Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 lutego 2014 r.

V CSK 166/13

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 166/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 lutego 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Marian Kocon (przewodniczący)

SSN Wojciech Katner

SSN Anna Kozłowska (sprawozdawca)

Protokolant Piotr Malczewski

w sprawie z powództwa "G." Spółki z o.o. w M.

przeciwko P. P. i B. P.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 5 lutego 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Okręgowego w W.

z dnia 12 września 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu w W. do ponownego rozpoznania,

pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach

postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 13 marca 2012 r. Sąd Rejonowy oddalił powództwo G. Sp.

z o.o. skierowane przeciwko B. P. i P. P. o odszkodowanie za szkodę jaką powód

poniósł na skutek niewyegzekwowania przez pozwane, w związku z wadliwie

prowadzoną przez nie egzekucją, zasądzonego od jego dłużnika długu. Sąd

Rejonowy ustalił, że powód w dniu 18 czerwca 2005 r. złożył u komornika Rewiru

XIII przy Sądzie Rejonowym wniosek o wszczęcie egzekucji przeciwko jego

dłużnikowi, P. W., składając tytuł wykonawczy w postaci nakazu zapłaty wydanego

przez Sąd w dniu 5 marca 2001 r., zaopatrzonego w klauzulę wykonalności.

We wniosku powód wnosił o skierowanie egzekucji do należącej do dłużnika

nieruchomości. W chwili złożenia wniosku funkcję komornika piastowała pozwana B.

P. i ona prowadziła egzekucję do 31 grudnia 2008 r., natomiast pozwana P. P.

egzekucję tę prowadziła od stycznia 2009 r. do lutego 2010 r. Powód w dniu 24

sierpnia 2005 r. złożył w kancelarii komornika wniosek o zajęcie wierzytelności

przysługującej dłużnikowi od A. sp. z o.o. w W. Zajęcie nie zostało dokonane. W

dniu 13 listopada 2007 r. wierzyciel zwrócił się do komornika z zapytaniem, czy

nastąpiło zajęcie wierzytelności i czy został sporządzony opis i oszacowanie

spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, które zostało przez komornika

zajęte jako prawo należące do dłużnika. Pismem z dnia 30 czerwca 2008 r.

komornik poinformowała wierzyciela, że postępowanie egzekucyjne zostanie

umorzone, ponieważ nie zdołano ustalić majątku dłużnika. W dniu 9 lipca 2008 r.

wierzyciel zwrócił się do komornika o wyjaśnienie stanu sprawy i czy została zajęta

wskazywana przez niego wierzytelność oraz czy dokonano opisu i oszacowania

prawa do lokalu. Odpowiedzi w dniu 12 marca 2009 r. wierzycielowi udzieliła P. P.

informując, że zwróciła się do spółki A. z zapytaniem, czy dłużnikowi powoda

przysługiwała w stosunku do tej spółki wierzytelność oraz, że po zbadaniu księgi

wieczystej ustali, czy lokal stanowił własność dłużnika; wskazała, że powód nie

złożył w ciągu roku od wszczęcia postępowania wniosku o dokonanie opisu

i oszacowania nieruchomości, co powoduje, że postępowanie egzekucyjne w tym

zakresie podlega umorzeniu z mocy prawa.

3

Spółka A. odpowiadając na zapytanie komornika, w piśmie z dnia 30 marca

2009 r. stwierdziła, że z P. W. wiązały ją dwie umowy o roboty budowlane, z dnia 1

września 2006 r. i z dnia 29 września 2006 r. Z tytułu wykonania tych umów spółka,

do lutego 2007 r., wypłaciła P. W. łącznie kwotę 199.830 zł. Poza tą kwotą, do

zapłaty pozostaje jeszcze niewymagalna kwota 7.875 zł, zatrzymana przez spółkę z

tytułu gwarancji. Postanowieniem z dnia 26 czerwca 2010 r. komornik umorzył

egzekucję ze spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, a postanowieniem z

