Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 kwietnia 2014 r.

IV CSK 455/13

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 455/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 kwietnia 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Iwona Koper (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)

SSN Anna Owczarek

w sprawie z powództwa B. F.

przeciwko Skarbowi Państwa - Wojewodzie […] o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 10 kwietnia 2014 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego Skarbu Państwa - Wojewody […]

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 19 lutego 2013 r.,

1. uchyla zaskarżony wyrok w części zmieniającej wyrok Sądu

Okręgowego w G. z dnia 9 lutego 2012 r., i rozstrzygającej o

kosztach procesu (pkt I i IV) i oddala apelację powoda

wobec Skarbu Państwa - Wojewody […] w całości oraz zasądza

od powoda na rzecz pozwanego kwotę 5 400 (pięć tysięcy

czterysta) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego;

2. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 3 600 (trzy

tysiące sześćset) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego;

2

3. nakazuje pobrać od powoda B. F. na rzecz Skarbu Państwa

- Sądu Apelacyjnego w […] kwotę 11.442 (jedenaście tysięcy

czterysta czterdzieści dwa) zł tytułem opłaty od skargi

kasacyjnej, od uiszczenia której zwolniony był Skarb Państwa -

Wojewoda […].

UZASADNIENIE

3

Powodowie B. i R. F. wystąpili przeciwko Gminie Miasta G. i Skarbowi

Państwa - Wojewodzie […] o zasądzenie na rzecz każdego z nich odszkodowania

w wysokości 448.500 zł z odsetkami. Roszczenie to wywodzili z tego, że są

spadkobiercami zmarłego A. F., który odbudował uszkodzony w 68% wskutek

wojny budynek położony w G. przy ul. Z. 1 B i następnie uzyskał na okres 20 lat (od

dnia 1 stycznia 1955 r.) prawo użytkowania odbudowanej części budynku na

podstawie przepisów dekretu z dnia 26 października 1945 r. o rozbiórce i naprawie

budynków zniszczonych i uszkodzonych w czasie wojny (Dz.U. z 1947 r., nr 37,

poz. 181 ze zm.; cyt. dalej jako „dekret z dnia 26 października 1945 r.”).

Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło nieważność orzeczenia

ustanawiającego to użytkowanie. A. F. nabył ostatecznie nieruchomość odpłatnie

od Gminy z uwagi na - jak wywodził - uchylanie się Gminy od uczynienia zadość

jego roszczeniu. Według powodów, ich szkodą jest zapłacona przez poprzednika

prawnego cena nabycia nieruchomości, przy czym wartość tej nieruchomości

obliczyli według cen rynkowych obowiązujących w dacie wniesienia pozwu. Jako

roszczenie ewentualne powodowie wskazali roszczenie z tytułu bezpodstawnego

wzbogacenia (art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 k.c.) i wyjaśnili, że „szkodą jest

uszczerbek, jaki bezpodstawnie ponieśli ich rodzice, płacąc cenę rynkową lokalu,

aby utrzymać się w jego posiadaniu”.

Sąd Okręgowy oddalił powództwo powodów jako nieuzasadnione po

dokonaniu następujących ustaleń faktycznych.

Orzeczeniem z dnia 13 października 1948 r. przydzielono A. F. do naprawy

w wyniku działań wojennych wspomniany wcześniej budynek. Budynek ten został

odbudowany w części parterowej (piekarnia, sklep, magazyn) oraz na pierwszym

piętrze (dwa pokoje, kuchnie, łazienki i 2 pomieszczenia użytkowe) i w tej części

nadawał się do używania. A. F. wystąpił w październiku 1954 r. o przekazanie tego

fragmentu budynku i wyjaśnił, że dalej nie będzie już go odbudowywał.

