Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 maja 2014 r.

II CSK 446/13

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 446/13

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 maja 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Agnieszka Piotrowska (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Iwona Koper

SSN Krzysztof Pietrzykowski

w sprawie z powództwa Powiatu K. z siedzibą w K.

jako następcy prawnego zlikwidowanego Samodzielnego Publicznego

Zakładu Opieki Zdrowotnej […]

przeciwko P. K. i H. W. o zapłatę ,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 15 maja 2014 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego – P. K.

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 28 grudnia 2012 r.,

oddala skargę kasacyjną.

UZASADNIENIE

2

Wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2011 r. Sąd Okręgowy w Ł. zasądził od

pozwanego P. K. na rzecz Powiatu K. (jako następcy prawnego Samodzielnego

Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w likwidacji) kwotę 111.311,44 zł. z

ustawowymi odsetkami od dnia 16 grudnia 2008 r. do dnia zapłaty, kwotę

83.601,18 zł. z ustawowymi odsetkami od dnia 7 kwietnia 2009 r. do dnia zapłaty

oraz koszty procesu. Tym samym orzeczeniem zasądził na rzecz powoda od

solidarnie pozwanych H. W. i A. S. kwotę 38.651,05 zł z ustawowymi odsetkami od

dnia 30 grudnia 2008 r. do dnia zapłaty, kwotę 50.555,42 zł z ustawowymi

odsetkami od dnia 15 kwietnia 2009 r. do dnia zapłaty i koszty procesu, a także od

pozwanego A. S. kwotę 13.587,13 zł. z ustawowymi odsetkami od dnia 30 grudnia

2008 r. do dnia zapłaty, kwotę 19.111,78 zł z ustawowymi odsetkami od dnia

1 kwietnia 2009 r. do dnia zapłaty i koszty procesu. Sąd Okręgowy oddalił

powództwo w pozostałej części, czyniąc w sprawie ustalenia faktyczne, z których

wynika, że pozwani pełnili w różnych okresach funkcje członków zarządu „P.” spółki

z o.o. w K. (dalej jako Spółka). Spółka jako niepubliczny zakład opieki zdrowotnej

świadczyła usługi medyczne na rzecz pacjentów w ramach publicznego systemu

świadczeń zdrowotnych. Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w K.

wykonywał na rzecz pacjentów kierowanych przez Spółkę badania laboratoryjne i

diagnostyczne, za które wystawiał faktury. Spółka była zarejestrowana w rejestrze

handlowym i nadal w nim figuruje, albowiem nie została przerejestrowana do

Krajowego Rejestru Sądowego. Pozwany A. S. był członkiem zarządu Spółki od

dnia 27 maja 1997 r., H. W. od dnia 7 lipca 1999 r., zaś P.K. od dnia 10 marca 2000

r. W okresie pełnienia funkcji członków zarządu przez pozwanych Spółka nie

regulowała swoich wymagalnych zobowiązań wobec SPZOZ, które sukcesywnie

narastały. Działalność gospodarcza Spółki przynosiła od 1998 roku straty, które za

rok 2000 wyniosły powyżej 200.000 zł., zaś za rok 2001 powyżej 300.000 zł. Żaden

z pozwanych członków zarządu nie złożył nigdy wniosku o ogłoszenie upadłości

Spółki. W okresie pełnienia przez pozwanego P. K. funkcji członka zarządu czyli od

dnia 10 marca 2000 roku do dnia 15 marca 2003 roku zobowiązania Spółki wciąż

narastały, nie były spłacane, konta bankowe Spółki były blokowane, zarząd

prowadził z wierzycielami, w tym z SPZOZ, ZUS i Urzędem Skarbowym negocjacje

dotyczące spłaty zadłużenia. Sprawozdania finansowe, informacje o wysokości

3

kosztów i dochodów oraz bilansy, z których wynikała strata w działalności Spółki

przedstawiane były wspólnikom i zarządowi Spółki.

Prawomocnym wyrokiem z dnia 21 maja 2008 r. w sprawę I C …/02 Sąd

Okręgowy zasądził od pozwanej „P.” sp. z o.o. na rzecz powoda Powiatu K.

(następcy zlikwidowanego SPZOZ) łącznie kwotę 149.862,31 zł. z ustawowymi

odsetkami tytułem nie zapłaconego wynagrodzenia należnego szpitalowi w K. za

świadczone usługi za lata 1999, 2000, 2001, 2002 i 2003 oraz koszty procesu.

