Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 26 listopada 2013 r.

V KK 290/13

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V KK 290/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 listopada 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Henryk Gradzik (przewodniczący)

SSN Józef Dołhy

SSN Roman Sądej (sprawozdawca)

Protokolant Joanna Sałachewicz

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Jerzego Engelkinga,

w sprawie J. K.

oskarżonego z art. 241 § 1 dkk w zw. z art. 58 dkk z 1969 r. i in.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 26 listopada 2013 r.,

kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego

od wyroku Sądu Okręgowego w O.

z dnia 13 marca 2013 r., zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w K.

z dnia 23 sierpnia 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w części dotyczącej umorzenia

postępowania karnego w stosunku do czynów przypisanych

oskarżonemu w punktach pierwszym i drugim wyroku Sądu

pierwszej instancji i w tym zakresie przekazuje sprawę do

ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w O. w

postępowaniu odwoławczym.

2

UZASADNIENIE

Wyrokiem Sądu Rejonowego z dnia 23 sierpnia 2012r. J. K. został uznany za

winnego popełnienia czterech występków, w tym dwóch (przypisanych w punktach

pierwszym i drugim) wyczerpujących znamiona art. 241 § 1 k.k. z 1969r. w zw. z art.

58 k.k. z 1969r. w zw. z art. 4 § 1 k.k., za które wymierzono odpowiednio kary roku i

10 miesięcy pozbawienia wolności oraz roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności;

nadto przypisano mu popełnienie w warunkach ciągu przestępstw czynów z art.

270 § 1 k.k., za które wymierzono karę roku pozbawienia wolności (punkt trzeci)

oraz popełnienie czynu z art. 270 § 3 k.k., za który wymierzono karę 4 miesięcy

pozbawienia wolności (punkt czwarty); orzeczono karę łączną w wysokości 2 lat

pozbawienia wolności, której wykonanie zostało warunkowo zawieszone na 5 lat;

na podstawie art. 71 § 1 k.k. wymierzono oskarżonemu grzywnę w wysokości 180

stawek dziennych, po 100 zł każda; na podstawie art. 41 § 2 k.k. orzeczono wobec

oskarżonego środek karny w postaci zakazu prowadzenia działalności

gospodarczej związanej z importem towarów spoza granic RP na okres 5 lat; na

poczet kary grzywny zaliczono oskarżonemu okres zatrzymania i aresztowania w

dniach od 20 do 27 lipca 2009r. oraz obciążono go kosztami procesu.

Apelację od tego wyroku wniósł obrońca J. K., kwestionując zasadność

przypisania oskarżonemu winy w zakresie wszystkich przypisanych mu czynów.

Wyrokiem Sądu Okręgowego w O. z dnia 13 marca 2013r. został zmieniony

wyrok Sądu pierwszej instancji w ten sposób, że uchylono orzeczenia o karze

łącznej, o warunkowym zawieszeniu jej wykonania, o wymierzeniu kary grzywny, o

orzeczeniu środka karnego oraz zaliczeniu na poczet grzywny okresu zatrzymania i

tymczasowego aresztowania (punkt I. a), a następnie uchylono orzeczenia zawarte

w punktach I, II i IV wyroku Sądu Rejonowego i na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k.,

wobec przedawnienia karalności, umorzono postępowania karne w tym zakresie,

kosztami postępowania obciążając Skarb Państwa (punkt I. b); w zakresie czynu

przypisanego w punkcie III wyrok Sądu Rejonowego został uchylony i w tej części

sprawę przekazano do ponownego rozpoznania.

Kasację od wyroku Sądu Okręgowego na niekorzyść J. K. wniósł Prokurator

Generalny, z zachowaniem terminu określonego w art. 524 § 3 k.p.k., w części

dotyczącej rozstrzygnięcia zawartego w punkcie I. b – w zakresie uchylenia

3

orzeczenia zawartego w punktach I i II wyroku Sądu Rejonowego i umorzenia

postępowania w tym zakresie.

Prokurator Generalny podniósł zarzut rażącego i mającego istotny wpływ na

treść wyroku naruszenia przepisów prawa procesowego, mianowicie art. 433 § 1

k.p.k. oraz art. 437 § 2 k.p.k., polegającego na dokonaniu wadliwej kontroli

instancyjnej wyroku Sądu Rejonowego w K. i wydania orzeczenia o umorzeniu

postępowania na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. w zakresie czynów przypisanych

w punktach I i II tego wyroku, z rażącą obrazą przepisów prawa karnego

materialnego – art. 101 § 1 pkt 3 k.k. w zw. z art. 102 k.k. w sytuacji, gdy nie

nastąpiło przedawnienie karalności tych czynów.

Autor kasacji wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie

sprawy w tym zakresie Sądowi Okręgowemu w O. do ponownego rozpoznania w

postępowaniu odwoławczym.

Na rozprawie kasacyjnej prokurator Prokuratury Generalnej poparł wniesioną

kasację, a obrońca J. K. wniósł o jej oddalenie.

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.