Orzeczeniem z dnia 22 grudnia 1954 r. na mocy art. 7, 9 i 10 dekretu z dnia 26

października 1945 r. stwierdzono uszkodzenie budynku w 68%, doprowadzenie go

przez A. F. do stanu jego używalności i przyznano odbudowującemu na 20 lat

(poczynając od dnia 1 stycznia 1955 r.) prawo użytkowania odbudowanego

budynku (nieruchomości). Pismem z dnia 25 sierpnia 1958 r. Prezydium Miejskiej

4

Rady Narodowej w G. (PMRN) odmówiło zainteresowanemu zgody na

odbudowanie II kondygnacji budynku, wskazując, że nie odbudował on całości

budynku i otrzymał on prawo użytkowania na okres amortyzacji jedynie część

budynku (parter i I piętro). W 1974 r. A. F. zwrócił się do PMRN w G. o sprzedaż

zajmowanego lokalu użytkowego i mieszkalnego. Decyzją Urzędu Miejskiego w G.

z dnia 15 maja 1975 r. postanowiono sprzedać zainteresowanemu (jako odrębną

własność) lokal nr 3 znajdujący się na I piętrze oraz lokal użytkowy znajdujący się

na parterze. Umową objęto dodatkowo garaż. Przy ustaleniu ceny sprzedaży

uwzględniono stopień zużycia i odpowiednią zniżkę (to samo - przy nabyciu

garażu). Nabywcom umorzono 40% ceny w związku z jej zapłatą w dacie objęcia

lokalu. W dniu 11 czerwca 1975 r. A. i H. F. (rodzice powodów) nabyli od Skarbu

Państwa wspomniany lokal oraz udział w 1

/3 niewydzielonych części budynku za

cenę 324.438,40 zł. Jednocześnie małżonkom w 1

/3 części oddano działkę nr 26 B

(o pow. 654 m2

) w użytkowanie wieczyste na okres 99 lat. Kupujący zapłacili

ostatecznie 233.595,40 zł. Decyzją z dnia 13 sierpnia 2008 r. SKO w G. stwierdziło

nieważność orzeczenia PMRN w G. z dnia 22 grudnia 1954 r.

Sąd Okręgowy stwierdził, że poprzednikowi prawnemu powodów nie

przysługiwało roszczenie o ustanowienie własności czasowej o podstawie art. 4

dekretu z dnia 26 października 1945 r. Przepis ten nie przewidywał bowiem

powstania roszczenia w razie częściowego odbudowania zniszczonego budynku.

Gmina może mieć legitymację bierną jedynie w zakresie roszczenia o zwrot

bezpodstawnego wzbogacenia, natomiast SP tylko w zakresie roszczenia

odszkodowawczego. Dochodzone roszczenie odszkodowawcze (art. 160 k.p.a.) nie

uległo przedawnieniu. W ocenie Sądu Okręgowego, orzeczenie z dnia 1 grudnia

1954 r. nie mogło być traktowane jako źródło szkody, ponieważ poprzednik

prawny powodów nie doprowadził do stanu używalności całego budynku i nie

mogło dojść do ustanowienia własności czasowej obejmującej tylko część budynku.

Zapłata dokonana przez A. F. nie była konsekwencją wydania orzeczenia z dnia 22

grudnia 1954 r., lecz nastąpiła właśnie w wyniku sprzedaży lokalu. Powodowie nie

wykazali okoliczności przymuszającej ich do odpłatnego nabycia nieruchomości od

Skarbu Państwa, a także tego, w jaki sposób w wyniku 20-letniego okresu

bezpłatnego użytkowana nieruchomości doszło do spowodowania szkody.

5

Powodowie nie wykazali także wysokości szkody. Stwierdzenie nieważności

orzeczenia PMRN z dnia 22 grudnia 1954 r. nie spowodowało nieważności umowy

z 1975 r., toteż nie sposób twierdzić, że „odpadła causae umowy sprzedaży”. Nie

było więc podstaw do twierdzenia, że zapłacona przez ojca powodów cena w

związku z zawarciem umowy sprzedaży w 1975 r. była świadczeniem nienależnym

(art. 410 k.c.).

W wyniku apelacji powodów Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w pkt

I, IV i V w ten sposób, że zasądził od pozwanego Skarbu Państwa - Wojewody […]

na rzecz B. F. 228842,51 zł tytułem odszkodowania, oddalił apelację w pozostałym

zakresie (w tym wobec pozwanej Gminy) i rozstrzygnął o kosztach procesu.

