Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 stycznia 2014 r.

II UK 224/13

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 224/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 stycznia 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Józef Iwulski

SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku F. D.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w L.

o emeryturę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 14 stycznia 2014 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 30 stycznia 2013 r.

1) oddala skargę kasacyjną;

2) zasądza od ubezpieczonego na rzecz organu rentowego

kwotę 120 (sto dwadzieścia) zł tytułem zwrotu kosztów

postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Sąd Apelacyjny – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 30

stycznia 2013 r. zmienił zaskarżony przez organ rentowy wyrok Sądu Okręgowego

– Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w L. z dnia 18 września 2012 r. w ten

2

sposób, że oddalił odwołanie F. D. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

Oddziału w L. z dnia 5 marca 2012 r. odmawiającej prawa do emerytury w wieku

obniżonym z tytułu pracy w warunkach szczególnych.

W sprawie ustalono, że ubezpieczony, urodzony 18 października 1951 r., na

dzień 1 stycznia 1999 r. wykazał ponad 25 lat okresów składkowych i

nieskładkowych, nie jest członkiem Otwartego Funduszu Emerytalnego, ukończył

60 lat życia i nie pozostaje w stosunku pracy. Wnioskodawca w okresach od 8

kwietnia 1972 r. do 31 grudnia 1985 r. oraz od 10 listopada 1987 r. do 28 lutego

1994 r. był zatrudniony w Przedsiębiorstwie Budowlano – Montażowym Przemysłu

Maszyn Rolniczych „A.” w pełnym wymiarze czasu pracy jako monter izolacji

termicznych. Przedsiębiorstwo to wykonywało prace na terenie Huty Miedzi w L.

Grupa, w której pracował ubezpieczony, była powołana do prowadzenia robót

montażowych i demontażowych izolacji na urządzeniach technologicznych takich,

jak aparaty kontaktowe, podgrzewacze powietrza, rurociągi technologiczne, czy

elektrofiltry. Rurociągi i urządzenia były pokrywane wełną mineralną lub watą

szklaną, następnie kładziono powłokę zabezpieczającą przed wpływami

atmosferycznymi i uszkodzeniami mechanicznymi, nakładano warstwę siatki

izolacyjnej i warstwę zaprawy cementowo – azbestowej. Cement i azbest były

dostarczane w workach i rozrabiane przed dodanie wody. Demontaż izolacji polegał

natomiast na rozbijaniu warstwy azbestu i cementu, zdjęciu siatki, wełny mineralnej,

po czym izolację odtwarzano. W okresie od 1 marca 1994 r. do 9 maja 2005 r.

wnioskodawca pracował w Przedsiębiorstwie „L.” spółce z o.o. jako izolarz –

spawacz. Również ta praca była wykonywana na terenie Huty Miedzi w L. i

polegała na izolowaniu rurociągów i zbiorników, które pokrywano wełną mineralną,

watą szklaną i okładano powłoką azbestową. Obaj pracodawcy wydali

ubezpieczonemu świadectwa pracy wykonywanej w szczególnych warunkach,

przyporządkowując ją do wykazu A działu V poz. 1, stanowiącego załącznik do

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku

emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w

szczególnym charakterze (Dz. U. Nr 8, poz. 43 ze zm.; dalej jako rozporządzenie),

czyli prac wodno – kanalizacyjnych oraz przy budowie rurociągów w głębokich

wykopach. Sąd pierwszej instancji taką klasyfikację pracy wykonywanej przez

3

odwołującego się uznał za nieprawidłową, stwierdzając, że jako monter izolacji

termicznych nie był on zatrudniony ani przy pracach wodno – kanalizacyjnych, ani

przy budowie rurociągów w głębokich wykopach. W ocenie Sądu Okręgowego,

prace wykonywane przez wnioskodawcę można natomiast zaliczyć do

wymienionych w wykazie A dział IV poz. 38, stanowiącego załącznik do

rozporządzenia, to jest do prac antykorozyjnych i termoizolacyjnych urządzeń i

instalacji technologicznych.

