Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 stycznia 2005 r.

IV CK 262/04

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CK 262/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 stycznia 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Marian Kocon (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster

SSN Barbara Myszka (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa W. C., J. C. i J. W.

przeciwko Skarbowi Państwa - Wojewodzie X. i Ministrowi Skarbu Państwa

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 19 stycznia 2005 r.,

kasacji powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 15 stycznia 2004 r., sygn. akt I

ACa (…),

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie.

Powodowie: W. C., J. C. i J. W. wnosili o zasądzenie od pozwanego Skarbu

Państwa reprezentowanego przez Wojewodę X. i Ministra Skarbu Państwa kwoty 182

124 zł z odsetkami, stanowiącej równowartość mienia pozostawionego przez ich

poprzedników prawnych w miejscowości Równe na terenie obecnej Ukrainy w związku z

wojną rozpoczętą w 1939 r.

2

Wyrokiem z dnia 10 czerwca 2003 r. Sąd Okręgowy w O. oddalił powództwo,

przyjmując za podstawę rozstrzygnięcia następujące ustalenia i wnioski.

Decyzją z dnia 27 listopada 2001 r. Prezydent Miasta E. – powołując się na

przepisy: art. 212 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami

(jedn. tekst: Dz. U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543 ze zm. – dalej: „u.g.n.”), §§ 4 i 5

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13 stycznia 1998 r. w sprawie sposobu zaliczania

wartości nieruchomości pozostawionych za granicą na pokrycie ceny sprzedaży

nieruchomości lub opłat za użytkowanie wieczyste oraz sposobu ustalania wartości tych

nieruchomości ( Dz. U. Nr 9, poz. 32 ze zm.) i art. 104 k.p.a. – stwierdził, że wartość

pozostawionych nieruchomości, przysługujących łącznie W. C., J. C. i J. W. do

zaliczenia na pokrycie opłat za użytkowanie wieczyste lub ceny sprzedaży działki

budowlanej oraz ceny sprzedaży położonych na niej budynków lub lokali, oraz na

pokrycie opłat za użytkowanie wieczyste lub ceny sprzedaży działki zabudowanej

budynkiem przeznaczonym na prowadzenie działalności twórczej, domem letniskowym,

garażem albo działki przeznaczonej pod tego rodzaju zabudowę, stanowiących

własność Skarbu Państwa wynosi 182 124 zł oraz że kwota ta odpowiada wartości

nieruchomości pozostawionej przez F. i M. małż. R. w miejscowości Równe na terenie

obecnej Ukrainy w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r., i podlega waloryzacji przy

zastosowaniu wskaźników zmian cen nieruchomości ogłaszanych przez Prezesa

Głównego Urzędu Statystycznego. Powodowie są spadkobiercami F. i M. małż. R.

Dokonując oceny prawnej roszczenia powodów, Sąd Okręgowy stwierdził, że

przepis art. 212 ust. 1 u.g.n. statuuje jedynie uprawnienie do opisanego w nim zaliczenia

wartości pozostawionych nieruchomości, natomiast nie stwarza roszczenia o zapłatę

równowartości mienia pozostawionego na terenach nie wchodzących w skład obecnego

obszaru państwa. Podstawy takiego roszczenia nie stanowią również postanowienia

tzw. umów republikańskich. Umowy te stworzyły wprawdzie szczególnego rodzaju

zobowiązania państwa do uregulowania w prawie wewnętrznym kwestii rozliczeń z

osobami, które utraciły mienie w związku ze zmianą granic Polski po drugiej wojnie

światowej, jednak nie stanowią one bezpośredniej podstawy dochodzenia roszczeń

odszkodowawczych, gdyż sposób ukształtowania mechanizmu kompensacyjnego został

pozostawiony ustawodawcy. Brak także podstaw do przyjęcia deliktowej

odpowiedzialności Skarbu Państwa, ponieważ powodowie nie wykazali, że nie mogą

zrealizować przysługującego im roszczenia niepieniężnego.

3

Apelację powodów od tego wyroku Sąd Apelacyjny oddalił wyrokiem z dnia 15

stycznia 2004 r., przytaczając następujące oceny prawne.

Rozstrzygniecie sprawy sprowadza się nie tyle do oceny materiału dowodowego,

ile do oceny jurydycznej zgłoszonego roszczenia. Ustalenia faktyczne poczynione przez

Sąd pierwszej instancji nie nasuwają zastrzeżeń, niemniej wymagają uzupełnienia przez

dodanie, że na początku 2002 r. powód W. C. zwracał się do szeregu instytucji

dysponujących mieniem Skarbu Państwa, przeważnie starostw i oddziałów Wojskowej

Agencji Nieruchomości, z zapytaniem o możliwość nabycia nieruchomości w zamian za

zaliczenie na poczet ceny wartości mienia pozostawionego za granicą. W większości

wypadków uzyskał odpowiedź informującą o braku mienia przeznaczonego do

sprzedaży w drodze przetargu; jedynie starostwa w Ł., H., Ż. i G. poinformowały powoda

o ogłoszonych bądź planowanych przetargach, a starosta sandomierski zaproponował

nawiązanie w tej sprawie telefonicznego kontaktu z urzędem. Te dodatkowe

okoliczności faktyczne nie mają jednak wpływu na treść rozstrzygnięcia, ponieważ

wniosek powodów, jakoby miały one świadczyć o pozbawieniu ich możliwości realizacji

uprawnienia wynikającego z art. 212 ust. 1 u.g.n., uznać trzeba za zbyt daleko idący.

