Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 grudnia 2013 r.

SNO 34/13

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt SNO 34/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 grudnia 2013 r.

Sąd Najwyższy - Sąd Dyscyplinarny w składzie:

SSN Krzysztof Cesarz (przewodniczący)

SSN Barbara Myszka

SSN Maria Szulc (sprawozdawca)

Protokolant : Katarzyna Wojnicka

przy udziale Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Okręgowego,

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 grudnia 2013 r.

sprawy

sędziego Sądu Rejonowego w […]

w związku z odwołaniem jego obrońcy

od wyroku Sądu Apelacyjnego - Sądu Dyscyplinarnego w […]

z dnia 19 sierpnia 2013 r.

1) zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że orzeka o

przeniesieniu obwinionego na inne

miejsce służbowe w okręgu Sądu Apelacyjnego w

[…];

2) utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok w pozostałej części;

3) kosztami postępowania odwoławczego obciąża Skarb

Państwa.

UZASADNIENIE

Wyrokiem Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego w […] z dnia 19

sierpnia 2013 r., sędzia Sądu Rejonowego został uznany za winnego tego, że w

2

okresie od stycznia 2011 r. do sierpnia 2012 r., będąc sędzią Sądu Rejonowego

w […], uchybił swoim obowiązkom służbowym i w sposób oczywisty i rażący

uchybił treści art. 423 § 1 k.p.k. i art. 107 § 1 k.p.o.w. oraz art. 82 ustawy z

dnia 27 lipca 2001 r.- Prawo o ustroju sądów powszechnych / Dz. U. Nr. 98,

poz. 1070 ze zm.; dalej u.s.p. / w ten sposób, że lekceważąc prawo stron do

rozstrzygania ich spraw bez zbędnej zwłoki notorycznie przekraczał terminy

do sporządzenia uzasadnień wyroków wydanych w 42 sprawach karnych, a

zwłoka wynosiła od 19 do 856 dni, to jest przewinienia służbowego

określonego w art. 107 § 1 u.s.p., przy czym akta czterech wymienionych

spraw przechowywał przez długie okresy poza budynkiem Sądu, nie uzyskując

na to zgody przełożonego, czym dopuścił się czynu z art. 107 § 1 u.s.p. i za to

na podstawie art. 109 § 1 pkt 4 tej ustawy, wymierzono mu karę dyscyplinarną

przeniesienia na inne miejsce służbowe.

Podstawę wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego stanowiły

następujące ustalenia i wnioski.

Obwiniony został powołany na stanowisko sędziego w Sądzie Rejonowym w

[…] z dniem 18 grudnia 2007 r. i podjął obowiązki w Wydziale […]. Od dnia

1 kwietnia 2008 r. orzekał w tym Wydziale w wymiarze 3/4 etatu i w Wydziale

Pracy w wymiarze ¼ etatu, od dnia 10 marca 2009 r. wyłącznie w Wydziale

Karnym i od dnia 1 lipca 2009 r. w Wydziale Karnym Sądu Rejonowego w

[…]. W okresie objętym zarzutem korzystał z urlopu wypoczynkowego w

dniach 14 – 18 lutego, 2 – 6 maja, 25 lipca – 9 sierpnia i 19 – 24 października

2011 r. oraz 23 – 27 stycznia, 12 – 15 kwietnia i 8 – 11 maja 2012 r., a nadto

przebywał na zwolnieniach lekarskich w dniach 9 – 15 maja 2011 r. oraz 16 –

20 stycznia, 29 marca – 4 kwietnia, 17 kwietnia – 7 maja, 28 maja – 17

czerwca i 5 – 8 listopada 2012 r. W wyniku badania lekarskiego

przeprowadzonego w dniu 30 marca 2012 r. została stwierdzona zdolność

obwinionego do wykonywania pracy na stanowisku sędziego na czas do dnia

3

30 marca 2015 r. Z zaświadczeń lekarskich z dnia 11 kwietnia 2012 r. i 21

maja 2012 r. wynikało, że lekarz psychiatra stwierdził u sędziego zespół

wypalenia zawodowego z zaleceniem wypoczynku, co było przyczyną

wystawienia przez lekarza rodzinnego zwolnień lekarskich, z których korzystał

w kwietniu, maju i czerwcu 2012 r.

