Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 grudnia 2004 r.

IV CK 358/04

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CK 358/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 grudnia 2004 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Gerard Bieniek (przewodniczący)

SSN Iwona Koper

SSA Elżbieta Strelcow (sprawozdawca)

Protokolant Hanna Kamińska

w sprawie z powództwa Banku […]SA

przeciwko BankowiP. SA

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 15 grudnia 2004 r.,

kasacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 5 grudnia 2003 r., sygn. akt [...],

zmienia zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Okręgowego w G. z

dnia 25 lutego 2003 roku w ten sposób, że powództwo oddala i

zasądza od Banku […]Spółki Akcyjnej na rzecz BankuP. Spółki

Akcyjnej kwotę 44.595,60 (czterdzieści cztery tysiące pięćset

dziewięćdziesiąt pięć złotych i 60/100) tytułem zwrotu kosztów

postępowania.

2

Uzasadnienie

Bank […]Spółka Akcyjna domagał się zasądzenia od BankuP. Spółki

Akcyjnej kwoty 305 955,47 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 22 listopada

2000 roku.

W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że tytułem umowy cesji nabył od E.

Spółki Akcyjnej jej wierzytelność wobec BP. z tytułu zapłaty za wykonane roboty

budowlane. Pozwany początkowo dokonywał wpłat należności, odmówił jednak

zapłaty kwoty dochodzonej pozwem twierdząc, że do należności tej rości też sobie

pretensje syndyk masy upadłości E. S.A. wobec czego wpłacił należność do

depozytu sądowego.

Pozwany BP. wnosił o oddalenie powództwa twierdząc, że złożenie do

depozytu sądowego kwoty spornej znajdowało podstawę w treści art. 467 k.c.

Wyrokiem z dnia 25 lutego 2003 roku Sąd Okręgowy w G. uwzględnił

powództwo zasądzając od pozwanego na rzecz powoda dochodzoną należność

wraz z odsetkami i kosztami procesu w kwocie 35 307 złotych.

Wyrok ten oparty został na ustaleniu, że E. S.A. zawarł z pozwanym BP. w

dniu 20 marca 2000 roku umowę Nr [...]9/ o roboty budowlane w budynku

pozwanego położonym w G. przy ulicy O. Wynagrodzenie za ustalone w umowie

etapy robót miało być płatne w terminie 21 dni od daty doręczenia pozwanemu

faktury. W dniu 19 czerwca 2000 roku E. S.A. zawarł z powodowym Bankiem

umowę kredytu bankowego. Na zabezpieczenie spłaty tego kredytu tego samego

dnia zawarta została miedzy kredytodawcą a kredytobiorcą umowa przelewu

wierzytelności z tytułu wynagrodzenia za roboty budowlane wykonywane na rzecz

pozwanego do kwoty 3 968 000,64 złotych. Powód zawiadomił pozwanego

o dokonanej cesji, a pozwany zobowiązał się do przekazywania na wskazany

rachunek bankowy kwoty łącznej 3 765 857,65 złotych. W dniu 13 września

2000 roku komornik sądowy zajął wierzytelności z tytułu wynagrodzenia za

wykonywane przez E S.A. na rzecz pozwanego roboty, na wniosek T. Spółka z o.

3

o., a w dniu 18 września 2000 roku pozwanemu doręczone zostały zajęcia tej

samej wierzytelności dokonane przez ZUS na mocy pięciu tytułów wykonawczych.

W odpowiedzi na pismo powoda wzywające pozwanego do zapłaty

należności za wykonane przez E S.A. etapy robót, pozwany powiadomił pisemnie

powoda o dokonanych zajęciach i wezwał do podjęcia stosownych kroków

prawnych, wskazując, iż zaistniała sytuacja uniemożliwia mu dokonanie przelewu

dłuższej sumy.

W dniu 10 listopada 2000 roku Sąd Rejonowy w G., po rozpoznaniu wniosku

z dnia 3 października 2000 roku ogłosił upadłość E. S.A. wobec czego

postępowania egzekucyjne prowadzone przeciwko upadłemu zostały umorzone.