Sąd pierwszej instancji istotnie nie odniósł się do kwestii możliwości oparcia żądania

pozwu na konstrukcji umowy o świadczenie na rzecz osoby trzeciej (art. 92 § 1 k.z., art.

393 k.c.), ale rozważania prowadzone przez powodów z powołaniem się na tę

konstrukcję nie mogą zmienić treści podjętego przez ten Sąd rozstrzygnięcia. Odwołanie

się do konstrukcji umowy o świadczenie na rzecz osoby trzeciej wymaga wykazania

stosunku wierzyciel-dłużnik między stronami umowy i stosunku zapłaty w relacji dłużnik-

osoba trzecia. W sprawie natomiast relacje takie nie zachodzą, ponieważ Ukraińska

SSR nie była wierzycielem państwa polskiego ( brak możliwości przeadresowania

należnego jej świadczenia na rzecz osoby trzeciej), a postanowienia układu z dnia 9

września 1944 r. pomiędzy PKWN a Rządem Ukraińskiej SRR dotyczącego ewakuacji

obywateli polskich z terytorium U.S.R.R. i ludności ukraińskiej z terytorium Polski (dalej:

„umowa republikańska z dnia 9 września 1944 r.”), w szczególności wskazywane przez

powodów postanowienia art. 3 ust. 1 pkt „b” i „d” oraz ust. 6, nie mogły stanowić

samodzielnej podstawy roszczeń repatriantów, wobec czego powodowie nie mogą

powoływać się na nie jako na podstawę roszczenia opartego o konstrukcję z art. 92 § 1

k.z. (art. 393 k.c.).

Podobnie ma się rzecz, gdy chodzi o instytucję przyrzeczenia publicznego, której

istota polega na przyrzeczeniu nagrody, ściśle oznaczonej rodzajowo i co do wielkości,

4

za wykonanie określonej czynności. W sprawie natomiast chodziło nie o nagrodę, lecz o

zwrot wartości pozostawionego mienia. Dołączona do pozwu kserokopia koperty jest

nieczytelna, a obwieszczenie nawiązuje do umowy republikańskiej z dnia 9 września

1944 r. i stanowi jedynie informację o jej istotnych postanowieniach, w tym

postanowieniach dotyczących zasad rozliczania majątku pozostawionego przez

przesiedlonych. Stąd interpretacja powodów, jakoby wspomniane dokumenty stanowić

miały dowód jednostronnego, publicznego przyrzeczenia zwrotu wartości majątku jest

nieuprawniona.

Trzeba zgodzić się z poglądem wyrażonym przez Trybunał Konstytucyjny (zob.

uzasadnienie wyroku z dnia 19 grudnia 2002 r., K 33/02, OTK 2002, nr 7, poz. 97) oraz

Sąd Najwyższy (zob. uzasadnienie wyroku z dnia 12 listopada 2003 r., I CK 323/02,

OSNC 2004, nr 6, poz. 103), iż zachodzą podstawy, by przyjąć, że umowa

republikańska z dnia 9 września 1944 r. została ratyfikowana. Problem sprowadza się

natomiast do innej kwestii; chodzi o rozstrzygnięcie, czy postanowienia tej umowy mogą

stanowić samodzielną podstawę roszczenia. Negatywne stanowisko zajęte w tej kwestii

przez Sąd pierwszej instancji usprawiedliwiają dwie okoliczności, a mianowicie brak

urzędowej publikacji umowy republikańskiej z dnia 9 września 1944 r. oraz fakt, że jej

art. 3 ust. 6, wchodzący w grę jako ewentualna podstawa roszczenia, nie ma charakteru

normy samowykonalnej w ujęciu materialnym, tzn. nie nadaje się do stosowania bez

recepcji do systemu prawa wewnętrznego i skonkretyzowania go w jego przepisach,

ponieważ nie zawiera wszystkich elementów, od których zależy jej stosowanie jako

określonego instrumentu prawnego. Potwierdzeniem tej oceny jest fakt, że

ustawodawca podejmował działania zmierzające do realizacji przez osoby ewakuowane

zwrotu równowartości pozostawionego mienia poczynając od dekretu z dnia 6 września

1946 r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem Odzyskanych i byłego Wolnego

Miasta Gdańska (Dz. U. Nr 49, poz. 279 ze zm.) i dochodząc do art. 212 u.g.n. oraz do

regulacji zawartych w ustawie z dnia 5 grudnia 2002 r. o zmianie ustawy o zasadach

wykonywania uprawnień przysługujących Skarbowi Państwa, ustawy o komercjalizacji i

prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 240,

poz. 2055).

Co się zaś tyczy odpowiedzialności deliktowej to trzeba zauważyć, że

obowiązkiem strony dochodzącej odszkodowania w reżimie deliktowym jest wykazanie,

po pierwsze: zdarzenia stanowiącego delikt, a po drugie: szkody pozostającej w

normalnym związku przyczynowym z tym zdarzeniem (zob. art. 417 k.c. w związku z art.

5

77 ust. 1 Konstytucji i art. 361 k.c.). Nawet stwierdzenie deliktu konstytucyjnego,

polegającego na niewykonaniu obowiązku opublikowania umowy republikańskiej z dnia

9 września 1944 r., nie uzasadnia odpowiedzialności deliktowej Skarbu Państwa,

ponieważ między tym zdarzeniem a określoną przez powodów szkodą nie zachodzi

związek przyczynowy. Związek taki zachodziłby wówczas, gdyby wspomniana umowa

republikańska mogła stanowić samodzielną podstawę roszczeń o równowartość

pozostawionego mienia czy o odszkodowanie.