Prawomocnym postanowieniem z dnia 24 września 2012 r. Sąd Okręgowy odrzucił

apelację powoda B. F.

Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, w tym

ustalenia dotyczące zakresu dokonanej odbudowy budynku przez ojca apelującego.

Decyzja nadzorcza SKO z dnia 13 sierpnia 2008 r. stwierdziła nieważność

orzeczenia PMRN z dnia 22 grudnia 1954 r. Analizując treść tej decyzji i jej

uzasadnienie, Sąd Apelacyjny rozważał także to, w jakim zakresie sąd meriti,

rozpoznający sprawę o odszkodowanie, jest związany orzeczeniem nadzorczym

SKO z dnia 13 sierpnia 2008 r. i ostatecznie przyjął, że Sąd Okręgowy dokonał

jednak niedopuszczalnej kontroli zasadności wspomnianej decyzji, bowiem

stwierdził, iż nie zachodziły przesłanki do ustanowienia na rzecz A. F. prawa

własności czasowej odbudowanego przez niego budynku. Skoro decyzja ta nadal

funkcjonuje w obrocie, to Sądy meriti w niniejszej sprawie są jednak związane

wskazaną decyzją SKO w zakresie dotyczącym istnienia przesłanek ustanowienia

na rzecz ojca powodów prawa własności czasowej. W końcowym fragmencie jej

uzasadnienia wyraźnie zaznaczono, że na rzecz odbudowującego powinna być

ustanowiona własność czasowa w świetle przepisów ustawy z dnia 3 lipca 1947 r. o

popieraniu budownictwa (Dz.U. nr 52, poz., 270, ze zm.; cyt. dalej jako „ustawa z

dnia 3 lipca 1947 r.”).

Do roszczeń odszkodowawczych powstałych w wyniku decyzji

administracyjnej wydanej przed dniem 1 września 2004 r., której nieważność lub

6

wydanie z naruszeniem prawa stwierdzono po tym dniu, mają zastosowanie art.

160 § 1, 2, 3 i 6 k.p.a. Roszczenie powoda nie uległo przedawnieniu. W zakresie

roszczenia odszkodowawczego legitymacja bierna przysługuje Skarbowi Państwa.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, brak było przesłanek powołania wobec pozwanej

Gminy roszczenia na podstawie art. 405 k.c.

Sąd drugiej instancji nie podzielił argumentacji Sądu Okręgowego co

do prawnych konsekwencji wydania przez PMRN orzeczenia z dnia 22 grudnia

1954 r. Organ administracyjny mógł wyłącznie ustanowić na rzecz poprzednika

prawnego apelującego prawo własności czasowej odbudowanego budynku na

podstawie art. 2 ust. 2 i art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 3 lipca 1947 r., co wynika z treści

decyzji nadzorczej SKO z dnia 13 sierpnia 2008 r. Gdyby więc orzeczeniem z dnia

22 grudnia 1954 r. organ administracyjny ustanowił na rzecz A. F. wspomniane

prawo własności czasowej spornej części budynku, nie poniósłby on szkody z

powodu konieczności zapłaty ceny za nabycie w 1975 r. tej nieruchomości. Prawny

poprzednik powoda dysponowałby zatem takim samym tytułem prawnym do

nieruchomości, jaki uzyskał na podstawie umowy sprzedaży z 1975 r. i to

bez obowiązku zapłaty ceny wynikającej z tej umowy. Przy ustaleniu wysokości

należnego powodowi odszkodowania Sąd Apelacyjny kierował się m.in. opinią

biegłego, rozmiarem powierzchni zbytego A. F. lokalu w części mieszkalnej i

użytkowej, a także - odpowiednimi obniżkami, które zdeterminowały ostatecznie

zapłaconą cenę nabycia lokalu. Biorąc pod uwagę także fakt, że powód B. F. nabył

½ części spadku po rodzicach, Sąd Apelacyjny określił ostatecznie rozmiar

roszczenia odszkodowawczego powoda na kwotę 228.842,51 zł.