Według Sądu odwoławczego, takie przyporządkowanie prac wykonywanych

przez wnioskodawcę było jednak nietrafne. Sąd Apelacyjny podkreślił, że w świetle

art. 32 ust. 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu

Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2013 r., poz. 1440 ze zm.; dalej

jako: ustawa emerytalna), pracami w szczególnych warunkach nie są wszelkie

prace wykonywane w narażeniu na kontakt z niekorzystnymi dla zdrowia

czynnikami, lecz jedynie takie, które zostały rodzajowo wymienione w załączniku do

rozporządzenia, z przypisaniem ich do określonego działu przemysłu.

Wyodrębnienie prac kwalifikujących do emerytury w obniżonym wieku ma bowiem

charakter stanowiskowo – branżowy, co nie jest dziełem przypadku. Specyfika

poszczególnych gałęzi przemysłu determinuje charakter świadczonych w nich prac

i warunki, w jakich są wykonywane. Uciążliwość i szkodliwość pracy wynika właśnie

z jej branżowej specyfiki, a zatem przynależność pracodawcy do określonej gałęzi

przemysłu ma istotne znaczenie, wobec czego nie można dowolnie wiązać

konkretnych stanowisk pracy z branżami, do których nie zostały przypisane w

załączniku do rozporządzenia. Prace antykorozyjne i termoizolacyjne urządzeń i

instalacji technologicznych, do których Sąd pierwszej instancji zaliczył prace

wykonywane przez odwołującego się, są przyporządkowane do przemysłu

chemicznego. Charakter przedsiębiorstw zatrudniających ubezpieczonego

świadczy tymczasem o tym, że należą one do branży budowlanej i handlowo –

usługowej, a nie chemicznej. W takiej sytuacji nie ma podstaw do uznania, że

wnioskodawca w ramach swoich obowiązków montera izolacji termicznych stale i w

pełnym wymiarze czasu pracy był narażony na działanie tych samych czynników,

co pracownicy przemysłu chemicznego, wykonujący prace antykorozyjne i

termoizolacyjne urządzeń i instalacji technologicznych. Skoro zaś praca montera

4

izolacji termicznych nie została zaliczona do prac w szczególnych warunkach w

wykazie A dziale V, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, dotyczącym branży

budowlanej, ani w wykazie A, dziale XIV, wymieniającym prace różne, to nie było

podstaw do uznania zatrudnienia ubezpieczonego za wykonywane w szczególnych

warunkach, czego nie zmienia fakt wystawienia przez pracodawców wnioskodawcy

świadectw pracy w szczególnych warunkach. Pomijając bowiem to, że zaliczono je

do robót wodno – kanalizacyjnych oraz przy budowie rurociągów w głębokich

wykopach, co nie odpowiada stanowiskom zajmowanym przez odwołującego się,

takie świadectwo musi znajdować oparcie w dokumentacji pracowniczej i może być

przez tę dokumentację weryfikowane. Tymczasem akta osobowe ubezpieczonego

z Przedsiębiorstwa „A.” nie zawierają żadnych dokumentów świadczących o

wykonywaniu przez niego robót wodno – kanalizacyjnych czy przy budowie

rurociągów w głębokich wykopach. Przeciwnie, potwierdzają, że wnioskodawca

pracował jako monter izolacji termicznych – izolarz, co wynika również z zeznań

przesłuchanych w sprawie świadków.

Sąd drugiej instancji podniósł, że zgodnie z art. 184 ust. 1 ustawy

emerytalnej, jednym z koniecznych warunków do nabycia prawa do emerytury w

wieku obniżonym przez osobę urodzoną po dniu 31 grudnia 1948 r. jest osiągnięcie

najpóźniej do dnia 1 stycznia 1999 r. okresu zatrudnienia w szczególnych

warunkach w wymiarze określonym w art. 32 ust. 4 ustawy emerytalnej w związku z

§ 4 rozporządzenia, czyli co najmniej 15 lat. Ubezpieczony nie spełnił tego

warunku, a zatem przyznanie mu prawa do emerytury przez Sąd Okręgowy

naruszało obowiązujące przepisy, wobec czego wyrok tego Sądu podlegał zmianie

przez oddalenie odwołania wnioskodawcy od zaskarżonej decyzji.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego ubezpieczony zarzucił

naruszenie:

1. art. 32 ustawy emerytalnej w związku z § 2 i 4 rozporządzenia, przez

niewłaściwą ich interpretację, polegającą na:

 błędnym przyjęciu, że za pracę w szczególnych warunkach można uznać

jedynie prace, które zostały rodzajowo wymienione w wykazie stanowiącym

załącznik do rozporządzenia i zostały przypisane do określonego działu

przemysłu umieszczonego w wykazie, podczas gdy taka interpretacja, tj.