Powodowie wskazali, że zdarzeniem, które w ich ocenie spowodowało szkodę w

postaci uszczuplenia majątku Skarbu Państwa, było uwłaszczenie jednostek samorządu

terytorialnego, dokonane ustawą z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o

gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. Nr 79, poz. 464 ze zm.),

oraz wyłączenie z zasobu ziemi przeznaczonej na zaspokojenie roszczeń repatriantów

zasobów pozostających w gestii Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa i Wojskowej

Agencji Mieszkaniowej. Pozostawiając na uboczu kwestię, że uwłaszczenie gmin,

powszechnie nazywane komunalizacją, zostało dokonane ustawą z dnia 10 maja 1990 r.

– Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o

pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 32, poz. 191 ze zm.), trzeba stwierdzić, że na

powodach ciążył obowiązek wykazania bezprawności działania pozwanego, natomiast

bezprawność normatywna przepisów komunalizacyjnych nie została dotąd stwierdzona

orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego. Poza tym powodowie nie wykazali szkody

pozostającej w związku z komunalizacją, której to szkody nie można utożsamiać z

wartością pozostawionego mienia, a co najwyżej z obniżeniem wartości prawa

zaliczenia wynikającego z art. 212 u.g.n. Złożone przez powodów dowody w postaci

pliku odpowiedzi na pytanie o organizowane przetargi nieruchomości nie dowodzą, że z

tą chwilą powołano się wobec uprawnionych na brak zasobu nieruchomości, które

mogłyby być zaoferowane dla zaspokojenia ich roszczeń.

Wyrokiem z dnia 19 grudnia 2002 r., K 33/02, Trybunał Konstytucyjny orzekł, że

przepisy: art. 212 ust. 1 u.g.n. w zakresie, w jakim wyłącza możliwość zaliczenia

wartości mienia pozostawionego w związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. na poczet

ceny sprzedaży nieruchomości rolnych stanowiących własność Skarbu Państwa, art.

213 u.g.n. w zakresie, w jakim wyłącza stosowanie art. 212 u.g.n. do nieruchomości

wchodzących w skład Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, art. 17 ustawy z dnia

29 grudnia 1993 r. o zmianie ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi

Skarbu Państwa oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 1994 r. Nr 1, poz. 3) , i

6

wreszcie art. 31 ust. 4 ustawy z dnia 30 maja 1996 r. o gospodarowaniu niektórymi

składnikami mienia Skarbu Państwa oraz o Agencji Mienia Wojskowego (Dz. U. Nr 90,

poz. 405 ze zm.) są niezgodne z zasadą zaufania obywatela do państwa i stanowionego

przez nie prawa zawartą w art. 2 Konstytucji oraz z art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 31

ust. 3 Konstytucji. Orzeczenie to może stanowić prejudykat dochodzenia roszczenia

odszkodowawczego opartego o delikt normatywny, jednak nie zwalnia ono powodów od

potrzeby wykazania szkody odnoszącej się do ich majątku i pozostającej w normalnym

związku przyczynowym z deliktem. Powodowie uzyskali realną możliwość skorzystania

z prawa zaliczenia, o którym mowa w art. 212 u.g.n., dopiero z dniem 12 grudnia 2001 r.

(data uprawomocnienia się decyzji z dnia 27 listopada 2001 r.), pozew wnieśli jeszcze w

czasie obowiązywania niekonstytucyjnych przepisów (utraciły moc z dniem 8 stycznia

2003 r.), jednak nie powołali faktów świadczących o tym, że w odniesieniu do nich

podjęte zostały w oparciu o niekonstytucyjne przepisy działania, które wywołały w ich

majątku szkodę. Okoliczności tej nie dowodzą uzyskane przez powoda W. C.

odpowiedzi na pytania skierowane do starostów oraz oddziałów Wojskowej Agencji

Mieszkaniowej, gdyż nie wynika z nich, by powodom na mocy omawianych przepisów

realnie ograniczono dostęp do przetargów na zbycie nieruchomości pozostających w

dyspozycji wymienionej Agencji czy Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa.

W kasacji od wyroku Sądu Apelacyjnego powodowie – powołując się na obydwie

podstawy określone w art. 3931

k.p.c. – wnosili o jego uchylenie i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania ewentualnie zmianę i orzeczenie po myśli żądania pozwu. W

ramach pierwszej podstawy kasacyjnej wskazali na naruszenie następujących

przepisów: umowy z dnia 25 marca 1957 r. między Rządem PRL a Rządem ZSSR w

sprawie terminu i trybu dalszej repatriacji z ZSRR osób narodowości polskiej (Dz. U. Nr

47, poz. 222 – dalej: „umowa między Rządem PRL a Rządem ZSRR z dnia 25 marca

1957 r.”) w związku z art. 87 ust. 1, art. 91 ust. 1 oraz art. 9 i 2 Konstytucji, co

doprowadziło do przyjęcia błędnego stanowiska, że postanowienia umowy

republikańskiej z dnia 9 września 1944 r. nie zostały w odpowiednim trybie włączone do

wewnętrznego porządku prawnego państwa polskiego w inny sposób aniżeli przez

publikację, art. 9 w związku z art. 2 i art. 87 ust. 1 oraz art. 91 ust. 1 Konstytucji,

polegające na uznaniu, że na przeszkodzie powstania roszczenia o zwrot równowartości

mienia pozostawionego poza granicami państwa polskiego stoi brak publikacji

powołanej wyżej umowy republikańskiej, art. 92 rozporządzenia Prezydenta RP z dnia