dnia 5 listopada 2010 r. umorzył postępowanie egzekucyjne wobec stwierdzenia

bezskuteczności egzekucji. W związku z ustaleniem, że dłużnikowi przysługuje w

stosunku do spółki A. wierzytelność w kwocie 7.875 zł, komornik wszczął egzekucję

co do tej wierzytelności i w dniu 23 lutego 2012 r. na zaspokojenia powoda

przekazał mu kwotę 6.971,78 zł. W tej części powód w toku niniejszego procesu

cofnął powództwo i zrzekł się roszczenia.

Dokonując oceny prawnej tak ustalonego stanu faktycznego, Sąd Rejonowy

wskazał na podstawy prawne odpowiedzialności odszkodowawczej komornika,

stwierdził, że zaniechanie wyrażające się w braku dokonania zajęcia wierzytelności

było niewątpliwe, jednakże nie zostały spełnione pozostałe przesłanki tej

odpowiedzialności, to jest istnienie związku przyczynowego pomiędzy

stwierdzonym zaniechaniem a szkodą. Zakładając bowiem, że pozwana

dokonałaby zajęcia wierzytelności, nie doszłoby do zaspokojenia ponieważ

wówczas wierzytelność nie istniała. Sąd Rejonowy wskazał nadto, że zaniedbań

dopuścił się również wierzyciel, który nie otrzymawszy pisemnej informacji od

komornika o podjętych czynnościach, dopiero w dniu 8 listopada 2007 r.

wystosował pismo do komornika z zapytaniem o stan sprawy, a więc po upływie

dwóch lat od złożenia wniosku o zajęcie wierzytelności, a więc po czasie, kiedy

poddłużnik zaspokoił już dłużnika.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 12 września 2012 r. oddalił apelację powoda

od wyroku Sądu Rejonowego. Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne Sądu

pierwszej instancji i dokonaną przez ten Sąd ich ocenę prawną. Wskazał, że

zajęcie wierzytelności obejmuje tylko wierzytelność istniejącą, tymczasem

wierzytelność, o zajęcie której powód wystąpił, na dzień złożenia wniosku nie

4

istniała, wobec czego komornik nie mógł względem niej dokonać skutecznej

czynności. Gdy zajęcie jest niemożliwe z uwagi na nieistnienie wierzytelności, dla

skutecznej egzekucji niezbędne jest złożenie nowego wniosku, o jej prowadzenie, z

wierzytelności istniejącej, czego powód nie dokonał. Sąd wskazał również, że

jakkolwiek pozwana B. P. nie podjęła żadnych czynności, to przecież powód przez

okres dwóch lat nie wykazał żadnej aktywności, zaś przepisy kodeksu

postępowania cywilnego nakładają na wierzyciela obowiązek aktywności. W jej

braku, zgodnie z art. 823 k.p.c., postępowanie egzekucyjne umarza się z mocy

prawa jeżeli wierzyciel w ciągu roku nie dokonał czynność potrzebnej do dalszego

prowadzenia postępowania lub nie żądał podjęcia zawieszonego postępowania.

Powód zatem, pozostając bierny przez tak długi okres czasu, przyczynił się do

powstania szkody przez zaniechanie ponowienia wniosku o zajęcie wierzytelności,

przed upływem roku od pierwszego wskazania takiego sposobu egzekucji.

