Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 listopada 2004 r.

II CK 214/04

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CK 214/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 listopada 2004 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Antoni Górski (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca)

SSN Tadeusz Żyznowski

Protokolant Maryla Czajkowska

w sprawie z powództwa A.K.

przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko - Własnościowej

"O." oraz H.P.

o przyjęcie w poczet członków, zawarcie umowy o ustanowienie

spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego i ustalenie,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 10 listopada 2004 r.,

kasacji powódki

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 29 października 2003 r., sygn. akt .[...],

1) oddala kasację;

2) zasądza od powódki na rzecz pozwanych kwotę 1800 zł (jeden

tysiąc osiemset) tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 30 grudnia 2002 r. Sąd Okręgowy w P. oddalił powództwo

A.K., skierowane przeciwko Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej

„O.” i H.P. o przyjęcie w poczet członków pozwanej Spółdzielni i nakazanie jej

zawarcia z powódką umowy o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do

lokalu mieszkalnego nr [...]/2 w P. oraz o ustalenie, że przydział tego lokalu

dokonany na rzecz pozwanej H.P. jest nieaktualny.

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 29 października 2003 r. Sąd Apelacyjny

oddalił apelację powódki od powyższego orzeczenia.

Sądy obu instancji ustaliły między innymi, iż sporny lokal został w dniu

4 października 1988 r. przydzielony przez pozwaną Spółdzielnię na warunkach

spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu matce powódki M.M., która była

członkiem Spółdzielni. W przydziale, jako osoby uprawnione do zamieszkania,

wymieniona była także powódka, jej mąż oraz jej małoletnia córka i osoby te, a

później także druga córka powódki, zamieszkiwały wraz z M.M. w przydzielonym

mieszkaniu. W wyniku nieporozumień między matką i córką oraz zięciem, a także

okresowego pozostawania powódki bez pracy, powódka płaciła matce tylko połowę

kosztów utrzymania mieszkania, a następnie przez kilka lat nie płaciła żadnych

należności z tego tytułu. M.M., utrzymująca się z emerytury, nie miała

wystarczających środków na opłaty czynszowe i narastało z tego tytułu zadłużenie

dochodzone przez Spółdzielnię sądownie i ściągane w drodze egzekucji

komorniczej. Z powodu istniejącego zadłużenia Spółdzielnia rozpoczęła procedurę

wykluczenia M.M. z członkostwa. Powódka porozumiała się z matką i zobowiązała

się spłacić zadłużenie czynszowe, zaś M.M. złożyła oświadczenie o zrzeczeniu się

na jej rzecz prawa do wkładu spornego lokalu i wystąpieniu ze Spółdzielni, jeżeli

córka zostanie przyjęta w poczet członków i zostanie jej przydzielony sporny lokal.

Pozwana Spółdzielnia wyraziła na to zgodę pod warunkiem spłaty zadłużenia.

3

Powódka nie spłaciła żadnych kwot i Spółdzielnia ponownie rozpoczęła procedurę

wykluczenia M.M. W lutym 2000 r. M.M. porozumiała się z pozwaną H.P. co do

zamiany mieszkań spółdzielczych, przysługujących każdej z nich i obie złożyły w

tym przedmiocie wnioski do Spółdzielni o wyrażenie zgody. Obie Spółdzielnie

wyraziły zgodę i w dniu 6 marca 2000 r. pozwana H.P. wpłaciła na konto pozwanej

Spółdzielni kwotę 16 063,38 zł., jako spłatę zadłużenia M.M. oraz złożyła deklarację

członkowską i wniosek o przydział spornego lokalu. W dniu 7 marca 2000 r. M.M.

złożyła oświadczenie o rezygnacji z członkostwa w pozwanej Spółdzielni oraz o

zrzeczeniu się prawa do wkładu i mieszkania na rzecz H.P. w związku z zamianą

mieszkań. W dniu 13 marca 2000 r. H.P. została przyjęta w poczet członków

Spółdzielni i przydzielono jej na warunkach lokatorskich prawo do spornego

mieszkania, które na jej wniosek zostało w dniu 25 lipca 2000 r. przekształcone na

własnościowe. M.M. wyprowadziła się ze spornego lokalu w dniu 22 marca 2000 r.,

została przyjęta w poczet członków Spółdzielni Mieszkaniowej „P.” i w dniu 24

października 2000 r. Spółdzielnia ta dokonała na jej rzecz przydziału na warunkach

lokatorskich prawa do lokalu mieszkalnego nr [...]/131 przy ul. J. Powódka złożyła

w dniu 29 marca 2000 r. wniosek do pozwanej Spółdzielni w trybie art. 221 § 1

prawa spółdzielczego o przyjęcie jej w poczet członków i przydział spornego lokalu.