27 października 1933 r. – Kodeks zobowiązań ( Dz. U. Nr 82, poz. 598 – dalej: „k.z.”) w

7

związku z art. 2 k.z. przez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu nieistnienia w

umowie republikańskiej z dnia 9 września 1944 r. cywilnoprawnego stosunku

zobowiązaniowego umowy na rzecz osób trzecich, art. 104 k.z. w związku z art. 92 k.z. i

art. 14 ust. 3 lit. a powołanej wyżej umowy republikańskiej przez błędną wykładnię,

polegającą na przyjęciu nieistnienia w wymienionej umowie cywilnoprawnego stosunku

zobowiązaniowego przyrzeczenia publicznego, art. 1 i art. 3 ust. 6 umowy

republikańskiej z dnia 9 września 1944 r. przez błędną wykładnię, polegającą na

uznaniu, że z umowy tej nie wynikają roszczenia o zwrot równowartości pozostawionego

mienia, art. 77 ust. 1 Konstytucji w związku z art. 417 k.c. oraz art. 121 Konstytucji RP z

dnia 17 marca 1921 r. przez nieuwzględnienie, że brak publikacji umowy republikańskiej

z dnia 9 września 1944 r. w Dzienniku Ustaw był zaniechaniem bezprawnym i wywołał

po ich stronie szkodę i wreszcie art. 77 ust. 1 Konstytucji w związku z art. 417 k.c. oraz

art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji w związku z art. 95 zd. pierwsze, art. 99 i art. 121

Konstytucji RP z dnia 17 marca 1921 r. w związku z art. 12 Konstytucji RP z 22 lipca

1952 r. i w związku z art. 1 Protokołu nr 1 z dnia 20 marca 1952 r. (Dz. U. z 1995 r. Nr

36, poz. 175 zm.) do Konwencji z dnia 4 listopada 1950 r. o Ochronie Praw Człowieka

i Podstawowych Wolności (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 zm.), polegające na

nieuwzględnieniu, że doprowadzenie do niemożności zrealizowania roszczenia

stanowiącego surogat prawa własności, w zakresie, w jakim przewidywał to art. 212

u.g.n. jest bezprawnym zachowaniem organów władzy publicznej wywołującym szkodę.

W ramach drugiej podstawy skarżący postawili natomiast zarzut obrazy art. 233 § 1 w

związku z art. 328 § 2 k.p.c. przez nierozpoznanie istoty sprawy, pominięcie w

uzasadnieniu zaskarżonego wyroku faktów, które Sąd uznał za udowodnione, dowodów,

na których się oparł i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i

mocy dowodowej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Godzi się zauważyć, że z dniem 30 stycznia 2004 r. weszła w życie ustawa z dnia

12 grudnia 2003 r. o zaliczaniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu

użytkowania wieczystego nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości

pozostawionych poza obecnymi granicami państwa polskiego ( Dz. U. Nr 6, poz. 39).

Zaskarżony wyrok zapadł jednak przed wejściem tej ustawy w życie, wobec czego jej

przepisy pozostać muszą bez wpływu na ocenę zasadności zarzutów postawionych w

kasacji.

8

Znaczna część obszernych wywodów przytoczonych przez skarżących

poświęcona została kwestii mocy wiążącej umowy republikańskiej z dnia 9 września

1944 r. oraz charakteru jej postanowień, które skarżący postrzegają jako bezpośrednie

źródło zgłoszonego roszczenia.

Jak wskazał już na to Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 21 listopada

2003 r., I CK 323/02 (OSNC 2004, nr 6, poz. 103), zarówno pod rządem Konstytucji z

1921 r., jak i z 1952 i 1997 r. podstawowym warunkiem obowiązywania w stosunkach

wewnętrznych norm zawartych w umowach międzynarodowych była i pozostaje ich

ratyfikacja oraz opublikowanie w Dzienniku Ustaw (zob. w Konstytucji z 1997 r. art. 91

ust. 1.” Ratyfikowana umowa międzynarodowa, po jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw

Rzeczypospolitej Polskiej, stanowi część krajowego porządku prawnego i jest

bezpośrednio stosowana, chyba że jej stosowanie jest uzależnione od wydania

ustawy”). Kwestia ratyfikacji umowy republikańskiej z dnia 9 września 1944 r. jest w

doktrynie przedmiotem kontrowersji, niemniej skład orzekający Sądu Najwyższego

podziela wyrażony w orzecznictwie pogląd, że zachodzą podstawy, by przyjąć, iż

umowa ta została ratyfikowana przez Krajową Radę Narodową na posiedzeniu w dnia 9

września 1944 r. (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 grudnia 2002 r., K

33/02, Dz. U. z 2003 r. Nr 1, poz. 15, OTK 2002, nr 7, poz. 97, wyrok NSA z dnia 29

maja 2003 r., II SAB 420/02, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 2003 r., I CK