W okresie od stycznia 2011 r. do sierpnia 2012 r. obwiniony nie sporządził w

terminie określonym w art. 423 § 1 k.p.k. uzasadnień w 42 wskazanych

sprawach, a akta czterech wymienionych spraw przechowywał poza

budynkiem Sądu bez uzyskania na to zgody Prezesa Sądu. Sędzia był

wielokrotnie wzywany do sporządzenia zaległych uzasadnień ustnie i pisemnie

przez Prezesa Sądu oraz w bezpośrednich rozmowach z sędzią wizytatorem d/s

spraw karnych. We wrześniu 2011 r. Prezes Sądu zwrócił sędziemu uwagę w

trybie art. 37 § 4 u.s.p. z uwagi na przekroczenie terminów sporządzania

uzasadnień i brak uzasadnień w sprawach, w których termin ich sporządzenia

został znacznie przekroczony. Sędzia Sądu Rejonowego z pozostałych

obowiązków służbowych wywiązywał się należycie.

Obwiniony nie kwestionował wyliczonych okresów opóźnień w sporządzaniu

uzasadnień, lecz nie przyznał się do winy i wyjaśnił, że uchybił terminom z

uwagi na zły stan zdrowia - w lutym i marcu 2011 r. leczył kanałowo zęby i

ponad dwa miesiące zażywał silne leki przeciwbólowe nie korzystając ze

zwolnienia lekarskiego, cierpi na zespół wypalenia zawodowego oraz na

łuszczycę, która spowodowała zmiany skórne na rękach utrudniające pisanie

uzasadnień. Wskazał, że zmiana współpracującej z nim sekretarki

spowodowała konieczność poświęcenia jej większej ilości czasu, a

przydzielony przez Prezesa Sądu asystent nie sprostał obowiązkom w zakresie

pisania projektów uzasadnień. Przyznał fakt zabierania akt do domu bez zgody

Prezesa, ale stwierdził, że nie wiedział o obowiązku jej uzyskania.

4

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny nie dał wiary wyjaśnieniom obwinionego

w części, w której twierdził, że sporządził uzasadnienia z przekroczeniem

terminu wyłącznie ze względu na zły stan zdrowia. Uznał je za

niekonsekwentne i sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, z

zeznań sędziego wizytatora i Prezesa Sądu wynika bowiem, że sędzia

zaległości tłumaczył w różny sposób – nadmiarem pracy, uczuleniem na

rękach i w końcu wypaleniem zawodowym. W okresie wcześniejszym istotnie

orzekał w dwóch wydziałach i był nadmiernie obciążony pracą, ale od dnia 10

marca 2009 r. orzeka wyłącznie w Wydziale Karnym i sprawy są rozdzielane

równo, a więc nie można uznać, że jest bardziej obciążony pracą, niż pozostali

sędziowie i z przyczyn obiektywnych nie mógł sobie poradzić z obowiązkami.

Odnosząc się do wypalenia zawodowego jako przyczyny uchybień stwierdził,

że w okresie 12 kwietnia – 17 czerwca 2012 r. problemy obwinionego w

wykonywaniu obowiązków zawodowych należy uznać za usprawiedliwione,

skoro lekarz psychiatra stwierdził zespół wypalenia zawodowego i w oparciu o

tę diagnozę wystawiono zwolnienia lekarskie celem wypoczynku – bez

leczenia farmakologicznego. Po tym okresie sędzia wrócił od pracy w pełnym

wymiarze i zważywszy na pozytywny wynik lekarskiego badania okresowego

w dniu 30 marca 2012 r. Sąd Apelacyjny przyjął, że stan wypalenia

zawodowego dotyczył tylko okresu stwierdzonego przez psychiatrę, natomiast

od czasu powrotu do pracy w czerwcu 2012 r. był zobowiązany wykonywać

pracę w pełnym wymiarze, a nie wybiórczo. Stwierdził w konsekwencji, że za

usprawiedliwione z tej przyczyny należy uznać opóźnienia w sporządzaniu

uzasadnień co do wniosków złożonych w okresie kwiecień – czerwiec 2012 r.,

ale nie można usprawiedliwić zachowania obwinionego w pozostałym okresie

2012 r. i w całym roku 2011 r. Odnosząc się do wskazanej przez sędziego

przyczyny opóźnienia w postaci choroby łuszczycy wskazał, że nie przedłożył

on żadnej dokumentacji medycznej wskazującej na tę chorobę lub alergię.

