Gminy, przepis art. 11 ust. 3 u.o.z. w brzmieniu obowiązującym

w chwili zawierania umowy dotyczył łącznie dwóch czynności, tj. wyłapywania

bezdomnych zwierząt i dalszego z nimi postępowania, a nie dotyczył zwierząt przez

wiele lat przetrzymywanych w schroniskach. Na tych podstawach pozwana Gmina

wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego

wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji i orzeczenie

co do istoty przez oddalenie w całości powództwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie budzi wątpliwości, że interes prawny jest przesłanką merytoryczną

powództwa wytoczonego na podstawie art. 189 k.p.c. o ustalenie istnienia bądź

nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Przepis art. 189 k.p.c. ustanawia

materialnoprawne przesłanki powództwa o ustalenie. W tym znaczeniu jego

naruszenie nie stanowi naruszenia prawa procesowego, jak podnosi się w skardze

kasacyjnej, lecz stanowi naruszenie prawa materialnego. Stanowisko skarżącego

nie zwalnia jednak od obowiązku oceny naruszenia normy prawnej wskazanej

w skardze kasacyjnej.

Ponieważ Sąd Apelacyjny, rozważając kwestię interesu prawnego

i legitymacji procesowej powodowego Stowarzyszenia, nadał istotnego znaczenia

statutowym celom tego Stowarzyszenia, trzeba podnieść, iż udział, dawniej

organizacji społecznych, a obecnie - według przepisów kodeksu postępowania

cywilnego - znowelizowanych ustawą z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy

- Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2011 r.,

Nr 233, poz. 1381 dalej jako ustawa nowelizująca) - udział organizacji

pozarządowych w postępowaniu cywilnym reguluje art. 8 k.p.c., którego

rozwinięciem jest przede wszystkim art. 61 k.p.c. (zob. też art. 462 k.p.c.).

5

Znowelizowane z dniem 3 maja 2012 r. przepisy kodeksu postępowania cywilnego,

w tym także wymieniony art. 8 oraz 61 k.p.c., mają zastosowanie do wszczętego

po tym dniu postępowania kasacyjnego (zob. art. 9 ust. 1 ustawy nowelizującej

a także postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2013 r. V CZ 154/12 oraz

V CZ 157/12 niepubl.). Na ich podstawie można przyjąć, że w polskim prawie

procesowym istnieją trzy formy udziału organizacji pozarządowych w procesie.

Pierwsza forma, służąca ochronie obywateli, to możliwość wytoczenia powództwa

na rzecz osoby fizycznej (art. 8 i 61 § 1 k.p.c.). Druga forma, polega na możliwości

wzięcia udziału w toczącym się już postępowaniu (art. 8 oraz 61 § 3 k.p.c.).

Tak określone uprawnienia organizacji pozarządowych mogą być realizowane tylko

w wypadkach przewidzianych w ustawie (tj. w art. 61 - 63, 462 k.p.c.). Oznacza to,

że organizacje pozarządowe mogą występować w procesie w sprawach:

o roszczenia alimentacyjne, o ochronę konsumentów, o ochronę środowiska,

o ochronę praw własności przemysłowej, o ochronę równości oraz niedyskryminacji

przez bezpodstawne bezpośrednie lub pośrednie zróżnicowanie praw i obowiązków

obywateli, z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych. Co więcej, ustawa

wymaga w każdym tym wypadku zgody osób fizycznych wyrażonej na piśmie

na wytoczenie powództwa lub przystąpienie do niej w toczącym się postępowaniu.

Trzecią formą udziału organizacji pozarządowej w postępowaniu cywilnym jest

możliwość przedstawiania sądowi istotnego dla sprawy poglądu wyrażonego

w uchwale lub w oświadczeniu ich należycie umocowanych organów.

Ze względu na okoliczności faktyczne sprawy dalsze rozważania można

ograniczyć do kwestii samodzielnego zainicjowania przez powodowe

Stowarzyszenie procesu ze względu na zakres i cel jego działania. Przyjęte w art.

