Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 28 marca 2014 r.

III CZP 8/14

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CZP 8/14

UCHWAŁA

Dnia 28 marca 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Marta Romańska (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Bogumiła Ustjanicz

SSN Dariusz Zawistowski

Protokolant Iwona Budzik

w sprawie z wniosku H. K., W. K. oraz M. K.

przy uczestnictwie Gminy B.

o zasiedzenie,

po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym

w dniu 28 marca 2014 r.,

zagadnienia prawnego przedstawionego

przez Sąd Okręgowy w S.

postanowieniem z dnia 20 września 2013 r.,

„Czy do terminu zasiedzenia własności nieruchomości

wnioskujący może doliczyć okres, w którym biegł dla niego termin do

nabycia przez zasiedzenie prawa użytkowania wieczystego

przeciwko poprzedniemu użytkownikowi wieczystemu, a które to

użytkowanie wieczyste, przed upływem terminu do jego zasiedzenia

wygasło, z uwagi na upływ terminu na jaki została zawarta umowa

użytkowania wieczystego?"

podjął uchwałę:

Do biegu terminu zasiedzenia prawa własności

nieruchomości nie zalicza się okresu jej posiadania w zakresie

treści prawa użytkowania wieczystego.

2

Uzasadnienie

Wnioskodawczyni H. K. początkowo wniosła o stwierdzenie, że nabyła

przez zasiedzenie z dniem 15 października 1985 r. zabudowaną nieruchomość

gruntową stanowiącą działkę nr 309 w B., a w piśmie procesowym z 14 listopada

2012 r. wskazała, że prawem, które nabyła na tej drodze jest użytkowanie

wieczyste nieruchomości gruntowej stanowiącej działkę nr 309 w B. oraz własność

posadowionych na niej budynków. W razie przypisania jej złej wiary, wniosła o

stwierdzenie, że do zasiedzenia doszło z dniem 2 października 2000 r. bądź z

dniem 2 października 2005 r.

Uczestnicy W. K. i M. K. poparli wniosek.

Uczestniczka Gmina B. wniosła o oddalenie wniosku zarzucając, że

wnioskodawczyni i jej maż W. K. byli traktowani jak użytkownicy wieczyści

nieruchomości, której dotyczy wniosek i aż do 2000 r., uiszczali z tego tytułu

należne opłaty. Uczestniczka wyjaśniła, że nie sprzeciwia się stwierdzeniu

zasiedzenia prawa użytkowania wieczystego na rzecz H. K. i nie dąży do odebrania

jej nieruchomości, a jedynie podejmowała szereg działań mających na celu

skłonienie wnioskodawczyni do uregulowania jej stanu prawnego.

Postanowieniem z 20 listopada 2012 r. Sąd Rejonowy w B. oddalił wniosek.

Sąd ten ustalił, że w księdze wieczystej nr […], prowadzonej dla zabudowanej

nieruchomości w B. przy ulicy L. 4-4a, stanowiącej działkę nr 309, o powierzchni

0,1800 ha, jako właściciel wpisana jest Gmina B., a jako użytkownicy wieczyści

gruntu i właściciele posadowionych na nim budynków – A. K. i P. K., na prawach

wspólności ustawowej małżeńskiej, na podstawie umowy z 3 lipca 1959 r. o

oddaniu im gruntu w czasowe używanie (użytkowanie wieczyste) na okres 40 lat, tj.

do 3 lipca 1999 r.

Umową notarialną z 14 października 1974 r. A. K. i P. K. sprzedali

użytkowanie wieczyste nieruchomości stanowiącej działkę nr 309 oraz własność

posadowionych na niej budynków małżonkom W. K. i H. K., pod warunkiem, że

ówczesny Urząd Powiatowy nie skorzysta z prawa pierwokupu. Do przeniesienia

własności budynku mieszkalnego i gospodarczego oraz użytkowania wieczystego

gruntu miało dojść w terminie dziesięciu dni po bezskutecznym upływie

3

trzymiesięcznego terminu do wykonania prawa pierwokupu przez Urząd

Powiatowy, a wnioskodawczyni i jej mąż zadeklarowali, że znana jest im treść

umowy o oddaniu nieruchomości w użytkowanie wieczyste sprzedającym i że

przyjmują na siebie obowiązki uiszczania opłat rocznych z tytułu jej użytkowania

wieczystego. Urząd Powiatowy w B. nie skorzystał z prawa pierwokupu

nieruchomości będącej przedmiotem umowy, a 14 października 1974 r.

sprzedający wydali ją w posiadanie kupujących. Od tego dnia kupujący byli

traktowani jak użytkownicy wieczyści tej nieruchomości.

