Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 stycznia 2005 r.

I CK 521/04

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CK 521/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 stycznia 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Józef Frąckowiak (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSN Tadeusz Żyznowski

w sprawie z powództwa R. M.

przeciwko O.(...) Spółce z o.o. z siedzibą w W.

z udziałem interwenienta ubocznego po stronie pozwanej Polskiego Koncernu

Naftowego "O.(...)" S.A. w P.

o stwierdzenie nieważności względnie uchylenie uchwał,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 21 stycznia 2005 r.,

kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 22 kwietnia 2004 r., sygn. akt I

ACa (…),

oddala kasację i zasądza od strony powodowej na rzecz strony pozwanej oraz

interwenienta ubocznego po 270 zł (dwieście siedemdziesiąt) tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda R. M. od wyroku

Sądu Okręgowego w R. z dnia 11 grudnia 2003 r. Wspomnianym wyrokiem Sąd

2

Okręgowy oddalił powództwo R. M. przeciwko pozwanemu O.(...) Spółka z o.o. z

siedzibą w W. k/K., w którym domagał się on stwierdzenia nieważności uchwał nr

(…)1/2003 i (…)2/2003 Nadzwyczajnego Zgromadzenia Wspólników Spółki O.(...),

podjętych dnia 1 lipca 2003 r., zaś w razie nie uwzględnienia żądania pozwu, o którym

mowa wyżej, wnosił o uchylenie wspomnianych uchwał. Pozwana spółka wniosła o

oddalenie powództwa, a jej stanowisko poparł Polski Koncern Naftowy O.(...) S.A. w P.,

który zgłosił interwencję uboczną po stronie pozwanej. Orzeczenie Sądu Okręgowego

zostało oparte na następujących ustaleniach faktycznych i ocenach prawnych.

W rozpoznawanej sprawie okolicznością bezsporną jest, że spółce T.(...) Spółka z

o.o. w S., jako wspólnikowi pozwanej spółki z o.o. O.(...), posiadającemu 470 udziałów

tej spółki, przysługiwało uprawnienie osobiste określone w § 17 ust. 2,5 i § 22 ust. 3 i 6

umowy spółki. Uprawnienie to polegało na możliwości decydowania o wyborze prezesa

zarządu Spółki O.(...) przez Radę Nadzorczą spośród kandydatów wskazanych przez

Spółkę T.(...), a także na możliwości decydowania o powoływaniu zastępcy

przewodniczącego rady nadzorczej spółki O.(...). Ponadto spółka T.(...) mogła żądać

odwołania przez radę nadzorczą prezesa zarządu i odwołania w każdej chwili zastępcy

przewodniczącego rady nadzorczej spółki O.(...).

Pozwana spółka była wierzycielem T.(...) Spółki z o.o. na łączną kwotę 27 602

515,28 zł wraz ze skapitalizowanymi odsetkami w wysokości 1 594 033 zł

i wierzytelność tę przelała na interwenienta ubocznego Polski Koncern Naftowy O.(...)

S.A., swojego większościowego wspólnika, w celu jej wyegzekwowania od T.(...) Spółki

z o.o. na podstawie umowy powierniczego przelewu wierzytelności z dnia 20 grudnia

2002 r.

Stosownie do postanowień § 3 tej umowy w zamian za zapłatę przez pozwanego

na rzecz interwenienta 0.1% wyegzekwowanej wierzytelności, interwenient zobowiązał

się podjąć w tym celu odpowiednie kroki, nie wyłączając drogi sądowej i

wyegzekwowane należności przelewać bezpośrednio na rachunek pozwanego, po

potrąceniu należnej sobie prowizji.

W tym samym dniu tj. 20 grudnia 2002 r. interwenient uboczny i Spółka T.(...)

zawarli umowę przewłaszczenia 470 udziałów jakie spółka T.(...) posiadała w spółce

O.(...)., na zabezpieczenie wierzytelności przejętej przez interwenienta ubocznego od

pozwanej spółki O.(...). W § 3 tej umowy zastrzeżono, że interwenient zobowiązuje się

powstrzymywać od rozporządzania przewłaszczonym i udziałami, a w przypadku spłaty

długu, udziały te przeniesie zwrotnie na T.(...) Spółka z o.o. w S.

3

Z powołanej umowy wynikało również, że w przypadku gdy T.(...) nie spłaci

należnej interwenientowi kwoty w terminie do dnia 30 czerwca 2003 r., interwenient

może zatrzymać przewłaszczone udziały do wysokości niespłaconej części

zabezpieczonych wierzytelności. Natomiast nadwyżkę udziałów, których wartość

przewyższa kwotę należną interwenientowi, zobowiązany będzie on zwrotnie

przewłaszczyć na T.(...).

