Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 grudnia 2004 r.

I CK 389/04

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CK 389/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 grudnia 2004 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Tadeusz Domińczyk (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca)

SSA Wojciech Kościołek

Protokolant Beata Rogalska

w sprawie z powództwa M.W.

przeciwko Gminie U. i Skarbowi Państwa - Staroście Powiatu U.

o wydanie nieruchomości,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 8 grudnia 2004 r.,

kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 22 stycznia 2004 r., sygn. akt [...],

oddala kasację.

2

Uzasadnienie

Powód w pozwie skierowanym przeciwko Skarbowi Państwa

reprezentowanemu przez Starostwo Powiatowe w U. wnosił o nakazanie

pozwanemu wydania szczegółowo opisanej nieruchomości (ewentualnie

nieruchomości zamiennej) twierdząc, że jest jej właścicielem, bowiem jego

poprzednicy prawni nie utracili prawa własności tej nieruchomości, którą przejął

bezprawnie Skarb Państwa.

Pozwany Skarb Państwa wnosząc o oddalenie powództwa zarzucił, iż nabył

własność przedmiotowej nieruchomości na podstawie umowy z dnia 15 lutego

1951 r. zawartej pomiędzy Rzeczypospolitą Polską a Związkiem Socjalistycznych

Republik Radzieckich o zmianie odcinków terytoriów państwowych a następnie

przekazał ją Gminie U., która jest obecnie jej właścicielem.

Na wniosek strony pozwanej, Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia

5 grudnia 2002 r. wydanym na podstawie art. 194 § 1 k.p.c. wezwał Gminę U. do

udziału w sprawie w charakterze strony pozwanej.

Gmina wnosiła o oddalenie powództwa podnosząc zarzut

niedopuszczalności drogi sądowej oraz wskazując, że jest właścicielem spornej

nieruchomości, ujawnionym w księdze wieczystej.

Pismem procesowym z dnia 18 czerwca 2003 r., doręczonym pozwanym,

pełnomocnik powoda cofnął pozew w stosunku do Gminy, co podtrzymał także na

rozprawie w dniu 18 września 2003 r. a przeciwko czemu Gmina nie oponowała.

Wyrokiem z dnia 22 września 2003 r. Sąd Okręgowy w K. nakazał pozwanej

Gminie wydanie powodowi działki gruntu o numerze ewidencyjnym [...] położonej w

U. a w pozostałej części oddalił powództwo.

Sąd ustalił między innymi, iż poprzednicy prawni powoda małżonkowie H. i

S.S. byli właścicielami zabudowanej nieruchomości o powierzchni 11 975 m. kw.

3

położonej w U. w rejonie obecnych ulic B. i P., a w dniu 30 sierpnia 1942 r. nabyli

ponadto działki pb [...] i [...] oraz pgr [...]. W 1944 r. zmuszeni byli opuścić Polskę i

nigdy do niej nie wrócili. W okresie drugiej wojny światowej miasto U. włączone

zostało do Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich a następnie na mocy

umowy międzynarodowej z dnia 15 lutego 1951 r. włączone zostało w skład

terytorium państwa polskiego. Przedmiotowe nieruchomości stały się własnością

Skarbu Państwa a obecnie działka nr [...] o powierzchni 0,0387 ha powstała

z części działek, których wydania domaga się powód, stanowi własność Gminy U.

zaś pozostałe działki objęte żądaniem pozwu są własnością, lub pozostają w

użytkowaniu wieczystym i we władaniu innych osób fizycznych i prawnych,

szczegółowo wymienionych w uzasadnieniu.

W oparciu o powyższe ustalenia Sąd Okręgowy stwierdził, iż powód wystąpił

z roszczeniem windykacyjnym przewidzianym w art. 222 § 1 k.c., wobec czego

zarzut niedopuszczalności drogi sądowej jest bezzasadny. Uznał, że powód

wykazał, iż jego poprzednicy prawni byli właścicielami nieruchomości, których

wydania żąda, wobec czego uzasadnione jest powództwo o wydanie działki nr [...],

znajdującej się w wyłącznym władaniu pozwanej Gminy, której własności Gmina nie

wykazała. Sąd Okręgowy stwierdził, że cofnięcie pozwu wobec tego pozwanego

było bezskuteczne, bowiem Gmina została wezwana do udziału w sprawie na

wniosek pozwanego a nie powoda, który w takiej sytuacji nie mógł skutecznie

cofnąć pozwu wobec Gminy i dlatego Sąd uwzględnił powództwo we wskazanym

wyżej zakresie. Natomiast co do pozostałych działek, których wydania powód żąda

powództwo zostało oddalone, bowiem pozostają one we władaniu nie pozwanych a

innych osób, które nie zostały pozwane, a zatem występuje brak legitymacji biernej

pozwanych.