W skardze kasacyjnej pozwanego Skarbu Państwa (zaskarżającej wyrok

Sądu Okręgowego w pkt I, IV i V) podniesiono zarzuty naruszenia prawa

procesowego, tj. art. 2 § 2 k.p.c., art. 244 § 1 k.p.c., art. 321 § 1 k.p.c. w zw. z art.

391 § 1 k.p.c. i w zw. z art. 156 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r.

o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010 r. nr 102 poz. 651 ze zm., cyt. dalej

jako „ustawą z 21 sierpnia 1997 r. także zarzuty naruszenia prawa materialnego,

tj. art. 160 § 1 k.p.a., art. 160 § 2 k.p.a. w zw. z art. 5 ustawy z dnia 17 czerwca

2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks cywilny (…) (Dz.U. nr 162, poz. 1692), art. 361

§ 2 k.c., art. 2 ust. 1 lit. a, art. 2 ust. 2, art. 4 ust. 1 i 4 oraz art. 21 ustawy z dnia

7

3 lipca 1947 r., art. 361 § 1 w zw. z art. 160 § 2; art. 160 § 1 k.p.a. w zw. z art. 5

ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r.

Skarżący wnosił o uchylenie i zmianę zaskarżonego wyroku w zaskarżonej

części poprzez oddalenie apelacji B. F. w całości, ewentualnie – o uchylenie

zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Postępowanie kasacyjne koncentrowało się na ocenie istnienia przesłanek

odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa. Oba Sądy meriti prawidłowo

przyjęły, że podstawą takiej odpowiedzialności mogą być przepisy art. 160 k.p.a.,

skoro powód wywodził roszczenie o naprawienie szkody z wadliwej decyzji

administracyjnej, wydanej w 1954 r. i następnie uznanej za nieważną decyzją

nadzorczą z 2008 r. (por. uchwałę pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego

z dnia 31 marca 2011 r., III CZP 112/10 OSNC 2011, z. 7/8, poz. 75). Ten reżim

odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa powinien zatem być brany

pod uwagę przy ocenie wystąpienia przesłanek takiej odpowiedzialności. W toku

postępowania rozpoznawczego strony prezentowały odmienne stanowiska co do

istnienia roszczenia odszkodowawczego po stronie powoda i ewentualnego

zakresu tego roszczenia.

Inaczej niż Sąd Okręgowy, Sąd drugiej instancji podzielił stanowisko powoda,

że zdarzeniem powodującym jego uszczerbek majątkowy było wadliwe orzeczenie

PMRN z dnia 22 grudnia 1954 r., a nie inne działania organów administracji.

Poprzednikowi prawnemu powoda przyznano bowiem inne prawo majątkowe,

ograniczone czasowo (użytkowanie) niż to, które wynikało z obowiązujących

w chwili wydania tego orzeczenia przepisów ustawy z dnia 3 lipca 1947 r.

o popieraniu budownictwa. W ocenie Sądu Apelacyjnego, prawidłowe jest zatem

założenie, że gdyby orzeczeniem z dnia 22 grudnia 1954 r. ustanowiono na rzecz

A. F. prawo własności czasowej (zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 3 lipca 1947

r.), to „nie poniósłby on szkody w postaci konieczności zapłaty ceny za nabycie w

1975 r. spornej nieruchomości” (s. 17 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). W

majątku poprzednika prawnego powoda i samego powoda istniałoby bowiem

8

obecnie prawo użytkowania wieczystego części nieruchomości bez potrzeby

dokonywania wcześniejszych wydatków finansowych.

Także przy przyjęciu, że z dniem wejścia w życie ustawy z dnia 3 lipca

1947 r. o popieraniu budownictwa wyłączona została (przewidziana w przepisach

dekretu z dnia 26 października 1945 r. o naprawie budynków) możliwość

przyznania prawa użytkowania nieruchomości wraz z usytuowanym na niej

budynkiem osobie odbudowującej ten budynek (por. uchwała Sądu Najwyższego

z dnia 22 lutego 1996 r., III AZP 35/95, OSNCP 1996/16/212), należy podzielić

trafne stanowisko Sądu Okręgowego, iż wadliwe orzeczenie z dnia 22 grudnia

1954 r. nie mogło być jednak traktowane jako zdarzenie wyrządzające

poprzednikowi prawnemu powoda uszczerbek majątkowy wskazany w pozwie.