323/02), nie doszło natomiast do jej opublikowania w Dzienniku Ustaw. Nie można

podzielać zapatrywania skarżących, jakoby w istocie doszło do opublikowania

wspomnianej umowy republikańskiej przez powołanie się na nią w umowie między

Rządem PRL a Rządem ZSRR z dnia 25 marca 1957 r. Wymaganie publikacji umowy

międzynarodowej w Dzienniku Ustaw nie może być – jak trafnie stwierdził Sąd

Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 21 listopada 2003 r., I CK 323/02 – zastąpione

jedynie przywołaniem faktu jej zawarcia, ponieważ kłóciłoby się to z istotą i celem tego

wymagania, stanowiącego przecież niezbędną przesłankę formalną obowiązywania

takiego aktu w wewnętrznym porządku prawnym państwa. Trzeba dodać, że także

Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 19 grudnia 2002 r., K 33/02,

stanął na stanowisku, że wspomniane powołanie się na umowę republikańską w

preambule do umowy z dnia 25 marca 1957 r. nie może być uznane za akt inkorporacji

jej postanowień do wewnętrznego porządku prawnego Rzeczypospolitej. W

konsekwencji Trybunał Konstytucyjny stwierdził wyraźnie, że umowa republikańska z

dnia 9 września 1944 r. (co dotyczy także pozostałych układów z tej samej daty

9

zawartych z Rządami Białoruskiej SRR i Litewskiej SRR) nigdy nie stała się elementem

wewnętrznego porządku prawnego Rzeczypospolitej. Tym samym umowa ta – wbrew

odmiennym zapatrywaniom skarżących – nie może stanowić bezpośredniej podstawy

dochodzenia zgłoszonego roszczenia.

Kolejnym istotnym zagadnieniem, którego dotyczą obszerne wywody kasacji jest

kwestia charakteru prawnego norm wyrażonych w postanowieniach umowy

republikańskiej z dnia 9 września 1944 r., a ściśle oceny, czy zawierają one wszystkie

konieczne elementy, by mogły być uznane za samodzielną podstawę roszczeń

odszkodowawczych (tzw. normy samowykonalne). Abstrahując od kwestii braku

publikacji umowy republikańskiej z dnia 9 września 1944 r., trzeba stwierdzić, że

generalnie postanowienia umów międzynarodowych są skuteczne nie tylko w stosunku

do zawierających je państw, mogą bowiem stanowić również samodzielną podstawę

dochodzenia roszczeń przed sądami krajowymi, jeżeli ich postanowienia mają charakter

norm samowykonalnych. Jednym z warunków uznania określonego postanowienia

umowy za zawierające taką normę jest natomiast – jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w

uzasadnieniu wyroku z dnia 21 listopada 2003 r., I CK 323/02 – wymaganie

kompletności normy umożliwiającej jej stosowanie bez konieczności dodatkowej

implementacji. Kwestia charakteru prawnego postanowień umów republikańskich była

już przedmiotem rozważań zarówno Trybunału Konstytucyjnego, jak i Sądu

Najwyższego, które zgodnie uznały, że postanowienia tych umów, w tym umowy

republikańskiej z dnia 9 września 1944 r., w szczególności jej art. 3 ust. 6 („6. Wartość

pozostawionego po ewakuacji dobytku ruchomego, a również i pozostawionych

nieruchomości zwraca się ewakuowanym według oceny ubezpieczeniowej zgodnie z

ustawami obowiązującymi w Państwie Polskim i odpowiednio w Ukraińskiej

Socjalistycznej Republice Rad. W razie braku oceny ubezpieczeniowej majątek ocenia

się przez Pełnomocników i Przedstawicieli stron.”), nie mają charakteru norm

samowykonalnych, bowiem zawarte w ich treści odesłanie do obowiązujących ustaw

wskazuje, że ewentualne roszczenia mogły powstać dopiero na podstawie

odpowiednich regulacji prawa wewnętrznego, a nie wprost na podstawie powołanej

umowy. Innymi słowy, umowa republikańska z dnia 9 września 1944 r. wymagała

dopiero recepcji do systemu prawa wewnętrznego, nakładając stosowne w tym zakresie

zobowiązania na państwa-strony (zob. uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego

z dnia 19 grudnia 2002 r., K 33/02). Sąd Najwyższy, analizując charakter postanowień

umowy republikańskiej z dnia 9 września 1944 r., podkreślił, iż nie można podzielać

10

zapatrywania skarżących, jakoby zawarte w treści art. 3 ust. 6 umowy republikańskiej z

dnia 9 września 1944 r. zobowiązanie stricte cywilnoprawne („wartość

pozostawionego.... dobytku ruchomego.....i nieruchomości zwraca się....”) mogło być

realizowane przez uprawnionych bez potrzeby wydawania odrębnych ustaw, na

podstawie obowiązujących wówczas przepisów prawa cywilnego, w szczególności przy

wykorzystaniu konstrukcji umowy o świadczenie na rzecz osoby trzeciej czy konstrukcji

przyrzeczenia publicznego, ponieważ zawarte w treści art. 3 ust. 6 odesłanie do

obowiązujących ustaw nie może być uznane za odesłanie wyłącznie do ustaw

obowiązujących w chwili podpisywania umowy republikańskiej, w tym do

obowiązujących przepisów prawa cywilnego jako jedynych, które zawierały konstrukcje

prawne umożliwiające osobom ewakuowanym realizację uprawnienia do zwrotu

wartości mienia pozostawionego na Kresach Wschodnich. W tym czasie wydany został

już przecież dekret PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej

(Dz. U. Nr 4, poz. 17), przewidujący w art. 18 możliwość uwzględnienia obywateli

polskich-rolników, którzy niezależnie od swojej woli znajdowali się poza granicami kraju,

oraz żołnierzy Wojska Polskiego, których rodziny znajdowały się poza granicami kraju,

przy rozdziale ziemi po powrocie do kraju, względnie po demobilizacji. Przyjęciu

zapatrywań skarżących sprzeciwiają się także – stwierdził Sąd Najwyższy – działania

ustawodawcze podejmowane w celu umożliwienia osobom ewakuowanym zwrotu

wartości majątku pozostawionego w związku z ewakuacją na Kresach Wschodnich,

które stanowiły niewątpliwie realizację zobowiązań Państwa Polskiego wynikających

m.in. z umowy republikańskiej z dnia 9 września 1944 r. (zob. art. 18 ust. 1 pkt 4 i art. 23

ust. 1 dekretu z dnia 6 września 1946 r. o ustroju rolnym i osadnictwie na obszarze Ziem