22 czerwca 1977 r. i 22 lipca 1980 r., W. K. wystąpił do Urzędu Miejskiego

w B. o wydanie pozwolenia na budowę domu jednorodzinnego na działce nr 309, a

27 grudnia 1984 r. o wydanie pozwolenia na budowę wiaty usługowo -

magazynowej. Wnioski te zostały uwzględnione. Do 3 lipca 1999 r. Urząd Miejski w

B. wydawał decyzje ustalające wysokość opłaty rocznej z tytułu użytkowania

wieczystego nieruchomości i kierował je do W. i H. K., którzy opłaty te uiszczali.

Umowami z 7 kwietnia 1998 r. W. K. i H. K. wyłączyli ustawową wspólność

majątkową małżeńską i ustanowili pomiędzy sobą ustrój rozdzielności majątkowej

oraz podzielili swój majątek wspólny. W. K. przeniósł na H. K. swój udział w prawie

użytkowania wieczystego nieruchomości położonej przy ulicy L. w B. oraz

własność posadowionych na niej budynków, zastrzegając, że nieruchomość ta ma

nieuregulowany stan prawny, bowiem nie została sporządzona umowa

przenosząca na rzecz małżonków prawo użytkowania wieczystego i własności

budynków. Wnioskodawczyni 29 grudnia 2000 r. wystąpiła do Urzędu Miejskiego

w B. o przekształcenie prawa użytkowania wieczystego nieruchomości w prawo jej

własności.

Gmina B. w 2005 r. zażądała od wnioskodawczyni kwoty 11.542,50 zł, jako

wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości, której dotyczy

postępowanie, a jednocześnie poinformowała ją o stanie prawnym tej

nieruchomości.

Przedstawiony wyżej stan faktyczny pomiędzy stronami był bezsporny.

W ocenie Sądu Rejonowego, wnioskodawczyni była posiadaczem samoistnym

nieruchomości, której dotyczy wniosek w zakresie treści prawa użytkowania

wieczystego do 3 lipca 1999 r. w złej wierze. Bieg terminu zasiedzenia rozpoczął

4

się na rzecz wnioskodawczyni z dniem zawarcia warunkowej umowy sprzedaży

użytkowania wieczystego, tj. 14 października 1974 r. Dla nabycia tego prawa przez

zasiedzenie wnioskodawczyni powinna wykonywać posiadanie przez 30 lat, gdyż

krótsze terminy posiadania wymagane dla nabycia prawa przez zasiedzenie (tj. 10

i 20 lat), określone w art. 172 k.c. w brzmieniu obowiązującym przed jego

znowelizowaniem ustawą z 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy kodeks cywilny

(Dz. U. Nr 55, poz. 321), miały zastosowanie do zasiedzenia, które nastąpiłoby

przed 1 października 1990 r. Wnioskodawczyni nabyłaby zatem użytkowanie

wieczyste nieruchomości, której dotyczy wniosek przez zasiedzenie z dniem

14 października 2004 r., gdyby prawo to wówczas jeszcze istniało. Stało się to

niemożliwe skoro prawo wygasło wcześniej. Wnioskodawczyni nie nabyła przez

zasiedzenie prawa własności nieruchomości, której dotyczy wniosek, bowiem jej

władztwo nad tą nieruchomością nie miało cech właścicielskich.

Przy rozpoznawaniu apelacji wnioskodawczyni od postanowienia Sądu

Rejonowego w B. powstało zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości,

które Sąd Okręgowy w S. postanowieniem z 20 września 2013 r. przedstawił do

rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu, nadając mu formę pytania: „czy do terminu

zasiedzenia własności nieruchomości wnioskujący może doliczyć okres, w którym

biegł dla niego termin do nabycia przez zasiedzenie prawa użytkowania

wieczystego przeciwko poprzedniemu użytkownikowi wieczystemu, a które to

użytkowanie wieczyste, przed upływem terminu do jego zasiedzenia wygasło, z

uwagi na upływ terminu na jaki została zawarta umowa użytkowania wieczystego”.

