Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 kwietnia 2014 r.

IV CSK 466/13

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 466/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 kwietnia 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Maria Szulc

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

Protokolant Hanna Kamińska

w sprawie z powództwa Prokuratora Okręgowego w G. działającego na

rzecz Skarbu Państwa - Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej w

W.

przeciwko S. K., J. K. i M. K.

o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 21 marca 2014 r.,

skargi kasacyjnej pozwanych

od wyroku Sądu Okręgowego w G.

z dnia 21 grudnia 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi Okręgowemu w G., pozostawiając temu

Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

2

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 21 grudnia 2012 r. oddalił apelację

pozwanych […] od wyroku Sądu Rejonowego w K. z dnia 5 października 2011 r.,

którym ten Sąd, uwzględniając powództwo Prokuratora Okręgowego, który działał

na rzecz Skarbu Państwa - Prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej w W.,

uzgodnił treść księgi wieczystej nr KW […] prowadzonej przez Sąd Rejonowy dla

działek nr 478 położonej w P. oraz 350 położonej w M. o łącznej powierzchni

19.13.00 ha z rzeczywistym stanem prawnym w ten sposób, że nakazał w dziale II

księgi wpisać „Skarb Państwa” w miejsce „S. K. oraz jego żona B. K. – na prawach

wspólności ustawowej”.

Sąd Rejonowy ustalił, że aktem notarialnym z dnia 28 kwietnia 2000 r.

pozwani S. i B. małżonkowie K. zakupili nieruchomość, stanowiącą działki nr 350 i

478, na których posadowione jest jezioro S. Jezioro to jest elementem ciągu trzech

jezior: S., S. Ś. i S. M. Jezioro S. usytuowane jest na działce nr 350 o powierzchni

15,96 ha oraz na działce nr 478 o powierzchni 3,17 ha położonych odpowiedni w M.

i w P. Działki te, przejęte na własność Skarbu Państwa decyzją Naczelnika Gminy

w S. z dnia 20 listopada 1967 r., były do 1987 r. w posiadaniu Państwowego

Gospodarstwa Rybackiego w L. Przekazane później do zasobów Państwowego

Funduszu Ziemi zostały dnia 25 lipca 1989 r. nabyte przez B. i R. małżonków K.,

którzy od 1984 r. byli dzierżawcami tych działek. Przed sprzedażą działek

Naczelnik Gminy w S. decyzją z dnia 23 maja 1989 r. ustalił małżonków K., jako

nabywców nieruchomości a także zlecił biegłemu dr. inż. W. W. sporządzenie opinii

na okoliczność, czy wody jeziora S. mają przepływowy charakter. Biegły w

pisemnej opinii wskazał, że na mapie nie ma połączenia z jeziorem S. Ś., a w

terenie jest tylko mały strumyk o szerokości około 30 cm, którego nie można uznać

za odpływ o stałym charakterze. Dlatego według tego biegłego wody jeziora S.

zaliczyć należało do wód stojących. Na podstawie dowodów z przesłuchań

świadków Sąd Rejonowy ustalił, że pomiędzy jeziorami S. i S. Ś. istniał rów

o szerokości od metra do półtora metra o długości około 15 – 20 metrów, nad

którym w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku mieszkańcy wybudowali

drewniany mostek. W okresach letnich, zwłaszcza w okresach suszy, woda w rowie

prawie nie płynęła. W momencie zakupu przez małżonków K. działek pod wodami

3

jeziora S. istniał ciek o szerokości około 50 cm. Pozwany S. K. po nabyciu działek

cyklicznie zasypywał rów, aż w końcu postawił kamienną groblę. Kiedy pozwany

zagrodził dostęp do jeziora doszło do sporu z okolicznymi mieszkańcami, którzy

kierowali skargi do Starostwa K., które zwróciło się o kolejną ekspertyzę odnośnie

charakteru wód jeziora. Biegły inż. I. M. również zaliczył wody jeziora S. do wód

stojących.

Sąd Rejonowy dopuścił dowód z opinii biegłego prof. dr hab. W. M., który

uznał, że istnieje naturalny przepływ z jeziora S. do jeziora S. Ś., o czym świadczy

to, że jezioro posiada naturalny bilans wodny i w konsekwencji naturalny odpływ.

