Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 maja 2014 r.

WA 17/14

Wydział Odwoławczo-Kasacyjny

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt WA 17/14

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 maja 2014 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Andrzej Tomczyk (przewodniczący)

SSN Jan Bogdan Rychlicki

SSN Jerzy Steckiewicz (sprawozdawca)

Protokolant : Marcin Szlaga

przy udziale prokuratora Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk. Zbigniewa

Badelskiego

w sprawie mjr. rez. M. L., wobec którego na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k.

umorzono postępowanie o czyn określony w art. 270 § 2

a k.k. w zw. z art. 270 § 1 k.k., sierż. M. R. uniewinnionego od zarzutu popełnienia

przestępstwa określonego w art. 231 § 2 k.k. w zb. z art. 286 § 1 k.k.

w zb. z art. 271 § 3 k.k. w zb. z art. 273 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na

rozprawie w dniu 13 maja 2014 r., apelacji, wniesionych przez prokuratora

i pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego od wyroku Wojskowego Sądu

Okręgowego w W. z dnia 21 stycznia 2014 r.

- utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok,

- kosztami sądowymi postępowania odwoławczego obciąża

Skarb Państwa.

2

UZASADNIENIE

Oskarżeni zostali:

1.mjr. rez. M. L. o to, że:

„ w okresie od 16.09.2003r. do 10.01.2008r. w D., będąc funkcjonariuszem

publicznym, pełniąc zawodową służbę wojskową, zajmując stanowisko szefa służby

żywnościowej (sekcja materiałowa - pion logistyki) […], działał w celu osiągnięcia

korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z ustaloną osobą magazynierem

służby żywnościowej, na szkodę macierzystej jednostki wojskowej przez

niedopełnienie swoich obowiązków polegających na dbaniu o właściwy i zgodny ze

stanem faktycznym obieg dokumentów finansowych, odbiór dostaw żywnościowych

od wyłonionych w toku postępowań przetargowych, zindywidualizowanych

dostawców, prawidłowego archiwizowania dowodów rozliczeń finansowych

jednostki budżetowej z dostawcami oraz przekroczenie uprawnień z tytułu nadzoru

nad podległą mu służbą i rzetelnego dokumentowania czynności finansowo -

gospodarczych jednostki wojskowej, w wyniku czego doprowadził do

niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez wprowadzenie w błąd organu

finansowego i Dowódcy […] co do okoliczności dokonania wypłaty należności

finansowych w ten sposób, iż w celu użycia za autentyczną, własnoręcznie podrobił

fakturę VAT z dnia 16.09.2003r. składając w miejscu podpisu osoby upoważnionej

do odbioru faktury czytelny i parafowany podpis o treści „W. S." oraz następnie użył

tak podrobionego dokumentu oraz innej faktury z dnia 26.09.2003r. wystawionej na

tę osobę, w której podrobiono podpis W. S., pomimo, iż wymieniona w

dokumentach osoba nie dostarczyła owoców określonych w fakturach, nie

podpisywała ich i nie odbierała za nie zapłaty, a następnie tak sporządzonym

dokumentom nadał bieg służbowy, zatwierdzając je z tytułu zajmowanego

stanowiska pod względem merytorycznym i formalnym do realizacji i po akceptacji

ich przez pion głównego księgowego i dowódcę jednostki, w dniu 28.10.2003r.

jednostka wojskowa dokonała wypłaty kwoty 5 005,80 zł z tytułu w/w. faktur na

rzecz nieustalonej osoby, pozostawiając w swoim władaniu, oryginały

przedmiotowych faktur, którymi nie miał prawa wyłącznie rozporządzać bowiem

3

stanowiły dowód rozliczeń finansowych jednostki budżetowej i dostawcy, nie

przekazał ich do pionu głównego księgowego lub dostawcy ukrywając je do dnia

10.01.2008r. tj. do dnia czynności przeszukania dokonanych przez funkcjonariuszy

OŻW, w zajmowanym przez niego pomieszczeniu służbowym Nr […], położonym

na terenie kompleksu wojskowego w […], działając w ten sposób na szkodę

interesu publicznego i macierzystej jednostki wojskowej,

tj. o popełnienie przestępstwa określonego w art. 231 § 2 k.k. w zb. z art. 286 § 1

k.k. w zb. z art. 270 § 1 k.k. w zb. z art. 276 k.k.”;