Sąd Okręgowy stwierdził, że u podstaw nabycia własności nieruchomości

przez zasiedzenie legło założenie, że na skutek upływu czasu, przewidzianego

w art. 172 k.c., zależnie od dobrej lub złej wiary posiadacza, następuje zmiana

w sferze własności. Każdy rodzaj posiadania ma swój indywidualny, specyficzny

charakter i może doprowadzić do nabycia konkretnego prawa. Cech posiadania

właścicielskiego, które może doprowadzić do nabycia prawa własności

nieruchomości nie można przypisać osobom, które władają gruntem, jak

użytkownicy wieczyści, ponieważ posiadają oni rzecz cudzą. Ich posiadanie nie ma

cechy samoistności, koniecznej do nabycia prawa własności w drodze zasiedzenia.

Różnica między posiadaniem samoistnym, a zależnym sprowadza się do woli

5

posiadacza w postępowaniu z nieruchomością „jak jej właściciel”, a nie „jak

wykonujący inne prawo”, zależne od prawa własności, a taki charakter ma

użytkowanie wieczyste. Przy ocenie czy posiadacz włada nieruchomością „jak

właściciel” należy uwzględnić akty na zewnętrz manifestujące posiadanie oraz

„wewnętrzną” chęć władania nieruchomością w określony sposób.

Sąd Okręgowy powołał się na uchwałę z 23 lipca 2008 r., III CZP 68/08

(OSNC 2009, nr 7-8, poz. 109), w której Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że do

okresu posiadania samoistnego, prowadzącego do nabycia własności

nieruchomości w drodze zasiedzenia, nie dolicza się okresu posiadania rzeczy jak

użytkownik wieczysty. Stan faktyczny, na kanwie którego zapadła ta uchwała Sąd

Okręgowy uznał za odmienny od stanu faktycznego ustalonego w niniejszej

sprawie, gdyż w sprawie tej prawo użytkowania wieczystego nie uległo

przekształceniu w prawo własności, lecz wygasło 3 lipca 1999 r. Z chwilą

wygaśnięcia prawa użytkowania wieczystego, wnioskodawczyni zaczęła posiadać

nieruchomość jak właściciel, a termin do nabycia własności nieruchomości przez

zasiedzenie rozpoczął wówczas bieg przeciwko Gminie B., a nie jak poprzednio –

przeciwko dawnemu użytkownikowi wieczystemu nieruchomości.

Sąd Okręgowy przytoczył jednak także pogląd doktryny, wyrażony

w krytycznej glosie do uchwały z 23 lipca 2008 r., III CZP 68/08, i stwierdził, że