Podobną opinię przedstawiła biegła prof. dr hab. E. B. kierownik Katedry Limnologii

Uniwersytetu [...] uznając jezioro S., według stanu z dnia nabycia nieruchomości

przez pozwanych, za jezioro z naturalnym okresowym odpływem podkreślając,

że stały odpływ z jeziora ma miejsce w czasie nadwyżek wody a w okresach

deficytu przepływ może ustawać. Według kolejnej opinii dr. inż. T. J. pracownika

Katedry Hydrotechniki Politechniki między jeziorami istnieje przepływ, lecz trudno

określić, czy koryto przepływowe jest sztuczne, czy stanowi pozostałość

poprzedniej niecki. Na podstawie tych opinii Sąd Rejonowy przyjął, że jezioro S.

ma przepływowy charakter. Sąd Rejonowy zastrzegł, iż oparł się jedynie na

zasadniczej opinii Katedry Hydrotechniki Politechniki pomijając odpowiedź biegłej T.

J. na zarzuty pozwanych. Sąd Rejonowy podniósł, że opinie biegłych W. W. i I. M.

są opiniami prywatnymi i nie stanowią dowodu w sprawie.

Według Sądu, istnienie pomiędzy jeziorami naturalnego cieku potwierdziły

zeznania świadków. Ciek ten był pogłębiany lub wyrównywany i był na tyle szeroki,

że w celu ułatwienia przejścia na drugi brzeg, została położona kładka, mostek.

Sąd Rejonowy podkreślił, że z racji nacjonalizacyjnego charakteru przepisów

ustawy z dnia 30 maja 1962 r.- Prawo wodne (Dz. U. Nr 34, poz. 158 ze zm. dalej,

jako pr. wod. z 1962 r.) przedmiotowa nieruchomość przeszła z dniem 12 grudnia

1962 r. na własność Skarbu Państwa. Sąd Rejonowy oparł się jednocześnie na

przepisach art. 6 i art. 94 ust 4 ustawy z dnia 24 października 1974 r.- Prawo

wodne (Dz. U. z 1974 r.. Nr 38, poz. 230 ze zm. dalej, jako pr. wod. z 1974 r.),

obowiązującej w dacie nabycia nieruchomości przez pozwanych. Na ich podstawie

Sąd Rejonowy zaliczył nabyte przez pozwanych wody jeziora S. do wód płynących

4

podkreślając, że w art. 6 pr. wod. z 1974 r. nie określa się czy chodzi o cieki

podstawowe, czy nie, co w związku z treścią art. 91 ust. 4 tej ustawy prowadzi o do

wniosku, że chodzi w nim o wszystkie cieki. Zgodnie zaś z art. 4 pr. wod. z 1974 r.

grunty pokryte państwowymi wodami płynącymi stanowią własność państwa w

granicach określonych liniami brzegów.

Biorąc pod uwagę stan rzeczy według chwili z zamknięcia rozprawy Sąd

Rejonowy uznał, że sporne grunty, jako pokryte wodami powierzchniowymi

płynącymi, nie podlegają wyjątkowemu unormowaniu wynikającemu z art. 12 ust. 1

ustawy Prawo wodne z dnia 18 lipca 2001 r. (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r., poz. 145

ze zm. – dalej, jako pr. wod. z 2001 r.) a zatem Skarb Państwa, jako właściciel

wody w znaczeniu Prawa wodnego z 2001 r., musi być uznany za właściciela

gruntu znajdującego się pod nią. Sąd przyjął również, że umowa sprzedaży spornej

nieruchomości, obejmująca jezioro zawierające powierzchniowe wody płynące jest

sprzeczna z przepisami prawa wodnego z 1974 r. i tym samym nieważna w świetle

art. 58 § 1 k.c. Wykazanie tych okoliczności doprowadziło do obalenia

wynikającego z treści art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach

wieczystych i hipotece (Dz. U. Nr 19 poz. 147 ze zm. - dalej, jako ustawa

o księgach wieczystych i hipotece).

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 21 grudnia 2012 r. oddalił apelację, jaką

wnieśli pozwani od wyroku uwzględniającego powództwo w pierwszej instancji. Sąd

odwoławczy podzielił dotychczasowe ustalenia poczynione na podstawie opinii

biegłych W. M. oraz opinii Katedry Hydrotechniki Politechniki jak i na podstawie

zeznań świadków. Uzupełnił je jedynie w zakresie rzeczywistej powierzchni jeziora

S. przyjmując za biegłym W. M., iż wynosi ona 19,13 ha. Zdaniem Sądu

odwoławczego brak jest podstaw do przyjęcia, że opinię podpisaną przez T. J.

pracownika Katedry Hydrotechniki Politechniki dyskredytuje negatywne nastawienie

biegłej do pozwanego. Sama opinia jest rzeczowa, poparta naukowymi wywodami i

brak w niej cech wskazujących na negatywne nastawienie do którejkolwiek ze stron.