2. sierż. M. R. o to, że:

„w okresie od 16.09.2003 r. do 28.10.2003 r. w D., będąc funkcjonariuszem

publicznym, pełniąc zawodową służbę wojskową, zajmując stanowisko

magazyniera służby żywnościowej […] działał w celu osiągnięcia korzyści

majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z szefem służby żywnościowej, na szkodę

macierzystej jednostki wojskowej przez niedopełnienie swoich obowiązków i

przekroczenie uprawnień polegających na dbaniu o właściwe i zgodne ze stanem

faktycznym sporządzanie i obieg dokumentów finansowych wytwarzanych w

służbie żywnościowej oraz odbiór dostaw żywnościowych od wyłonionych w toku

postępowań przetargowych prowadzonych przez wymienioną jednostkę

zindywidualizowanych dostawców, jak również rzetelne dokumentowanie tych

czynności w wyniku czego doprowadził do dokonania niekorzystnego

rozporządzenia mieniem jednostki przez wprowadzenie w błąd organu finansowego

i Dowódcy […] co do okoliczności dokonania wypłat należności finansowych w ten

sposób, iż w sporządzonych osobiście, do czego był uprawniony, dokumentach

fakturach VAT RR z dnia 16.09.2003 i z dnia 26.09.2003 poświadczył nieprawdę,

co do okoliczności mającej znaczenie prawne, poprzez wypisywanie ich na rzecz

rzekomego dostawcy w osobie W. S. pomimo, iż wymieniona osoba nie dostarczyła

owoców do magazynu określonych w fakturach, a następnie tak sporządzonych

przez siebie dokumentów użył nadając im bieg służbowy, wprowadzając do

ewidencji jednostki i przedstawiając szefowi służby żywnościowej mjr M. L. celem

uzupełnienia i zatwierdzenia pod względem merytorycznym i formalnym do dalszej

realizacji, w wyniku czego po uzyskaniu zatwierdzenia realizacji wypłaty przez pion

głównego księgowego i dowódcę jednostki, w dniu 28.10.2003r, jednostka

4

wojskowa dokonała wypłaty kwoty 5 005,80 zł na rzecz nieustalonej osoby,

działając w ten sposób na szkodę interesu publicznego i macierzystej jednostki

wojskowej,

tj. o popełnienie przestępstwa określonego w art. 231 § 2 k.k. w zb. z art. 286 § 1

k.k. w zb. z art. 271 § 3 k.k. w zb. z art. 273 k.k.”

Wojskowy Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 21 stycznia 2014 r., sygn.

akt: So…., wobec

mjr. rez. M. L. na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. umorzył postępowanie o

to, że: „w okresie pomiędzy 16 września 2003r. a 28 października 2003r. w D. w

celu użycia za autentyczny podrobił dokument w postaci oryginału faktury VAT RR

z dnia 16 września 2003r. dotyczącej sprzedaży przez rolnika W. S. na rzecz

Jednostki Wojskowej […] 2280 kg jabłek „Lobo" za kwotę 2 348,40 zł w ten

sposób, że w rubryce zawierającej oświadczenie, iż dostawca jest rolnikiem

ryczałtowym zwolnionym od podatku od towarów i usług złożył podpis „W. S.", zaś

w miejscu przeznaczonym na podpis osoby uprawnionej do odbioru faktury złożył

nieczytelny podpis w imieniu W. S., a następnie użył jako autentycznej kopii

wymienionej faktury nadając jej bieg służbowy, tj. o czyn stanowiący wypadek

mniejszej wagi określony w art. 270 § 2 a kk w zw. z art. 270 § 1 kk”, oraz sierż. M.

R. uniewinnił od zarzucanego mu czynu.

Apelacje od tego wyroku, w stosunku do obu oskarżonych, wnieśli:

prokurator i pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego.

