Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 maja 2014 r.

II UK 442/13

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 442/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 maja 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Józef Iwulski (przewodniczący)

SSN Zbigniew Hajn

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku A. R.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

z udziałem zainteresowanych: Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w […] i Z. B.

o składki,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 6 maja 2014 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawczyni od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 28 czerwca 2012 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od skarżącej na rzecz

organu rentowego kwotę 120 zł tytułem zwrotu kosztów

postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 25

stycznia 2012 r. oddalił odwołanie A. R. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych z dnia 7 czerwca 2011 r., stwierdzającej, że podstawa wymiaru

2

składek za Z. B. (dalej: „zainteresowany”) z tytułu wykonywania umowy zlecenia na

rzecz płatnika składek – A. R. za okres od stycznia do maja 2009 r. oraz od lipca

2009 r. do lutego 2010 r. wynosi 0,00 zł. Podstawę rozstrzygnięcia stanowiły

następujące ustalenia.

Wnioskodawczyni prowadzi działalność gospodarczą w zakresie

świadczenia usług lekarskich i pielęgniarskich. W dniu 2 stycznia 2009 r. zawarła z

Wojewódzkim Szpitalem Zespolonym umowę nr […] na udzielanie świadczeń

zdrowotnych z zakresu całodobowej opieki pielęgniarskiej nad pacjentem,

wykonywania niektórych procedur medycznych przez lekarzy w oddziałach,

pracowniach, poradniach i ambulatoriach POZ oraz kierowców i inny personel

medyczny, pełnionych w ramach dyżurów uzupełniających obsadę (zastępstwa),

zlecanych w formie pisemnej przez dyrektora naczelnego, dyrektora do spraw

lecznictwa lub dyrektora do spraw pielęgniarstwa. Merytoryczny bezpośredni

nadzór nad wykonywaniem zleconych wnioskodawczyni czynności pełnił

ordynator/kierownik/koordynator lub inna osoba funkcyjna oddziału/działu, w którym

realizowane były świadczenia. W celu realizacji zawartej ze Szpitalem umowy

wnioskodawczyni zawarła z zainteresowanym umowę zlecenia i zgłosiła go do

ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania tej umowy. W okresie

obowiązywania umowy zlecenia zainteresowany pozostawał w stosunku pracy z

Wojewódzkim Szpitalem Zespolonym. W ramach umowy zlecenia zainteresowany

wykonywał te same czynności co w ramach stosunku pracy, tj. pracował jako

kierowca karetek pogotowia. W trakcie wykonywania umowy zlecenia miał dostęp

do środków i pomieszczeń znajdujących się na terenie Szpitala, a jego pracę

nadzorował kierownik transportu. Pracodawca zainteresowanego dokonał zapłaty

składek jako ich płatnik.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy - z powołaniem się na art.

8 ust. 1 i 2a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń

społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm., dalej:

„ustawa systemowa”) oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2010 r., I UK

259/09 i uchwałę tego Sądu z dnia 2 września 2009 r., II UZP 6/09 - uznał, że

płatnikiem składek z tytułu wykonywania przez zainteresowanego pracy na rzecz

Szpitala w ramach zawartej z wnioskodawczynią umowy zlecenia jest ten Szpital.

3

Wyrokiem z dnia 28 czerwca 2012 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację

wnioskodawczyni od powyższego wyroku, stwierdzając, że istotą sporu jest

kwestia, kto jest płatnikiem składek na ubezpieczenie zdrowotne zleceniobiorcy od

przychodu uzyskanego w ramach umowy zlecenia, w sytuacji gdy w ramach tej

umowy wykonuje on pracę na rzecz osoby trzeciej, z którą pozostaje w stosunku

pracy. Podstawę prawną decyzji organu rentowego stanowił art. 8 ust. 2a ustawy

systemowej oraz art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach

opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (jednolity tekst: Dz.U. z

2008 r. Nr 164, poz. 1027 ze zm., dalej: „ustawa o świadczeniach opieki

zdrowotnej”).