Poza tym jest to kolejna opinia w sprawie, która wskazuje na przepływowy

charakter jeziora S. Wobec zgromadzonego materiału dowodowego, nie budziło

wątpliwości Sądu Okręgowego, iż w dacie dokonania po raz pierwszy w dniu 25

lipca 1989 r. sprzedaży spornej nieruchomości na rzecz małżonków B. i R. K.

5

jezioro S. było jeziorem przepływowym, podobnie jak w dacie kolejnej sprzedaży

dnia 28 kwietnia 2000 r. na rzecz małżonków B. i S. K. Ocena charakteru wód

jeziora powinna być według Sądu Okręgowego rozpatrywana w oparciu o

obowiązujące w datach tych transakcji przepisy Prawa wodnego z 1974 r. Według

postanowień art. 1, 2 i 4 tej ustawy powierzchniowe wody płynące oraz grunty

pokryte takimi wodami (także jeziorami w rozumieniu art. 6 ust. 4 Prawa wodnego)

stanowią własność Skarbu Państwa. Ponieważ niepodzielna własność gruntów

pokrytych wodami płynącymi w granicach linii brzegowej przysługuje wyłącznie

Skarbowi Państwa, nieważne były obie wymienione umowy. Jednocześnie w

ocenie Sądu pozwani, jako kupujący, nie są objęci ochroną przewidzianą w art. 5

ustawy o księgach wieczystych i hipotece bez względu na to, czy byli w dobrej

wierze

W podsumowaniu swych rozważań, odnosząc się do zarzutu braku

zasądzenia odszkodowania na rzecz pozwanych, Sąd Okręgowy wskazał,

że pozwani nigdy nie nabyli prawa własności spornej nieruchomości, natomiast

wszelkie inne roszczenia, jakie im przysługują, mogą być przedmiotem odrębnego

postępowania.

Skarga kasacyjna pozwanych zastała oparta na zarzutach naruszenia

przepisów postępowania, w tym prowadzących w ocenie skarżących do

nieważności postępowania przed sądem drugiej instancji. Poza tym, w ramach tej

samej podstawy, pozwani powołali się na naruszenie następujących przepisów

postępowania:

- art. 233 § 1 w zw. z art. 391 oraz art. 378 § 1 i art. 382 k.p.c. przez

nierozpoznanie wszystkich zarzutów apelacyjnych;

- art. 281 w związku z art. 49 k.p.c. przez przyjęcie za podstawę orzekania

opinii sporządzonej prze biegłą T. J., mimo uzasadnionych podstaw do

uznania jej stronniczości;

- art. 378 § 1 k.p.c. polegające na wybiórczym ustosunkowaniu się tylko, co do

części zarzutów apelacji.

Skarżący zarzucili także naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 3983

§ 1 k.p.c.), a mianowicie:

6

- art. 6 pr. wod. z 1974 r. przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu,

że jezioro S., pomimo braku odpływu i dopływu, może być uznane za wody

płynące;

- art. 5 ust 3 pkt. 1 lit. b oraz pkt 2 pr. wod. z 2001 r. przez błędną wykładnię

polegającą na przyjęciu, że jezioro S. D. mimo braku stałego dopływu i

odpływu może być uznane za wody płynące i jako takie stanowi własność

Skarbu Państwa;

- art. 4 pr. wod. z 1974 r. oraz art. 14 ust 1 i 1a pr. wod. z 2001 r. przez ich

niezastosowanie i w konsekwencji pozbawienie pozwanych własności nie

w granicach wyznaczonych przez linię brzegową jeziora, a w granicach

działki;

- art. 21 w zw. z art. 64 Konstytucji RP przez ich niezastosowanie

i pozbawienie pozwanych prawa własności, stanowiącego wywłaszczenie

bez odszkodowania;

- art. 10 ustawy o księgach wieczystych i hipotece przez błędne zastosowanie

i orzekanie w kwestii zakończonej prawomocną i ostateczną decyzją

administracyjną, a ponadto nie orzeczenie w zgodzie z aktualnym stanem

prawnym, który musi być rozumiany jako stan z daty orzekania, co stanowiło

jednocześnie naruszenia art. 316 § 1 k.p.c.;

- art. 5 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece,

poprzez niezastosowanie polegające na przyjęciu, iż pozwani nie są objęci

ochroną wprowadzoną przez ten przepis.

Na tych podstawach skarżący domagali się uchylenia w całości

zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego

rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania za wszystkie instancje.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Jako pierwsze należy rozważyć zarzuty dotyczące naruszenia przepisów

postępowania, a przede wszystkim te z nich, których uwzględnienie mogło

prowadzić do nieważności postępowania przed Sądem drugiej instancji.

