Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 stycznia 2014 r.

II UK 232/13

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 232/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 stycznia 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (sprawozdawca)

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec

w sprawie z wniosku G. R.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w T.

o rentę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 8 stycznia 2014 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 28 września 2012 r.

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 28

września 2012 r. oddalił apelację wnioskodawcy G. R. wniesioną od wyroku Sądu

Okręgowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we W. z dnia 29 grudnia

2011 r., oddalającego jego odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

Oddziału w T. z dnia 19 lipca 2011 r. odmawiającej prawa do renty z tytułu

niezdolności do pracy.

2

Powyższe rozstrzygnięcie zostało poprzedzone ustaleniami, z których

wynikało, że wnioskodawca urodził się w dniu 9 lutego 1948 r. Był zatrudniony od 30

maja 1966 r. do 27 sierpnia 1966 r. w Zespole Gospodarki Pomocniczej P.T.T.K. w

K., następnie od 26 listopada 1968 r. do 31 stycznia 1977 r. w Fabryce Automatów

Tokarskich „P.-W.” w K. i w okresie od 4 kwietnia 1977 r. do 31 grudnia 1990 r. w

Spółdzielni Handlowej w R. Od 15 stycznia 1991 r. do 30 listopada 1992 r. był osobą

bezrobotną z prawem do zasiłku.

W dniu 3 czerwca 2011 r. odwołujący się złożył do organu rentowego wniosek

o rentę z tytułu niezdolności do pracy. Orzeczeniem z dnia 28 czerwca 2011 r. lekarz

orzecznik uznał wnioskodawcę za całkowicie niezdolnego do pracy, ustalając datę

powstania tej niezdolności po 30 maja 1994 r. Wnioskodawca nie wniósł sprzeciwu

od tego orzeczenia. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w T. zaskarżoną

decyzją z dnia 19 lipca 2011 r. odmówił wnioskodawcy prawa do renty z tytułu

niezdolności do pracy, stwierdzając że w dziesięcioleciu poprzedzającym datę

złożenia wniosku, tj. od 3 czerwca 2001 r. do 3 czerwca 2011 r., nie udokumentował

żadnego okresu ubezpieczenia wobec wymaganych 5 lat, a łączny jego staż

ubezpieczeniowy wynosi 23 lata, 9 miesięcy i 19 dni okresów składkowych.

Akceptując te ustalenia, Sąd Apelacyjny stwierdził, że prawidłowo Sąd

pierwszej instancji na podstawie na art. 57 i 58 w związku z art. 5 ust. 1, 6 ust. 1 pkt

1 i 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2013 r., poz. 1440 ze zm., dalej

jako: „ustawa o emeryturach i rentach”) uznał, że wnioskodawca nie spełnił

wymogów umożliwiających przyznanie prawa do renty z tytułu niezdolności do

pracy.

Sąd odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 57 ust. 1 i 2 ustawy o

emeryturach i rentach, renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje

ubezpieczonemu, który spełnił łącznie następujące warunki:

1) jest niezdolny do pracy;

2) ma wymagany okres składkowy i nieskładkowy;

3) niezdolność do pracy powstała w okresach, o których mowa w art. 6

ust. 1 pkt 1 i 2, pkt 3 lit. b, pkt 4, 6, 7 i 9, ust. 2 pkt 1, 3-8 i 9 lit. a, pkt 10 lit. a, pkt 11-

3

12, 13 lit. a, pkt 14 lit. a i pkt 15-17 oraz art. 7 pkt 1-4, 5 lit. a, pkt 6 i 12, albo nie

później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów.