Egzekucja tych należności z majątku „P.” sp. z o.o. okazała się bezskuteczna, co

stwierdził postanowieniem z dnia 24 listopada 2008 roku prowadzący

postępowanie egzekucyjne Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w K. Przed

wytoczeniem niniejszego powództwa strona powodowa wezwała pozwanych jako

członków zarządu Spółki do zapłaty kwot dochodzonych niniejszym pozwem

pismami z dnia 8 grudnia 2008 roku.

Opierając się na powyższych ustaleniach faktycznych Sąd Okręgowy

stwierdził, że roszczenie powoda oparte na art. 299 §1 k.s.h. zasługuje na

uwzględnienie, albowiem powód wykazał fakt istnienia stwierdzonej tytułem

wykonawczym wierzytelności przysługującej mu wobec „P.” sp. z o.o., której

egzekucja z majątku spółki okazała się bezskuteczna. Pozwani jako członkowie

zarządu tej spółki nie wykazali natomiast przewidzianych w art. 299 § 2 k.s.h.

przesłanek zwalniających ich od odpowiedzialności wobec wierzyciela Spółki, stąd

Sąd Okręgowy zasądził od pozwanych na rzecz powoda wskazane wyżej

należności odpowiadające kwotom powstałych i wymagalnych zobowiązań Spółki

wobec powoda w okresach, gdy pozwani byli członkami zarządu Spółki.

Wniesione przez pozwanych P. K. i H. W. apelacje zostały oddalone. Sąd

drugiej instancji podzielił ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji i wywiedzione

z nich wnioski prawne co do podstaw faktycznych i prawnych oraz zakresu

odpowiedzialności pozwanych za niewyegzekwowane wierzytelności przysługujące

powodowi wobec Spółki, której pozwani byli członkami zarządu.

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku pozwany P. K. zarzucił

naruszenie prawa materialnego, tj. art. 13 i art. 21 ustawy z dnia 28 lutego 2003

roku – Prawo upadłościowe i naprawcze, naruszenie art. 299 § 1 i 2 k.s.h., a także

4

art. 442 § 1 k.c. w związku z art. 299 k.s.h.. W ramach drugiej podstawy kasacyjnej

skarżący sformułował zarzuty naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 386 § 2

k.p.c., art. 232 k.p.c. w związku z art. 278 k.p.c., art. 278 k.p.c., art. 382 k.p.c., art.

316 k.p.c., art. 378 § 1 i art. 328 § 2 k.p.c. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku

Sądu Apelacyjnego oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Okręgowego i

przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania i

orzeczenia o kosztach postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rozważenie zasadności skargi kasacyjnej pozwanej rozpocząć należy od

zarzutów sformułowanych w ramach drugiej podstawy kasacyjnej. Związanie Sądu

Najwyższego ustaleniami faktycznymi Sądu drugiej instancji nie wyłącza bowiem

kontroli zgodności z prawem procesowym postępowania, w którym ustalenia te

zostały dokonane (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 kwietnia 2008 r., I CSK

500/07, niepubl.), zaś ocena sformułowanych w skardze zarzutów

materialnoprawnych odnosić się może wyłącznie do stanowiącego podstawę

faktyczną zaskarżonego wyroku niewadliwego stanu faktycznego ustalonego przez

Sąd Apelacyjny.

Nie zasługuje na uwzględnienie podstawowy zarzut procesowy - naruszenia

przez Sąd Apelacyjny art. 386 § 2 k.p.c. przez nieuwzględnienie zarzutu

nieważności postępowania przez Sądem pierwszej instancji. W postępowaniu

kasacyjnym zarzut nieważności może dotyczyć bezpośrednio tylko postępowania

przed sądem drugiej instancji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada

1997 roku, I CKN 825/97, OSNC 1998, nr 5, poz.81). Naruszenie przepisów

postępowania przez sąd pierwszej instancji, w tym prowadzących do nieważności

postępowania może podlegać badaniu i rozpoznaniu przez Sąd Najwyższy jedynie

pośrednio - w razie przytoczenia przez skarżącego w ramach drugiej podstawy

kasacyjnej zarzutu naruszenia przez sąd odwoławczy art. 378 § 1 lub art. 386 § 2

k.p.c., które to uchybienie doprowadziło do usankcjonowania postępowania

pierwszoinstancyjnego, dotkniętego nieważnością.

