Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 kwietnia 2014 r.

V CSK 274/13

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 274/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 kwietnia 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (przewodniczący,

sprawozdawca)

SSN Grzegorz Misiurek

SSA Katarzyna Polańska-Farion

Protokolant Piotr Malczewski

w sprawie z powództwa Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji

S.A. we W.

przeciwko Wspólnocie Mieszkaniowej "L. " we W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 16 kwietnia 2014 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Okręgowego we W.

z dnia 29 listopada 2012 r.

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę

do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu

we W., pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie

o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy we W. wyrokiem z dnia 29 listopada 2012 r. oddalił

powództwo Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji S.A. we W.

przeciwko Wspólnocie Mieszkaniowej „L.” we W. o zapłatę należności za

dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków, umarzając postępowanie w części, w

jakiej pozew został cofnięty.

Z ustaleń wynika, że powód jest przedsiębiorstwem świadczącym usługi

zbiorowego zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków. Strona pozwana jest

wspólnotą mieszkaniową, w której zasobach znajduje się 15 lokali. W budynku

zajmowanym przez wspólnotę mieści się osiem innych wspólnot. Wszystkimi

wspólnotami zarządzał ten sam zarządca, który zawarł z powodem umowę

o dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków łącznie dla wszystkich wspólnot.

W części budynku, w którym położone są lokale z zasobów pozwanej wspólnoty,

zlokalizowane jest przyłącze zimnej wody dla dziewięciu wspólnot i ciepłej wody dla

trzech. Powód wystawiał faktury zbiorcze, obciążając należnością pozwaną,

pomimo tego, że właściciele lokali w jej zasobach bieżąco regulowali rachunki

z tego tytułu. Zaległości powstały z tej przyczyny, że pomimo starań pozwanej

wspólnoty nie doszło do rozdzielenia przyłącza doprowadzającego wodę,

a pozostałe wspólnoty nie rozliczały się ze zużycia wody i odprowadzania ścieków.

Faktury wystawione wobec pozwanej opiewały na należności wymagalne w latach

2007 oraz 2008. Termin wymagalności ostatniej faktury przypadał na dzień 6 marca

2009 r.

Sąd Rejonowy oddalił powództwo, uwzględniając zgłoszony przez pozwaną zarzut

przedawnienia. W ocenie Sądu, dochodzone w sprawie należności przedawniają

się - na podstawie art. 751 pkt 1 k.c. - z upływem dwóch lat od dnia wymagalności.

Pozew został złożony w dniu 7 kwietnia 2011 r., a więc po upływie dwóch lat.

Wobec przedawnienia roszczenia o należność główną, przedawnieniu uległo także

roszczenie o zapłatę odsetek od tej należności. W ocenie tego Sądu, powód nie

udowodnił, że doszło do przerwania biegu przedawnienia przez złożenie wniosku

o zawezwanie do próby ugodowej.

3

Wyrokiem z dnia 29 listopada 2012 r. Sąd Okręgowy we W. oddalił apelację

powoda od powyższego wyroku. Sąd ten, odmienne niż Sąd Rejonowy, ustalił, że

powód wezwał pozwaną do próby ugodowej, oraz, że objęte wnioskiem

o zawezwanie do próby ugodowej roszczenie było tożsame z roszczeniem

dochodzonym w sprawie niniejszej. Złożenie tego wniosku w dniu 5 marca 2009 r.

spowodowało zatem przerwę biegu przedawnienia. Zdaniem Sądu Okręgowego

jednak, przedawnienie biegło na nowo od dnia następnego, to jest od 6 marca

2011 r., zatem roszczenie uległo ponownie przedawnieniu, skoro pozew złożony

został 7 kwietnia 2011 r. Sąd Okręgowy uznał, że w przypadku wezwania do próby

ugodowej nie ma zastosowania art. 124 § 2 k.c., bowiem postępowanie wywołane

takim wezwaniem nie realizuje konstytucyjnego prawa do sądu, skoro nie dochodzi

w nim do rozpatrzenia sprawy przez sąd. W postępowaniu tym sąd nie wydaje

żadnego orzeczenia, które rozstrzyga o istocie sporu, a tylko zatwierdza ugodę,

o ile do niej dojdzie. W przypadku wezwania do próby ugodowej, które nie

zakończyło się zawarciem ugody, dochodzi do upadku czynności podjętych na

posiedzeniu, które należy uznać za bezskuteczne ex tunc. Nie zachodzi zatem

przypadek, w którym nie biegnie na nowo termin przedawnienia do czasu

zakończenia postępowania. W ocenie Sądu, skutek ten jest podobny do skutku

wywołanego wniesieniem wniosku o zabezpieczenie powództwa, o ile wierzyciel nie

wniesie następnie powództwa. W obu przypadkach dotychczasowe czynności

upadają, a termin przedawnienia biegnie na nowo od dnia następnego po złożeniu

wniosku, a nie od dnia zakończenia postępowania.