Przepisu ust. 1 pkt 3 nie stosuje się do ubezpieczonego, który udowodnił

okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiety lub 25 lat

dla mężczyzny oraz jest całkowicie niezdolny do pracy. Zgodnie z art. 58 ust. 1 i 2 tej

ustawy, warunek posiadania wymaganego okresu składkowego i nieskładkowego, w

myśl art. 57 ust. 1 pkt 2, uważa się za spełniony, gdy ubezpieczony osiągnął okres

składkowy i nieskładkowy wynoszący łącznie co najmniej 5 lat, jeżeli niezdolność do

pracy powstała w wieku powyżej 30 lat. Okres, o którym mowa w art. 58 ust. 1 pkt 5,

powinien przypadać w ciągu ostatniego dziesięciolecia przed zgłoszeniem wniosku o

rentę lub przed dniem powstania niezdolności do pracy; do tego dziesięcioletniego

okresu nie wlicza się okresów pobierania renty z tytułu niezdolności do pracy, renty

szkoleniowej lub renty rodzinnej. Zgodnie z art. 58 ust. 4 tej ustawy, przepisu ust. 2

nie stosuje się do ubezpieczonego, który udowodnił okres składkowy, o którym

mowa w art. 6, wynoszący co najmniej 25 lat dla kobiety i 30 lat dla mężczyzny oraz

jest całkowicie niezdolny do pracy.

Sąd Apelacyjny podniósł, że wnioskodawca na podstawie orzeczenia lekarza

orzecznika z dnia 28 czerwca 2011 r. został uznany za całkowicie niezdolnego do

pracy, przy czym lekarz ustalił, że całkowita niezdolność do pracy powstała po dniu

30 maja 1994 r. Te ustalenia nie były kwestionowane przez odwołującego się w toku

postępowania sądowego. Zgodnie z art. 14 ust. 2 ustawy o emeryturach i rentach,

jeżeli nie ma możliwości ustalenia daty powstania niezdolności do pracy, ani okresu

jej powstania, za datę powstania niezdolności do pracy przyjmuje się datę

zgłoszenia wniosku o świadczenie. Skoro więc lekarz orzecznik ZUS nie ustalił ani

daty, ani okresu, w którym powstała niezdolność do pracy wnioskodawcy, to

prawidłowo organ rentowy przyjął za datę powstania tej niezdolności datę zgłoszenia

wniosku o rentę, tj. 3 czerwca 2011 r. Biorąc zaś pod uwagę to, że ostatnim tytułem

ubezpieczenia, któremu podlegał wnioskodawca, było pobieranie zasiłku dla osób

bezrobotnych do dnia 30 listopada 1992 r., należało stwierdzić, że w dziesięcioleciu

poprzedzającym datę złożenia wniosku, tj. od 3 czerwca 2001 r. do 3 czerwca

2011 r., wnioskodawca nie udokumentował żadnego okresu ubezpieczenia wobec

wymaganych 5 lat.

4

Sąd odwoławczy nie znalazł też podstaw do zakwestionowania ustalenia

Sądu Okręgowego, że wnioskodawca nie legitymuje się łącznym okresem

składkowym i nieskładkowym w wymiarze 25 lat. Odwołujący się nie przedstawił

bowiem żadnych dowodów umożliwiających zaliczenie innych okresów składkowych

czy nieskładkowych niż uznane przez organ rentowy i uwzględniony przez Sąd

Okręgowy okres zatrudnienia w Zespole Gospodarki Pomocniczej P.T.T.K. w K. od

30 maja 1966 r. do 27 sierpnia 1966 r., czyli w wymiarze 2 miesięcy i 27 dni.

Załączona do odwołania kserokopia pisma DSP/103/03/76, z którego zapisu

zawartego w pkt 6 wynika okres zatrudnienia wnioskodawcy od 30 maja 1966 r. do

30 kwietnia 1971 r., nie mogła zaś wpłynąć ostatecznie na rozstrzygnięcie sprawy,

albowiem w toku postępowania sądowego dokumentacją pracowniczą potwierdzony

został jedynie okres zatrudnienia wnioskodawcy, poczynając od 30 maja 1966 r. do

27 sierpnia 1966 r. W takiej sytuacji łącznie udowodniony okres składkowy i

nieskładkowy, którym legitymuje się ubezpieczony, wynosi 24 lata i 16 dni, co

uniemożliwia zastosowanie wobec niego regulacji zawartej w art. 57 ust. 2 i art. 58

ust. 4 ustawy o emeryturach i rentach.

