Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 listopada 2004 r.

V CK 215/04

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CK 215/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 listopada 2004 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Kwaśniewski

Protokolant Ewa Zawisza

w sprawie z powództwa E.J.

przeciwko L.J.

o zniesienie wspólności ustawowej,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 4 listopada 2004 r.,

kasacji powódki od wyroku Sądu Okręgowego w C.

z dnia 26 listopada 2003 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi Okręgowemu w C., pozostawiając temu

Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 30 maja 2003 r. Sąd Rejonowy w C. zniósł z dniem 16

lutego 2001 r. ustawową wspólność majątkową małżeńską pomiędzy powódką E.J.

i pozwanym L.J. Z dokonanych w sprawie ustaleń wynika, że strony zawarły

związek małżeński w dniu 14 kwietnia 1979 r. i z małżeństwa tego mają troje

dzieci, w tym jedno niepełnoletnie. Konflikty w małżeństwie pojawiły się w 1980 r. i

wynikały z małego zainteresowania pozwanego sprawami rodziny oraz z żądań

natury finansowej, zgłaszanych przez powódkę. Pozwany pracował za granicą.

Strony nabyły dom w R., który następnie powódka sprzedała, korzystając z

udzielonego przez pozwanego pełnomocnictwa, a za uzyskane pieniądze kupiła

działkę budowlaną i rozpoczęła budowę nowego domu, jednak nie ukończyła jej z

uwagi na trudności finansowe. W tym czasie małżonkowie byli już w separacji.

Powódka sprzedała działkę z rozpoczętą budową za kwotę 135 000 zł, korzystając

z zezwolenia pozwanego. Małżonkowie mieszkają w innych miastach, nie

utrzymują ze sobą kontaktów, są skłóceni, były pomiędzy nimi sprawy karne,

jednak postępowania zostały umorzone ze względu na brak dowodów popełnienia

przestępstwa. Obecnie pozwany nie łoży alimentów na rzecz powódki, która

sporadycznie korzysta z pomocy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w C.

Zaciągnęła również trzy pożyczki lombardowe pod zastaw sprzętu domowego.

Uwzględniając apelację pozwanego Sąd Okręgowy w C. zmienił powyższy

wyrok i wyrokiem z dnia 26 listopada 2003 r. oddalił powództwo. Zwrócił uwagę, że

Sąd pierwszej instancji nie wskazał przyczyn uzasadniających, zniesienie

wspólności majątkowej. W ocenie Sądu Okręgowego, ważne powody,

uzasadniające zgodnie z art. 52 k.r.io. zniesienie wspólności małżeńskiej, nie

istnieją. Nie może być jedynym powodem separacja faktyczna, skoro w okresie

separacji strony dokonywały istotnych transakcji majątkowych, co świadczy

o możliwości porozumienia się. W ocenie Sądu Okręgowego, postępowanie

o zniesienie wspólności małżeńskiej ma na celu dobro rodziny, a uwzględnienie

powództwa mogłoby oznaczać legalizację faktu dokonanego, umożliwiającego

3

temu małżonkowi, w posiadaniu którego znajduje się kwota 135 000 zł pochodząca

ze sprzedaży wspólnej nieruchomości, nabywanie za te pieniądze mienia do

majątku odrębnego.

Wyrok powyższy zaskarżyła kasacją powódka. Zarzucając naruszenie art.

233 § 1, art. 328 § 2 i art. 391 k.p.c. oraz art. 52 § 1 k.r. i o. wnosiła o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja jest zasadna. Jakkolwiek Sąd Okręgowy trafnie wskazał, że Sąd

pierwszej instancji nie przedstawił w istocie ważnych powodów przemawiających za

uwzględnieniem powództwa, to jednak wadliwie uznał, że postępowanie

o zniesienie małżeńskiej wspólności ustawowej ma na celu dobro rodziny.

Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 31 stycznia 2003 r., IV CKN 1710/00

(nie publ.), dobro rodziny jest celem ustroju małżeńskiej wspólności majątkowej,

bowiem ten ustrój zapewnia jej ustabilizowaną bazę materialną i najpełniej realizuje

zasadę równych praw obojga małżonków w dziedzinie stosunków majątkowych,

stanowiących materialną podstawę funkcjonowania rodziny. Nie znaczy to jednak,

że ze względu na dobro rodziny ustrój ten powinien być utrzymywany bez względu

na stan aktualnie istniejącej sytuacji majątkowej pomiędzy małżonkami. Celem

zatem postępowania o zniesienie tego ustroju jest wyjaśnienie czy zaistniały takie

ważne w rozumieniu art. 52 § 1 k.r.io. powody, które uzasadniają takie orzeczenie.

Przez ważne powody, dające podstawę do zniesienia tej wspólności, przyjęło

się, w doktrynie i w judykaturze, rozumieć wytworzenie się takiej sytuacji, która

w konkretnych okolicznościach faktycznych wywołuje stan pociągający za sobą

naruszenie lub poważne zagrożenie interesu majątkowego jednego z małżonków

i z reguły także dobra rodziny (por. m.in. uchwały pełnego składu Izby Cywilnej SN

z dnia 27 marca 1972 r., III CZP 69/70, OSNCP 1973, nr 2, poz. 20, oraz z dnia

9 czerwca 1976 r., III CZP 46/75, OSNCP 1976, nr 9, poz. 184, w nowszym

orzecznictwie por. m.in. wyrok z dnia 8 maja 2003 r., II CKN 78/01, nie publ., z dnia

23 lutego 2003 r., II CKN 398/01, nie publ.).

Nie budzi wątpliwości, że tym ważnym powodem może być separacja

małżonków, uniemożliwiająca im współdziałanie w zarządzie majątkiem wspólnym.

Sytuacja taka stwarza bowiem z reguły zagrożenie interesów majątkowych jednego

4

lub nawet obojga małżonków. W sprawie o roszczenie określone w art. 52 k.r.o.

decydujące znaczenie mają zatem kwestie czysto majątkowe i możliwość

porozumienia małżonków w sprawach związanych z zarządem ich majątkiem

Podstawową zatem kwestią, która powinna być w takim postępowaniu

wyjaśniona, jest to, czy wiążąca strony wspólność majątkowa stanowi

ustabilizowaną bazę materialną rodziny, a więc czy spełnia funkcję leżącą

u podstaw jej powołania.

W tym zakresie ustalenia dokonane w sprawie nie mogą być uznane za

pełne, co zasadnie podnosi skarżąca w zarzutach natury proceduralnej. Wydaje się

bezsporne, że separacja faktyczna istnieje. Oddalając żądanie zniesienia

wspólności Sąd Okręgowy nie wyjaśnił jednak, jak przy braku wzajemnych

kontaktów strony porozumiewają się obecnie w kwestiach majątkowych. Fakt, że

pewnego rodzaju porozumienie istniało, skoro pozwany udzielał pełnomocnictwa

skarżącej do sprzedaży nieruchomości, nie oznacza, że tak jest nadal, bowiem jak

z ustaleń wynika, strony mieszkając w innych miastach w ogóle się ze sobą nie

kontaktują, a prowadzone postępowania karne wskazują na duże nasilenie

istniejących między nimi konfliktów. Powstaje zatem pytanie, jak w tej sytuacji

wspólnie porozumiewają się w kwestii przeznaczenia kwoty 135 000 zł uzyskanej

ze sprzedaży nieruchomości oraz w innych kwestiach dotyczących

gospodarowaniem majątkiem wspólnym. Bez wyjaśnienia tych kwestii nie jest

możliwe rozstrzygnięcie czy istnieją ważne powody uzasadniające zniesienie

małżeńskiej wspólności majątkowej.

Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 39313

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.