Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 lutego 2014 r.

V KK 272/13

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V KK 272/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 lutego 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Eugeniusz Wildowicz (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Kazimierz Klugiewicz

SSN Barbara Skoczkowska

Protokolant Barbara Kobrzyńska

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Barbary Nowińskiej

w sprawie M. S.

skazanego z art. 165 § 1 pkt 2 kk w zw. z art. 124 ustawy z dnia 6 września 2001r. -

Prawo farmaceutyczne w zw. z art. 305 ust. 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r.-

Prawo własności przemysłowej i in.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 11 lutego 2014r.

kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 21 marca 2013 r.,

zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w P.

z dnia 29 października 2012 r.,

I. uchyla zaskarżony wyrok w części utrzymującej w mocy

wyrok Sądu Okręgowego co do przestępstw przypisanych

oskarżonemu w pkt 1 i 2 i związane z tym rozstrzygnięcie o

środku karnym przepadku zawarte w pkt 23 (pkt II) oraz w części

2

zmieniającej (pkt I a) i sprawę w tym zakresie przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania w postępowaniu

odwoławczym;

II. w pozostałym zakresie oddala kasację jako oczywiście

bezzasadną;

III. zarządza zwrot na rzecz oskarżonego opłaty od kasacji.

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy w P., wyrokiem z dnia 29 października 2012 r. oskarżonego

M. S. uznał za winnego tego, że:

1. „w okresie od 31 marca 2005 r. do 25 lipca 2005 r. w P. i K. w krótkich

odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru wprowadzał do

obrotu produkty lecznicze Tamoxifen o wartości 16.545 zł, w ten sposób że

nie posiadając pozwolenia na dopuszczenie do obrotu sprzedał je M. K.,

nawiązując z nim kontakt za pośrednictwem sieci Internet a następnie

dostarczając towar za pośrednictwem przesyłek pocztowych czyniąc sobie z

powyższego stałe źródło dochodu”, tj. przestępstwa z art. 124 ustawy z dnia

6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne w zw. z art. 65 § 1 k.k. i za to na

podstawie art. 124 w/w ustawy wymierzył mu karę 10 miesięcy pozbawienia

wolności oraz na podstawie art. 33 § 2 k.k. karę grzywny w wysokości 100

stawek dziennych po 200 zł każda;

2. „w okresie od 24 lutego 2005 roku do 19 czerwca 2005 roku w P.

wprowadzał do obrotu środki farmaceutyczne w postaci tabletek Viagra - na

którą pozwolenie do obrotu na terenie RP posiada wyłącznie firma Pfitzer,

Levitra - na która pozwolenie do obrotu na terenie RP posiada wyłącznie

firma Bayer, Cialis - na która pozwolenie do obrotu na terenie RP posiada

wyłącznie firma Lilly, nie posiadając pozwolenia na dopuszczenie ich do

obrotu oraz wprowadzał do obrotu środki farmaceutyczne nie dopuszczone

do obrotu na terenie RP takie jak tabletki i żele o nazwach Kamagra, tabletki

o nazwach Lovegra, Ceverta, Tadalis, w ten sposób że proponował ich

sprzedaż za pośrednictwem sieci Internet i sprzedawał je za pośrednictwem

przesyłek pocztowych wielu osobom, czyniąc sobie z powyższego stałe

źródło dochodu”, tj. przestępstwa z art. 124 ustawy z dnia 6 września 2001

3

roku prawo farmaceutyczne w zw. z art. 65 § 1 k.k. i za to na podstawie art.

124 w/w ustawy wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności oraz

grzywny w wysokości 150 stawek dziennych w kwocie po 200 złotych każda;

