Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 listopada 2004 r.

II CK 172/04

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CK 172/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 listopada 2004 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Zbigniew Strus

SSA Wojciech Kościołek

Protokolant Anna Banasiuk

w sprawie z powództwa H.B.

przeciwko „P.” Spółce Akcyjnej

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 5 listopada 2004 r.,

kasacji powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 21 sierpnia 2003 r., sygn. akt [...],

oddala kasację.

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego – P. S.A.

kwotę 336.314,69 zł z odsetkami na rzecz powodów – H. i R.B. na podstawie

umowy obowiązkowego ubezpieczenia budynku. Powodowie domagali się

wypłaty odszkodowania ubezpieczeniowego w wysokości 856.832,51 zł,

obejmującego odszkodowanie za zniszczony budynek, odszkodowanie za

zniszczone ruchomości i koszty zleconych przez powodów opinii biegłych. Spór

koncentrował się nie na samej zasadzie odpowiedzialności pozwanego

ubezpieczyciela, lecz na określeniu wysokości szkody poniesionej przez

powodów w majątku ruchomym i nieruchomości. Elementy stanu faktycznego,

ustalonego przez Sąd Okręgowy, przedstawiały się następująco.

Powodowie zawarli z pozwanym umowę obowiązkowego ubezpieczenia

budynku znajdującego się na terenie gospodarstwa rolnego (magazynu-

przechowalni owoców i warzyw) na sumę ubezpieczenia 1.200.000 zł.

Ubezpieczyli też mienie ruchome na podstawie pięciu umów ubezpieczenia

dobrowolnego. W dniu 26 sierpnia 1998 r. pożar w budynku powodów

spowodował jego zniszczenie wraz z wyposażeniem, mieniem ruchomym

i sianem. Nie stwierdzono przestępstwa podpalenia budynku. W następnym

dniu powodowie zgłosili szkodę ubezpieczycielowi. Ubezpieczyciel obliczył

szkodę w budynku na kwotę 236.510,29 zł i wypłacił odszkodowanie w tej

wysokości do listopada 1998 r. Powodowie domagali się wyższego

odszkodowania (ich zdaniem, pozwany był zobowiązany do wypłacenia im

jeszcze kwoty 737.093,87 zł stanowiącej wartość zniszczonego budynku).

W związku z tym, że powodowie zrezygnowali ostatecznie z odbudowy

spalonego budynku, wysokość szkody ustalano na podstawie cenników

stosowanych przez ubezpieczyciela do szacowania wartości budynków (§ 22

rozporządzenia MF z dnia 3 kwietnia 1997 r. w sprawie ogólnych warunków

obowiązkowego ubezpieczenia budynków /.../ – Dz. U. Nr 36, poz. 220).

Rozmiar szkody w nieruchomości Sąd Okręgowy ustalił na podstawie

pisemnych opinii biegłego M.R. w kwocie 543.972,21 zł i wyszczególnił

3

elementy tak ustalonej szkody zgodnie z postanowieniami umowy

ubezpieczenia.

Apelacja strony pozwanej (w części uwzględniającej powództwo) została

oddalona jako nie uzasadniona. Natomiast apelacja strony powodowej została

częściowo uwzględniona. Postępowanie zostało umorzone wobec powoda

R.B., ponieważ stroną umowy ubezpieczenia obowiązkowego budynku była

tylko powódka H.B. Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia faktyczne dokonane

przez Sąd pierwszej instancji, uzupełniając postępowanie dowodowe w

zakresie ustalenia wysokości szkody i należnego stronie powodowej

odszkodowania ubezpieczeniowego. Ostatecznie Sąd Apelacyjny podwyższył

zasądzone na rzecz powódki odszkodowanie o kwotę 120.030,44 zł z

odsetkami od dnia 1 grudnia 1998 r. po dokładnym określeniu wszystkich

elementów komponujących szkodę powódki i po uwzględnieniu otrzymanego

już od ubezpieczyciela odszkodowania ubezpieczeniowego (s. 14 uzasadnienia

zaskarżonego wyroku). Podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że

wysokość szkody należało ustalać na podstawie cennika stosowanego przez

pozwanego ubezpieczyciela i stwierdził brak podstaw do ustalenia

odszkodowania w oparciu o inne kryteria, niż zastosowane w opinii biegłego

M.R.

Wyrok Sądu Apelacyjnego został zaskarżony przez powódkę

H.B. w punkcie 3, w zakresie oddalenia apelacji powodów w pozostałej części,

a w odniesieniu do powódki – w całości. Jako podstawy kasacji wskazano

naruszenie art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o działalności

ubezpieczeniowej (t.j. Dz. U. z 1996 r. Nr 11, poz. 62 ze zm.) i § 22 ust. 1 pkt 1

i 2 oraz ust. 3 rozporządzenia MF z dnia 3 kwietnia 1997 r. w sprawie ogólnych

warunków obowiązkowego ubezpieczenia budynków wchodzących w skład

gospodarstwa rolnego od ognia i innych zdarzeń losowych (Dz. U. Nr 36, poz.

220). Strona skarżąca domagała się zmiany zaskarżonego wyroku w części

zaskarżonej (tj. w pkt 3) przez zasądzenie dodatkowo na rzecz powódki kwoty

416.141,07 zł z odsetkami.