8 i 61 k.p.c. ograniczenia dotyczące inicjowania postępowań sądowych przez

organizacje pozarządowe dotyczą spraw niepozostających w związku

z indywidualną sytuacją prawną tych organizacji. Trzeba przy tym zauważyć,

iż tylko w wyraźnie ustawowo określonych wypadkach przyznaje się organizacjom

pozarządowym, ze względu na przedmiot ich działania, uprawnienia do

samodzielnego występowania do sądu z odpowiednimi roszczeniami, np.

w odniesieniu do organizacji ekologicznych w art. 323 lub 328 ustawy z dnia

27 kwietnia 2001 r.- Prawo ochrony środowiska (jedn. tekst: Dz. U. z 2013 r., poz.

6

1232 ze zm.). Podobnych uprawnień nie przewidziano w ustawie o ochronie

zwierząt dla organizacji społecznych, których celem jest działanie na rzecz ochrony

zwierząt. Nie oznacza to, że organizacje tego typu pozbawione są możliwości

skutecznego reagowania w wypadkach łamania praw zwierząt. Można w związku

z tym wskazać na możliwość zgłaszania właściwym organom o przypadkach

naruszenia prawa w sferze ochrony zwierząt i to zarówno w celu pociągnięcia

określonych osób naruszających prawa zwierząt do odpowiedzialności karnej, jak

też w celu pozbawienia cywilnoprawnych skutków sprzecznych z prawem

czynności prawnych odnoszących się do zwierząt. Ten drugi cel może być

realizowany z udziałem prokuratora, korzystającego z samodzielnych uprawnień

do wniesienia powództwa skierowanego przeciwko wszystkim osobom będącym

stronami stosunku prawnego, którego dotyczy powództwo, nadanych ustawą

procesową, jeżeli według jego oceny wymaga tego nie tylko ochrona obywateli

ale także ochrona praworządności lub interesu społecznego (zob. art. 7 i 57 k.p.c.).

Zamieszczenie w ustawie procesowej odrębnej regulacji dotyczącej udziału

organizacji pozarządowych, do których należą także stowarzyszenia (zob. art. 3

ust. 2 ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego

i o wolontariacie (tekst jedn.: Dz. U. z 2010 r. Nr 234, poz. 1536) oraz postawienie

w ramach tych regulacji określonych wymagań niezbędnych do realizacji

uprawnienia do wszczęcia postępowania cywilnego i to tylko na rzecz określonej

osoby, usprawiedliwiają wniosek, że samo istnienie związku pomiędzy

przedmiotem czynności prawnej, dokonanej przez osoby trzecie, a przedmiotem

i celem działania organizacji pozarządowej nie oznacza istnienia interesu prawnego

usprawiedliwiającego dochodzenie roszczenia na podstawie art. 189 k.p.c.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie wskazywano,

że o prawnym charakterze interesu, czyli o potrzebie wszczęcia oznaczonego

postępowania i uzyskania oznaczonej treści orzeczenia decyduje istniejąca

obiektywnie potrzeba ochrony sfery prawnej powoda. Tak pojmowany interes

prawny może wynikać zarówno z bezpośredniego zagrożenia prawa powoda,

jak i też może zmierzać do zapobieżenia temu zagrożeniu. Interes prawny

występuje także wtedy, gdy istnieje niepewność stanu prawnego lub prawa,

gdy określona sytuacja zagraża naruszeniem uprawnień przysługujących powodowi

7

bądź też stwarza wątpliwość co do ich istnienia czy realnej możliwości ich realizacji

(por. m.in. wyroki: dnia 19 lutego 2002 r. IV CKN 769/00, OSNC 2003, Nr 1, poz. 13;

z dnia 15 października 2002 r. II CKN 833/00, niepubl.; z dnia 30 listopada 2005 r.

III CK 277/05, niepubl.; z dnia 2 lutego 2006 r. II CK 395/05 niepubl.,

z dnia 15 października 2002 r. II CKN 833/00 niepubl.; z dnia 2 sierpnia 2007 r.

V CSK 163/07 niepubl.; z dnia 29 marca 2012 r., I CSK 325/11, niepubl; z dnia

5 września 2012 r., IV CSK 589/11, niepubl.; z dnia 15 maja 2013 r. III CSK 254/12,

niepubl.).