W wyniku apelacji wniesionych przez powoda oraz pozwaną Gminę U., Sąd

Apelacyjny wyrokiem z dnia 22 stycznia 2004 r. uchylił zaskarżony wyrok w części

uwzględniającej powództwo i w tym zakresie umorzył postępowanie, w pozostałej

części oddalił apelację pozwanej Gminy i w całości oddalił apelację powoda.

Sąd drugiej instancji uznał, że uwzględnienie powództwa w stosunku do

pozwanej Gminy U. stanowiło naruszenie art. 321 § 1 k.p.c., z uwagi na to, że

4

cofnięcie pozwu wobec tego pozwanego było skuteczne, co powinno prowadzić do

umorzenia postępowania w stosunku do Gminy. Dlatego w tej części na podstawie

art. 386 § 3 k.p.c. uchylił zaskarżony wyrok i umorzył postępowanie.

Sąd Apelacyjny stwierdził także, iż naruszeniem art. 222 § 1 k.c. było

uwzględnienie powództwa windykacyjnego w sytuacji, gdy Sąd Okręgowy ustalił, że

sporna nieruchomość stanowi własność pozwanej Gminy.

Nie podzielił również stanowiska Sądu pierwszej instancji, iż powód wykazał,

że przysługuje mu tytuł własności do przedmiotowej działki i do pozostałych

nieruchomości, których wydania żąda oraz, że władają nimi osoby nieuprawnione.

Stwierdził, że dowodami własności nie mogą być niepotwierdzone kserokopie

dokumentów złożonych przez powoda (wykazu hipotecznego z listopada 1929 r.

i uchwały Sądu Grodzkiego w U. z 30 sierpnia 1942 r). Wskazał, że sporne

nieruchomości stały się własnością Skarbu Państwa na podstawie postanowień

umowy międzynarodowej z dnia 15 lutego 1951 r. zawartej między Rzeczypospolitą

Polską a Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich o zamianie odcinków

terytoriów państwowych, a dalsze zmiany stanu prawnego nieruchomości były

rezultatem dysponowania nimi przez Skarb Państwa. Dlatego, w ocenie Sądu,

powód nie ma legitymacji czynnej do żądania wydania spornych nieruchomości.

W kasacji od powyższego wyroku, opartej na obu podstawach określonych

w art. 3931

k.p.c., powód zarzucił naruszenie art. 321 § 1 k.p.c. przez przyjęcie, iż

Sąd Okręgowy uwzględniając powództwo wobec Gminy U. orzekł poza żądaniem

oraz naruszenie art. 203 § 1 i 3 k.p.c. w związku z art. 194 k.p.c. przez przyjęcie, iż

powód skutecznie cofnął pozew wobec Gminy. Zarzucił także naruszenie art. 222 §

1 k.c. przez uznanie, że nie wykazał, iż przysługuje mu tytuł własności do spornych

nieruchomości.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Na wstępie rozważenia wymagają, jako wywołujące najdalej idące

konsekwencje procesowe, zarzuty naruszenia przepisów postępowania.

Wbrew stanowisku skarżącego, dla oceny skuteczności cofnięcia pozwu, nie

ma znaczenia, w jaki sposób pozwany, wobec którego powód cofa pozew, znalazł

się w procesie. W szczególności nie ma znaczenia, czy pozwany ten został

5

wskazany już w pozwie, czy też wezwany został przez Sąd do udziału w sprawie

w charakterze pozwanego na wniosek powoda lub pozwanego. To powód

ostatecznie decyduje o tym, przeciwko komu kieruje swoje roszczenia, wobec

czego może skutecznie cofnąć pozew w stosunku do każdego pozwanego,

zarówno tego, który znalazł się w procesie z jego woli, jak i tego, który bez woli

powoda został do procesu wezwany na podstawie art. 194 § 1 k.p.c. (porównaj

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 kwietnia 1968 r. III PRN 86/67, OSNC

1968/12/218).

