Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 marca 2014 r.

III KK 408/13

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III KK 408/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 marca 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Stanisław Zabłocki (przewodniczący)

SSN Piotr Hofmański (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Puszkarski

Protokolant Anna Korzeniecka-Plewka

przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Beaty Mik,

w sprawie B. W.

skazanego z art. 53 ust. 2 ust. z 29.07.2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii i

innych

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 19 marca 2014 r.,

kasacji, wniesionej przez obrońcę

od wyroku Sądu Apelacyjnego […]

z dnia 24 maja 2013 r.,

zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w G.

z dnia 9 stycznia 2013 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania

2

UZASADNIENIE

B. W. stanął pod zarzutem tego, że w nieustalonym okresie czasu do dnia 12

marca 2012 r. w G., działając z góry powziętym zamiarem, w krótkich odstępach

czasu, wbrew przepisom ustawy, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wziął

udział w obrocie znacznej ilości środków odurzających oraz substancji

psychotropowych w ten sposób, iż uprawiał rośliny konopi innych niż włókniste, a

następnie zbierał ziele tych roślin, po czym przetwarzał je, wytwarzając przez to

łącznie nie mniej niż 1429 pojedynczych porcji konsumpcyjnych ziela konopi, oraz

przechowywał w celu przekazania innym osobom, mającym następnie udzielić je

innym osobom nie mniej niż 3960 porcji konsumpcyjnych żywicy konopi, 43 porcji

konsumpcyjnych LSD i 141 porcji konsumpcyjnych amfetaminy, tj. przestępstwa z

art. 12 k.k., w zw. z art. 56 ust. 3 w zb. z art. 63 ust. 1, 2 i 3 w zb. z art. 53 ust. 1 i 2

ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii.

Wyrokiem z dnia 9 stycznia 2013 r., Sąd Okręgowy w G. uznał oskarżonego

B. W. winnym czynu zarzucanego w akcie oskarżenia, z tym ustaleniem, że czynił

przygotowania do udziału w obrocie znacznej ilości środków odurzających oraz

substancji psychotropowych, czyn ten zakwalifikował z art. 57 ust. 2 w zw. z art. 56

ust. 3 w zb. z art. 63 ust. 1, 2 i 3 w zb. z art. 53 ust. 1 i 2 rzeczonej ustawy w zw. z

art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i za to wymierzył mu karę 3 lat i sześciu miesięcy

pozbawienia wolności oraz karę 200 stawek dziennych grzywny po 50 złotych.

Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżył obrońca oskarżonego podnosząc w

apelacji szereg zarzutów, m.in. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za

podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, oraz liczne naruszenia prawa

materialnego oraz procesowego.

Po rozpoznaniu apelacji Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 24 maja 2013 r.,

zmienił wyrok Sądu Okręgowego uznając oskarżonego – w ramach zarzucanego

mu czynu – winnym tego, że w „nieustalonym okresie czasu do dnia 12 marca 2012

r. w G. działając w krótkich odstępach czasu ze z góry powziętym zamiarem w celu

osiągnięcia korzyści majątkowej uprawiał konopie inne niż włókniste i wytwarzał je w

środki odurzające w ilości nie mniejszej niż 1429 pojedynczych porcji

konsumpcyjnych ziela konopi oraz w/wym. okresie czasu i miejscu przechowywał

nie mniej niż 3960 porcji konsumpcyjnych żywicy konopi, 43 porcji konsumpcyjnych

3

LSD i 141 porcji konsumpcyjnych amfetaminy”. Czyn oskarżonego w tak ustalonym

obrazie zakwalifikowano jako przestępstwo z art. 53 ust. 1 i 2 w zb. z art. 63 ust. 1,

2 i 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 12 i art. 11 § 2 k.k. i za to

wymierzono mu karę 3 lat pozbawienia wolności i karę grzywny w wymiarze 100

stawek dziennych po 50 złotych.

