Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 grudnia 2004 r.

IV CK 341/04

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CK 341/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 grudnia 2004 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (przewodniczący)

SSN Kazimierz Zawada

SSA Elżbieta Strelcow (sprawozdawca)

Protokolant Izabela Czapowska

w sprawie z powództwa Spółdzielni Pracy "A."

przeciwko J.D.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 3 grudnia 2004 r.,

kasacji strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 23 stycznia 2004 r., sygn. akt [...],

1. oddala kasację.

2

2. zasądza od Skarbu Państwa - Sądu Apelacyjnego na rzecz

adwokata A.P. prowadzącego indywidualną kancelarię

adwokacką [...] kwotę 5400,00 (pięć tysięcy czterysta) złotych

tytułem kosztów nie opłaconej pomocy prawnej udzielonej

stronie powodowej z urzędu w postępowaniu kasacyjnym.

Uzasadnienie

Powodowa Spółdzielnia Pracy „A.” w pozwie z dnia 21 października 1998

roku żądała zasądzenia od pozwanej J.D. odszkodowania, którego wysokość w

toku postępowania sprecyzowała na kwotę 250 000 złotych z ustawowymi

odsetkami od dnia 1 lipca 1999 roku.

Jako podstawę prawną żądania powódka wskazała przepisy art. 415 k.c.

i następnych wskazując, iż pozwana jako komornik sądowy w listopadzie 1991 roku

zajęła ruchomości powódki bez tytułu prawnego i mimo uchylenia czynności

egzekucyjnych postanowieniem Sądu Rejonowego w G. z dnia 15 czerwca 1992

roku zajętych ruchomości nie zwróciła.

Pozwana wnosiła o oddalenie powództwa, zarzucając nie wykazanie

spełnienia przesłanek jej odpowiedzialności z art. 769 k.c., a nadto podniosła zarzut

przedawnienia roszczeń powódki.

Według dokonanych przez Sąd Okręgowy w G. ustaleń, komornik Sądu

Rejonowego w G. J.D., na wniosek Banku […] S.A., w listopadzie 1991 roku

wszczęła postępowanie egzekucyjne przeciwko dłużnikowi „A.” S.A. Wniosek

egzekucyjny skierowany został do ruchomości dłużnika znajdujących się w jego

siedzibie w G. przy ulicy Z. Nr 10. Podczas dokonywania zajęcia ruchomości w

listopadzie 1991 roku w siedzibie dłużnika obecny był Prezes Zarządu dłużnika

3

Z.P., będący jednocześnie Prezesem Zarządu powódki. Z.P. oświadczył, że

ruchomości znajdujące się w pomieszczeniach biurowych dłużnika należą do

powódki, nie przedstawiając jednak na tę okoliczność żadnych dokumentów.

Komornik zajęte ruchomości oddał pod dozór osoby wskazanej przez wierzyciela.

W dniu 17 grudnia 1991 roku Z.P. okazał komornikowi dokumenty zakupu przez

powódkę zajętych ruchomości. W wyniku skargi na czynności komornika Sąd

Rejonowy w G. postanowieniem z dnia 15 czerwca 1992 roku w sprawie [...]/92

uchylił czynności egzekucyjne podjęte przez komornika po wpływie wniosku

egzekucyjnego w sprawie [...]/01. Postępowanie egzekucyjne w tej sprawie

komornik umorzył dnia 28 września 1992 roku na wniosek wierzyciela.

W stosunku do „A.” S.A. oraz powódki toczyły się też inne postępowania

egzekucyjne z wniosku innych wierzycieli, w toku których część zajętych

nieruchomości została w 1993 roku sprzedana w drodze licytacji.

Przy tych ustaleniach faktycznych Sąd Okręgowy uznał, że jedyną podstawą

odpowiedzialności pozwanej stanowić może art. 769 § 1 k.p.c. Pozwana dokonała

zajęcia ruchomości powódki w ramach prowadzonego przeciwko „A.” S.A.

postępowania egzekucyjnego, a okoliczność, że powódka nie była dłużnikiem oraz

fakt, że Sąd Rejonowy w G. czynności komornika uchylił, nie miały zdaniem Sądu

Okręgowego znaczenia dla oceny podstawy prawnej zgłaszanego przez powódkę

roszczenia. Czynnościami, w wyniku których powódka doznała szkody było zajęcie

ruchomości. Powódka o czynnościach tych dowiedziała się w dniach ich dokonania,

tj. od dnia 26 listopada 1991 roku do dnia 10 stycznia 1992 roku, a zatem te daty

stanowią o początku biegu terminu przedawnienia roszczenia z art. 769 § 1 k.p.c.