Kasacja Prokuratora Generalnego była w pełni zasadna. Rozstrzygnięcie

Sądu Okręgowego uznające, że w stosunku do obu przypisanych oskarżonemu

przez Sąd Rejonowy występków korupcyjnych nastąpiło przedawnienie karalności

rzeczywiście rażąco naruszyło przepisy art. 101 § 1 pkt 3 k.k. w zw. z art. 102 k.k.,

tym samym w taki też sposób naruszając przepisy prawa procesowego dotyczące

prawidłowej kontroli odwoławczej – art. 433 § 1 k.p.k.

W uzasadnieniu wyroku Sąd ad quem wywiódł, że zarzut popełnienia

czynów z art. 241 § 1 w zw. z art. 58 k.k. z 1969r. przedstawiony został J. K. po raz

pierwszy w dniu 11 sierpnia 2009r. i dotyczył czynów popełnionych w okresie „od

miesiąca lutego 1996r. do dnia 31 grudnia 1996r.” (pierwszy) oraz „od 20 marca

1996r. do dnia 18 lipca 1996r.” (drugi). Wskazując, że do tych czynów mają

zastosowanie przepisy obowiązującego Kodeku karnego o przedawnieniu, a art.

101 § 1 pkt 3 k.k. przewiduje w tym przypadku dziesięcioletni okres przedawnienia,

Sąd ten uznał, iż ich przedawnienie nastąpiło odpowiednio w dniu 31 grudnia 2006r.

oraz w dniu 18 lipca 2006r., co spowodowało wystąpienie ujemnej przesłanki

4

procesowej określonej w art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. i implikowało umorzenie w tym

zakresie postępowania karnego (str. 10 uzasadnienia).

Argumentacja ta byłaby zasadna, gdyby oparta została na prawidłowych

ustaleniach co do przebiegu czynności procesowych jakie miały miejsce w sprawie.

Tymczasem Prokurator Generalny w kasacji wykazał, że przebieg czynności był

odmienny od przyjętego przez Sąd Okręgowy.

Po raz pierwszy postanowienie o przedstawieniu J. K. zarzutów sporządzone

zostało w dniu 18 kwietnia 2000r. (k.134). Postanowienie to, prawidłowo powołane

przez Sąd ad quem w odniesieniu do czynu z art. 270 § 3 k.k. (punkt czwarty

wyroku Sądu pierwszej instancji) istotnie nie zawierało zarzutów popełnienia

przestępstw korupcyjnych (k.134 i n.). Nie dostrzegł bądź zignorował jednak Sąd

Okręgowy, że w dniu 3 października 2000r. (k.270) wydane zostało postanowienie

o uzupełnieniu postanowienia o przedstawieniu podejrzanemu zarzutów (art. 314

k.p.k.) i to postanowienie obejmowało również zarzuty popełnienia dwóch czynów z

art. 229 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. (zarzuty IV. i V. – k. 281-282).

Zgodnie z art. 313 § 1 k.p.k., postępowanie przygotowawcze z fazy ad rem

przekształca się w fazę in personam po sporządzeniu postanowienia o

przedstawieniu zarzutów, ogłoszenia go podejrzanemu i przesłuchaniu go, „chyba

że ogłoszenie postanowienia lub przesłuchanie podejrzanego nie jest możliwe z

powodu jego ukrywania się lub nieobecności w kraju”. Taka też sytuacja wystąpiła

w tej sprawie. J. K. nie przebywał w miejscu zamieszkania, a ustalenia policji

wskazywały, że przebywa poza granicami kraju (k.312), co spowodowało

wystąpienie prokuratora z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania

oskarżonego, zaakceptowanym przez Sąd Rejonowy (k.439 i n.), a następnie

poszukiwanie go litem gończym (k.468). Warto dodać, że wśród zarzutów

stawianych podejrzanemu wówczas J. K. przy zastosowaniu tymczasowego

aresztowania były również te dwa dotyczące przestępstw korupcyjnych.

Zatrzymanie J. K. przez Straż Graniczną nastąpiło w dniu 20 lipca 2009r.

(k.1170) i dopiero wówczas ogłoszono mu postanowienie o przedstawieniu

zarzutów oraz go przesłuchano (k.1181).

W tej sytuacji nie może budzić wątpliwości, że wobec J. K., także w

odniesieniu do występków korupcyjnych, śledztwo znalazło się w fazie in personam

5

wraz ze sporządzeniem w dniu 3 października 2000r. postanowienia o

przedstawieniu zarzutów, pomimo iż nie zostało ono niezwłocznie ogłoszone ani nie

doszło do przesłuchania podejrzanego, właśnie z powodu jego ukrywania się i

nieobecności w kraju.

Równie kategorycznie trzeba stwierdzić, że korupcyjne zarzuty zawarte w

postanowieniu z dnia 3 października 2000r. są tymi samymi zarzutami, które

znalazły się w późniejszym okresie w akcie oskarżenia, a następnie zostały

przypisane w wyroku Sądu Rejonowego. Tożsamość czynów określona w tych

zarzutach wynika jednoznacznie z porównania ich opisów – dotyczących tych

samych miejsc zarzucanych występków, tego samego czasu, tego samego

sposobu działania (za pośrednictwem Z. P.) i tych samych funkcjonariuszy

publicznych, którym wręczano korzyści majątkowe. Zupełnie bez znaczenia w tym

kontekście były modyfikacje opisów czynów co do wartości czy częstotliwości

udzielanych korzyści.