Powodowy Bank złożył wniosek o wyłączenie z masy upadłości E. S.A. jego

wierzytelności z tytułu zapłaty za roboty budowlane wykonywane na rzecz

pozwanego na podstawie umowy Nr [...]9. Syndyk masy upadłości E. S.A. nie

kwestionował prawa powoda do nabytej w drodze cesji wierzytelności upadłego w

kwocie 305 955,47 złotych, ale sędzia komisarz wniosek powoda oddalił, zakazując

też syndykowi podejmowania czynności obciążających w stosunku do tej

wierzytelności.

W dniu 12 kwietnia 2001 roku pozwany złożył do Sądu Rejonowego w G.

wniosek o zezwolenie na złożenie do depozytu sądowego kwoty 305 985,47 złotych

stanowiącej wynagrodzenie za wykonane przez upadłego roboty budowlane

powołując się na fakt istnienia sporu co do tego, kto jest wierzycielem – powód czy

syndyk masy upadłości E. S.A. oraz wskazując, że wypłata należności nastąpi pod

warunkiem przestrzegania prawomocnego wyroku rozstrzygającego spór o

wierzytelność. Sąd Rejonowy w G. postanowieniem z dnia 13 grudnia 2001 roku

wniosek uwzględnił.

Przy tych ustaleniach faktycznych Sąd Okręgowy uznał, że zawarta przez

powoda z E. S.A. umowa przelewu wierzytelności na zabezpieczenie jest ważna, a

w szczególności, bez wpływu na jej ważność pozostaje fakt ogłoszenia upadłości

zbywcy wierzytelności, z uwagi na treść art. 53 § 2 prawa upadłościowego. W myśl

tego przepisu bezskutecznym w stosunku do masy upadłości jest jedynie

zabezpieczenie długu jeszcze niepłatnego, dokonane przez upadłego w ciągu

4

dwóch miesięcy przed złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości, podczas gdy

zabezpieczenia długu E. S.A. wobec powoda dokonano na ponad trzy miesiące

przed złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości. W tym stanie Sąd Okręgowy

uznał, że o zasadności roszczenia powoda decyduje ocena, czy złożenie

przedmiotu świadczenia do depozytu sądowego było ważne.

Rozstrzygając tą kwestię Sąd Okręgowy wskazał, iż dla stwierdzenia, że

dłużnik wskutek złożenia świadczenia do depozytu sądowego zwolnił się

ze zobowiązania, konieczne jest wykazanie dwóch przesłanek, tj. ważne złożenie

przedmiotu świadczenia do depozytu sądowego oraz utrata przez dłużnika prawa

do odebrania świadczenia z depozytu. W ocenie Sądu Okręgowego żadna z tych

przesłanek nie została spełniona. Złożenie przedmiotu świadczenia do depozytu nie

było ważne, bo zdaniem Sądu Okręgowego przedmiot świadczenia nie był sporny.

Pozwany nie miał wątpliwości co do ważności umowy przelewu, syndyk masy

upadłości także umowy nie kwestionował a fakt, że zwrócił się do pozwanego

o wypłatę przedmiotowej wierzytelności, jak też decyzja o odmowie jej wyłączenia

z masy upadłości podjęta przez sędziego komisarza, nie świadczą zdaniem Sądu

Okręgowego o istnieniu sporu o tą wierzytelność. Pismo syndyka masy upadłości

skierowane do pozwanego o wypłatę na rzecz masy upadłości kwoty dochodzonej

pozwem świadczy - wedle Sądu Okręgowego - jedynie o wątpliwościach co do

tego, kto jest wierzycielem a nie o sporze co do tej wierzytelności. Składanie w tych

warunkach świadczenia do depozytu sądowego było zdaniem Sądu Okręgowego

bezprzedmiotowe, zwłaszcza, że w ocenie Sądu, sugerowane przez pozwanego

powództwo przeciwko syndykowi masy upadłości, podlegałoby oddaleniu.