Pozwani łączą nieważność postępowania, z jednej strony z zastępowaniem ich na

7

rozprawie w dniu 29 maja 2012 r. przez nieuprawnionego pełnomocnika - radcę

prawnego Ł. G., z drugiej z niezawiadomieniem pełnomocnika pozwanych J. K.

oraz M. K. o terminie rozprawy apelacyjnej wyznaczonej na dzień 12 czerwca 2012

r. Dla odparcia pierwszego z tych zarzutów wystarczy odwołać się do treści i daty

udzielenia przez pozwanych pełnomocnictwa radcy prawnemu Ł. G. Ze złożonego

do akt sprawy dokumentu pełnomocnictwa (k. 978) wynika, że umocowanie do

prowadzenia sprawy w imieniu wszystkich pozwanych toczącej się przed Sądem

Okręgowym zostało udzielone radcy prawnemu Ł. G. w dniu 15 marca 2012 r.,

czyli na ponad dwa miesiące przed terminem rozprawy wyznaczonej na dzień 29

maja 2012 r. Złożenie pełnomocnictwa podpisanego w tym dniu stanowi wprost

wykazanie umocowania tego pełnomocnika do występowania w imieniu pozwanych

w dniu 29 maja 2012 r. Ma to również znaczenie w związku z drugą wskazaną

w skardze kasacyjnej przyczyną nieważności postępowania. Na rozprawie w dniu

29 maja 2012 r. występował w imieniu pozwanych uprawniony do ich

reprezentowania radca prawny Ł. G. i ten pełnomocnik przed zamknięciem

rozprawy został zawiadomiony o miejscu i terminie ogłoszenia orzeczenia. Dlatego

nie można podzielić stanowiska o pozbawieniu któregokolwiek z pozwanych prawa

do obrony przez niezawiadomienie ich pełnomocnika o terminie posiedzenia

wyznaczonego w celu ogłoszenia orzeczenia. Wymaga także podkreślenia, iż

wbrew twierdzeniom skarżących na posiedzeniu w tym dniu nie zostały podjęte

żadne decyzje dowodowe. Rozstrzygnięcie procesowe Sądu ograniczyło się tylko

do otwarcia na nowo zamkniętej rozprawy i skierowania sprawy na posiedzenie

niejawne w celu dopuszczenia dowodu z uzupełniającej opinii biegłego. W tym

stanie rzeczy brak jest podstaw do uznania, że doszło do nieważności

postępowania przed Sądem drugiej instancji ze względu na występowanie

nieuprawnionego pełnomocnika (art. 379 pkt 2 k.p.c.) lub pozbawienie pozwanych

obrony ich praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.).

Użyte w art. 378 § 1 k.p.c. sformułowanie, iż sąd drugiej instancji rozpoznaje

sprawę „w granicach apelacji” oznacza, poza respektowaniem granic zaskarżenia,

nakaz ustosunkowania się do zarzutów apelacji i wyjaśnienia, dlaczego zarzuty

te uznane zostały za zasadne albo bezzasadne w granicach apelacji. W wypadku

kwestionowania w apelacji oceny dowodów i ustaleń poczynionych przez Sąd

8

pierwszej instancji, muszą być one poddane kontroli i ocenie instancyjnej, której

wyniki należy przedstawić w uzasadnieniu orzeczenia sądu drugiej instancji.

Taką ocenę przeprowadził Sąd drugiej instancji a jej kwestionowanie w skardze

kasacyjnej jest wyłączone ze względu na treść art. 398 3

§ 3 k.p.c. Dlatego skarga

kasacyjna w tej części nie jest uzasadniona.

Słusznie natomiast podnosi się w skardze kasacyjnej naruszenie przez Sąd

drugiej instancji obowiązku ustosunkowania się do zarzutów dotyczących opinii

Katedry Limnologii Uniwersytetu sporządzonej z udziałem prof. dr hab. E. B. Brak

jest bowiem w pisemnych motywach jasno wyrażonego stanowiska odnośnie do

przydatności tej opinii dla ustalenia przepływowego charakteru jeziora S. Podobnie

nie odniósł się Sąd drugiej instancji do zarzutów pominięcia w dotychczasowym

postępowaniu wskazanych w apelacji dokumentów, w tym mapy z 1902 r., czy

pisma Zarządu Melioracji I Urządzeń Wodnych Województwa […] określającego

charakter cieku łączącego jeziora S. D. i S. Ś., które to dokumenty mogą mieć

istotny wpływ na rozstrzygnięcie co do istoty sprawy, przy czym do oceny tego

wpływu mogą okazać się konieczne wiadomości specjalne.

