Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 lutego 2014 r.

V CSK 176/13

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 176/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 lutego 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Kazimierz Zawada (przewodniczący)

SSN Dariusz Dończyk

SSN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca)

Protokolant Izabella Janke

w sprawie z powództwa Zakładu […] Sp. z o .o. w […]

przeciwko E. S.A. w […]

o zaniechanie czynów nieuczciwej konkurencji.,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 13 lutego 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 23 listopada 2012 r.,

1) oddala skargę kasacyjną;

2) zasądza od strony pozwanej na rzecz strony powodowej

kwotę 2 700 zł ( dwa tysiące siedemset złotych ) tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem z dnia 23 listopada 2012 r. Sąd Apelacyjny, w wyniku apelacji

strony pozwanej, zmienił częściowo wyrok Sądu pierwszej instancji i zobowiązał

pozwaną do zaniechania wytwarzania, oferowania oraz wprowadzania do obrotu

[…], szczegółowo opisanych w sentencji wyroku, a w pozostałej części oddalił

powództwo i apelację oraz orzekł o kosztach postępowania apelacyjnego.

W sprawie ustalone zostało między innymi, że strona powodowa, zajmująca

się produkcją i sprzedażą różnych urządzeń elektrycznych i elektronicznych, jako

jedyna produkowała i sprzedawała urządzenia objęte pozwem. Oprócz niej tylko

bardzo duże firmy, posiadające szerszy asortyment, oferowały także takie

urządzenia, mające jednak inną budowę.

Projekty urządzeń produkowanych przez powódkę znajdowały się w formie

elektronicznej na serwerze firmy i dostęp do nich mieli tylko członkowie zarządu,

dyrekcja oraz niektórzy kierownicy, w tym M. Ż., który pracował początkowo na

stanowisku konstruktora, a następnie kierownika Wydziału Rozwoju. Podpisał

oświadczenie o zapoznaniu się z regulaminem pracy, którego § 7 określał, co

rozumie się przez tajemnicę powodowej Spółki wskazując, iż są to nieujawnione do

publicznej wiadomości informacje techniczne, technologiczne, produkcyjne,

handlowe i organizacyjne, co do których pracodawca podjął niezbędne działania

w celu zachowania ich poufności, określone tematycznie w załączniku nr 1 do

regulaminu. W załączniku tym, jako tajemnica służbowa wskazana została między

innymi dokumentacja techniczna, technologiczna i produkcyjna w postaci informacji

programowych, rozwiązań konstrukcyjnych, projektowych, wynalazków oraz know-

how, a także określona dokumentacja handlowa.

M. Ż. w 2009 r. kontaktował z przedstawicielami strony pozwanej, u której

zamierzał podjąć pracę. Znał wiceprezesa zarządu, który namawiał go i kilku

innych pracowników powódki do przejścia do pracy w firmie pozwanej, która

planowała rozpoczęcie produkcji niektórych urządzeń takich, jakie produkowała

powódka, a M. Ż. zamierzał pracując u niej odtworzyć produkcję tych urządzeń z

nieznacznymi zmianami.

3

M. Ż. nie był autorem oprogramowania, prosił więc programistę strony

powodowej o zgranie na jego prywatny laptop zawartości sterowanych cyfrowo

maszyn powódki. Na podstawie takich programów można bez dokumentacji

technicznej wykonać gotowe elementy urządzeń produkowanych przez powódkę.

Stworzenie od podstaw jednego programu do produkcji nowego urządzenia

zajmowało kilka miesięcy. Gdy programista odmówił, M. Ż. poinformował go, że

sam skopiuje te dane. Ustalał, czy maszyny są połączone z firmową wewnętrzną

siecią komputerową, zapytał też pracownika powódki, który konstruował prototypy

urządzeń dla strony powodowej i pisał oprogramowanie, gdzie w komputerze

znajdują się jego projekty, zbierał również wszelkie informacje dotyczące maszyn,

urządzeń i zaplecza mechanicznego strony powodowej w celu ustalenia, gdzie

można kupić takie same maszyny i za jaką cenę, rozmawiał o tym z programistą za

pośrednictwem komunikatora „gadu-gadu”.

