Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 12 lutego 2014 r.

IV KK 314/13

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV KK 314/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 lutego 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jarosław Matras (przewodniczący)

SSN Józef Dołhy

SSN Jerzy Grubba (sprawozdawca)

Protokolant Jolanta Grabowska

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Mieczysława Tabora

w sprawie S. F.

skazanego z art. 244 kk

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 12 lutego 2014 r.,

kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego

od wyroku Sądu Okręgowego w G.

z dnia 21 maja 2013 r.,

utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w T.

z dnia 11 grudnia 2012 r.,

1) uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do

ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w G. w

postępowaniu odwoławczym,

2) zarządza zwrot opłaty kasacyjnej wniesionej przez

skarżącego.

2

UZASADNIENIE

S. F. stanął pod zarzutem tego, że:

- w dniu 18 sierpnia 2012r. w T. pomimo orzeczonego zakazu prowadzenia

wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym wydanego przez Sąd

Rejonowy w R. prowadził pojazd mechaniczny w ruchu lądowym marki Opel Corsa,

tj. popełnienia przestępstwa z art. 244 k.k.

Sąd Rejonowy z dnia 11 grudnia 2012r. uznał oskarżonego za winnego

popełnienia zarzuconego mu przestępstwa i za to skazał go na karę 5 miesięcy

pozbawienia wolności.

Wyrok zaskarżony został osobistą apelacją oskarżonego, w której podniósł

zarzuty obrazy art. 7 i 4 k.p.k. oraz błędu w ustaleniach faktycznych. Podnoszą

powyższe, oskarżony wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez orzeczenie kary

pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. Jednocześnie

oskarżony wniósł o dopuszczenie dowodu z akt sprawy II K …/10 SR w R., a w

szczególności ze znajdującego się w nich wywiadu kuratora oraz przeprowadzenie

dowodu z zaświadczeń z poradni zdrowia psychicznego, w której się leczy.

Obrońca oskarżonego, który przystąpił do sprawy na etapie postępowania

międzyinstancyjnego poparł apelację oskarżonego, podnosząc dodatkowo zarzut z

art. 439§1 pkt 10 k.p.k.

Sąd Okręgowy w G. wyrokiem z dnia 21 maja 2013r. utrzymał w mocy

zaskarżony wyrok.

Kasację od tego orzeczenia wniósł obrońca skazanego podnosząc w niej

zarzuty:

1 – uchybienia z art. 439§1 pkt 10 k.p.k. przejawiającego się w nieuznaniu

istnienia bezwzględnej przyczyny odwoławczej, ze względu na brak uczestnictwa

obrońcy w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, pomimo istnienia wątpliwości, co

do poczytalności skazanego;

2 – rażącego naruszenie przesłanek stosowania art. 79§1 pkt 3 k.p.k. przez

niezastosowanie przepisu art. 215 k.p.k. w zw. z art. 193 k.p.k. i wykluczenie

wątpliwości, co do poczytalności skazanego;

3

3 – rażącego naruszenie art. 4, 7 i 457§3 k.p.k. przez nie ustosunkowanie

się do wniosków oskarżonego, w szczególności w zakresie wątpliwości, co do jego

poczytalności;

4 – rażącego naruszenia prawa materialnego – art. 31 k.k. poprzez brak

weryfikacji materialnych przesłanek stosowania tego przepisu.

Podnosząc powyższe, obrona wniosła o uchylenie obu wyroków i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja jest częściowo zasadna. W istocie wszystkie podniesione w niej

zarzuty sprowadzają się do podniesienia wad orzeczenia Sądu Odwoławczego w

zakresie, w jakim dokonał on oceny stanu zdrowia psychicznego skazanego.

Jednocześnie jednak, jako przedwczesne ocenić należy postawienie zarzutów

naruszenia art. 31 k.k., czy zaistnienia bezwzględnej przesłanki odwoławczej z art.

439§1 pkt 10 k.p.k. O naruszeniu tych przepisów można byłoby bowiem mówić,

tylko wówczas, gdyby już obecnie stwierdzano uzasadnione wątpliwości co do

poczytalności skazanego. W konsekwencji, dotyczy to również zarzutu naruszenia

art. 79§1 k.p.k.

Zasadny jest natomiast zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 7 k.p.k. i

art. 457§3 k.p.k.

Bezsprzecznie, kwestia leczenia psychiatrycznego oskarżonego pojawiła się

w niniejszej sprawie, w zasadzie dopiero na etapie postępowania odwoławczego.