Prokurator zarzucił: „błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę

wyroku i mający wpływ na jego treść polegający na wadliwej ocenie, zebranego

przez Sąd materiału dowodowego (error facti) , dokonanej z przekroczeniem zasad

swobodnej oceny dowodów (art. 7 k.p.k.), poprawnej analizy i logicznego

rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego poprzez uznanie

zeznań złożonych przez G. i W. S., w toku postępowania przygotowawczego w

przedmiotowej sprawie, a także w postępowaniu (sygn. akt Pg. Śl. …/10) za

niewiarygodne, danie wiary jedynie zupełnie zmienionym co do treści i kierunku

zeznaniom w/wym. złożonym w toku postępowania sądowego pomimo ,iż nie były

spójne i logiczne, jak również odbiegają od innych ustaleń oraz daniu wiary

wyjaśnieniom oskarżonych z pominięciem innych okoliczności w zakresie

5

zarzuconych zachowań co skutkowało końcowo stwierdzeniem nie popełnienia

przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. z uwagi na brak danych dostatecznie

uzasadniających jego popełnienie i :

a) uniewinnieniem - magazyniera służby żywnościowej JW. […] - sierż. M. R. od

zarzucanego mu przestępstwa określonego w art. 231 § 2 k.k. w zb. z art. 286 § 1

k.k. w zb. z art. 271 § 3 k.k. w zb. z art. 273 k.k. wobec uznania, iż nie współdziałał

on z szefem służby żywnościowej i przyjęcia, iż działał on poprawnie, nie dopuścił

się co najmniej, w ramach zarzuconego mu zachowania, niedopełnienia swoich

obowiązków i przekroczenia uprawnień na zajmowanym stanowisku służbowym

(art.231 § 1 k.k.), jak również poświadczenia nieprawdy w dokumentach, a to

fakturach VAT z 2003 r. i ich użycia (art.271 § 1 k.k., art.273 k.k.) w sytuacji , gdy z

przeprowadzonych dowodów wynika ,że jako osoba bezpośrednio i głównie

odpowiedzialna za przyjmowanie towarów do magazynu służby żywnościowej

zobowiązany był jako pierwszy do uzupełnienia przedmiotowych faktur, co

powinien czynić rzetelnie, w taki sposób aby odzwierciedlały rzeczywisty przebieg

czynności dostawy, a w szczególności zawierały dane faktycznego/fizycznego

dostawcy produktów rolnych „z wolnej ręki", jak również był zobowiązany do

odebrania podpisu takiej osoby pod wypisaną przez siebie fakturą, gdy w

rzeczywistości czynności tych zaniechał, a wypisując faktury posługiwał się jedynie

posiadanymi danymi osobowymi W. S., w sytuacji dostarczenia faktycznie towaru

do magazynu przez zupełnie inną osobę, nie sprawdził następnie tych okoliczności

i przekazał dalej nie wypełnione w tym zakresie Faktury VAT RR do służby

żywnościowej, gdzie zostały, w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach,

uzupełnione, a to przez ich podpisanie za W. S. przez mjr M. L. oraz inną

nieustaloną osobę,

b) umorzeniem postępowania karnego z uwagi na przedawnienie karalności czynu

w stosunku do szefa służby żywnościowej […] - mjr rez. M. L. przy przyjęciu, iż

wym. w ramach zarzuconego mu zachowania określonego w art. 231 § 2 k.k. w zb.

z art. 286 § 1 k.k. w zb. z art. 270 § 1 k.k. w zb. z art. 276 k.k. , dopuścił się jedynie

przestępstwa określonego w art. 270 § 2a k.k. w zw. z art.270 § 1 k.k. i w związku z

tym nieprawidłowe, nadmierne nadanie znaczenia jedynie elementom o

charakterze podmiotowo-przedmiotowym łagodzącym ocenę stopnia społecznej

6

szkodliwości czynu i w konsekwencji stwierdzenie, iż taki czyn stanowi jedynie

wypadek „mniejszej wagi" z pominięciem jednocześnie innych okoliczności

obciążających tj. popełnienie go w związku z pełnioną funkcją i zajmowanym

stanowiskiem, w ramach zakresu obowiązków jako szefa służby żywnościowej

jednostki budżetowej oraz w dokumentach tej służby, gdyż tak niewłaściwie

sporządzone i podpisane faktury wym. następnie sam sprawdzał, akceptował i

przekazywał do dalszej realizacji co powodowało ,iż ewidentnie naruszał przy tym

swoje obowiązki działając na szkodę macierzystej jednostki, a czyn taki polegający

na podrobieniu podpisów W. S. nie tylko nie był „mniejszej wagi" ale wyczerpywał

także znamiona co najmniej innych przestępstw (art. 231 § 1 k.k.), a następczo (art.