W ramach tej samej grupy zarzutów podnosi się brak rozstrzygnięcia

o środkach dowodowych wskazanych w apelacji. Są to jednak zagadnienia

dotyczące postępowania dowodowego przez Sądem drugiej instancji uregulowane

w art. 381 k.p.c. Brak wskazania tego przepisu w ramach konkretyzacji podstawy

skargi kasacyjnej nie pozwala na rozważenie, czy doszło do jego naruszenia

w przedmiotowej sprawie.

Z pisemnych motywów zaskarżonego orzeczenia wynika, że Sąd drugiej

instancji oparł swe ustalenia na opinii sporządzonej z udziałem T. J. Z treści pisma

tej biegłej z dnia 26 czerwca 2011 r. wynika jednoznacznie negatywne nastawienie

do pozwanego S. K. Nie inaczej należy interpretować zawarte w nim stwierdzenie,

że „z wycinków prasowych zawartych w aktach sprawy wynika, że pan K. jest

osobą agresywną i niebezpieczną. Spotkanie z nim w ustronnym miejscu nie jest

marzeniem kobiety bez względu na wiek i charakter spotkania”.

Te niemerytoryczne, negatywne i emocjonalne uwagi biegłej odnoszące się

do pozwanego potwierdzają zarzut braku obiektywizmu biegłego i tym samym

9

dowodzą uzasadnionych wątpliwości co do bezstronności biegłego (zob. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 14 lutego 2013 r. , II CSK 371/12, OSNC ZD 2014

a także postanowienia z dnia 26 kwietnia 1982 r., IV CZ 58/82, niepubl.). W tej

sytuacji zaakceptowanie przez Sąd Apelacyjny stanowiska Sądu pierwszej instancji

odnośnie braku podstaw do wyłączenia oraz przyjęcie istotnych ustaleń

poczynionych na podstawie dowodu z opinii tego biegłego stanowi uchybienie

procesowe, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oceny tej nie zmienia

przywołany przez Sąd pierwszej instancji argument, że zasadnicza opinia nie

zawiera żadnych dowodów podobnego traktowania pozwanego przez biegłego

a także, że jest to kolejna opinia zawierająca podobne wnioski. Istotne jest bowiem

stwierdzenie poza treścią samej opinii, że istnieją uzasadnione wątpliwości, co do

bezstronności biegłego. Rzeczą Sądu drugiej instancji, który uznając za potrzebne

uzupełnienie materiału dowodowego dopuścił dowód z opinii instytutu - Katedry

Hydrotechniki Politechniki i poczynił ustalenia na podstawie tego dowodu, jest

ocena konsekwencji wskazanej wadliwości opinii dla wyjaśnienia istotnych

okoliczności sprawy wymagających wiadomości specjalnych.

Wskazane uchybienia procesowe związane z gromadzeniu materiału

dowodowego, które mogą w istotny sposób wpływać na ustalenie faktycznej

podstawy wyrokowania nie pozwalają na pełne odniesienie się do tych

zarzutów skargi kasacyjnej, które mają oparcie w normach prawa materialnego.

Jednak można rozważyć niektóre kwestie podniesione w skardze kasacyjnej

niezależnie od konsekwencji stwierdzonych uchybień norm procesowych.

Koncentrując się wyłącznie na wskazanym w skardze kasacyjnej sposobie

naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędnej wykładni art. 6 ust. 3 pkt 1,

ust. 4 pr. wod. z 1974 r. należy podzielić stanowisko, że ustawa nie określa wprost

czy przepisy o wodach płynących mają zastosowanie wyłącznie do jezior o stałych

dopływach lub odpływach, czy też niezależnie od tego czy wypływające z tych

jezior lub wpływające do tych jezior cieki mają charakter stały lub okresowy.

Trzeba wobec tego uwzględnić, że zgodnie z art. 6 ust. 1 pr. wod. z 1974 do wód

płynących, poza wodami płynącymi w rzekach, potokach górskich, kanałach zalicza

się także wody płynące w innych ciekach o przepływach stałych lub okresowych.