Biorąc to pod uwagę, Sąd Apelacyjny uznał, że wnioskodawca nie spełnił

warunków uprawniających do renty z tytułu niezdolności do pracy, co trafnie

stwierdził Sąd Okręgowy.

W wywiedzionej od wyroku Sądu Apelacyjnego skardze kasacyjnej

ubezpieczony podniósł zarzut naruszenia przepisów postępowania, które miało

wpływ na wynik sprawy tj.: art. 233 § 1 w związku z art. 391 k.p.c. oraz art. 378 § 1

k.p.c., art. 382 k.p.c. i art. 386 § 4 k.p.c., co polegało na przyjęciu przez Sąd drugiej

instancji za własne ustaleń faktycznych Sądu pierwszej instancji, bez jakichkolwiek

merytorycznych rozważań w tej kwestii, a także zarzut naruszenia prawa

materialnego tj.: art. 2, art. 32 ust. 8, art. 67 ust. 1 i art. 68 ust. 2 Konstytucji RP,

przez nierówne traktowanie i różnicowanie osób na posiadających i

nieposiadających ubezpieczenia.

Opierając skargę na takich podstawach, skarżący wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i poprzedzającego go

5

wyroku Sądu Okręgowego oraz przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego

rozpoznania.

W uzasadnieniu skarżący podniósł, że Sąd drugiej instancji, przyjmując

wszelkie ustalenia Sądu pierwszej instancji, zupełnie pominął dowód z zeznań

wnioskodawcy, uznając iż dla ustalenia stanu faktycznego były one przydatne

jedynie w niewielkim stopniu, a także nie ustosunkował się do załączonego do akt

sprawy pisma stanowiącego dowód zatrudnienia odwołującego się w okresie od 30

maja 1966 r. do 30 kwietnia 1971 r. Brak jakiegokolwiek ustosunkowania się do

dowodów, mających na celu ustalenie wyższego stażu pracy, ewidentnie świadczy o

naruszeniu wymogów przeprowadzenia wnikliwej oceny materiału dowodowego, co

doprowadziło do nierozpoznania istoty sprawy przez Sąd pierwszej instancji, w

którego następstwie powinnością Sądu Apelacyjnego było uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Według skarżącego, zastosowanie do oceny nabycia przez wnioskodawcę

uprawnień do renty wymogów, o jakich stanowi art. 58 ust. 1 i 2 ustawy o

emeryturach i rentach, doprowadziło do naruszenia zasady sprawiedliwości

społecznej przez zróżnicowanie obywateli na bardziej i mniej uprzywilejowanych ze

względu na posiadanie lub też nieposiadanie zatrudnienia. Tak ukształtowane

wymogi nabycia prawa do świadczenia naruszają zasady sprawiedliwości społecznej

i zagwarantowane w art. 67 ust. 2 Konstytucji RP prawo do zabezpieczenia

społecznego obywatelom pozostającym bez pracy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W literaturze i orzecznictwie Sądu Najwyższego nie ma wątpliwości, że

postępowanie przed sądem drugiej instancji - ze względu na przyjęty model apelacji

pełnej - stanowi kontynuację postępowania pierwszoinstancyjnego, sąd odwoławczy

jest zatem sądem merytorycznym i powinien dokonać własnych ustaleń faktycznych

i na ich podstawie ocenić zasadność odwołania. Nie może więc ograniczyć się -

inaczej niż w systemie rewizyjnym - jedynie do skontrolowania prawidłowości

orzeczenia sądu pierwszej instancji. Na sądzie odwoławczym spoczywa, podobnie

jak na sądzie pierwszej instancji, obowiązek wskazania w uzasadnieniu wyroku

6

podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a więc ustalenia faktów, które uznał za

udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym

odwodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, oraz wyjaśnienia podstawy

prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa (art. 328 § 2 w związku z art. 391

§ 1 k.p.c.). Przepis art. 328 § 2 k.p.c. ma - przez odesłanie unormowane w art. 391

k.p.c. - odpowiednie zastosowanie w postępowaniu przed sądem drugiej instancji.