Spółdzielnia odmówiła z uwagi na nabycie prawa do lokalu przez pozwaną P. w

wyniku dokonanej zamiany mieszkań.

W oparciu o powyższe ustalenia Sąd Okręgowy uznał, że w sytuacji, gdy

doszło do skutecznej zamiany mieszkań spółdzielczych w warunkach zagrożenia

członka wykluczeniem z powodu zaległości czynszowych, których powstanie

zawiniła także osoba bliska, mieszkająca z członkiem i które w wyniku zamiany

zostały spłacone, nie powstaje w ogóle dla osoby bliskiej roszczenie przewidziane

w art. 221 § 1 prawa spółdzielczego, bowiem prawo do lokalu nabywa osoba,

z którą członek dokonał zamiany. Niezależnie od tego Sąd Okręgowy stwierdził, iż

nawet gdyby uznać, że roszczenie z art. 221 § 1 prawa spółdzielczego także

w takiej sytuacji powstaje, to roszczenie powódki w tym przedmiocie powinno ulec

oddaleniu, jako sprzeczne z zasadami współżycia społecznego, ze względu na

okoliczności w jakich doszło do powstania zadłużenia czynszowego i zamiany

mieszkań.

4

Sąd Apelacyjny oddalając apelację powódki podzielił stanowisko Sądu

pierwszej instancji co do braku po stronie osoby bliskiej członka Spółdzielni

roszczenia przewidzianego w art. 221 § 1 prawa spółdzielczego w sytuacji tzw.

spółdzielczej zamiany mieszkań typu lokatorskiego, w wyniku której osoba, która

dokonała z członkiem takiej zamiany nabywa prawo do lokalu będącego

przedmiotem zamiany, a dla osoby bliskiej roszczenie z art. 221 § 1 pr. spółdz. nie

powstaje i powinna ona wraz z byłym członkiem opuścić mieszkanie.

Z tych względów uznał także za prawidłowy i skuteczny przydział spornego

lokalu dokonany na rzecz pozwanej H.P.

W kasacji od powyższego wyroku opartej na obu podstawach wskazanych

w art. 3931

k.p.c. powódka w ramach pierwszej podstawy zarzuciła naruszenie art.

9 ust. 3 oraz art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach

mieszkaniowych przez uznanie zbycia spółdzielczego lokatorskiego prawa do

lokalu za ważne oraz nie uwzględnienie roszczenia powódki o przyjęcie w poczet

członków i przydział mieszkania spółdzielczego, mimo spełnienia wszystkich

przesłanek ustawowych, a także naruszenie art. 15 ust. 4 ust. 4 ustawy

o spółdzielniach mieszkaniowych w związku z art. 58 § 1 k.c. przez odmowę

stwierdzenia nieważności przydziału spornego lokalu dokonanego na rzecz

pozwanej H.P. oraz naruszenie art. 5 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie i

nadanie zasadom współżycia społecznego znaczenia odmiennego niż powszechnie

akceptowane.

W ramach drugiej podstawy kasacyjnej zarzuciła naruszenie art. 299 k.p.c.

przez odmowę dopuszczenia dowodu z przesłuchania świadka oraz dokonanie

ustaleń całkowicie niezgodnych ze stanem faktycznym, z naruszeniem zasady

„prawdy materialnej”.

W oparciu o powyższe wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku

i poprzedzającego go wyroku Sądu Okręgowego oraz przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach procesu należnych powódce

za wszystkie instancje.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

5

Pozbawione skuteczności są zarzuty oparte na drugiej podstawie kasacyjnej.

W jej ramach jako naruszony powołany został jedynie przepis art. 299 k.p.c., który

dotyczy dowodu z przesłuchania stron i stanowi, że jeżeli po wyczerpaniu środków

dowodowych lub w ich braku pozostały nie wyjaśnione fakty istotne dla

rozstrzygnięcia sprawy, sąd dla wyjaśnienia tych faktów zarządzi dowód

z przesłuchania stron. Żadną miarą przepis ten nie może zostać naruszony przez

sąd w sposób wskazany w kasacji, a więc przez odmowę dopuszczenia dowodu

z przesłuchania świadka. Wobec nie wskazania przez skarżącą właściwego

przepisu kodeksu postępowania cywilnego, który mógł zostać naruszony przez

odmowę dopuszczenia zgłoszonego dowodu z zeznań świadka, kasacyjny zarzut

sformułowany w tym przedmiocie musi pozostać poza oceną merytoryczną Sądu

Najwyższego i być uznany za bezskuteczny.

