Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 maja 2014 r.

WA 16/14

Wydział Odwoławczo-Kasacyjny

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt: WA 16/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 maja 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Andrzej Tomczyk (przewodniczący)

SSN Edward Matwijów

SSN Jan Bogdan Rychlicki (sprawozdawca)

Protokolant : Anna Krawiec

przy udziale prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk. Tadeusza Cieśli

w sprawie szer. A. D. oskarżonego z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k. i

innych, po rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na rozprawie w dniu 7 maja 2014 r.,

apelacji, wniesionej przez prokuratora na niekorzyść od wyroku Wojskowego Sądu

Okręgowego w P. z dnia 30 stycznia 2014 r.

1. uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do

ponownego rozpoznania Wojskowemu Sądowi Okręgowemu,

2. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. A. L. opłatę w

kwocie 738 zł w tym 23% podatku VAT (słownie siedemset

trzydzieści osiem) tytułem nieopłaconej pomocy prawnej

udzielonej z urzędu w postępowaniu przed Sądem Najwyższym.

UZASADNIENIE

2

Szer. A. D.został oskarżony o to, że:

„w dniu 1 sierpnia 2012r. około godziny 22.00 na terenie Islamskiej Republiki

Afganistanu w pojeździe opancerzonym w trakcie przejazdu z T. poza bramę F.

dokonał rozboju na obywatelach afgańskich: […]w ten sposób, że używając groźby

i przemocy polegającej na uderzeniu W. w twarz i przyłożeniu mu do szyi

niebezpiecznego narzędzia w postaci noża szturmowego KABAR, a następnie

kilkukrotnym uderzeniu kołnierzem od kamizelki kuloodpornej W. i N., zażądał od

wszystkich pokrzywdzonych wydania pieniędzy, po czym zabrał w celu

przywłaszczenia od N. pieniądze w kwocie nie mniejszej niż 3 700 USD, czym

działał na szkodę N., W. i G., przy czym czynu tego dopuścił się, mając

ograniczoną w stopniu znacznym zdolność kierowania swoim postępowaniem,

tj. o popełnienie przestępstwa z art. 280 § 2 kk w zw. z art. 31 § 2 kk”.

Wojskowy Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 30 stycznia 2014 r. uznał go za

winnego tego, że:

„1. w dniu 1 sierpnia 2012r. około godziny 22.00, jako funkcjonariusz publiczny -

żołnierz zawodowy, przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że na terenie

Islamskiej Republiki Afganistanu w pojeździe opancerzonym […] w trakcie

przejazdu z T. poza bramę F. stosował przemoc wobec obywatela afgańskiego W.

poprzez przyłożenie mu do szyi niebezpiecznego narzędzia w postaci noża

szturmowego KABAR, a następnie kilkakrotne uderzenie go w głowę kołnierzem od

kamizelki kuloodpornej, zmuszając go do przyznania się do tego, że jest Talibem,

działając w ten sposób na szkodę pokrzywdzonego, przy czym czynu tego dopuścił

się mając ograniczoną w stopniu znacznym zdolność kierowania swoim

postępowaniem,

to jest popełnienia przestępstwa określonego w art. 231 § 1 kk w zb. z art.

191 § 1 k.k. w zw. z art.31 § 2 k.k.,

2. w dniu 1 sierpnia 2012r. około godziny 22.00 jako funkcjonariusz publiczny -

żołnierz zawodowy przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że na terenie

Islamskiej Republiki Afganistanu w pojeździe opancerzonym […] w trakcie

przejazdu z T. poza bramę F. stosował przemoc wobec obywatela afgańskiego N.

poprzez uderzenie go w głowę kołnierzem od kamizelki kuloodpornej, zmuszając

3

go do przyznania się do tego, że jest Talibem, działając w ten sposób na szkodę

pokrzywdzonego, przy czym czynu tego dopuścił się mając ograniczoną w stopniu

znacznym zdolność kierowania swoim postępowaniem,

to jest popełnienia przestępstwa określonego w art. 231 § 1 k.k. w zb. z art.