Zakres jego zastosowania zależy od treści wydanego wyroku oraz od działań

procesowych podejmowanych przez sąd odwoławczy, wynikających z zarzutów

apelacyjnych i limitowanych granicami apelacji. W wypadku orzeczenia

oddalającego apelację, wydanego na podstawie materiału zgromadzonego w

postępowaniu w pierwszej instancji, bez uzupełniania postępowania dowodowego,

sąd odwoławczy nie musi powtarzać dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych;

wystarczy stwierdzenie, że ustalenia sądu pierwszej instancji podziela i przyjmuje za

swoje (por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 13 grudnia 1935 r., C III

680/34, Zb. Urz. 1936, poz. 379; z dnia 14 lutego 1938 r., C II 2613/37, Przegląd

Sądowy 1938, poz. 380; z dnia 10 listopada 1998 r., III CKN 792/98, OSNC 1999 nr

4, poz. 83 i z dnia 6 lipca 2011 r., I CSK 67/11, niepublikowany). Konieczne jest

jednak wówczas ustosunkowanie się do wszystkich zarzutów apelacji i wyjaśnienie,

dlaczego zarzuty te zostały uznane za bezzasadne; wystarczy przy tym wskazanie -

jako podstawy prawnej rozstrzygnięcia - art. 385 k.p.c. (por. wyroki Sądu

Najwyższego: z dnia 19 lutego 1998 r., III CKN 372/97, niepublikowany oraz z dnia 8

października 1998 r., II CKN 923/97, OSNC 1999, nr 3, poz. 60).

Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Sąd Apelacyjny sprostał tym wymogom w

niniejszej sprawie. Orzekał bowiem na podstawie materiału dowodowego zebranego

przed Sądem pierwszej instancji, akceptując w całości dokonaną przez Sąd

Okręgowy ocenę dowodów i poczynione przez ten Sąd ustalenia faktyczne. Sąd

pierwszej instancji wziął zaś pod uwagę zarówno zeznania ubezpieczonego, jak i

załączony do odwołania dokument dotyczący zwolnienia od wymagań

kwalifikacyjnych, ustosunkowując się do treści tych dowodów w uzasadnieniu

swojego wyroku. Odnośnie do dowodu z zeznań wnioskodawcy podniesiono, że nie

wniosły one nic istotnego do sprawy, albowiem ubezpieczony nie potrafił wskazać

przebiegu swojego zatrudnienia w sposób umożliwiający jego weryfikację, poza

7

nieuwzględnionym przez organ rentowy okresem zatrudnienia w Zespole

Gospodarki Pomocniczej P.T.T.K. w K. od 30 maja 1966 r. do 27 sierpnia 1966 r.,

który został potwierdzony zachowaną dokumentacją osobową tego zakładu pracy. Z

tej też przyczyny za niemający znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy uznano

dokument załączony do odwołania. Dokument ten został sporządzony przez Fabrykę

Automatów Tokarskich „P. – W.” w K., w której ubezpieczony rozpoczął pracę 26

listopada 1968 r., wobec czego zawarte w nim stwierdzenie o tym, że w okresie od

30 maja 1966 r. do 30 kwietnia 1971 r. ubezpieczony był pracownikiem

niewykwalifikowanym, nie mogło być dowodem na posiadanie przez niego okresu

zatrudnienia przed 26 listopada 1968 r. Na podstawie zachowanej dokumentacji

osobowej z tego zakładu, w którym wcześniej pracował wnioskodawca, tj. Zespołu

Gospodarki Pomocniczej P.T.T.K. w K., można zaś stwierdzić, że ten okres

zatrudnienia, rozpoczęty 30 maja 1966 r., został zakończony 27 sierpnia 1966 r.,

wobec czego tylko w takim wymiarze mógł być uwzględniony.

