Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 grudnia 2013 r.

I UK 159/13

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I UK 159/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 grudnia 2013 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Korzeniowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Józef Iwulski

SSN Roman Kuczyński

w sprawie z odwołania F. W.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o emeryturę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 18 grudnia 2013 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 10 października 2012 r.,

I. oddala skargę kasacyjną,

II. adw. J. K. przyznaje od Skarbu Państwa - Sądu

Okręgowego w N. kwotę 120 (sto dwadzieścia) zł tytułem

wynagrodzenia za nieopłaconą pomoc prawną udzieloną

skarżącemu w postępowaniu kasacyjnym, którą należy

podwyższyć o stawkę podatku VAT.

2

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny wyrokiem z 10 października 2012 r. oddalił apelację

skarżącego wnioskodawcy od wyroku Sądu Okręgowego w N. z 4 czerwca 2012 r.,

którym oddalono jego odwołanie od decyzji pozwanego z 31 stycznia 2012 r.,

odmawiającej mu prawa do emerytury na podstawie art. 184 ust. 1 i art. 32 ustawy

z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS (dalej jako „ustawa

emerytalna”) wobec braku wymaganych 15 lat pracy w szczególnych warunkach.

Pozwany uznał 10 lat, 4 miesiące i 22 dni takiej pracy. Spór dotyczył okresu od 27

lipca 1977 r. do 30 kwietnia 1983 r., kiedy wnioskodawca pracował w Rolniczej

Spółdzielni Produkcyjnej w S. Wynikał z zakwestionowania przez pozwanego

podstawy zatrudnienia wnioskodawcy, który twierdził, że był zatrudniony jako

pracownik, natomiast pozwany na podstawie dokumentów przyjął, iż wnioskodawca

pracował jako członek tej Spółdzielni. Sąd Okręgowy ustalił, że wnioskodawca

pracował wówczas jako mechanik. Stosunek pracy ustał w wyniku wypowiedzenia

członkostwa i pracy. Spółdzielnia wystawiła wnioskodawcy świadectwo

wykonywania pracy w szczególnych warunkach na stanowisku kierowcy ciągnika.

W zaświadczeniu o pracy i dochodach z 30 grudnia 1995 r. podała zaś, że

wnioskodawca był członkiem Spółdzielni w okresie od 27 lipca 1977 r. do 30

kwietnia 1983 r. oraz był zatrudniony i wynagradzany według zasad

obowiązujących członków Spółdzielni. Sąd Okręgowy decyzję pozwanego uznał za

prawidłową, albowiem zasadnie odmówił zaliczenia spornego okresu do

szczególnego stażu emerytalnego, gdyż wnioskodawca był członkiem Rolniczej

Spółdzielni Produkcyjnej a nie jej pracownikiem. Rozstrzygnięcie to potwierdził Sąd

Apelacyjny, oddalając apelację wnioskodawcy. Praca w Spółdzielni w ramach

członkostwa wynika z zaświadczenia o pracy i dochodach z 30 grudnia 1995 r.,

wystawionego przez RSP w S., w którym podano, że wnioskodawca był członkiem

tej Spółdzielni i był wynagradzany według zasad obowiązujących członków.

Podobne stwierdzenie zostało zamieszczone w świadectwie pracy z 30 maja 1984

r., wystawionym przez RSP w S., tj. że stosunek pracy z wnioskodawcą został

rozwiązany za wypowiedzeniem członkostwa i pracy. Ponadto sam wnioskodawca

złożył w organie rentowym pisemne oświadczenie z 19 lutego 2007 r., że był

3

zatrudniony na zasadzie członkostwa w RSP w S. w okresie od 27 lipca 1977 r. do

30 kwietnia 1983 r. Sąd Apelacyjny na tej podstawie rozstrzygnął, że

wnioskodawca w spornym okresie nie pozostawał w stosunku pracy. Twierdzenia

wnioskodawcy, iż członkiem Spółdzielni został dopiero w lipcu 1982 r. pozostają w

sprzeczności z dokumentacją osobową w aktach, dlatego Sąd Apelacyjny pominął

dowód z zeznań świadków jako zgłoszony dopiero w apelacji.