3. „w okresie od sierpnia 2008 r. do 8 czerwca 2010 roku w P., działając w

krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wspólnie

i w porozumieniu z […] wprowadzał do obrotu, dokonywał obrotu i

przechowywał w celu wprowadzenia do obrotu środki farmaceutyczne w

postaci tabletek Viagra - na która pozwolenie do obrotu na terenie RP

posiada wyłącznie firma Pfitzer, Levitra - na która pozwolenie do obrotu na

terenie RP posiada wyłącznie firma Bayer , Cialis - na która pozwolenie do

obrotu na terenie RP posiada wyłącznie firma Lilly, Testosteronum

Prolongatom, na którą zezwolenie do obrotu na terenie RP posiada firma

Jelfa, Gensulin i Ommnadren 250, na którą zezwolenie do obrotu na terenie

RP posiada wyłącznie firma Lilly, Fincar na którą pozwolenie do obrotu na

terenie RP posiada wyłącznie firma Cipla Ltd, Undestor na którą pozwolenie

do obrotu na terenie RP posiada wyłącznie firma N.V. Organon - nie

posiadając pozwolenia na dopuszczenie ich do obrotu, a które to środki

farmaceutyczne były oznaczone podrobionymi znakami towarowymi oraz

wprowadzał do obrotu środki farmaceutyczne nie dopuszczone do obrotu na

terenie RP takie jak: tabletki i żele o nazwach Kamagra, tabletki o nazwach

Lovegra, Pregnyl, Ceverta, Tadalis, Methanex 10, Anatol Tablets,

Tamoxifen, Stanabol Genepharm, Promobolan, Trenaject, Duraject 100,

Primoject 100, Masterject 100, Bolt U200, Clomiphene citrate,

Methandienone, Oxandrolone spa, Inj.Natr. Clor Izotan, Decaject 200, Deca-

Durabolin, Cidoteston, Sustaject 250, Sustanon 250, Propioject 100,

Boldoject 100, Oenobiol, Trinex 200, Nando Decanoate, Apcalis-SX,

Methanex 10, Clenbuterol , w ten sposób że proponował ich sprzedaż za

pośrednictwem sieci Internet i sprzedawał je za pośrednictwem przesyłek

pocztowych wielu osobom, przy czym wskazane wyżej środki

farmaceutyczne nie odpowiadały obowiązującym warunkom jakości,

sprowadzając tym samym niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób,

czyniąc sobie z powyższego stałe źródło dochodu”, tj. przestępstwa z art.

4

165 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 124 ustawy z dnia 6 września 2001 roku-

prawo farmaceutyczne i art. 305 ustęp 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000

roku prawo własności przemysłowej w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12

k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 165 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z

art. 11 § 3 k.k. wymierzył mu karę 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności

oraz grzywny w wysokości 300 stawek dziennych w kwocie po 200 złotych

każda;

4. „w dniu 17 grudnia 2009 r. w P. obiecał udzielić korzyści majątkowej w

łącznej wysokości 79.100 zł funkcjonariuszom Komendy Miejskiej Policji w P.

[…] aby skłonić w/w funkcjonariuszy do naruszenia przepisów prawa

poprzez odstąpienie od czynności zabezpieczenia i zatrzymania

ujawnionych w trakcie przeszukania przedmiotów”, tj. przestępstwa z art.

229 § 3 k.k. i za to wymierzył mu karę 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia

wolności;

5. „w dniu 17 grudnia 2009 r. w P. naruszył nietykalność cielesną

funkcjonariusza Komendy Miejskiej Policji w P. mł. asp. I. D. podczas i w

związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych tj. zatrzymania

osoby, szarpiąc się i wyrywając w celu zmuszenia w/w do zaniechania

powyższej czynności służbowej przy czym spowodował u w/w pourazowe

zerwanie ścięgien zginaczy palca V, skręcenie palca IV oraz stłuczenia

palca III ręki prawej, które spowodowały naruszenie czynności narządów

ciała na okres powyżej dni 7 w rozumieniu art. 157 § 1 k.k.”, tj. przestępstwa

z art. 222 § 1 k.k. i art. 224 § 2 k.k. i art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i

za to na podstawie art. 157 § 1 w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzył mu karę

roku pozbawienia wolności;

6. „w dniu 17 grudnia 2009 r. w P. naruszył nietykalność cielesną

funkcjonariusza Komendy Miejskiej Policji w P. sierż. D. P. podczas i w

związku z pełnieniem przez nią obowiązków służbowych, tj. zatrzymania

osoby, kopiąc ją w celu zmuszenia w/w do zaniechania powyższej czynności

służbowej czym spowodował u wskazanej na powierzchni grzbietowej ręki

prawej w rzucie IV i V kości śródręcza oraz stawów śródręczno-paliczkowych

siniec barwy wiśniowo-niebieskiej i bolesność dotykową głowy IV kości

5

śródręcza co spowodowało naruszenie czynności narządów ciała na okres

poniżej 7 dni”, tj. przestępstwa z art. 222 § 1 k.k. i art. 224 § 2 k.k. i art. 157

§ 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 224 § 1 k.k. w zw. z

art. 11 § 3 k.k. wymierzył mu karę roku pozbawienia wolności.