Istnienia interesu prawnego w żądaniu ustalenia istnienia lub nieistnienia

stosunku prawnego nie eliminuje okoliczność, że podmiot żądający ustalenia sam nie

jest stroną stosunku prawnego poddanego ocenie Sądu. Powodem w sprawie

o ustalenie może być nie tylko podmiot kwestionowanego albo aprobowanego

stosunku prawnego, a może nim być także osoba trzecia wobec stron tego stosunku

(zob. uchwały SN z dnia 19 kwietnia 1988 r., sygn. akt III CZP 26/88, OSNC 1989 r.,

Nr 9, poz. 140 a także z dnia 8 listopada 1956 r., I CO 20/56, OSNCiK 1957, nr 12,

poz. 64 oraz z dnia 25 stycznia 1995 r., III CZP 176/94, OSNC 1995, nr 12, poz. 247).

O istnieniu interesu prawnego takiej osoby musi jednak rozstrzygać okoliczność,

że na jej sytuację prawną może mieć wpływ istnienie lub brak stosunku prawnego

zawiązanego między innymi podmiotami w następstwie zawarcia umowy.

Powództwo z art. 189 k.p.c. musi być celowe, ma bowiem spełniać realną funkcję

prawną. Interes prawny musi odnosić się bezpośrednio do sytuacji prawnej powoda

lub do stosunków prawnych, w jakich pozostaje powód. Tych wymagań, przynajmniej

w odniesieniu do postępowania cywilnego, nie spełnia samo powoływanie się na

potrzebę zapewnienia możliwości efektywnego i skutecznego wykonywania

statutowych celów przez organizację pozarządową. Istotne jest bowiem to, czy

zawarcie kwestionowanych umów wpływa na uprawnienia lub obowiązki

powodowego stowarzyszenia.

Oceniając w tym kontekście interes prawny powódki, trzeba uwzględnić treść

art. 11 ust. 3 u.o.z., który w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 stycznia 2012 r.

przewidywał dla organizacji społecznych, których statutowym celem działania jest

ochrona zwierząt, uprawnienie do opiniowania uchwały rady gminy podejmowanej

w przedmiocie wyłapywania bezdomnych zwierząt oraz rozstrzygania o dalszym

8

postępowaniu z tymi zwierzętami. Dokonywanie tych czynności mogło odbywać się

wyłącznie na mocy uchwały rady gminy. Skoro ustawa o ochronie zwierząt w art. 11

ust. 3 określiła rolę organizacji społecznej, której celem działania jest ochrona

zwierząt, a rola ta polega na opiniowaniu aktu uchwalonego przez radę gminy,

którego przyjęcie jest niezbędne do podjęcia określonej czynności prawnej,

to nie można odmówić stowarzyszeniom wymienionym w art. 11 ust. 3 u.o.z.

zainteresowania prawnego w dochodzeniu stwierdzenia nieważności umowy

zawartej pomimo braku odpowiedniej uchwały rady gminy, która powinna być

poddana, chociażby niewiążącej, opinii tych stowarzyszeń. W ten sposób dochodzi

do pozbawienia stowarzyszenia ustawowego uprawnienia do wyrażenia swego

stanowiska w tej materii, które wypełnia przesłankę interesu prawnego wymaganą

treścią art. 189 k.p.c. Pomijając różnice występujące w postępowaniu cywilnym

i administracyjnym dotyczące legitymacji do udziału w tych postępowaniach oraz

w zakresie regulacji dotyczących organizacji pozarządowych (zob. np. art. 31 ustawy

z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego jedn. tekst: Dz. U.

z 2013 r., poz. 267 a także art. 25 § 4, 33 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.,

Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi jedn. tekst: Dz. U. z 2012,

poz. 270 ze zm.), należy zwrócić uwagę na podobne stanowisko Naczelnego Sądu

Administracyjnego, wyrażone w wymienionym przez Sąd Apelacyjny wyroku z dnia

12 czerwca 2007 r., w którym ten Sąd, dopuszczając możliwość zaskarżenia przez

organizację społeczną, której celem jest ochrona zwierząt, uchwały rady gminy

podjętej na podstawie art. 11 ust. 3 u.o.z. bez opinii tej organizacji, wskazał, że skoro

organizacja społeczna ma prawo do wyrażania opinii, to nie można jej odmawiać

prawa do zaskarżania uchwały, której nie opiniowała i której zarzuca naruszenie

prawa.