Bezprawne zaniechanie pozwanych w terminowym podejmowaniu czynności

egzekucyjnych nie było wystarczające dla przypisania im odpowiedzialności

odszkodowawczej z uwagi na niewykazanie normalnego związku przyczynowego

pomiędzy wskazanym zaniechaniem a szkodą. Związek taki istniałby gdyby

zaniechano zajęcia wierzytelności istniejącej. Nie było go na skutek wniosku

powoda z roku 2005 r., o zajęcie wierzytelności, w tym czasie, nieistniejącej;

wniosek z tej daty mógł być traktowany jako aktualny jedynie przez rok, co wynika z

art. 823 k.p.c. Ze strony powódki zabrakło wniosku o nowe zajęcie wierzytelności,

która powstała w rok po pierwszym wniosku.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Okręgowego powód, z powołaniem

się na obie podstawy kasacyjne z art. 3983

§ 1 k.p.c., w ramach podstawy

naruszenia prawa materialnego zarzucił naruszenie art. 23 ust.1 i 2 ustawy z dnia

29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji (tekst jedn.: Dz. U.

z 2011 r., Nr 231, poz. 1376 ze zm.) w związku z art. 361 i w związku z art. 362

k.c. oraz w związku z art. 823 w związku z art. 797 § 1 zd.1 w związku z art. 896 §1

k.p.c. i art. 763, art. 761 k.p.c. W ramach podstawy naruszenia przepisów

postępowania skarżący zarzucił naruszenie art. 328 § 1 w związku z art. 387 § 1

k.p.c.

5

We wnioskach kasacyjnych powód domagał się uchylenia zaskarżonego

wyroku i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania,

ewentualnie uchylenia również wyroku Sądu Rejonowego i przekazania sprawy do

ponownego rozpoznania temu Sądowi.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzut naruszenia przepisów postępowania, zgłoszony w ramach podstawy

z art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c., ocenić należy jako nietrafny. Skarżący, jako naruszone

wskazał art. 328 § 1 w związku z art. 387 § 1 k.p.c., w uzasadnieniu tego zarzutu

powołując się na wadliwość motywów Sądu Okręgowego w zakresie w jakim Sąd

ten wyraził pogląd o przyczynieniu się skarżącego do powstania szkody. Przy takim

uzasadnieniu zarzutu kasacyjnego, skarżący jako naruszone powinien był powołać

art. 328 § 2 w związku z art. 391 k.p.c. Sąd Najwyższy związany jest podstawami

skargi kasacyjnej (art. 39813

§ 1 k.p.c.), co oznacza związanie wymienionymi przez

skarżącego konkretnymi przepisami wypełniającymi podstawy kasacyjne z art. 3983

§ 1 k.p.c. Brak adekwatnego uzasadnienia zarzutu naruszenia wskazanych

w podstawie procesowej przepisów k.p.c. zarzut ten czyni bezprzedmiotowym.

Trafne są natomiast zarzuty podniesione w ramach pierwszej podstawy

kasacyjnej. Przepisy wskazane przez skarżącego jako naruszone są co prawda

przepisami postępowania umiejscowionymi w kodeksie postępowania cywilnego,

ale o charakterze prawnym przepisu nie decyduje rodzaj aktu prawnego w jakim są

pomieszczone lecz funkcja jaką pełnią. Te, powołane przez skarżącego,

określające obowiązki organu egzekucyjnego, są funkcjonalnym odpowiednikiem

przepisów prawa materialnego i mogły stanowić podstawę merytorycznego

rozstrzygnięcia sądu o zasadności żądania; powołanie ich zatem w podstawie

kasacyjnej z art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. jest prawidłowe.

Analizując wskazane przez Sąd Okręgowy przyczyny, które w ocenie tego

Sądu zdecydowały o oddaleniu apelacji od wyroku oddalającego powództwo,

zakwestionować należy stanowisko o potrzebie złożenia przez wierzyciela,

w okolicznościach sprawy, nowego wniosku o zajęcie wierzytelności wobec

stwierdzenia, że w dacie złożenia wniosku pierwszego wierzytelność nie istniała.

