Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 marca 2014 r.

II PK 256/12

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

.

Sygn. akt II PK 256/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 marca 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca)

SSA Agata Pyjas-Luty

w sprawie z powództwa R. C.

przeciwko J. Ś. następcy prawnemu A. Ś. prowadzącego działalność gospodarczą

pod nazwą A. Przedsiębiorstwo Specjalistyczne Robót Wiertniczych i Budowlanych

z siedzibą w W.,

o ustalenie okresu zatrudnienia, wynagrodzenie, ekwiwalent za urlop i wydanie

świadectwa pracy,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 18 marca 2014 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w W.

z dnia 19 kwietnia 2012 r.

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy w W. wyrokiem z 20 stycznia 2012 r. ustalił, że powód R. C.

był zatrudniony od 2 maja 2000 r. do 30 września 2005 r. u pozwanego A. Ś.,

2

prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą A. Przedsiębiorstwo

Specjalistyczne Robót Wiertniczych i Budowlanych w W. za wynagrodzeniem

miesięcznym 2.955 zł i umowa o pracę została rozwiązana z przyczyn leżących po

stronie pozwanego, ponadto nakazał pozwanemu wydać powodowi świadectwo

pracy, a dalej idące żądanie oddalił. Sąd ustalił, że powód był zatrudniony jako

asystent kierownika ruchu zakładu – kierownik przygotowania produkcji. Pracował

w biurze i w terenie. Ostatnie wynagrodzenie otrzymał za styczeń 2004 r. Pozwany

zalegał też z rozliczeniem składkowym. Nie było list obecności. W czerwcu 2004 r.

u pozwanego były zatrudnione cztery osoby. Powód wykonywał pracę u

pozwanego do 31 marca 2005 r. i od kwietnia nie otrzymał na piśmie polecenia

pracy. Był na obiekcie w P. ale pozwany nie powierzył mu prowadzenia robot. Od 8

sierpnia 2006 r. powód prowadzi własną działalność. Pozwany zlikwidował

działalność formalnie z końcem 2007 r. Powód wniósł o ustalenie stosunku pracy

do 31 grudnia 2007 r. i zasądzenie zaległego wynagrodzenia od 1 sierpnia do 31

grudnia 2007 r. Sąd Rejonowy w ustaleniu okresu zatrudnienia powoda wziął po

uwagę to, że pozwany został pozbawiony prawa wykonywania działalności

gospodarczej od 1 października 2005 r. postanowieniem Sądu Rejonowego z 9

września 2005 r. (sygn. … 61/05). Nie miała więc znaczenia data 31 grudnia 2007

r. wyrejestrowania działalności gospodarczej przez pozwanego. Powód w 2006 r.

rozpoczął własną działalność gospodarczą, stąd uwzględniając całokształt

okoliczności należało uznać, że był zatrudniony do 30 września 2005 r. Oddaleniu

podlegało żądanie zatrudnienia po tej dacie oraz wynagrodzenia za pracę od 1

sierpnia do 31 grudnia 2007 r. Apelacje wniosły obie strony. Sąd Okręgowy w W.

wyrokiem z 19 kwietnia 2012 r. oddalił apelację powoda i w części uwzględnił

apelację pozwanego, w ten sposób, iż zmienił wyrok Sądu Rejonowego i ustalił, że

łączący strony stosunek pracy na podstawie umowy o pracę z 2 maja 2000 r. trwał

do 30 czerwca 2004 r. Stwierdził, że żadna ze stron nie wypowiedziała umowy o

pracę. Nie oznacza to, że strony nadal łączy stosunek pracy. Do ustania stosunku

pracy doszło w sposób dorozumiany. Powód nie występował przeciwko

pozwanemu do Sądu z roszczeniem przewidzianym w art. 56 czy w art. 67 k.p. Sąd

pierwszej instancji w sposób arbitralny zajął stanowisko, że strony pozostawały w

stosunku pracy do 30 września 2005 r., gdyż na tę datę nie wskazywała żadna ze

3

stron i nie wymienił jej żaden ze świadków. Trafnie podnosił pozwany w apelacji, iż

materiał dowodowy sprawy nie pozwala przyjąć innej daty ustania stosunku pracy

jak tylko 30 czerwca 2004 r. Z treści zeznań św. K. S., której Sąd pierwszej instancji

trafnie dał wiarę oraz z dowodów z dokumentów w postaci ekspertyz różnych

geologów należy wyprowadzić wniosek, iż po czerwcu 2004 r. strony nie

pozostawały w stosunku pracy. To, że sąd gospodarczy pozbawił pozwanego

prawa wykonywania działalności gospodarczej (od 1 października 2005 r.) nie

oznacza, że powód do tego czasu świadczył pracę. Zarejestrowanie działalności

gospodarczej, jej wyrejestrowanie czy orzeczenie o zakazie jej prowadzenia nie

przekłada się w prosty sposób na istnienie stosunku pracy i okres jego trwania. W