5

zastosowanie kryterium, kto był pracodawcą uprawnionego i w jakim

sektorze gospodarki ta sama praca była kwalifikowana, jest wyrazem

nierównego traktowania i narusza konstytucyjne zasady równości (art. 32

Konstytucji RP), sprawiedliwości społecznej (art. 2 Konstytucji RP) oraz ma

cechy nieuzasadnionej dyskryminacji;

 dokonaniu interpretacji wskazanych przepisów wyłącznie w oparciu o

wykładnię językową z pominięciem wykładni systemowej i celowościowej;

 zaniechaniu zbadania relewantnego charakteru kontrolowanej normy, tj.

zróżnicowania podmiotów uprawnionych do emerytury w obniżonym wieku,

bez analizy zasadniczej treści art. 32 ustawy emerytalnej i celu, który ma być

realizowany przez te normę, niezachowaniu proporcji pomiędzy wagą

interesu, któremu ma służyć zróżnicowanie sytuacji adresatów normy do

wagi interesów, które zostały naruszone;

2. art. 233 k.p.c., przez brak wszechstronnej oceny zebranego w sprawie

materiału dowodowego, w tym brak oceny prawnej;

3. art. 316 § 1 k.p.c., przez przyjęcie jako podstawy prawnej wyroku

niekonstytucyjnych fragmentów rozporządzenia, które zdaniem Trybunału

Konstytucyjnego, przy zastosowaniu wykładni systemowej, sprowadzają

efekt sprzeczny z art. 2 i 32 Konstytucji RP.

Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy

Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, lub o zmianę tego wyroku i

„ustalenie, że wnioskodawca ma prawo do wcześniejszej emerytury”, a także o

zasądzenie od organu rentowego kosztów postępowania.

W uzasadnieniu skargi podniesiono, między innymi, że argumenty prawne

zawarte zarówno w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14 czerwca 2004 r.,

P 17/03, jak i w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 12

lutego 2002 r., III ZP 30/01, dają podstawę do wnioskowania, że pracownicy

uprawnieni do emerytury w obniżonym wieku nie mogą być różnicowani z uwagi na

podmiot zatrudniający. Takie zróżnicowanie ma bowiem cechy nieuzasadnionej

dyskryminacji. Procesy technologiczne są związane z wykonywaniem określonych

prac, a nie z konkretną branżą, czy działem gospodarki narodowej.

Przyporządkowanie zakładów do określonych branż gospodarki narodowej

6

związane jest ze statystyką i określa tylko dominujący rodzaj wykonywanej

działalności. Nie oznacza zatem, że przyporządkowanie zakładu pracy np. pod

branżę wydobywczą może pozbawić hutnika jego uprawnień związanych z pracą w

hucie w ramach tego zakładu. Stąd, po stwierdzeniu przez Trybunał Konstytucyjny

niekonstytucyjności fragmentów rozporządzenia, z przepisu art. 32 ust. 2 ustawy

emerytalnej wynika, że za pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach

uważa się pracowników zatrudnionych przy pracach o znacznej szkodliwości dla

zdrowia oraz o znacznym stopniu uciążliwości lub wymagających wysokiej

sprawności psychofizycznej ze względu na bezpieczeństwo własne lub otoczenia.

W ocenie skarżącego, wyrok Sądu Apelacyjnego godzi w tzw. „poczucie

sprawiedliwości”. Ubezpieczony pracował bowiem jako monter izolacji termicznych,

które to stanowisko jest kwalifikowane jako praca w szczególnych warunkach w

branży chemicznej. Proces technologiczny wykonywania izolacji termicznej został

określony Polską Normą dla wszystkich pracowników wykonujących te prace, bez

względu na rodzaj branży, w której pracownik jest zatrudniony. Dla uznania ich za

prace w szczególnych warunkach nie ma zatem znaczenia fakt, że ubezpieczony

był zatrudniony przez podmiot należący do branży budowlanej, zwłaszcza że prace

te wykonywał na terenie Huty Miedzi, skażonej środkami chemicznymi.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o odmowę

przyjęcia jej do rozpoznania, ewentualnie o jej oddalenie oraz o zasądzenie od

wnioskodawcy kosztów postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie ma żadnych podstaw do uznania, że Sąd odwoławczy przyjął, jak to ujął

skarżący, „za podstawę prawną wyroku niekonstytucyjne fragmenty

rozporządzenia, które zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, przy zastosowaniu

wykładni systemowej, sprowadzają efekt sprzeczny z art. 2 i 32 Konstytucji RP”.