5

Niewątpliwe problemy skórne mogą usprawiedliwiać przejściowe zakłócenia

w terminowym wykonywaniu obowiązków służbowych, natomiast sędzia nie

wykazał dlaczego przekładały się one na uchybienia długotrwałe i tak

znaczących rozmiarów. W konsekwencji uznał, że sędzia nie tylko naruszył

termin do sporządzania uzasadnień, ale uchybił mu w sposób oczywisty i

rażący, przy czym zabierając do domu bez zgody wymienione akta spraw,

dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego z art. 107 § 1 u.s.p.

Przy wymierzaniu kary Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny miał na uwadze,

że ustalone okresy przekroczenia terminów do sporządzania uzasadnień tak

daleko wykraczają poza termin instrukcyjny, że nie można ich racjonalnie

usprawiedliwić – w dwóch sprawach termin został przekroczony o 2 lata, w

czterech w przedziale 436 – 605 dni, w czterech ponad 300 dni, w siedmiu

ponad 200 dni , w dwunastu ponad 100 dni, w pięciu w przedziale 50 – 100

dni, w ośmiu do 50 dniu. Przekroczenia były notoryczne, w 29 sprawach wręcz

rażące / powyżej 100 dni /, przy czym w dwóch sprawach wynosiły 858 i 788

dni. W 14 sprawach były to sprawy o wykroczenia, a więc stosunkowo proste.

Zaniechania sędziego naruszały prawo strony do rozpoznania spraw w

rozsądnym terminie i uchybiały powadze wymiaru sprawiedliwości, bez

względu na to, czy orzeczenia zostały później zaskarżone. Uznał, że sędzia

lekceważył obowiązek sporządzania uzasadnień oraz ignorował wydawane w

tym zakresie polecenia dyscyplinujące i nadzorcze, a w konsekwencji

szkodliwość przypisanego czynu była znaczna. Z drugiej strony Sąd wziął pod

uwagę, że w toku postępowania sędzia sporządził wszystkie zaległe

uzasadnienia, co świadczy o tym, że toczące się postępowanie zmieniło jego

postawę, a nadto zważył na przejściowe kłopoty sędziego ze zdrowiem, które

w pewnym stopniu musiały się przełożyć na jego pracę. Z uwagi na te

okoliczności i fakt, że sędzia został już ukarany przez Prezesa Sądu uznał za

6

właściwe wymierzenie kary dyscyplinarnej na podstawie art. 109 § 1 pkt 4

u.s.p.- przeniesienia na inne miejsce służbowe.

Odwołanie od powyższego wyroku wniósł obrońca obwinionego na jego

korzyść w części dotyczącej orzeczenia o winie i karze.

Zarzucił na zasadzie art. 425 § 1 i 2 k.p.k. i art. 444 k.p.k. w zw. z art. 128

u.s.p. obrazę art. 439 § 1 pkt 7 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. a nadto na zasadzie

art. 427 § 1 i 2 k.p.k. oraz art. 438 pkt 1, 2, 3, i 4 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.

obrazę prawa materialnego tj. art. 109 § 1 pkt 4 u.s.p. i obrazę przepisów

postępowania, która miała wpływ na treść wyroku tj. art. 424 § 1 pkt 1 i 2

k.p.k., art. 74 § 1 k.p.k. in principio w zw. z art. 128 u.s.p., art. 4 i 7 k.p.k. w

zw. z art. 128 u.s.p., art. 170§ 1 pkt 1-5 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p., art. 170 §

1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p., art. 170 § 1 pkt 2 – 5 i art. 193 § 1, 202 §