Do naruszenia w opisanym znaczeniu uprawnień powodowej organizacji

społecznej, usprawiedliwiającym wystąpienie z powództwem o ustalenie nieważności

umów, niezbędne jest jednak stwierdzenie, że zawarte umowy rzeczywiście

dotyczyły zagadnień, które wymagały uregulowania w uchwale rady gminy

podlegającej opinii tej organizacji. Analiza tej kwestii nie daje podstaw do

sformułowania takiego wniosku. Przede wszystkim należy uwzględnić, że w art. 11

ust. 3 u.o.z. łącznie wymienia się dwie czynności, które pozostają w ścisłym,

9

dynamicznym związku. Rozstrzyganie o dalszym postępowaniu ze zwierzętami

bezdomnymi pozostaje w bezpośrednim związku i jest następstwem podjęcia

czynnościami polegających na wyłapywaniu bezdomnych zwierząt. Uchwała rady

gminy, określająca zasady wyłapywania bezdomnych zwierząt, miała jednocześnie

zawierać rozstrzygnięcie o dalszym postępowaniu z tymi wyłapanymi, bezdomnymi

zwierzętami. Jednocześnie zwraca uwagę odmienny opis zadań gminy zawarty w art. 11

ust. 1 u.o.z., gdzie na pierwszym miejscu przyjmuje się obowiązek zapewnienia opieki

bezdomnym zwierzętom, a dalej, jako oddzielne zadanie własne gminy, wymienia się

wyłapywanie bezdomnych zwierząt. Oznacza to, że w istocie w stanie prawnym

obowiązującym do dnia 1 stycznia 2012 r. uprzedniej uchwały rady gminy wymagało

jedynie podjęcie czynności związanych z wyłapywaniem bezdomnych zwierząt

a dopiero wtedy uchwała rady gminy powinna rozstrzygać jednocześnie o dalszym

postępowaniu z tymi zwierzętami. Zważyć też trzeba, że przyjęte w art. 11 ust. 3 u.o.z.

rozwiązania mają wyjątkowy charakter wobec obowiązującej zasady rozdziału

kompetencji organów gminy na kompetencje stanowiące i wykonawcze i dlatego

powinny być wykładane ściśle. Przedstawiony wynik wykładni potwierdzają zmiany

wprowadzone od 1 stycznia 2012 r. do ustawy o ochronie zwierząt, które mogą mieć

znaczenie przy wyjaśnianiu wątpliwości interpretacyjnych znowelizowanych podobnych

przepisów w ich pierwotnym brzmieniu (zob. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia

14 stycznia 2005 r. III CK 177/04, OSNC 2005, nr 12, poz. 217; III CK 179/04 oraz

III CK 180/04 niepubl. a także uchwałę z dnia 11 września 2003 r., III CZP 52/03,

OSNC 2004, nr 11, poz. 169). Z art. 11 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt w aktualnym

brzmieniu wynika przede wszystkim bezpośredni zakaz odławiania zwierząt

bezdomnych bez jednoczesnego zapewnienia im miejsca w schronisku dla zwierząt,

z jednym wyjątkiem ograniczonym do zwierząt stwarzających poważne zagrożenie dla

ludzi lub innych zwierząt. Ponadto uprzednia uchwała rady gminy, której rozbudowaną

treść wyznacza obecnie art. 11a ustawy o ochronie zwierząt, jest wymagana

obecnie do podjęcia przez zarząd gminy czynności polegających na odławianiu

zwierząt bezdomnych.

Z tych tylko względów, należy podzielić zawarty w skardze kasacyjnej

pozwanej Gminy Miasta S. zarzut brak legitymacji powódki do zaskarżenia umów

zawartych bez jej udziału.

10

Dlatego Sąd Najwyższy orzekł jak wyżej w punkcie pierwszym wyroku

na podstawie art. 39816

§ 1 k.p.c. Biorąc pod uwagę charakter sprawy, motywy

którymi kierowało się powodowe Stowarzyszenie wnosząc pozew Sąd Najwyższy

na podstawie art. 39821

, 391 § 1, 102 k.p.c. orzekł jak w punkcie drugim wyroku.

jw

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.