Tak samo należy ocenić także pozostałe zarzuty oparte na drugiej podstawie

kasacyjnej, a to wobec nie wskazania żadnych naruszonych przepisów

procesowych. Zgodnie z art. 3931

k.p.c. prawidłowe przedstawienie podstaw

kasacyjnych polega na wskazaniu naruszonych przepisów prawa i wyjaśnieniu na

czym polegało ich naruszenie. Samo stwierdzenie, iż sąd dokonał ustaleń

niezgodnych ze stanem faktycznym oraz naruszył „zasadę prawdy materialnej”, bez

wskazania naruszonych w ten sposób, określonych przepisów postępowania, nie

spełnia wymogów art. 3931

pkt. 2 k.p.c., pomijając to, że po uchyleniu paragrafu

drugiego przepisu art. 3 k.p.c. przewidziana w nim zasada prawdy materialnej

a w istocie zasada prawdy obiektywnej przestała być jedną z zasad, których

stosowanie obciążałoby sąd z urzędu.

Z tych wszystkich względów nieskuteczna jest podstawa kasacji oparta na

zarzutach naruszenia przepisów postępowania, co oznacza, że przy ocenie

kasacyjnych zarzutów naruszenia prawa materialnego Sąd Najwyższy związany

jest podstawą faktyczną ustaloną w sprawie przez Sąd Apelacyjny. Skoro zatem

poza tymi ustaleniami znalazły się powoływane w kasacji okoliczności faktyczne

związane z pośrednictwem Biura Obrotu Nieruchomościami „P.” przy

przedmiotowej zamianie mieszkań, fakt prowadzenia dochodzenia przeciwko

właścicielce tego Biura, wcześniejsze kontakty pozwanej Spółdzielni z Biurem,

a także okoliczności takie jak uchylenie przez Sąd uchwały walnego zgromadzenia

6

pozwanej Spółdzielni o powołaniu rady nadzorczej, wynik sprawy sądowej

o eksmisję innego członka Spółdzielni, twierdzenia o nie dojściu do skutku zamiany

spornego lokalu pomiędzy M.M. a H.P. i nie przydzieleniu M.M. mieszkania przy ul.

J. oraz o wynajęciu dla niej innego lokalu, jak również wszystkie wskazane w

kasacji okoliczności odnoszące się do właściwej postawy powódki, jako córki i

osoby zajmującej mieszkanie spółdzielcze - muszą także znaleźć się poza oceną

Sądu Najwyższego, jako nie przyjęte przez Sąd Apelacyjny do podstawy faktycznej

rozstrzygnięcia, czego kasacja skutecznie nie podważyła. W tej sytuacji jedynie na

marginesie można stwierdzić, że większości z tych okoliczności powódka nawet nie

próbowała udowodnić, być może dlatego, że miała świadomość, iż nie są one

istotne dla rozstrzygnięcia sprawy.

Przechodząc do oceny zarzutów opartych na pierwszej podstawie kasacyjnej

trzeba stwierdzić, że zarzut naruszenia art. 5 k.c. jest bezprzedmiotowy skoro Sąd

Apelacyjny przepisu tego nie zastosował. To jedynie Sąd pierwszej instancji

wskazał jako drugą, ewentualną podstawę oddalenia powództwa, także

sprzeczność żądania powódki z zasadami współżycia społecznego. Natomiast Sąd

Apelacyjny nie powołał się na taką podstawę prawną orzeczenia, uznając jedynie,

że oddalenie powództwa uzasadnione jest tylko nie istnieniem po stronie powódki

roszczenia z art. 221 § 1 pr. spółdz. w sytuacji, gdy doszło do tzw. spółdzielczej

zamiany mieszkań. Kasacja jest środkiem odwoławczym od orzeczenia Sądu

drugiej instancji a zatem tylko ocena prawna tego Sądu, a nie przytaczana jedynie

w jego uzasadnieniu ocena Sądu pierwszej instancji, może być przedmiotem

zarzutów kasacyjnych. Stąd też kasacyjny zarzut naruszenia przez Sąd Apelacyjny

art. 5 k.c. nie znajduje żadnych podstaw i musi być uznany za nieskuteczny.