Na podstawie art. 85 i art. 86 § 1 i 2 k.k. wymierzył mu karę łączną 4 lat i 8

miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywny w wysokości 400 stawek dziennych

po 200 zł każda.

Na podstawie art. 46 § 1 k.k. zasądził od oskarżonego na rzecz

pokrzywdzonego I. D. 720 zł odszkodowania i 15.000 zł zadośćuczynienia za

doznaną krzywdę.

Na podstawie art. 45 § 1 k.k. orzekł od oskarżonego na rzecz Skarbu

Państwa przepadek równowartości korzyści majątkowej osiągniętej z przestępstwa

w kwocie 48.939,50 zł.

Ponadto rozstrzygnął o kosztach procesu oraz uniewinnił oskarżonego od

zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 127 ustawy- Prawo farmaceutyczne.

Apelację od tego wyroku wniósł obrońca oskarżonego. Zarzucił wyrokowi

naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 124 ustawy z dnia 6 września 2001

r. – Prawo farmaceutyczne oraz art. 91 k.k., prawa procesowego, a mianowicie art.

170 § 1 k.k., art. 201 k.p.k., art. 5 § 2 k.p.k. i art. 7 k.p.k. oraz błędy w ustaleniach

faktycznych przyjętych za podstawę wyroku.

Na tej podstawie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny, wyrokiem z dnia 21 marca 2013 r. zmienił zaskarżony wyrok

w zakresie pkt. 3 w ten sposób, że oskarżonego M. S. uznał za winnego tego, że „w

okresie od sierpnia 2008 roku do 8 czerwca 2010 roku w P., działając w krótkich

odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wspólnie i w

porozumieniu z […] wprowadzał do obrotu, dokonywał obrotu i przechowywał w

celu wprowadzenia do obrotu środki farmaceutyczne w postaci tabletek Viagra - na

którą pozwolenie do obrotu na terenie RP posiada wyłącznie firma Pfitzer, Levitra -

na którą pozwolenie do obrotu na terenie RP posiada wyłącznie firma Bayer, Cialis

- na którą pozwolenie do obrotu na terenie RP posiada wyłącznie firma Lilly,

Testosteronum Prolongatom, na którą zezwolenie do obrotu na terenie RP posiada

6

firma Jelfa, Gensulin i Ommnadren 250, na którą zezwolenie do obrotu na terenie

RP posiada wyłącznie firma Lilly, Fincar na którą pozwolenie do obrotu na terenie

RP posiada wyłącznie firma Cipla Ltd, Undestor na którą pozwolenie do obrotu na

terenie RP posiada wyłącznie firma N.V.Organon - nie posiadając pozwolenia na

dopuszczenie ich do obrotu, a które to środki farmaceutyczne były oznaczone

podrobionymi znakami towarowymi oraz wprowadzał do obrotu środki

farmaceutyczne nie dopuszczone do obrotu na terenie RP takie jak: tabletki i żele o

nazwach Kamagra, przy czym wskazane wyżej środki farmaceutyczne nie

odpowiadały obowiązującym warunkom jakości, sprowadzając tym samym

niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób, a nadto wprowadzał do obrotu

środki farmaceutyczne nie dopuszczone do obrotu na terenie RP takie jak: tabletki

o nazwach Lovegra, Pregnyl, Ceverta, Tadalis, Methanex 10, Anatol Tablets,

Tamoxifen, Stanabol Genepharm, Promobolan, Trenaject, Duraject 100, Primoject

100, Masterject 100, Bolt U200, Clomiphene citrate, Methandienone, Oxandrolone

Spa, Inj.Natr. Clor Izotan, Decaject 200, Deca-Durabolin, Cidoteston, Sustaject 250,