Sąd Apelacyjny wywiódł, że stosownie do art. 32 ustawy systemowej do

składek na ubezpieczenie zdrowotne, w zakresie ich poboru, stosuje się

odpowiednio przepisy dotyczące składek na ubezpieczenia społeczne. Na

określenie „pobór” składają się określone czynności o charakterze technicznym, ale

odesłanie do przepisów o poborze składek dotyczy przede wszystkim określenia

podmiotu zobowiązanego do ich zapłacenia. „Odpowiednie” stosowanie przepisów

dotyczących składek na ubezpieczenia społeczne oznacza odesłanie do wszystkich

przepisów dotyczących tych składek (tak Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu

sędziów z dnia 15 października 2009 r., II UZP 3/09; uchwale z dnia 4 czerwca

2008 r., II UZP 3/08; wyroku z dnia 4 października 2011 r., I UK 113/11; uchwale z

dnia 28 września 1994 r., II UZP 25/94 oraz uchwale z dnia 23 października

1987 r., III UZP 38/87). Stosownie do art. 4 pkt 2 lit. a ustawy systemowej,

płatnikiem składek na ubezpieczenia społeczne pracowników jest pracodawca (art.

6 ust. 1 pkt 1 ustawy systemowej), a zleceniobiorców/osób świadczących usługi -

zleceniodawca (art. 6 ust. 1 pkt 4 tej ustawy). Za pracownika uważa się osobę

pozostającą w stosunku pracy (art. 8 ust. 1), a także osobę wykonującą pracę na

podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub innej umowy o świadczenie

usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące

zlecenia albo umowy o dzieło, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą, z którym

pozostaje w stosunku pracy, lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracę na

rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy (art. 8 ust. 2a). Ten ostatni

przepis wprowadza wyjątek od przyjętej w art. 9 ust. 1 ustawy systemowej reguły,

4

że umowa zlecenia jest zwolniona z obowiązku ubezpieczenia społecznego w

sytuacji, gdy występuje u tej samej osoby obok umowy o pracę. Chodzi o

wyeliminowanie sytuacji, w których w ramach umowy cywilnoprawnej ubezpieczony

wykonywałby te same obowiązki, które świadczył w ramach umowy o pracę,

wskutek czego pracodawca nie musiałby zatrudniać pracownika w większym

wymiarze czasu pracy lub w godzinach nadliczbowych i odprowadzać składek na

ubezpieczenia społeczne od wyższego wynagrodzenia. Stosownie do art. 18 ust.

1a ustawy systemowej, w stosunku do ubezpieczonych, o których mowa w art. 8

ust 2a, w podstawie wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe,

uwzględnia się również przychód z tytułu umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub

innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje

się przepisy dotyczące zlecenia albo umowy o dzieło. Płatnikiem składek na

ubezpieczenia społeczne z tytułu umowy zlecenia lub świadczenia usług jest zatem

pracodawca, którego pracownik wykonuje na jego rzecz pracę w ramach tej umowy

zawartej z osobą trzecią (tak Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 2 września 2009 r.,

II UZP 6/09 oraz w wyroku z dnia 22 lutego 2010 r., I UK 259/09). W uzasadnieniu

powołanej uchwały z dnia 2 września 2009 r. Sąd Najwyższy stwierdził, iż

przesłanką decydującą o uznaniu za pracownika osoby świadczącej w ramach

umowy zlecenia pracę na rzecz swojego pracodawcy jest to, że w ramach takiej

umowy wykonuje faktycznie pracę dla swojego pracodawcy (uzyskuje on rezultaty

jej pracy). Zawarty w art. 8 ust 2a ustawy systemowej zwrot „działać na rzecz”

został użyty w innym znaczeniu niż w języku prawa, w którym działanie „na czyją

rzecz” może się odbywać w wyniku istnienia określonej więzi prawnej (stosunku

prawnego). Stosunkiem prawnym charakteryzującym się działaniem na rzecz

innego podmiotu jest stosunek pracy, do którego istotnych cech należy działanie na

rzecz pracodawcy (art. 22 k.p.). Również wykonujący zlecenie „działa na rzecz

zleceniodawcy” (art. 734 i nast. k.c.). W kontekście art. 8 ust 2a ustawy systemowej

zwrot ten opisuje zatem sytuację faktyczną, w której należy zastosować konstrukcję