W myśl art. 769 § 3 k.p.c., roszczenie o naprawienie szkody przedawnia się

z upływem lat dwóch od dnia kiedy poszkodowany dowiedział się o czynności lub

zaniedbaniu komornika, z których szkoda wynikła. W tych warunkach podniesiony

przez pozwaną zarzut przedawnienia roszczenia powódki Sąd Okręgowy uznał za

uzasadniony, wobec czego wyrokiem z dnia 5 lipca 2002 roku powództwo oddalił.

Apelację od tego wyroku Sąd Apelacyjny oddalił wyrokiem z dnia 23 stycznia

2004 roku. Podzielając ustalenia faktyczne i ich ocenę prawną dokonaną przez Sąd

I instancji, Sąd Apelacyjny wskazał, iż art. 769 k.p.c. stanowi lex specialis w

4

stosunku do art. 417 k.c. w zw. z art. 421 k.c. w wypadku, gdy czynność lub

zaniechanie komornika pozostaje w związku z prowadzoną przez niego sprawą

egzekucyjną. W ocenie Sądu Apelacyjnego, w przedmiotowej sprawie podstawy

odpowiedzialności komornika nie może stanowić art. 23 ustawy z dnia 23 sierpnia

1997 roku o komornikach sądowych i egzekucji (Dz.U. Nr 133, poz. 882 ze

zmianami), bowiem przepis ten nie wyłącza stosowania art. 769 k.p.c. do

odpowiedzialności odszkodowawczej komornika sądowego jako organu

egzekucyjnego i solidarnej z nim odpowiedzialności Skarbu Państwa. Odnosząc się

do zarzutu apelującej o istnieniu związku przyczynowego między doznaną szkodą

a niezawiadomieniem powódki o terminie licytacji zajętych ruchomości, na której

mogłaby podnosić zarzuty z art. 853 § 2 k.p.c., Sąd Apelacyjny uznał, że

uzasadniałoby to odpowiedzialność komornika na podstawie art. 769 § 1 k.p.c.,

jednakże w tym wypadku termin przedawnienia z art. 769 § 3 k.p.c. rozpoczynałby

się w dniu 7 grudnia 1993 roku i upływał także przed wniesieniem powództwa

o odszkodowanie.

Sąd Apelacyjny uznał też, że nie zachodzą w sprawie przesłanki do ustalenia

faktu popełnienia przez pozwaną czynu przestępczego umyślnie, a tylko takie

ustalenie uzasadniałoby wyłączenie stosowania art. 769 § 3 k.p.c. i przyjęcie

dziesięcioletniego terminu przedawnienia roszczenia powódki na podstawie art. 442

§ 2 k.c. Wskazał przy tej ocenie Sąd Apelacyjny, iż w sprawie [...]/98 Sądu

Rejonowego w S., umorzonej wobec przedawnienia karalności objętego aktem

oskarżenia występku, pozwana oskarżona została o to, że działając jako komornik

Sądu Rejonowego w G. przekroczyła swoje uprawnienia w ten sposób, że dokonała

zajęcia ruchomości stanowiących majątek powódki oraz „A.” S.A. na podstawie

wyciągu z ksiąg bankowych Banku, który nie był bankiem w rozumieniu ustawy z

dnia 31 stycznia 1989 roku Prawo bankowe, czym spowodowała szkodę w mieniu

SP „A.” w łącznej kwocie nie mniejszej niż 21.456 złotych oraz w mieniu „A.” S.A.

nie mniej niż 660 złotych, tj. o czyn z art. 231 § 1 kk w zw. z art. 124 kk. Podkreślił