Przepis art. 203 k.p.c. ma zatem zastosowanie w każdej ze wskazanych wyżej

sytuacji, brak podstaw, by wyłączyć jego stosowanie w odniesieniu do pozwanego

wezwanego do udziału w sprawie w trybie art. 194 § 1 k.p.c.

Trafnie zatem Sąd Apelacyjny ocenił, że powód mógł skutecznie cofnąć

pozew w stosunku do pozwanej Gminy U. oraz, że uczynił to przy spełnieniu

przesłanek art. 203 § 1 i 3 k.p.c. Cofnięcie pozwu nastąpiło bowiem zarówno w

piśmie procesowym, którego odpis strona pozwana otrzymała i nie złożyła w

terminie dwutygodniowym żadnego oświadczenia w tym przedmiocie, co zgodnie z

art. 203 § 3 zd. drugie k.p.c. uważa się za wyrażenie zgody na cofnięcie pozwu, jak

i na ostatniej rozprawie w obecności pozwanej Gminy, która również nie

oświadczyła się w tym przedmiocie. Cofnięcie pozwu wobec pozwanej Gminy U.

było zatem skuteczne i powinno prowadzić do umorzenia przez Sąd Okręgowy

postępowania w sprawie w stosunku do tego pozwanego. Prawidłowo Sąd

Apelacyjny uznał za bezpodstawną odmowę uznania przez Sąd Okręgowy

cofnięcia pozwu za skuteczne tylko dlatego, że Gmina została wezwana do udziału

w sprawie na wniosek pozwanego a nie powoda. Prawidłowo także uchylił

zaskarżony wyrok w części uwzględniającej powództwo wobec Gminy i umorzył

w tym zakresie postępowanie. Z uwagi na to, że skarżący nie zgłosił w kasacji

zarzutu naruszenia art. 203 § 4 k.p.c., Sąd Najwyższy związany podstawami

kasacji (art. 39311

§ 1 k.p.c.), nie może oceniać, czy w sprawie istniały, wskazane

w art. 203 § 4 k.p.c., podstawy do uznania cofnięcia pozwu za niedopuszczalne.

Skoro zarzuty kasacji odnoszące się do umorzenia postępowania wobec

Pozwanej Gminy okazały się bezzasadne, zarzut naruszenia art. 222 § 1 k.c. może

6

być rozważany jedynie w odniesieniu do wyroku Sądu Apelacyjnego oddalającego

apelację powoda od wyroku oddalającego powództwo wobec drugiego pozwanego-

Skarbu Państwa.

Rozważając ten zarzut w takim zakresie trzeba przede wszystkim wskazać,

że roszczenie przewidziane w art. 222 § 1 k.c. przysługuje właścicielowi rzeczy

przeciwko osobie, której nie służy prawo do rzeczy, a która faktycznie nią włada.

Bezsporne w sprawie jest, że pozwany Skarb Państwa nie włada żadną

z nieruchomości objętych żądaniem wydania, bowiem pozostają one we władaniu

innych, wskazanych w uzasadnieniu Sądu Okręgowego osób fizycznych lub

prawnych, którym przysługuje prawo własności lub użytkowania wieczystego do

tych nieruchomości. Ta okoliczność, nie podważana w kasacji, stała się podstawą

oddalenia powództwa wobec Skarbu Państwa z powodu braku legitymacji biernej,

którą to ocenę słusznie podzielił także Sąd drugiej instancji. Z tych względów,

nawet wykazanie przez powoda, że przysługuje mu prawo własności wobec

przedmiotowych nieruchomości, nie mogłoby prowadzić do uwzględnienia

powództwa w stosunku do Skarbu Państwa, jako nie legitymowanego biernie. W tej

sytuacji kasacyjny zarzut naruszenia art. 222 § 1 k.c. sformułowany jako

bezpodstawne przyjęcie przez Sąd drugiej instancji, iż powód nie wykazał swojego

prawa własności do spornych nieruchomości, nie mógłby zatem odnieść skutku,

nawet jeśli byłby uzasadniony.

Dlatego jedynie na marginesie należy wskazać, że powód w procesie

windykacyjnym może swoje prawo własności wykazać wszystkimi dowodami,

których skuteczność ocenia Sąd. Wobec braku kasacyjnego zarzutu naruszenia art.