276 k.k.).

Powyższe prowadziło w konsekwencji do wadliwej oceny przez Sąd ,iż

zachowania oskarżonych, nie stanowią nie tylko przestępstwa „oszustwa" ale

również pozostających w zbiegu realnym zarzuconych innych przestępstw , a

związanych z pełnionymi przez oskarżonych funkcjami, mających odzwierciedlenie

w odpowiednich zakresach ich uprawnień i obowiązków jako funkcjonariuszy

publicznych, co nie zostało właściwie uwzględnione przez sąd orzekający w

końcowym orzeczeniu, a dodatkowo w stosunku do mjr rez. M. L. niezasadnie

prowadziło do wniosku , iż dopuścił się on czynu „mniejszej wagi" (art.270 § 2a k.k.

w zw. z art. 270 § 1 k.k.) i umorzenia w związku z tym postępowania z uwagi na

przedawnienie jego karalności”;

zaś pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego:

„I. naruszenie przepisów prawa procesowego mające wpływ na treść zaskarżonego

wyroku, tj. art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k.:

a)wobec przekroczenia przez Sąd I instancji swobodnej oceny dowodów z uwagi

na obdarzenie wiarą zeznań świadków W. S. oraz ppłk G. S. złożonych na

rozprawie głównej, odmawiając jednocześnie wiary zeznaniom złożonym przez

powyższych świadków w toku postępowania przygotowawczego w sytuacji, gdy

zeznania złożone w postępowaniu przygotowawczym, ujawnione w toku rozprawy

głównej, były złożone w sposób spontaniczny, bez wcześniejszego przygotowania,

a przedstawione przez świadków okoliczności w pełni ze sobą korespondowały,

zaś każdy z powyższych świadków kilkukrotnie - jeszcze w czasie postępowania

7

przygotowawczego - potwierdzał treść swoich zeznań, składając je w pewnych

odstępach czasu,

b)wobec przekroczenia przez Sąd swobodnej oceny dowodów z uwagi na

obdarzenie wiarą wyjaśnień oskarżonych mjr rez. M. L. i sierż. M. R., jako

znajdujących oparcie w pozostałym, zgromadzonym w sprawie materiale

dowodowym, pomimo iż wyjaśnienia są sprzeczne z zeznaniami świadków W. S. i

G. S. złożonymi w czasie trwania postępowania przygotowawczego, którzy jako

osoby obce nie mieli interesu w oczernianiu oskarżonych, a ich relacja w zakresie

przedmiotowych wydarzeń odzwierciedla jedynie rzeczywisty ich przebieg,

II. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku i mający wpływ

na jego treść, polegający na:

1. niesłusznym przyjęciu przez Sąd I instancji, iż W. S. dokonała dostawy jabłek do

[…] w dniach 16 i 26 września 2003 r. w ilości odpowiednio 2280 kg i 2580 kg,

następnie zaś otrzymała faktury VAT […], oraz odebrała z kasy jednostki wojskowej

kwotę 5005,80 zł, w sytuacji gdy zgodnie z prawidłowo ustalonym stanem

faktycznym, od dnia 30 sierpnia 2003 r. nie dokonywała ona jakichkolwiek dostaw

jabłek do […],

2.błędnym przyjęciu, iż w przedmiotowej sprawie istniały podstawy do wystawienia

faktur VAT, a także ich zatwierdzenia i nadania im służbowego biegu, czego

skutkiem była wypłata środków z kasy jednostki wojskowej kwoty 5005,80 zł, co

doprowadziło do błędnego przekonania, iż zachowanie oskarżonych nie

wyczerpuje znamion występku z art. 286 § 1 k.k., co z kolei przesądziło o

umorzeniu postępowania wobec mjr rez. M. L. i uniewinnieniu sierż. M. R., w

sytuacji gdy zgodnie z prawidłowo ustalonym stanem faktycznym, ze względu na

brak w dniach 16 oraz 26 września 2003 r. dostaw jabłek od W. S., nie było

również podstawy do wystawienia wskazanych wyżej faktur,

3. niesłusznym przyjęciu przez Sąd I instancji, iż zachowanie oskarżonego mjr rez.