uznania za pracownika. Jest nią istnienie trójkąta umów, tj. 1) umowy o pracę,

2) umowy zlecenia między pracownikiem a osobą trzecią i 3) umowy o

podwykonawstwo między pracodawcą i zleceniodawcą. Pracodawca w wyniku

umowy o podwykonawstwo przejmuje w ostatecznym rachunku rezultat pracy

5

wykonanej na rzecz zleceniodawcy, przy czym następuje to w wyniku zawarcia

umowy zlecenia/świadczenia usług z osobą trzecią oraz zawartej umowy

cywilnoprawnej między pracodawcą i zleceniodawcą. Zdaniem Sądu drugiej

instancji, nie ma więc żadnych podstaw, aby zastosowanie art. 8 ust. 2a ustawy

ograniczać tylko do sytuacji, gdy pracodawca zatrudnia swojego pracownika

równolegle na podstawie umowy cywilnoprawnej. Koncepcja skarżącej, iż przez

użyty w art. 8 ust. 2a zwrot „wykonywanie w ramach takiej umowy pracy na rzecz

pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy” należy rozumieć umowę

zawartą pomiędzy pracodawcą a pracownikiem, na mocy której ten ostatni

wykonuje obowiązki umowne poza miejscem swojej pracy, dla innej osoby, lecz na

rzecz pracodawcy, nie znajduje żadnego oparcia w treści i wykładni celowościowej

powyższego przepisu.

W ocenie Sądu odwoławczego, konsekwencją konstrukcji uznania za

pracownika jest konieczność opłacania przez pracodawcę składki na ubezpieczenia

społeczne za osobę, z którą została zawarta umowa zlecenia, tak jak za

pracownika. Pracodawcę obciąża także obowiązek poboru i odprowadzenia składki

na ubezpieczenie zdrowotne za taką osobę (art. 32 ustawy systemowej). Skoro

zainteresowany w spornym okresie w ramach umowy o pracę zawartej ze

Szpitalem pracował jako kierowca karetek pogotowia i równolegle - w ramach

umowy zlecenia z wnioskodawczynią - świadczył w tym samym Szpitalu tożsame

usługi co w ramach stosunku pracy, a pracodawcę zainteresowanego w tym

samym okresie łączyła ze zleceniodawcą umowa o udzielanie świadczeń

zdrowotnych, na mocy której wnioskodawczyni miała zapewnić Szpitalowi, między

innymi, kierowców karetek w ramach dyżurów uzupełniających obsadę

(zastępstwa), to sytuacja ta wyczerpuje dyspozycję art. 8 ust. 2a ustawy

systemowej. W takiej sytuacji pracodawca jest również płatnikiem składek na

ubezpieczenie zdrowotne z tytułu umowy zawartej przez zleceniobiorcę z

wnioskodawczynią (art. 66 ust. 1 pkt 1a oraz art. 69 ust. 1 ustawy o świadczeniach

opieki zdrowotnej). Podleganie przez zainteresowanego w spornym okresie

obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu z tytułu umowy zawartej z

wnioskodawczynią jest konsekwencją objęcia go obowiązkowym ubezpieczeniem

społecznym jako osoby uznanej za pracownika (art. 66 ust. 1 pkt 1a w związku z

6

art. 5 pkt 43 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej i art. 8 ust. 2a ustawy

systemowej), a nie jako zleceniobiorcy (art. 66 ust. 1 pkt 1e ustawy o

świadczeniach opieki zdrowotnej). Stosownie do art. 66 ust. 1 pkt 1 tej ostatniej

ustawy, podleganie obowiązkowym ubezpieczeniom zdrowotnym jest

konsekwencją spełnienia warunków do objęcia ubezpieczeniem społecznym.

Objęcie ubezpieczeniem to bowiem przynależność do określonej kategorii

podmiotów w razie spełniania ustawowych przesłanek, podleganie natomiast

wynika z objęcia ubezpieczeniem i oznacza przyznanie prawa powiązanego z

nałożeniem obowiązku (tak w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2006 r.,