Wyrok powyższy zaskarżył powód skargą kasacyjną opartą na podstawie

naruszenia prawa materialnego, zarzucając naruszenie art. 123 § 1 pkt oraz art.

124 § 2 k.c. poprzez błędne zastosowanie i uznanie, że bieg przedawnienia

przerwany w dniu 5 marca 2009 r. przez złożenie wniosku o zawezwanie do próby

ugodowej zaczął bieg na nowo od dnia 6 marca 2009 r., pomimo, że posiedzenie

w sprawie tego wniosku, na którym stwierdzono, że do ugody nie doszło, odbyło się

28 kwietnia 2009 r.

Skarżący w podstawie kasacyjnej zarzucił ponadto naruszenie art. 2 Konstytucji, art.

5 i 6 k.c., oraz art. 6 ust. 2, art. 27 ust. 1, art. 15 ust. 4 w związku z art. 2 ust. 6

4

ustawy z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym

odprowadzaniu ścieków.

W konkluzji wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości, że zawezwanie

do próby ugodowej (art. 185 k.p.c.) może prowadzić do przerwania biegu

przedawnienia roszczenia, jeżeli w treści wniosku w sposób jednoznaczny

oznaczono przedmiot żądania i jego wysokość. Złożenie wniosku

o przeprowadzenie posiedzenia pojednawczego jest bowiem także dochodzeniem

roszczenia, skoro w ten sposób może być osiągnięty cel, jakiemu służy

dochodzenie roszczenia poprzez wniesienie pozwu (zob. wyrok Sądu Najwyższego

z dnia3 czerwca 1964 r., II CR 675/63, OSNC 1965, nr 2, 34, a także w nowszym

orzecznictwie: wyroki Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2009 r., II CSK 259/09;

z dnia 14 lipca 2010 r., V CSK 30/10; z dnia 19 marca 2012 r., II PK 175/11; z dnia

15 listopada 2012 r., V CSK 515/11 - wszystkie niepubl.). Sąd Okręgowy podzielił to

stanowisko, wyraził jednak pogląd, że jeżeli postępowanie pojednawcze nie

zakończyło się zawarciem ugody, czas trwania postępowania nie ma znaczenia dla

określenia dnia, od którego przedawnienie biegnie na nowo. Tego poglądu

podzielić nie można. Skutek w postaci przerwy biegu przedawnienia następuje

bowiem niezależnie od tego, czy ugoda została zawarta, a więc także wtedy,

gdy postępowanie zakończyło się stwierdzeniem sądu, że do ugody nie doszło.

Zgodnie z art. 124 § 2 k.c., w razie przerwania przedawnienia przez czynność

w postępowaniu przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania

spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym

albo przez wszczęcie mediacji, przedawnienie nie biegnie na nowo, dopóki

postępowanie to nie zostanie zakończone. Przepis ten nie zawiera warunku

zakończenia postępowania w sposób pozytywny dla wnioskodawcy lub powoda,

stanowi zaś jedynie, że przedawnienie biegnie na nowo po zakończeniu

postępowania. Sposób zakończenia postępowania ma znaczenie dla określenia

długości terminu przedawnienia. Roszczenie stwierdzone prawomocnym wyrokiem

5

albo ugodą przedawnia się z upływem lat dziesięciu od dnia zakończenia

postępowania (art. 125 k.c.), w przeciwnym zaś razie przedawnienie biegnie

od tego dnia na nowo, a długość jego terminu zależy od rodzaju roszczenia.

Jeżeli zatem nie doszło do upadku przedawnienia (np. wskutek cofnięcia pozwu czy

wniosku, ich zwrotu z uwagi na braki formalne), biegnie ono na nowo po

zakończeniu postępowania (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia

23 września 2009 r., I CSK 99/09, OSNC-ZD 2010, nr 2, poz. 66).

Zasadność zarzutu naruszenia art. 123 § 1 pkt 1 oraz art. 124 § 2 k.c. powoduje

konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Wobec tego, że Sąd ten, uznając

roszczenie za przedawnione, nie odniósł się do merytorycznej zasadności apelacji,

nie zachodzi możliwość dokonania kontroli kasacyjnej w zakresie pozostałych

zarzutów podniesionych w ramach pierwszej podstawy skargi kasacyjnej.

Z tych względów orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 39815

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.