M. L., w ramach zarzucanego mu aktem oskarżenia czynu, wypełnia jedynie

znamiona występku z art. 270 § 2a k.k. w zw. z art. 270 § 1 k.k., co skutkowało

przyjęciem przez Sąd I instancji, iż nastąpiło przedawnienie karalności czynu

zarzucanego M. L. (na podstawie art. 17 § 1 pkt. 6 k.p.k.), i umorzeniem

postępowania karnego przeciwko oskarżonemu w sytuacji, gdy okoliczności

8

sprawy w sposób jednoznaczny wskazują, iż oskarżony mjr rez. M. L., wypełnił

również znamiona czynu z art. 231 § 1 k.k. w zb. z art. 276 k.k., tj. jako

funkcjonariusz publiczny, w związku z pełnioną funkcją szefa służby żywnościowej

[…], podrobił podpis W. S. co najmniej na jednym egzemplarzu oryginału faktury

VAT z 16 września 2003 r., której kopię w celu użycia za autentyczną wprowadził

do obrotu, zaś jeden egzemplarz oryginału ukrył, a ponadto sprawdził,

zaakceptował i przekazywał do dalszej realizacji niewłaściwie sporządzone i

podpisane faktury […],

4.niesłusznym przyjęciu przez Sąd I instancji, iż brak jest danych dostatecznie

uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa z art. 231 § 2 kk w zb. z art.

286 § 1 k.k. w zb. z art. 271 § 3 kk w zb. z art. 273 kk, przez oskarżonego sierż. M.

R., w wyniku czego doszło do uniewinnienia wskazanego oskarżonego na

podstawie art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt. 1 k.p.k. w sytuacji, gdy

okoliczności sprawy w sposób jednoznaczny wskazują, iż oskarżony sierż. M. R.,

jako funkcjonariusz publiczny, w związku z pełnioną funkcją magazyniera wspólnie i

w porozumieniu z szefem służby żywnościowej, działając na szkodę macierzystej

jednostki wojskowej przekroczył swoje uprawnienia na zajmowanym stanowisku

służbowym, dopuszczając się poświadczenia nieprawdy w przedmiotowych

fakturach VAT,

5.niesłusznym przyjęciu, iż przedmiotowe faktury VAT mają inną wartość

dowodową niż egzemplarze faktur, którym zgodnie z procedurami nadaje się bieg

służbowy, z uwagi na fakt, iż jako zbędnie wytworzone przy dwukrotnym

wypisywaniu faktur podlegały zniszczeniu, w sytuacji, gdy zgodnie z prawidłowo

ustalonym stanem faktycznym dowodowe faktury VAT RR […] stanowią oryginalny

egzemplarz drugich kopii faktur, którym nadano bieg służbowy”.

Oboje wnieśli o uchylenie zaskarżonych orzeczeń i przekazanie sprawy

Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Ponieważ w obu apelacjach sformułowano w zasadzie identyczne zarzuty i

podobnie je uzasadniono, zostaną omówione łącznie.

Przesłaniem obu tych środków odwoławczych jest wykazanie, że W. S.,

producentka jabłek, nie dostarczyła ich do […], a oskarżeni działając w sposób

9

opisany w zarzutach, doprowadzili do przekazania pieniędzy za te owoce

nieustalonej osobie.

Dowodami przemawiającymi za przyjęciem tej tezy mają być – przede

wszystkim – zeznania W. i G. S. złożone w postępowaniu przygotowawczym oraz

takie okoliczności sprawy, jak: znalezienie w pomieszczeniu zajmowanym przez

mjr. rez. M. L. dwóch oryginałów faktur wskazujących, że dostawcą owoców była

W. S. (czemu zaprzeczała w śledztwie) i podpisanie jednej z nich, w imieniu

świadka, przez wymienionego oskarżonego (okoliczność bezsporna).