W dniu 21 października 2009 r. stwierdzono w wyniku kontroli, że w pokoju

M. Ż. pracuje jego komputer, w który wbudowany jest dodatkowy twardy dysk, a na

ekranie monitora wyświetla się komunikat o przerwaniu pobierania danych. Na

twardym dysku znajdowały się dokumenty handlowe powódki, z których wynikało

co, komu i za jaką cenę sprzedała, kosztorysy ofertowe, dokumentacja handlowa

energetyki zawodowej oraz dokumentacja konstrukcyjno – produkcyjno –

montażowa produkowanych przez powódkę urządzeń jak również oprogramowanie

do tych urządzeń.

Strona powodowa w dniu 25 października 2009 r. rozwiązała z M. Ż.

umowę o pracę bez wypowiedzenia. Od dnia 3 listopada został on zatrudniony u

strony pozwanej. Strona powodowa poinformowała pozwaną o działaniach M. Ż. i

o przyczynach zwolnienia go z pracy. U strony pozwanej do obowiązków M. Ż.

należało między innymi projektowanie nowych urządzeń, których produkcję

pozwana zamierzała podjąć. Z chwilą zatrudnienia go strona pozwana utworzyła

Dział Elektroniki i ogłosiła nabór pracowników, którzy zostali zatrudnieniu w grudniu

2009 r i w styczniu 2010 r. Pierwsze urządzenie pozwana wyprodukowała w dniu 1

grudnia 2009 r. W dniu 3 lutego 2010 r. M. Ż. został kierownikiem tego Działu. W

kwietniu 2010 r. pozwana przedstawiła ofertę sprzedaży nowych urządzeń: […],

4

stanowiących przedmiot rozpoznawanej obecnie sprawy, produkowanych

dotychczas tylko przez stronę powodową. Tym samym stała się drugą firmą

oferującą taką samą gamę urządzeń jak powódka.

Urządzenia objęte sporem, produkowane przez powódkę i pozwaną, są

w sześciu przypadkach jednakowe w sensie konstrukcyjnym i funkcjonalnym,

a w trzech przypadkach podobne. Żadne z nich nie ma znamion nowości.

Jednoznaczne ich rozróżnienie możliwe jest jedynie na podstawie umieszczonych

na nich informacji dotyczących oznaczeń firmowych (logo), nazwy i typu

przekaźnika oraz kolorystyki.

W wyniku zawiadomienia powódki Prokuratura wszczęła postępowanie

przygotowawcze o czyny zabronione przewidziane w art. 23 ust.1 ustawy z dnia

16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (j.t: Dz. U. z 2003 r.

Nr 153, poz. 1503 ze zm. – dalej „u.z.n.k.”) oraz w art. 303 § 2 ustawy z dnia

30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (j.t: Dz. U. z 2003 r. Nr 119,

poz. 1117 ze zm.), które prawomocnie umorzono, wobec nie wykazania - co do

pierwszego czynu - znamion czynu zabronionego w postaci wyrządzenia poważnej

szkody pokrzywdzonemu przedsiębiorstwu i objęcia tego zamiarem bezpośrednim

sprawcy.

W oparciu o powyższe ustalenia Sądy obu instancji uznały, że strona

pozwana dopuściła się wobec powódki czynu nieuczciwej konkurencji

przewidzianego w art. 11 ust. 1 i 4 u.z.n.k. Stwierdziły, że tajemnicę

przedsiębiorstwa mogą stanowić także informacje o produkcji urządzeń o

rozwiązaniach konstrukcyjnych prostych a nawet określanych jako banalne, jak to

miało miejsce w rozpoznawanej sprawie, gdyż w przepisach tych chodzi o takie

nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne,

organizacyjne oraz inne posiadające wartość gospodarczą, także dane dotyczące

wyprodukowania i zbytu urządzeń, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne

działania w celu zachowania poufności, a fakt, że informacje dotyczące

poszczególnych elementów urządzenia są jawne, nie decyduje o odebraniu

przymiotu poufności zespołowi wiadomości o produkcie.

