Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 grudnia 2004 r.

IV CK 336/04

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CK 336/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 grudnia 2004 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Kazimierz Zawada

SSA Elżbieta Strelcow

Protokolant Izabela Czapowska

w sprawie z powództwa K.W. i Z.R.

przeciwko Skarbowi Państwa – Wojewodzie […]

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 3 grudnia 2004 r.,

kasacji powódki K.W.

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 2 marca 2004 r., sygn. akt [...],

oddala kasację.

2

Uzasadnienie

Powódki K.W. i Z.R. po sprecyzowaniu powództwa wnosiły o zasądzenie od

Skarbu Państwa – Wojewody […] kwoty 80 415 zł jako równowartości

nieruchomości leśnej przejętej na cele reformy rolnej.

Pozwany wnosił o oddalenie powództwa.

Sąd Okręgowy w B. wyrokiem z dnia 30 czerwca 2003 r. oddalił powództwo.

Z dokonanych w sprawie ustaleń wynika, że należący do S.G., którego

spadkobierczyniami są powódki, majątek S. w dniu 8 października 1944 r. został

przejęty na cele reformy rolnej. W skład tego majątku, o ogólnej powierzchni 124,2

ha, wchodziły kompleksy leśne - w części północnej o powierzchni ok. 7,5 ha oraz o

powierzchni ok. 15 ha w części południowej i część z nich została rozparcelowana

wraz z gruntami rolnymi, a część przekazana lasom państwowym. Cały ten

majątek, razem z kompleksami leśnymi został przejęty na własność Państwa na

podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu

reformy rolnej. Powódki nie wykazały, aby pozwany bezpodstawnie wzbogacił się

ich kosztem, a majątek w całości został przeznaczony na cele reformy rolnej.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 2 marca 2004 r. oddalił apelację powódki

K.W., podzielając ustalenia faktyczne i ocenę prawną. Sąd ten zwrócił nadto

uwagę, że sąd powszechny nie jest uprawniony do samodzielnego ustalania, czy

nieruchomość lub jej część nie podlegała przejęciu na cele reformy rolnej w trybie

art. 2 ust. 1 lit. e dekretu, bowiem rozstrzygnięcie tej kwestii powinno nastąpić w

trybie postępowania administracyjnego. Gdyby nawet przyjąć, że takie uprawnienie

sąd powszechny posiada, to i tak, zdaniem tego Sądu, nie zostało wykazane, że

nieruchomości leśne nie były funkcjonalnie związane z gospodarstwem rolnym. Nie

zostało też wykazane przesunięcie majątkowe uzasadniające powództwo o zwrot

wzbogacenia.

3

Wyrok powyższy zaskarżyła kasacją powódka K.W. W kasacji, opartej na

obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 3931

k.p.c., zarzucała naruszenie

prawa materialnego, to jest art. 405 k.c. i 222 § 1 k.c. w związku z art. 1 i art. 2 ust.

1 lit. e dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej oraz art.

1 ust. 3 dekretu z dnia 12 grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów na własność

Skarbu Państwa, a także naruszenie art. 177 § 1 pkt 3 k.p.c. i 102 k.p.c. W

konkluzji wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Jak wynika z uzasadnienia kasacji, skarżąca zarzucała, że lasy nie podlegały

przejęciu na własność Państwa w trybie przepisów dekretu z dnia 6 września

1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U. 1945 r., nr 3, poz. 13; dalej –

dekret o reformie rolnej), bowiem przejęciu podlegały wyłącznie nieruchomości

ziemskie, a więc nieruchomości rolne. Lasy natomiast podlegały przejęciu na

podstawie przepisów dekretu z dnia 12 grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów

na własność Skarbu Państwa (Dz. U. nr 15, poz. 82 ze zm.; dalej – dekret

o przejęciu lasów), jednakże lasy wchodzące w skład majątku Siekierki nie mogły

zostać przejęte, skoro ich powierzchnia nie przekraczała 25 ha (art. 1 ust. 1 pkt 1

dekretu). Skarżąca także podnosiła, że zgodnie z orzecznictwem Sądu

Najwyższego ustalenie, czy przejęty las spełniał kryteria określone w tym dekrecie,

następuje w postępowaniu sądowym.

W związku z tymi zarzutami należy zwrócić uwagę na następujące kwestie.