Według twierdzeń skarżącego Sąd pierwszej instancji naruszył art. 232

w związku z art.278, art.278, 382 i 316 k.p.c., czym spowodował pozbawienie

5

pozwanego możności obrony jego praw (art.379 punkt 5 k.p.c.). Tak sformułowany

i uzasadniony zarzut nieważności postępowania przed Sądem pierwszej instancji

jest nieusprawiedliwiony. W myśl ugruntowanego w orzecznictwie i doktrynie

stanowiska pozbawienie strony możności obrony jej praw ma miejsce wówczas,

gdy z powodu wadliwych czynności procesowych sądu lub strony przeciwnej nie

mogła ona brać i nie brała udziału nie tylko w toku całego postępowania, ale także

w jego istotnej części, przy czym chodzi o całkowite faktyczne pozbawienie

możności obrony (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada

2002 r., II CKN 399/01, niepubl., postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 marca

1998 r., III CKN 34/98, niepubl.).

Nieprzeprowadzenie przez sąd dowodu z urzędu nie może być

kwalifikowane jako pozbawienie pozwanego prawa do obrony skutkujące

nieważnością postępowania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2011 r.,

II UK 339/10, niepubl.). Przewidziane w art. 232 zdanie 2 k.p.c. uprawnienie sądu

dopuszczenia dowodu nie wskazanego przez strony ma charakter wyjątkowy.

W sprawach, w których mają zastosowanie zasady prekluzji dowodowej, a strony

są reprezentowane przez profesjonalnych pełnomocników procesowych, podjęcie

przez sąd inicjatywy dowodowej powinno być usprawiedliwione szczególnymi

okolicznościami (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 25 marca 1998 r., II CKN

656/97, OSNC 1998, nr 12, poz.208 i z dnia 4 stycznia 2007 r., V CSK 377/06, OSP

2008/1/8.). W orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości, że instytucja

dopuszczenia dowodu z urzędu (art. 232 zdanie 2 k.p.c.) stanowi dyskrecjonalne

uprawnienie sądu, z którego sąd powinien korzystać wtedy, gdy uzna że jest to

niezbędne dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok Sądu Najwyższego

z 25 marca 1998 r., II CKN 656/97, OSNC 1998 r., nr 12, poz. 208; wyrok z dnia

5 listopada 1997 r., III CKN 244/97, OSNC 1998, nr 3, poz. 52). Uprawnienie to

jedynie wyjątkowo może przekształcić się w obowiązek sądu (por. uchwała składu 7

sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19 maja 2000 r., III CZP 4/00, OSNC 2000,

nr 11, poz. 195). Skarżący nie wskazał zaś na żadne szczególne okoliczności

obligujące Sąd Okręgowy do podjęcia inicjatywy dowodowej z urzędu. Takiej

szczególnej podstawy nie stanowi w każdym razie sama okoliczność, że w danej

sprawie pojawia się potrzeba sięgnięcia po wiadomości specjalne. W takiej sytuacji

6

ustawa, w szczególności art. 278 k.p.c., ogranicza jedynie źródło, z którego sąd

może uzyskać te wiadomości. To jednak przede wszystkim na stronie spoczywa

ciężar zgłoszenia odpowiedniego wniosku o przeprowadzenie tego dowodu.

W niniejszej sprawie pozwany reprezentowany przez profesjonalnego

pełnomocnika procesowego wniósł, aby Sąd Okręgowy dołączył do akt niniejszej

sprawy kserokopie opinii biegłych sporządzonych w postępowaniu karnym,

natomiast nie złożył wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłych, a pamiętać

należy, że postępowanie niniejsze toczyło się według zaostrzonych reguł

procesowych obowiązujących w postępowaniu odrębnym w sprawach

gospodarczych. Trafnie podniósł Sąd, że profesjonalny pełnomocnik pozwanego

musiał mieć, a przynajmniej powinien, świadomość, że opinia biegłych sporządzona

w innej sprawie nie może stanowić podstawy do bezpośredniego poczynienia

ustaleń faktycznych chyba, że obie strony o to zgodnie wnoszą, co

w rozpoznawanej sprawie nie miało miejsca. Niezależnie od tego podkreślenia

wymaga, że sam pozwany nie kwestionował, że w okresie, w którym pełnił funkcję

członka zarządu Spółki, jej sytuacja finansowa była zła, zobowiązania Spółki nie

były regulowane, zadłużenie narastało, a spółka przynosiła straty i taka sytuacja