191 § 1 k.k. w zw. z art.31 § 2 k.k.,

3. w dniu 1 sierpnia 2012r. około godziny 22.00 na terenie Islamskiej Republiki

Afganistanu w pojeździe opancerzonym […] w trakcie przejazdu z T. poza bramę F.

zabrał w celu przywłaszczenia obywatelowi afgańskiemu N. pieniądze w kwocie nie

mniejszej niż 1 500 USD, przy czym czynu tego dopuścił się mając ograniczoną w

stopniu znacznym zdolność kierowania swoim postępowaniem,

to jest popełnienia przestępstwa określonego w art. 278 § 1 k.k. w zw. z

art.31 § 2 kk”.

Za powyższe skazał go:

„1. za przestępstwa opisane w punkcie 1 i 2 wyroku na podstawie art.231 § 1 k.k. w

zw. z art.91 § 1 k.k. w zw. z art.60 § 1 i 6 pkt 4 k.k. w zw. z art.31 § 2 k.k. w zw. z

art.33 § 1 i 3 k.k. na karę grzywny w wysokości 40 (czterdzieści) stawek dziennych

po 50 (pięćdziesiąt) złotych każda, a na mocy art.44 § 2 k.k. orzekł przepadek noża

szturmowego „Kabar”,

2. za przestępstwo opisane w punkcie 3 wyroku na podstawie art.278 § 1 k.k. w zw.

z art.60 § 1 i 6 pkt.4 k.k. w zw. z art.31 § 2 k.k. w zw. z art.33 § 1 i 3 k.k. na karę

grzywny w wysokości 100 (sto) stawek dziennych po 50 (pięćdziesiąt) złotych

każda,

3. w miejsce wymierzonych kar na podstawie art.91 § 2 k.k. w zw. z art.33 § 1 i 3

k.k. orzekł karę łączną grzywny w wysokości 120 (sto dwadzieścia) stawek

dziennych po 50 (pięćdziesiąt) złotych każda”.

Sąd na mocy art. 230 § 2 k.k. zwrócił:

„- oskarżonemu stanowiące dowód rzeczowy:1 (jeden) banknot o nominale 50

(pięćdziesiąt) USD, 2 (dwa) banknoty o nominale po 20 (dwadzieścia) USD, 9

(dziewięć) banknotów o nominale po 1 (jeden) USD,

- Jednostce Wojskowej […] stanowiący dowód rzeczowy kołnierz zasadniczy z

dopiętym kołnierzem dodatkowym z wkładami balistycznymi kamizelki ochronnej

KWM 02 z systemem szybko – wyczepnym”.

4

Apelację od wyroku na niekorzyść wniósł prokurator Wojskowej Prokuratury

Okręgowej.

Zaskarżając wyrok w całości, zarzucił:

„ mający wpływ na treść orzeczenia błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na

nietrafnym uznaniu, że złożone na terenie kraju wyjaśnienia oskarżonego oraz

zeznania szer. K. P., złożone na rozprawie przemawiają za tym, iż zamiar zaboru

pieniędzy powstał u oskarżonego dopiero po zastosowaniu przemocy wobec

pokrzywdzonych, podczas gdy prawidłowa ocena całości wyjaśnień oskarżonego i

zeznań wszystkich świadków przeprowadzona z uwzględnieniem zasad

prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego

przemawia za tym, że wyłącznym zamiarem oskarżonego był zabór pieniędzy

zatrzymanym Afgańczykom, który powstał u niego nie później, niż z chwilą

zastosowania przemocy, co skutkowało błędnym zakwalifikowaniem zachowania

szer. A. D. jako wyczerpujących znamion przypisanych mu w wyroku czynów,

zamiast uznaniem go winnym czynu z art. 280 § 2 k.k.”

Skarżący na podstawie art. 437 § 1 i 2 k.p.k. wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Wojskowemu Sądowi Okręgowemu.

W uzasadnieniu środka odwoławczego zakwestionowano ocenę dowodów

(wyjaśnienia oskarżonego składane po powrocie do kraju oraz zeznania świadka K.

P. złożone na rozprawie w dniu 29 stycznia 2014 r. ), a będące podstawą uznania

przez Sąd meriti, że oskarżony dokonał trzech odrębnych przestępstw

kwalifikowanych odpowiednio z art. 231 § 1 k.k. w zb. z art. 191 § 1 k.k. w zw. z art.

31 § 2 k.k. (dwukrotnie) oraz z art. 278 § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 2 k.k., a nie

zarzuconej mu zbrodni rozboju z art. 280 § 2 k.k. W ocenie skarżącego

przedstawiona ocena wyjaśnień oskarżonego złożonych na terenie Islamskiej

Republiki Afganistanu w dniu 8 sierpnia 2012 r. (k. 33), zeznań św. K. P. złożonych

w tym samym dniu (k.10-13), a nadto zeznań św. A. N. z dnia 9 sierpnia 2012 r. (k.