5

W ocenie Sądu Apelacyjnego, działania podjęte przez M. Ż. były próbą

kradzieży informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa strony powodowej i

choć próba ta - w odniesieniu do kopiowania danych zapisanych w formie

elektronicznej - została udaremniona, a przeprowadzone dowody nie pozwalają na

jednoznaczne ustalenie sposobu przekazania przez M. Ż. stronie pozwanej

tajemnicy przedsiębiorstwa powódki ani ustalenie jakie konkretnie informacje

stanowiące tę tajemnicę posiada i wykorzystuje pozwana, to jednak ustalone

okoliczności sprawy pozwalają na przyjęcie, iż pozwana świadomie przejęła

nielegalną drogą i wykorzystała informacje stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa

powódki. Świadczą o tym podejmowane przez członka zarządu pozwanej próby

namowy kilku pracowników powódki, w tym M. Ż., do przejścia do pracy u pozwanej

w celu uruchomienia produkcji urządzeń identycznych z tymi, jakie produkowała

pozwana, zakończone zatrudnieniem M. Ż., który jeszcze pracując u powódki

namawiał jej pracowników do przejścia do pracy u pozwanej oraz do zgrania na

własny sprzęt danych stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa powódki, sam

także usiłował taką drogą uzyskać te dane jak również zbierał poufne informacje o

produkcji urządzeń. Strona pozwana wiedziała o tym zatrudniając go w swojej

firmie na stanowisku związanym z produkcją takich samych urządzeń i wkrótce

potem rozpoczęła prace nad produkcją własnych urządzeń, w większości

identycznych z tymi, które produkowała powódka. Okoliczności te wskazują,

zdaniem Sądu Apelacyjnego, że M. Ż., za namową członka zarządu pozwanej,

podjął próby skopiowania dokumentacji strony powodowej i zebrał informacje o

produkcji urządzeń interesujących pozwaną, które jej przekazał. Przy wykorzystaniu

nieuczciwie przejętych poufnych informacji o produkcji tych urządzeń, pozwana

podejmując produkcję i przyśpieszając wyprodukowanie urządzeń w większości

identycznych z produkowanymi dotychczas tylko przez powódkę, przyspieszyła tym

samym rozwój swojego przedsiębiorstwa i naruszyła interes powódki. Nie chodziło

przy tym o wykorzystanie doświadczenia zawodowego nabytego przez M. Ż. w

czasie pracy u strony powodowej, gdyż nie był on twórcą tych informacji, lecz

świadomie gromadził informacje stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa powódki,

które nieuczciwie wykorzystała pozwana.

6

Sąd Apelacyjny stwierdził też, że nawet gdyby uznać, iż działania pozwanej

nie wyczerpują dyspozycji art. 11 ust.1 u.z.n.k., gdyż nie godzą bezpośrednio

w tajemnicę przedsiębiorstwa powódki, to i tak stanowią czyn nieuczciwej

konkurencji w rozumieniu art. 3 ust.1 u.z.n.k. Działania podjęte przez pozwaną

w celu uzyskania informacji o sposobie produkcji przedmiotowych urządzeń przez

powódkę i wykorzystanie tych informacji było bowiem nielegalne i nieuczciwe,

a więc sprzeczne z dobrymi obyczajami, naraziło powódkę na szkodę, a zatem

musi być uznane za świadome działanie pozwanej stanowiące naruszenie zasad

uczciwej konkurencji.

Sąd Apelacyjny uznał w tej sytuacji za uzasadnione roszczenie strony

powodowej oparte na art. 18 ust.1 pkt.1 u.z.n.k. o zobowiązanie pozwanej do

zaniechania wytwarzania, oferowania i wprowadzania do obrotu tych urządzeń

szczegółowo opisanych w wyroku, które w sensie funkcjonalnym i konstrukcyjnym

są identyczne lub podobne do produkowanych przez stronę powodową.

W pozostałej części powództwo zostało oddalone jako nieuzasadnione.