Jak widać, ustawa nie uzależnia zaliczenia innych cieków do wód płynących od ich

10

stałego przepływu. Skoro przepisy o tych wodach mają zastosowanie także do

jezior, z których cieki wypływają lub do których uchodzą, uzasadnione jest

przyjęcie, że cieki te, podobnie jak inne cieki zaliczane w art. 6 ust. 1 do wód

płynących, mogą mieć charakter stały lub okresowy. W konsekwencji tej regulacji

wodami stojącymi pozostały jedynie jeziora, stawy i inne zbiorniki zamknięte tzn.

takie, z których wody nie wypływają lub do nich nie uchodzą. Trzeba jednocześnie

podzielić wyrażane w piśmiennictwie poglądy, że przepływy okresowe nie

oznaczają przepływów wywołanych krótkotrwałymi nadzwyczajnymi warunkami

atmosferycznymi, ale przepływy trwające dłuższy czas, mające powtarzalny,

przewidywalny charakter. Z drugiej strony krótkotrwałe okresy braku przepływu

wywołane nadzwyczajnymi warunkami np. suszy, nie wyłączają uznania danej

wody za płynącą.

Jak wynika z pisemnych motywów zaskarżonego orzeczenia, Sąd drugiej

instancji ocenił charakter wód jeziora S. i związane z tym konsekwencje w zakresie

prawa własności gruntów pokrytych wodami tego jeziora według przepisów Prawa

wodnego z 1974 r., obowiązującego w datach dokonywania czynności prawnych

sprzedaży nieruchomości w 1989 i 2000 r., dlatego bezpodstawnie zarzuca się w

skardze kasacyjnej naruszenie art. 5 ust. 3 pkt 1 lit. b) oraz pkt 2 w zw. z art. 10 i

12. pr. wod. z 2001 r. przez ich błędną wykładnię i uznanie na ich podstawie wód

jeziora S. za wody płynące i stanowiące własność Skarbu Państwa. Przepisy

ustawy obowiązującej w chwili zamknięcia rozprawy przed Sądem drugiej instancji

mogłyby mieć znaczenie, o ile na ich podstawie doszło do zmiany w sferze

własności gruntu pod wodami jeziora S. Wiąże to z obowiązującą w postępowaniu

wieczysto - księgowym zasadą aktualności wpisu, która ma także znaczenie przy

wyrokowaniu na podstawie art. 10 u.k.w. polegającym na usunięciu niezgodności

między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a

rzeczywistym stanem prawnym. Warunkiem uwzględnienia powództwa i wpisania

Skarbu Państwa, jako właściciela nieruchomości jest nie tylko stwierdzenie, że

doszło do jej nabycia przez Skarb Państwa, ale także stwierdzenie, że prawo to

przysługiwało Skarbowi Państwa w chwili zamknięcia rozprawy poprzedzającej

wydanie wyroku. Bez względu na ocenę stanowiska Sądu uznającego nabycie z

mocy prawa przez Skarb Państwa według przepisów Prawa wodnego z 1974 r.

11

należy przyjąć, że wnoszący skargę kasacyjną nie wskazali dotychczas na tle

obowiązującej ustawy okoliczności, które miałyby prowadzić do zmiany w sferze

własności przedmiotowej nieruchomości. W tym miejscu wymaga też podkreślenia,

że wymieniona w skardze kasacyjnej decyzja Naczelnika Gminy w S. z dnia 23

maja 1989 r., która wskazywała nabywców przedmiotowej nieruchomości nie była

źródłem przyjętej przez sądy meriti nieważności czynności prawnych, ale podstawą

tej oceny była sprzeczność umów z przepisami Prawa wodnego z 1974 r.

Pozew w przedmiotowej sprawie zmierza do usunięcia niezgodności między

rzeczywistym stanem prawnym nieruchomości a stanem ujawnionym w księdze

wieczystej w oparciu o przepisy stanowiące wprost o przejściu własności

określonych nieruchomości na własność Skarbu Państwa (zob. uchwałę z dnia

7 października 2009 r., sygn. akt III CZP 69/09, w której Sąd Najwyższy przyjął,

że przepis art. 2 pr. wod. Z 1962 r. stanowi podstawę wpisu do księgi wieczystej

nabycia prawa własności przez Skarb Państwa bez potrzeby stwierdzenia nabycia

tego prawa orzeczeniem sądu, chyba, że zachodzi konieczność uzgodnienia stanu

prawnego księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym).Bez względu na

ostateczny wynik procesu nie ma w przedmiotowej sprawie usprawiedliwienia do

rozstrzygania innych kwestii poza rzeczywistym stanem prawnym nieruchomości.

Dlatego bez względu na zgodność art. 1 i 4 ustawy pr. wod. z 1974 r.

z wymienionymi w skardze kasacyjnej art. 21 i 64 Konstytucji RP (kwestię

tę rozważał Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 21 marca 2000 r., OTK

2000/2/61) nie ma podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia wymienionych

przepisów konstytucyjnych.