sprawie sankcja (zakazu prowadzenia działalności) nie ma znaczenia w kwestii

oceny zasadności roszczeń powoda. „W sytuacji, gdy łączący strony stosunek

pracy ustał z dniem 30 czerwca 2004 r., bezprzedmiotowe są dywagacje powoda

na temat jego gotowości do świadczenia pracy, której nie mógł rzeczywiście

wykonywać z przyczyn dotyczących pracodawcy (art. 81 § 1 k.p.). Gotowość do

pracy dotyczy z istoty rzeczy jedynie trwającego stosunku pracy. „Dlatego chybione

są także zarzuty apelacji powoda naruszenia prawa materialnego. Natomiast

roszczenie o wydanie świadectwa pracy nie mogło być uwzględnione, gdyż powód

nie zachował terminu z art. 97 § 21

k.p. i z art. 291 § 1 k.p. Wobec uwzględnienia

apelacji pozwanego w przeważającej części, w tym co do okresu (daty) trwania

stosunku pracy, całkowicie bezzasadną okazała się apelacja powoda, dlatego z

braku uzasadnionych podstaw została oddalona (art. 385 k.p.c.)”.

W skardze kasacyjnej powód zarzucił: 1. nieważność postępowania

polegającą na pozbawieniu go możliwości obrony swoich praw „przez odmowę

przeprowadzenia dowodu z przesłuchania powoda przy jednoczesnym

przesłuchaniu pozwanego na okoliczność ustalenia okresu zatrudnienia oraz

przyczyny odmowy wydania świadectwa pracy, jak również przez odmowę

przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków wykazanych we wniosku na

okoliczności istotne dla sprawy”, 2. rażące naruszenie art. 97 k.p. „przez błędną

jego wykładnię polegającą na ustaleniu, że pozwany nie miał obowiązku wydania

świadectwa pracy, mimo że taki ustawowy obowiązek wynika wprost z przepisów

prawa materialnego”, 3. rażące naruszenie art. 95 k.p. polegające na błędnej

4

wykładni i uznaniu, „że wykonywanie obowiązków pracowniczych po 30 czerwca

2004 r. nie obejmowało elementów ustawowych stosunku pracy, mimo że badanie

dowodów w sprawie prowadzi do wniosku, że umowa między stronami trwała do 31

grudnia 2007 r.”, 4. rażące naruszenie art. 25 k.p. przez jego niewłaściwe

zastosowanie „polegające na przyjęciu, że po wydaniu orzeczenia przez Sąd

Rejonowy w W. z dnia 9 września 2005 r. sygn. akt … 61/05 o pozbawieniu prawa

wykonywania działalności gospodarczej przez pozwanego została wyeliminowana

możliwość przyjęcia istnienia stosunku pracy między stronami mimo, że fakt ten

oraz zdarzenie prawne nie był znany powodowi natomiast zachowanie pozwanego

wskazywało na to, że w dalszym ciągu jest on osobą prowadzącą działalność skoro

zawierał umowy i działał w lokalu przedsiębiorstwa”, 5. rażące naruszenie art. 25

k.p. przez „błędne przyjęcie końcowej daty umowy o pracę na 30 czerwca 2004 r.,

mimo że zeznania świadków L., K. oraz wystawiona faktura na roboty geologiczne

na terenie P. z 2005 r. przeczą ustaleniom sądu jako oderwane od materiału

dowodowego w sprawie”, 6. rażące naruszenie art. 328 § 1 k.p.c. „polegające na

pominięciu ustaleń z jakich przyczyn sąd uznał dzień 30 czerwca 2004 r. jako

termin wygaśnięcia umowy o pracę w oparciu o jakie dowody i jakie dokumenty

mimo że dowody przeciwne wskazywały na termin końcowy 31 grudnia 2007 r.”, 7.

rażące naruszenie art. 60 k.c. polegające na jego niewłaściwej i dowolnej wykładni,

„bowiem analiza dowodów w sprawie wykazuje, że po stronie powoda i pozwanego

nie zostały wykonane żadne zachowania które wskazują na złożenie oświadczenia

woli, które w sposób dostateczny oznacza rozwiązanie umowy o pracę z dniem 30

czerwca 2004 r. a zatem przyjęcie przez sąd II instancji aktu dorozumienia

czynności jest pozbawione podstaw”. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego

wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego

rozpoznania albo o zmianę wyroku Sądu Okręgowego w całości i „uwzględnienie

powództwa przez: 1. ustalenie, że powód był zatrudniony u pozwanego A. Ś. na

podstawie umowy o pracę w okresie od 2 maja 2000 r. do 31 grudnia 2007 r. z

wynagrodzeniem miesięcznym brutto 2.955 zł oraz że umowa została rozwiązana z

przyczyn leżących po stronie pozwanego, 2. nakazanie pozwanemu wydania

powodowi świadectwa pracy o treści jak wyżej opisano, 3. zasądzenie od

pozwanego na rzecz powoda kosztu sporu według norm”.

