Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 marca 2014 r.

III SK 35/13

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III SK 35/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 marca 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Halina Kiryło (przewodniczący)

SSN Zbigniew Korzeniowski

SSN Krzysztof Staryk (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Telekomunikacji Polskiej Spółki Akcyjnej w W.

przeciwko Prezesowi Urzędu Komunikacji Elektronicznej

z udziałem zainteresowanej A. S. Spółki Akcyjnej w K.

o określenie warunków udostępnienia danych,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 4 marca 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 13 grudnia 2012 r.,

oddala skargę.

UZASADNIENIE

Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (Prezes Urzędu) decyzją z dnia

10 stycznia 2008 r. po rozpatrzeniu wniosku A. S. S.A. z/s w W. (zainteresowany) z

dnia 15 maja 2007 r. określił warunki udostępniania zainteresowanemu

2

niezbędnych danych abonentów Telekomunikacji Polskiej S.A. z/s w W. celem

świadczenia przez zainteresowanego usługi - biura numerów, w tym stawki opłaty

za udostępniania danych.

Powód zaskarżył decyzję odwołaniem. Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z 19

stycznia 2009 r., … 31/08 uchylił decyzję. Przyjął, że nie było podstaw do jej

wydania, gdyż zainteresowany i Prezes Urzędu nie wykazali posiadania przez

zainteresowanego uprawnień umożliwiających wydanie decyzji dotyczącej

świadczenia usług telekomunikacyjnych. W ocenie Sądu Okręgowego

przedsiębiorca telekomunikacyjny, który nie prowadzi spisu abonentów i nie

świadczy usługi informacji o numerach telefonicznych, w tym usługi

ogólnokrajowego spisu abonentów, czy usługi informacji o numerach obejmujących

wszystkich abonentów publicznych sieci telefonicznych na terytorium

Rzeczpospolitej nie mógł skutecznie żądać udostępniania danych abonentów

niezbędnych do świadczenia usługi biura numerów.

Na skutek wniesionej apelacji Sąd Apelacyjny przedłożył Sądowi

Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienia prawne. Sąd Najwyższy w uchwale z

13 maja 2010 r., III SZP 2/10 wskazał, że podmiot mający status przedsiębiorcy

telekomunikacyjnego może żądać udostępniania danych niezbędnych do

świadczenia usługi informacji o numerach telefonicznych. Mając na względzie

powyższą uchwałę Sądu Najwyższego oraz biorąc pod uwagę, że Sąd Okręgowy

nie zajmował się oceną twierdzeń i dowodów, które dotyczyły kwestii

uregulowanych zaskarżoną decyzją, a swoje rozstrzygnięcie oparł tylko na zarzucie

związanym z naruszeniem art. 67 ust. 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo

telekomunikacyjne (dalej jako: PT), Sąd Apelacyjny wyrokiem z 29 września 2010

r., … 379/09 i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy wyrokiem z 19 kwietnia

2011 r., … 57/10 oddalił odwołanie powoda.

Powód zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego apelacją. Sąd Apelacyjny

wyrokiem z dnia 13 grudnia 2012 r., … 1215/11 zmienił wyrok Sądu Okręgowego w

W. z dnia 19 kwietnia 2011 r., … 57/10 w ten sposób, że uchylił decyzję Prezesa

Urzędu Komunikacji Elektronicznej z dnia 10 stycznia 2008 r.

3

W motywach rozstrzygnięcia Sąd Apelacyjny wskazał, że u podstaw zmiany

wyroku Sądu pierwszej instancji leżały inne przyczyny, niż podniesione w apelacji.

Zgodnie bowiem z art. 316 k.p.c. oraz art. 382 k.p.c. Sąd drugiej instancji orzeka na

podstawie materiału dowodowego zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji

oraz postępowaniu apelacyjnym, biorąc pod uwagę stan rzeczy istniejący w chwili

zamknięcia rozprawy. W okolicznościach niniejszej sprawy oznacza to, że Sąd

Apelacyjny obowiązany był ocenić zasadność i celowość wydania decyzji Prezesa

Urzędu na moment zamknięcia rozprawy, a tym samym wziąć pod uwagę fakt, że

zainteresowany zakończył działalność operatorską, wypowiedział umowę

OBN/OSA oraz został wykreślony z rejestru przedsiębiorców telekomunikacyjnych.

Wykreślenie nastąpiło z dniem 15 czerwca 2012 r., a więc po wydaniu wyroku

przez Sąd pierwszej instancji. Wykreślenie w ocenie Sądu Apelacyjnego przesądza

o utracie przez zainteresowanego przymiotu przedsiębiorcy telekomunikacyjnego.