Odzyskanych i byłego Wolnego Miasta Gdańska, Dz. U. Nr 49, poz. 179; art. 9 ust. 1

dekretu z dnia 6 grudnia 1946 r. o przekazywaniu przez Państwo mienia nierolniczego

na obszarze Ziem Odzyskanych i b. Wolnego Miasta Gdańska, Dz. U. Nr 71, poz. 389;

art. 14 dekretu z dnia 10 grudnia 1952 r. o odstępowaniu przez Państwo nieruchomego

mienia nierolniczego na cele mieszkaniowe oraz na cele budownictwa indywidualnych

domów jednorodzinnych, Dz. U. Nr 49, poz. 326; art. 12 dekretu z dnia 18 kwietnia 1955

r. o uwłaszczeniu i uregulowaniu innych spraw związanych z reformą rolną

i osadnictwem rolnym, Dz. U. z 1959 r. Nr 14, poz. 78; art. 8 ustawy z dnia 28 maja 1957

r. o sprzedaży przez Państwo domów mieszkalnych i działek budowlanych, Dz. U. Nr

31, poz. 132, art. 20-21 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o uporządkowaniu niektórych

spraw związanych z przeprowadzeniem reformy rolnej i osadnictwa rolnego, Dz. U. z

11

1989 r. Nr 58, poz. 348 ze zm.; art. 17 ustawy z dnia 14 lipca 1961 r. o gospodarce

terenami w miastach i osiedlach, Dz. U. z 1969 r. Nr 22, poz. 159 ze zm.; art. 81 ustawy

z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, Dz.

U. Nr 22, poz. 93 ze zm.; art. 16 ustawy z dnia 10 czerwca 1994 r. o zagospodarowaniu

nieruchomości Skarbu Państwa przejętych od wojsk Federacji Rosyjskiej, Dz. U. Nr 79,

poz. 363; ustawę z dnia 22 czerwca 1995 r. o zakwaterowaniu Sił Zbrojnych

Rzeczypospolitej Polskiej, Dz. U. Nr 86, poz. 433 ze zm.; art. 212 ustawy z dnia 21

sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, Dz. U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543 ze

zm.; art. 6 ustawy z dnia 4 września 1997 r. o przekształceniu prawa użytkowania

wieczystego przysługującego osobom fizycznym w prawo własności, Dz. U. z 2001 r., Nr

120, poz. 1299 ze zm.; ustawę z dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji

przedsiębiorstw państwowych, Dz. U. z 2002 r. Nr 171, poz. 1397 ze zm.). Konkludując

Sąd Najwyższy zarówno w powoływanym już wyroku z dnia 21 listopada 2003 r., I CK

323/02, jak i w późniejszych orzeczeniach konsekwentnie przyjmował, że postanowienia

umowy republikańskiej z dnia 9 września 1994 r., podobnie jak postanowienia

pozostałych umów zawartych w tym samym dniu z Rządami Białoruskiej i Litewskiej

SRR nie miały charakteru norm samowykonalnych (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego:

z dnia 16 stycznia 2004 r., III CK 266/02, nie publ., z dnia 30 czerwca 2004 r., IV CK

491/03, nie publ., z dnia 6 października 2004 r., I CK 447/03, nie publ.). Także

Europejski Trybunał Praw Człowieka wywiódł naruszenie przez Polskę art. 1 Protokołu

nr 1 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z

systemowego problemu związanego z nieprawidłowym funkcjonowaniem polskiego

ustawodawstwa i praktyki, spowodowanego zaniechaniem ustanowienia skutecznego

mechanizmu realizacji prawa zaliczania osób uprawnionych do ekwiwalentu za mienie

zabużańskie i nakazał zapewnienie realizacji tego prawa dla pozostałych uprawnionych

przez stosowne środki prawne oraz praktyki administracyjne. Tym samym Trybunał

odwołał się do prawa zaliczenia wynikającego z polskiego ustawodawstwa, a nie do

postanowień układów republikańskich (zob. wyrok z dnia 22 czerwca 2004 r. w sprawie

Broniowski przeciwko Polsce). W obszernych wywodach zawartych w skardze

kasacyjnej oraz w piśmie stanowiącym nowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych

skarżący nie przytoczyli na tyle ważkich argumentów, by usprawiedliwiały one

odstąpienie od dotychczasowego kierunku orzecznictwa Sądu Najwyższego w kwestii

charakteru prawnego postanowień umów republikańskich.

12

Skoro zaś postanowienia umowy republikańskiej z dnia 9 września 1944 r. nie

zawierają norm samowykonalnych, to – wbrew odmiennym zapatrywaniom skarżących –

postanowienia te nie mogą być uznane za bezpośrednie źródło cywilnoprawnego

stosunku zobowiązaniowego umowy o świadczenie na rzecz osoby trzeciej (art. 92 k.z.,

art. 393 k.c.) czy stosunku przyrzeczenia publicznego (art. 104 k.z., art. 919 k.c.).