Ustawą z dnia 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z

Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 56,

poz. 498) zmieniono treść art. 32 ustawy emerytalnej, w związku z czym od dnia 2

maja 2003 r. w celu ustalenia uprawnień, o których mowa w jego ust. 1, za

7

pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach uważało się pracowników

zatrudnionych przy pracach o znacznej szkodliwości dla zdrowia oraz o znacznym

stopniu uciążliwości lub wymagających wysokiej sprawności psychofizycznej ze

względu na bezpieczeństwo własne lub otoczenia w podmiotach, w których

obowiązują wykazy stanowisk ustalone na podstawie przepisów dotychczasowych.

Przepis ten, w zakresie, w jakim posługiwał się określeniem „w podmiotach, w

których obowiązują wykazy stanowisk ustalone na podstawie przepisów

dotychczasowych”, został wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14 czerwca

2004 r., P 17/03 (OTK-A 2004 nr 6, poz. 57 i Dz. U. Nr 144, poz. 1530) pozbawiony

mocy prawnej. Artykuł 32 ust. 4 ustawy pozostał bez zmian i stanowi, że wiek

emerytalny, o którym mowa w ust. 1, rodzaje prac lub stanowisk oraz warunki, na

podstawie których osobom wymienionym w ust. 2 i 3 przysługuje prawo do

emerytury, ustala się na podstawie przepisów dotychczasowych.

Wykładni pojęcia „przepisy dotychczasowe” dokonał Sąd Najwyższy w

uchwale siedmiu sędziów z dnia 13 lutego 2002 r., III ZP 30/01 (OSNP 2002, nr 10,

poz. 243), wskazując na przepisy rozporządzenia, z wyłączeniem tych, które

zobowiązywały ministrów, kierowników urzędów centralnych i centralne związki

spółdzielcze do ustalenia wykazu stanowisk pracy w podległych im zakładach

pracy. Stwierdził, że odesłanie do przepisów dotychczasowych w kwestii wykazów

obejmujących świadczenie pracy w warunkach szczególnych, zawarte w art. 32 ust.

4 ustawy emerytalnej, nie obejmuje przepisów kompetencyjnych § 1 ust. 2-3

rozporządzenia. Odesłanie dotyczy więc tylko wieku emerytalnego, rodzajów prac,

stanowisk, warunków uprawniających do wcześniejszej emerytury. To pozwala na

wniosek, że przepisy dotychczasowe, o których mowa w odesłaniu, to § 2 ust. 1

rozporządzenia, stanowiący, iż okresami pracy uzasadniającymi prawo do

świadczeń na zasadach określonych w rozporządzeniu są okresy, w których praca

w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze jest wykonywana stale i

w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku pracy;

przepisy § 4-8a, określające wiek emerytalny i okres wykonywania pracy w

szczególnych warunkach pracowników wykonujących prace wyszczególnione w

wykazach A i B stanowiących załącznik do rozporządzenia oraz przepisy § 9-15,

8

dotyczące wieku emerytalnego i warunków przechodzenia na emeryturę osób

zatrudnionych w szczególnym charakterze.

Sąd Najwyższy w konsekwencji stwierdził więc, że odesłanie do przepisów

dotychczasowych nie dotyczy kompetencji do tworzenia wykazów obejmujących

stanowiska, na których świadczy się pracę w szczególnych warunkach, ale

obejmuje samą treść tych wykazów i inne okoliczności wyraźnie wskazane w art. 32

ust. 2 ustawy emerytalnej in principio, co zostało zaakceptowane przez Trybunał

Konstytucyjny w motywach wskazanego wyżej wyroku.