Nadto zdaniem Sądu Okręgowego, niezależnie od oceny ważności złożenia

świadczenia do depozytu sądowego, oddalenie powództwa o świadczenie nie

znajduje uzasadnienia w sytuacji, gdy dłużnik przedmiot świadczenia może odebrać

z depozytu. W myśl art. 469 § 1 k.c. dłużnik może odebrać przedmiot świadczenia

z depozytu dopóki wierzyciel nie zażądał wydania. Dłużnik zostaje zatem zwolniony

ze zobowiązania dopiero z chwilą utraty prawa do odebrania świadczenia. Pozwany

prawa tego nie utracił, złożenie do depozytu sądowego nie było ważne z uwagi na

nieistnienie sporu, kto jest wierzycielem, a wobec tego Sąd Okręgowy na podstawie

5

art. 647 k.c. w zw. z art. 658 k.c. i art. 509 k.c. powództwo uwzględnił, a o kosztach

postępowania orzekł z mocy art. 98 k.p.c.

Rozpoznając apelację pozwanego BP., Sąd Apelacyjny skorygował

wysokość zasądzonych wyrokiem Sądu Okręgowego kosztów procesu, w

pozostałym zakresie apelację oddalił. Sąd ten w całości podzielił ocenę prawną

dokonanych przez Sąd I instancji ustaleń faktycznych, które przyjął za własne.

Podkreślił Sąd Apelacyjny, że wbrew zarzutom apelującego, prawidłowo Sąd

Okręgowy uznał, iż ze stanowiska syndyka masy upadłości prezentowanego wobec

pozwanego nie wynikają jego pretensje do wierzytelności w kwocie 305 955,47

złotych z tytułu wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez upadłego

płatne we wrześniu i październiku 2000 roku. Wskazał Sąd Apelacyjny, iż syndyk

odwoływał się jedynie do postanowienia sędziego komisarza z dnia 16 marca 2001

roku zakazującego podejmowania czynności rozporządzających do czasu

rozstrzygnięcia powództwa Banku o zapłatę należności objętych cesją. Podzielił też

Sąd Apelacyjny ocenę Sądu I instancji w kwestii ważności umowy cesji oraz

nieważności złożenia przedmiotu świadczenia do depozytu sądowego. Prezentując

to stanowisko Sąd Apelacyjny wskazał, że we wniosku o złożenie świadczenia do

depozytu sądowego wnioskodawca jako upoważnionego do odbioru

zdeponowanego świadczenia wskazał tego z wymienionych uczestników, który

przedstawi prawomocny wyrok rozstrzygający spór między stronami, a takim

wyrokiem nie mógłby być wyrok oddalający powództwo wierzyciela o zapłatę

należności. Za prawidłową uznał też Sąd Apelacyjny wykładnię art. 496 k.c. i 470

k.c. uwzględniającą możliwość odebrania przez dłużnika przedmiotu świadczenia z

depozytu sądowego dopóki wierzyciel nie zażądał jego wydania. W myśl art. 470

k.c. zobowiązanie wygasa w chwili złożenia do depozytu sądowego dopiero wtedy,

gdy wierzyciel odbierze (zażąda wydania) przedmiotu świadczenia z depozytu, w

przeciwnym wypadku, zdaniem Sądu Apelacyjnego, dłużnik może zwolnić się ze

zobowiązania wytaczając powództwo o ustalenie, że złożenie do depozytu było

„ważne”. Natomiast nie jest „ważne” złożenie do depozytu, jeżeli brak było podstaw

materialno-prawnych do takiego złożenia i nie rodzi ono skutków przewidzianych w

art. 470 k.c. Oceniając jako prawidłowe stanowisko Sądu I instancji, że

wierzytelności objęte umową cesji nie weszły w skład masy upadłości E. S.A., Sąd

6

Apelacyjny podzielił też stanowisko tego Sądu, że wydanie postanowienia o

odmowie wyłączenia wierzytelności z masy upadłości nie świadczy o sporności

wierzytelności w rozumieniu art. 467 pkt 3 k.c. Nadto, nie uzasadniało złożenia do