I UK 227/05). Ponieważ zainteresowany z tytułu spornej umowy przynależy do

kategorii osób uznanych za pracownika, podlega ubezpieczeniu zdrowotnemu jak

pracownik, a w konsekwencji płatnikiem tych składek jest pracodawca, a nie

zleceniodawca. Przyjęcie odmiennej koncepcji (dwóch płatników składek - odrębnie

na ubezpieczenie społeczne oraz na ubezpieczenie zdrowotne), powodowałoby, że

to samo zdarzenie (tytuł prawny rodzący obowiązek ubezpieczenia) pociągałoby

„podwójne” obciążenie czasowe i ekonomiczne wywołane koniecznością

prowadzenia rozliczenia, dokumentacji rozliczeniowej, poboru - nie tylko dla dwóch

podmiotów (pracodawca, zleceniodawca), ale również dla Zakładu Ubezpieczeń

Społecznych. Zgodnie z art. 81 ust. 6 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej,

podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne pomniejsza się o kwoty

składek na ubezpieczenia emerytalne, rentowe i chorobowe finansowanych przez

ubezpieczonych niebędących płatnikami składek, potrąconych przez płatników ze

środków ubezpieczonego, zgodnie z przepisami o systemie ubezpieczeń

społecznych. Obliczenie składki na ubezpieczenie zdrowotne wymaga zatem

uprzedniego wyliczenia kwoty składek na ubezpieczenia społeczne. Wykonywanie

tych samych operacji rozliczeniowych przez dwa podmioty (Szpital i

wnioskodawczynię), a ponadto Zakład Ubezpieczeń Społecznych, wymagałoby

racjonalnego uzasadnienia, którego trudno się doszukać. Mimo że ustawa

systemowa rozróżniająca cztery ryzyka ubezpieczeniowe: emerytalne, rentowe,

chorobowe oraz wypadkowe nie objęła ubezpieczenia zdrowotnego, to należy

przyjąć, że ubezpieczenie to jest też rodzajem ubezpieczenia społecznego, zaś

jego odrębność wynika przede wszystkim z faktu odmiennego przedmiotu ochrony

7

oraz odrębności organizacyjnej, ubezpieczenie zdrowotne jest bowiem realizowane

przez Narodowy Fundusz Zdrowia (tak Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 24

stycznia 2007 r., III UZP 4/06). Przemawia to za odstąpieniem od sztucznego

tworzenia „mnogości” płatników składek w sytuacji, gdy tytułem do ubezpieczeń jest

jeden (ten sam) stosunek prawny. Pracownik, zleceniobiorca oraz świadczący

usługi w całości finansują składki na swoje ubezpieczenie zdrowotne. W ich

interesie i ich obowiązkiem jest umożliwienie płatnikowi wywiązywanie się z

terminowego rozliczania i odprowadzania składek na ubezpieczenie zdrowotne.

Stosownie do art. 193 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, kto nie zgłasza

wymaganych przepisami ustawy danych lub zgłasza nieprawdziwe dane mające

wpływ na wymiar składek na ubezpieczenie zdrowotne albo udziela w tych

sprawach nieprawdziwych wyjaśnień lub odmawia ich udzielenia podlega karze

grzywny. W świetle tego przepisu, w sytuacji trójkąta umów to obowiązkiem

ubezpieczonego jest udzielenie płatnikowi wszelkich niezbędnych danych

pozwalających mu terminowo wywiązać się z obowiązków płatniczych wobec

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Nietrafne jest zatem stanowisko

wnioskodawczyni, że ubezpieczony (tu: zainteresowany) nie ma obowiązku

ujawnienia świadczeniodawcy (tu: Szpitalowi) kwoty przychodu z umowy

cywilnoprawnej zawartej z wnioskodawczynią. Nie ma również podstaw do

przyjęcia, że art. 8 ust. 2a ustawy systemowej narusza wskazywane przez

wnioskodawczynię normy konstytucyjne.

W skardze kasacyjnej wnioskodawczyni zarzuciła: I. naruszenie prawa

materialnego, tj. art. 8 ust. 2a ustawy systemowej, w szczególności zdanie ostatnie

tego przepisu, „czy ma on zastosowanie do umów zawartych przez

wnioskodawczynię o świadczenie usług medycznych Wojewódzkiemu Szpitalowi

Zespolonemu oraz zawartych z osobami fizycznymi o świadczenie usług

medycznych na jej rzecz, przez przyjęcie przez Sąd, że świadczenie usług na rzecz

wnioskodawczyni przez wymienione osoby fizyczne stwarza obowiązek

odprowadzenia składek na ubezpieczenia społeczne przez pracodawcę tych osób

na zasadach ogólnych (pracodawca nie posiada umów cywilnoprawnych

podpisanych ze swoimi pracownikami)”; II. naruszenie przepisów postępowania

wskutek oddalenia wniosku wnioskodawczyni o zwrócenie się z pytaniem prawnym

8

do Trybunału Konstytucyjnego, czy art. 8a ust. 2a ustawy systemowej dotyczący

zdania ostatniego tego przepisu jest zgodny z Konstytucją RP, bowiem

rozstrzygnięcie tego zagadnienia miałoby wpływ na rozstrzygnięcie sprawy zawisłej

przed sądem.

Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga kasacyjna jest nieusprawiedliwiona.

Zgodnie z art. 39813

§ 1 k.p.c., Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w

granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw. Jest więc związany granicami

skargi kasacyjnej wyznaczonymi jej podstawami, co oznacza, że nie może

uwzględniać naruszenia żadnych innych przepisów niż wskazane przez

skarżącego. Sąd Najwyższy nie jest bowiem uprawniony do samodzielnego

dokonywania konkretyzacji zarzutów lub też stawiania hipotez co do tego, jakiego

aktu prawnego (przepisu) dotyczy podstawa skargi. Nie może także zastąpić

skarżącego w wyborze podstawy kasacyjnej, jak również w przytoczeniu przepisów,

które mogłyby być naruszone przy wydawaniu zaskarżonego orzeczenia. Sąd

Najwyższy może zatem skargę kasacyjną rozpoznawać tylko w ramach tej

podstawy, na której ją oparto, odnosząc się jedynie do przepisów, których

naruszenie zarzucono (por. np. wyroki z dnia 22 lutego 2010 r., I UK 233/09, LEX nr

585720 oraz z dnia 19 maja 2011 r., I PK 264/10, LEX nr 896462). Już tylko z tego

względu nie może być uznany za skuteczny powołany w ramach podstawy

naruszenia przepisów postępowania zarzut niezwrócenia się przez Sąd drugiej

instancji z pytaniem prawnym do Trybunału Konstytucyjnego. Skarżąca nie

wskazuje bowiem żadnego przepisu prawa procesowego, który - w jej ocenie -

został naruszony przez Sąd odwoławczy. Należy więc tylko zauważyć, że

wystąpienie na podstawie art. 193 Konstytucji RP oraz art. 3 ustawy z dnia 1

sierpnia 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz.U. Nr 102, poz. 643 ze zm.) z

pytaniem prawnym należy do uprawnień sądu orzekającego, ustawodawca nie

przewidział zaś możliwości kontroli sposobu korzystania z tego uprawnienia przez

9

badanie zasadności wystąpienia z pytaniem prawnym. Strona może natomiast

zarzucić naruszenie prawa materialnego przez zastosowanie przepisu sprzecznego

z Konstytucją, jednakże takiego zarzutu skarżąca nie formułuje.

Skoro ustalenia faktyczne stanowiące podstawę zaskarżonego wyroku nie

zostały przez skarżącą zakwestionowane, przeto Sąd Najwyższy jest nimi związany

z mocy art. 39813

§ 2 k.p.c. Oznacza to, że wiąże go ustalenie, iż zainteresowany -

w ramach zawartej z wnioskodawczynią umowy cywilnoprawnej - wykonywał pracę

na rzecz podmiotu, z którym wiązał go stosunek pracy.

W ramach obrazy prawa materialnego skarżąca wskazuje na art. 8 ust. 2a

ustawy systemowej, nie kwestionując oceny Sądu drugiej instancji, że przepis ten -

poprzez art. 32 tej ustawy - znajduje również zastosowanie do poboru składek na

ubezpieczenie zdrowotne. Skarżąca zmierza jedynie do wykazania, że art. 8 ust. 2a

ustawy systemowej odnosi się wyłącznie do pracowników mających zawarte

umowy agencyjne, umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług ze swoim

pracodawcą, po pierwsze podnosząc, iż wynika to z art. 9 ust. 1 ustawy

systemowej, „w którym ustawodawca rozstrzyga zawieranie umów cywilno-

prawnych w każdych innych przypadkach - w tym zawartych pomiędzy

pracownikiem a osobą trzecią”, zaś Sądy obu instancji nie oceniły „korelacji

przepisu ustawy art. 8 ust. 2a z przepisem art. 9 ust. 1 i 2 tej ustawy” oraz po drugie

wskazując, że Sądy te nie zakwestionowały ważności umów zawartych przez

wnioskodawczynię ze Szpitalem i zainteresowanym. Wywody te nie mogą być

uznane za trafne.