Bezsprzecznie, W. S. oraz zeznający na te same okoliczności G.S. przed

sądem diametralnie zmienili swoje wcześniejsze zeznania i zgodnie podali, że w

okresie objętym zarzutem jabłka zostały dostarczone do zamawiającego, za co

otrzymali stosowną zapłatę. Odczytanych im odmiennych zeznań z postępowania

przygotowawczego nie potwierdzili, gdyż po ich przeanalizowaniu, doszli do

wniosku, że nie są pewni, iż tak było, jak wcześniej twierdzili. W. S. podała, że w

trakcie pierwszego przesłuchania stwierdziwszy, że na fakturze nie ma jej podpisu

uznała, iż jabłek nie dostarczała. Zdanie zmieniła, gdyż doszła do wniosku (wraz z

mężem G. S.), że dostawcą jabłek (w jej imieniu) mógł być jej nieżyjący już brat.

Świadkowie S. twierdząc, że dostarczyli owoce wskazali na jedną jeszcze

okoliczność, a mianowicie przypomnieli sobie, że we wrześniu 2003 r. otrzymali

największą zapłatę za swoje produkty, a zatem musiały być one dostarczone.

Autorzy apelacji, poza utrzymywaniem, że na wiarę zasługują tylko zeznania

wcześniejsze tych osób, poglądu swojego nie uzasadniają przekonująco

stwierdzając jedynie (pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego), że „zeznania na

rozprawie zostały złożone po dłuższym zastanowieniu i wzajemnej konsultacji” oraz

że zeznając przed sądem „zmierzali jedynie do umniejszenia roli oskarżonych”.

Powodów takiego postępowania nie wskazano.

Prokurator w swojej apelacji również wskazuje na „niebywałą chwiejność”

zeznań świadków S., jednak nie wskazuje dlaczego należało dać wiarę tym sprzed

rozprawy.

Na marginesie, należy zauważyć, że nawet oskarżyciel publiczny w złożonej

przez siebie apelacji nie wskazuje, jako jedynie prawdziwe zeznania świadków W. i

G. S. ze śledztwa, napisał bowiem, jak najbardziej słusznie, że „….do zeznań

10

wymienionych świadków należy podchodzić z dużą dozą ostrożności i to zarówno

tych składanych w trakcie postępowania przygotowawczego, jak i prezentowanych

przed Sądem” (s. 6).

Niezależnie od dokonanej przez siebie oceny wiarygodności zeznań

wspomnianych świadków, którą Sąd Najwyższy podziela i w przeciwieństwie do

autorów apelacji nie uważa żeby była ona dowolna, Wojskowy Sąd Okręgowy w W.

powołał szereg innych jeszcze dowodów (nie ma o nich mowy w apelacjach)

wskazujących, że dostawa jabłek nie była fikcyjna. Nie ma potrzeby szczegółowego

omawiania tych dowodów, bowiem Sąd poświęcił im dużo uwagi w swoich

rozważaniach, należy je tylko hasłowo przywołać.

I tak, pomimo że w dniu 15 stycznia 2009 r., zgodnie z przepisami,

zniszczono część dokumentacji, zachowały się: książka rozliczeń ryczałtu

pieniężnego służby żywnościowej i książka magazynowa służby żywnościowej, z

których wynika, że obie wskazane w zarzucie faktury zostały rozliczone, a jabłka o

wadze 4860 kg przyjęto do magazynu.

Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku powołał się też na wyniki kontroli

przeprowadzonej w dniach 15-16 października 2003 r. z podsumowania, której

wynikało, że zarówno w zakresie gospodarki żywnościowej, jak i przeprowadzonej

ewidencji magazynów, wszystko było w porządku.