1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. oraz błąd w ustaleniach faktycznych poprzez

przyjęcie, że obwiniony dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego. W

wypadku gdyby Sąd Odwoławczy nie podzielił zarzutów obrony na zasadzie

art. 427 § 1 i 2 k.pk. oraz art. 438 pkt 4 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. zarzucił

wyrokowi rażącą niewspółmierność kary poprzez orzeczenie kary

dyscyplinarnej przeniesienia na inne miejsce służbowe. Wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Sądowi pierwszej instancji, ewentualnie o jego zmianę poprzez uniewinnienie

obwinionego od popełnienia zarzucanego mu czynu albo wymierzenie kary

łagodniejszego rodzaju.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutu naruszenia art. 439 § 1

pkt 7 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. jako bezwzględnej przesłanki odwoławczej,

której zaistnienie skutkuje uchyleniem orzeczenia niezależnie od granic

odwołania i wpływu uchybienia na jego treść. Powołana podstawa zarzutu

7

dotyczy sprzeczności w treści orzeczenia uniemożliwiającej jego wykonanie,

przy czym jedynie tego rodzaju sprzeczność dotycząca części dyspozytywnej

wyroku może być zakwalifikowana jako podlegająca dyspozycji tego przepisu.

Skarżący wskazuje w odwołaniu na wewnętrzną sprzeczność wyroku i

uzasadnienia w części dotyczącej czasu popełnienia czynu oraz określenia

zakresu, w jakim zeznania obwinionego stanowiły podstawę ustaleń Sądu

Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego. Tak skonstruowany zarzut nie mieści

się w dyspozycji art. 439 § 1 pkt 7 k.p.k., uzasadnienie wyroku nie stanowi

bowiem jego części. Sprzeczność pomiędzy sentencją wyroku a jego

uzasadnieniem nie ma charakteru bezwzględnej przyczyny odwoławczej i

może być rozpatrywana jedynie z punktu widzenia art. 438 pkt 1 lub 2 k.p.k. w

wypadku postawienia zarzutu obrazy prawa materialnego albo obrazy

przepisów postępowania, która miała istotny wpływ na treść wyroku.

Sformułowane przez skarżącego zarzuty w ramach tej podstawy odwoławczej

nie obejmują jednak uchybienia polegającego na wewnętrznej sprzeczności

wyroku i uzasadnienia, a zatem uchyla się ono spod kontroli Sądu

Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego. Na marginesie jedynie należy wskazać,

że teza o tym, iż okres usprawiedliwionego opóźnienia, tj. 12 kwietnia – 17

czerwca 2012 r., powinien znaleźć odzwierciedlenie w treści wyroku w opisie

czynu, nie jest słuszna już z tej przyczyny, że terminy zwrotu uzasadnień

wyekspirowały na długi czas przed tym okresem i tylko co do spraw, w

których termin ten upływał w okresie zwolnienia - II W …/11 okres

opóźnienia wyniósłby 143 dni zamiast 172 dni i co do sprawy II W …/11 –

229 dni zamiast 235, co nie ma wpływu na ocenę opóźnienia jako rażącego.

Zarzut naruszenia art. 424 § 1 i 2 k.p.k. zmierza do zakwestionowania

prawidłowości sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego wyroku i wykazania

pominięcia oceny dowodów osobowych oraz dowodów z dokumentów, jak

również braku motywów w zakresie przewinienia polegającego na

8

przetrzymywaniu akt poza siedzibą sądu. Wbrew twierdzeniu skarżącego,

uzasadnienie Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, aczkolwiek

zwięźle odnoszące się do oceny dowodów, pozwala na dokonanie kontroli

instancyjnej. Sąd ten wskazał, jakie fakty uznał za udowodnione i które

dowody czyni podstawą konkretnych ustaleń, w tym wyjaśnienia obwinionego,

co przesądza o uznaniu ich w tym zakresie za wiarogodne. Dokumenty złożone

do akt i stanowiące podstawę ustaleń co do ilości uzasadnień sporządzonych

przez obwinionego w okresie objętym zarzutem, terminów doręczenia akt i ich

zwrotu, nie były kwestionowane. Sąd Apelacyjny dokonał korekt niektórych

dat w stosunku do wskazanych w zarzucie i korekta ta nie jest negowana. Nie

są również kwestionowane ustalone okresy urlopów i zwolnień sędziego, fakt

przechowywania akt poza Sądem oraz fakt wzywania sędziego ustnie i

pisemnie do zwrotu uzasadnień przez Prezesa Sądu i Sędziego Wizytatora.