Spółka T.(...), do dnia 30 czerwca 2003 r., nie wywiązała się z obowiązku spłaty

zadłużenia, w związku z tym interwenient poinformował ją pismem z dnia 30 czerwca

2003 r., że dokonuje zatrzymania jej udziałów w pozwanej spółce do kwoty 31 210

505,01 zł objętej umową przewłaszczenia, a nadwyżkę zwrotnie przewłaszczy, po

wycenie tych udziałów przez biegłych, w terminie 30 dni od daty ich oszacowania.

W związku z przeniesieniem na niego 470 udziałów interwenient, w oparciu

o umowę przewłaszczenia, wystąpił do sądu rejestrowego, o dokonanie stosownych

zmian w rejestrze Spółki O.(...). Sąd Rejestrowy postanowieniem z dnia 21 marca 2003

r. dokonał wykreślenia Spółki T.(...) jako wspólnika Spółki O.(...), wpisując interwenienta

ubocznego jako jedynego wspólnika tej spółki.

W dniu 1 lipca 2003 r. na Nadzwyczajnym Zgromadzeniu Wspólników Spółki

O.(...) zostały podjęte uchwały nr (…)1/2003 i (…)2/2003, zmieniające umowę spółki

poprzez wprowadzenie nowego brzmienia § 7 i § 22. Tak ukształtowana umowa spółki

nie przewidywała już specjalnych uprawnień dla spółki T.(...), gdyż zgodnie z wpisem do

rejestru z 21 marca 2003 r., Spółka ta nie była już wspólnikiem Spółki O.(...).

Spółka T.(...), powołując się na swoje uprawnienia osobiście jej przyznane w

umowie spółki (tekst umowy przed dokonaniem zmian) pismem z dnia 10 lipca 2003 r.,

powołała powoda jako zastępcę przewodniczącego rady nadzorczej Spółki O.(...).

Uchwałą nr (…)/2003, podjętą dnia 1 października 2003 r. na nadzwyczajnym

zgromadzeniu wspólników spółki O.(...), odwołano powoda z rady nadzorczej tej Spółki.

W oparciu o powyższe ustalenia Sąd Okręgowy uznał, że powód utracił

legitymację czynną wskutek odwołania go z pełnionej funkcji. Zdaniem Sądu

Okręgowego legitymacja procesowa uzależniona jest od przymiotu członkostwa

w określonym organie i z chwilą odwołania z pełnionej funkcji następuje jej utrata. Sąd

nie podzielił stanowiska powoda, że uchwała o odwołaniu go z funkcji zastępcy

przewodniczącego rady nadzorczej, jako sprzeczna z postanowieniami umowy Spółki,

jest nieważna i pozbawiona skutków prawnych, bowiem kodeks spółek handlowych nie

przyjął konstrukcji bezwzględnej nieważności uchwały tj. z mocy samego prawa.

4

Uchwała wspólników wywołuje skutki prawne do czasu stwierdzenia przez sąd jej

nieważności w następstwie zaskarżenia przez podmioty określone w art. 250 k.s.h., a

zatem w tej sytuacji oświadczenie Spółki T.(...) z dnia 1 grudnia 2003 r. o powołaniu

powoda na stanowisko zastępcy przewodniczącego rady nadzorczej jest bezskuteczne.

Sąd nie podzielił stanowiska powoda co do braku legitymacji biernej po stronie

pozwanego w związku z odwołaniem ze składu zarządu J. W. i nie powołaniu innej

osoby w jego miejsce, bowiem zarząd spółki O.(...) składa się zgodnie z § 17 umowy

spółki z 3 osób, natomiast stosownie do § 19 tej umowy, reprezentacja spółki jest

dwuosobowa. Wprawdzie organ ten nie mógł podejmować uchwał wiążących spółkę, ale

możliwa była reprezentacja spółki przez pozostałych członków zarządu.