4

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. W kasacji zarzucono błędną wykładnię art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 28

lipca 1990 r. o działalności ubezpieczeniowej (t.j. Dz. U. z 1996 r. Nr 11, poz. 62

ze zm.; cyt. dalej jako „ustawa z 1990 r.”). Zgodnie z tym przepisem,

odszkodowanie z tytułu ubezpieczenia majątkowego nie może być wyższe od

poniesionej szkody, chyba że umowa stanowi inaczej. Skarżąca wywodziła m.

in. to, że należne jej odszkodowanie nie może być wyższe od poniesionej

szkody i sumy gwarancyjnej, która w odniesieniu do ubezpieczonego obiektu

wynosiła 1.200.000 zł. Ponadto odszkodowanie ma wyrównać w całości szkodę

poniesioną przez powódkę w wyniku spalenia ubezpieczonego obiektu. Jeżeli

zatem zarzut naruszenia art. 8 ust. 1 ustawy z 1990 r. (przez jego błędną

wykładnię) strona skarżąca dostrzega w tym, że zasądzone na rzecz powódki

odszkodowanie nie doprowadziło – według skarżącej – do wyrównania

poniesionej przez nią szkody, to zarzut ten został jednak niewłaściwie

sformułowany. Czym innym jest bowiem problem właściwego ustalenia

wysokości poniesionej szkody, a czym innym reguła ogólna prawa

ubezpieczeniowego sformułowana w art. 8 ust. 1 ustawy z 1990 r. Jest sprawą

oczywistą to, że wysokość odszkodowania powinna odpowiadać rozmiarowi

poniesionej szkody i nie może przekraczać wskazanej w umowie ubezpieczenia

tzw. sumy ubezpieczenia. Należy jednak stwierdzić, że powódka nie zdołała w

kasacji skutecznie zakwestionować ustaleń Sądu Apelacyjnego dotyczących

wysokości poniesionej przez nią szkody (pkt 2 uzasadnienia).

2. Skarżąca nie kwestionuje tego, że do umowy ubezpieczenia miały

zastosowanie m. in. § 22 rozporządzenia MF z dnia 3 kwietnia 1997 r.

w sprawie ogólnych warunków obowiązkowego ubezpieczenia ... (Dz. U. Nr 36,

poz. 220; cyt. dalej jako „rozporządzenie z 1997 r.”). Do warunków tych

odesłano zresztą w treści umowy ubezpieczenia („Dokument ubezpieczenia

obowiązkowego budynków”; k. 8 akt). Skarżąca stara się natomiast wskazać na

nieprawidłowość stosowanych przez ubezpieczyciela cenników przeznaczonych

do szacowania wartości budynków (§ 22 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia z 1997 r.),

ponieważ – zdaniem skarżącej – cenniki te posługują się cenami wyraźnie

zaniżonymi w relacji do „średnich krajowych cen” (s. 6 kasacji). Jeżeli uznać, że

zagadnienie stosowania przez P. niewłaściwych – zdaniem powódki

5

– cenników dotyczących szacowania wartości budynków należy do stanu

faktycznego sprawy, to ewentualne uchybienie Sądu Apelacyjnego w tym

zakresie powinno być zakwestionowane wskazaniem odpowiedniej podstawy

kasacyjnej (np. art. 233 § 1 k.p.c.). W kasacji stwierdzono nawet, że „zaniżenie

zawarte w cennikach P. jest okolicznością bezsporną”, ale podniesiono jedynie

zarzuty naruszenia prawa materialnego. Sąd Najwyższy pozostaje związany

ustaleniami faktycznymi Sądu drugiej instancji (art. 39311

§ 2 k.p.c.). Oznacza

to, że już z tej przyczyny istnieją usprawiedliwione podstawy do uznania za

nietrafny zarzut naruszenia § 22 ust. 1 i ust. 3 rozporządzenia

z 1997 r., skoro ustalony przez Sąd Apelacyjny stan faktyczny, nie

zakwestionowany skutecznie, mógł właśnie usprawiedliwiać zaskarżone

kasacją rozstrzygnięcie. W tej sytuacji nieuzasadnione jest ogólne twierdzenie

strony skarżącej, że sądy bezkrytycznie przyjęły prawidłowość cenników

stosowanych przez pozwanego ubezpieczyciela.

Dodatkowo tylko należałoby jeszcze wyjaśnić to, że dla określenia

– zdaniem powódki – właściwych cen oszacowanie zniszczonych pożarem

budynków, powódka powołuje się m. in. na opinię biegłego M.R. (sporządzoną

w październiku 2000 r.). Tymczasem opinia ta była przecież kilkakrotnie

weryfikowana i zmieniana w toku postępowania, na co wskazuje się szerzej w

uzasadnieniu wyroku Sądu pierwszej instancji (s. 7-11 tego uzasadnienia).

Dopiero zweryfikowana opinia wspomnianego biegłego stała się podstawą

ustaleń Sądu Apelacyjnego i to zgodnie z umową ubezpieczenia (wskazanego

dokumentu ubezpieczenia obowiązkowego budynków) odnośnie do możliwości

stosowania cenników ubezpieczyciela w zakresie szacowania wartości

budynków.

Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy oddalił kasację strony

powodowej jako nieuzasadnioną (art. 39312

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.