Skarżący mają niewątpliwie rację wywodząc, że zaniechanie publikacji ratyfikowanej

umowy międzynarodowej narusza konstytucyjne zasady funkcjonowania

demokratycznego państwa prawa, wobec czego stanowi delikt konstytucyjny, który

może rodzić odpowiedzialność odszkodowawczą Skarbu Państwa (zob. wyroki Sądu

Najwyższego: z dnia 6 stycznia 1999 r., III RN 108/98, OSNAPiUS 1999, nr 6, poz. 639;

z dnia 21 listopada 2003 r., I CK 323/02, z dnia 30 czerwca 2004 r., IV CK 491/03). To

trafne spostrzeżenie pozostaje jednak bez znaczenia dla oceny prawidłowości podjętego

zaskarżonym wyrokiem rozstrzygnięcia, bowiem ze względu na brak samowykonalnego

charakteru norm zawartych w postanowieniach umowy republikańskiej z dnia 9 września

1944 r. nie można przyjąć, że między odmową opublikowania tej umowy a szkodą

wskazaną przez skarżących zachodzi normalny – w rozumieniu przyczynowości

adekwatnej – związek przyczynowy.

Jak wynika z powyższych rozważań, Sąd Apelacyjny trafnie uznał, że

postanowienia umowy republikańskiej z dnia 9 września 1944 r. nie tworzyły po stronie

skarżących samodzielnej podstawy powstania prawa do rekompensaty, podstawę tę

stanowił natomiast przepis art. 212 ust. 1 u.g.n. (z dniem 8 stycznia 2003 r. art. 212 ust.

1 w zakresie, w jakim wyłączał możliwość zaliczenia wartości mienia pozostawionego w

związku z wojną rozpoczętą w 1939 r. na poczet ceny sprzedaży nieruchomości rolnych

stanowiących własność Skarbu Państwa, uznany za niezgodny z zasadą zaufania

obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa zawartą w art. 2 Konstytucji RP

oraz z art. 64 ust. 1 i 2 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, wyrokiem Trybunału

Konstytucyjnego z dnia 19 grudnia 2002 r., Dz. U. z 2003 r. Nr 1, poz. 15; a z dniem 30

stycznia 2004 r. uchylony przez art. 14 pkt 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. o

zaliczeniu na poczet ceny sprzedaży albo opłat z tytułu użytkowania wieczystego

nieruchomości Skarbu Państwa wartości nieruchomości pozostawionych poza obecnymi

granicami państwa polskiego, Dz. U. Nr 6, poz. 39). Przewidziane w nim prawo

zaliczenia było kwalifikowane jako szczególne prawo majątkowe publiczne, o swoistej

funkcji środka umarzania określonych zobowiązań pieniężnych, które korzysta

z konstytucyjnie gwarantowanej ochrony praw majątkowych (art. 64 ust. 2 Konstytucji;

13

zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 grudnia 2002 r., K 33/02). Jednym z

przejawów tej ochrony jest przyznanie uprawnionemu odszkodowania obejmującego

uszczerbek majątkowy spowodowany naruszeniem jego prawa w wyniku czynu

niedozwolonego. Zgodnie z zajętym już przez Sąd Najwyższy stanowiskiem,

pozbawienie uprawnionego możności realizacji przysługującego mu prawa zaliczenia

wynikającego z art. 212 u.g.n. w następstwie zachowania noszącego znamiona czynu

niedozwolonego może rodzić odpowiedzialność odszkodowawczą organów władzy

publicznej na podstawie art. 417 k.c. Trzeba dodać, że gdy chodzi o zdarzenie zaistniałe

po wejściu w życie Konstytucji podstawę tę stanowił przepis art. 417 k.c. interpretowany

w zgodzie z art. 77 ust. 1 Konstytucji ( zob. art. 5 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o

zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz innych ustaw, Dz. U. Nr 162, poz. 1692, która

weszła w życie z dniem 1 września 2004 r., a więc po wydaniu zaskarżonego wyroku),

a więc w ten sposób, że Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność za szkodę

wyrządzoną przez niezgodne z prawem działania funkcjonariusza państwowego przy

wykonywaniu powierzonej mu czynności (zob. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia

4 grudnia 2001 r., SK 18/00, Dz. U. z 2001 r. Nr 145, poz. 1638, OTK 2001, nr 8, poz.

256, wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 9 lipca 2003 r., IV CKN 357/01, nie publ., z dnia

21 listopada 2001 r., V CK 50/03, nie publ.). Jak podkreślił Sąd Najwyższy w

uzasadnieniu wyroku z dnia 21 listopada 2003 r., I CK 323/02, działania legislacyjne

dotyczące realizacji prawa zabużan do ekwiwalentu polegały na stopniowym wyłączaniu

możności realizacji tych praw w odniesieniu do kolejnych składników mienia

państwowego, czego przykładem były: komunalizacja dokonana ustawą z dnia 10 maja

1990 r. – Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o

pracownikach samorządowych (Dz. U. Nr 32, poz. 191 ze zm.), wyłączenie mienia

Agencji Własności Rolnej Skarbu Państwa dokonane ustawą z dnia 29 grudnia 1993 r. o

zmianie ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa oraz o

zmianie niektórych ustaw (Dz. U. z 1994 r. Nr 1, poz. 3), wyłączenie mienia Agencji

Mienia Wojskowego dokonane ustawą z dnia 30 maja 1996 r. o gospodarowaniu

niektórymi składnikami mienia Skarbu Państwa oraz o Agencji Mienia Wojskowego (Dz.