Skarżący nie wskazuje, w jaki sposób zarzucane uchybienie przełożyło się na

dokonane ustalenia faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a w

konsekwencji na treść orzeczenia. Przechowywanie akt poza Sądem w

czterech sprawach zostało powiązane z czynem sporządzania uzasadnień po

terminie, skarżący zaś w swej argumentacji zdaje się zmierzać do traktowania

tego uchybienia jako odrębnego czynu. Skoro Sąd Apelacyjny – Sąd

Dyscyplinarny dokonał kwalifikacji prawnej czynu jako przewinienia

dyscyplinarnego z art. 107 § 1 u.s.p. co do całości zachowań sędziego objętych

zarzutem, a odwołanie jest wniesione na korzyść obwinionego, to w świetle

art. 434 § 1 k.p.k. niedopuszczalne byłoby wyodrębnienie i przypisanie mu

drugiego czynu. Wbrew twierdzeniu skarżącego Sąd ten w motywach wyroku

wypowiedział się co do stopnia szkodliwości czynu uznając go za znaczny i

rozważył okoliczności tyczące strony podmiotowej i przedmiotowej czynu,

wobec czego zarzut nierozważenia przypadku mniejszej wagi nie może być

trafny.

9

Nie można podzielić zarzutu naruszenia art. 74 § 1 k.p.k. w zw. z art. 128

u.s.p. Ma rację skarżący, że ciężar dowodu zarówno co do faktu popełnienia

przewinienia, jak i winy spoczywa na Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego.

W sytuacji natomiast, gdy zostało wykazane niewątpliwe uchybienie

obowiązkom polegające na sporządzeniu, ze znacznym a nawet rażącym

opóźnieniem, uzasadnień w czterdziestu dwóch sprawach, co jest

równoznaczne z zawinionym naruszeniem obowiązków, obwiniony może w

ramach prawa do obrony wykazywać okoliczności ekskulpujące, świadczące o

braku zawinienia. W tym zakresie ciężar dowodu spoczywa na obwinionym,

stąd też stwierdzenie Sądu Apelacyjnego, że nie wykazał on dlaczego

problemy zdrowotne przekładały się na tak długotrwałe i znaczących

rozmiarów zakłócenia terminowości sporządzania uzasadnień, nie narusza

wskazanego przepisu postępowania.

Konstrukcja zarzutu naruszenia art. 4 i 7 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p.

wskazuje, że skarżący zarzuca nie tyle przekroczenie granic swobodnej oceny

dowodów, ile pominięcie części okoliczności przemawiających na korzyść

obwinionego. Sąd Apelacyjny jednak nie stwierdził, że tłumaczył on zmiennie

przyczynę powstania zaległości, a wskazał, że wskazywał różne ich przyczyny

w różnym czasie a nadto ocenił wszystkie okoliczności wskazane przez

sędziego jako obiektywne przyczyny opóźnień. Odmienna, subiektywna ocena

tych okoliczności dokonana przez skarżącego nie może stanowić skutecznej

podstawy zarzutu.

Zarzuty naruszenia art. 170 § 1 pkt 1 – 5 k.p.k. / zarzut 6, 7 i 8 / zmierzają do

zakwestionowania prawidłowości decyzji Sądu w przedmiocie oddalenia

wniosków dowodowych o powołanie biegłego z zakresu psychiatrii i

dermatologii, które zmierzały do wykazania, że obwiniony w całym okresie

objętym zarzutem chorował na wskazane choroby i był niezdolny do

wykonywania zawodu. Wbrew treści zarzutu, Sąd Apelacyjny – Sąd

10

Dyscyplinarny, na rozprawie w dniu 1 marca 2013 r. oddalił wnioski nie z

uwagi na brak wątpliwości co do stanu zdrowia psychicznego, lecz wskazał

jako podstawę prawną decyzji art. 170 § 1 pkt 2 i art. 193 k.p.k. a wniosek, że

nie zostały ujawnione okoliczności, które uzasadniałyby przeprowadzenie

dowodu z opinii, jest prawidłowy. W okresie objętym zarzutem,

rozpoczynającym się datą styczeń 2011 r., obwiniony w dniu 30 marca 2012 r.

