Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 grudnia 2004 r.

IV CK 340/04

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CK 340/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 grudnia 2004 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (przewodniczący)

SSN Kazimierz Zawada (sprawozdawca)

SSA Elżbieta Strelcow

Protokolant Izabela Czapowska

w sprawie z powództwa "P." Spółki z o.o.

przeciwko Zakładowi S. - właścicielowi L.R.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 3 grudnia 2004 r.,

kasacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 22 grudnia 2003 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Powódka, Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością „P.”, zażądała

zasądzenia od pozwanego L.R., 163 886,57 zł z ustawowymi odsetkami od dnia

wytoczenia powództwa. W uzasadnieniu podała, że 26 października 1999 r.

zawarła z pozwanym umowę. Na jej podstawie miała wykonać część budynku

mieszkalnego w W. przy ul. N. Po zrealizowaniu niektórych prac odstąpiła, pismem

z 6 marca 2000 r., od tej umowy. Dochodzona kwota stanowi wynagrodzenie za

wykonane prace podstawowe i roboty dodatkowe.

Wyrokiem zaocznym z dnia 30 maja 2000 r. Sąd Okręgowy uwzględnił

powództwo.

Po rozpoznaniu sprzeciwu pozwanego Sąd Okręgowy utrzymał wyrok

zaoczny w mocy w zakresie zasądzającym dochodzoną kwotę z odsetkami

ustawowymi od dnia wytoczenia powództwa i kosztami procesu w kwocie

21 797,93 zł.

Sąd Apelacyjny orzekając na skutek apelacji pozwanego utrzymał wyrok

zaoczny w mocy w zakresie zasądzającym kwotę 84 836,88 zł z odsetkami

ustawowymi od dnia 26 kwietnia 2000 r.; w pozostałej części wyrok zaoczny uchylił

i powództwo oddalił; koszty procesu za obie instancje wzajemnie zniósł.

Podzielił stanowisko Sądu Okręgowego o skutecznym odstąpieniu przez

powódkę pismem z dnia 6 marca 2000 r., na podstawie art. 640 k.c., od umowy

zawartej 26 października 1999 r. W jego ocenie, zebrany materiał dowodowy

nakazywał przyjąć, że w trakcie realizowania zawartej przez strony umowy o dzieło

występowały liczne trudności będące wynikiem braku współdziałania pozwanego;

w szczególności pozwany mimo występujących trudności w realizacji robót

i narastających w związku z tym problemów nie spotkał się z osobami

reprezentującymi powódkę w dniu 1 marca 2000 r. Powódka wyznaczyła też

pozwanemu, pismem z 29 lutego 2000 r., dodatkowy termin do uregulowania

zaległych faktur i zagroziła skorzystaniem z uprawnienia określonego w art. 640 k.c.

3

Wobec odstąpienia przez powódkę od umowy pismem z 6 marca 2000 r., za

nieskuteczne należało uznać odstąpienie od umowy przez pozwanego w dniu

17 kwietnia 2000 r. W rezultacie, nie mogło wywrzeć skutku także dokonane przez

pozwanego w związku z tym odstąpieniem potrącenie kar umownych w kwocie

90 000 zł.

Sąd Apelacyjny za częściowo uzasadnione uznał jedynie zarzuty pozwanego

dotyczące wysokości wynagrodzenia należnego powódce; zdaniem tego sądu, na

jej wynagrodzenie powinny składać się: 1) objęta fakturą nr 3 należność

w wysokości 48 150 zł za wykonanie stropu nad piwnicą, 2) objęta fakturą nr 6

należność w wysokości 33 589,02 zł za wykonanie ścian parteru, 3) objęta fakturą

nr 7 należność w wysokości 50 590,50 zł za wykonanie stropu nad parterem, 4)

objęta fakturą nr 11 należność w wysokości 27 017,50 zł za wykonanie ścian piętra,

5) objęta fakturą nr 56 należność w wysokości 26 750 zł za wykonanie stropu nad

piwnicą, 6) należność w wysokości 23 005 zł za wykonanie robót dodatkowych, z

tym jednak zastrzeżeniem, że od sumy tych należności (209 102,02 zł) winno się

odjąć 84 500 zł, wpłacone na rzecz powódki w dniach: 21 grudnia 1999 r., 28

stycznia 2000 r., 2 lutego 2000 r. i 2 marca 2003 r., oraz 39 765,14 zł -

równowartość materiałów dostarczonych przez pozwanego, co ostatecznie daje

zasądzoną kwotę 84 836,88 zł.

Pozwany skarżąc w całości wyrok Sądu Apelacyjnego jako podstawy

kasacyjne przytoczył naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 456, 476, 488, 498,

632 § 1, art. 640 i 642 § 1 k.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Po nowelizacji art. 647 k.c., która weszła w życie 1 października 1990 r.,

podstawą odróżnienia umowy o dzieło od umowy o roboty budowlane jest

wyłącznie charakter przedmiotu świadczenia przyjmującego zamówienie

(wykonawcy). Jeżeli przedmiotem jego świadczenia jest oddanie obiektu

o większych rozmiarach, którego realizacja wymaga projektowania oraz

sprawowania nadzoru według przepisów prawa budowlanego, umowę należy

kwalifikować jako umowę o roboty budowlane (por. w szczególności wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 25 marca 1998 r., II CKN 653/97, OSNC 1998, nr 12,

4

poz. 207). W niektórych sytuacjach dokonanie odróżnienia umowy o dzieło od

umowy o roboty budowlane według tego kryterium może nastręczać trudności. Tak

jednak nie powinno być w niniejszej sprawie. Zakładane przez umowę z dnia

26 października 1999 r. wykonanie robót polegających na budowie części

nadziemnej budynku mieszkalnego wraz ze stropem nad częścią podziemną,

przekazanie wykonawcy robót placu budowy, dostarczenie mu dokumentacji

projektowej oraz funkcjonowanie nadzoru nad budową przemawiało za

kwalifikowaniem tej umowy nie jako umowy o dzieło – jak przyjął Sąd Apelacyjny,

lecz niewątpliwie jako umowy o roboty budowlane.