Sąd Apelacyjny, że w uzasadnieniu tego zarzutu podniesiono, m.in., że mimo

umorzenia postępowania egzekucyjnego pozwana nie wydała zajętych ruchomości

powódce, bowiem służyły one do zabezpieczenia wniosków innych wierzycieli, przy

czym, wbrew wymogom art. 851 k.p.c., nie dokonała nowego zajęcia, ani nie

5

zawiadomiła dłużnika o ponownym zajęciu ruchomości. W tych okolicznościach,

zważywszy też na rozbieżną w dacie powstania szkody praktykę co do

prowadzenia egzekucji w oparciu o bankowe tytuły wykonawcze, Sąd Apelacyjny

doszedł do przekonania, że nie zachodzą przesłanki do ustalenia faktu popełnienia

przez pozwaną czynu przestępczego umyślnie, a zatem zastosowanie art. 769 § 3

k.p.c. nie podlega wyłączeniu. Twierdzenia powódki o umyślnym, celowym

działaniu pozwanej w sytuacji wielości egzekucji (w których także powódka

występowała jako wierzyciel) nie zostały zdaniem Sądu Apelacyjnego poparte

dowodami, zaś uchybienie w toku jednej z prowadzonych egzekucji pozostało w

istocie bez wpływu na bieg innych spraw. Nadto powódka, należycie zorientowana

o toku egzekucji w 14 prowadzonych postępowaniach egzekucyjnych, mogła

zdaniem Sądu Apelacyjnego zapobiec szkodzie za pomocą właściwych,

dostępnych w toku postępowania egzekucyjnego środków procesowych. Powódka

tego nie uczyniła, poprzestając na wzywaniu pozwanej do naprawienia szkody już

w maju i lipcu 1992 roku, wniesieniu powództwa przeciw pozwanej w 1993 roku

(postępowanie w tej sprawie umorzone zostało po upływie trzyletniego okresu

zawieszenia wywołanego brakiem możliwości nadania sprawie dalszego biegu z

przyczyn leżących po stronie powodowej) oraz złożeniu wniosku o ściganie

pozwanej w postępowaniu karnym (w 1996 roku).

Z tych przyczyn, nie podzielając też zarzutów procesowych, Sąd Apelacyjny

uznał apelację za nie uzasadnioną i z mocy art. 385 k.p.c. orzekł o jej oddaleniu.

Kasacja powódki oparta została na podstawie art. 3931

pkt 1 k.p.c.

W ramach tej podstawy kasacyjnej skarżąca zarzuciła naruszenie prawa

materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 442 § 2 k.c.

oraz art. 769 § 3 k.p.c., polegające na uznaniu, że roszczenie powódki jest

przedawnione, podczas gdy szkoda powódki została wyrządzona przez pozwaną

na skutek przestępstwa popełnionego podczas wykonywania funkcji komornika.

W oparciu o ten zarzut skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku

w całości i przekazanie sprawy właściwemu sądowi do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

W pierwszej kolejności zauważyć trzeba, że kwestionowane kasacją

rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego z dnia 23 stycznia 2004 roku oparte zostało na

6

przepisie art. 769 k.p.c., który to przepis wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego

z dnia 20 stycznia 2004 roku, SK 26.03, OTK A-2004/1/3 (sentencja ogłoszona

27 stycznia 2004 roku – Dz.U. Nr 11, poz. 101) uznany został za sprzeczny z art.

77 ust. 1 Konstytucji. W stanie prawnym ukształtowanym tym wyrokiem podstawy

prawnej odpowiedzialności za szkody wyrządzone przez niezgodne z prawem

działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu czynności przez komornika

egzekucyjnych upatrywać można w art. 417 k.c. bądź w przepisie art. 23 ust. 1

ustawy o komornikach sądowych i egzekucji (Dz.U. Nr 133, poz. 882 ze zm.).

Przewidziana zaś w art. 23 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku

o komornikach sądowych i egzekucji odpowiedzialność odszkodowawcza

komornika za szkodę wyrządzoną w toku egzekucji przed 1 września 2004 roku jest

odpowiedzialnością deliktową za działania niezgodne z prawem. Gdy chodzi więc

o termin przedawnienia roszczenia dochodzonego w rozpoznawanej sprawie, w grę

wchodzi termin przewidziany w art. 442 k.c. Zasadniczy termin przedawnienia

roszczeń o naprawienie szkody wynikłej z czynu niedozwolonego to trzy lata od

dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie i osobie zobowiązanej do

jej naprawienia (art. 442 § 1 zdanie pierwsze). W każdym jednak wypadku – jak to

wynika ze zdania drugiego art. 442 § 1 k.c. – roszczenie przedawnia się z upływem

lat dziesięciu od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie wyrządzające szkodę.