Przepis art. 797 k.p.c. nakłada na wierzyciela obowiązek wskazania we

wniosku sposobu egzekucji, co wiąże organ egzekucyjny. Ma on obowiązek

6

dokonania czynności egzekucyjnej bez nieuzasadnionej zwłoki, przy czym

terminem, z upływem którego czynność egzekucyjna powinna być dokonana

i pozwalającym uznać ją za dokonaną bez nieuzasadnionej zwłoki, jest termin

wynikający z art. 45a ustawy o komornikach sądowych i egzekucji. Jest to termin

7 dni od otrzymania wniosku wierzyciela, jeżeli wniosek nie zawiera braków

formalnych. W razie istnienia braków, termin ten należy liczyć od daty ich

usunięcia. Jeżeli zatem powód w dniu 24 sierpnia 2005 r. złożył w kancelarii

komorniczej pozwanych wniosek o zajęcie wierzytelności przysługującej P. W.

w stosunku do spółki A., to zakładając, że wniosek nie zawierał braków

formalnych, komornik powinna była dokonać zajęcia wierzytelności w dniu

31 sierpnia 2005 r. Komornik nie ma obowiązku uprzedniego ustalania

i sprawdzania ani u dłużnika, ani u poddłużnika, czy zajmowana wierzytelność

istnieje, czy przysługuje dłużnikowi. Ustalenie tej okoliczności następuje w trybie

art. 896 § 2 pkt 1 k.p.c. Przepis stanowi, że jednocześnie z zajęciem

wierzytelności komornik wzywa jej dłużnika, aby w ciągu tygodnia złożył

oświadczenie, czy i w jakiej wysokości dłużnikowi przysługuje zajęta

wierzytelność. Nieistnienie wierzytelności w chwili zajęcia powoduje, że zajęcie

jest nieskuteczne, to jest nie wywiera żadnych skutków materialnych jakie ustawa

wiąże z zajęciem (np. art. 885, art. 887), ale jako czynność procesowa, zajęcie,

stanowiąc realizację oznaczonego wniosku wierzyciela, nastąpiło. Ten procesowy

skutek oznacza, że poddłużnik obowiązany jest wykonać obowiązek informacyjny

z § 2 art. 896 k.p.c.; zajęcie należy traktować jako uchylone dopiero gdy

poddłużnik złoży oświadczenie o nieprzysługiwaniu dłużnikowi wierzytelności.

Jeżeli przyjąć, że wniosek wierzyciela o dokonanie zajęcia „konsumuje się”

w zajęciu dokonanym, mimo że okazuje się ono nieskuteczne i zostaje uchylone

przez oświadczenie poddłużnika, to należy też przyjąć, że wierzyciel ma

obowiązek ponowienia wniosku o zajęcie tylko wówczas gdy komornik zajęcia

wierzytelności dokonał. Obowiązek taki niewątpliwie nie istnieje gdy komornik

w ogóle nie dokonał zajęcia, a wskazana przez wierzyciela we wniosku

wierzytelność powstała później. Nietrafne było zatem stanowisko Sądu

Okręgowego, że powód miał obowiązek złożenia ponownego wniosku o zajęcie

wierzytelności istniejącej, czego, co Sąd Okręgowy powodowi wytknął, nie uczynił.

7

W tym miejscu można zauważyć, że brak informacji pochodzącej od komornika co

do losów wniosku z dnia 24 sierpnia 2005 r., nie pozwolił powodowi nie tylko na

złożenie nowego wniosku, ale nawet na powzięcie wiadomości, że wskazana

przez niego wierzytelność w danej chwili jeszcze nie istniała.

W skardze kasacyjnej skarżący analizuje trafność stanowiska Sądu

Okręgowego co do stopnia uszczegółowienia we wniosku wierzytelności

podlegającej zajęciu dla przypisania wnioskowi o jej zajęcie i samemu zajęciu,

skuteczności. Biorąc jednak pod uwagę, że z uzasadnienia Sądu Okręgowego nie

wynika, aby opis wierzytelności zawarty we wniosku z dnia 24 sierpnia 2005 r.

ocenił jako niewystarczający, zarzuty skargi kasacyjnej w tej części nie mają

znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Można jedynie dodać, że Sąd Najwyższy

podziela stanowisko wyrażone w wyroku z dnia 11 stycznia 2006 r. III CK 335/05

(nie publ.), że do zajęcia dochodzi jedynie wtedy gdy wierzytelność jest określona

w sposób, który nie budzi wątpliwości, o jaką konkretną wierzytelność chodzi.

