Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 grudnia 2004 r.

III CK 99/04

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CK 99/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 grudnia 2004 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Marek Sychowicz (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca)

SSN Józef Frąckowiak

Protokolant Bożena Nowicka

w sprawie z powództwa ZASP

przeciwko S. sp. z o.o.

o zapłatę,

po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 10 grudnia 2004 r.,

na rozprawie

kasacji strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 7 października 2003 r., sygn. akt [...],

oddala kasację i zasądza od powoda na rzecz pozwanej 600

(sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 21 maja 2003 r. Sąd Okręgowy w K. oddalił powództwo

ZASP przeciwko S. sp. z o.o. o zasądzenie kwoty 10 000 zł z odsetkami

ustawowymi tytułem wynagrodzenia za eksploatację wykonań aktorów oraz

świadczeń reżyserów i scenografów teatralnych, należnych powodowi jako

organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi za okres do dnia

31 grudnia 2002 r., oraz o zakazanie eksploatacji artystycznych wykonań aktorów

i świadczeń reżyserów i scenografów teatralnych bez zawarcia stosownej umowy

z powodem. Rozstrzygnięcie to zostało oparte na następujących ustaleniach

i ocenach. Pozwana spółka jest operatorem sieci kablowej, w ramach swej

działalności nie wytwarzała własnych programów, a jedynie rozprowadzała w sieci

kablowej programy radiowe i telewizyjne nadawane przez inne podmioty. Powód

jest organizacją zbiorowego zarządzania prawami autorskimi. Decyzją Ministra

Kultury i Sztuki z dnia 20 października 1998 r. udzielono mu zezwolenia na

zbiorowe zarządzanie prawami autorskimi reżyserów teatralnych i scenografów

teatralnych oraz prawami pokrewnymi artystów wykonawców, aktorów, solistów

śpiewaków i tancerzy. Zezwolenie to nie dotyczy jednak pola równoczesnego

i integralnego nadania utworu nadawanego przez inną organizację radiową lub

telewizyjną, w przeciwieństwie do zezwolenia udzielonego np. SA ZAiKS i STL.

Z treści art. 105 ustawy o prawach autorskich w poprzednio obowiązującym

brzmieniu wynika domniemanie, że organizacja zbiorowego zarządzania prawami

autorskimi jest uprawniona do zbiorowego zarządzania tymi prawami i prawami

pokrewnymi w odniesieniu do pól eksploatacji objętych zbiorowym zarządzaniem

oraz, że ma legitymację procesową w tym zakresie. Domniemanie to ma charakter

usuwalny.

Roszczenie, z jakim wystąpił powód, miało oparcie w art. 21 ust. 4 prawa

autorskiego, obecnie kwestię tę reguluje art. 21 ust. 3. Przepis ten upoważnia

operatorów sieci kablowej do reemisji w sieciach kablowych utworów nadawanych

w programach organizacji radiowych i telewizyjnych wyłącznie na podstawie umowy

3

zawartej z właściwą organizacją zbiorowego zarządzania prawami autorskimi

i prawami pokrewnymi. Reemitowaniem jest, zgodnie z art. 6 pkt 5 prawa

autorskiego, rozpowszechnianie utworu przez inny podmiot niż pierwotnie nadający

drogą przejmowania w całości i bez zmian programu organizacji radiowej lub

telewizyjnej oraz równoczesnego i integralnego przekazywania tego programu do

powszechnego odbioru. Jest to, w ocenie Sądu Okręgowego, inne pole eksploatacji

niż nadawanie programu. Tego pola eksploatacji nie obejmowało zezwolenie na

zarządzanie zbiorowymi prawami autorskimi wydane powodowi dnia

20 października 1998 r. O istnieniu takiego uprawnienia nie może przesądzać fakt,

że powód posługuje się tabelami wynagrodzeń, są one bowiem wtórne w stosunku

do zezwolenia. W konsekwencji uznał Sąd Okręgowy, że pozwana spółka nie miała

obowiązku zawarcia umowy licencyjnej z powodem.