Wyrok Sądu Apelacyjnego obrońca skazanego zaskarżył kasacją,

podnosząc w niej:

1) „rażącą obrazę prawa procesowego, która mogła mieć istotny wpływ na treść

zaskarżonego wyroku, przez naruszenie art. 7 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k.

w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., polegające na poczynieniu przez Sąd odwoławczy

własnych ustaleń faktycznych, odmiennie aniżeli dokonane przez Sąd I

instancji i uznanie, że:

- oskarżony wytwarzał środki odurzające w postaci marihuany,

- Sąd I instancji ustalił, że oskarżony nie przetwarzał środków odurzających,

2) rażącą obrazę prawa procesowego, która mogła mieć istotny wpływ na treść

zaskarżonego wyroku, przez naruszenie art. 457 § 3 k.p.k., polegające na

sporządzeniu uzasadnienia wyroku w sposób rażąco sprzeczny z wymogami

ustawy, z uwagi na przyjęcie przez Sąd odwoławczy w opisie czynu, że B. W.

działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, przy jednoczesnym wskazaniu

przez Sąd odwoławczy w uzasadnieniu wyroku, że w wyniku oczywistej omyłki

przypisano oskarżonemu działanie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.”

W konkluzji kasacji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w

całości i przekazanie sprawy Sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania.

W odpowiedzi na kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja obrońcy okazała się częściowo zasadna.

Analizę zarzutów kasacji zacząć należy od uchybienia podniesionego w pkt 1

kasacji, tj. naruszenia art. 7 k.p.k. w zw. z art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3

k.p.k., „polegającego na poczynieniu przez Sąd odwoławczy własnych ustaleń

faktycznych, odmiennie aniżeli dokonane przez Sąd I instancji”. Zarzut ten jest

bezzasadny w stopniu oczywistym. Z brzmienia art. 437 § 2 k.p.k. wynika

jednoznacznie, że Sąd odwoławczy, jeśli pozwalają na to zebrane dowody, może

4

orzec odmiennie co do istoty sprawy, w tym władny jest dokonać własnych ustaleń

faktycznych, odmiennych niż poczynione przez Sąd I instancji. Omawiana

kompetencja Sądu odwoławczego nie budzi żadnych wątpliwości w orzecznictwie

sądowym (zob. choćby wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2001 r., V KKN

461/00, Prokuratura i Prawo (wkładka) 2001, nr 7-8, s. 4) czy piśmiennictwie (S.

Zabłocki [w:] R. A. Stefański, S. Zabłocki (red.), Kodeks postępowania karnego.

Komentarz, t. III, Warszawa 2004, s. 97) i jest jedną z podstawowych gwarancji

realizacji procesowej zasady prawdy, wyrażonej w art. 2 § 2 k.p.k. Oczywiście,

zmiana ustaleń faktycznych w postępowaniu odwoławczym podlega pewnym

ograniczeniom wtedy, gdy prowadzi do pogorszenia sytuacji procesowej

oskarżonego. I tak, zmiana ustaleń faktycznych nie może prowadzić do naruszenia

zakazu reformatio in peius wyrażonego art. 434 § 1 k.p.k. – dokonanie jej na

niekorzyść oskarżonego może, co do zasady, nastąpić tylko w razie zaskarżenia

orzeczenia na niekorzyść i tylko w granicach zaskarżenia, a niekiedy ponadto w

zakresie zarzutów podniesionych w środku odwoławczym. Po drugie, zmiana

ustaleń faktycznych w postępowaniu odwoławczym nie może naruszać reguły ne

peius, wynikającej z art. 454 § 2 k.p.k., tzn. nie może iść w parze z wymierzeniem

surowszej kary pozbawienia wolności. Jednakże w przedmiotowej sprawie żadne z

tych ograniczeń nie miało zastosowania – wszak korekta ustaleń faktycznych, której

dopuścił się Sąd odwoławczy była zmianą na korzyść skazanego (co zresztą

znalazło swój wyraz także w złagodzeniu przez Sąd Apelacyjny kary wymierzonej B.

W. przez Sąd Okręgowy) – a zatem dokonanie w zaskarżonym wyroku zmiany w

zakresie opisu czynu przypisanego skazanemu nie stanowi naruszenia prawa

procesowego.