depozytu sądowego zajęcie wierzytelności dokonane w toku postępowania

egzekucyjnego, skoro postępowanie to zostało umorzone na skutek ogłoszenia

upadłości E. S.A. Reasumując swoje rozważania Sąd Apelacyjny wskazał, że

zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miał fakt, że syndyk masy

upadłości nie zakwestionował ważności i skuteczności umowy cesji z dnia 19

czerwca 2000 roku dotyczącej dochodzonego przez powoda świadczenia co

oznacza, że w istocie nie było sporu o należność, zaś same wątpliwości natury

prawnej wywołane statusem E. S.A po ogłoszeniu upadłości i wcześniejszym

zajęciu wierzytelności nie uzasadniały złożenia świadczenia do depozytu

sądowego. Zarzut pozwanego, że przedmiotowa wierzytelność wchodziła w skład

masy upadłości świadczyć miało o zobowiązaniu do dokonywania wpłat na

rachunek upadłego prowadzony przez powodowy bank, Sąd Apelacyjny uznał za

pozbawiony istotnego znaczenia. Wedle Sądu Apelacyjnego uzasadnione było

wskazanie rachunku bankowego E. S.A. w dacie powiadomienia pozwanego o

dokonanej cesji, kiedy to zgodnie z umową kredytową wierzytelności z tytułu

wynagrodzenia za wykonane roboty budowlane miały być płatne w ciężar kredytu

obrotowego, natomiast po wystawieniu bankowego tytułu egzekucyjnego i

zaopatrzeniu go w klauzulę wykonalności, powód w piśmie z dnia 7 listopada 2000

roku skierowanym do pozwanego jako miejsce spełnienia świadczenia wskazał

swój rachunek bankowy. Kierując się powyższymi przesłankami Sąd Apelacyjny

apelację pozwanego jako nieuzasadnioną oddalił na podstawie art. 385 k.p.c.

W kasacji opartej na obu podstawach z art. 3931

k.p.c. pozwany zarzucił

naruszenie art. 467 pkt 3 k.c. w zw. z art. 470 k.c., art. 469 k.c. w zw. z art. 60 k.c.,

65 k.c. i art. 31 Rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia

24 października 1934 roku Prawo Upadłościowe oraz art. 378 § 1 k.p.c. i art. 386 §

1 k.p.c. w zw. z art. 98 k.p.c., art. 194 § 1 k.p.c. i art. 233 k.p.c. Powołując się na te

podstawy skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego oraz

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania za wszystkie instancje.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

7

W okolicznościach rozpoznawanej sprawy jest niesporne, że przedmiotem

zawartej w dniu 19 czerwca 2000 roku przez powoda z E. S.A. umowy przelewu dla

zabezpieczenia była wierzytelność z tytułu wynagrodzenia za wykonane przez

upadłego w ramach umowy Nr [...]9 roboty budowlane w łącznej kwocie 3 965

001,64 złote.

Z charakteru przelewu dla zabezpieczenia, jako czynności rozporządzającej,

wynika, że jego skutkiem jest przejście wierzytelności cedowanej z majątku cedenta

do majątku cesjonariusza. Następuje więc zmiana wierzyciela i w miejsce cedenta

wchodzi cesjonariusz będący następcą prawnym zbywcy. Pozwany tego skutku

umowy przelewu nie podważał twierdząc jednakże, że materialnoprawnym

skutkiem ważnego złożenia przez niego przedmiotu świadczenia do depozytu

sądowego jest spełnienie świadczenia. To stanowisko pozwanego

zakwestionowane zostało przez Sąd Apelacyjny poprzez odmowę przyznania

złożenia przedmiotu świadczenia do depozytu sądowego przedmiotu „ważności”

w rozumieniu art. 470 k.c. Ocenę tą Sąd Apelacyjny związał z uznaniem, że

złożenie świadczenia do depozytu nie odpowiadało ustawie (art. 467 k.c.) bowiem

nie było sporu, kto jest wierzycielem. Ocena ta w realiach rozpoznawanej sprawy

nie zasługuje na aprobatę. W myśl art. 467 pkt 3 k.c., poza przypadkami

przewidzianymi w innych przepisach, dłużnik może złożyć przedmiot świadczenia

do depozytu sądowego, jeżeli powstał spór, kto jest wierzycielem. Powstanie sporu,