Na wniosek oskarżonego Sąd Okręgowy dopuścił dowód z jego historii choroby z

poradni zdrowia psychicznego. Uzyskał w ten sposób materiał dowodowy

wskazujący na to, że S. F. leczy się w tej poradni od dnia 24 stycznia 2007r. (k.73 –

84). Oceniając zgromadzony w ten sposób materiał dowodowy, Sąd Okręgowy

zawarł, co do tej kwestii jedno zdanie w uzasadnieniu swego wyroku – „Sąd

Okręgowy nie miał wątpliwości co do poczytalności oskarżonego zarówno tempore

criminis, jak również w czasie postępowania”. Takie stwierdzenie, niepoparte

jakimikolwiek rozważaniami, samo w sobie ocenione być musi, jako rażące

przekroczenie zasad swobodnej oceny dowodów lub jako świadczące o wadliwym

sporządzeniu uzasadnienia wyroku. Albo bowiem Sąd Odwoławczy arbitralnie

ocenił przedmiotowy dowód – nie kierując się żadnymi racjonalnymi przesłankami

4

albo w uzasadnieniu swego orzeczenia przesłanek tych nie przedstawił.

Zacytowane zdanie stanowi konkluzję ewentualnych rozważań, nie wiadomo

natomiast, czy zostały one przeprowadzone, czy też jedynie nie przedstawiono ich

w uzasadnieniu. Nie jest też jasne, czy Sąd ten uznał, że do oceny historii choroby

nie są wymagane wiadomości specjalne i może dokonać jej we własnym zakresie,

czy też, o dokonanej ocenie zadecydowały inne względy, a jeżeli tak, to jakie?

Tymczasem, nadesłana historia choroby skazanego w sposób niewątpliwy

potwierdza fakt leczenia psychiatrycznego skazanego i to zarówno obecnie –

długoletniego, jak i w dzieciństwie.

Istotne wątpliwości budzi również rzetelność kolejnego stwierdzenia

przedstawionego w uzasadnieniu wyroku (k.100), wskazująca, że Sąd Odwoławczy

– „podzielił stanowisko Sądu I – instancji, który posiadając wiedzę o leczeniu

odwykowym oskarżonego nie widział podstaw do weryfikowania tej okoliczności

przez biegłych”. Przypomnieć wypada, że Sąd Rejonowy w tej kwestii nie zajął

wprost stanowiska, ale jego sytuacja była diametralnie różna od tej, która zaistniała

w postępowaniu odwoławczym. Na protokole jedynego przesłuchania S. F. w

postępowaniu przygotowawczym (k.8v) widnieje adnotacja, że nie był on „leczony

psychiatrycznie, neurologicznie lub odwykowo”. W protokole rozprawy zaś (k.33)

zaprotokołowano, że: „według oświadczenia zdrowy, nieleczony psychiatrycznie,

neurologicznie. Podaje, że przez 9 miesięcy uczestniczył w terapii odwykowej, nie

przebywał w związku z tym na leczeniu w zakładzie zamkniętym ani w szpitalu”.

Sąd Rejonowy nie dysponował zatem informacjami o tym, że oskarżony od lat leczy

się psychiatrycznie, a uzyskał jedynie jego oświadczeniem, że epizodycznie podjął

próbę terapii odwykowej. Powyższe, nie stanowiło z pewnością dla Sądu

Odwoławczego, dostatecznej podstawy do odwołania się do ustaleń dokonanych

przez Sąd I instancji.

Mając na uwadze przedstawione względy, Sąd Najwyższy uznał, że w

kasacji zasadnie postawione zostały zarzuty naruszenia art. 7 k.p.k. i art. 457§3

k.p.k. Zaistniałe w ten sposób uchybienie mogło mieć istotny wpływ na treść

zapadłego w sprawie wyroku.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy, Sąd Okręgowy powinien w sposób

zgodny z dyspozycją art. 7 k.p.k. ocenić materiał dowody w postaci nadesłanej

5

historii choroby oskarżonego. Ocena ta będzie decydująca dla ustalenia, czy w

sprawie zachodzi potrzeba dopuszczenia dowodu z opinii biegłych psychiatrów dla

oceny poczytalności oskarżonego oraz wpływu stanu jego zdrowia na zaistnienie

zdarzeń z dnia 18 sierpnia 2012r. – o co bezpośrednio wnosił oskarżony w swej

apelacji. Rozważania Sądu Odwoławczego co do tych kwestii, przedstawione

powinny zostać w uzasadnieniu wyroku sporządzonym zgodnie z wymogami art.

457§3 k.p.k. (o ile oczywiście zajdzie potrzeba sporządzenia takiego uzasadnienia).

Kierując się przedstawionymi względami Sąd Najwyższy orzekł, jak na

wstępie.

Wobec treści niniejszego rozstrzygnięcia, zarządzono zwrot opłaty

wniesionej przez skazanego.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.