51) prowadzi do jedynego logicznego wniosku, że oskarżony in tempore criminis od

początku działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Jakkolwiek miał on

ograniczoną w stopniu znacznym zdolność pokierowania swoim postępowaniem, to

jednakże w jego zachowaniu zauważyć można było wyraźnie okoliczności

5

wskazujące na określony zamiar (osiągnięcie korzyści majątkowej). Oskarżony

wiedział, że osoby zatrzymane posiadają pieniądze, używał wobec nich przemocy

fizycznej, uprzednio „strasząc je”, a po zaborze pieniędzy zwrócił się z propozycją

do pozostałych członków załogi pojazdu, podzielenia się pieniędzmi, ponadto

obawiał się czy koledzy go nie wydadzą. Skarżący podniósł też, że oskarżony nie

był uprawniony do używania środków przymusu, gdyż jego zadaniem służbowym

było wywiezienie osób zatrzymanych poza teren bazy i ich uwolnienie. W tej

sytuacji, co akcentuje autor apelacji, przyjęcie przez sąd pierwszej instancji, że

oskarżony używając przemocy, w tym przykładając jednej z osób zatrzymanych nóż

szturmowy „Kabar”, „nie miał w tym żadnego celu”, rażąco kłóci się z zasadami

logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego.

Ponadto autor apelacji wskazał również na możliwość zakwalifikowania

czynu oskarżonego z art. 246 k.k.

Sąd Najwyższy rozważył.

Apelacja jest zasadna. Wniesiona na niekorzyść podlegała rozpoznaniu i

uwzględnieniu zgodnie z treścią art. 434 § 1 k.p.k. Na wstępie przypomnieć

należało, że zarzut błędu w ustaleniach faktycznych (…) jest zawsze wynikiem

błędnej oceny określonego materiału dowodowego, merytorycznej niesłuszności

wniosków wyprowadzonych z zebranego stanu dowodów nie uwzględniających

wymogów art. 7 k.p.k.

Jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku (s.13-16) sąd pierwszej

instancji oceniając dowody w postaci wyjaśnień oskarżonego oraz zeznań

świadków miał na uwadze zasadę wyrażoną w art. 5 § 2 k.p.k. (zamiar zaboru

pieniędzy oskarżony mógł powziąć po użyciu przemocy wobec pokrzywdzonych, a

nie wcześniej lub w jej trakcie) co spowodowało zmianę opisu zarzucanego czynu i

przyjęcie odmiennej kwalifikacji prawnej. W tym miejscu przypomnieć należało, że

art. 5 § 2 k.p.k., tylko wtedy znajduje zastosowanie, gdy w sprawie pojawiły się

nieusuwalne wątpliwości (podkreśl. SN), które zawsze należy rozstrzygnąć na

korzyść oskarżonych. W ocenie Sądu Najwyższego z oceną dowodów dokonaną

przez sąd pierwszej instancji nie sposób się zgodzić z następujących względów.

Sąd pierwszej instancji wyprowadził błędne wnioski z ustalonego przez

siebie stanu faktycznego z rażącą obrazą art. 7 k.p.k., mającą wpływ na treść

6

zaskarżonego wyroku (art. 438 pkt 3 k.p.k.). W pierwszej kolejności należy

stwierdzić, że przy ocenie materiału dowodowego przez sąd pierwszej instancji, w

żadnym stopniu nie znajduje zastosowania reguła wyrażona w art. 5 § 2 k.p.k.

Mając na uwadze zgromadzony materiał dowodowy dla prawidłowego wyrokowania,

na co również wskazuje skarżący, wystarczające było i jest odwołanie się do

wskazań zawartych w art. 424 § 1 pkt. 1 k.p.k. W szczególności należało zauważyć,