Brak podstaw dla uznania, że o przymiocie takim decyduje wpis do KRS, a nie wpis

do rejestru przedsiębiorców telekomunikacyjnych, czy też wykonywanie przez

zainteresowanego działalności telekomunikacyjnej w zakresie nieobjętym

wnioskiem. Status przedsiębiorcy telekomunikacyjnego nie zależy od faktycznego

wykonywania działalności określonej w art. 2 pkt 27 Prawa telekomunikacyjnego,

lecz od wpisu do rejestru przedsiębiorców telekomunikacyjnych lub uzyskania

uprawnienia do prowadzenia działalności telekomunikacyjnej w trybie art. 10 ust. 9

Prawa telekomunikacyjnego. Zawarta między zainteresowanym a powodem w dniu

6 maja 2010 r. umowa dotycząca udostępniania danych została wypowiedziana 12

kwietnia 2011 r. wraz z potwierdzeniem zakończenia działalności operatorskiej, co

oznacza, że obecnie zainteresowany jej nie prowadzi, a tym samym nie przekazuje

rekordów powodowi. Obowiązki w zakresie przekazywania danych abonentów

powoda zainteresowanemu miała właśnie regulować kwestionowana przez powoda

decyzja Prezesa Urzędu z dnia 10 stycznia 2008 r. Brak było zatem podstaw do jej

utrzymywania w mocy, skoro z chwilą utraty przez zainteresowanego statusu

przedsiębiorcy telekomunikacyjnego decyzja ta stała się de facto niewykonalna.

Prezes Urzędu zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego skargą kasacyjną w

całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie: 1) art. 390 k.p.c. przez

odstąpienie od wykładni art. 67 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego, dokonanej w

4

uchwale SN III SZP 2/10 oraz dokonanie jej w sposób sprzeczny z prounijną

wykładnią przepisu art. 25 ust. 2 dyrektywy 2002/22 w konsekwencji uznania, że

wykreślenie zainteresowanego z rejestru przedsiębiorców telekomunikacyjnych po

wydaniu zaskarżonej decyzji przesądza o jej trwałej niewykonalności; 2) art. 386 §

6 k.p.c. w związku z art. 382 k.p.c. poprzez niezasadne odstąpienie od oceny

prawnej i wskazań co do dalszego postępowania, zawartych w pierwszym wyroku

Sądu Apelacyjnego; 3) art. 316 § 1 k.p.c. oraz art. 382 i art. 479(64) § 1 i 2 k.p.c. w

związku z art. 391 § 1 k.p.c. w brzmieniu przed 2 maja 2012 r. w związku z art. 20

ust. 1 i 2 dyrektywy 2002/21 przez przyjęcie, że powodem uchylenia decyzji może

być fakt wykreślenia zainteresowanego z rejestru przedsiębiorców

telekomunikacyjnych blisko 5 lat po wydaniu zaskarżonej decyzji, gdy sąd

wstrzymał jej wykonanie; 4) art. 386 § 1 i 4 k.p.c. w związku z art. 382 i art. 479(64)

§ 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. oraz art. 206 ust. 1 Prawa

telekomunikacyjnego przez zmianę zaskarżonego wyroku i wadliwe uchylenie

zaskarżonej decyzji z uwagi na jej bezprzedmiotowość, spowodowaną

wykreśleniem zainteresowanego z rejestru przedsiębiorców telekomunikacyjnych -

w sytuacji, gdy organ nie mógł wziąć tej okoliczności pod uwagę; 5) art. 2 pkt 27

Prawa telekomunikacyjnego w związku z art. 10 ust. 1 i 9 Prawa

telekomunikacyjnego oraz art. 73 usdg poprzez błędną wykładnię i uznanie, że wpis

do rejestru przedsiębiorców telekomunikacyjnych jest warunkiem sine qua non

uznania podmiotu za przedsiębiorcę telekomunikacyjnego, gdy z powyższego

przepisu wynika, że przedsiębiorcą telekomunikacyjnym jest podmiot, który

wykonuje działalność gospodarczą polegającą na dostarczaniu sieci

telekomunikacyjnych, świadczeniu usług towarzyszących lub świadczeniu usług

telekomunikacyjnych; 6) art. 25 ust. 2 dyrektywy o usłudze powszechnej w związku

z art. 67 ust. 1 i 2 Prawa telekomunikacyjnego oraz art. 20 ust. 1 i 2 dyrektywy

przez błędną wykładnię sprzeczną z prawem wspólnotowym polegającą de facto na

uznaniu, że przedsiębiorcą telekomunikacyjnym w rozumieniu powyższego

przepisu jest jedynie przedsiębiorca telekomunikacyjny wpisany do rejestru

przedsiębiorców telekomunikacyjnych w chwili wydawania wyroku.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

5

Skarga kasacyjna Prezesa Urzędu nie ma uzasadnionych podstaw.