kto jest wierzycielem zachodzi, gdy do tej samej wierzytelności pretendują

co najmniej dwaj wierzyciele. Taka sytuacja w sprawie zachodziła, skoro

z żądaniem zapłaty wierzytelności wystąpił do pozwanego powód jak i syndyk masy

upadłości E. S.A. Fakt ten, tj. wystąpienia z żądaniem zapłaty przez syndyka masy

upadłości E. S.A. z powołaniem się na orzeczenie sędziego komisarza w

przedmiocie oddalenia wniosku powoda o wyłączenie z masy upadłości

przedmiotowej wierzytelności Sąd Apelacyjny ustala, jednakże z faktu tego

wywodzi, iż nie stanowił on o zaistnieniu sporu, skoro sam syndyk nie kwestionował

przysługiwania powodowi prawa do wierzytelności. Ten wniosek Sądu

Apelacyjnego nie może być uznany za prawidłowy. Rozporządzenie Prezydenta

Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 roku – Prawo upadłościowe, w art.

31 przewidywało specjalny tryb postępowania w przedmiocie wyłączenia z masy

8

upadłości rzeczy nie należących do upadłego. Osoba mająca prawo do rzeczy,

którą syndyk objął od upadłego, mogła żądać wydania tej rzeczy na podstawie art.

29 prawa upadłościowego w trybie postępowania unormowanego we wskazanym

przepisie art. 31 prawa upadłościowego. Zgodnie z tym przepisem wniosek o

wyłączenie rzeczy z masy upadłości rozpoznaje sędzia komisarz. Zaznaczyć w tym

miejscu trzeba, że kompetencja do wydania decyzji co do wyłączenia z masy

upadłości rzeczy (w rozumieniu nie tylko przepisów art. 45 i następnych k.c. lecz

także m. innymi wierzytelności) przysługuje wyłącznie sędziemu komisarzowi, a

syndyk masy upadłości ma jedynie głos doradczy czy opiniujący. Na postanowienie

sędziego komisarza oddalające żądanie wyłączenia z masy nie służy środek

odwoławczy, co nie pozbawia jednak osoby zgłaszającej żądanie ochrony swych

praw, bowiem w myśl art. 31 § 3 prawa upadłościowego może ona dochodzić

roszczenia o wyłączenie w drodze powództwa przeciwko masie upadłości.

Podnieść też należy, że zastosowanie trybu z art. 31 prawa upadłościowego

nie jest uzależnione od przyczyny odmowy wyłączenia rzeczy, zwłaszcza nie jest

ograniczone do przypadków, gdy upadły czy też syndyk masy upadłości

kwestionują przysługiwanie prawa do rzeczy osobie żądającej wydania rzeczy.

Skoro więc syndyk masy upadłości zażądał od pozwanego wypłaty na rzecz masy

upadłości E. S.A. wierzytelności, mimo, że upadłość nie mogła się na nią rozciągać,