trwała co najmniej od 1999 roku, czego pozwany miał świadomość. Pominięcie

przez Sąd pierwszej instancji określonych wniosków dowodowych, jak też

dokonanie przez ten Sąd niekorzystnej dla pozwanego oceny dowodów skutkującej

uwzględnieniem powództwa także nie stanowi przyczyny nieważności

postępowania, o której mowa w art. 379 punkt 5 k.p.c., może co najwyżej

uzasadniać sformułowanie zarzutów naruszenia skonkretyzowanych przepisów

postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Takie zarzuty procesowe

dotyczące postępowania przed Sądem pierwszej instancji skarżący podniósł

w apelacji i Sąd Apelacyjny do tych zarzutów szczegółowo się odniósł

w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku.

Sąd pierwszej instancji nie naruszył wbrew stanowisku pozwanego art. 382

k.p.c. w sposób prowadzący do nieważności postępowania, albowiem przepis ten

dotyczy podstawy faktycznej wyroku Sądu drugiej instancji, a nie postępowania

przed Sądem pierwszej instancji. Sąd pierwszej instancji nie naruszył także art. 316

k.p.c., skoro podstawę rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego stanowił stan sprawy

7

istniejący w dniu zamknięcia rozprawy. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Sąd

Apelacyjny nie dopuścił się także naruszenia art. 378 § 1 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c.

polegającego na nie rozpoznaniu części zarzutów apelacji pozwanego, albowiem

w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ustosunkował się do wszystkich zarzutów

apelującego, w tym także do przytoczonego przez skarżącego w apelacji zarzutu

naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 13 i 21 ustawy z dnia 28 lutego 2003

roku – Prawo upadłościowe i naprawcze przez ich zastosowanie w niniejszej

sprawie w sytuacji, gdy zdaniem skarżącego Sąd pierwszej instancji powinien był

stosować przepisy Rozporządzenia Prezydenta R.P. z dnia 24 października

1934 r.- Prawo upadłościowe (str. 12-13 uzasadnienia). Powyższe rozważania

prowadzą do wniosku o niezasadności zarzutów sformułowanych w ramach drugiej

podstawy kasacyjnej.

Ocena sformułowanych w skardze zarzutów materialnoprawnych odnosić się

może wyłącznie do stanu faktycznego ustalonego przez Sąd Apelacyjny

i stanowiącego podstawę faktyczną zaskarżonego wyroku. Zastrzeżenie to jest

istotne o tyle, że w skardze pozwany odwołuje się do takich faktów, które nie

znajdują odzwierciedlenia w ustaleniach faktycznych sprawy. Rozpatrywana

sprawa dotyczy odpowiedzialności pozwanego jako członka zarządu spółki

z ograniczoną odpowiedzialnością za zobowiązania „P.” spółki z o.o. w stosunku

do poprzednika prawnego powoda (SPZOZ) objęte prawomocnym wyrokiem

sądowym, których egzekucja z majątku Spółki okazała się całkowicie bezskuteczna.

Skarżący zarzucił w skardze kasacyjnej naruszenie art. 299 § 1 k.s.h. przez błędną

wykładnię polegającą na przyjęciu, że szkoda dochodzona przez wierzyciela spółki

jest równa niewyegzekwowanej wierzytelności spółki, a sąd nie może rozpoznać

zarzutów pozwanego dotyczących zobowiązań spółki objętych prawomocnym

wyrokiem zasądzającym należność na rzecz wierzyciela od spółki z o.o. Zarzut ten

jest błędnie skonstruowany, albowiem jego treść nie koreluje z treścią cytowanego

przepisu. Przytoczone przez skarżącego twierdzenia i argumenty należy bowiem

uznać za przyjętą przez niego linię obrony przed roszczeniami niezaspokojonego

wierzyciela spółki z o.o., mogą się więc one odnosić co najwyżej do treści art. 299

§ 2 k.s.h., wskazującego na okoliczności, których wykazanie przez pozwanego

członka zarządu pozwala na uchylenie się od odpowiedzialności przewidzianej w

8

paragrafie 1 tego przepisu. Przypomnieć nadto należy, że w świetle ugruntowanego

orzecznictwa i doktryny, jeżeli wierzyciel dochodzący roszczenia przewidzianego w

art. 299 § 1 k.s.h. przedstawia prawomocny wyrok stwierdzający zobowiązanie

spółki, sąd nie może badać, czy stwierdzone w nim zobowiązanie istnieje i w jakim

rozmiarze (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 7 lutego 2007 roku, III CSK