Wyrok powyższy został zaskarżony w całości przez powoda, który zarzucił

naruszenie art. 250 pkt. l k.s.h. poprzez jego błędną interpretację polegającą na

nieuprawnionym przyjęciu, że członek rady nadzorczej spółki, którego mandat istniał

zarówno w dniu podjęcia zaskarżonej uchwały, jak i w dniu wytoczenia powództwa traci

legitymację czynną w procesie o stwierdzenie nieważności uchwał zgromadzenia

wspólników spółki z ograniczona odpowiedzialnością, w momencie odwołania go z

funkcji w radzie nadzorczej. Ponadto apelujący zarzucił naruszenie art. 215 § 2 k.s.h.

przez jego pominięcie i przyjęcie, że odwołanie powoda R. M. ze składu rady nadzorczej

pozwanej spółki było prawnie skuteczne mimo, że umowa pozwanej spółki nie

przewiduje odwoływania członków rady nadzorczej uchwałą wspólników, lecz w inny

sposób. Skarżący podniósł również zarzut nieważności postępowania, gdyż jego

zdaniem od 17 września 2003 r., strona pozwana pozbawiona była zdolności sądowej,

gdyż w składzie jej organu zachodziły braki uniemożliwiające jej działanie.

Sąd Apelacyjny nie uznał za zasadne zarzutów podniesionych w apelacji.

Podzielił pogląd wyrażony w uzasadnieniu wyroku Sądu I instancji co do braku

legitymacji czynnej powoda. Powód, występując z powództwem o stwierdzenie

nieważności względnie o uchylenie uchwał zgromadzenia wspólników w spółce

z ograniczoną odpowiedzialnością, winien legitymować się przymiotami określonymi w

art. 252 k.s.h., do którego też przepisu odwołuje się art. 250 k.s.h. Powód swoją

legitymację czynną wywodził z członkostwa w radzie nadzorczej pozwanej spółki. Sąd

przyjął, że w rozpoznawanej sprawie w momencie podjęcia zaskarżonych uchwał, jak

również w momencie wytoczenia powództwa powód był członkiem rady nadzorczej

O.(...). Dopiero w wyniku podjętej uchwały z dnia l października 2003 r utracił ten

przymiot i w chwili orzekania w sprawie niniejszej, zakładając, że skuteczne było jego

5

odwołanie, nie legitymował się członkostwem w radzie nadzorczej.

Sąd Apelacyjny podkreślił, powołując się na doktrynę i orzecznictwo, że

legitymację czynną do zaskarżenia uchwał zgromadzenia wspólników w spółce

z ograniczoną odpowiedzialnością mają w zasadzie jedynie członkowie zarządu lub rady

nadzorczej, a nie byli członkowie tych organów. Nawet zaś jeżeli by uznać, że taką

legitymację ma były członek rady nadzorczej, to prawo wytoczenia powództwa,

należałoby dopuścić tylko jeżeli ma on interes prawny w uchyleniu uchwały. W

rozpoznawanej sprawie, gdy zaskarżone uchwały dotyczą zmiany umowy spółki, a nie

dotyczą bezpośrednio osoby powoda, trudno dopatrzyć się jego interesu prawnego w

żądaniu uchylenia lub stwierdzenia nieważności zaskarżonych uchwał.

Jeżeli natomiast chodzi o moment jaki jest miarodajny dla oceny braku legitymacji

procesowej powoda Sąd Apelacyjny przyjął, że kwestia ta jest uregulowana generalnie

w art. 316 § l k.p.c., zgodnie z którym to przepisem sąd wydaje wyrok biorąc za

podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy. W tej sytuacji ocena

legitymacji powoda winna być dokonana w momencie wyrokowania, a w tym czasie

powód nie był członkiem rady nadzorczej pozwanej spółki.

Istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy ma także, jak

podkreślił Sąd Apelacyjny, ocena charakteru i skutków zawartej przez interwenienta

ubocznego Polski Koncern Naftowy O.(...) S.A. w P. ze Spółką T.(...), umowy

przewłaszczenia udziałów na zabezpieczenie.

Zgodnie z § 3 umowy przewłaszczenia z dnia 20 grudnia 2002 r., PKN O.(...) S.A.

zobowiązał powstrzymać się od rozporządzenia przewłaszczonymi udziałami, a w

przypadku spłaty zabezpieczonych wierzytelności, zwrotnie przenieść udziały na T.(...).

W przypadku, gdy zabezpieczone wierzytelności nie zostaną spłacone w terminie do

dnia 30 czerwca 2003 r. PKN O.(...) S.A. upoważniony został do zatrzymania

przewłaszczonych udziałów do wysokości niespłaconej części zabezpieczonych

wierzytelności oraz zobowiązał się do przewłaszczenia zwrotnie nadwyżki udziałów na

Spółkę T.(...).

Jak ustalił Sąd Apelacyjny bezspornym jest, że w terminie do dnia 30 czerwca

2003 r. Spółka T.(...) nie spłaciła wierzytelności, która została zabezpieczona umową

przewłaszczenia oraz, że pismem z dnia 30 czerwca 2003 r. PKN O.(...) S.A. złożył

oświadczenie o definitywnym zatrzymaniu udziałów w spółce O.(...).