Apelację wniesioną od powyższego wyroku oddalił Sąd Apelacyjny wyrokiem

z dnia 7 października 2003 r. Sąd ten podzielił pogląd, że reemisja programów

radiowych i telewizyjnych w sieci kablowej jest odrębnym polem eksploatacji praw

autorskich i tak była traktowana także w ustawie – Prawo autorskie w brzmieniu

obowiązującym do dnia 31 grudnia 2002 r. (art. 24 ust. 3 i 4). Podzielił również

pogląd, że zakres zarządzania prawami autorskimi przez organizacje zbiorowego

zarządzania w zakresie pól eksploatacji i rodzaju utworów powinien wynikać z treści

zezwolenia. Zezwolenie wydane powodowi obejmowało uprawnienie do zbiorowego

zarządzania prawami autorskimi reżyserów teatralnych i scenografów teatralnych

na następujących polach eksploatacji: a) utrwalanie, b) zwielokrotnianie

jakąkolwiek techniką, c) wprowadzanie do obrotu, d) najem, e) dzierżawa i f)

publiczne odtwarzanie oraz nadawanie, jeśli nie są dokonywane za pomocą

wprowadzonego do obrotu egzemplarza. Obejmowało także zarządzanie prawami

pokrewnymi artystów wykonawców na tych samych polach eksploatacji, a ponadto

na polu: g) nadawania za pomocą wizji lub fonii przewodowej lub bezprzewodowej

przez stację naziemną i h) nadawania za pomocą satelity. Ponadto w zezwoleniu

wydanym powodowi widniało uprawnienie do pobierania wynagrodzenia z tytułu 1)

nadawania i publicznego odtwarzania artystycznych wykonań za pomocą

wprowadzonego do obrotu egzemplarza i 2) rozpowszechniania utworu

audiowizualnego w kinach, najmu, dzierżawy oraz publicznego odtwarzania

4

utworów audiowizualnych dla odtwórców głównych ról. W zezwoleniu tym nie ma

mowy o takim polu eksploatacji praw autorskich i pokrewnych, jakim jest reemisja.

Powód nie wystąpił, choć mógł to uczynić, o zezwolenie obejmujące również to

pole eksploatacji. W ocenie Sądu Apelacyjnego, o zezwoleniu na zarządzanie

prawami autorskimi na tym polu nie świadczy fakt uzyskania przed dniem 1

stycznia 2003 r. tabel wynagrodzeń także dla pola reemisja, bowiem dla oceny

przesłanek z art. 105 prawa aut. znaczenie ma treść wydanego konkretnemu

podmiotowi zezwolenia na wykonywanie zbiorowego zarządu prawami autorskimi,

a nie treść zatwierdzonych tabel wynagrodzeń, jakimi się ten podmiot posługuje.

Sąd zwrócił również uwagę że zezwolenie na wykonywanie zbiorowego zarządu

prawami autorskimi jest wydawane w formie decyzji administracyjnej, zatem

podstawą oceny zakresu zezwolenia może być wyłącznie treść decyzji, a nie

wyjaśnienia Ministerstwa Kultury i Sztuki. Wątpliwości co do treści decyzji mogą być

wyjaśnione w drodze wykładni, dokonanej przez organ, który ją wydał, wyłączne na

żądanie organu egzekucyjnego lub strony (art. 113 § 2 k.p.a.). Powód uzyskał w

trybie art. 155 k.p.a. decyzję z dnia 18 czerwca 2003 r. stwierdzającą jego

uprawnienie do zbiorowego zarządzania prawami autorskimi i pokrewnymi na polu

reemisji. Nie znaczy to jednak, zdaniem Sądu Apelacyjnego, że takie uprawnienie

miał już poprzednio. W tej sytuacji powód musiałby wykazać, że przed wydaniem

tej decyzji twórcy i artyści wykonawcy powierzyli mu zarząd ich prawami autorskimi

i prawami pokrewnymi na polu reemisja, czego jednak nie uczynił.

Wyrok powyższy zaskarżył powód kasacją opartą na obu podstawach

kasacyjnych określonych w art. 3931

k.p.c. W ramach pierwszej z nich zarzucał

naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 86 ustawy – Prawo

autorskie i uznanie, że pole eksploatacji „nadawanie” wymienione w tym przepisie

nie obejmuje swoim zakresem „reemisji”; art. 50 pkt 12 tej ustawy przez uznanie, że

równoczesne i integralne nadanie utworu nadanego przez inną organizację

telewizyjną lub radiową nie jest rodzajem nadawania i nie mieści się w zbiorczym

pojęciu „nadanie”, art. 105 ust. 1 przez uznanie, że domniemanie dotyczy jedynie

pól eksploatacji wymienionych w zezwoleniu na zbiorowe zarządzanie danej

organizacji oraz przez uznanie, że decyzja uprawniająca organizację do

zbiorowego zarządzania prawami autorskimi i prawami pokrewnymi dotyczy

5

wyłącznie okresu począwszy od daty uzyskania zezwolenia i nie umożliwia

dochodzenia należnych wynagrodzeń za okres sprzed uzyskania takiej decyzji.