skoro dopuszczalne jest zarówno zasiedzenie prawa własności nieruchomości, jak

też prawa użytkowania wieczystego, to w przypadku przekształcenia prawa

użytkowania wieczystego w prawo własności bieg terminu zasiedzenia, rozpoczęty

w okresie użytkowania wieczystego, powinien podlegać kontynuacji po dokonanym

przekształceniu tego prawa we własność, przy równoczesnym przekształceniu

cudzego posiadania w zakresie prawa użytkowania wieczystego w posiadanie

samoistne. Jeżeli po dokonanym przekształceniu prawa użytkowania wieczystego

w prawo własności zachodzi ciągłość posiadania nieruchomości przez osobę

trzecią, będącą wcześniej posiadaczem w zakresie użytkowania wieczystego, to nie

można odrzucić ewentualności zasiedzenia nieruchomości przez posiadacza,

kwalifikowanego już wówczas jako posiadacz samoistny. Dopuszczalne jest

bowiem łączenie okresów ciągłego, lecz niejednorodnego posiadania

nieruchomości, a zmieniający się w okresie władania nieruchomością charakter

6

posiadania nie wyklucza zasiedzenia nieruchomości. Ważne jednak, aby zawsze

było to posiadanie uzasadniające zasiedzenie, a więc najpierw posiadanie

w zakresie użytkowania wieczystego, prowadzące potencjalnie do zasiedzenia

prawa użytkowania wieczystego, a następnie posiadanie samoistne, prowadzące

do zasiedzenia własności nieruchomości, przy jednoczesnym zachowaniu ciągłości

posiadania tej samej osoby, poprzez doliczenie czasu posiadania poprzednika

według zasad z art. 176 k.c. Gdyby dotychczasowy posiadacz po przekształceniu

prawa użytkowania wieczystego w prawo własności władał nieruchomością jak

użytkownik wieczysty, manifestując tym samym posiadanie zależne, to zasiedzenie

nieruchomości byłoby wykluczone z powodu braku przesłanki samoistności, o jakiej

mowa w art. 172 k.c.

Sąd Okręgowy podsumował powyższe wywody stwierdzeniem, ze nie

można wykluczyć, iż wynikiem zasiedzenia będzie nabycie przez posiadacza prawa

własności nieruchomości, chociaż w pierwotnym okresie władał on nieruchomością,

jak użytkownik wieczysty. Przedstawione zagadnienie uznał przy tym za doniosłe

i nie objaśnione w orzecznictwie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Aktualnie konstrukcja użytkowania wieczystego, jako prawa do cudzej

nieruchomości gruntowej uregulowana jest w art. 232-243 k.c. i w ustawie

z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn.: Dz. U. z 2010 r.

Nr 102, poz. 651 ze zm.; dalej: „u.g.n.”). Jest to niewątpliwie rodzaj prawa

rzeczowego, o statusie pośrednim między własnością i ograniczonymi prawami

rzeczowymi.

Dla powstania użytkowania wieczystego konieczne jest zawarcie umowy

w formie aktu notarialnego ze Skarbem Państwa lub jednostką samorządu

terytorialnego, jako właścicielem gruntu oraz wpis prawa do księgi wieczystej

(art. 237 k.c.). Wpis ten ma charakter konstytutywny dla powstania użytkownaia

wieczystego (por.: uchwałę Sądu Najwyższego z 21 maja 2002 r., III CZP 29/02,

OSN 2003, nr 6, poz. 76; wyrok Sądu Najwyższego z 8 lipca 2005 r., II CK 208/05,

Lex nr 603856; postanowienie Sądu Najwyższego z 27 października 2006 r., I CSK

184/06, Lex nr 398439). Po powstaniu użytkowania wieczystego nieruchomość, na

której je ustanowiono może być przedmiotem posiadania w zakresie jego treści

7

zarówno przez tę osobę, na rzecz ktorej prawo to ustanowiono, jak i przez inną

osobę (por.: postanowienia Sądu Najwyższego z 27 kwietnia 2007 r., III CZP 28/07,

OSN 2008, nr 1, poz. 27; z 5 lipca 2001 r., II CKN 1220/00, OSP 2002, z. 9, poz.

123).

2. Instytucję zasiedzenia wprowadzono do systemu prawnego w celu

zapewnienia prawnego usankcjonowania długotrwałych stosunków faktycznych.

Nabycie prawa w drodze zasiedzenie jest nabyciem pierwotnym, translatywnym,

polegającym na przejęciu konkretnego, istniejącego już wcześniej prawa przez

podmiot, który je faktycznie wykonuje.

Ani w doktrynie, ani w judykaturze nie budzi obecnie wątpliwości, że można

nabyć przez zasiedzenie prawo użytkowania wieczystego, o ile prawo to uprzednio

powstało. Nabycie to następuje na rzecz osoby, która posiada nieruchomość

w zakresie treści prawa użytkowania wieczystego, a jej posiadanie jest skierowane

przeciwko użytkownikowi wieczystemu (por. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego z 11 grudnia 1975 r., III CZP 63/75, mającą moc zasady prawnej,

OSN 1976, nr 12, poz. 259; uchwałę Sądu Najwyższego z 23 lipca 2008 r. III CZP

68/08, OSNC 2009, nr 7-8, poz. 109).

Przesłanki zasiedzenia użytkowania wieczystego należy ustalać na

podstawie odpowiednio stosowanych przepisów art. 172-176 k.c.

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z 14 kwietnia 2011 r., IV CSK 446/10, Lex

nr 1124113).