Postępowanie apelacyjne jest kontynuacją postępowania merytorycznego;

Sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji (art. 378 § 1 k.p.c.), a

nie apelację. Oznacza to obowiązek sądu drugiej instancji zastosowania

właściwych przepisów prawa materialnego, niezależnie od stanowiska stron

prezentowanego w toku postępowania oraz zarzutów apelacyjnych, z

uwzględnieniem stanu rzeczy z chwili zamknięcia rozprawy (art. 316 § 1 k.p.c. w

związku z art. 391 § 1 k.p.c.). Przez stan rzeczy należy rozumieć stan faktyczny

sprawy oraz aktualny (obowiązujący w dacie orzekania) stan prawny (wyroki Sądu

Najwyższego z 29 kwietnia 2011 r., I CSK 517/10, LEX nr 960502, z 16 marca

2011 r., I UK 331/10, LEX nr 811826, z 28 kwietnia 2010 r., I UK 339/09, LEX nr

607444; II PK 69/09). Uwzględnia się zatem zmiany okoliczności faktycznych, na

które zainteresowana strona zwróciła uwagę sądu, przedstawiając na zasadach

określonych w kodeksie postępowania cywilnego stosowne dowody dla ich

stwierdzenia.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalony jest już jednak pogląd,

zgodnie z którym w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych (również

poprzedzonych postępowaniem administracyjnym) zakres rozpoznania i orzeczenia

(przedmiot sporu) w tego rodzaju sprawach wyznaczony jest w pierwszej kolejności

przedmiotem decyzji organu rentowego, zaskarżonej do sądu ubezpieczeń

społecznych, a w drugim rzędzie przedmiotem postępowania sądowego,

determinowanego zakresem odwołania od tej decyzji. W sprawach tego rodzaju

stosowanie art. 316 § 1 k.p.c. w całej rozciągłości, zgodnie z zaprezentowanym

powyżej ogólnym standardem, wypaczałoby charakter takiego postępowania i

prowadziłoby do jaskrawego pominięcia odrębności tego postępowania przez

całkowite pozbawienie znaczenia postępowania administracyjnego (por. wyrok

Sądu Najwyższego z 12 kwietnia 2012 r., II UK 235/11). Z tego względu przyjmuje

się, że przepis art. 316 § 1 k.p.c. stosowany jest z uwzględnieniem specyfiki spraw

tego rodzaju (por. wyrok Sądu Najwyższego z 5 kwietnia 2011 r., sygnatura akt

III UK 106/10, LEX nr 852570; wyrok SN z 5 sierpnia 2008 r., I UK 20/08). Oznacza

to, że sąd rozpoznający odwołanie od decyzji organu rentowego bada

prawidłowość i zgodność z prawem tej decyzji mając przede wszystkim na

6

względzie stan faktyczny i prawny obowiązujący w dacie jej wydania (por. wyrok

Sądu Najwyższego z 5 października 2012 r., I UK 174/12). Stan rzeczy, o którym

jest mowa w przepisie art. 316 § 1 k.p.c. należy odnosić do przedmiotu sporu (por.

wyrok Sądu Najwyższego z 5 sierpnia 2008 r., I UK 20/08).

Z dotychczasowego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że przepis

art. 316 § 1 k.p.c. powinien być stosowany w sprawach z zakresu regulacji z

uwzględnieniem specyfiki tych spraw, determinowanej przez prawidłowe określenie

przedmiotu sporu między przedsiębiorcą a organem regulacji (por. wyrok Sądu

Najwyższego z 7 lipca 2011 r., III SK 52/10). W kwestii zastosowania art. 316 k.p.c.

w sprawach z zakresu ochrony konkurencji i regulacji Sąd Najwyższy wypowiedział

się po raz pierwszy w wyroku z 17 marca 2010 r., III SK 40/09 w odniesieniu do

sytuacji, w której po wydaniu przez Prezesa UOKiK decyzji uznającej określone

zachowanie za praktykę ograniczającą konkurencję i nakazującej zaniechanie

stosowania tej praktyki, w toku sądowego postępowania odwoławczego Prezes

Urzędu Komunikacji Elektronicznej wydał decyzję nakazującą odwołującemu się

przedsiębiorcy zachowywać w sposób, który Prezes UOKiK uznał za niedozwolony.