227/06, z dnia 29 listopada 2012 r., II CSK 181/12 niepubl., z dnia 17 lipca 1997 r.,

III CKN 126/97,OSP 1998, nr 3, poz. 62 i z dnia 27 października 2004 r., IV CK

148/04, niepubl. oraz uchwała z dnia 20 grudnia 2001 r., III CZP 69/01, OSNC

2002, nr 10, poz. 118). Odpowiedzialność członków zarządu spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością na podstawie art. 299 k.s.h. obejmuje zasądzone w tytule

wykonawczym wydanym przeciwko spółce koszty procesu, koszty postępowania

egzekucyjnego umorzonego z powodu bezskuteczności egzekucji i odsetki

ustawowe od należności głównej (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia

2006 roku, III CZP 118/06, OSNC 2007, nr 9, poz.136). Odpowiedzialność

członków zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przewidziana w art. 299

§ 1 k.s.h. obejmuje także jej zobowiązania powstałe po spełnieniu się przesłanek

do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości (por. uchwała Sądu Najwyższego z

dnia 25 listopada 2003 r., III CZP 75/03, OSNC 2005, nr 1, poz.3).

Nie jest zasadny zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 442 § 1 k.c.

w związku z art. 299 k.s.h. przez jego niezastosowanie i nie uwzględnienie

podniesionego przez pozwanego zarzutu przedawnienia dochodzonego roszczenia.

Do roszczeń wierzycieli spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przeciwko

członkom jej zarządu (art. 299 k.s.h.) mają zastosowanie przepisy o przedawnieniu

roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym (por. uchwała

składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2008 roku, III CZP 72/08,

OSNC 2009, nr 2 poz.20). Odpowiedzialność odszkodowawcza, o której mowa

w art. 299 k.h., jest bowiem odpowiedzialnością deliktową za zawinione przez

członka zarządu niezłożenie w odpowiednim czasie wniosku o ogłoszenie upadłości

spółki z o.o. i dopuszczenie do takiej sytuacji, w której egzekucja z majątku spółki

jest bezskuteczna, co prowadzi do powstania szkody wierzyciela wynikającej

z niemożności zaspokojenia jego wierzytelności wobec spółki. Do

odpowiedzialności tej mają zatem zastosowanie przepisy art. 442 k.c. dotyczące

9

przedawnienia roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej czynem

niedozwolonym jako przepisy szczególne w stosunku do art. 118 k.c.

Odpowiedzialność członka zarządu powstaje dopiero wówczas, gdy wierzyciel nie

może uzyskać w trybie przymusowym zaspokojenia przysługującej mu wobec

spółki z o.o. wierzytelności z jej majątku. Bezskuteczność egzekucji z majątku

spółki z o.o. jest więc tym zdarzeniem prawnym, które wywołuje skutek w postaci

powstania odpowiedzialności członków zarządu. Trzyletni termin przedawnienia

rozpoczyna swój bieg od dnia dowiedzenia się przez wierzyciela spółki z o.o.

o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia, nie wcześniej jednak niż od

dnia bezskuteczności egzekucji objętej prawomocnym tytułem wykonawczym

wystawionym przeciwko spółce, bowiem dopiero wówczas powstają przesłanki

odpowiedzialności odszkodowawczej członków zarządu przewidzianej w art. 299

k.h. (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2004 r., IV CK 148/04,

niepubl.). Skoro powód wykazał bezskuteczność egzekucji zobowiązań spółki „P.”

objętych prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego z dnia 21 maja 2008 r. w

sprawę I C …/02 postanowieniem Komornika Sądowego z dnia 24 listopada 2008

roku o umorzeniu egzekucji wobec spółki z o.o., a pozew wniesiony został w dniu

30 grudnia 2008 roku, to prawidłowo przyjął Sąd Apelacyjny, że w dacie wniesienia

pozwu roszczenie powoda przeciwko pozwanemu jako członkowi zarządu nie było

przedawnione, albowiem nie upłynął wskazany trzyletni termin od powzięcia przez

powoda wiadomości o bezskuteczności egzekucji skierowanej przeciwko spółce,

jak również 10 - letni termin przedawnienia liczony od daty rezygnacji przez

pozwanego z funkcji członka zarządu spółki.