W okolicznościach sprawy wierzytelności wskazanej przez powoda nie można

uznać za niewystarczająco zindywidualizowaną.

Skarżący ma natomiast rację, że Sąd Okręgowy dokonał nieprawidłowej

wykładni art. 823 k.p.c. Sąd przyjął, że wynikający z akt komorniczych brak

aktywności powoda przez okres ponad dwóch lat, to jest w okresie od 24 sierpnia

2005 r. do dnia 13 listopada 2007 r. prowadził do umorzenia postępowania

egzekucyjnego na podstawie art. 823 k.p.c., ponieważ, zgodnie z treścią tego

przepisu, wniosek z 24 sierpnia 2005 r. był aktualny tylko przez rok. Tymczasem,

z powołanego przepisu wynika, że skutek w postaci umorzenia postępowania

powstaje w następstwie niedopełnienia przez wierzyciela w ciągu roku czynności

potrzebnej do dalszego prowadzenia postępowania. Czynnością potrzebną

do dalszego prowadzenia postępowania jest wniosek, który powinien zgłosić

wierzyciel, aby organ egzekucyjny mógł kontynuować egzekucję. Chodzi

o wnioski dotyczące takich czynności, podjęcie których przewiduje przepis prawa.

Ponadto termin roczny biegnie od dnia ostatniej czynności dokonanej przez organ

egzekucyjny, a nie przez wierzyciela. Bezczynność wierzyciela istnieje zatem

wówczas gdy jest on zobowiązany do dokonania czynności niezbędnej do

dalszego prowadzenia postępowania egzekucyjnego, a obowiązek ten ma

8

podstawę prawną (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 kwietnia 2008 r.

IV CSK 16/2008 – nie publ.). Taka sytuacja miejsca w sprawie nie miała.

Nietrafnie też Sąd Okręgowy stwierdził, że przez zaniechanie ponowienia wniosku

o zajęcie powód przyczynił się do powstałej szkody. Pomijając wadliwość

stanowiska Sądu, tak co do wykładni art. 823 k.p.c., jak i co do potrzeby składania

ponownego wniosku o zajęcie, o czym była mowa, uwaga o przyczynieniu przy

jednoczesnym oddaleniu apelacji od wyroku oddalającego powództwo sugeruje,

że w ocenie Sądu Okręgowego możliwe jest przyczynienie poszkodowanego

wyłączające całkowicie odpowiedzialność odszkodowawczą pozwanego.

Tymczasem, w myśl art. 362 k.c. o przyczynieniu się poszkodowanego można

mówić wówczas gdy w rozumieniu przyjętego w art. 361 k.c. związku

przyczynowego zachowanie poszkodowanego może być uznane za jedno z ogniw

prowadzących do ostatecznego skutku w postaci szkody - a jednocześnie

za przyczynę konkurencyjną do przyczyny przypisanej osobie odpowiedzialnej;

skutek następuje przez współdziałanie dwóch przyczyn, z których jedna

pochodzi od zobowiązanego do naprawienia szkody, a druga

od poszkodowanego. Zachowanie poszkodowanego nie może być przyczyną

wyłączną, wówczas bowiem to sam poszkodowany jest sprawcą szkody

(por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 2 grudnia 2010 r., I CSK 20/10, z dnia

12 września 2013 r. IV CSK 61/13, nie publ.).