W skardze kasacyjnej, obejmującej wyrok Sądu drugiej instancji w części

uwzględniającej powództwo, oddalającej apelację pozwanej i orzekającej

o kosztach postępowania apelacyjnego, strona pozwana w ramach pierwszej

podstawy zarzuciła błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie: art. 11 ust. 4

u.z.n.k. w zw. z art. 39 ust. 2 Porozumienia w Sprawie Handlowych Aspektów Praw

Własności Intelektualnej - dalej: „TRIPS” (Dz. U. z 1996 r., Nr 32, poz. 143) przez

przyjęcie, że ustawowym zakresem pojęcia „tajemnicy przedsiębiorstwa” objęta

może być także informacja dotycząca rozwiązania technicznego o prostym

charakterze, gdy rozwiązanie to dotyczy wiedzy podstawowej z zakresu elektroniki

i może być opracowane i zaprojektowane przez absolwenta uczelni technicznej

w oparciu o lekturę podręczników akademickich; art. 3 ust.1 w zw. z art. 11 u.z.n.k.

przez naruszenie funkcji korygującej klauzuli generalnej i nie odstąpienie od

negatywnej oceny zachowania pozwanej, w sytuacji gdy jej działania, nawet gdyby

uznać je za wypełniające dyspozycję art. 11 u.z.n.k., dotyczyły rozwiązania

technicznego o prostym charakterze, wymagającego jedynie wiedzy podstawowej,

jak również przez uznanie, że pozwany dopuścił się zarówno deliktu

7

przewidzianego w art. 11 u.z.n.k., jak i czynu nieuczciwej konkurencji objętego art.

3 u.z.n.k. polegającego na usiłowaniu naruszenia tajemnicy przedsiębiorstwa

i namowie do jej ujawnienia; art. 11 u.z.n.k. przez uznanie, że do przyjęcia, iż

doszło do popełnienia czynu nieuczciwej konkurencji przewidzianego w tym

przepisie wystarczający jest sam fakt zatrudnienia osoby, która u konkurenta

podejmowała próby kopiowania chronionych danych oraz rozpoczęcie, po

zatrudnieniu tego pracownika, produkcji urządzeń podobnych, jak również art. 11 w

zw. z art. 18 ust. 1 pkt.1 u.z.n.k. i w zw. z art. 5 k.c. przez orzeczenie wobec

pozwanej nieograniczonego w czasie zakazu wprowadzania do obrotu produktów

wykorzystujących rozwiązanie objęte tajemnicą przedsiębiorstwa powódki

w sytuacji, gdy rozwiązanie to dotyczy wiedzy o charakterze podstawowym

a orzeczony zakaz daje powódce, jedynie względem pozwanej, nieuzasadniony

monopol na korzystanie z rozwiązania i dyskryminuje pozwaną względem tych

samych podmiotów działających na tym samym rynku.

W ramach drugiej podstawy skarżąca zarzuciła naruszenie art. 231 k.p.c.

przy ustaleniu, że dopuściła się wykorzystania tajemnicy przedsiębiorstwa powódki,

mimo braku podstaw do wyprowadzenia takiego wniosku z poczynionych ustaleń

co do działań członka zarządu pozwanej i pracownika powódki oraz co do

charakteru poufnych informacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Ocena zarzutów skargi kasacyjnej wymaga rozważenia trzech kwestii:

po pierwsze, czy produkcja urządzeń stanowiących przedmiot sporu mogła być

objęta tajemnicą przedsiębiorstwa, w rozumieniu art. 11 ust. 4 u.z.n.k., po drugie,

jeżeli tak, to czy doszło do wykorzystania przez stronę pozwaną informacji

stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa powódki i po trzecie, czy Sądy

prawidłowo zastosowały przepis art. 18 ust. 1 pkt. 1 u.z.n.k.

Zgodnie z art. 11 ust. 4 u.z.n.k. przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie

się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne,

organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość

8

gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu

zachowania ich poufności.

Podobną definicję tajemnicy przedsiębiorstwa zawiera art. 39 ust. 2 TRIPS,

stanowiący, że są to informacje poufne w tym sensie, że jako całość lub

w szczególnym zestawie i zespole ich elementów nie są ogólnie znane lub łatwo

dostępne dla osób z kręgów, które normalnie zajmują się tym rodzajem informacji,

mają wartość handlową dlatego, że są poufne i poddane zostały przez osobę, pod

której legalną kontrolą pozostają, rozsądnym, w danych okolicznościach,

działaniom dla utrzymania ich poufności.