3. Samoistnym posiadaczem nieruchomości jest ten, kto nią włada jak

właściciel, korzystając z niej z wyłączeniem innych osób, pobiera pożytki i dochody,

a także uważa się za uprawnionego do rozporządzenia nią (art. 140 k.c.). W świetle

art. 336 k.c. tych cech nie ma władztwo nad nieruchomością wykonywane

w zakresie treści innego prawa niż prawo własności, choćby było wykonywane

przez posiadacza z zamiarem władania prawem dla siebie. Posiadacz zależny

włada rzeczą w zakresie takiego innego prawa niż własność, z którym łączy się

określone władztwo nad cudzą rzeczą.

Stan faktyczny dotyczący określonego sposobu korzystania z rzeczy należy

kwalifikować jako posiadanie na podstawie elementu fizycznego (corpus) oraz

elementu psychicznego (animus). Uznanie określonego władztwa faktycznego nad

8

rzeczą za posiadanie samoistne odpowiadające treści prawa własności jest zależne

od tego, czy władztwo to jest sprawowane przez określony podmiot w jego własnym

imieniu (animus rem sibi habendi). Czynnik woli (animus) pozwala odróżnić

posiadanie samoistne od posiadania zależnego, ale rzeczywistą wolę posiadacza,

która decyduje o charakterze samego posiadania ustala się na podstawie

zamanifestowanych na zewnątrz przejawów władania rzeczą (por. postanowienie

Sądu Najwyższego z 1 kwietnia 2011 r., III CSK 184/10, Lex nr 863394;

z 5 września 2008 r, I CSK 54/08, Lex nr 457865). Posiadacz zależny może

samodzielnie zmienić swój charakter posiadania. Musi jednak zamanifestować tę

zmianę w sposób widoczny dla otoczenia. Przekształcenie posiadania zależnego

w posiadanie samoistne, jakkolwiek możliwe, wymaga uzewnętrznienia woli

właścicielskiego władania w sposób pewny (por. wyrok Sądu Najwyższego

z 17 kwietnia 1997 r., I CKU 32/97, Lex nr 863071; postanowienie Sądu

Najwyższego z 12 marca 1971 r., III CRN 516/70, OSP 1971, nr 11).

Posiadanie nieruchomości gruntowej w związku z wykonywaniem

ustanowionego na niej użytkowania wieczystego jest przez niektórych

przedstawicieli nauki kwalifikowane jako postać posiadania samoistnego ale

w zakresie treści innego prawa niż własność, a przez innych - jako posiadanie

zależne, lecz zbliżone do właścicielskiego, albo jako stan faktyczny pośredni

pomiędzy posiadaniem samoistnym i zależnym.

W uchwale z 23 lipca 2008 r., III CZP 68/08 (OSNC 2009, nr 7-8, poz. 109),

Sąd Najwyższy wyjaśnił, że prawo użytkowania wieczystego jest - mimo wielu

podobieństw - prawem odmiennym niż prawo własności, zatem także posiadanie

nieruchomości w zakresie każdego z tych praw ma odmienny charakter. Samoistne

posiadanie nieruchomości w zakresie użytkowania wieczystego to faktyczne

wykonywanie władztwa nad nieruchomością, z wolą posiadania jej dla siebie,

jednak w granicach treści tego prawa; jest to zatem wykonywanie władztwa nad

nieruchomością odpowiadającego uprawnieniom z art. 233 k.c., z wolą posiadania

dla siebie. Na zewnątrz, różnica sposobu posiadania może być trudna do

dostrzeżenia, jednak zaznacza się wyraźnie w sferze woli posiadacza. (por. wyroki

Sądu Najwyższego z 28 września 2000 r., IV CKN 103/00, Lex nr 52513;

z 17 kwietnia 1997 r., I CKU 32/97, Lex nr 863071; z 28 czerwca 1973 r., III CRN

9

154/73, OSNCP 1974, nr 6, poz. 111; z 18 czerwca 1975 r., II CR 238/75, OSPiKA

1976, z. 7-8, poz. 150; postanowienie Sądu Najwyższego z 25 marca 2004 r., II CK

105/03, Lex nr 794952).