uzyskał pozytywny wynik badania przydatności do zawodu, ze zwolnień

lekarskich z powodu wypalenia zawodowego korzystał w okresie od 12

kwietnia 2012 r. do 7 maja 2012 r. i od 28 maja 2012 r. do 17 czerwca 2012 r.,

a w międzyczasie korzystał z urlopu. W sytuacji, w której sędzia w okresie

objętym zarzutem podlega badaniu przydatności do zawodu i nie zostaje

stwierdzona choroba uniemożliwiająca jego wykonywanie, to nie może się

powoływać na to, że wstecznie – w okresie przed badaniem nie był zdolny do

pełnienia obowiązków. Rzetelność i odpowiedzialność w wykonywaniu

zawodu sędziego nakazuje podjęcie działań, zwłaszcza w zakresie zdrowia

psychicznego, w odpowiednim czasie pozwalającym na wyeliminowanie

schorzenia, a powoływanie się na jego istnienie w okresie późniejszym, nie

może wywołać skutku wstecznego. Nie może być również skuteczne

powołanie się na to, że sędzia nie może wykonywać jedynie pewnej części

obowiązków orzeczniczych. Powyższe stwierdzenia odnoszą się również do

wskazanego przez obwinionego schorzenia dermatologicznego.

Zarzut błędu w ustaleniu faktycznym mógłby być skuteczny jedynie wówczas,

gdy zasadność ocen i wniosków wyprowadzonych z okoliczności ujawnionych

w toku przewodu sądowego nie odpowiadałaby prawidłowości logicznego

rozumowania, a taka sytuacja w niniejszej sprawie nie zachodzi. Zważywszy

na niekwestionowaną ilość spraw, w których doszło do opóźnień w

sporządzaniu uzasadnień i wyliczone okresy opóźnień nie można uznać, by

fakt popełnienia przewinienia dyscyplinarnego został wadliwie ustalony, w

11

tym również co do zamiaru jego popełnienia. Tak długotrwałe opóźnienia

świadczą, że obwiniony co najmniej godził się na jego popełnienie.

W rezultacie stwierdzić należy, że brak zasadności obrazy przepisów

postępowania powoduje uznanie za prawidłowe ustaleń dokonanych przez Sąd

pierwszej instancji, a w konsekwencji dokonanie przewinienia służbowego,

prawidłowo zakwalifikowanego z art. 107 § 1 u.s.p. W świetle tego przepisu

sporządzenie uzasadnienia orzeczenia z przekroczeniem terminu określonego

w ustawie stanowi przewinienie służbowe polegające na obrazie przepisów

prawa wtedy, gdy przekroczenie terminu było rażące i oczywiste. Sąd

Apelacyjny prawidłowo uznał, że zaniedbanie przez obwinionego obowiązków

w tym zakresie miało taki charakter. Rzeczywiste okresy opóźnień i ilość

uzasadnień sporządzonych po terminie nie budzą najmniejszych wątpliwości.

Zważywszy na długi czasokres uchybień / około półtora roku /,

przeterminowanie uzasadnień w czterdziestu dwóch sprawach i okresy

opóźnień dochodzące nawet do dwóch lat oraz na charakter spraw / sprawy

karne / stwierdzić należy, że negatywne skutki naruszenia obowiązków godziły

zarówno w interesy uczestników postępowania, jak i dobro wymiaru

sprawiedliwości. Żaden z argumentów obwinionego przytoczonych w

odwołaniu przeciwko ocenie przyjętej przez Sąd pierwszej instancji nie może

stanowić wystarczającego usprawiedliwienia przy tak rozległej obrazie art. 423

§ 1 k.p.k.