Z obu tych definicji wynika, że chodzi o informacje związane z prowadzeniem

przedsiębiorstwa, mające wartość gospodarczą, objęte tajemnicą przez

przedsiębiorcę i nieujawnione do wiadomości publicznej.

W rozpoznawanej sprawie sporna jest jedynie kwestia, czy informacje

o produkcji urządzeń stanowiących przedmiot sporu, które strona powodowa objęła

tajemnicą przedsiębiorstwa, mogły zostać nią objęte, w sytuacji, gdy konstrukcja

tych urządzeń (ich budowa) była prosta, jak przyjęły Sądy: „banalna”, a jak twierdzi

pozwana znana z podręczników akademickich i możliwa do opracowania

i zaprojektowania na ich podstawie przez absolwenta wyższej uczelni. To ostatnie

twierdzenie nie znajduje wprawdzie odbicia w ustaleniach faktycznych sprawy,

którymi Sąd Najwyższy jest związany, jednak mieści się w przyjętym przez Sądy

określeniu konstrukcji urządzeń jako prostej, banalnej.

Rozważając tę kwestię trzeba stwierdzić przede wszystkim, że wskazana

wyżej, ustawowa definicja nie zawiera wymagania, by informacje stanowiące

tajemnicę przedsiębiorstwa musiała cechować nowość czy oryginalność, a po wtóre,

jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 lutego 2007 r., V CSK 444/06

(niepubl.), tajemnicą przedsiębiorstwa może być samo tylko, szczególne

zestawienie elementów informacji poufnej, nawet jeżeli poszczególne elementy

tego zestawienia są dostępne publicznie dla osób, które normalnie się tym zajmują.

Na tajemnicę przedsiębiorstwa dotyczącą produkcji określonego urządzenia

może składać się i zazwyczaj się składa wiedza i doświadczenie, które obejmują

9

cały zespół elementów tworzących proces technologiczno-produkcyjny, w tym

rozwiązania konstrukcyjne urządzenia, dokumentację techniczną, sposób (metodę)

produkcji, użyte materiały itp. Tajemnicą przedsiębiorstwa jest w takim przypadku

cały proces produkcyjny i okoliczność, że jeden z jego elementów, np. konstrukcja

urządzenia, jest łatwy do poznania na podstawie informacji powszechnie

dostępnych dla osób, które zazwyczaj tym się zajmują, nie pozbawia przedsiębiorcy

możliwości objęcia całego procesu poufnością. Na proces taki składa się bowiem

wiedza, doświadczenie oraz użyte środki i nakłady, które pozwoliły konkretnemu

przedsiębiorcy na wykorzystanie powszechnie dostępnych informacji dotyczących

budowy urządzenia i stworzenie, już na podstawie własnych prób i doświadczeń,

dokumentacji technicznej, określonego sposobu produkcji, linii technologicznej

i użytych materiałów. Wszystko to razem może stanowić tajemnicę

przedsiębiorstwa, w rozumieniu art. 11 ust. 4 u.z.n.k. oraz art. 39 TRIPS.

Z taką tajemnicą przedsiębiorstwa strony powodowej mamy do czynienia

w rozpoznawanej sprawie, w której objęty nią został cały proces technologiczny

produkcji spornych urządzeń. Okoliczność, że jeden z jego elementów: budowa

urządzenia, był powszechnie dostępny w podręcznikach akademickich, nie

pozbawiał całości charakteru tajemnicy przedsiębiorstwa, w rozumieniu

powyższych przepisów. Z tych przyczyn kasacyjny zarzut ich naruszenia jest

nieuzasadniony.

