Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 listopada 2004 r.

II CK 173/04

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CK 173/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 listopada 2004 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący)

SSN Zbigniew Strus (sprawozdawca)

SSA Wojciech Kościołek

Protokolant Anna Banasiuk

w sprawie z powództwa M.D.

przeciwko Gminie Miasta S. oraz Syndykowi Masy Upadłości "P." Spółce Akcyjnej

w upadłości

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 5 listopada 2004 r.,

kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 8 października 2003 r., sygn. akt [...],

oddala kasację.

2

Uzasadnienie

Zaskarżony wyrok został wydany na podstawie stanu faktycznego

ustalonego przez Sąd Okręgowy orzekający w pierwszej instancji.

Powód, liczący w chwili zdarzenia 15 lat, znalazł na terenie publicznym

ogólnie dostępnym petardę, która po podgrzaniu wybuchła mu w ręce powodując

ciężkie obrażenia ciała w postaci utraty lewej dłoni, dwóch palców prawej ręki,

całkowitej utraty oka lewego oraz pogorszenia zdolności widzenia oka prawego

i mniejszych okaleczeń. Znaleziony materiał wybuchowy był pozostałością po

odbywających się poprzedniego dnia uroczystościach, władze miasta S. zezwoliły

na użycie z tej okazji tzw. galanterii pirotechnicznych.

Pozwanymi w procesie o odszkodowanie obejmujące również

zadośćuczynienia w kwocie 240.000 zł było Miasto S. i „P.”, co do którego ze

względu na ogłoszenie upadłości w toku procesu postępowania zostało zawieszone

(art. 174

§ 1 pkt 4 k.p.c.).

Sąd Okręgowy przyjął odpowiedzialność Miasta na zasadzie winy

funkcjonariuszy, którzy nie uprzątnęli terenu po uroczystościach i zasądził tytułem

zadośćuczynienia kwotę 180.000 zł z odsetkami w ustawowej wysokości od

8 sierpnia 1997 r., a oddalił powództwo o zapłatę dalszej kwoty 60.000 zł, ze

względu na przyczynienie się powoda do powstania szkody w 25 % (art. 362 k.c.).

Sąd Apelacyjny obniżył zasądzoną kwotę o połowę uznając, że kwota

zadośćuczynienia uznanego przez Sąd Okręgowy za odpowiednie w rozumieniu

art. 445 § 1 k.c., tj. 240.000 zł jest równoważna przeciętnemu wynagrodzeniu netto

w III kwartale 1997 r. z 260 miesięcy i jest nadmierna w stosunku do stopy życiowej

ogółu społeczeństwa oraz okoliczności wypadku. Przyjmując ten sam miernik

zadośćuczynienia, sąd drugiej instancji uznał, że zadośćuczynienie nie powinno

przekroczyć średniego wynagrodzenia netto, we wskazanej dacie, za

130 m-cy, czyli kwoty 120.000 zł pomniejszonej stosownie do rozmiaru

przyczynienia się powoda.

3

Kasacja powoda została oparta na pierwszej podstawie. Skarżący przytoczył

art. 445 § 1 k.c., którego naruszenie przez błędną wykładnię wyczerpuje wskazaną

podstawę – zwłaszcza przez nie docenienie rodzaju naruszonego dobra, tj. zdrowia

oraz ograniczenia kryterium ustalania wysokości zadośćuczynienia do jednostek

arytmetycznych.

Wnioski kasacji zmierzały do zmiany zaskarżonego wyroku przez oddalenie

apelacji pozwanego lub jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego

rozpoznania – wraz z zasądzeniem na rzecz powoda kosztów procesu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Sąd Apelacyjny trafnie zwrócił uwagę na konstrukcję przepisu art. 445 § 1

k.c. pozostawiającego znaczny stopień swobody sądowi orzekającemu. Należy

dodać, że norma wynikająca z przepisu jest podwójnie niedookreślona – przez

fakultatywność („sąd może przyznać”) i przez wprowadzenie klauzuli generalnej

przy wskazywaniu wysokości („odpowiednie”).

Te sformułowania wskazują, że ustawodawca składowi orzekającemu

pozostawił konkretyzację kwoty przyznanej tytułem zadośćuczynienia.

Apelacyjny system przyjęty w procesie cywilnym sprawia, że sąd

odwoławczy orzekający w drugiej instancji kontynuuje – zasadniczo w granicach

apelacji – merytoryczne rozpoznanie sprawy.

Ponieważ klauzule generalne nie dają się sprowadzać do formuł

parametrycznych, uznanie zadośćuczynienia za „odpowiednie” jest również

wynikiem doświadczenia życiowego odnośnie do takich uwarunkowań jak

znajomość poziomu życia społeczeństwa, siły nabywczej pieniądza, dolegliwości

wynikających z doznanej szkody, a nawet okoliczności jej wyrządzenia (rozmiaru

i rodzaju winy). Powoduje to, że Sąd Najwyższy, jako kasacyjny, ingeruje w sferę

tych ocen wpływających na wysokość zadośćuczynienia tylko w wypadkach

wyraźnego naruszenia zasad doświadczenia życiowego lub reguł logiki (wyrok

V CKN 1360/00 z 22 marca 2001 r. Lex 52394, I CKN 837/00 z 4 lipca 2002,

Lex 56891).

4

Zaskarżony wyrok nie narusza zasad ustalania wysokości uzasadnienia.

Podobnie jak wyrok Sądu Okręgowego uwzględnia rozmiar szkody niemajątkowej

zarówno w aspekcie obiektywnym (rodzaj obrażeń oraz ich skutki), jak

i subiektywnym (szkoda dotknęła młodego człowieka).

Przy rozważaniu rozmiaru krzywdy, nie można pominąć przyczyny wypadku,

tj. znacznego udziału okoliczności przypadkowych, znalezienia materiału

wybuchowego o dużej sile rażenia, niewiadomego pochodzenia, a także sposobu

odpalenia tego ładunku; powód wyjaśnił, że podpalił lont trzymając pojemnik

metalowy (petardę) w lewej dłoni.

Podważona przez skarżącego metoda ustalania wysokości

zadośćuczynienia, polegająca na zastosowaniu tylko jednego miernika (średniej

wysokości wynagrodzenia), kryje w sobie wcale niemałą treść. Średnie

wynagrodzenie dostarcza bowiem informacji o poziomie życia znaczącej części

społeczeństwa. Poza tym wskazuje siłę nabywczą pieniądza wyrażanego

w jednostkach nominalnych.

Z drugiej strony zastosowanie tego miernika pozwoliło sądom orzekającym

pominąć regułę zasądzania odsetek od chwili orzekania. Ponieważ w początkowym

okresie naliczania odsetek, miały one charakter wyraźnie waloryzacyjny,

rzeczywista wartość zadośćuczynienia jest znacznie wyższa od kwoty 90.000 zł

wymienionej w sentencji wyroku.

Przyjmując jako bezsporną okoliczność, że zasądzenie zadośćuczynienia

pozwoliło powodowi nabyć mieszkanie, trudno byłoby uznać, że nie przedstawia

ono znaczącej wartości, a zatem jest rażąco niskie i dlatego nie odpowiednie

w rozumieniu art. 445 § 1 k.c.

Z tych przyczyn kasacja została oddalona na podstawie art. 39312

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.