W ramach drugiej podstawy kasacyjnej zarzucał naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.

przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, art. 218 § 2 k.p.c. przez

nieuznanie zasadności zarzutu apelacyjnego dotyczącego oddalenia wniosku

dowodowego, art. 328 § 2 k.p.c. przez nieustosunkowanie się do zarzutów apelacji.

W konkluzji wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu

pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych

(tekst jedn. Dz. U. z 2000 r., nr 80, poz. 904; dalej – pr. aut.) w art. 105 wprowadza

domniemanie uprawnienia organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi

do zarządzania i ochrony praw autorskich lub pokrewnych, przy czym, jak wyraźnie

wynika z treści przepisu, domniemanie to dotyczy pól eksploatacji objętych

zbiorowym zarządzaniem. Istotą tego domniemania jest zwolnienie organizacji

zbiorowego zarządzania od obowiązku wykazywania upoważnienia do

reprezentacji w procesie o ochronę praw autorskich lub pokrewnych, jednakże

jedynie na tych polach eksploatacji, które objęte są zezwoleniem Ministra Kultury i

Sztuki. Nie można podzielić zarzutu, że zakres domniemania wynika z umów

zawieranych z twórcami i artystami wykonawcami, zatem zakres zbiorowego

zarządzania nie musi być tożsamy z treścią zezwolenia. Wniosek taki bowiem jest

nie do przyjęcia w świetle art. 104 pr. aut. W orzecznictwie Sądu Najwyższego

przyjęto, że o zakresie domniemania rozstrzyga treść zezwolenia (por. wyrok z dnia

20 maja 1999 r., I CKN 1139/97, OSNC 2000, nr 1, poz. 6, wyrok z dnia 8 grudnia

2000 r., I CKN 971/98, OSNC 2001, nr 6, poz. 97). Wniosek taki wynika z faktu, że

dla podjęcia działalności mającej na celu ochronę twórców i artystów wykonawców

nie wystarcza zawarcie z nimi umowy, ale niezbędne jest uzyskanie zezwolenia

(art. 104 ust. 2 pkt 2 i ust. 3). Przemawia za nim ponadto zawarty w art. 104 ust. 6

nakaz ogłaszania decyzji Ministra Kultury i Sztuki o udzieleniu lub cofnięciu

zezwolenia w Monitorze Polskim. Ogłoszenie decyzji z jednej strony daje niezbędną

wiedzę uprawnionym do ochrony praw autorskich i pokrewnym o zakresie ich

ochrony, z drugiej strony daje wiedzę osobom trzecim o zakresie obowiązków, jakie

6

muszą spełnić na rzecz organizacji zbiorowego zarządzania. Zezwolenie, o jakim

mowa w art. 104 ust. 3 pr. aut., udzielane jest w formie decyzji administracyjnej.

Treścią decyzji jest, jak wynika z art. 104 k.p.a., załatwienie sprawy, a więc

rozstrzygnięcie o jej istocie, czyli, jak to określa się w doktrynie prawa

administracyjnego, orzeczenie co do tych interesów prawnych lub obowiązków,

które legitymowały określone osoby do udziału w postępowaniu administracyjnym

jako strony. O treści decyzji stanowi jej sentencja. Uzasadnienie decyzji jest jej

elementem obowiązkowym, służy wyjaśnianiu toku myślenia prowadzącego do

zastosowania konkretnego przepisu prawa, nie stanowi jednak treści decyzji. Jeżeli

zatem treść decyzji nasuwa wątpliwości odnośnie do zakresu rozstrzygnięcia, to ich

usunięcie może nastąpić jedynie w drodze postanowienia, o jakim mowa w art. 113

k.p.a. Takie postanowienie, jak wyraźnie wynika z treści tego przepisu, wydaje

organ na żądanie strony lub organu egzekucyjnego. Dlatego też nietrafny jest

zarzutu naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 217 § 2 k.p.c. poprzez oddalenie

wniosku dowodowego o zwrócenie się do Ministra Kultury i Sztuki o wyjaśnienie,

czy decyzja z dnia 20 października 1998 r. uprawniała ZASP do zbiorowego

zarządzania prawami autorskimi i pokrewnymi w zakresie w niej nie wymienionym.