Nieuzasadniony jest również zarzut naruszenia art. 11 u.z.n.k. przez

przyjęcie, że doszło do czynu nieuczciwej konkurencji w postaci naruszenia

i wykorzystania tajemnicy przedsiębiorstwa. Skarżąca wprawdzie nie wskazała,

który przepis art. 11 u.z.n.k. został, jej zdaniem, naruszony, można jednak przyjąć,

że chodzi o art. 11 ust. 1 u.z.n.k., przewidujący, iż czynem nieuczciwej konkurencji

jest między innymi wykorzystanie cudzych informacji stanowiących tajemnicę

przedsiębiorstwa. Rację ma skarżąca gdy, podobnie jak Sąd Apelacyjny, stwierdza,

że brak jest bezpośredniego dowodu na to, iż uzyskała ona i wykorzystała

określone informacje o procesie produkcji spornych urządzeń, stanowiące

tajemnicę przedsiębiorstwa powódki i w oparciu o nie podjęła własną produkcję

takich urządzeń. Jednakże Sąd Apelacyjny, zgodnie z art. 231 k.p.c., ustalił ten fakt

10

na podstawie domniemań faktycznych, wyprowadzając go w drodze wnioskowania

logicznego, w oparciu o doświadczenie życiowe, z ustalonych faktów, które

wskazał i uzasadnił, dlaczego na ich podstawie można logicznie wnioskować

o zdobyciu i wykorzystaniu przez pozwaną informacji stanowiących tajemnicę

przedsiębiorstwa powódki. Strona pozwana zarzucając naruszenie art. 231 k.p.c.,

stara się podważyć powyższe rozumowanie Sądu. Jednakże, jak wielokrotnie

wskazywał Sąd Najwyższy, niedopuszczalne jest podniesienie w skardze

kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 231 k.p.c., gdyż domniemanie faktyczne w nim

unormowane, jako środek pozwalający ustalić określony element stanu faktycznego,

konstruowany z uwzględnieniem reguł z art. 233 § 1 k.p.c., należy do kręgu

czynności związanych z dokonywaniem ustaleń faktycznych i oceny dowodów, co

sprawia, że niedopuszczalne jest oparcie skargi kasacyjnej na zarzucie naruszenia

art. 231 k.p.c. (porównaj między innymi orzeczenia z dnia 21 lutego 2007 r. I CSK

428/06, z dnia 3 grudnia 2010 r. I CSK 123/10, z dnia 18 maja 2012 r. IV CSK

486/11 i z dnia 24 maja 2012 r. II UK 259/11, niepubl.).

Sąd Najwyższy jest zatem związany ustaleniem faktycznym Sądów

przyjmującym, że strona pozwana uzyskała od M. Ż. informacje o produkcji

spornych urządzeń i użyła ich do podjęcia, w ciągu niecałego miesiąca, własnej

produkcji takich samych lub podobnych urządzeń. Było to działanie bezprawne,

gdyż dotyczyło informacji stanowiących tajemnicę powodowego przedsiębiorstwa,

uzyskanych i wykorzystanych wbrew jego woli.

Zgodnie z art. 11 ust. 1 u.z.n.k., wykorzystanie tajemnicy przedsiębiorstwa

stanowi czyn nieuczciwej konkurencji, jeżeli zagraża lub narusza interes

przedsiębiorcy, co bez wątpienia nastąpiło, skoro w wyniku wykorzystania tych

informacji strona pozwana w krótkim czasie uruchomiła własną produkcję urządzeń,

konkurencyjną w stosunku do powódki, która do tej pory była jedynym ich

producentem i sprzedawcą. Bez wykorzystania informacji stanowiących tajemnicę

przedsiębiorstwa powódki pozwana, gdyby chciała samodzielnie opracować

i uruchomić proces produkcyjny, potrzebowałaby na to przynajmniej kilku miesięcy,

a więc znacznie więcej czasu, jak również znacznie więcej środków finansowych.

Nie jest oczywiste, że w ogóle uruchomiłaby w takiej sytuacji ich produkcję i zbyt.

11

Jak wskazano wyżej do wypełnienia znamion czynu nieuczciwej konkurencji

w postaci bezprawnego wykorzystania cudzej tajemnicy dochodzi już w wypadku

samego zagrożenia interesów przedsiębiorcy, nawet jeżeli nie doszło do ich

naruszenia, a w rozpoznawanej sprawie, w świetle wiążących ustaleń Sądów,

należy uznać, że interesy powódki zostały nie tylko zagrożone, lecz naruszone

przez posłużenie się jej poufnymi informacjami o produkcji urządzeń,

zgromadzonymi i opracowanymi przez nią przy użyciu określonych środków

finansowych i wykorzystanie ich do podjęcia produkcji i konkurencyjnej sprzedaży

takich samych urządzeń.