5

Sąd Najwyższy postanowieniem z 19 lutego 2013 r. odrzucił jako

niedopuszczalną skargę kasacyjną w części dotyczącej świadectwa pracy (art. 3982

§ 2 pkt 2 k.p.c.).

Pozwany A. Ś. zmarł 6 lutego 2013 r. i postępowanie kasacyjne zostało

zawieszone z urzędu. Postanowieniem z 14 stycznia 2014 r. postępowanie zostało

podjęte wobec wskazania J. Ś. jako następcy prawnego zmarłego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty skargi kasacyjnej nie uzasadniają jej wniosków. Sąd Najwyższy nie

rozpoznaje sprawy jako kolejna (powszechna) instancja, lecz tylko skargę

kasacyjną w granicach zarzutów jej podstaw (art. 39813

§ 1 k.p.c.). Skarga

kasacyjna podlega też rozpoznaniu z ograniczeniami dotyczącymi sfery faktycznej

sprawy, gdyż jej podstawą nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub

oceny dowodów (art. 3983

§ 3 k.p.c.), a ponadto zachodzi związanie ustaleniami

faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 39813

§ 2

k.p.c.). W istocie Sąd Okręgowy ograniczył postępowanie dowodowe, jednak

zgodnie z zasadą samodzielnej oceny dowodów mógł stwierdzić, że materiał

zgromadzony w sprawie (art. 382 k.p.c.), dostatecznie wyjaśnia sporne okoliczności

do rozstrzygnięcia. Skarżący nie zarzuca naruszenia w takiej sytuacji przepisu art.

217 § 2 k.p.c., czyli, że z naruszeniem tej regulacji okoliczności sporne nie zostały

dostatecznie wyjaśnione do rozstrzygnięcia. Innymi słowy skoro Sąd Okręgowy

uznał za wystarczający dla wyjaśnienia tych okoliczności tylko określony materiał

(zakres postępowania dowodowego), to dalsze zarzuty skargi nie dają podstaw do

zakwestionowania takiego stanowiska. Oceny tej nie zmienia odwołanie się do art.

227 k.p.c., art. 232 k.p.c. i 6 k.c. Brak w skardze zarzutu naruszenia art. 217 § 2

k.p.c. ma większe znaczenie i dlatego wyprzedza reguły dowodowe określone w

tych przepisach. Sąd nie ma obowiązku, a wręcz powinien ograniczyć

postępowanie dowodowe (art. 217 § 2 k.p.c. - „Sąd pominie środki dowodowe,

jeżeli okoliczności sporne zostały dostatecznie wyjaśnione …”), jeżeli w jego ocenie

okoliczności sporne zostały już dostatecznie wyjaśnione. Oczywiście są granice

6

takiego uznania, jednak jego kontestowanie wymaga powołania w zarzucie skargi

odpowiednich przepisów ustawy procesowej i ustawy zasadniczej.

Błędnie skarżący kwalifikuje ograniczenie materiału dowodowego jako

nieważność postępowania. Podstawową wadą zarzutu jest to, że nie wskazuje

przepisu w którym ta nieważność ma się kotwiczyć. Według treści zarzutu można

przyjąć, że chodzi o przepis art. 379 pkt 5 k.p.c., jednak utrwalone jest już w

judykaturze stanowisko, że podstawa ta, czyli pozbawienie strony możności obrony

swych praw, nie dotyczy sytuacji w której Sąd pomija środki dowodowe zgłaszane

przez stronę, uznając, że materiał zebrany jest wystarczający do rozstrzygnięcia

sprawy. Innymi słowy ocena w tym zakresie odnosi się do stosowania przepisów o

postępowaniu dowodowym i nie składa się na podstawę (przesłankę) nieważności

postępowania z art. 379 pkt 5 k.p.c. Nieuwzględnienie przez sąd rozpoznawczy

wniosków dowodowych strony nie stanowi pozbawienia możności obrony jej praw w

rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. i nie może uzasadniać zarzutu nieważności

postępowania. W przepisie tym chodzi jedynie o takie sytuacje, w których na skutek

wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej, strona nie mogła brać i

faktycznie nie brała udziału w całym postępowaniu lub jego istotnej części, nie zaś

o, nawet bezpodstawne, nieuwzględnianie wniosków dowodowych strony (wyrok

Sądu Najwyższego z 18 października 2001 r., IV CKN 478/00, LEX nr 52795).