co oznaczało, że objął wierzytelność do masy, a sędzia komisarz wniosku powoda

o wyłączenie tej wierzytelności z masy nie uwzględnił, to oczywistym jest, że

wierzytelność stała się sporna. W konsekwencji dłużnik dla uniknięcia

niebezpieczeństwa zarzutu spełnienia świadczenia do rąk osoby nie uprawnionej

(art. 452 k.c.) zasadnie dłużną sumę złożył do depozytu sądowego na podstawie

art. 467 pkt 3 k.c. Spór między wierzycielami – z powodem a masą upadłości może

być rozstrzygnięty jedynie w procesie przeciwko masie upadłości o jakim mowa w

art. 31 § 3 prawa upadłościowego. W świetle powyższych rozważań nie zasługuje

też na podzielenie stanowisko Sądu Apelacyjnego, że pozwany w niniejszym

procesie nie mógł powołać się na zarzut „ważnego” złożenia przedmiotu

świadczenia do depozytu sądowego. O ważnym złożeniu do depozytu sądowego

można mówić, jeżeli odpowiadało ono zarówno wymaganiom ustawy, jak i treści

zobowiązania. Pozwany we wniosku o złożenie przedmiotu świadczenia do

9

depozytu sądowego wskazał na podstawy swego zobowiązania wobec powoda,

podał okoliczności stanowiące o sporności wierzytelności oraz wskazał osobę,

której przedmiot świadczenia ma być wydany oraz – jak to wyżej zostało wskazane

– prawidłowo, z powołaniem się na rozstrzygnięcie sporu między uczestnikami

postępowania, określił warunki, pod którymi wydanie ma nastąpić. Przyjąć w tych

warunkach należało, że złożenie przedmiotu świadczenia do depozytu sądowego

miało uzasadnione podstawy materialnoprawne (wyrażone w przepisach art. 509-

510 k.c. oraz art. 28-31 prawa upadłościowego), a także formalne, co pozwala na

uznanie tej czynności dłużnika za „ważną” w rozumieniu art. 470 k.c.

W świetle powyższych rozważań uzasadnioną jest podstawa kasacji oparta

na naruszeniu prawa materialnego przez nie zastosowanie art. 31 prawa

upadłościowego oraz błędną wykładnię art. 467 pkt 3 k.c. w zw. z art. 470 k.c.

w zw. z art. 60 k.c. i 65 k.c.

Za pozbawione słuszności uznać natomiast trzeba zarzuty odnoszące się do

naruszenia wskazanych w kasacji przepisów prawa procesowego. Zarzut

naruszenia art. 233 k.p.c. skarżący wywodził nie z wadliwości ustaleń faktycznych

Sądu Apelacyjnego ale z wadliwości wysnutych przez Sąd Apelacyjny wniosków

z oświadczeń syndyka masy upadłości E. S.A. i treści postanowienia sędziego

komisarza. Wyciągnięcie wniosków co do skutków prawnych tych faktów należy do

kwestii prawnych i ocenione zostało w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej. Za

nieuzasadniony uznać też należy zarzut naruszenia art. 194 § 1 k.p.c., bowiem nie

może być on skutecznie postawiony Sądowi Apelacyjnemu skoro w postępowaniu

apelacyjnym przepis ten, wobec wyłączenia zawartego w art. 391 zd. 2 k.p.c., nie

znajduje zastosowania. Bezpodstawny jest też zarzut naruszenia art. 378 § 1 k.p.c.

i 386 § 1 k.p.c. W odniesieniu do pierwszego z wymienionych przepisów skarżący

nie wskazał nawet w czym upatruje jego naruszenia, wobec czego nie sposób

przyjąć, że ewentualne jego naruszenie miało istotny wpływ na treść

rozstrzygnięcia, zaś przepis art. 386 § 1 k.p.c. ma charakter technicznego

określenia sposobu rozstrzygnięcia w przypadku uwzględnienia apelacji, zatem nie

można mówić o jego naruszeniu w sytuacji, gdy Sąd II instancji apelację oddala.

10

Zważywszy, że podstawa kasacji oparta na naruszeniu przepisów

postępowania okazała się nieuzasadniona, a zmiana zaskarżonego orzeczenia jest

możliwa z uwagi na zasadność podstawy naruszenia prawa materialnego, Sąd

Najwyższy uznał, że stan sprawy upoważnia do stanowczego jej rozstrzygnięcia.

Pozwany wykazał ważność złożenia przedmiotu świadczenia do depozytu

sądowego, co w myśl art. 470 k.c. uprawnia go do powołania się w niniejszym

procesie o zapłatę świadczenia na zarzut spełnienia świadczenia.

Wobec powyższego Sąd Najwyższy na podstawie art. 39315

k.p.c. zmienił

zaskarżony wyrok i powództwo oddalił, a o kosztach postępowania za wszystkie

instancje rozstrzygnął z mocy art. 98 § 1 k.p.c. i art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 39319

i 391 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.