Wbrew twierdzeniom skarżących nie doszło do naruszenia art. 5 ustawy

o księgach wieczystych i hipotece. Jeśli bowiem przedmiot sprzedaży jest

wyłączony z obrotu, czynność prawna dotycząca jego zbycia jest nieważna i nie

chroni nabywcy rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych. Jest to stanowisko

ugruntowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob. wyroki z dnia 19 stycznia

2011 r., V CSK 189/10, niepubl.; z dnia 23 października 2002 r., I CKN 550/01,

niepubl.; z dnia 24 stycznia 2002 r., III CKN 405/99, OSNC 2002/11/142).

W pozostającym najbliższym związku z rozpatrywaną sprawą wyroku z dnia 6 maja

2009 r. (II CSK 658/08, niepubl.) Sąd Najwyższy przyjmując, że umowa sprzedaży

12

nieruchomości obejmującej jezioro zawierające wody płynące jest sprzeczna

z przepisami pr. wod. z 1974 r. i tym samym nieważna w świetle art. 58 § 1 k.c.

wskazał, że przepisy Prawa wodnego z 1974 r. nie rozstrzygały wprost (tak jak

obecnie obowiązujący 14 ust. 2 pr. wod. z 2001 r.) kwestii skuteczności

przeniesienia prawa własności nieruchomości, na której znajdowały się wody

płynące. Nie oznacza to jednak, że sprzedaż takiej nieruchomości nie naruszała

przepisów tej ustawy. Trafne było bowiem odwołanie się do stanowiska judykatury

stwierdzającego, że oceny sprzeczności z ustawą w rozumieniu art. 58 § 1 k.c.

należy dokonywać z uwzględnieniem ogólnych zasad systemu prawnego i istnienia

norm prawnych, których istnienie można wywieść z ustawy (wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 29 marca 2006 r., IV CK 411/05, LEX nr 179733 i 21 marca

2006 r., V CSK 181/05, LEX nr 195432). Wykładnia przepisów Prawa wodnego z

1974 r. wskazuje zaś, że wody płynące były wyłączone z obrotu. Po pierwsze art. 1

tej ustawy przewidywał, że wody stanowią własność Państwa, jeżeli ustawa nie

stanowi inaczej. Natomiast art. 2 stanowił, że powierzchniowe wody stojące oraz

wody w studniach i rowach stanowią własność właścicieli gruntów, na których się

znajdują. Oznacza to, że własność państwowa nie rozciągała się na wody

wskazane w art. 2 stanowiące własność innych właścicieli gruntów. Wody płynące

mogły być zatem jedynie własnością Państwa, a w konsekwencji jezioro

zawierające wody płynące nie mogło być przedmiotem sprzedaży na rzecz

osób fizycznych.

W wymienionym wyroku z dnia 24 stycznia 2002 r. Sąd Najwyższy podniósł,

że przesłanką przeniesienia własności nieruchomości jest przysługiwanie zbywcy

uprawnienia do rozporządzania własnością nieruchomości, jednak przesłanka

ta warunkuje jedynie skuteczność przeniesienia własności, nie zaś ważność umowy

o przeniesieniu własności, która zależy od spełnienia ustawowych wymagań, w tym

między innymi od przewidzianego w art. 58 § 1 k.c. wymagania niesprzeczności

umowy z ustawą. Przepisy o rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych pozwalają

na sanowanie braku uprawnienia zbywcy do rozporządzania własnością

nieruchomości, gdyż w ich świetle, mimo że zbywca nie był uprawniony do

rozporządzania, druga strona odpłatnej umowy nabędzie własność nieruchomości,

jeżeli działała w dobrej wierze mającej oparcie w treści księgi wieczystej, tj. była

13

przekonana, że zbywcy przysługuje zgodnie z treścią księgi wieczystej własność

nieruchomości, a przewidziane w art. 7 k.c. domniemanie dobrej wiary nie zostanie

obalone zgodnie z art. 6 ustawy o księgach wieczystych i hipotece. Jednak dobra

wiara nabywcy, co do tego, że zbywcy przysługuje ujawniona w księdze wieczystej

własność nieruchomości, zastępuje tylko jedną przesłankę przeniesienia własności

nieruchomości: istnienie po stronie zbywcy uprawnienia do rozporządzania

własnością nieruchomości, natomiast nie sanuje braku innych przesłanek, w tym

przesłanki ważności umowy, jaką jest jej niesprzeczność z przepisami ustawy.