Nieważność postępowania z powodu pozbawienia strony możności obrony swych

praw zachodzi wtedy, gdy strona nie mogła brać udziału w postępowaniu sądowym

lub jego istotnej części na skutek naruszenia przepisów postępowania przez sąd

lub przeciwnika w sporze (postanowienie Sądu Najwyższego z 13 czerwca 2013 r.,

I CSK 654/12, LEX nr 1396367).

Jeżeli skarżący próbuje podważyć zaskarżony wyrok przez wady

uzasadnienia wyroku, to zarzut jest nieskuteczny, gdyż ogranicza się tylko do

naruszenia przepisu art. 328 § 1 k.p.c., który określa kiedy sporządza się

uzasadnienie wyroku, a nie jakie wymagania stawia się uzasadnieniu wyroku.

Przepis art. 328 § 1 k.p.c. nie jest więc adekwatny do zarzutu. Nawet gdyby odejść

od takiego reżimu skargi (art. 39813

§ 1 k.p.c.) i przyjąć, że skarżącemu chodzi o

przepis art. 328 § 2 k.p.c., to nie można stwierdzić w uzasadnieniu zaskarżonego

wyroku wad tak kardynalnych, które prowadziłyby do konkluzji, że wyrok nie

7

poddaje się kontroli kasacyjnej. Ważniejsze jest jednak stwierdzenie, że czym

innym jest postępowanie dowodowe, w tym zakres dowodów, ich ocena i ustalenia

faktyczne, co należy łączyć z określonymi przepisami postępowania i czym innym

są wymagania dotyczące uzasadnienia wyroku z art. 328 § 2 k.p.c. Przez

naruszenie tego ostatniego przepisu (zresztą niewymienionego w skardze

kasacyjnej) nie można podważać ustaleń faktycznych lub oceny dowodów,

zwłaszcza wobec wyraźnego ograniczenia proceduralnego z art. 3983

§ 3 k.p.c.

Innymi słowy granicę ustaleń stanu faktycznego stanowi dwuinstancyjne

postępowanie przed sądem powszechnym. Sąd Okręgowy ustalił wszak

podstawowe elementy stanu faktycznego i rozstrzygnął, że nastąpiło dorozumiane

zakończenie stosunku pracy.

Zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego niewiele

wnoszą, nie tylko wobec wiążącego Sąd Najwyższy ustalenia o dorozumianym

zakończeniu stosunku pracy. Otóż art. 25 k.p. wymienia rodzaje umów o pracę. W

sprawie skarżącego nie było sporu, że był zatrudniony na podstawie umowy o

pracę na czas nieokreślony. Przepis art. 25 k.p. jest nieadekwatny do zarzutów z

nim łączonych, gdyż te dotyczą ustania zatrudnienia w innej dacie, a to wykracza

poza zakres tej regulacji.

Tak samo gdy idzie o przepis art. 95 k.p., który dotyczył „działalności

socjalnej i kulturalnej, nagradzania pracowników, podwyższania kwalifikacji

zawodowych oraz kształtowania w zakładzie zasad współżycia społecznego” i

współdziałania kierownika zakładu pracy z zakładową organizacją związkową.

Przepis ten utracił moc (został skreślony) 2 czerwca 1996 r., stąd skarżący

odwołuje się do nieistniejącej regulacji.

Powyższej oceny nie zmienia zarzut naruszenia art. 60 k.c. gdyż treść

oświadczeń woli stron należy do ustaleń faktycznego w sprawie. Bez podważania

ustaleń stanu faktycznego na którym oparto zaskarżony wyrok nie można

stwierdzić, że inne było oświadczenie niż ustalone (art. 39813

§ 2 k.p.c.). Ponadto z

przepisu art. 60 k.c. nie wynikają sztywne reguły wykładni oświadczeń woli stron,

jak zdaje się zakładać skarżący, skoro z samej treści przepisu wynika, że

generalnie wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez

każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny.

8

Zarzut naruszenia art. 97 k.p. nie jest oceniany, gdyż dotyczy świadectwa

pracy (art. 3982

§ 2 pkt 2 k.p.c.). W tej części skarga kasacyjna jest

niedopuszczalna i została odrzucona odrębnym orzeczeniem (postanowieniem

Sądu Najwyższego z 19 lutego 2013 r.).

Z tych motywów zarzuty skargi kasacyjnej nie zostały uwzględnione i dlatego

orzeczono jak w sentencji (art. 39814

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.