Bezzasadny jest także zarzut naruszenia art. 3 ust. 1 w zw. z art. 11 u.z.n.k.

przez uznanie, że strona pozwana dopuściła się zarówno deliktu przewidzianego

w art. 11 u.z.n.k., jak i czynu nieuczciwej konkurencji objętego art. 3 u.z.n.k., gdyż

Sąd Apelacyjny nie zastosował takiej konstrukcji. Po przeprowadzeniu rozważań co

do charakteru i kwalifikacji prawnej ustalonego czynu pozwanej stwierdził

jednoznacznie, że należy zakwalifikować go jako czyn nieuczciwej konkurencji

określony w art. 11 ust. 1 u.z.n.k. Dalsze rozważania dotyczące art. 3 ust. 1 u.z.n.k.

zmierzały jedynie do wykazania, że także czyny, które wprawdzie bezpośrednio nie

godzą w tajemnicę przedsiębiorstwa i dlatego nie są objęte dyspozycją art. 11 ust.

1 u.z.n.k., są jednak sankcjonowane na podstawie art. 3 u.z.n.k., zawierającego

klauzulę generalną. Sąd Apelacyjny stwierdził zatem, że nawet, gdyby czyn

pozwanej nie spełniał dyspozycji art. 11 ust. 1 u.z.n.k., jej odpowiedzialność

wynikałaby z art. 3 ust. 1 u.z.n.k., gdyż podjęła nieuczciwe, sprzeczne z dobrymi

obyczajami działania w celu zdobycia informacji o produkcji urządzeń.

Nie było także żadnych podstaw do zastosowania art. 3 ust. 1 w zw. z art. 11

ust. 1 u.z.n.k. jako „instrumentu korygującego”, jak żąda pozwana. Niewątpliwie art.

3 ust. 1 u.z.n.k. ma również charakter korygujący w tym znaczeniu, że do przyjęcia

odpowiedzialności z tytułu czynu nieuczciwej konkurencji, także do zastosowania

konkretnego przepisu rozdziału 2 u.z.n.k., konieczne jest by określone działanie

odpowiadało ogólnym przesłankom określonym w art. 3 ust. 1 u.z.n.k., a więc by

było działaniem sprzecznym z prawem lub dobrymi obyczajami, zagrażającym lub

naruszającym interes innego przedsiębiorcy lub klienta (porównaj wyroki Sądu

12

Najwyższego z dnia 30 maja 2006 r. I CSK 85/06, z dnia 3 lipca 2008 r. IV CSK

88/08 i z dnia 4 listopada 2011 r., I CSK 796/10, niepubl.). Jednakże okoliczności

faktyczne rozpoznawanej sprawy w żadnym wypadku nie uzasadniają

zastosowania funkcji korygującej tego przepisu w sposób wskazany przez pozwaną,

a więc prowadzący do uznania, że mimo iż jej czyn stanowił delikt przewidziany

w art. 11 ust. 1 u.z.n.k., to nie powinien być uznany za czyn nieuczciwej

konkurencji ze względu na to, że dotyczył naruszenia tajemnicy przedsiębiorstwa,

stanowiącej rozwiązanie techniczne o bardzo prostym charakterze, które mogło być

opracowane niezależnie przez absolwenta uczelni technicznej na podstawie

ogólnodostępnej wiedzy zawartej w podręcznikach akademickich. Jak wskazano

wyżej, proste i powszechnie znane było jedynie samo rozwiązanie konstrukcyjne

urządzeń, a więc tylko jeden z elementów całego procesu produkcyjnego. Nic

jednak nie stało na przeszkodzie, by pozwana przy pomocy absolwenta wyższej

uczelni technicznej sama opracowała przebieg procesu technologicznego

i wdrożyła produkcję. Jednakże nie uczyniła tego, lecz podjęła szereg

bezprawnych, nieuczciwych i sprzecznych z dobrymi obyczajami działań w celu

uzyskania poufnych danych opracowanych przez powódkę, przez nią

udoskonalanych i wykorzystywanych przez lata. Było to działanie zdecydowanie

naganne, sprzeczne zarówno z prawem jak i dobrymi obyczajami, naruszające

interes powódki, a zatem odpowiadające ogólnym przesłankom określonym w art. 3

ust. 1 u.z.n.k. Przepis ten nie został więc naruszony.