Zastosowanie art. 316 k.p.c. w tej sprawie prowadziłoby do zmiany decyzji Prezesa

UOKiK z decyzji stwierdzającej naruszenie i nakazującej jego zaniechanie ze

skutkiem na przyszłość - na decyzję stwierdzającą naruszenie i stwierdzającą

zaniechanie tego naruszenia (ze skutkiem od dnia związania przedsiębiorcy

decyzją Prezesa UKE). Z zapatrywań prawnych wyrażonych w uzasadnieniu tego

orzeczenia nie wynika jednak, by w sprawach z odwołania od decyzji Prezesa

UOKiK przepis art. 316 k.p.c. należało stosować w taki sposób, że sądy

poszczególnych instancji uwzględniałaby na nowo rynki właściwe i pozycję rynkową

przedsiębiorcy (przedsiębiorców), który w ocenie Prezesa Urzędu dopuścił się

naruszenie reguł konkurencji.

Zainicjowany wniesieniem odwołania spór między przedsiębiorcą a

regulatorem dotyczy legalności i celowości (zasadności) wydanej przez Prezesa

Urzędu decyzji. W przypadku decyzji takich jak wydana w niniejszej sprawie

przedmiotem sporu jest formalna i materialna poprawność ukształtowania przez

Prezesa Urzędu obowiązków przedsiębiorców telekomunikacyjnych. Zadaniem

Sądu orzekającego w sprawie z odwołania od decyzji Prezesa Urzędu jest

7

udzielenie ochrony prawnej przedsiębiorcy wnoszącemu odwołanie przez

weryfikację decyzji Prezesa Urzędu w zakresie wskazanym w odwołaniu (por.

wyroki Sądu Najwyższego z 23 czerwca 2013 r., III SK 36/12 oraz z dnia 18 maja

2012 r., III SK 37/11). Podstawę decyzji stanowią zaś określone ustalenia faktyczne

oraz stan prawny. Istota postępowania sądowego z odwołania od decyzji Prezesa

Urzędu powoduje, że ustalenia faktyczne leżące u podstaw wydania zaskarżonej

decyzji mogą być uzupełniane w toku postępowania sądowego w zależności od

inicjatywy dowodowej stron (por. wyrok Sądu Najwyższego z 7 lipca 2011 r., III SK

52/10). Co do zasady - cezurę dla ustalenia stanu faktycznego sprawy stanowi data

wydania decyzji, przy czym chodzi o sytuację na rynku poddanym regulacji oraz o

zidentyfikowane przez Prezesa Urzędu problemy w jego działaniu wymagającej

interwencji. Analogicznie przedstawia się kwestia stanu prawnego, według którego

oceniana jest legalność i celowość decyzji, chyba że z przepisów przejściowych

wynikają odmienne unormowania w tym zakresie. Dlatego w wyroku Sądu

Najwyższego z 7 lipca 2011 r., III SK 52/10 wspomniano o konieczności ostrożnego

stosowania art. 316 § 1 k.p.c., w sytuacji, gdy spór między przedsiębiorcą

telekomunikacyjnym a Prezesem Urzędu, zainicjowany wniesieniem odwołania,

dotyczy ukształtowanych decyzją Prezesa Urzędu obowiązków, które nakładane są

w konkretnej sytuacji rynkowej i określonym stanie prawnym. W przeciwieństwie

bowiem do zwykłych spraw cywilnych, w których to dopiero wyrok sądu

rozstrzygnie o prawach i obowiązkach stron postępowania, w sprawach z

odwołania od decyzji Prezesa Urzędu stosunki prawne między przedsiębiorcami

telekomunikacyjnymi zostały już ukształtowane w decyzji regulacyjnej.

Powyższe nie oznacza, że zastosowanie art. 316 § 1 k.p.c. jest w ogóle

wyłączone w sprawach z zakresu regulacji komunikacji elektronicznej. Przykładowo

w orzecznictwie Sądu Apelacyjnego w Warszawie oraz judykaturze Sądu

Najwyższego uznano za dopuszczalne zastosowanie art. 316 § 1 k.p.c., gdy w toku

postępowania sądowego z odwołania od decyzji późniejszej doszło do uchylenia

decyzji wcześniejszej decyzji Prezesa Urzędu, na podstawie której kształtowane są

obowiązki przedsiębiorcy telekomunikacyjnego w decyzji późniejszej. Dotyczy to

sytuacji, gdy do uchylenia decyzji wcześniejszej doszło z powodów rzutujących na

dopuszczalność lub prawidłowość ukształtowania obowiązków regulacyjnych w

8

decyzji wcześniejszej, na której z kolei bazują decyzje późniejsze (por.

postanowienie Sądu Najwyższego z 13 sierpnia 2013 r., III SK 64/12).

W ocenie Sądu Najwyższego, rozpoznającego niniejszą skargę kasacyjną,

stosowanie art. 316 k.p.c. w sprawach określonych w ustawie z dnia 16 lipca

2004 r. - Prawo telekomunikacyjne konieczne jest wówczas, gdy zmiana stanu

faktycznego i prawnego po wydaniu decyzji Prezesa Urzędu Komunikacji

Elektronicznej jest tak istotna, że bez jej uwzględnienia nie byłoby możliwe wydanie

właściwego wyroku.