W rezultacie, w sprawie nie mógł mieć zastosowania powołany jako jedna

z podstaw wydania zaskarżonego wyroku, dotyczący umowy o dzieło przepis

art. 640 k.c. Niektóre regulacje umowy o dzieło stosuje się wprawdzie odpowiednio

także do umowy o roboty budowlane, jednak art. 640 k.c. do tych regulacji nie

należy. Zgodnie bowiem z art. 656 § 1 k.c., do umowy o roboty budowlane stosuje

się odpowiednio przepisy o umowie o dzieło tylko w zakresie skutków opóźnienia

przez wykonawcę z rozpoczęciem robót lub wykończeniem obiektu (art. 635 k.c.)

albo wykonywania przez wykonawcę robót w sposób wadliwy lub sprzeczny

z umową (art. 636 k.c.), rękojmi za wady wykonanego obiektu (art. 637 i 638 k.c.)

oraz uprawnienia inwestora do odstąpienia od umowy przed ukończeniem obiektu

(art. 644 k.c.); por. uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia

11 stycznia 2002 r., III CZP 63/01, OSNC 2002, nr 9, poz. 106).

Należy także zauważyć, że brak potrzebnego do wykonania dzieła

współdziałania zamawiającego nie może oczywiście polegać na zwłoce w zapłacie

wynagrodzenia (co do rozumienia współdziałania zob. np. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 7 lipca 1999 r., II CKN 426/98, OSNC 2000, nr 2, poz. 32),

tymczasem takie właśnie, nie mające podstaw, rozumienie przez Sąd Apelacyjny

przepisu art. 640 k.c. sugeruje uznanie przez ten sąd wyznaczonego pozwanemu

terminu do uregulowania zaległych faktur za dodatkowy termin do podjęcia

współdziałania, o którym mowa w art. 640 k.c.

Poza tym, odstąpienie od umowy o dzieło na podstawie art. 640 k.c.

wywiera, tak jak na ogół we wszelkich innych przypadkach (co do wyjątków zob.

5

w szczególności wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2001 r., II CKN

365/00, OSNC 2001, nr 10, poz. 154 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia

20 marca 2003 r., III CKN 907/00, OSNC 2004, nr 6, poz. 94) skutek ex tunc,

tj. stwarza taki stan prawny, jakby umowa o dzieło nie została w ogóle zawarta.

W razie zatem odstąpienia od umowy o dzieło na podstawie art. 640 k.c. żadna ze

stron nie może dochodzić roszczeń wynikających z tej umowy - ponieważ takie

roszczenia im nie przysługują; strony po odstąpieniu mogą mieć tylko roszczenia

przewidziane w art. 494 k.c. Sąd Apelacyjny natomiast, mimo uznania, iż powódka

odstąpiła od umowy na podstawie art. 640 k.c., zasądził na jej rzecz roszczenie

wywodzone z umowy, której oświadczenie o odstąpieniu dotyczyło;

w rozstrzygnięciu tym tkwi istotna sprzeczność.

W sporach dotyczących umów obligacyjnych, normowanych głównie

przepisami statuującymi normy względnie obowiązujące, skutki umów powinny być

zgodnie z art. 3531

k.c. określone przede wszystkim na podstawie treści

postanowień umownych. W sprawie w kwestii terminów płatności wynagrodzenia

przez pozwanego powinny być zatem uwzględnione w pierwszej kolejności

postanowienia § 8 umowy, a w kwestii skutków opóźnienia – postanowienia § 10

ust. 2, 3 i 4. Paragraf 8 przewiduje między innymi, że podstawą do „fakturowania”

będą protokoły wykonania poszczególnych robót podpisane przez upoważnionego

pracownika zamawiającego w terminie pięciu dni od daty ich zgłoszenia

w dzienniku budowy; faktury będą wystawiane „za zakończone elementy robót”, nie

częściej jednak niż raz w miesiącu; należności będą płatne przez zamawiającego

w terminie dwudziestu jeden dni od daty wpływu faktury wraz z protokołem odbioru

robót. Z kolei zgodnie z § 10 ust. 4 umowy, w razie opóźnienia się zamawiającego

w zapłacie trwającego 14 dni, wykonawca ma prawo wstrzymać roboty i obciążyć

zamawiającego wszystkimi udokumentowanymi kosztami.

Za trafny należy także uznać podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut

naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Ustalenie Sądu Apelacyjnego, że objęte sporem

faktury nie naruszają postanowienia umowy, wykluczającego wystawianie faktur

częściej niż raz w miesiącu, pozostaje w oczywistej sprzeczności ze stwierdzoną

treścią tych faktur, wskazującą na to, iż faktura nr 3 została wystawiona 18 stycznia

2000 r., faktura nr 6 25 stycznia 2000 r., a faktura nr 7 31 stycznia 2000 r.

6

Z przedstawionych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł, zgodnie z wnioskiem

skargi kasacyjnej, jak w sentencji (art. 39313

§ 1 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.