Nie ma zatem żadnych przesłanek do przyjęcia, że te przepisy

rozporządzenia, które odnoszą się do określenia rodzaju pracy wykonywanej w

warunkach szczególnych, zostały przez Trybunał Konstytucyjny uznane za

niezgodne z Konstytucją RP, a tym samym, że Sąd Apelacyjny, przyporządkowując

pracę wykonywaną przez ubezpieczonego do treści wykazu A, stanowiącego

załącznik do rozporządzenia, stosował „niekonstytucyjne fragmenty” tego aktu

prawnego.

W ustaleniu faktu wykonywania pracy w szczególnych warunkach znaczenie

ma nie nazwa, jaką pracodawca nadał stanowisku pracy, lecz rodzaj i zakres

wykonywanych czynności. Należy jednak zastrzec, że chodzi tylko o rodzaj pracy

określony w § 4-15 rozporządzenia, zgodnie z przypisaniem jej do działu przemysłu

umieszczonego w wykazie stanowiącym załącznik do rozporządzenia, a wobec

tego pozytywnie odnieść się trzeba do poglądu Sądu odwoławczego o

niemożliwości sięgania do regulacji obowiązującej w innym resorcie, z tym

jednakże zastrzeżeniem, że nie zawsze chodzi o ten dział przemysłu, do którego

przyporządkowany jest dany pracodawca.

W judykaturze przyjmuje się, że w świetle przepisów wykazu A,

stanowiącego załącznik do rozporządzenia, wyodrębnienie poszczególnych prac

ma charakter stanowiskowo - branżowy. Pod pozycjami zamieszczonymi w

kolejnych działach wykazu wymieniono bowiem konkretne stanowiska przypisane

danym branżom, uznając je za prace w szczególnych warunkach uprawniające do

niższego wieku emerytalnego. Przyporządkowanie danego rodzaju pracy do

określonej branży ma istotne znaczenie dla jej kwalifikacji jako pracy w

szczególnych warunkach. Usystematyzowanie prac o znacznej szkodliwości i

9

uciążliwości do oddzielnych działów oraz poszczególnych stanowisk w ramach

gałęzi gospodarki nie jest przypadkowe, gdyż należy przyjąć, że konkretne

stanowisko narażone jest na ekspozycję na czynniki szkodliwe w stopniu

mniejszym lub większym w zależności od tego, w którym dziale przemysłu jest

umiejscowione. Konieczny jest bezpośredni związek wykonywanej pracy z

procesem technologicznym właściwym dla danego działu gospodarki (por. wyroki

Sądu Najwyższego: z dnia 16 czerwca 2009 r., I UK 20/09 i I UK 24/09; z dnia 1

czerwca 2010 r., II UK 21/10, a także z dnia 14 marca 2013 r., I UK 547/12;

niepublikowane). Oznacza to, że przynależność pracodawcy do określonej gałęzi

przemysłu ma znaczenie istotne i nie można dowolnie, z naruszeniem postanowień

rozporządzenia, wiązać konkretnych stanowisk pracy z branżami, do których nie

zostały przypisane w tym akcie prawnym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19

maja 2011 r., III UK 174/10, niepublikowany). Dodać do tego należy, że chodzi o

przynależność pracodawcy do określonej branży w typowym układzie, w którym

pracownik wykonuje pracę w obrębie tego zakładu pracy. Jeżeli natomiast praca

jest wykonywana na rzecz pracodawcy, ale w obrębie innego zakładu pracy, to

podstawowe znaczenie dla stwierdzenia, czy jest pracą w szczególnych warunkach

ma przynależność tego innego zakładu pracy do określonej branży. Jak już bowiem

powiedziano, konkretne stanowisko narażone jest na ekspozycję na czynniki

szkodliwe w stopniu mniejszym lub większym w zależności od tego, w którym dziale

przemysłu jest umiejscowione, na co nie ma żadnego wpływu przynależność

pracodawcy do określonej branży, jeżeli pracownik w ramach swoich obowiązków

wykonuje pracę w zakładzie pracy należącym do innego działu przemysłu. Wtedy

bowiem konieczny jest bezpośredni związek wykonywanej pracy z procesem

technologicznym właściwym dla tego działu gospodarki, w którym praca jest

wykonywana.