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 września 2011 r., III SK 55/10, LEX nr

1106752 wyraził pogląd, że wobec wykreślenia zainteresowanego z rejestru

przedsiębiorców telekomunikacyjnych na etapie postępowania odwoławczego

jedynym właściwym środkiem zapewnienia ochrony prawnej podmiotowi

wnoszącemu odwołanie od decyzji organu regulacyjnego jest uchylenie decyzji

Prezesa UKE. Zaskarżony przez Prezesa Urzędu wyrok Sądu Apelacyjnego opiera

się na rozumowaniu zgodnym z poglądami wyrażonymi w tym wyroku. Sąd

Najwyższy oddalając skargę kasacyjną Prezesa Urzędu w zbliżonej sprawie

wyjaśnił, m.in., że zmiany stanu faktycznego na etapie postępowania sądowego nie

mogły mieć wpływu na samą dopuszczalność i celowość prowadzenia przez

Prezesa Urzędu postępowania administracyjnego. Natomiast ustalenie, że w toku

postępowania sądowego zainteresowany utracił przymiot przedsiębiorcy

telekomunikacyjnego, warunkujący możliwość wydania decyzji określającej warunki

udostępniania powódce danych abonentów zainteresowanego, rzutuje w

przedstawiony wyżej sposób na treść rozstrzygnięcia sądu w sprawie z odwołania

od decyzji Prezesa Urzędu co do przedmiotu obejmującego żądanie udzielenia

powodowi ochrony prawnej.

Odstępstwo od powyższego poglądu można byłoby rozważyć (w odniesieniu

do skutków zmiany statusu podmiotu będącego adresatem decyzji organu

regulacyjnego), gdyby decyzja Prezesa Urzędu określająca warunki udostępniania

danych, wskutek nadania jej rygoru natychmiastowej wykonalności, wywołała skutki

prawne w sferze majątkowej obu przedsiębiorców, zaś przedsiębiorca wnoszący

odwołanie domagałby się udzielenia mu ochrony prawnej w zakresie wysokości

9

opłaty za udostępnienie danych. Z ustaleń Sądu Apelacyjnego nie wynika jednak,

aby taka sytuacja w niniejszej sprawie wystąpiła.

W konsekwencji Sąd Najwyższy nie dopatrzył się naruszenia przez Sąd

Apelacyjny art. 316 § 1 k.p.c. oraz art. 382 i art. 47964

§ 1 i 2 k.p.c. w związku z

art. 391 § 1 k.p.c. w brzmieniu przed 2 maja 2012 r. w związku z art. 20 ust. 1 i 2

dyrektywy 2002/21. Z tych samych względów za bezpodstawny należy uznać

zarzut naruszenia art. 386 § 1 i 4 k.p.c. w związku z art. 382 i art. 47964

§ 2 k.p.c. w

związku z art. 391 § 1 k.p.c. oraz art. 206 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego.

Sąd Najwyższy nie znajduje podstaw dla uwzględnienia zarzutu naruszenia

art. 386 § 6 k.p.c. w związku z art. 382 k.p.c. Sąd Apelacyjny nie odstąpił bowiem

od sformułowanych we wcześniejszym orzeczeniu wskazań co do dalszego

postępowania w sprawie, tylko oparł się na nowej okoliczności stanu sprawy. Z

analogicznego powodu brak podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 390

k.p.c., skoro w zaskarżonym wyroku Sądu Apelacyjny nie odstąpił od wykładni

art. 67 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego, dokonanej przez Sąd Najwyższy w

uchwale III SZP 2/10. Ponadto, przepis art. 390 k.p.c. nie mógł zostać naruszony

przez dokonanie wykładni art. 67 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego w sposób

sprzeczny z prounijną wykładnią przepisu art. 25 ust. 2 dyrektywy 2002/22.

Nieuprawniony okazał się także zarzut naruszenia art. 25 ust. 2 dyrektywy o

usłudze powszechnej w związku z art. 67 ust. 1 i 2 Prawa telekomunikacyjnego

oraz art. 20 ust. 1 i 2 dyrektywy powszechnej. Wbrew wywodom skargi kasacyjnej

Prezesa Urzędu powołane przez niego wyroki TSUE nie podważają w żaden

sposób wykładni art. 67 Prawa telekomunikacyjnego, dokonanej przez Sąd

Najwyższy w uchwale III SZP 2/10.