że sąd pierwszej instancji uchylił się od oceny wiarygodności wyjaśnień

oskarżonego oraz zeznań świadka K. P. złożonych w kilka dni po zaistniałym

zdarzeniu. Zamiast tego poprzestał tylko na stwierdzeniu, że przyznanie się

oskarżonego, który posiada wykształcenie gimnazjalne, było formalnością i w

związku z tym nie stanowiło żadnego dowodu. Jest rzeczą oczywistą i nie

wymagającą dowodzenia, że zdolność zapamiętywania oraz odtwarzania zdarzenia

po kilku dniach jest o wiele większa niż relacje tego typu składane niemal po dwóch

latach od tego zdarzenia. W tej sytuacji rażąco błędne jest stanowisko sądu

pierwszej instancji (s. 13 uzasadnienia wyroku) o wiarygodności wyjaśnień

oskarżonego (k. 33) oraz o wiarygodności zeznań świadka K. P. złożonych na

rozprawie w dniu 29 stycznia 2014 r. (k. 456). Przyznanie się oskarżonego i

składane w tym zakresie wyjaśnienia podlegały rzecz jasna swobodnej ocenie

Sądu. Dyskwalifikowanie tego dowodu tylko z tego powodu, że oskarżony nie jest

prawnikiem i posiada określone wykształcenie, jest tego rodzaju uchybieniem, które

nie sposób zaakceptować w postępowaniu odwoławczym. Podobnie rzecz się ma z

oceną zeznań świadka K. P. złożonych na rozprawie w dniu 29 stycznia 2014 r., bo

jak sam świadek zeznał „lepiej teraz pamięta”. Pomimo istnienia bezspornych

okoliczności odnoszących się do sposobu postępowania oskarżonego z osobami

zatrzymanymi, sąd pierwszej instancji uchylił się również od ustalenia, kiedy

oskarżony powziął zamiar zaboru pieniędzy. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku

wynika, że sąd w tej części nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego, który zabrane

pieniądze „chciał rozmienić na drobne i rozdać dzieciom” oceniając te wyjaśnienia

jako wyłącznie jego linię obrony. W ocenie Sądu Najwyższego stwierdzenie to w

żadnej mierze nie wyczerpuje tej kwestii. Poza sporem jest okoliczność, że

oskarżony wiedział, że osoby zatrzymane posiadają pieniądze. Natomiast nie

wiedział, na co wskazuje jego określony sposób postępowania, która z tych osób je

7

posiada. Postępując jednak w wysoce agresywny sposób wobec osób

zatrzymanych doprowadzonych uprzednio do stanu bezbronności przy użyciu

przemocy i posługując się nożem szturmowym „Kabar”, zażądał wydania pieniędzy

okrzykiem „money”, który został zrozumiany przez jedną z osób zatrzymanych

(wskazującym ruchem głowy na inną osobę zatrzymaną), a następnie zabrał jej

worek z pieniędzmi. Okoliczności te dowodzą, że zachowanie oskarżonego było

racjonalne i mogło wskazywać na to, że od początku tegoż zdarzenia

ukierunkowane było ono na osiągnięcie korzyści majątkowej. Krytycznie też

należało odnieść się co do stanowiska sądu pierwszej instancji o przekroczeniu

uprawnień przez oskarżonego - jako funkcjonariusza publicznego – podmiotu

przestępstwa określonego w art. 231 § 1 k.k. Po pierwsze, w sprawie nie ustalono

zakresu jego uprawnień i obowiązków. Przypomnieć należało tylko w tej części, że

jedynym zadaniem służbowym oskarżonego było konwojowanie osób

zatrzymanych podczas wywożenia ich z terenu bazy i ich uwolnienie. Po drugie,

oskarżony z racji pełnienia służby na stanowisku strzelca pokładowego pojazdu

„Rosomak” nie był uprawniony do używania środków przymusu fizycznego

względem osób zatrzymanych. Po trzecie, procedury regulujące proces

zatrzymywania i przytrzymywania osób nie należących do personelu ISAF (k. 133-

142), w żadnym stopniu nie odnosiły się, zarówno do oskarżonego jak i osób

zatrzymanych.

Reasumując, w uwzględnieniu apelacji prokuratora, należało zaskarżony

wyrok uchylić i sprawę z powyższymi wskazaniami przekazać do ponownego

rozpoznania Wojskowemu Sądowi Okręgowemu.

Zasądzając opłatę na rzecz obrońcy wyznaczonego z urzędu w

postępowaniu odwoławczym tytułem nieopłaconej pomocy prawnej Sąd Najwyższy

miał na uwadze treść § 2 pkt. 1, 2 i 3, § 14 pkt. 2 ppkt 6 rozporządzenia Ministra

Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności

adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy

prawnej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348).

8

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.