U. Nr 90, poz. 405 ze zm.) i wreszcie wyłączenie wszystkich nieruchomości rolnych w

ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami ( Dz. U. z 2000 r. Nr

46, poz. 543 ze zm.).

Rozważając zasadność roszczenia odszkodowawczego za bezprawie

normatywne, Sąd Apelacyjny wyszedł z prawidłowego założenia, że dochodzenie

14

takiego roszczenia wymaga prejudykatu w postaci orzeczenia Trybunału

Konstytucyjnego stwierdzającego bezprawność normatywną kwestionowanych aktów

prawnych. Jest to konieczne, ponieważ orzekanie w sprawach: zgodności ustaw i umów

międzynarodowych z Konstytucją, zgodności ustaw z ratyfikowanymi umowami

międzynarodowymi, których ratyfikacja wymagała uprzedniej zgody wyrażonej w

ustawie, oraz zgodności przepisów prawa, wydawanych przez centralne organy

państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami

należy – zgodnie z art. 188 Konstytucji – do kompetencji Trybunału Konstytucyjnego.

Tym samym domniemanie zgodności ustawy z Konstytucją może być obalone tylko

wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, a wynikające z art. 178 ust. 1 Konstytucji

związanie sędziego ustawą obowiązuje dopóty, dopóki ustawie tej przysługuje moc

obowiązująca. Ze względu na wspomnianą wyłączność kompetencyjną Trybunału

Konstytucyjnego orzekania o zgodności wyżej wymienionych aktów z Konstytucją trzeba

przyjąć, że w postępowaniu przed sądem powszechnym kwestia nieobowiązywania aktu

normatywnego może być wykazana tylko wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego (zob.

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 2003 r., I CK 323/02). Zatem trafnie Sąd

Apelacyjny stwierdził, że bezprawność normatywną może łączyć jedynie z treścią

wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 grudnia 2002 r., K 33/02. Orzeczona

niezgodność wymienionych w nim przepisów z Konstytucją – jak podkreślił Trybunał

Konstytucyjny – nie jest związana z zaniechaniem ustawodawczym w postaci braku

regulacji dotyczących rekompensat, lecz wynika z istnienia wadliwego kształtu

normatywnego tych regulacji; państwo kreujące majątkowe prawo podmiotowe nie

powinno przecież wprowadzać równocześnie tego rodzaju ograniczeń, które – przez

ustanowienie rozwiązań wyłączających znaczące zasoby nieruchomości z obrotu – w

rzeczywistości paraliżują możliwość otrzymania przez uprawnionych jakichkolwiek

korzyści majątkowych.

Kwalifikując orzeczoną powołanym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego

niekonstytucyjność wymienionych w nim przepisów jako bezprawność normatywną, Sąd

Apelacyjny uznał jednak, że skarżącym nie służy roszczenie odszkodowawcze,

ponieważ nie wykazali, że na podstawie niekonstytucyjnych przepisów ograniczono im

możliwość realizacji wynikającego z art. 212 u.g.n. prawa zaliczenia. Trzeba zgodzić się

z zarzutem skarżących, że ocena Sądu Apelacyjnego, sprowadzająca się do konstatacji,

iż przedłożona korespondencja prowadzona na początku 2002 r. z blisko stu

starostwami i oddziałami Wojskowej Agencji Nieruchomości nie dowodzi, że wobec

15

skarżących powołano się na brak zasobu nieruchomości, które mogłyby być

zaoferowane dla realizacji ich roszczeń, nasuwa zastrzeżenia. Uszło uwagi Sądu

Apelacyjnego, że w negatywnych odpowiedziach na pytanie skarżącego W. C. o

organizowane przetargi powoływano się właśnie na brak nieruchomości Skarbu

Państwa, które mogłyby być przeznaczone na zaspokojenie przysługującego skarżącym

prawa zaliczenia (k. 80-83, 85-93, 96-99, 102-104, 106, 108-109, 111-117, 123, 125-

126, 128-135, 137, 140, 142-143, 164). Zastrzeżenia nasuwać musi także pogląd Sądu

Apelacyjnego, łączący brak wykazania szkody poniesionej przez skarżących z

uzyskaniem przez nich możliwości skorzystania z prawa zaliczenia dopiero z dniem 12

grudnia 2001 r. Trzeba przecież zauważyć, że przepisy uznane powołanym wyrokiem

Trybunału za niekonstytucyjne uszczuplały ogólny zasób nieruchomości Skarbu

Państwa przeznaczony na zaspokojenie prawa zaliczenia przysługującego pozostałym

uprawnionym, co w konsekwencji nie pozostało bez wpływu na uprawnienia skarżących.

Nie może ulegać wątpliwości, że nie chodzi tu o szkodę w postaci równowartości

nieruchomości pozostawionych przez poprzedników prawnych skarżących na tereniu

obecnej Ukrainy, a jedynie o obniżenie wartości prawa zaliczenia, niemniej ocena Sądu

Apelacyjnego, według której skarżącym nie służy roszczenie odszkodowawcze, musi

być uznana co najmniej za przedwczesną.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 13

§ 1 k.p.c. uchylił

zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, postanawiając o

kosztach postępowania kasacyjnego po myśli art. 108 § 2 w związku z art. 393 19

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.