Sustanon 250, Propioject 100, Boldoject 100, Oenobiol, Trinex 200, Nando

Decanoate, Apcalis-SX, Methanex 10, Clenbuterol - w ten sposób, że proponował

ich sprzedaż za pośrednictwem sieci Internet i sprzedawał je za pośrednictwem

przesyłek pocztowych wielu osobom czyniąc sobie z powyższego stałe źródło

dochodu, tj. za winnego przestępstwa z art. 165 § 1 pkt 2 kk w zw. z art. 124

ustawy z dnia 6 września 2001 roku- prawo farmaceutyczne i art. 305 ustęp 3

ustawy z dnia 30 czerwca 2000 roku- prawo własności przemysłowej w zw. z art. 11

§ 2 kk w zw. z art. 12 kk w zw. z art. 65 § 1 kk i za to na podstawie art. 165 § 1 pkt.

2 kk w zw. z art. 11 § 3 kk wymierzył mu karę 2 (dwóch) lat i 6 (sześciu) miesięcy

pozbawienia wolności oraz grzywny w wysokości 300 (trzystu) stawek dziennych w

kwocie po 200 (dwieście) złotych każda”.

W pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.

Kasację od powyższego wyroku wniósł obrońca skazanego. Zaskarżył wyrok

w części dotyczącej pkt I a, II i IV i zarzucił:

I. rażące naruszenie prawa materialnego, które miało istotny wpływ na treść

orzeczenia, polegające na obrazie art. 438 pkt 1 k.p.k. w zw. z art. 124 ustawy

z dnia 6 września 2001 roku- Prawo farmaceutyczne, poprzez jego błędną

7

wykładnię, a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie za Sądem

I instancji, iż oskarżony M. S. „wprowadzał do obrotu produkty lecznicze",

mimo, iż nie był ich producentem, upoważnionym przedstawicielem lub

importerem przekazującym wyroby po raz pierwszy w kraju użytkownikowi,

konsumentowi czy sprzedawcy, tj. nie był osobą mogącą „wprowadzić produkt

do obrotu" na terenie kraju;

II. rażące naruszenie art. 433 § 1 i 2 k.p.k., poprzez naruszenie przez Sąd II

instancji przepisu art. 438 pkt 3 k.p.k., albowiem Sąd odwoławczy powielił bez

analizy krytycznej błędne ustalenia faktyczne przyjęte za podstawę

orzeczenia, które miały istotny wpływ na treść wyroku apelacyjnego,

polegające na uznaniu, iż:

- oskarżony popełnił czyn określony w art. 229 § 3 k.k., mimo, iż jego

zachowanie mogło wypełniać znamiona co najwyżej usiłowania jego

popełnienia, albowiem korzyść majątkowa nie została faktycznie przyjęta,

- zbywane przez oskarżonego środki farmaceutyczne spowodowały dla

przyjmujących je osób bezpośrednie narażenie na utratę życia lub zdrowia,

czym wypełnił znamiona ustawowe przestępstwa z art. 165 § 1 pkt 2 k.k.,

podczas gdy z zeznań tychże osób złożonych w postępowaniu

przygotowawczym oraz sądowym wynika, iż żaden z nich nie odczuł

negatywnych skutków zdrowotnych po ich zażyciu,

- oskarżony dopuścił się sprzedaży na rzecz świadka M. K. środka

farmaceutycznego o nazwie „Tamoxifen", gdy z zeznań świadka i

zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, iż nabywał go

właśnie od oskarżonego M. S.

W konkluzji kasacji skarżący wniósł o:

1) uchylenie zaskarżonego wyroku odnośnie zarzutu popełnienia przestępstwa z

art. 165 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 124 ustawy- Prawo farmaceutyczne i na

podstawie art. 537 § 1 k.p.k. wobec oczywiście niesłusznego skazania -

uniewinnienie oskarżonego odnośnie czynu z punktu I a, i II, w części

dotyczącej punktu 1 i 2 wyroku Sądu I instancji,

8

2) uchylenie zaskarżonego wyroku odnośnie zarzutu popełnienia przestępstwa z

art. 229 § 3 k.k. i przekazanie sprawy sądowi odwoławczemu do ponownego

rozpoznania,

ewentualnie

3) w razie nieuwzględnienia powyższego, o uchylenie przedmiotowego wyroku w

zaskarżonym zakresie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

sądowi odwoławczemu.