Sąd Apelacyjny ustosunkował się także do wszystkich zarzutów apelacji,

które sprowadzały się wyłącznie do okoliczności świadczących o trudnej sytuacji

bytowej i finansowej odwołującego się, podnosząc że tego rodzaju argumenty nie

mogą wpłynąć na ocenę spełnienia przez niego przesłanek uprawniających do renty

z tytułu niezdolności do pracy.

W tym stanie rzeczy i biorąc pod uwagę, że art. 233 § 1 w związku z art. 391

k.p.c., jako dotyczący oceny dowodów, w ogóle nie może stanowić podstawy skargi

kasacyjnej (por. art. 3983

§ 3 k.p.c.), zarzuty naruszenia przepisów prawa

procesowego należało uznać za nieuzasadnione.

Zarzuty naruszenia prawa materialnego są również chybione. Regulacji

zawartej w art. 58 ust. 1 i 2 ustawy o emeryturach i rentach nie można oceniać w

kategoriach nierównego traktowania ubezpieczonych i jej zgodności lub

niezgodności z konstytucyjnymi zasadami wyrażonymi w przepisach wymienionych

w skardze. Przepisy te określają warunki, od których uzależnione jest prawo do renty

z tytułu niezdolności do pracy. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 67 ust. 1

zapewnia wszystkim obywatelom prawo do zabezpieczenia społecznego w razie

niezdolności do pracy w zakresie i formie określonym ustawą. Powołana ustawa

przewiduje zabezpieczenie w formie renty z tytułu niezdolności do pracy, a zakres

8

świadczeń z tego tytułu ograniczony jest tylko do osób ubezpieczonych.

Ubezpieczenie rentowe jest odrębnym ubezpieczeniem od ubezpieczenia

emerytalnego (art. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń

społecznych, jednolity tekst: Dz. U. z 2013 r., poz. 1442 ze zm.). W przypadku tego

ostatniego ubezpieczenia składki gromadzone są w funduszu emerytalnym, a

świadczenia przyznawane po osiągnięciu określonego wieku stanowią w pewnym

stopniu ekwiwalent zgromadzonych składek (art. 24 ust. 1 i 25 ust. 1 ustawy o

emeryturach i rentach). Zdarzeniem uprawniającym do świadczeń z tego funduszu

jest osiągniecie wymaganego wieku niezależnie od istnienia ubezpieczenia w chwili

wystąpienia zdarzenia i długości okresu ubezpieczenia. Ubezpieczenie rentowe

funkcjonuje na innych zasadach. Zdarzeniem uprawniającym do świadczeń z tego

ubezpieczenia jest powstanie niezdolności do pracy, które może nastąpić w każdym

czasie. Z istoty tego ubezpieczenia wynika, że świadczenia nie mogą być pokryte ze

zgromadzonych przez ubezpieczonego składek. Źródłem świadczeń jest fundusz

rentowy powstały ze składek wpłacanych przez wszystkich ubezpieczonych na

wypadek ryzyka wystąpienia niezdolności do pracy. W konsekwencji ze świadczeń z

tego funduszu korzystają tylko osoby podlegające ubezpieczeniu w czasie, kiedy

wystąpiło objęte ubezpieczeniem zdarzenie. Jednym z warunków uprawniających do

renty z tytułu niezdolności do pracy, określonym w art. 57 pkt 3 ustawy o

emeryturach i rentach, jest powstanie tej niezdolności w okresie ubezpieczenia;

najpóźniej w ciągu 18 miesięcy po jego ustaniu. Skutkiem związania prawa do

świadczeń z ubezpieczeniem jest utrata tego prawa po ustaniu ubezpieczenia.