Na rozprawie kasacyjnej skarżący złożył taką decyzję, powoływanie się na ten

dowód jest jednak oczywiście spóźnione i dla rozstrzygnięcia kasacji żadnego

skutku wywołać nie może. W sytuacji zatem, w której treść zezwolenia rozstrzyga o

zakresie domniemania organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi

i pokrewnymi, a treść ta nie daje podstawy do przyjęcia, że zezwolenie dotyczyło

również pola eksploatacji określonego jako równoczesne i integralne nadanie

utworu nadawanego przez inną stację radiową lub telewizyjną, trafnie uznał Sąd

Apelacyjny, że w tym zakresie domniemanie określone w art. 105 pr. aut. zostało

obalone. Również w literaturze przedmiotu uznaje się, że zakres zbiorowego

zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi, ze względu na który ma

miejsce ubieganie się o zezwolenie Ministra Kultury i Sztuki, powinien być

określony nie tylko poprzez wskazanie kategorii dóbr (kategorii utworów,

artystycznych wykonań, nagrań lub nadań), ale i przez ścisłe określenie pól

eksploatacji, w odniesieniu do których zbiorowe zarządzanie ma miejsce, bowiem

odniesienie zbiorowego zarządzania do określonych pól eksploatacji wynika

7

z ogólnej zasady prawa autorskiego, że wszelkie czynności mające za przedmiot

prawa majątkowe do utworów oraz artystycznych wykonań powinny zawierać

wskazanie pól eksploatacji, do których się odnoszą.

Nie można podzielić również zarzutu naruszenia art. 50 pkt 12 pr. aut. przez

błędną wykładnię pojęcia „nadawanie” polegającą na uznaniu, że nie mieści się

w nim równoczesne i integralne nadanie utworu nadanego przez inną stację

radiową lub telewizyjną. Ustawa o pr. aut. w pierwotnym brzmieniu nie zawierała

definicji pojęć „nadawanie” i „reemitowanie”. Dopiero nowelizacja ustawy dokonana

ustawą z dnia 28 października 2002 r. o zmianie ustawy o prawie autorskim

i prawach pokrewnych (Dz. U. 2002 r., nr 197, poz. 1662), która weszła w życie

w dniu 1 stycznia 2003 r. zdefiniowała nadawanie utworu jako jego

rozpowszechnianie drogą emisji radiowej lub telewizyjnej, prowadzonej w sposób

bezprzewodowy (naziemny lub satelitarny) lub w sposób przewodowy,

a reemitowanie utworu jako jego rozpowszechnianie przez inny podmiot niż

pierwotnie nadający, drogą przejmowania w całości i bez zmian programu

organizacji radiowej lub telewizyjnej oraz równoczesnego i integralnego

przekazywania tego programu do powszechnego odbioru. Ustawa w poprzednim

brzmieniu nie znała pojęcia „reemitowanie” i posługiwała się pojęciem „nadanie”.

Nie można jednak uznać, że brak takiego rozróżnienia świadczył o tym, że pojęcie

nadanie należało traktować jako zbiorcze, obejmujące również reemitowanie

utworów przez stacje telewizji kablowej. W przepisach ustawy w pierwotnym

brzmieniu bowiem istniało rozróżnienie pojęć „nadanie” oraz „równoczesne

i integralne nadanie”. I tak w art. 50, określającym przykładowo pola eksploatacji,

wymienia się w pkt. 10 „nadanie za pomocą wizji lub fonii przewodowej lub

bezprzewodowej przez stację naziemną”, w pkt. 11 „nadanie za pośrednictwem

satelity”, a w pkt. 12 „równoczesne i integralne nadanie utworu nadawanego przez

inną organizację radiową lub telewizyjną”. Są to zatem różne pola eksploatacji,

z samego zresztą przepisu wyraźnie wynika, że określa odrębne pola eksploatacji.

Trzeba zwrócić też uwagę na przepis art. 24 ust. 3 pr. aut. w pierwotnym brzmieniu,

który zezwalał operatorom sieci kablowych na równoczesne i integralne

rozpowszechnianie utworów nadawanych przez inne organizacje radiowe

i telewizyjne, pod określonymi warunkami. Jeżeli zatem już w pierwotnym

8

brzmieniu ustawy pojęcia „nadania” i „równoczesnego i integralnego nadania” nie

były tożsame i dotyczyły odrębnych pól eksploatacji, a wydane na podstawie tej

ustawy zezwolenie nie obejmuje pola eksploatacji w postaci „równoczesnego

i integralnego nadania”, to trudno podzielić twierdzenie skarżącego, że i w tym

zakresie zezwolenie zostało udzielone. Trafnie przy tym ustaliły orzekające

w sprawie Sądy, że inne organizacje zbiorowego zarządzania uzyskiwały

zezwolenia na zbiorowe zarządzanie prawami autorskimi i prawami pokrewnymi na

polach eksploatacji określonych w art. 50 pkt 10,12 i 12 ustawy, było to zatem

możliwe i stosowane. Trafnie również uznały, że fakt posługiwania się przez

skarżącego zatwierdzonymi tabelami wynagrodzeń za korzystanie z utworów lub

artystycznych wykonań objętych zbiorowym zarządzaniem (art. 108 pr. aut.) nie

świadczy o posiadaniu przez skarżącego zezwolenia w omawianym zakresie.