233 § 1 k.p.c., poza oceną Sądu Najwyższego musi znaleźć się stanowisko Sądu

Apelacyjnego odmawiające mocy dowodowej dowodom z dokumentów złożonym

przez powoda, a także pominięcie zeznań świadków w tym przedmiocie. Te

okoliczności jednak nie mają decydującego znaczenia o tyle, że w rozpoznawanej

sprawie na powodzie spoczywał przede wszystkim obowiązek wykazania, że prawo

własności spornych nieruchomości nie przysługuje pozwanym, którzy powoływali

się na nie, a pozwana Gmina powoływała się nadto na wpis jej prawa własności

w księdze wieczystej. Taki wpis korzysta z domniemania zgodności z rzeczywistym

stanem prawnym (art. 3 ustawy o księgach wieczystych i hipotece), a obalenie tego

7

domniemania może nastąpić jedynie w procesie o uzgodnienie treści księgi

wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym, wytoczonym na podstawie art. 10

ukwh. O ile bowiem w odniesieniu do nieruchomości nie posiadających księgi

wieczystej, można zgodzić się z poglądami doktryny i orzecznictwa, że powód

także w procesie o wydanie nieruchomości może wykazywać, iż pozwany

legitymujący się prawem własności, właścicielem nie jest, o tyle w sytuacji, gdy

pozwany ujawniony jest jako właściciel w księdze wieczystej, obalenie

domniemania z art. 3 ukwh może nastąpić tylko w procesie wytoczonym na

podstawie art. 10 ukwh.

Trzeba też wskazać, że jeśli podstawę wpisania prawa własności w księdze

wieczystej stanowiła decyzja administracyjna (a tak najprawdopodobniej było

w odniesieniu do wpisania prawa własności Gminy), to obalenie domniemania z art.

3 ukwh. może nastąpić dopiero po uzyskaniu w postępowaniu administracyjnym

orzeczenia obalającego decyzję stanowiącą podstawę wpisu.

Z tych wszystkich względów nie może być skuteczny kasacyjny zarzut

naruszenia art. 222 § 1 k.c., choć trzeba stwierdzić, że bezpodstawnie Sąd

Apelacyjny przyjął, iż sporne nieruchomości stały się własnością Skarbu Państwa

na mocy postanowień umowy z dnia 15 lutego 1951 r. zawartej pomiędzy

Rzeczypospolitą Polską a Związkiem Socjalistycznych Republik Radzieckich

o zamianie odcinków terytoriów państwowych (Dz. U. z 1952 r. Nr 11 poz. 63). Jak

już bowiem wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 marca 1991 r. I CR. 835/90

(nie publ.), żadne z postanowień powyższej umowy ani załączonego doń protokółu

nie normuje sytuacji prawnej nieruchomości, które uprzednio leżały na terytorium

Polski, stanowiły własność osób fizycznych, weszły następnie w skład ZSRR a na

mocy omawianego układu powróciły w granice państwa polskiego. W szczególności

z postanowień tej umowy nie wynika, iż własność takich nieruchomości przeszła na

Skarb Państwa. Trudno też taki wniosek wyprowadzać z ewentualnego faktu

upaństwowienia tych nieruchomości przez państwo radzieckie w okresie, gdy

znajdowały się one na jego terytorium. Szersze rozważanie tej kwestii jest jednak

w rozpoznawanej sprawie bezprzedmiotowe, jako nie objęte zarzutami kasacji

i pozostające bez wpływu na jej rozstrzygnięcie. Omawiane błędne stanowisko

8

Sądu Apelacyjnego nie miało wpływu na trafność rozstrzygnięcia rozpoznawanej

sprawy.

Podobnie, jedynie dla uporządkowania sytuacji prawnej powoda i odniesienia

się do rozważań Sądu Apelacyjnego w tym względzie, trzeba też stwierdzić, że

powoda nie obejmują przepisy ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. o zaliczeniu na

poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości

Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami

państwa polskiego (Dz. U. z 2004 r. Nr 6, poz. 39) a uprzednio art. 212 pkt. 1

ustawy o gospodarce nieruchomościami. Przepisy te dotyczą bowiem repatriantów,

właścicieli nieruchomości, które na trwałe pozostały poza granicami państwa

polskiego. Natomiast sporna nieruchomość położona jest na terenie, który tylko

okresowo nie wchodził w skład obecnego obszaru państwa polskiego i aktualnie

pozostaje w jego granicach.

Z uwagi na to, że kasacja okazała się niezasadna, Sąd Najwyższy oddalił ją

na podstawie art. 39312

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.