Sąd wskazał też na opinię biegłego z delegatury departamentu kontroli

MON, który zeznał, że niedostarczenie tak dużej ilości jabłek musiałoby zostać

zauważone, chociażby przez ich konsumentów, co jednak nie miało miejsca i co

zostało potwierdzone przez świadków D. S. i A. Ł. (m.in. z powodu

nieprzesłuchania tych osób pierwszy wydany w sprawie wyrok został przez Sąd

Najwyższy uchylony). Biegły podważając możliwość fikcyjnego przyjęcia owoców

zwrócił też uwagę, że w takim przedsięwzięciu musiałoby wziąć udział wiele osób, a

to w realiach sprawy byłoby mało prawdopodobne.

Wreszcie Sąd wskazał, że zeznania omawianych świadków złożone na

rozprawie pokrywają się z wyjaśnieniami oskarżonych.

W oparciu o powołane wyżej okoliczności Wojskowy Sąd Okręgowy w W.,

respektując zasadę wyrażoną w art. 5 § 2 k.p.k., doszedł do wniosku (podzielanego

w pełni przez Sąd Najwyższy), że jabłka w podanej w zarzucie ilości zostały

11

dostarczone do […], a ich producentka otrzymała stosowne wynagrodzenie. Ten

fakt musiał diametralnie wpłynąć na prawną ocenę zarzucanych oskarżonym

czynów.

Przede wszystkim nie sposób było przyjąć, że oskarżeni działali wspólnie i w

porozumieniu (do tego wątku apelacja pełnomocnika nie nawiązuje w ogóle, a w

apelacji prokuratora wręcz stwierdzono, że sierż. W. R. „działał samodzielnie” – s.7)

oraz że przekraczając swoje uprawnienia działali na szkodę interesu publicznego

lub prywatnego.

Wbrew twierdzeniu pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego Wojskowy Sąd

Okręgowy w W. przyjął, że oskarżony M. L. „podrobił dokument w postaci oryginału

faktury VAT”, składając na niej – za W. S. – dwa podpisy; uznał jedynie, że ten czyn

stanowił wypadek mniejszej wagi, bowiem „podpisem tym potwierdził prawdziwe

fakty, a mianowicie, iż W. S. była rolnikiem ryczałtowym zwolnionym od podatku od

towarów i usług…” oraz że „…złożenie tych podpisów…nie miało wpływu na obieg

służbowy dokumentu oraz wypłatę należności pieniężnych dostawcy”.

Taka ocena zachowania oskarżonego M. L., w świetle faktu, że dostawa

owoców miała miejsce, w przekonaniu Sądu Najwyższego, jest uzasadniona.

Równie zasadne było uniewinnienie oskarżonego M. R. od przestępstwa

określonego w art. 271 § 3 k.k. w zb. z art. 273 k.k. (o innych czynach była już

mowa). Jak ustalił bowiem Sąd owoce wyszczególnione w fakturze zostały

dostarczone, a tym samym wpisane przez sierż. M. R. dane były prawdziwe.

Niezależnie od tych argumentów Sąd Najwyższy uważa za celowe poczynić

jeszcze jedną uwagę, o której nie ma mowy w zaskarżonym wyroku, a mianowicie,

że wpisana przez tego oskarżonego treść zawierała wyłącznie dane personalne

dostawcy.

Z uwagi na podniesioną przez prokuratora na rozprawie przed Sądem

Najwyższym uwagą, że Sąd Najwyższy uchylając pierwszy wydany w sprawie

wyrok wypowiedział się na temat wartości dowodowej zeznań świadków S. i jego

pogląd w tej sprawie powinien być uszanowany, należy zauważyć, co następuje.

Sąd karny rozstrzyga samodzielnie zagadnienia faktyczne i prawne oraz nie

jest związany rozstrzygnięciem innego sądu lub organu (art. 8 § 1 k.p.k.).

12

Niezależnie od tego ogólnego stwierdzenia i w nawiązaniu do wskazanego

wyroku Sądu Najwyższego należy stwierdzić, że przecież wówczas zaskarżony

wyrok został w toku instancji uchylony z powodu dowolnej oceny dowodów oraz

nieprzeprowadzenia niektórych z nich, a zatem Sąd Najwyższy nakazując

ponowne rozpoznanie sprawy jednoznacznie polecił przeprowadzić i ocenić raz

jeszcze wszystkie zebrane w sprawie dowody.

Mając powyższe okoliczności na uwadze orzeczono, jak na wstępie.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.