Niezależnie od tego, że zatwierdzenie tabel jest czynnością wtórną w stosunku do

zezwolenia, trzeba zwrócić też uwagę, że ustawa o pr. aut., chociaż jej celem jest

przede wszystkim ochrona praw twórców i wykonawców, ma również na uwadze

ochronę uprawnionych interesów osób trzecich korzystających z cudzej twórczości.

Podmioty te nie będąc stroną postępowania w przedmiocie zatwierdzania tabel

wynagrodzeń nie mają żadnego wpływu na ich wysokość (nie zmienia tego nawet

możliwość odwołania się w wypadkach określonych w art. 108 ust. 5 i 6 do sądu

powszechnego, ta możliwość dotyczy bowiem tylko sporów dotyczących

stosowania zatwierdzonych tabel). Tym bardziej więc nie można uznać, by obciążał

je obowiązek zapłaty wynagrodzenia na rzecz organizacji zbiorowego zarządzania

prawami autorskimi w sytuacji, gdy wydane tej organizacji zezwolenie danego pola

eksploatacji nie obejmuje. Przepis art. 24 ust. 4 pr. aut. w brzmieniu sprzed

nowelizacji z dnia 28 października 2002 r. przewidywał obowiązek zapłaty

wynagrodzenia przez operatorów sieci kablowych na rzecz uprawnionych, o tym

jednak, czy uprawnionym jest organizacja zbiorowego zarządzania, czy sami

twórcy lub artyści wykonawcy, przesądza, jak to już wyżej stwierdzono, treść

zezwolenia, o jakim mowa w art. 104.

Nie są trafne także zarzuty podniesione w ramach drugiej podstawy

kasacyjnej. Zarzut naruszenia art. 217 § 2 oceniony został już wyżej, przy

omówieniu kwestii związania sądu treścią decyzji administracyjnej. Zarzut

9

naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. niezależnie od tego, że jak wielokrotnie wyjaśniał Sąd

Najwyższy w zasadzie nie może stanowić samodzielnej podstawy kasacji, chyba że

ocena dowodów dokonana przez sąd drugiej instancji jest rażąco wadliwa lub

sprzeczna z zasadami logicznego rozumowania, jest też nietrafny. Sąd Apelacyjny

nie odrzucił bowiem twierdzenia skarżącego, że zawierał z poszczególnymi

twórcami umowy o ochronę praw autorskich lub pokrewnych również w zakresie

pola eksploatacji określonego w art. 50 pkt. 12 pr. aut., ustalił jedynie, że tego pola

eksploatacji nie obejmowało udzielone mu zezwolenie Ministra Kultury i Sztuki.

Uprawnienie powoda do dochodzenia roszczeń z tego tytułu może wynikać z umów

z poszczególnymi twórcami, skarżący jednak swoje prawo wywodził nie

z konkretnych umów, (chociaż kilka z tych umów złożył do akt sprawy), ale

z uprawnienia określonego w art. 105 pr. aut. i uzyskanie zezwolenia na zbiorowe

zarządzanie prawami autorskimi lub pokrewnymi stanowiło podstawę faktyczną

roszczenia, a nie upoważnienie do reprezentacji w procesie udzielone przez

poszczególnych twórców i wykonawców. Nie jest w końcu zasadny zarzut

naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. Przepis ten reguluje postępowanie

pierwszoinstancyjne i do postępowania odwoławczego ma zastosowanie jedynie

odpowiednio, poprzez odesłanie zawarte w art. 391 k.p.c., którego naruszenia

skarżący nie zarzucał. Ponadto, uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego, wbrew

podnoszonym w kasacji zarzutom zawiera odniesienie się do zarzutów

apelacyjnych w niezbędnym zakresie, podobnie jak i wyjaśnienie podstawy prawnej

rozstrzygnięcia.

Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 39312

k.p.c.,

a o kosztach postępowania kasacyjnego na podstawie art. 98 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.