Innymi słowy, ustalenie, że umowa sprzedaży nieruchomości była sprzeczna

z ustawą i z tego powodu nieważna (art. 58 § 1 k.c.) powoduje to, że kupujący nie

nabywa prawa własności nieruchomości wobec nieważności umowy sprzedaży,

bez względu na to, czy był w dobrej wierze w rozumieniu art. 5 i art. 6 ustawy

o księgach wieczystych i hipotece

Nie przesądzając ostatecznego wyniku procesu, na tym etapie postępowania

trzeba mieć na względzie, że w razie pozytywnej oceny stanowiska powoda

odnośnie przejścia na własność Skarbu Państwa gruntów pokrytych wodami jeziora

S. zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia będzie miała kwestia ustalenia zasięgu

powierzchniowych wód płynących. Rozstrzygał o tym art. 4 pr. wod. z 1974 r. a

obecnie rozstrzyga art. 14 ust. 1, ust. 1a pr. wod. z 2001 r. Z treści tych przepisów

wynika, że granice prawa własności gruntów właściciela powierzchniowych wód

płynących wyznaczają granice linii brzegowych. Jest to pojęcie zbliżone do pojęcia

granicy nieruchomości. Przebieg linii brzegu jest określony przepisami Prawa

wodnego i wynika z procesów naturalnych, w wyniku, których kształtują się dna i

koryta cieków naturalnych, jak również z działalności człowieka (budowy urządzeń

regulujących brzegi wód). Linia brzegu nie ma przy tym charakteru stałego, lecz

może się zmieniać zarówno wskutek procesów naturalnych, jak również

działalności człowieka. Przepisy Prawa wodnego przewidują również specjalną

procedurę w ramach, której następuje ustalenie linii brzegu. Zgodnie z art. 15 ust. 2

pr. wod. z 2001 r., ustalenie linii brzegu następuje w decyzji administracyjnej.

Decyzja ta kształtuje stan prawny, według którego dokonuje się następnie ustalenia

przebiegu granicy między gruntami pokrytymi wodami powierzchniowymi i gruntami

do nich przyległymi. Przepisy Prawa wodnego zawierają odrębne od

14

przewidzianych w przepisach kodeksu cywilnego i przepisach regulujących

postępowanie rozgraniczeniowe w odniesieniu do granicy kryteria ustalenia linii

brzegu. Słuszne jest wobec tego stanowisko, jakie zajął Sąd Najwyższy w wyroku z

dnia 12 maja 2011 r. (III CSK 238/10, niepubl.), że ustalenie linii brzegu nie należy

do kognicji sądu powszechnego także wtedy, gdy ma stanowić jedynie przesłankę

rozstrzygnięcia w sprawie należącej do drogi sądowej. Dlatego zasadnie zarzuca

się w skardze kasacyjnej poprzestanie przez sąd na badaniu powierzchni jeziora i

samodzielne ustalenie przez Sąd linii brzegu jeziora S., pomimo braku stosownej

decyzji administracyjnej określającej przebieg linii brzegowej.

Z tych wszystkich względów, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1

k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania

Sądowi drugiej instancji.

Pomimo oznaczenia w zaskarżonym wyroku jako powoda - Skarbu Państwa

i jako właściwej statio fisci - Prezesa Zarządu Gospodarki Wodnej, należy przyjąć,

że stroną powodową w przedmiotowym postępowaniu w znaczeniu formalnym jest

Prokurator Okręgowy, który na podstawie art. 7 i 55 k.p.c. wniósł na rzecz Skarbu

Państwa pozew o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem

prawnym. Wskazany przez prokuratora Skarb Państwa ma w postępowaniu status

strony w znaczeniu materialnym, której doręcza się odpis pozwu. Osoba na rzecz,

której prokurator wytoczył powództwo może wstąpić do sprawy w charakterze

powoda każdym jej stanie (art. 56 § 1 k.p.c.). Jak do tej pory Skarb Państwa nie

wyraził woli wstąpienia do sprawy. Dlatego jako stronę powodową należało

oznaczać prokuratora występującego w trybie art. 55 k.p.c. któremu przysługuje

odrębna, samodzielna legitymacja procesowa. W związku z oznaczeniem przez

prokuratora w pozwie Prezesa Zarządu Gospodarki Wodnej, jako właściwej statio

fisci Skarbu Państwa, Sąd Najwyższy w ten sam sposób oznaczył w wyroku

beneficjenta. Należy jednocześnie podnieść, że sądy prowadzące postępowanie

nie wyjaśniły, czy i jakie znaczenie miała zmiana stanowiska prokuratora przez

oznaczanie Marszałka Województwa […] (k. 392, 516, 685 k.p.c.), jako właściwej

jednostki organizacyjnej Skarbu Państwa, na którego rzecz zostało wytoczone

powództwo.

15

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.