Sąd Najwyższy związany jest ustaleniem Sądu drugiej instancji, że

ubezpieczony, zatrudniony w przedsiębiorstwie z branży budowlanej, pracował jako

monter izolacji termicznych na terenie Huty Miedzi, nie wykonując swojej pracy w

głębokich wykopach. W wykazie A, stanowiącym załącznik do rozporządzenia, nie

uwzględniono stanowiska montera izolacji termicznych ani w dziale III (prace w

hutnictwie i przemyśle metalowym), ani w dziale V (prace w budownictwie i

10

przemyśle materiałów budowlanych), ani w dziale XIV (prace różne), wobec czego

trafnie Sąd odwoławczy uznał, że nie ma podstaw do przyjęcia, iż odwołujący się

wykonywał pracę w szczególnych warunkach. Nie jest bowiem trafne stwierdzenie

skarżącego, że ubezpieczony w ramach swoich obowiązków stale i w pełnym

wymiarze czasu pracy narażony był na działanie tych samych czynników, na które

narażeni byli pracownicy przemysłu chemicznego, w ramach którego to działu

prace antykorozyjne i termoizolacyjne urządzeń i instalacji technologicznych

zaliczane są do pracy w szczególnych warunkach, a tym samym, że zróżnicowanie

stanowisk pracy w warunkach szczególnych ze względu na dział gospodarki

narusza zasadę równości w zakresie uprawnień do ubezpieczenia społecznego

pracowników wykonujących taką samą pracę. Z ustanowionej na gruncie art. 32

ust. 1 Konstytucji RP zasady wynika nakaz jednakowego traktowania podmiotów

znajdujących się w zbliżonej sytuacji oraz zakaz różnicowania w tym traktowaniu

bez przyczyny znajdującej należyte uzasadnienie w przepisie rangi co najmniej

ustawowej. Zasady sprawiedliwości wymagają przy tym, aby zróżnicowanie prawne

podmiotów (ich kategorii) pozostawało w adekwatnej relacji do różnic w ich sytuacji

faktycznej, jako adresatów danych norm prawnych. Z powyższego wynika, że

zasada równości nie ma oznaczać identyczności. Dyskryminacja rozumiana jest

zaś jako zróżnicowane traktowanie podmiotów znajdujących się obiektywnie w

takiej samej sytuacji, które to odmienne traktowanie nie ma swojej racjonalnej

(obiektywnie usprawiedliwionej) podstawy. Nierówne traktowanie podmiotów nie

musi więc oznaczać dyskryminacji lub uprzywilejowania skutkującego oceną o

naruszeniu standardu określonego w przepisie art. 32 Konstytucji RP. Nie można

zatem mówić o dyskryminacji skarżącego, ponieważ biorąc pod uwagę treść art. 32

ust. 2 ustawy emerytalnej, zgodnie z którym za pracowników zatrudnionych w

szczególnych warunkach uważa się pracowników zatrudnionych przy pracach o

znacznej szkodliwości dla zdrowia oraz o znacznym stopniu uciążliwości lub

wymagających wysokiej sprawności psychofizycznej ze względu na

bezpieczeństwo własne lub otoczenia, a konkretne stanowisko narażone jest na

ekspozycję na czynniki szkodliwe w stopniu mniejszym lub większym w zależności

od tego, w którym dziale przemysłu jest umiejscowione, nie ma podstaw do

stwierdzenia, że wszyscy pracownicy wykonujący podobnie nazwane prace w

11

różnych działach gospodarki muszą pozostawać w takiej samej sytuacji prawnej

odnośnie do możliwości zakwalifikowania tej pracy jako wykonywanej w warunkach

szczególnych.

Niewykazanie przez skarżącego na dzień 1 stycznia 1999 r. wykonywania

przez co najmniej 15 lat pracy w warunkach szczególnych oznacza zaś, że nie

spełnił jednego z warunków uprawniających do emerytury w wieku obniżonym, o

którym mowa w art. 184 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej, co uniemożliwia

przyznanie mu prawa do takiego świadczenia.

Z tych względów i biorąc pod uwagę, że przepis art. 233 k.p.c. jako

dotyczący oceny dowodów w ogóle nie może być podstawą skargi kasacyjnej (por.

art. 3983

§ 3 k.p.c.), należało stwierdzić, że zarzuty skarżącego nie mogą być

uwzględnione, w czego konsekwencji skarga kasacyjna podlegała oddaleniu wraz z

zasądzeniem na rzecz organu rentowego kosztów postępowania przed Sądem

Najwyższym (art. 39814

k.p.c. i art. 39821

w związku z art. 108 § 1 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.