Odnosząc się do zarzutu rażącej niewspółmierności kary wskazać należy, że,

zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego – Sądu

Dyscyplinarnego / wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2007 r.,

SNO 70/07, niepubl. i orzeczenia w nim powołane /, taka niewspółmierność

zachodzi, gdy na podstawie ujawnionych okoliczności, które powinny mieć

wpływ na wymiar kary, można przyjąć, że zachodziłaby wyraźna różnica

pomiędzy karą wymierzoną przez sąd pierwszej instancji a karą jaką

12

należałoby wymierzyć w instancji odwoławczej. Nie chodzi przy tym o każdą

różnicę w ocenach, ale różnicę zasadniczej wagi powodującą, że wymierzonej

kary nie można zaakceptować. Zważywszy na liczbę spraw karnych, rażąco

długie okresy przekroczenia terminów sporządzania uzasadnień i długi czas

przewinienia, ocenę szkodliwości czynu jako znaczną trzeba uznać za

prawidłową. Przy wymierzaniu kary Sąd pierwszej instancji uwzględnił

zarówno powyższe, jak i okoliczności łagodzące – sporządzenie wszystkich

uzasadnień i przejściowe kłopoty ze zdrowiem. Przyznać należy rację

skarżącemu, że udzielenie przez Prezesa Sądu upomnienia w trybie art. 37 § 4

u.s.p. nie jest karą, nie mniej świadczy o podjęciu przez przełożonych działań

dyscyplinujących i braku reakcji sędziego w sytuacji, w której, jak twierdzi,

miał świadomość powagi sytuacji. Sąd Najwyższy nie podziela zarzutu o

nadmiernej represyjności kary. Obwinionemu została wymierzona kara

dotkliwa i surowa, ale ilość deliktów dyscyplinarnych oraz permanentne i

rażące naruszenie terminów do sporządzenia uzasadnień uzasadniają jej

zastosowanie, a nie kary o łagodniejszym charakterze. W konsekwencji brak

jest podstaw, by uznać, że zachodzi niewspółmierność kary i to o charakterze

rażącym.

Zasadnie natomiast został podniesiony zarzut obrazy prawa materialnego, tj.

art. 109 § 1 pkt 4 u.s.p. poprzez wymierzenie kary przeniesienia na inne

miejsce służbowe bez określenia okręgu Sądu Apelacyjnego, w którym kara

ma być wykonana. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego –

Sądu Dyscyplinarnego nie może być wątpliwości, że stopień dolegliwości

wymierzonej kary przeniesienia na inne miejsce służbowe zależy od tego,

gdzie to miejsce zostanie wyznaczone. Wyznaczenie innego miejsca

służbowego należy do kognicji sądu dyscyplinarnego, pozostawienie bowiem

decyzji w tym zakresie organowi wykonawczemu – Ministrowi

Sprawiedliwości oznaczałoby, że o dolegliwości kary decydowałby głównie

13

organ administracji państwowej, co narusza konstytucyjny podział władz,

odrębność władzy sądowniczej i kompetencje sądów do sprawowania wymiaru

sprawiedliwości / art. 10, 173 i 175 Konstytucji RP /. Sąd Dyscyplinarny,

orzekając karę przeniesienia na inne miejsce służbowe na podstawie art. 109 §

1 pkt 4 u.s.p. jest zatem uprawniony do wyznaczenia okręgu sądu, w którym

miejsce to zostanie wyznaczone przez Ministra Sprawiedliwości / wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 29 czerwca 2007 r., SNO 37/07, nie publ. i orzeczenia w

nim powołane /. Z tej przyczyny zaskarżony wyrok został zmieniony poprzez

orzeczenie o przeniesieniu obwinionego na inne miejsce służbowe w okręgu

Sądu Apelacyjnego w […]. Przemawia za tym zarówno zmiana postawy

sędziego, który sporządził wszystkie zaległe uzasadnienia i obecnie właściwie

wykonuje obowiązki w tym zakresie, jak i aktualna sytuacja rodzinna

wykazana złożonymi dokumentami.

Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny na podstawie

art. 438 pkt 1 i 437 § 1 k.p.k. w zw. z art. 128 u.s.p. orzekł jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.