Nie zasługują na uwzględnienie sformułowane w skardze kasacyjnej zarzuty

naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 299 § 2 k.s.h. przez jego nie zastosowanie,

którego skarżący upatruje w nieuwzględnieniu przez Sąd Apelacyjny faktu

podejmowania przez pozwanego działań zmierzających do ratowania kondycji

finansowej Spółki oraz nieuwzględnieniu, że pozwany zgodnie z podziałem

czynności dokonanym przez członków zarządu Spółki zajmował się sprawami

medycznymi. Odpowiedzialności członka zarządu nie uchyla umowa łącząca

członków zarządu co do sposobu kierowania sprawami spółki, w szczególności

ustalony umownie podział czynności. Tego rodzaju umowa ma znaczenie tylko

10

wewnątrzorganizacyjne. Przepis art. 299 k.s.h. chroniący interes wierzycieli ma

charakter bezwzględnie obowiązujący i nie może być pozbawiony skuteczności

przez porozumienie wspólników. Tylko taka sytuacja faktyczna, która rzeczywiście

i obiektywnie uniemożliwia uczestniczenie w czynnościach zarządzania sprawami

spółki może uzasadniać wniosek o istnieniu okoliczności przewidzianych § 2 tego

artykułu, zwalniających członka zarządu od odpowiedzialności (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 9 grudnia 2010 r., III CSK 46/10, niepubl.). Trafnie także przyjął

Sąd Apelacyjny, że działania pozwanego zmierzające do pozyskania środków

finansowych w celu spłaty narastających zobowiązań spółki i obniżenia stanu jej

zadłużenia nie mają znaczenia dla oceny w świetle art. 299 § 2 k.s.h., czy nie

ponosi on winy w zaniechaniu złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Nie sposób

także przyjąć za wywodami pozwanego, iż nie złożył on wniosku o ogłoszenie

upadłości z uwagi na to, że uniemożliwiły to ówcześnie obowiązujące przepisy.

W żaden sposób nie można bowiem podzielić argumentacji skarżącego, że

złożenie wniosku było niemożliwe z uwagi na to, że wniosek ten podlegałby

ewentualnemu odrzuceniu lub oddaleniu z uwagi na stan finansowy i majątkowy

spółki. Sformułowany w skardze zarzut naruszenia art. 13 i art. 21 prawa

upadłościowego i naprawczego przez ich zastosowanie w sytuacji gdy Sąd

pierwszej instancji powinien był stosować w niniejszej sprawie, zdaniem

skarżącego, przepisy rozporządzenia Prezydenta R. P. z dnia 24 października 1934

roku – Prawo upadłościowe pozostaje bez znaczenia dla prawidłowości

rozstrzygnięcia sprawy. W sprawie bezsporne było, że wniosek o ogłoszenie

upadłości spółki nie został nigdy przez pozwanych członków zarządu złożony. W tej

sytuacji nie powstała więc w ogóle kwestia, czy został on złożony „we właściwym

czasie” w rozumieniu adekwatnych przepisów bez względu na to, czy były one

zawarte w pierwszym czy drugim ze wskazanych wyżej aktów prawnych, co

miałoby znaczenie dla ewentualnej ekskulpacji członków zarządu w świetle

pierwszej przesłanki przewidzianej w art. 299 § 2 zdanie 1 in principio k.s.h. Jeżeli

wniosek o ogłoszenie upadłości, mimo ewidentnie znanej wszystkim pozwanym

członkom zarządu spółki z o.o. (co jednoznacznie wynika z ustaleń faktycznych) jej

złej i stale pogarszającej się kondycji finansowej oraz mimo tego, że spółka nie

regulowała swoich wymagalnych zobowiązań wobec wierzycieli przy braku majątku,

11

nie został nigdy złożony, pozwany członek zarządu może bronić się jedynie przez

wykazanie, że nie złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości „we właściwym czasie”

nastąpiło bez jego winy lub że mimo nie złożenia tego wniosku wierzyciel nie

poniósł szkody (art.299 § 2 k.s.h.). Ciężar wykazania tych okoliczności spoczywał

jednak na pozwanym, czemu, co już wyżej podniesiono, pozwany nie sprostał.

W tym stanie rzeczy skarga kasacyjna pozwanego podlegała oddaleniu na

podstawie art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.