W żadnej mierze tożsamości zarzutów nie podważa również fakt, że w

postanowieniu z dnia 3 października 2000r. (podobnie zresztą jak i modyfikowanym

postanowieniu z dnia 3 października 2001r.) zarzucane czyny korupcyjne

kwalifikowano z art. 229 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k., który jest wprost

odpowiednikiem art. 241 § 1 k.k. z 1969r. To przecież nie kwalifikacja prawna

przesądza o tożsamości konkretnych czynów, tym bardziej, że modyfikacja

kwalifikacji wprowadzona już przez prokuratora (k.1259) opierała się na określonej

w art. 4 § 1 k.k. zasadzie względności. Skądinąd, zastosowanie tej zasady może

nasuwać zastrzeżenia, jeżeli uwzględni się pierwotnie przewidywane w art. 229 § 1

k.k. zagrożenie, obowiązujące do nowelizacji tego przepisu, która weszła w życie z

dniem 4 lutego 2001r. (Dz. U. z 2000r., Nr 93, poz.1027).

W pełni zasadnie Prokurator Generalny wskazał, że wobec powyższych

okoliczności i uwzględniając treść art. 15 Przepisów wprowadzających Kodeks

karny, przedawnienie karalności zarzuconych J. K. występków korupcyjnych

nastąpi odpowiednio w dniu 31 grudnia 2016r. (zarzut pierwszy) oraz 18 lipca 2016r.

(zarzut drugi). Niezależnie bowiem od przyjęcia kwalifikacji z art. 241 § 1 w zw. z art.

58 k.k. z 1969r. czy też z art. 229 § 1 w zw. z art. 12 k.k., przedawnie karalności

oceniać trzeba na gruncie przepisów obowiązującego Kodeksu karnego, co

6

przyjmował zresztą i Sąd Okręgowy. Przepis art. 101 § 1 pkt 3 k.k. przewiduje, że

karalność przestępstwa ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynęło lat 10, gdy

czyn stanowi występek zagrożony karą przekraczającą 3 lata pozbawienia wolności.

Ten też przepis zastosował Sąd ad quem, przyjmując przedawnienie karalności

czynów korupcyjnych na dni 31 grudnia 2006r. oraz 18 lipca 2006r. Pomijając fakt

wydania postanowienia z dnia 3 października 2000r. Sąd ten w ogóle nie odniósł

się do regulacji przewidzianej w art. 102 k.k., zgodnie z którym „jeżeli w okresie

przewidzianym w art. 101 wszczęto postępowanie przeciwko osobie, karalność

popełnionego przez nią przestępstwa określonego w § 1 pkt 1-3 ustaje z upływem

10 lat (...) od zakończenia tego okresu”. Wprawdzie art. 102 k.k. także został

znowelizowany ustawą z dnia 3 czerwca 2005r. (Dz. U. Nr 132, poz. 1109),

wydłużającą okres przedawnienia o 5 lat w powyższych przypadkach, ale i ta

ustawa przewidywała w art. 2, że „do czynów popełnionych przed wejściem w życie

niniejszej ustawy stosuje się przepisy Kodeksu karnego o przedawnieniu w

brzmieniu nadanym tą ustawą, chyba że termin przedawnienia już upłynął”. W

sytuacji procesowej J. K. oczywistym jest, że przed wejściem w życie tej ustawy, to

jest do dnia 3 sierpnia 2005r., okres przedawnienia karalności jeszcze nie upłynął,

skoro „podstawowy” – z art. 101 § 1 pkt 3 k.k. – okres upływał dopiero w 2006r. W

konsekwencji, w odniesieniu do obu zarzutów korupcyjnych, podzielić należy

stanowisko wyrażone w kasacji, że przedawnienie ich karalności nastąpi po upływie

20 lat – 10 lat na podstawie art. 101 § 1 pkt 3 k.k. i kolejne 10 lat na podstawie art.

102 k.k.

W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy uwzględnił kasację Prokuratora

Generalnego, konsekwencją czego było uchylenie zaskarżonego wyroku w części

dotyczącej umorzenia postępowania w stosunku do czynów przypisanych J. K. w

punktach pierwszym i drugim wyroku Sądu pierwszej instancji i w tym zakresie

przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w O. w

postępowaniu odwoławczym. Jasną jest rzeczą, że ponownie rozpoznając apelację

obrońcy oskarżonego w zakresie dwóch nieprawomocnie przypisanych

oskarżonemu czynów korupcyjnych, Sąd ad quem związany będzie zapatrywaniami

prawnymi wyrażonymi w niniejszym uzasadnieniu – art. 442 § 3 k.p.k.

7

Kierując się przedstawioną powyżej argumentacją Sąd Najwyższy orzekł, jak

w części dyspozytywnej wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.