Wyrok TSUE z 17 lutego 2011 r. w sprawie C-16/10 The Number (UK) Ltd

dotyczył przewidzianego w prawie krajowym obowiązku udostępniania innym

podmiotom świadczącym usługi biura numerów oraz spisu abonentów

pełnozakresowej bazy danych abonentów, sporządzanej przez przedsiębiorcę

wyznaczonego do świadczenia usługi powszechnej na podstawie danych

pochodzących od wszystkich operatorów usług telefonii stacjonarnej. Z wyroku

wynika, że państwa członkowskie są uprawnione do nakładania stosownych

obowiązków na jedno lub wiele przedsiębiorstw tylko w zakresie, jaki wynika z art. 6

10

ust. 2 dyrektywy o zezwoleniach w związku z art. 3 ust. 2 dyrektywy o usłudze

powszechnej. Jednocześnie z art. 25 ust. 2 dyrektywy o usłudze powszechnej

wynika – autonomiczny względem obowiązku nałożonego na przedsiębiorstwo

świadczące usługę powszechną - obowiązek wprowadzenia do prawa krajowego

przepisów zobowiązujących wszystkie przedsiębiorstwa, które przypisują numery

telefoniczne do spełniania wniosków o udostępnianie danych o własnych

abonentach dla celów świadczenia usług biura numerów i spisu abonentów. Z kolei

w wyroku TSUE z 5 maja 2011 r. w sprawie C-543/09 Deutsche Telekom AG

przyjęto, że art. 25 ust. 2 dyrektywy o usłudze powszechnej nakazuje udostępnić

tylko dane o własnych abonentach przedsiębiorcom prowadzącym działalność

polegającą na świadczeniu publicznie dostępnych usług biura numerów i spisu

abonentów. Państwa członkowskie mogą jednak przyjąć dalej idące przepisy w celu

ułatwienia wejścia na rynek nowych operatorów (pkt 42).

W uchwale III SZP 2/10 przyjęto analogiczne zapatrywania wskazując, że na

mocy art. 25 ust. 2 dyrektywy o usłudze powszechnej państwa członkowskie mają

obowiązek wprowadzenia do krajowych systemów prawnych unormowań, które

zapewnią możliwość świadczenia usługi biura numerów lub wydawania spisów

abonentów nie tylko przedsiębiorcom telekomunikacyjnym, ale wszystkim innym

przedsiębiorcom. Przyjęto także, że z uwagi na status zainteresowanego jako

przedsiębiorcy telekomunikacyjnego nie było przeszkód, by dokonać prounijnej

wykładni art. 67 ust. 1 Prawa telekomunikacyjnego. Mając jednak na względzie, że

prawodawca krajowy w powołanym przepisie przewidział możliwość udostępniania

danych tylko „innym przedsiębiorcom telekomunikacyjnym”, a działalność

telekomunikacyjna jest regulowana, do rozstrzygnięcia pozostaje, czy przepis ten

można wyłożyć prounijnie w ten sposób, że dane o abonentach mogą zostać

udostępnione także przedsiębiorcom niebędącym przedsiębiorcami

telekomunikacyjnymi w rozumieniu art. 2 pkt 27 Prawa telekomunikacyjnego.

W ocenie Sądu Najwyższego dokonanie takiego zabiegu nie jest możliwe, o

ile prowadziłoby do przyznania statusu przedsiębiorcy telekomunikacyjnego

podmiotowi nieprowadzącemu działalności telekomunikacyjnej w rozumieniu art. 2

pkt 27 Prawa telekomunikacyjnego, z uwagi na powszechnie znane ograniczenia

zakresu obowiązku prounijnej wykładni prawa krajowego. Pojęcie usług

11

towarzyszących, na które powołuje się Prezes Urzędu jest na tyle nieostre, że

możliwa jest taka jego interpretacja, zgodnie z którą gromadzenie danych na

potrzeby biura numerów można uznać za stanowiące udogodnienie towarzyszące

w rozumieniu art. 2 pkt 44 Prawa telekomunikacyjnego. Tego rodzaju prounijna

wykładnia art. 67 ust. 1 w związku z art. 2 pkt 27 Prawa telekomunikacyjnego nie

rzutuje jednak w żaden sposób na ocenę zaskarżonego wyroku.