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, prawo udziałowe w spółce z ograniczona

odpowiedzialnością , z wyjątkiem wypadków określonych w ustawie, które nie maja

6

miejsca w mniejszej sprawie, dotyczy zarówno uprawnień majątkowych jak

i organizacyjnych (korporacyjnych). Do dokonania przeniesienia tych praw stosuje się

odpowiednio przepisy o przelewie wierzytelności. Zgodnie zaś z art. 509 § 2 k.c. wraz z

wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa.

Jeżeli nawet przyjąć, że cytowany przepis nie ma charakteru bezwzględnie

obowiązującego i strony mogą w umowie odpowiednio uregulować przejęcie praw, to

umowa przewłaszczenia zawarta między stronami nie pozostawia w tym względzie

wątpliwości. Żadne z postanowień umowy nie ogranicza powiernika w zakresie

wykonywania prawa głosu i innych uprawnień organizacyjnych związanych z

przeniesionymi udziałami.

Należy także zwrócić uwagę, że w trakcie prowadzenia negocjacji na temat

postanowień umowy przewłaszczenia, strony miały świadomość konsekwencji

przewłaszczenia udziałów, gdyż rozważały także dokonanie przewłaszczenia udziałów z

dalej idącymi ograniczeniami nabywcy, gdy chodzi o wykonywanie praw z tych udziałów.

Ostatecznie jednak zgodziły się tylko na ograniczenia określone w § 3 wspomnianej

umowy.

W konsekwencji Sąd Apelacyjny przyjął, że podmiotem wyłącznie uprawnionym

do wykonywania prawa głosu na nadzwyczajnym zgromadzeniu wspólników w dniu 1

lipca 2003 r., był PKN O.(...) S.A. Po przeniesieniu na niego 470 udziałów należących do

Spółki T.(...) stał się on bowiem jednoosobowym wspólnikiem Spółki O.(...). Zrealizował

więc tylko uprawnienia wynikające z przewłaszczenia na niego udziałów a ograniczenia,

do których zobowiązał się w umowie przewłaszczenia, ustały poza jedynie

zobowiązaniem do stosownego rozliczenia się ze Spółką T.(...).

Dalszą konsekwencją wypływającą z powyższego stwierdzenia jest uznanie, że

wszystkie podjęte uchwały przez zgromadzenie wspólników pozwanej Spółki, po

definitywnym skutku przewłaszczenia, nie pozostawały w sprzeczności z umową spółki

bądź dobrymi obyczajami, godziły w interes spółki lub były działaniem

z pokrzywdzeniem wspólnika, gdyż jedynym wspólnikiem był PKN O.(...) S.A. Podjęte

uchwały z tego też powodu, nie były sprzeczne z ustawą.

Dokonanie takiego ustalenia, zdaniem Sadu Apelacyjnego, przesądza również i

tym, że uchwała z dnia 1 października 2003 r o odwołaniu powoda z członka rady

nadzorczej, po zmianie umowy spółki, nie dawała podstaw do uchylenia z przyczyn

wskazanych w art. 249 k.s.h., czy stwierdzenia nieważności z przyczyn określonych w

art. 252 k.s.h. W konsekwencji w chwili orzekania w niniejszej sprawie, powód nie

7

posiadał legitymacji czynnej do wytoczenia powództwa, gdyż utracił ją w trakcie

procesu.

Sąd Apelacyjny nie uznał również za zasadnym zarzutu apelacji naruszenie art.

215 § 2 k.s.h. Zarzut ten opiera się na twierdzeniu, że § 22 ust. 3 umowy spółki stanowił,

że zastępca przewodniczącego rady nadzorczej jest powoływany przez Spółkę T.(...)

oraz członkowie rady nadzorczej są odwoływani w tym samym trybie w jakim zostali

powołani (§ 22 umowa spółki). Zarzut ten opiera się jednak na błędnym założeniu, że

umowa spółki obowiązywała w chwili odwołania powoda w brzmieniu sprzed dokonanej

zmiany. Uprawnienia osobiste przyznane w umowie spółki, w jej pierwotnym brzmieniu,

wygasły w momencie utraty przez Spółkę T.(...) przymiotu wspólnika. Umowa spółki

została skutecznie zmieniona, zatem zarówno odwołanie powoda z funkcji zastępcy

przewodniczącego rady nadzorczej, jak też powołanie innej osoby w jego miejsce nie

narusza treści art. 215 § 2 k.s.h., ponieważ uchwały w tym przedmiocie zostały podjęte

w trybie przewidzianym w umowie spółki, po dokonaniu stosownej zmiany tej umowy w

tym przedmiocie.