Przed przystąpieniem do oceny pozostałych zarzutów zgłoszonych

w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej trzeba wskazać, co słusznie podkreśliły

Sądy obu instancji, że zdarzenia, z których powódka wywodzi swoje roszczenie

zgłoszone w pozwie, miały miejsce w 2000 r., a zatem, zgodnie z zasadą lex reto

non agit, do ich oceny mają zastosowanie przepisy prawa materialnego

obowiązujące w tym czasie a nie w chwili wniesienia pozwu lub wyrokowania, o ile

nowe przepisy nie stanowią inaczej, albo o ile ich wsteczne działanie nie wynika

z ich celu. Powoływana w kasacji ustawa z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach

7

mieszkaniowych (j.t: Dz. U. z 2003 r., Nr 119 poz. 1116 ze zm.) weszła w życie

z dniem 23 kwietnia 2001 r. W przepisach przejściowych zawiera regulacje

międzyczasowe w odniesieniu do wielu różnych instytucji w niej przewidzianych, nie

zawiera natomiast takiej regulacji w odniesieniu do roszczeń zawartych w dawnym

art. 221 pr. spółdz. z 1982 r. a obecnie w art. 15 usm. Oznacza to, iż stosuje się do

nich przepisy obowiązujące w dacie zaistnienia zdarzeń, z których roszczenia te się

wywodzą a więc do roszczenia powódki mają zastosowanie przepisy art. 221 pr.

spółdz. oraz pozostałe przepisy tego prawa w brzmieniu obowiązującym w dacie

ustania członkostwa M.M. w pozwanej Spółdzielni. Te przepisy będą zatem

przedmiotem analizy i wykładni Sądu Najwyższego, nie zaś przepisy wskazane w

kasacji, która błędnie powołuje przepisy ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych,

nie mające zastosowania w sprawie. Nie ma to istotnego znaczenia dla

merytorycznej oceny zarzutów kasacji, bowiem w zakresie, jaki może mieć

zastosowanie w sprawie, treść odpowiednich przepisów prawa spółdzielczego z

1982. i ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych jest taka sama.

Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 9 ust. 3 usm, stanowiącego

odpowiednik art. 218 § 1 pr. spółdz., z którego wynika zasada niezbywalności

spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego. Zasada ta,

obowiązująca bezwzględnie, nie dopuszcza możliwości przeniesienia tego prawa

na inną osobę w wyniku cywilnoprawnych czynności translatywnych między

członkiem spółdzielni a osobą trzecią. Nie stoi natomiast na przeszkodzie

dokonaniu tzw. spółdzielczej zamiany mieszkań, o ile przepisy ustawy lub statutu

możliwość taką przewidują. Bez wątpienia możliwość taką dopuszczał art. 212 pr.

spółdz. a obecnie art. 8 usm., odsyłające w tym zakresie do postanowień statutów,

co znalazło odbicie w § 35 statutu pozwanej Spółdzielni.

Spółdzielcza zamiana mieszkań polega na tym, że na podstawie

porozumienia dwu członków, którym przysługuje spółdzielcze prawo do lokalu,

także typu lokatorskiego, zrzekają się oni tych praw na rzecz spółdzielni pod

warunkiem ich przydziału kontrahentowi porozumienia, któremu przekazują

wzajemnie prawo do wkładu, mające charakter zbywalny. Jak wskazał Sąd

Najwyższy w wyroku z dnia 5 maja 1989 r. II CR 155/89 (OSP 1990/7/270) taka

zamiana jest dopuszczalna także w sytuacji, gdy dokonujący jej członkowie należą

8

do różnych spółdzielni. Konieczna jest wówczas zgoda obu spółdzielni, a także

rezygnacja przez uczestników porozumienia z członkostwa i przyznanie go

każdemu z nich w drugiej spółdzielni. Taką regulację przewiduje także wspomniany

§ 35 statutu pozwanej Spółdzielni.

Prawidłowo zatem Sąd Apelacyjny przyjął dopuszczalność dokonania

zamiany mieszkań pomiędzy M.M. a pozwaną H.P.