Prokurator Prokuratury Apelacyjnej w pisemnej odpowiedzi na kasację oraz

Prokurator Prokuratury Generalnej występująca na rozprawie kasacyjnej wnieśli o

oddalenie kasacji jako oczywiście bezzasadnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Podzielenie - w części - wniosku prokuratora i oddalenie kasacji w zakresie

zarzutu z punktu II jako oczywiście bezzasadnej zwalnia z obowiązku sporządzenia

w tej części pisemnego uzasadnienia (art. 535 § 3 k.p.k.).

Natomiast kasacja w zakresie, w jakim zarzuca zaskarżonemu wyrokowi

rażące naruszenie art. 124 ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo

farmaceutyczne, jest zasadna.

Rację ma bowiem skarżący, że Sąd Apelacyjny rozważając tożsamy zarzut

apelacji nie przedstawił argumentacji przemawiającej za tym, iż zawarte w art. 124

ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne (tekst jedn.: Dz. U. z

2008 r., Nr 45, poz. 271 ze zm. – dalej: również u. pr. f.), pojęcie „wprowadzenia do

obrotu” produktów leczniczych oznacza każdą czynność związaną z dostarczeniem

ich odbiorcy. W argumentacji uzasadniającej ten zarzut obrońca oskarżonego

twierdził - podobnie jak w apelacji – że skazanie za czyny z pkt 1, 2 i 3 wyroku

Sądu pierwszej instancji nastąpiło z naruszeniem art. 124 u. pr. f., gdyż przepis ten

nie miał zastosowania do ustalonego zachowania oskarżonego - sprzedaży innym

osobom różnych środków farmaceutycznych. Zdaniem skarżącego określona w

przepisie art. 124 u. pr. f. czynność sprawcza, polegająca na „wprowadzeniu do

obrotu” lub „przechowywaniu w celu wprowadzenia do obrotu” środków

farmaceutycznych, oznacza – zgodnie z jednolitą linią orzeczniczą Sądu

Najwyższego – wyłącznie „pierwszy akt zaistnienia towaru w obrocie, a nie kolejne

transakcje”.

9

Sąd Apelacyjny rozważając ten zarzut stwierdził, że jest on niezasadny

dlatego, gdyż przepis art. 124 u. pr. f. „penalizuje pojęcie wprowadzenie do obrotu

środków farmakologicznych, które polega na każdej czynności polegającej na

puszczeniu w obieg środków farmaceutycznych poprzez sprzedaż detaliczną,

hurtową, przekazanie nieodpłatne, przechowywanie, przewóz i inne czynności

związane z dostarczeniem ich odbiorcy”. Dodał, że Sąd pierwszej instancji

szczegółowo rozważał to pojęcie i „prawidłowo uznał, że ustawa- prawo

farmaceutyczne (…) wprowadzenie do obrotu traktuje w sposób szeroki i dotyczy

każdego, który dokonuje tej czynności bez stosownego pozwolenia” (s. 19

uzasadnienia). Podkreślił, że omawiane pojęcie jest w tym przepisie powiązane z

posiadaniem pozwolenia na dopuszczenie tych środków do obrotu, gdyż

„ustawodawca w Polsce nałożył rygorystyczne warunki obrotu lekami (…)”.