Podnoszone przez skarżącą kwestie były już wielokrotnie przedmiotem

rozważań Sądu Najwyższego, który zgodnie przyjmuje, że w świetle art. 8 ust. 2a

ustawy systemowej pracodawca, którego pracownik wykonuje na jego rzecz pracę

w ramach umowy o dzieło zawartej z osobą trzecią, jest płatnikiem składek na

ubezpieczenie emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe z tytułu tej umowy

(por. uchwałę z dnia 2 września 2009 r., II UZP 6/09, OSNP 2010 nr 3-4, poz. 46

oraz wyrok z dnia 11 maja 2012 r., I UK 5/12, OSNP 2013 nr 9-10, poz. 117), a teza

ta jest aktualna także w stosunku do pracowników wykonujących taką pracę na

podstawie umowy zlecenia (por. wyroki z dnia 14 stycznia 2010 r., I UK 252/09,

LEX nr 577824; z dnia 2 lutego 2010 r., I UK 259/09, LEX nr 585727; z dnia 18

10

października 2011, III UK 22/11, OSNP 2012 nr 21-22, poz. 266; z dnia 6 lutego

2014 r., II UK 279/13, niepublikowany). W judykatach tych Sąd Najwyższy wyjaśnił,

że art. 8 ust. 2a ustawy systemowej rozszerza pojęcie pracownika dla celów

ubezpieczeń społecznych poza sferę stosunku pracy. Rozszerzenie to dotyczy

dwóch sytuacji. Pierwszą jest wykonywanie pracy na podstawie jednej z

wymienionych w nim umów prawa cywilnego przez osobę, która umowę taką

zawarła z pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku pracy. Drugą jest

wykonywanie pracy na podstawie jednej z tych umów przez osobę, która

wymienioną umowę zawarła z osobą trzecią, jednakże w jej ramach wykonuje

pracę na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy. Przesłanką

decydującą o uznaniu takiej osoby za pracownika w rozumieniu ustawy systemowej

jest to, że - będąc pracownikiem związanym stosunkiem pracy z danym

pracodawcą - jednocześnie świadczy na jego rzecz pracę w ramach umowy

cywilnoprawnej zawartej z inną osobą. Celem takiej regulacji było, po pierwsze -

ograniczenie korzystania przez pracodawców z umów cywilnoprawnych celem

zatrudnienia własnych pracowników dla realizacji tych samych zadań, które

wykonują oni w ramach łączącego strony stosunku pracy, by w ten sposób ominąć

ograniczenia wynikające z ochronnych przepisów prawa pracy i uniknąć obciążeń z

tytułu składek na ubezpieczenia społeczne od tychże umów oraz po drugie -

ochrona pracowników przed skutkami fluktuacji podmiotowej po stronie

zatrudniających w trakcie procesu świadczenia pracy, polegającej na

przekazywaniu pracowników przez macierzystego pracodawcę innym podmiotom

(podwykonawcom), którzy zatrudniają tych pracowników w ramach umów

cywilnoprawnych w ogóle nieobjętych obowiązkiem ubezpieczeń społecznych

(umowa o dzieło) lub zwolnionych z tego obowiązku w zbiegu ze stosunkiem pracy

(umowa agencyjna, zlecenia lub inna umowa o świadczenie usług, do której stosuje

się przepisy o zleceniu). Podkreśla się również, że na tle art. 8 ust. 2a ustawy

systemowej pojęcie pracownika w zakresie ubezpieczenia społecznego nie

pokrywa się ściśle z takim pojęciem, jakim posługuje się prawo pracy, a

odczytywanie tego przepisu w związku z art. 6 ust. 1 pkt 1 oraz art. 6 ust. 1 pkt 4

ustawy systemowej prowadzi do oczywistego wniosku, że rzeczywisty stosunek

prawny regulowany wymienionymi w nim umowami cywilnymi, który niepodważalnie

11

istnieje na gruncie prawa cywilnego, nie wywołuje skutków w zakresie prawa

ubezpieczeń społecznych.