W skardze kasacyjnej wnioskodawca zarzucił naruszenie art. 385 k.p.c. w

związku z art. 378 § 1 k.p.c. i art. 518 k.p.c. przez nieuwzględnienie zarzutu

zawartego w treści apelacji, dotyczącego naruszenia art. 224 § 1 k.p.c. w związku z

art. 3 k.p.c. i art. 227 k.p.c. oraz art. 258 k.p.c., polegającego na

nieprzeprowadzeniu przez Sąd pierwszej instancji dowodu z zeznań świadków […],

który to dowód był wnioskowany już w odwołaniu wnioskodawcy od decyzji

pozwanego i w związku z tym niedostateczne wyjaśnienie okoliczności faktycznych

sprawy w kierunku ustalenia przysługującego wnioskodawcy uprawnienia do

emerytury, a zwłaszcza możliwości zaliczenia zatrudnienia w RSP od 27 lipca 1977

r. do 30 kwietnia 1983 r. – mimo istniejących w tym zakresie możliwości

dowodowych sygnalizowanych przez wnioskodawcę już w pierwszej instancji, - przy

błędnym ustaleniu przez Sąd drugiej instancji, że wnioskodawca wystąpił z

powyższym wnioskiem dopiero w postępowaniu apelacyjnym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie ma zasadnej podstawy kasacyjnej i dlatego została

oddalona (art. 39814

k.p.c.).

Poprzestaje tylko na podstawie procesowej, która ma znacznie, jeżeli

uchybienie przepisom postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy

(art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.). O wyniku sprawy (rozstrzygnięciu) decyduje prawo

materialne, gdyż to ono wyznacza, czy przedmiotem dowodu są fakty mające dla

rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie oraz czy okoliczności sporne zostały już

dostatecznie wyjaśnione do rozstrzygnięcia sprawy (art. 217 § 3 k.p.c. i art. 227

k.p.c.). W sprawie płaszczyzna prawa materialnego opierała się na zasadniczym

stwierdzeniu, że praca w charakterze członka rolniczej spółdzielni produkcyjnej nie

4

daje prawa do przejścia na emeryturę w wieku niższym niż podstawowy wiek

emerytalny z uwagi na zatrudnienie w szczególnych warunkach, o których mowa w

art. 32 ustawy emerytalnej (wyroki Sądu Najwyższego z 25 stycznia 2005 r., I UK

142/04, OSNP 2005 nr 17, poz. 272 i z 18 stycznia 2005 r., I UK 136/04, LEX nr

602703) oraz że członek rolniczej spółdzielni produkcyjnej nie może pozostawać z

tą spółdzielnią w pracowniczym stosunku zatrudnienia (wyrok z 8 grudnia 2009 r.,

I UK 186/09, OSNP 2011 nr 13-14, poz. 189). Jeżeli więc skarga kasacyjna może

zostać uwzględniona, to Sąd Najwyższy musi mieć w pierwszej kolejności na

uwadze prawo materialne. Skarżący jednak nie zarzuca naruszenia prawa

materialnego. Nawet gdyby odejść od tej reguły, to sama podstawa procesowa

skargi nie uzasadnia stwierdzenia, że zaskarżony wyrok może być podważony. Sąd

Najwyższy nie rozpoznaje sprawy lecz tylko skargę kasacyjną, która odnosi się do

prawomocnego wyroku sądu drugiej instancji i w rozpoznaniu skargi związany jest

jej zarzutami (art. 39813

§ 1 k.p.c.). Chodzi o to, że granicę ustaleń stanu

faktycznego stanowi dwuinstancyjne postępowanie przed sądem powszechnym

(art. 3983

§ 3 k.p.c.). Skarżący w podstawie kasacyjnej (procesowej) zarzuca

wadliwość postępowania dowodowego przez pominięcie (oddalenie) jego wniosku

o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków, na okoliczność, że członkiem

Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej został dopiero po pięciu latach pracowniczego

zatrudnienia. Zarzut taki nie ma jednak oparcia we właściwych przepisach prawa

procesowego. Przede wszystkim skarżący nie zarzuca naruszenia przepisu art. 217

§ 3 k.p.c., który samodzielnie stosuje również Sąd drugiej instancji lub kontroluje

jego zastosowanie przez Sąd pierwszej instancji. Z przepisu tego nie wynika, że

sąd ma przeprowadzić każdy dowód zawnioskowany przez stronę. Przeciwnie sąd

powinien („pomija”) pominąć twierdzenia i dowody, jeżeli okoliczności sporne

zostały już dostatecznie wyjaśnione. Sąd drugiej instancji oczywiście nieprawidłowo

stwierdził, że wniosek o dowód z zeznań świadków został zgłoszony dopiero w

apelacji, jednak z drugiej strony sąd drugiej instancji na podstawie art. 382 k.p.c.

samodzielnie ocenia i ustala stan faktyczny oraz orzeka w oparciu o materiał

zebrany w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym.

Oddalając apelację skarżącego Sąd drugiej instancji mógł więc stwierdzić, że

sprawa została dostatecznie wyjaśniona do rozstrzygnięcia. Skarżący nie zarzuca

5

naruszenia przez Sąd drugiej instancji przepisów art. 382 k.p.c. i art. 217 § 3 k.p.c.

Merytorycznie nie koncentruje się na wartości dowodowej dokumentów, które

zdecydowały o ustaleniu, że w spornym okresie skarżący pracował jako członek

Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej a nie jako jej pracownik. Wśród tych

dokumentów jest oświadczenie skarżącego z 19 lutego 2007 r. (w aktach

rentowych), w którym oświadczył - zważając na pouczenie o odpowiedzialności

karnej -, że był zatrudniony w Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej od 27 lipca 1977 r.

do 30 kwietnia 1983 r. na zasadzie członkostwa. W sekwencji czasowej jest to

dokument ostatni, a już uprzednie dokumenty w swej treści wskazywały na

zatrudnienie skarżącego jako członka spółdzielni (wskazane w uzasadnieniu

zaskarżonego wyroku). Argumentacja ta wykracza ponad potrzebę, gdyż w

postępowaniu kasacyjnym Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi

stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 39813

§ 2 k.p.c.). W sprawie

ustalono, że skarżący pracował w spornym okresie jako członek a nie jako

pracownik Spółdzielni. Ustalenie to wiąże i nie podważają go zarzuty naruszenia

przepisów postępowania wskazanych w podstawie kasacyjnej. Ze względu na

przedmiot regulacji art. 518 k.p.c. został powołany zapewne omyłkowo, natomiast

przepisy art. 3 k.p.c., art. 224 § 1 k.p.c., art. 258 k.p.c. określają tylko ogólne normy

dotyczące przebiegu postępowania i dlatego same w sobie nie pozwalają

stwierdzić, iżby doszło do uchybienia mogącego mieć istotny wpływ na wynik

sprawy (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.). To, że przewodniczący zamyka rozprawę po

przeprowadzeniu dowodów i udzieleniu głosu stronom nie oznacza, że może to

uczynić dopiero po przeprowadzeniu wszystkich dowodów zgłoszonych przez

stronę. Sąd może pominąć twierdzenia i dowody, jeżeli okoliczności sporne zostały

już dostatecznie wyjaśnione (art. 217 § 3 k.p.c.). Nie stoi to w sprzeczności z

ogólną regułą o obowiązku stron wyjaśniania sprawy zgodnie z prawdą. Mimo

takiego obowiązku twierdzenia stron mogą być sprzeczne. Postępowanie

dowodowe w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych nie rządzi się też jako

nadrzędną regułą, że dowód z zeznań świadków powinien być zawsze

przeprowadzony, gdyż jego znaczenie nie musi być większe niż dokumentów,

zwłaszcza, że w sprawie nie małą wagę miało kilka dokumentów, w tym opisane

wyżej oświadczenie skarżącego z 19 lutego 2007 r. Innymi słowy brak jest podstaw

6

do stwierdzenia naruszenia art. 258 k.p.c., a także art. 385 k.p.c. w związku z art.

378 § 1 k.p.c.

Z tych motywów orzeczono jak w sentencji. Koszty zastępstwa procesowego

udzielonego skarżącemu w postępowaniu kasacyjnym z urzędu zasądzono na

podstawie § 2 ust. 3, § 12 ust. 2 i § 13 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia z 28 września

2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb

Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.