Z podobnych przyczyn Sąd Apelacyjny uznał za niezasadny zarzut dotyczący

braków w składzie zarządu pozwanej spółki. Wskutek wygaśnięcia uprawnień

osobistych Spółki T.(...) oraz zmiany stosownych postanowień umowy spółki, prawo

powołania członków zarządu regulują przepisy ustawy oraz umowy spółki w nowym

brzmieniu. Wobec tego, oświadczenie Spółki T.(...), w przedmiocie powołania prezesa

zarządu pozwanej spółki, dokonane po wygaśnięciu uprawnień osobistych i zmianie

umowy spółki, nie ma żadnych podstaw prawnych i jeżeli oświadczenie takie było

składane jest bezskuteczne. W związku z powyższym bezzasadny jest również zarzut

nieważności postępowania, uzasadniany brakiem zdolności sądowej strony pozwanej.

Sąd Apelacyjny wskazał także, iż art. 159 k.s.h. dopuszcza przyznanie

szczególnych korzyści, czy obowiązków jedynie wspólnikom, zaś art. 246 § 3 k.s.h.

wymaga zgody wszystkich wspólników, gdy uchwała dotyczy zmiany umowy spółki w

przypadku uszczuplenia praw udziałowych bądź praw przyznanych osobiście

poszczególnym wspólnikom. Przepisy te jednak odnoszą się do podmiotów mających

przymiot wspólnika. Spółka T.(...), w chwili podejmowania stosownych uchwał,

wspólnikiem pozwanej spółki nie była.

W kasacji od wyroku Sądu Apelacyjnego strona powodowa podniosła zarzut

naruszenia prawa procesowego jak i materialnego. Postępowaniu przed Sądem

Apelacyjnym zarzuciła przede wszystkim nieważność, a to z uwagi na to, że strona

8

pozwana Spółka O.(...) w toku postępowania w niniejszej sprawie od dnia 17 września

2003 r. nie miała organu powołanego do jej reprezentowania (art. 379 pkt. 2 k.p.c.).

Ponadto wyrokowi Sądu Apelacyjnego skarżący zarzucił:

1) Naruszenie art. 250 pkt. 1 k.s.h. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie,

tj. przyjęcie, że członek rady nadzorczej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

którego mandat istniał zarówno w dacie podjęcia zaskarżonej uchwały zgromadzenia

wspólników, jak i w dniu wytoczenia powództwa o stwierdzenie nieważności tej

uchwały, traci legitymację czynną w procesie o stwierdzenie nieważności tej uchwały

w momencie odwołania go z funkcji w radzie nadzorczej spółki;

2) Naruszenie art. 182 § 1 k.s.h. w zw. z § 14 umowy spółki O.(...) w zw. z art. 250 pkt. 3

k.s.h. i w zw. z art. 246 § 3 k.s.h., przez nieprzyjęcie, że Spółka T.(...) jest

wspólnikiem Spółki O.(...) bezzasadnie niedopuszczonym do udziału w

zgromadzeniu wspólników, na którym podjęto uchwały o zmianie umowy pozwanej

spółki prowadzące do pozbawienia Spółki T.(...) uprawnień osobistych w pozwanej

spółce.

3) Naruszenie art. 159 k.s.h. w zw. z art. 255 § 1 k.s.h. w zw. z art. 354 § 4 k.s.h., przez

przyjęcie, że w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością uprawnienia osobiste

(szczególne korzyści) przyznane wspólnikowi w umowie spółki wygasają

automatycznie wraz z utratą statusu wspólnika, a nie dopiero wraz ze skuteczną

zmianą umowy spółki niwelującą te uprawnienia tj. wraz z wpisaniem do rejestru

zmian umowy spółki;

4) Naruszenie art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 2 k.s.h. w zw. z art. 246 § 3 k.s.h., przez

przyjęcie, że nie jest nieważna, jako zdziałana w celu obejścia art. 246 § 3 k.s.h.,

uchwała o zmianie umowy spółki odbierająca uprawnienia osobiste wspólnikowi,

który jedynie powiernicze przekazał swe udziały w spółce, z obowiązkiem

powiernicze uprawnionego do zwrotu wspólnikowi nadwyżki udziałów w spółce

ponad wartość długu wspólnika - gdy uchwała taka podjęta została głosami

powiernicze uprawnionego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Zarzuty podniesione w kasacji nie zasługują na uwzględnienie. Przede wszystkim

należy zauważyć, że brak podstaw do uznania, iż w rozpoznawanej sprawie wystąpiła

nieważność postępowania ze względu na brak właściwej reprezentacji strony pozwanej,

począwszy od 17 września 2003 r. Nawet zakładając, że w pozwanej spółce nie

powołano prokurenta oraz, iż trzeci członek zarządu pozwanej, nie został powołany

9

zgodnie z prawem, jak twierdzi powód, to w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie

miałoby to decydującego znaczenia dla możliwości reprezentacji pozwanej Spółki.