Zaostrzony, wydłużony termin przedawnienia z art. 442 § 2 k.c. znajduje

zastosowanie wówczas, gdy szkoda wynikła ze zbrodni lub występku. Sąd

zastosuje więc art. 442 § 2 k.c. gdy ustali fakt popełnienia zbrodni lub występku

jako przyczyny szkody.

Odnosząc się do zarzutu kasacji opartej na podstawie kasacyjnej z art. 3931

pkt 1 k.p.c., wskazać należy, że podstawę tę mogą stanowić tylko te błędy, przy

których wadliwe rozumowanie sędziego dotyczy sfery prawnej. Skarżąca

zarzucając w kasacji naruszenie art. 442 § 2 k.c. odwołuje się zarówno do błędnej

wykładni tego przepisu jak i niewłaściwego jego zastosowania. Błędna wykładnia

normy prawnej polega na błędnym rozumieniu jej treści lub znaczenia. Sąd

Apelacyjny prawidłowo zinterpretował treść art. 442 § 2 k.c. przyjmując, ze mógłby

on mieć zastosowanie w przypadku ustalenia, że pozwana dopuściła się

przestępstwa. Skarżąca nie zarzuca jednak błędnej wykładni art. 442 § 2 k.c. skoro

7

naruszenie tego przepisu upatruje w uznaniu, że roszczenie powódki jest

przedawnione na podstawie art. 769 § 3 k.p.c., podczas gdy jej zdaniem szkoda

została wyrządzona na skutek przestępstwa pozwanej. W istocie więc skarżąca

zarzuca naruszenie prawa materialnego na skutek niezastosowania art. 442 § 2

k.c. do konkretnego stanu faktycznego, pomimo istnienia podstaw do dokonania

subsumcji. Rzecz jednak w tym, że Sąd II instancji nie dokonał w sprawie ustalenia,

że przyczyną szkody jest fakt zbrodni lub występku. Wręcz przeciwnie, Sąd uznał,

że w świetle zgromadzonego materiału dowodowego brak jest podstaw do

przypisania pozwanej popełnienia przestępstwa o jakim mowa w art. 442 § 2 k.c.

Nie popełnił więc Sąd Apelacyjny błędu w subsumcji, skoro ustalony stan faktyczny

nie odpowiada hipotezie art. 442 § 2 k.c., którego zastosowania domaga się

skarżąca, utrzymując, wbrew stanowisku Sądu, że zgromadzony w sprawie

materiał dowodowy pozwalał na ustalenie, że szkoda wynikła z przestępstwa

pozwanej. Błędu w subsumcji nie można skutecznie dowodzić przez

kwestionowanie prawidłowości dokonanych przez Sąd ustaleń faktycznych

(porównaj wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 marca 1999 roku III CKN 206/98

OSNC 1999/10/183). Krytyka ustaleń faktycznych Sądu II instancji może opierać

się na wykazaniu, że przy ich dokonaniu doszło do naruszenia konkretnych

przepisów postępowania, które mogło mieć wpływ na wynik tych ustaleń. Skarżący

nie oparł kasacji na podstawie art. 3931

pkt 2 k.p.c. ani nawet nie wskazywał

żadnych konkretnych przepisów postępowania, których naruszenia dopuścił się

Sąd II instancji, wobec czego dla oceny trafności zarzutu naruszenia prawa

materialnego miarodajny jest stan faktyczny sprawy będący podstawą wydania

zaskarżonego wyroku. W świetle tych ustaleń uprawniony jest wniosek, że szkoda

powódki jest wynikiem niezgodnych z prawem działań pozwanej w toku egzekucji,

nie noszących cech przestępstwa. Roszczenie powódki przedawnia się więc –

zgodnie z zasadą z art. 442 § 1 k.c. – w terminie trzech lat od daty dowiedzenia się

o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. W rozpoznawanej sprawie jest

niesporne, że powódka już w maju 1992 roku wzywała pozwaną do naprawienia

szkody co oznacza, że w tym czasie wiedziała zarówno o szkodzie jak i o osobie

obowiązanej do jej naprawienia. W dacie wytoczenia powództwa o naprawienie

szkody roszczenie powódki było więc przedawnione.

8

Z przytoczonych względów uznać należało, że we wniesionej przez powódkę

kasacji brak jest usprawiedliwionej podstawy, dlatego uległa ona oddaleniu z mocy

art. 39312

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.