Inaczej ocenić należy jednak drugi z zarzutów kasacji, tj. dotyczący

rozbieżności między sentencją zaskarżonego wyroku a jego uzasadnieniem w

kwestii przypisania skazanemu działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Zarzut ten okazał się trafny, choć Sąd Najwyższy nie podzielił poglądu autora

kasacji, że uchybienie to należy uznać za naruszenie art. 457 § 3 k.p.k., o czym

niżej. Ramy rozpoznania sprawy przez Sąd Najwyższy wyznaczają jednak zarzuty

w takiej postaci, w jaki wyeksponowane zostały przez skarżącego w kasacji, a nie

ich kwalifikacja prawna.

5

I tak, Sąd Okręgowy uznał, że B. W. popełnił przypisany mu czyn w celu

osiągnięcia korzyści majątkowej. W ocenie tego Sądu wskazywać na to miała

przede wszystkim ilość przechowywanych środków odurzających, która wykluczała

przeznaczenie ich wyłącznie na własne potrzeby, a uzasadniała tezę, że

gromadzone były celem wprowadzenia ich do obrotu (s. 16-17 uzasadnienia

wyroku SO). W ślad za tym stwierdzeniem, przyjęto też, że skazany działał w celu

osiągnięcia korzyści majątkowej (s. 18 uzasadnienia wyroku SO).

Takie rozumowanie Sądu Okręgowego – zakwestionowane w apelacji

obrońcy adw. M. D. – Sąd Apelacyjny uznał za nietrafne. Jednakże dla rozpoznania

kasacji w niniejszej sprawie kluczowe okazało się nie tyle samo zapatrywanie sądu

ad quem na omawianą kwestię, ale to, jaki to stanowisko znalazło wyraz w treści

zaskarżonego wyroku i jego uzasadnienia. I tak, sentencja wyroku Sądu

Apelacyjnego, zawierająca zmieniony opis czynu przypisanego skazanemu,

niewątpliwie zawiera stwierdzenie, że popełnił go on w celu osiągnięcia korzyści

majątkowej. Tymczasem w treści uzasadnienia wyroku (s. 8 i n.) Sąd Apelacyjny

przytacza obszerną argumentację prowadzącą do wniosku, że skazany środki

odurzające gromadził na własne potrzeby, dochodząc jednoznacznie do wniosku,

że niezasadne było przypisanie mu działania w celu osiągniecia korzyści

majątkowej (s. 13 uzasadnienia wyroku SA). Co więcej, ta niewątpliwa rozbieżność

między sentencją zaskarżonego wyroku, a jego uzasadnieniem, nie umknęła

uwadze Sądu Apelacyjnego, który na s. 13 uzasadnienia wyroku zaznacza, że

„organ ad quem w wyniku oczywistej omyłki przypisał oskarżonemu działanie w

celu osiągnięcia korzyści majątkowej, pomimo (…) że zebrany w sprawie materiał

dowodowy nie potwierdził tego ustalenia”.

Bliższa analiza zaskarżonego wyroku i jego uzasadnienia nie pozostawia

wątpliwości, że Sąd odwoławczy rozpoznał zawarty w apelacji obrońcy zarzut

niezasadnego przypisania skazanemu działania w celu osiągnięcia korzyści

majątkowej i zarzut ten uznał za zasadny. Co więcej, zasadność tego zarzutu

obszernie i przekonująco uargumentowano w uzasadnieniu wyroku. W ocenie Sądu

Najwyższego, wbrew twierdzeniom autora kasacji, omawianej sytuacji nie można

więc postrzegać jako naruszenia art. 457 § 3 k.p.k., czy też, szerzej, jako

naruszenia standardów kontroli odwoławczej.

6

Nie oznacza to jednak, że tego rodzaju sytuacje należy uznać za zgodne z

prawem procesowym. W orzecznictwie podkreśla się, że „w zakresie ustalenia

przypisanego czynu wyrok (część dyspozytywna) i uzasadnienie muszą stanowić

jedną całość, a uzasadnienie powinno precyzować ustalenia zawarte w wyroku, a

ustalenia te mają odpowiadać ustawowym znamionom przestępstwa przypisanego

oskarżonemu” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 1983 r., IV KR 92/83).

Zauważyć należy przede wszystkim, że rozbieżność między treścią sentencji

wyroku, a treścią jego uzasadnienia, jaka ma miejsce w niniejszej sprawie

pozostawia zasadnicze wątpliwości co do obrazu prawomocnie przypisanego

skazanemu przestępstwa. Tego rodzaju niejasności są ze wszech miar

niepożądane w demokratycznym państwie prawa, a zagrożenia, jakie mogą z nich

wyniknąć, zdają się być tak oczywiste, że nie wymagają bliższego wyjaśnienia.