Zgodnie z przepisami k.s.h. i umową spółki mogła ona być skutecznie reprezentowana

przez dwóch członków zarządu. Z postanowienia zawartego w § 17 umowy spółki wynika

wprawdzie, że zarząd Spółki O.(...) składa się z 3 osób, jednakże stosownie do § 19 tej

umowy, reprezentacja spółki jest dwuosobowa Skoro zaś bezspornym jest, że przez cały

czas trwania procesu działać mogli co najmniej dwaj członkowie zarządu, to brak

podstawa do wysuwania zarzutu niewłaściwej reprezentacji pozwanej w procesie. Jeżeli

bowiem zarząd spółki jest trzy osobowy, a reprezentować spółkę mogą tylko dwaj

członkowie zarządu, to w sytuacji gdy brak jest trzeciego członka zarządu, nie ma to

decydującego znaczenia dla możliwości skutecznego jej reprezentowania przez

pozostałych członków zarządu. Taki zarząd nie może natomiast skutecznie podejmować

uchwał, gdyż wbrew wymogowi wynikającemu jednoznacznie z art. 208 § 5 k.s.h. jest

niewykonalne zawiadomienie wszystkich członków zarządu o jego posiedzeniu. W

interesie spółki jest więc jak najszybsze uzupełnienie składu zarządu, tak aby był on

zgodny z wymogami przewidzianymi umową spółki. Tylko więc gdy w spółce nie

powołano prokurenta a liczba członków zarządu jest mniejsza od tej jaka wymagana jest

dla skutecznego reprezentowania spółki, tak zdekompletowany zarząd nie tylko nie może

podejmować czynności związanych z prowadzeniem spraw spółki, ale nie może także

skutecznie jej reprezentować.

Nie można także uznać za usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 159 k.s.h.

w zw. z art. 255 § 1 k.s.h. i art. 354 § 4 k.s.h. Nie ulega wątpliwości, że spółka T.(...)

zbyła 470 udziałów w spółce O.(...) na rzecz interwenienta ubocznego Spółkę Polski

Koncern Naftowy O.(...) S.A. To, że zbycie owo miało charakter powierniczy oznacza

tylko tyle, że wykonywanie prawa z tych udziałów przez nabywcę, podlega wobec

zbywcy, ograniczeniom wynikającym z umowy z dnia 20 grudnia 2002 r. Wspólnik, który

zbywa udziały, także wtedy gdy zbycie takie ma charakter powierniczy, musi się liczyć z

tym, że traci wszelkie prawa składające się na taki udział. Jeżeli zbycie obejmuje

wszystkie udziały jakie przysługiwały wspólnikowi w danej spółce, to traci on także, z

dniem skutecznego zbycia udziałów, status wspólnika takiej spółki. Za takim

rozumieniem skutków powierniczego zbycia udziałów przemawia przede wszystkim to,

że w k.s.h. oraz w k.c. nie można wskazać przepisów, które w związku z powierniczym

charakterem zbycia, nakładałyby na nabywcę jakiekolwiek ograniczenia w wykonywaniu

uprawnień składających się na udział. Takie ograniczenia, jak trafnie podkreślił Sąd

10

Apelacyjny, prowadzić musiałyby do rozszczepienia uprawnień składających się na

udział, pomiędzy zbywcę i nabywcę udziału, co kłóciłoby się z przyjętym powszechnie

zakazem podział uprawnień tworzących udział pomiędzy różne osoby. Taka sytuacja, z

którą mamy do czynienia w razie zastawienia udziału lub ustanowienia na nim prawa

użytkowania, musi znajdować swoją podstawę w wyraźnym przepisie prawa (art. 187 § 2

k.s.h.), nie można zaś wywodzić ograniczeń uprawnień składających się na udział z

charakteru umowy powierniczej. W istocie nie widać, też powodu, dla którego nabywca

powierniczy udziałów miałby być traktowany wobec spółki i innych osób, w sposób

szczególny, skoro ewentualne ograniczenia w wykonywaniu jego uprawnień wynikają

tylko z umowy łączącej go ze zbywcą. Dokonując powierniczego zbycia udziałów

wspólnik musi więc liczyć się z tym, że traci możliwość wykonywania uprawnień

składających się na zbyte udziały. Dopiero w razie gdy powiernik zwrotnie zbędzie

udziały na dawnego wspólnika, staje się on na powrót uprawnionym z tych udziałów.