Charakterystyczne dla prawa użytkowania wieczystego posiadanie

nieruchomości gruntowej i posadowionych na niej budynków jest niewątpliwie

bliskie posiadaniu właścicielskiemu, ale różni się od niego w tych aspektach, które

są konsekwencją powstawania i wykonywania tego prawa na rzeczy cudzej, z czym

wiąże się konieczność świadczenia opłat rocznych na rzecz właściciela oraz

korzystania z gruntu w sposób określony w umowie z nim, z zagrożeniem jej

rozwiązania. Manifestowanie przez korzystającego z nieruchomości w stosunku do

jej właściciela i osób trzecich takich aktów władania nią, które są charakterystyczne

dla uprawnień i obowiązków użytkownika wieczystego świadczy o wykonywaniu

przez tę osobę posiadania w zakresie treści prawa użytkowania wieczystego, a nie

w zakresie treści prawa własności. Na tych samych zasadach, korzystanie

z nieruchomości w zakresie właściwym dla służebności drogi koniecznej jest

manifestacją posiadania tego ograniczonego prawa rzeczowego, a nie prawa

własności nieruchomości.

Ze względu na cechy prawa użytkowania wieczystego i charakter władania

nieruchomością, do którego to prawo upoważnia, domniemanie ustanowione w art.

339 k.c. może mieć zastosowanie także do osoby, która włada nieruchomością

w zakresie treści użytkowania wieczystego, a jej posiadanie wykonywane jest

przeciwko użytkownikowi wieczystemu. Władanie nieruchomością w zakresie treści

prawa użytkowania wieczystego jest możliwe do stwierdzenia, wówczas gdy

władający zdaje sobie sprawę z charakteru prawa ustanowionego na

nieruchomości i ponosi - za osobę, przeciwko której skierowane jest jego

posiadanie, obojętnie, czy za jej wiedzą, czy bez tej wiedzy - opłaty za użytkowanie

wieczyste (postanowienia Sądu Najwyższego z 14 stycznia 2009 r., V CSK 367/08,

Lex nr 487531; z 21 czerwca 2013 r., I CSK 715/12, Lex nr 1360165).

W niniejszej sprawie wnioskodawczyni i jej mąż od momentu, gdy weszli

we władanie nieruchomością, której dotyczy wniosek w związku z zawarciem

umowy z 14 października 1974 r. aż do 3 lipca 1999 r. uiszczali na rzecz właściciela

nieruchomości opłaty roczne z tytułu jej użytkowania wieczystego, a 29 grudnia

10

2000 r. wnioskodawczyni wystąpiła o przekształcenie tego prawa do nieruchomości

we własność. Działania te niewątpliwie były formą uzewnętrznienia posiadania

nieruchomości w zakresie treści prawa jej użytkowania wieczystego, nie zaś

manifestowaniem jej posiadania samoistnego w zakresie treści prawa własności.

Taki stan posiadania mógł prowadzić do zasiedzenia użytkowania wieczystego

przedmiotowej nieruchomości, oczywiście pod warunkiem, że spełnione były

pozostałe przesłanki wymagane do zasiedzenia. Nabycie użytkowania wieczystego

w drodze zasiedzenia prowadzi do utraty tego prawa przez dotychczasowego

użytkownika wieczystego ale nie ma znaczenia dla praw podmiotu, któremu

przysługuje własność nieruchomości oddanej w użytkowanie wieczyste.

4. Zgodnie z art. 176 § 1 k.c., jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło

przeniesienie posiadania, obecny posiadacz może doliczyć do czasu, przez który

sam posiada, czas posiadania swego poprzednika. Jeżeli jednak poprzedni

posiadacz uzyskał posiadanie nieruchomości w złej wierze, czas jego posiadania

może być doliczony tylko wtedy, gdy łącznie z czasem posiadania obecnego

posiadacza wynosi przynajmniej lat trzydzieści. Przepis ten pozwala na doliczanie

następcy w posiadaniu czasu, przez który posiadanie samoistne rzeczy wykonywał

jego poprzednik. Doliczanie okresu posiadania pozostaje w ścisłym związku

z instytucją zasiedzenia, która uzależnia nabycie prawa własności od samoistnego

posiadania rzeczy. Doliczenie posiadania nieruchomości przez poprzednika

(art. 176 k.c.) nie jest dopuszczalne wówczas, kiedy następca objął rzecz

w posiadanie samowolnie, kiedy poprzednik zrezygnował z posiadania.