Dość powiedzieć, że np. przypisanie skazanemu działania w celu osiągnięcia

korzyści majątkowej może mieć istotne znaczenie dla ewentualnych przyszłych

jego skazań, gdyż może być podstawą przyjęcia recydywy z art. 64 § 1 k.k.

(zgodnie z definicją z art. 115 § 3 k.k., przestępstwa popełnione w celu osiągnięcia

korzyści majątkowej są przestępstwami podobnymi).

Dodać należy, że zgodnie z powszechnie przyjętym w orzecznictwie

sądowym poglądem, w razie sprzeczności między orzeczeniem a uzasadnieniem

wyroku decydujące znaczenie ma stwierdzenie zawarte w orzeczeniu, jako będące

wyrazem woli sądu, ogłoszonej w sposób prawem przewidziany (zob. wyrok Sądu

Apelacyjnego w Krakowie z dnia 9 maja 1991 r., II AKr 38/91, KZS 1991, z. 5, poz.

22; podobnie wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 6 września 2012 r., II

AKa 206/12). Sytuacja będąca przedmiotem omawianego zarzutu kasacji jest więc

tym bardziej niebezpieczna, że w niniejszej sprawie nie ma wątpliwości, że to

jednak uzasadnienie poprawnie oddaje stanowisko Sądu odwoławczego, zaś

sentencja wyroku zredagowana jest błędnie – przekonuje o tym jednoznacznie ten

fragment uzasadnienia, w którym sam Sąd Apelacyjny wskazał na omyłkowe

przypisanie w sentencji znamienia działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Jednocześnie zdaniem Sądu Najwyższego wada, jaką obciążone jest

zaskarżone rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego, nie może być potraktowana jako

oczywista omyłka pisarska i sprostowana w trybie art. 105 k.p.k. W orzecznictwie

7

powszechnie zauważa się, że „przepis art. 105 k.p.k. zezwala (...) na sprostowanie

orzeczenia lub zarządzenia tylko w zakresie oczywistej omyłki pisarskiej i

rachunkowej, niedopuszczalne natomiast jest sprostowanie w tym trybie błędnych

rozstrzygnięć sądu co do winy i kary” (wyrok SN z dnia 18 marca 2010 r., III KK

25/10, Biuletyn Prawa Karnego 2010, nr 3, poz. 5-6), a „prostowanie w trybie

określonym w art. 105 k.p.k. merytorycznych elementów wyroku nie pociąga za

sobą skutków prawnych” (wyrok SN z dnia 29 czerwca 2010 r., III KK 446/10).

Podsumowując powyższe wywody dotyczące zarzutu z pkt 2 kasacji, Sąd

Najwyższy doszedł do przekonania, że Sąd Apelacyjny poprawnie rozważył

podniesiony w apelacji zarzut niezasadnego przypisania skazanemu przez Sąd

Okręgowy znamienia działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, a

uwzględnienie tego zarzutu należycie uargumentował w uzasadnieniu wyroku.

Jednakże mimo stwierdzenia tego uchybienia, stanowiącego błąd w ustaleniach

faktycznych mający niewątpliwy wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj. przyczyny

odwoławczej z art. 438 pkt 3 k.p.k., Sąd Apelacyjny nie dokonał niezbędnej korekty

rozstrzygnięcia, polegającej na wyeliminowaniu z sentencji wyroku tego elementu

opisu przypisanego czynu. Sąd Najwyższy dopatrzył się w tym rażącego

naruszenia prawa procesowego, które miało istotny wpływ na treść zaskarżonego

wyroku, co czyniło koniecznym uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie go

Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.

W ponownym rozpoznaniu Sąd Apelacyjny zwróci szczególną uwagę na

potrzebę zachowania spójności między częścią dyspozycyjną (sentencją) a częścią

motywacyjną wyroku (uzasadnieniem), bacząc jednocześnie by obie te części

uwzględniały w pełni wyniki rozpoznania przez Sąd środka odwoławczego.

Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji.

8

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.