Osoba, której ubezpieczenie ustało, nie ma żadnych uprawnień wynikających z tego

ubezpieczenia i aby uprawnienia takie uzyskać musi ubezpieczyć się ponownie.

Kolejnym warunkiem, określonym w art. 57 ust. 1 pkt 2 ustawy o emeryturach

i rentach jest posiadanie odpowiednio długiego okresu ubezpieczenia. Przepis art.

58 ust. 1 uzależnia długość tego okresu od wieku, w którym ubezpieczony staje się

niezdolnym do pracy. Bierze się tu pod uwagę wynikającą z wieku, w którym można

podjąć działalność podlegającą ubezpieczeniu, możliwość podlegania

ubezpieczeniu. I tak wymagany okres ubezpieczenia osoby, która stała się niezdolna

do pracy przed ukończeniem 20 lat wynosi 1 rok, a osoby, której niezdolność do

pracy powstała po ukończeniu 30 lat wynosi 5 lat. W stosunku do tych ostatnich

9

osób przepis art. 58 ust. 2 wprowadza dodatkowy warunek, a mianowicie okres 5 lat

powinien przypadać w ciągu ostatniego dziesięciolecia przed zgłoszeniem wniosku o

rentę lub przed dniem powstania niezdolności do pracy. Regulacja uzależniająca

prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy powstałej po ukończeniu przez

ubezpieczonego 30 lat od posiadania pięcioletniego okresu ubezpieczenia w ciągu

ostatniego dziesięciolecia przed powstaniem tej niezdolności nie jest wyrazem

nierównego traktowania ubezpieczonych, lecz wynika z powiązania prawa do

świadczeń rentowych z podleganiem ubezpieczeniu rentowemu w okresie

bezpośrednio poprzedzającym powstanie niezdolności do pracy. Jak wskazano

wyżej, okres ubezpieczenia rentowego po przerwie w ubezpieczeniu trwającej kilka

lat zaczyna biec na nowo, a z poprzedniego ubezpieczenia nie wynikają uprawnienia

w zakresie prawa do renty. W przypadku osoby, podlegającej ubezpieczeniu w

odpowiednio długim okresie poprzedzającym powstanie niezdolności do pracy (por.

art. 57 ust. 2 i art. 58 ust. 4 ustawy o emeryturach i rentach), prawo do świadczeń

powiązane jest z ubezpieczeniem rentowym. Nie ma takiego powiązania w

przypadku osoby, która stała się niezdolna do pracy po wieloletniej przerwie w

ubezpieczeniu.

Pod wpływem przesłanki łagodzenia rygoryzmu imperatywnych norm prawa

ubezpieczenia społecznego, w celu ochrony ryzyka osiągnięcia wieku emerytalnego

oraz skutków niezdolności do pracy lub śmierci żywiciela rodziny, zostało natomiast

w ustawie o emeryturach i rentach ukształtowane prawo do świadczeń wyjątkowych.

Jak bowiem prawidłowo wskazał Sąd odwoławczy, ubezpieczonym oraz pozostałym

po nich członkom rodziny, którzy wskutek szczególnych okoliczności nie spełniają

warunków wymaganych w ustawie do uzyskania prawa do emerytury lub renty, nie

mogą - ze względu na całkowitą niezdolność do pracy lub wiek - podjąć pracy lub

działalności objętej ubezpieczeniem społecznym i nie mają niezbędnych środków

utrzymania, Prezes Zakładu może przyznać w drodze wyjątku świadczenia w

wysokości nieprzekraczającej odpowiednich świadczeń przewidzianych w ustawie,

co wynika z art. 83 ust. 1 ustawy o emeryturach i rentach.

Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 39814

k.p.c.).

10

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.