Z takim stanowiskiem Sądu odwoławczego, już z przyczyn wskazanych w

uzasadnieniu kasacji, zgodzić się nie można. Rzeczywiście, Sąd ten nie przedstawił

racjonalnych argumentów przemawiających za tym, że zawarte w art. 124 u. pr. f.

pojęcie „wprowadzenia do obrotu” środków leczniczych należy - inaczej niż na

gruncie innych ustaw, które takim pojęciem się posługują - rozumieć szeroko, jako

każdą czynność związaną z dostarczeniem ich odbiorcy. Przede wszystkim nie

wskazał dlaczego należy interpretować je w sposób odmienny od powszechnie

przyjętego w orzecznictwie. Dostrzegając, że na gruncie ustawy – Prawo własności

przemysłowej pojęcie to przez Sąd Najwyższy „zostało zinterpretowane w sposób

ścisły” (zapewne chodziło Sądowi Apelacyjnemu o uchwałę z dnia 24 maja 2005 r.,

I KZP 13/05, OSNKW 2005, z. 6, poz. 50, w której wyrażono pogląd, że

„wprowadzenie do obrotu” oznacza pierwszą transakcję wyrobem - przekazanie go

przez producenta lub importera po raz pierwszy do obrotu – uwaga SN), arbitralnie

stwierdził, iż taka interpretacja nie ma racji bytu na gruncie u. pr. f. Uszło jednak

uwagi tego Sądu, że taka wykładnia omawianego pojęcia nie ogranicza się

wyłącznie do ustawy- prawo własności przemysłowej. Identyczne rezultaty

osiągnięto bowiem stosując takie same, powszechnie akceptowane reguły

wykładni, przy dekodowaniu omawianego pojęcia, użytego w wielu innych

ustawach. Zasadniczo sprowadzają się one do stwierdzenia, że sprawcą czynu

zabronionego, w zespół znamion którego wchodzi „wprowadzenie do obrotu”, może

10

być tylko osoba, która niejako pierwotnie wprowadziła towar do obrotu, gdyż w tym

pojęciu nie mieszczą się kolejne transakcje. Nie jest więc karalny sam obrót takim

towarem, a w konsekwencji nie ponoszą odpowiedzialności karnej z tak

skonstruowanego przepisu kolejni zbywcy takiego towaru. Dobitnie wykazano to w

uchwale 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 21 września 2005 r., I KZP 29/05.

Gdyby Sąd odwoławczy zapoznał się z argumentacją zaprezentowaną w

uzasadnieniu tej uchwały, to musiałby zgodzić się z twierdzeniem, że wyrażono w

niej daleko szerszy, bardziej uniwersalny (niż w uchwale z dnia 24 maja 2005 r.)

pogląd, a mianowicie, że tam gdzie ustawodawca wyraża wolę rozciągnięcia

pojęcia „wprowadzenia do obrotu” na dalsze transakcje poza pierwszą, powodującą

zaistnienie danego przedmiotu w obrocie, czyni to wyraźnie w treści danego aktu

prawnego odwołując się do odpowiednio skonstruowanej definicji legalnej. Takiej

zaś definicji w ustawie- prawo farmaceutyczne nie ma. W tej sytuacji, skoro pojęcie

to wchodzi w skład znamion czynu zabronionego z art. 124 u. pr. f., a nie zostało w

tej ustawie zdefiniowane, przyjmowanie innego jego znaczenia niż wynikające z

reguł języka ogólnego oraz języka prawniczego naruszałoby, jak celnie wskazano w

tej uchwale „gwarancyjny kierunek wykładni przepisów represyjnych i mogłoby się

spotkać z zarzutem stosowania wykładni rozszerzającej na gruncie prawa karnego

materialnego”.

Również z tego względu, tj. braku definicji ustawowej pojęcia „wprowadzenia

do obrotu produktu leczniczego” komentatorzy tej ustawy stoją na stanowisku, że

„co do zasady, pojęcie to odnosi się do pierwszego wprowadzenia do obrotu.

Podmiotem wprowadzającym produkt leczniczy do obrotu jest więc zazwyczaj

podmiot odpowiedzialny (często tożsamy z wytwórcą)” – M. Koremba (w:). M.

Kondrat (red.). Prawo farmaceutyczne. Komentarz, Warszawa 2009, s. 1046.

Ponadto komentatorzy wskazują, że także „oficjalna interpretacja pojęcia

wprowadzenia do obrotu oparta na przepisach wykonawczych (…) wiąże je ze

zwolnieniem serii produktu do obrotu albo na eksport przez osobę wykwalifikowaną.

Tym samym do wprowadzenia do obrotu dochodzi zazwyczaj bezpośrednio po

zakończeniu procesu wytwarzania leku” (op. cit. s. 1046).