Zaskarżony wyrok opiera się na założeniu, zgodnie z którym wykreślenie

zainteresowanego z rejestru przedsiębiorców telekomunikacyjnych powoduje utratę

statusu przedsiębiorcy telekomunikacyjnego, a w konsekwencji powoduje utratę

uprawnienia do wystąpienia z wnioskiem o udostępnienie danych. Natomiast

Prezes Urzędu argumentuje, uzasadniając zarzut naruszenia art. 2 pkt 27 Prawa

telekomunikacyjnego w związku z art. 10 ust. 1 i 9 Prawa telekomunikacyjnego oraz

art. 73 usdg, że wykreślenie zainteresowanego z rejestru przedsiębiorców

telekomunikacyjnych nie przesądza o tym, że na danym podmiocie nie ciążą

obowiązki wynikające z Prawa telekomunikacyjnego. Prezes Urzędu podnosi, że

czym innym jest deklaratoryjny wpis do rejestru przedsiębiorców

telekomunikacyjnych (RPT), a czym innym jest faktyczne wykonywanie działalności

telekomunikacyjnej. W ocenie Prezesa Urzędu, aby sąd mógł uznać

zainteresowanego za przedsiębiorcę telekomunikacyjnego powinien zbadać, czy

wykonuje on działalność gospodarczą polegającą na dostarczaniu sieci

telekomunikacyjnych, udogodnień towarzyszących lub świadczeniu usług

telekomunikacyjnych.

Za pomocą powyższej argumentacji Prezes Urzędu neguje jakiekolwiek

znaczenie RPT oraz regulowanego charakteru działalności telekomunikacyjnej

uznając, że przysługuje mu kompetencja do korzystania z uprawnień

przewidzianych w Prawie telekomunikacyjnym wobec wszystkich przedsiębiorców

prowadzących w rzeczywistości działalność telekomunikacyjną. Argumentacja ta

jest sprzeczna z poglądami wyrażonymi w wyroku Sądu Najwyższego z 20

września 2011 r., III SK 55/10. Nie znajduje także oparcia w piśmiennictwie, które

wskazuje, że przedsiębiorcami telekomunikacyjnymi w rozumieniu Prawa

telekomunikacyjnego są tylko przedsiębiorcy, którzy zostali wpisani do RPT,

ewentualnie którzy legalnie prowadzą działalność telekomunikacyjną bez takiego

12

wpisu na podstawie art. 10 ust. 9 Prawa telekomunikacyjnego (S. Piątek, Prawo

telekomunikacyjna, komentarz, Warszawa 2013, s. ...).

Działalność objęta zakresem normowania Prawa telekomunikacyjnego ma

charakter działalności regulowanej (art. 10 Prawa telekomunikacyjnego).

Działalność gospodarcza regulowana to taki rodzaj działalności gospodarczej,

której wykonywanie w sposób zgodny z prawem wymaga spełnienia przez

przedsiębiorcę szczególnych, określonych w ustawie warunków oraz dokonanie

zgłoszenia odpowiedniemu organowi celem dokonania wpisu do odpowiedniego

rejestru przedsiębiorców prowadzących działalność regulowaną. Wpis do rejestru

niewątpliwie służy temu, by działalność gospodarcza o statusie działalności

regulowanej była prowadzona przez przedsiębiorców w sposób zgodny z przyjętymi

przez prawodawcę szczególnymi wymogami (M. Strzelbicki, Wpis do rejestru

działalności regulowanej, RPEiS 4/2005, s. 82).

Wpis do rejestru – tak jak i wykreślenie - traktowany jest w piśmiennictwie

jako czynnością materialno-techniczną (M. Strzelbicki, Wpis…, s. 74). Organ

prowadzący rejestr nie bada, czy wnioskodawca spełnia owe szczególne warunki,

lecz jedynie czy nie istnieją przesłanki odmowy wpisu do rejestru (M. Strzelbicki,

Wpis…, s. 75). Nie mniej wykonywanie przez przedsiębiorcę działalności

regulowanej bez wpisu do rejestru takiej działalności jest nielegalne (K. Kohutek,

Zasady podejmowania działalności regulowanej, PPH z 2005 r., nr 6, s. 36).

Konsekwencja prowadzenia działalności gospodarczej regulowanej bez

stosownego wpisu do rejestru są różnorakie. Z art. 72 ust. 2 usdg wynika, że

przedsiębiorca, który taką działalność prowadził nie może zostać wpisany do

rejestru przez okres 3 lat. Szczególną regulację przewiduje art. 209 ust. 1 pkt 2

Prawa telekomunikacyjnego, zgodnie z którym karze pieniężnej podlega każdy

przedsiębiorca, który wykonuje działalność telekomunikacyjną w zakresie

nieobjętym wnioskiem o wpis do rejestru. Z powyższego wyprowadza się

reglamentacyjny charakter wpisu do rejestru działalności regulowanej

(M. Strzelbicki, Wpis…, s. 76). Wpis nie daje co prawda uprawnienia do pojęcia

działalności określonego rodzaju. Nie mniej w trakcie działalności skutki wpisu do

rejestru nie różnią się niczym od skutków zezwolenia lub koncesji (M. Strzelbicki,

13

Wpis…, s. 83). Przedsiębiorca wpisany do rejestru podlega kontroli odpowiedniego

organu.