Nie doszło także do naruszenia art. 221 § 1 pr. spółdz., którego

odpowiednikiem jest powołany w kasacji art. 15 § 2 usm. Przepisy te przyznają

osobom bliskim, zamieszkałym razem z członkiem spółdzielni, roszczenie o ich

przyjęcie w poczet członków i dokonanie przydziału zajmowanego mieszkania

(obecnie zawarcie umowy o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do

lokalu) w wypadku wygaśnięcia przysługującego członkowi lokatorskiego prawa do

lokalu w wyniku ustania członkostwa. Bez wątpienia rację ma skarżąca, wskazując

na bezwzględnie obowiązujący charakter tego uprawnienia osoby bliskiej, które

powstaje co do zasady w wypadku ustania członkostwa w każdy ze sposobów

przewidzianych w prawie spółdzielczym, a jego powstanie mogą wyłączać jedynie

okoliczności przewidziane w ustawie lub opartym na niej statucie. Rzecz jednak

w tym, że właśnie postanowienia statutu, mające oparcie we wskazanych wyżej

przepisach ustawowych, dopuszczające możliwość tzw. spółdzielczej zamiany

mieszkań, stanowią podstawę wyłączającą powstanie w takiej sytuacji dla osoby

bliskiej roszczenia przewidzianego w art. 221 § 1 pr. spółdz., skoro dopuszczenie

takiego roszczenia niweczyłoby ustawowe prawo członka do spółdzielczej zamiany

mieszkań.

Osoba bliska może mieć tylko prawa pochodne od członka i tylko o tyle, o ile

członek, w ramach swoich uprawnień, nie rozdysponował nimi w taki sposób, że

skutecznie przeszły one na inny podmiot. Skoro członek spółdzielni, zgodnie

z przysługującym mu prawem przewidzianym w ustawie i statucie, dokonał zamiany

swojego prawa do lokalu na prawo do innego lokalu, w związku z czym utracił

członkostwo i lokatorskie prawo do lokalu, uzyskując je jednocześnie w innej

spółdzielni, to dla jego osób bliskich nie powstaje roszczenie z art. 221 § 1 pr.

spółdz. Przyznanie w takiej sytuacji osobom bliskim tego roszczenia niweczyłoby

9

bowiem sens i cel tzw. spółdzielczej zamiany mieszkań, skoro prawo do

członkostwa i lokalu musiałoby, mimo zamiany, przypaść osobom bliskim a nie

kontrahentowi zamiany. Prowadziłoby to także do przyznania osobom bliskim

w istocie większych uprawnień niż członkowi spółdzielni, od którego wywodzą oni

swoje prawa. Obrazuje to jasno stan faktyczny rozpoznawanej sprawy. Członek

spółdzielni M.M. dysponująca, w istocie dla potrzeb rodziny powódki, mieszkaniem

przekraczającym zarówno potrzeby, jak i możliwości płatnicze jej samej i nie

uzyskująca od powódki wystarczającego udziału finansowego, została

doprowadzona do sytuacji, w której realnie groziło jej wykluczenie ze Spółdzielni

i eksmisja z lokalu. Gdyby do tego doszło, powódka zgodnie z art. 221 pr. spółdz.

mogłaby nabyć prawo do tego lokalu i członkostwo w spółdzielni, a uzyskanie tych

praw odbyłby się niewątpliwie kosztem członka spółdzielni. Nie można w takiej

sytuacji pozbawić członka możliwości dokonania tzw. spółdzielczej zamiany

mieszkań, w wyniku której zlikwidowane zostało jego zadłużenie wobec spółdzielni,

a on sam uzyskał prawo do innego lokalu, odpowiadającego jego potrzebom

i możliwościom płatniczym. Niewątpliwie zaś przyznanie jego osobom bliskim

w takich warunkach roszczenia z art. 221 § 1 pr. spółdz., faktycznie

uniemożliwiałoby dokonanie zamiany, pozbawiając członka tego ustawowego

i statutowego uprawnienia i stawiając go w gorszej sytuacji prawnej, niż jego osoby

bliskie, których uprawnienie do lokalu jest jedynie pochodną praw członka i zależy

od jego woli. Z tych wszystkich względów należy uznać, że w sytuacji, gdy zgodnie

z postanowieniami statutu spółdzielni, doszło do tzw. spółdzielczej zamiany

mieszkań typu lokatorskiego, dla osób bliskich członka spółdzielni nie powstaje

roszczenie przewidziane w art. 221 § 1 pr. spółdz. Prawo do uzyskania

członkostwa i lokalu przechodzi wówczas na kontrahenta zamiany.

Dlatego za bezzasadne należy uznać także zarzuty kasacji odnoszące się do

nieważności przydziału spornego lokalu na rzecz pozwanej H.P., niezależnie od

wadliwie sformułowanego roszczenia i nieprawidłowo powołanej podstawy prawnej

tego zarzutu.

Biorąc wszystko pod uwagę Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312

k.p.c.

oddalił kasację jako bezzasadną.

10

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.