Ostatni zarzut kasacyjny, dotyczący naruszenia art. 11 w zw. z art. 18 ust. 1

pkt. 1 u.z.n.k. w zw. z art. 5 k.c., nie może być uznany za skuteczny, jako zgłoszony

dopiero w skardze kasacyjnej. Wprawdzie Sąd drugiej instancji nie jest związany

zarzutami naruszenia prawa materialnego i obowiązany jest samodzielnie właściwie

wyłożyć i zastosować odpowiednie jego przepisy, jednak tylko w granicach ustaleń

faktycznych, które mógł poczynić na podstawie materiału dowodowego

zaoferowanego przez strony. Ponieważ strona pozwana nie zgłosiła żadnych

twierdzeń, zarzutów ani dowodów na to, że, jak obecnie twierdzi,

roszczenie powódki jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i społeczno-

gospodarczym przeznaczeniem prawa, Sądy nie miały podstaw ani możliwości

13

dokonania niezbędnych ustaleń faktycznych w tym przedmiocie, a tym samym do

oddalenia czy skorygowania roszczenia strony powodowej w oparciu o art. 5 k.c.

Nie naruszyły również art. 18 ust. 1 pkt. 1 u.z.n.k., który w wypadku każdego

czynu nieuczciwej konkurencji przewiduje sankcję w postaci, nieograniczonego

czasowo, nakazu zaniechania niedozwolonych działań i jest odpowiednikiem

zarówno regulacji przyjętej w art. 24 § 1 k.c. w przypadku naruszenia dóbr osobistych,

jak i powszechnie przyjętych sankcji za naruszenie praw podmiotowych wynikających

z własności intelektualnej, przemysłowej, autorskiej itp. Jest to zatem typowa sankcja

za naruszenie bezwzględnych praw podmiotowych, nie mająca ograniczeń

czasowych, pełniąca funkcję ochronną i mająca na celu przerwanie, w drodze

przymusu państwowego, bezprawnych czynów i tym samym likwidację istniejącego

stanu zagrożenia praw i interesów przedsiębiorcy. W razie stwierdzenia popełnienia

czynu nieuczciwej konkurencji, Sąd ma obowiązek zastosować wskazaną

przez uprawnionego sankcję przewidzianą w art. 18 ust. 1 pkt. 1 u.z.n.k. badając, czy

żądany zakaz dotyczy skutków pozostających w normalnym związku przyczynowym

z dokonanym czynem nieuczciwej konkurencji (art. 361 k.c.) i czy jest środkiem, który

najskuteczniej wypełni funkcję likwidacji zagrożenia interesów uprawnionego

w wyniku czynu nieuczciwej konkurencji.

Natomiast wszelkie okoliczności, które mogą, w wyniku orzeczenia żądanego

zakazu, naruszać w nadmierny i nieuzasadniony sposób interesy pozwanego,

powinny być przez niego zgłoszone w formie odpowiedniego zarzutu i udowodnione,

zgodnie z zasadami art. 6 k.c. w zw. z art. 18 ust. 1 u.z.n.k. Tylko w takim wypadku

Sąd ma możliwość ich rozważenia i ewentualnie uwzględnienia przez odpowiednie

skorygowanie orzeczonego zakazu. Ponieważ, jak stwierdzono wyżej, strona

pozwana żadnych tego rodzaju twierdzeń, zarzutów ani dowodów nie zgłosiła

w postępowaniu przed sądami powszechnymi, jej zarzuty w tym przedmiocie

zgłoszone dopiero w skardze kasacyjnej nie mogą być skuteczne.

Biorąc wszystko to pod uwagę Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c.

oddalił skargę kasacyjną i na wniosek strony powodowej zawarty w odpowiedzi na

skargę zasądził na jej rzecz od pozwanej zwrot kosztów postępowania kasacyjnego

na podstawie art. 98 w zw. z art. 108 § 1, art. 391 § 1 i art. 39821

k.p.c.

14

es

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.