W świetle tej wykładni pogląd skarżącej, jakoby z art. 9 ust. 1 i 2 ustawy

systemowej miało wynikać, że przepisy te odnoszą się do każdego przypadku

zawarcia przez pracownika umowy cywilnoprawnej z osobą trzecią, musi być

uznany za błędny. Przepis art. 9 ust. 2 w ogóle nie reguluje kwestii zbiegu tytułu

ubezpieczenia pracowniczego (art. 6 ust. 1 pkt 1) z tytułem ubezpieczenia osoby

wykonującej pracę na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia lub umowy o

świadczenie usług (art. 6 ust. 1 pkt 4). Z kolei z art. 9 ust. 1 ustawy systemowej

wynika, że po pierwsze - osoba wykonująca pracę na podstawie umowy

agencyjnej, umowy zlecenia lub umowy o świadczenie usług podlega obowiązkowo

ubezpieczeniom społecznym tylko wtedy, gdy któraś z tych umów jest jedynym

tytułem do objęcia danej osoby wspomnianymi ubezpieczeniami, zaś w zbiegu z

pracowniczym tytułem ubezpieczenia umowa taka jest z ubezpieczeń tych

zwolniona oraz po drugie - zasada ta nie dotyczy pracowników, o których mowa w

art. 8 ust. 2a tej ustawy, gdyż w takim przypadku są oni obejmowani

ubezpieczeniami zarówno ze stosunku pracy, jak i z umów w przepisie tym

wymienionych, jeżeli umowę taką zawarli z pracodawcą, z którym pozostają w

stosunku pracy, lub jeżeli w ramach tej umowy wykonują pracę na rzecz

pracodawcy, z którym pozostają w stosunku pracy. Sąd Najwyższy przyjmuje

(szeroko w tym zakresie w powołanych wyżej wyrokach z dnia 18 października

2011 r., III UK 22/11 oraz z dnia 11 maja 2012 r., I UK 5/12), że umowy

cywilnoprawne wymienione w art. 8 ust. 2a ustawy systemowej (także w jej art. 9

ust. 1) nie stanowią samodzielnych tytułów obowiązkowego podlegania

ubezpieczeniom społecznym pracownika. W takiej sytuacji nie dochodzi również do

zbiegu tytułów ubezpieczenia społecznego w rozumieniu art. 9 tej ustawy. Norma

art. 8 ust. 2a - poprzez wykreowanie szerokiego pojęcia „pracownika” - stworzyła

szeroką definicję pracowniczego tytułu obowiązkowych ubezpieczeń społecznych.

Tytułem tym jest łączący pracodawcę z pracownikiem stosunek pracy oraz

dodatkowo umowa cywilnoprawna zawarta przez pracownika z pracodawcą lub

zawarta z osobą trzecią, ale wykonywana na rzecz pracodawcy. Określone

hipotezą normy art. 8 ust. 2a dwie sytuacje faktyczne, w jakich może się znaleźć

12

osoba, do której przepis ten jest adresowany (pracownik wykonujący pracę na

podstawie wymienionych umów cywilnoprawnych zawartych z pracodawcą oraz

umów cywilnoprawnych zawartych wprawdzie z osobą trzecią, ale gdy praca jest

świadczona na rzecz pracodawcy) mają równorzędny charakter z punktu widzenia

skutków opisanych dyspozycją omawianej normy prawnej. Konsekwencje prawne

na gruncie ustawy systemowej, wynikające z realizacji takich umów, muszą być

takie same, co oznacza, iż dla celów ubezpieczeń społecznych zarówno

wykonywanie pracy na podstawie umów cywilnoprawnych zawartych z

pracodawcą, jak i zawartych wprawdzie z osobą trzecią, ale gdy praca wykonywana

jest na rzecz pracodawcy, jest traktowane tak jak świadczenie pracy w ramach

klasycznego stosunku pracy łączącego jedynie pracownika z pracodawcą.

Skarżąca nie przedstawia żadnej argumentacji, która uzasadniałaby zmianę

zaprezentowanych poglądów, podzielanych przez obecny skład Sądu

Najwyższego.

Z powyższych względów skarga kasacyjna podlega oddaleniu na podstawie

art. 39814

k.p.c. Orzeczenie o kosztach postępowania oparto o odpowiednio

stosowany art. 108 § 1 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.