Przede wszystkim wymaga podkreślenia, że cały majątek S. przejęty został na

rzecz Skarbu Państwa na podstawie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o reformie rolnej. W

przeciwieństwie do innych podstaw przejęcia, rozstrzygnięcie, czy nieruchomość

podpada pod dyspozycję tego przepisu, nie należy do właściwości sądów

powszechnych. Jak wynika bowiem z treści § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa

i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu Polskiego

Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu

reformy rolnej (Dz. U. nr 10, poz. 51), przewidziany został tryb postępowania

administracyjnego dla orzekania w tym przedmiocie (w pierwszej instancji sprawy te

4

należały do kompetencji wojewódzkich urzędów ziemskich, a odwołania od decyzji

takiego urzędu przysługiwały do Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych). Zasadą

obowiązującą w polskim systemie prawnym jest, że sąd powszechny nie jest

władny do rozstrzygania kwestii należących do kompetencji organu administracji

państwowej orzekającego w formie decyzji i taką decyzją jest związany, zaś organ

administracyjny nie może wydawać decyzji w kwestiach należących do zakresu

kognicji sądów powszechnych. Jeżeli zatem obowiązujący przepis prawa przyznał

organom administracyjnym kompetencję do orzekania, czy nieruchomość (bądź jej

część) podpada pod działanie art. 2 ust. 1 lit. e dekretu o reformie rolnej, to sąd

powszechny nie jest uprawniony do samodzielnego rozstrzygania tej kwestii

w procesie o zasądzenie odszkodowania z tytułu bezprawnego przejęcia takiej

nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa. Stanowisko to należy uznać za

ugruntowane w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. m.in. uchwałę SN z dnia

27 września 1991 r., III CZP 90/91, OSNC 1992 r., nr 5, poz. 72). Wprawdzie

w uzasadnieniu wyroku SN z dnia 13 lutego 2003 r. (III CKN 1492/00, nie publ.)

Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że odebranie władztwa poprzednim właścicielom

w trybie wykonywania przepisów dekretu o reformie rolnej nie wyklucza

w wyjątkowych wypadkach udzielenia im lub ich następcom ochrony w procesie,

jednak ograniczył taką możliwość jedynie do procesu windykacyjnego i to jeśli

okazałoby się, że nieruchomość została odebrana wbrew przepisom dekretu lub nie

została następnie rozdysponowana zgodnie z celami wymienionymi w art. 1 ust. 2

dekretu i po przejęciu przez państwo nie stała się własnością innych osób

fizycznych lub prawnych. W sprawie niniejszej taka sytuacja nie występuje, zatem

nie może być wątpliwości odnośnie do tego, że rozstrzygnięcie, iż przejęte jako

część majątku S. lasy nie stanowiły nieruchomości ziemskiej, winno nastąpić w

postępowaniu administracyjnym.

Tryb postępowania administracyjnego, jak wskazano wyżej, przewidziany

został dla orzekania w sprawach, czy nieruchomość podpada pod działanie art. 2

ust. 1 lit. e dekretu o reformie rolnej. W sprawach dotyczących art. 2 ust. 1 lit. a – d

takiego trybu nie ma. Nie przewiduje go również dekret o przejęciu lasów, dlatego

w tym zakresie kwestie sporne rozstrzygane mogą być w postępowaniu przed

sądem powszechnym (por. wyrok SN z dnia 6 grudnia 2000 r., III CKN 179/99, nie

5

publ., uchwały SN z dnia 27 kwietnia 1994 r., III CZP 54/94, OSNC 1994 r., nr 11,

poz. 215, z dnia 22 kwietnia 1994 r., III CZP 50/94, OSNC 1994 r., nr 11, poz. 212,

wyrok z dnia 8 maja 1998 r., I CKN 664/97, OSNC 1999 r., nr 1, poz. 7).

W świetle powyższych uwag nie można uznać za zasadne zarzutów

przytoczonych w podstawach kasacyjnych. Wśród zarzutów tych powołano również

zarzut naruszenia art. 102 k.p.c., chociaż kasacja nie przysługuje od orzeczenia

w przedmiocie kosztów postępowania. Prawidłowość rozstrzygnięcia w tym

zakresie może być zakwestionowana tylko wówczas, gdyby zasadne okazały się

inne podniesione w kasacji zarzuty.

Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 39312

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.