Niezależnie od powyższego, argument Sądu odwoławczego, że pojęcie

„wprowadzenia do obrotu” na gruncie u. pr. f. należy rozumieć szeroko, gdyż jest

11

ono powiązane z pojęciem „posiadania pozwolenia na dopuszczenie do obrotu”,

jest chybiony z tego względu, że bez konieczności uzyskania pozwolenia, do obrotu

dopuszczone są np. leki wymienione w art. 3 ust. 4 u. pr. f. (m.in. leki recepturowe,

apteczne) oraz produkty lecznicze wymienione w art. 5 ustawy. Są to zresztą, jak

się wydaje, zupełnie różne zagadnienia w tym sensie, że pozwoleniem na

dopuszczenie do obrotu (art. 2 pkt 26 u. pr. f.) powinien legitymować się nie tylko

podmiot wprowadzający do obrotu produkt leczniczy ale także podmiot, który

prowadzi obrót takim produktem. Wskazać wreszcie trzeba, że Ustawa – Prawo

farmaceutyczne odróżnia pojęcia „wprowadzenia do obrotu” (np. art. 124, art. 126)

od „prowadzenia obrotu” (np. art. 66, 67, 68). Odróżniają je również Sąd Okręgowy

i Sąd Apelacyjny, skoro w opisie czynu z pkt 1 i 2 wyroku posługują się tym

pierwszym, zaś w opisie czynu z pkt 3 używają ich obu. W takim razie przyjęta

przez Sąd pierwszej instancji i zaakceptowana przez Sąd odwoławczy interpretacja

omawianego pojęcia zdaje się naruszać zakaz wykładni synonimicznej.

Wszystko to oznacza, że Sąd odwoławczy nie wywiązał się należycie ze

swoich obowiązków kontrolnych, gdyż nie rozpoznał prawidłowo apelacyjnego

zarzutu naruszenia art. 124 u. pr. f. polegającego na błędnej wykładni tego przepisu

prawa materialnego. Skarżący w istocie nie otrzymał więc odpowiedzi na pytanie,

dlaczego zachowania oskarżonego polegające na sprzedaży innym osobom

różnych środków farmaceutycznych stanowią jednak wprowadzenie ich do obrotu,

w rozumieniu art. 124 u. pr. f., i tym samym, że skazanie oskarżonego na

podstawie tego przepisu nie było błędne, co było istotą tego zarzutu.

Podzielając zarzut z pkt I kasacji, Sąd Najwyższy za konieczne uznał

uchylenie zaskarżonego wyroku w części utrzymującej w mocy oraz zmieniającej

wyrok Sądu pierwszej instancji co do czynów przypisanych oskarżonemu w pkt 1, 2

i 3 wyroku Sądu Okręgowego i przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.

Wprawdzie uchybieniem tym obarczone jest również orzeczenie Sądu

Okręgowego, niemniej jest przecież możliwość jego konwalidacji w postępowaniu

odwoławczym.

Uchylenie wyroku Sądu odwoławczego spowodowało, iż z mocy prawa uległ

rozwiązaniu węzeł kary łącznej orzeczonej wobec tego oskarżonego w pkt 8 wyroku

12

Sądu Okręgowego. Nie zachodziła zatem konieczność uchylania wyroku tego Sądu

w tym zakresie.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy w postępowaniu odwoławczym zajdzie

potrzeba orzeczenia tej kary na nowo. Do tego czasu wobec skazanego mogą być

wykonywane kary jednostkowe orzeczone za czyny z pkt 5 – 7 wyroku Sądu

Okręgowego w P.

W postępowaniu ponownym Sąd odwoławczy – rozpoznając zarzut

naruszenia art. 124 ustawy – Prawo farmaceutyczne, podniesiony w apelacji

obrońcy M. S. - powinien uwzględnić przedstawione uwagi co do rozumienia

zawartego w tym przepisie pojęcia „wprowadzenia do obrotu produktów

leczniczych”.

Kierując się powyższymi względami, Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku. O

zwrocie oskarżonemu opłaty od kasacji rozstrzygnięto na podstawie art. 527 § 4

k.p.k.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.