Odzyskuje on udziały w spółce jednak w takim stanie jaki wynika z sytuacji spółki na

dzień ich nabycia od powiernika.

Jak była już o tym mowa, jeżeli wspólnik zbywa powierniczo wszystkie swoje

udziały w danej spółce, to przestaje być wspólnikiem. Jego status wspólnika nie odżywa

też po zwrotnym zbyciu na jego rzecz udziałów, lecz pozycję wspólnika należy oceniać

zawsze w czasie, gdy przysługuje mu chociaż jeden udział w spółce. Innymi słowy, nie

mamy tu do czynienia z zawieszeniem prawa wspólnika, lecz z utratą statusu wspólnika

poprzez powiernicze zbycie udziałów oraz odzyskaniem takiego statusu po zwrotnym ich

zbyciu przez powiernika. W konsekwencji wszelkie prawa składające się na udział i

związane z nim obowiązki, poza tymi o których wyraźnie stanowi ustawa (np. w art. 186

k.s.h.), wygasają w stosunku do zbywcy i przysługują nabywcy udziału. Tak samo

wygląda też sytuacja gdy powiernik zwrotnie zbywa udziały na rzecz byłego wspólnika.

W razie zbycia wszystkich udziałów, skoro zbywający traci status wspólnika, gasną

również uprawnienia przyznane mu osobiście. Za takim wnioskiem przemawia przede

wszystkim samo sformułowanie art. 159 k.s.h. Przepis ten jednoznacznie łączy określone

w nim uprawnienia ze wspólnikiem. Skoro uprawnienia takie mogą być przyznane tylko

wspólnikowi, to uznać należy, że w razie gdy określona osoba traci status wspólnika,

uprawnienia przyznane jej osobiście jako wspólnikowi, gasną. Chociaż w przepisach

k.s.h. o spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, inaczej niż w przypadku spółki

akcyjnej (art. 354 § 4 k.s.h.) brak jest przepisu, który wyraźnie przesądzałby tę kwestię,

nie ma to decydującego znaczenia. Przede wszystkim zwrócić należy uwagę na to, że

11

regulacja obu spółek kapitałowych w k.s.h. ma autonomiczny charakter. Nie można więc,

w razie gdy art. 354 § 4 k.s.h. przewiduje wygaśnięcie uprawnień przyznanych osobiście

akcjonariuszowi, zaś przepisy o spółce z o.o. nic nie stanowią w tej sprawie, twierdzić, że

wobec tego w spółce z o.o. uprawnienia przyznane osobiście wspólnikowi nie gasną

wraz ze zbyciem udziału. Autonomiczny charakter regulacji każdej ze spółek

kapitałowych w k.s.h. wyklucza bowiem wyciąganie takich wniosków. Warto również

zauważyć, że także względy celowościowe przemawiają zdecydowanie przeciwko takiej

możliwości. Uznanie, iż uprawnienie przyznane wobec spółki określonej osobie jako

wspólnikowi, nie gaśnie w razie gdy przestaje być ona wspólnikiem prowadzi do trudnych

do zaakceptowania konsekwencji. Musielibyśmy wtedy dopuścić realizację szczególnych

korzyści, które mogą być związane z wielkością posiadanych przez daną osobę

udziałów, (np. prawa do dodatkowej dywidendy lub głosu) przez osoby nie będące

wspólnikami. Taki wniosek nie koresponduje również z art. 246 § 3 k.s.h. Zgodnie z tym

przepisem zmiana umowy spółki uszczuplająca prawa przyznane osobiście

poszczególnym wspólnikom wymaga ich zgody. Widać więc wyraźnie, że ustawodawca

byt praw przyznanych osobiście wiąże tylko z tymi osobami, którym jako wspólnikom

prawa te przysługują. Gdyby intencją ustawodawcy było, aby w spółce z o.o. prawa

przyznane osobiście nie gasły wraz z utratą statusu wspólnika, to ochrona tych praw

przed ich pozbawieniem uprawnionego nie będącego już wspólnikiem, musiałby zostać

skonstruowana zupełnie inaczej niż w art. 245 § 3 k.s.h. Podniesione wyżej argumenty

prowadzą więc do wniosku, że wbrew odmiennej opinii skarżącego, Sąd Apelacyjny

dokonał trafnej wykładni art. 159 k.s.h. i nie naruszył także przepisów art. 255 § 1 k.s.h. i

art. 354 § 4 k.s.h.