Budzi uzasadnione wątpliwości stanowisko Sądu Okręgowego o braku

związku przyczynowego pomiędzy zaniechaniem zajęcia wierzytelności a szkodą

powoda. W ocenie Sądu związek ten wystąpiłby tylko wówczas, gdyby

zaniechano zajęcia wierzytelności istniejącej. W związku z takim stanowiskiem

zauważyć należy, że podstawa faktyczna żądania nie była przez powoda

ograniczona wyłącznie do zaniechania przez pozwane zajęcia wierzytelności.

Podstawę tę powód zakreślał szerzej, jako wadliwie prowadzone postępowanie

egzekucyjne, polegające nadto na nieinformowaniu go jako wierzyciela o

podejmowanych czynnościach lub też nieudzielaniu mu w ogóle informacji. Tę szerzej

zakreśloną podstawę faktyczną Sąd Okręgowy dostrzegł, zaaprobował bowiem nie tylko

ustalenia faktyczne dokonane przez sąd pierwszej instancji, z których niewątpliwie

wynikało, że od roku 2005 do roku 2009 powód nie otrzymał od komornika żadnej

9

informacji dotyczącej przebiegu egzekucji, ale i stwierdził, że powód żądanie

zapłaty odszkodowania wiązał z nieprawidłowo prowadzonym postępowaniem

egzekucyjnym; wskazał, że „po stronie pozwanych wystąpiło bezprawne

zaniechanie w terminowym podejmowaniu czynności egzekucyjnych”. W tej sytuacji

zawężenie oceny istnienia związku przyczynowego tylko do relacji bezpośredniej,

to jest relacji: brak zajęcia nieistniejącej wierzytelności - brak szkody, było

nieprawidłowe. Brak obowiązku komornika sprawdzania przed zajęciem, czy

wierzytelność istnieje powoduje, że komornik powinien (ma obowiązek) dokonać

czynności egzekucyjnej wskazanej przez wierzyciela. Nieistnienie wierzytelności

czyni zajęcie bezskutecznym, z tym że, jak wskazano, procesowe skutki zajęcia

ustaną dopiero gdy poddłużnik złoży oświadczeniem, iż zajęta wierzytelność nie

istnieje; wówczas komornik, zgodnie z art. 763 k.p.c., ma obowiązek udzielić

wierzycielowi wyjaśnienia co do stanu sprawy. Można zasadnie wnioskować,

że powzięcie przez wierzyciela wiadomości o powyższym, skłoniłoby go chociażby

do poszukiwania innego majątku dłużnika, a niewątpliwie do wyjaśnienia przyczyny

swej pomyłki. Postępowanie egzekucyjne jest postępowaniem sformalizowanym,

a jego normy zostały skonstruowane w taki sposób, aby przy współdziałaniu

komornika i wierzyciela, zapewnić wierzycielowi zaspokojenie. Jeżeli komornik

narusza te normy nie podejmując czynności egzekucyjnych i nie informuje

wierzyciela o stanie sprawy, to w konkretnych okolicznościach można przyjąć,

iż zaniechanie takie może być poczytane za kolejne ogniwo jednego, chociaż

wieloczłonowego, łańcucha przyczynowego skutkującego szkodą. Badanie, czy

istnieje związek przyczynowy pomiędzy szkodą a zdarzeniem szkodzącym,

przybierającym, jak w sprawie niniejszej postać zaniechania, wymaga

przeprowadzenie testu conditio sine qua non, sprowadzającego się do oceny, z jak

dużym prawdopodobieństwem, według zasad wiedzy i oświadczenia życiowego,

ukształtowałyby się stosunki faktyczne, gdyby zostało podjęte zaniechane działanie.

Rzeczą sądu było zatem ustalić i ocenić, czy w razie podjęcia powinnego działania

polegającego na wykonaniu ciążących na komorniku w toku prowadzonej egzekucji

obowiązków, w ustalonej sytuacji faktycznej doszłoby do powstania skutku

szkodowego.

10

Z przedstawionych przyczyn Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39815

§ 1

k.p.c. oraz art. 39821

w związku z art. 108 § 2 k.p.c., orzekł jak w sentencji.

es

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.