Do nabycia własności przez zasiedzenie prowadzi upływ określonego

ustawą okresu posiadania samoistnego, tak więc doliczanie musi dotyczyć okresów

posiadania o takim charakterze. Art. 176 k.c. nie jest podstawą do doliczania

posiadaczowi okresów władania rzeczą w zakresie treści różnych praw mogących

powstać przez zasiedzenie na tej rzeczy lub w stosunku do niej. Przepis ten nie

pozwala zatem na doliczenie do czasu posiadania samoistnego nieruchomości

w zakresie treści prawa własności czasu, przez który ta sama czy inna osoba

posiadała nieruchomość jako posiadacz zależny, czy jako posiadacz w zakresie

treści prawa użytkowania wieczystego albo ograniczonego prawa rzeczowego.

Uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 11 grudnia 1975 r.

11

III CZP 63/75, przesądziła dopuszczalność nabycia użytkowania wieczystego przez

zasiedzenie biegnące przeciwko poprzedniemu wieczystemu użytkownikowi,

jednak nie można wyprowadzać z tego wniosku, że możliwe jest doliczenie do

okresu posiadania właścicielskiego okresu posiadania nieruchomości jak

użytkownik wieczysty. Każdy z typów posiadania ma swój specyficzny charakter

i jego wykonywanie może prowadzić do nabycia jedynie tego prawa, które jest

faktycznie wykonywane. Ta zasada znalazła potwierdzenie w powołanej już wyżej

uchwale z 23 lipca 2008 r., III CZP 68/08, w której Sąd Najwyższy stwierdził, że do

okresu posiadania samoistnego prowadzącego do nabycia własności

nieruchomości w drodze zasiedzenia nie dolicza się okresu posiadania rzeczy jak

użytkownik wieczysty. Także w postanowieniu z 14 marca 2012 r., II CSK 127/11,

Lex nr 1170220, Sąd Najwyższy przyjął, że posiadanie w zakresie odpowiadającym

użytkowaniu wieczystemu, nie jest tożsame z posiadaniem właścicielskim i nie

prowadzi do zasiedzenia własności nieruchomości, zaś samoistny posiadacz

nieruchomości oddanej w użytkowanie wieczyste nie może nabyć własności, lecz,

co najwyżej, użytkowanie wieczyste. Realizacja funkcji zasiedzenia nie może

uzasadniać „zaskakiwania” podmiotów, przeciwko którym biegnie termin

zasiedzenia. W wypadku, gdy według osoby władającej gruntem jest ona

posiadaczem w zakresie zbliżonym do użytkowania („bezterminowe prawo

użyczenia”) i korzysta z gruntu w sposób odpowiadający temu prawu, właściciel

nieruchomości nie musi podejmować żadnych działań zmierzających do

zachowania swego prawa. Upływ terminu zasiedzenia nie może bowiem

spowodować utraty przysługującego mu prawa własności.

W rozważanym w niniejszej sprawie stanie faktycznym wnioskodawczyni

wiedziała, że stan prawny nieruchomości nie został uregulowany i władała

nieruchomością jak użytkownik wieczysty, a nie jak właściciel. Nie sposób uznać,

że władanie przez wnioskodawczynię nieruchomością najpierw w zakresie treści

prawa użytkownika wieczystego, póki prawo to istniało, a następnie samoistne

posiadanie tej nieruchomości w zakresie treści prawa jej własności, miało ten sam

charakter. Było to władanie przez tę samą osobę, dotyczące tego samego

przedmiotu, jednakże w zakresie różnych możliwych do nabycia przez zasiedzenie

praw do niego. Za taką wykładnią przepisów o zasiedzeniu przemawia również

13

12

stanowisko Trybunału Konstytucyjnego wyrażone w wyroku z 28 października

2003 r., P 3/03, OTK 2003, nr A, poz. 82, zgodnie z którym wszelkie wątpliwości co

do zasad stosowania tej instytucji powinny być tłumaczone na korzyść ochrony

własności.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak na

wstępie.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.