Nie ma przy tym znaczenia to, czy w tym czasie po stronie odbudowującego

w ogóle powstało roszczenie o ustanowienie prawa własności czasowej

nieruchomości (w związku z odbudową jedyne części, a nie całości budynku) i do

jakiej sytuacji prawnej doprowadziła wadliwa decyzja z 1954 r. w świetle decyzji

nadzorczej z 2008 r. Orzeczenie o przyznaniu prawa użytkowania (pomieszczeń

w budynku i części gruntu) nie może być traktowana pośrednio jako odmowa

przyznania szerszego i intensywniejszego prawa w postaci własności czasowej

gruntu. W każdym razie trafnie Sąd Okręgowy zaakcentował to, że zapłata ceny za

nabyty przez A. F. lokal (łącznie z udziałem w użytkowaniu wieczystym gruntu) nie

była przecież konsekwencją wydania wadliwego orzeczenia z 1954 r., lecz

nastąpiła właśnie w związku z zawarciem umowy sprzedaży lokalu jako odrębnej

własności. Sąd Apelacyjny przyjął w tym zakresie zbyt ekscesywnie rozumianą

więź przyczynowo-skutkową. Z ustaleń faktycznych sądów meriti nie wynika,

że do takiej sprzedaży doszło w jakichś szczególnych okolicznościach,

świadczących o istnieniu po stronie spadkodawcy powoda przymusu prawnego

lub ekonomicznego, wywołanego przez podmiot dokonujący sprzedaży lokalu.

Wyeliminowanie orzeczenia z dnia 22 grudnia 1954 r. jako zdarzenia

mającego wywołać wskazany w pozwie uszczerbek oraz brak normalnego związku

przyczynowego (art. 361§ 1 k.c.) między wydaniem tej decyzji i zapłatą ceny

nabycia odrębnej własności lokalu (nawet ograniczonej do wartości nabytego prawa

użytkowania tego gruntu) prowadzi do wniosku o niewystąpieniu wszystkich,

9

niezbędnych przesłanek odpowiedzialności Skarbu Państwa na podstawie art. 160

k.p.a. Oznacza to, że trafny okazał się przede wszystkim zarzut naruszenia art. 361

§ 1 k.p.c. w zw. z art. 160 § 1 i art. 160 § 2 k.p.a. Brak związku przyczynowego

czyni zbędne rozważanie dalszych zarzutów skargi kasacyjnej, dotyczących

odpowiedniej synchronizacji wskazanego w pozwie uszczerbku majątkowego

z nienabytym ostatecznie przez poprzednika prawnego powoda prawem

rzeczowym, wysokości odszkodowania i sposobu jego wyliczenia (pkt 1 i pkt 2

skargi).

Należy też wyjaśnić, że trafnie zarzucono w skardze naruszenie art. 156 ust.

4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. w związku z rolą tzw. operatu szacunkowego

w postępowaniu dowodowym, zmierzającym do właściwego określenia wartości

nieruchomości. Wydana bowiem w postępowaniu sądowym opinia, określająca

wartość nieruchomości, wymaga potwierdzenia jej aktualności przez biegłego, jeżeli

upłynął ustawowy termin do jej wykorzystania lub zaistniały okoliczności

wymagające potwierdzenia aktualności, niezależnie od upływu terminu do

wykorzystania opinii w sprawie art. 156 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r.

(por. np. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2010 r., V CSK 13/10

OSNC 2011, z. 1, poz. 9).

Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w pkt

I i IV, V, tj. w części zmieniającej wyrok Sądu Okręgowego oraz orzeczenia

o kosztach i oddalił apelację powoda B. F. wobec Skarbu Państwa – Wojewody […]

w całości oraz rozstrzygnął o kosztach postępowania odwoławczego i kasacyjnego

(art. 39815

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.