Dlatego w ocenie Sądu Najwyższego uprawnione jest założenie, na którym

opiera się zaskarżony wyrok co do skutków wykreślenia zainteresowanego z RPT

w niniejszej sprawie. Z kolei zasady dokonywania wpisu do rejestru

przedsiębiorców telekomunikacyjnych w połączeniu z odpowiednią wykładnią

pojęcia udogodnień towarzyszących nie stanowią dla Sądu Najwyższego

przeszkody dla rozwoju konkurencyjnego rynku usługi biura numerów oraz spisów

abonentów. Czyni to bezprzedmiotowym zarzuty naruszenia art. 25 ust. 2

dyrektywy o usłudze powszechnej w związku z art. 67 ust. 1 i 2 Prawa

telekomunikacyjnego oraz art. 20 ust. 1 i 2 dyrektywy powszechnej oraz naruszenia

art. 2 pkt 27 Prawa telekomunikacyjnego w związku z art. 10 ust. 1 i 9 Prawa

telekomunikacyjnego oraz art. 73 usdg.

Reasumując - uchylenie spornej decyzji, co nastąpiło w zaskarżonym

niniejszą skargą wyroku, zniosło ustalone w decyzji relewantne prawa i obowiązki

stron, kwestionowane przez powódkę w postępowaniu odwoławczym. Wykreślenie

zainteresowanego z rejestru przedsiębiorców telekomunikacyjnych spowodowało

skutek prawny w postaci utraty przez przedsiębiorcę statusu takiego

przedsiębiorcy. Wprawdzie ta okoliczność nie czyni postępowania

administracyjnego – ex lege - bezprzedmiotowym, to jednak powoduje, że

przedsiębiorca będący adresatem decyzji Prezesa UKE traci zdolność bycia

podmiotem praw i obowiązków przewidzianych w Prawie telekomunikacyjnym, a

uszczegółowionych decyzją organu regulacyjnego, zastępującą umowę zawieraną

między przedsiębiorcami telekomunikacyjnymi.

W niniejszej sprawie postępowanie administracyjne zakończyło się

wydaniem przez Prezesa UKE decyzji, która nie została zmieniona przez organ po

wykreśleniu zainteresowanego z rejestru przedsiębiorców telekomunikacyjnych, co

miałoby wpływ na treść orzeczenia sądu. Ustalenie, że w toku postępowania

sądowego zainteresowany utracił przymiot przedsiębiorcy telekomunikacyjnego,

warunkujący możliwość wydania decyzji określającej warunki udostępniania danych

abonentów, implikuje treść rozstrzygnięcia sądu w sprawie z odwołania od decyzji

Prezesa UKE co do aspektu żądania udzielenia powodowi ochrony prawnej.

14

Jednakże ani Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, ani Sąd Apelacyjny nie

były uprawnione do umorzenia postępowania sądowego z uwagi na jego

bezprzedmiotowość, albowiem w dalszym ciągu istniała zaskarżona odwołaniem

powódki decyzja Prezesa UKE. Jednocześnie należy wskazać, że w razie uznania

przez Sądy wadliwości ustalenia przez Prezesa UKE praw i obowiązków powódki,

zmiana spornej decyzji byłaby niecelowa, ponieważ Sądy dokonałyby w istocie

modyfikacji praw i obowiązków podmiotu, który przestał podlegać regulacyjnej

kompetencji Prezesa UKE. Z kolei oddalenie odwołania miałoby ten skutek, że w

obrocie pozostałaby decyzja Prezesa UKE określająca warunki współpracy między

powódką a podmiotem, który wskutek wykreślenia z rejestru przedsiębiorców

telekomunikacyjnych nie mógł być adresatem decyzji Prezesa UKE. W tej sytuacji

jedynym możliwym rozstrzygnięciem z katalogu zawartego w art. 47964

§ 2 k.p.c.,

jakie Sąd Apelacyjny mógł podjąć, było uchylenie decyzji Prezesa UKE.

Rozstrzygnięcie tej treści jest neutralne z punktu widzenia działalności regulacyjnej

Prezesa UKE, gdyż z ustaleń faktycznych niniejszej sprawy nie wynika, aby do

momentu wykreślenia z rejestru przedsiębiorców telekomunikacyjnych

zainteresowany dysponował danymi abonentów.

Ponieważ niniejsza skarga kasacyjna dotyczyła problemów, które były już

wcześniej przedmiotem judykatury Sądu Najwyższego, natomiast nie wystąpiły

przesłanki zmiany wyrażonych wcześniej poglądów Sądu Najwyższego – nie

zachodziła potrzeba rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie.

Z powołanych wyżej względów Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na

podstawie art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.