Nieusprawiedliwione są również zarzuty naruszenie art. 182 § 1 k.s.h. w zw.

z § 14 umowy spółki O.(...) oraz art. 250 pkt. 3 k.s.h. i art. 246 § 3 k.s.h. Jak na to

wskazano wyżej Spółka T.(...) utraciła status wspólnika z chwilą zbycia udziałów

interwenientowi ubocznemu. Ograniczenia dotyczące korzystania z nabytych przez

interwenienta ubocznego udziałów, zawarte w umowie z dnia 20 grudnia 2002 r., były

skuteczne tylko w stosunkach pomiędzy stronami tej umowy. To, że zbycie miało

charakter powierniczy nie podważało skuteczności ani wpisu nabywcy tych udziałów do

KRS, ani też skuteczności innych jego czynności, które podejmował jako jedyny wspólnik

Spółki O.(...). Spółka T.(...) z chwilą zbycia udziałów w Spółce O.(...) tj. 20 grudnia 2002

r. przestała być jej wspólnikiem, nie było więc potrzeby, aby zawiadamiać ją

o zgromadzeniu wspólników, które miało miejsce 1 lipca 2003 r., ani też nie musiała ona

12

wyrażać zgody na zmianę umowy spółki dokonaną na tym zgromadzeniu wspólników, w

trybie przewidzianym a art. 246 § 3 k.s.h., gdyż uprawnienia przyznane jej osobiście

wygasły już w dniu 20 grudnia 2002 r. tj. w dniu powierniczego zbycia wszystkich

należących do niej udziałów.

Z podanych wyżej względów nie jest także zasadny zarzut naruszenia art. 58 § 1

k.c. w związku z art. 2 k.s.h. i art. 246 § 4 k.s.h. Uchwała zgromadzenia wspólników

Spółki O.(...) z dnia 1 lipca 2003 r. nie była podjęta w celu obejścia art. 246 § 4 k.s.h. Z

faktu, iż zbycie wszystkich udziałów w tej spółce przez Spółkę T.(...) miało charakter

powierniczy, nie wynikał bowiem wcale wniosek, który prezentuje skarżący, że Spółka

T.(...) zachowała, po 20 grudnia 2002 r. jakiekolwiek prawa przyznane jej osobiście w

spółce O.(...). Powiernicze zbycie wszystkich udziałów w Spółce O.(...), tak jak każde

zbycie wszystkich udziałów, pozbawiło Spółkę T.(...) statusu wspólnika w tej spółce oraz

doprowadziło do wygaśnięcia przyznanych jej osobiście praw. W tej sytuacji brak

jakichkolwiek podstaw, aby stwierdzić, że podjęta w dniu 1 lipca uchwała zgromadzenia

wspólników Spółki O.(...) była podjęta w celu obejścia art. 246 § 4 k.s.h.

W reszcie pozbawiony jest uzasadnionych podstaw zarzut naruszenia art. 250 pkt.

1 k.s.h. Powołanie powoda do rady nadzorczej Spółki O.(...) nastąpiło, z powołaniem się

na uprawnienia przyznane osobiście spółce T.(...), dopiero w dniu 3 lipca 2003 r. Jak

wynika z dokonanych wyżej ustaleń Spółka T.(...) utraciła jednak już to uprawnienie w

dniu 20 grudnia 2002 r. W tej sytuacji uznać należy, iż powołanie powoda do rady

nadzorczej Spółki O.(...) pozbawione było skutków prawnych i powód jedynie faktycznie

brał udział w jej posiedzeniach. Nie ma więc potrzeby bliższego rozważania, czy członek

rady nadzorczej, który utracił swój status w trakcie procesu, ma prawo do wytoczenia

powództwa o uznanie uchwały spółki za niezgodną z prawem. W rozpoznawanej sprawie

powód nie był bowiem, z punktu widzenia prawa, członkiem rady nadzorczej także już w

chwili wytoczenia powództwa. Tym samym nie miał legitymacji do występowania z

powództwem o stwierdzenie, że uchwała zgromadzenia wspólników Spółki O.(...) z dnia

1 lipca 2003 r. jest nieważna.

Biorąc pod uwagę powyższe względy Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39312

k.p.c., oddalił kasację jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.