Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 lutego 2005 r.

I CK 567/04

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CK 567/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 lutego 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Gerard Bieniek (przewodniczący)

SSN Józef Frąckowiak

SSA Dariusz Zawistowski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa K. J.

przeciwko Skarbowi Państwa - Wojewódzkiemu Inspektoratowi Weterynarii z siedzibą w

K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 4 lutego 2005 r., kasacji strony

pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 25 marca 2004 r., sygn. akt I ACa (…),

uchyla zaskarżony wyrok w pkt I podpunkt 1/ oraz pkt II i III

i w tym zakresie przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi

Apelacyjnemu pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w R. wyrokiem z dnia 8 grudnia 2003 r. zasądził

od Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii w K. na rzecz powoda K.

J. 1233298,20 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 8.03.1994 r. Sąd ten ustalił, że w

listopadzie 1991 r. w zakładzie powoda utworzono placówkę zakładową Wojewódzkiego

2

Inspektoratu Sanitarnego, która miała za zadanie badanie zwierząt rzeźnych i mięsa.

Pomiędzy powodem, a Wojewódzkim Zakładem Weterynarii powstał spór na tle

odpłatności za badanie mięsa. W marcu 1994 r. wojewódzki lekarz weterynarii polecił

powodowi , aby zlecenia badania zwierząt zgłaszał na piśmie, co spotkało się z odmową

powoda. Następnie została doręczona powodowi decyzja o zakazie uboju zwierząt. Na

skutek odwołania powoda od tej decyzji Minister Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej

postanowieniem z dnia 21 marca 1994 r. wstrzymał natychmiastowe wykonanie decyzji

o zakazie uboju, a decyzją z dnia 18 kwietnia 1994 r. uchylił decyzję o zakazie uboju i

umorzył postępowanie w sprawie. Wojewódzki lekarz weterynarii przekazał w mediach

komunikaty, że na rynek zostały wprowadzone przez powoda 2 tony niezbadanego

mięsa. Spowodowało to utratę zaufania wśród odbiorców i klientów zakładu powoda.

Utrata zaufania klientów i zła sytuacja rynkowa wymusiła konieczność zmiany profilu

produkcji i rynku zbytu. Wiązało się to koniecznością znacznych inwestycji. W latach

1994-96 firma powoda miała zagrożoną płynność finansową. Z powodu zaprzestania

produkcji i znacznego ograniczenia sprzedaży powód poniósł stratę w wysokości

162282,75 zł, zaś utracone korzyści za lata 1994-96 wyniosły 1071015,58 zł.

W ocenie Sadu Okręgowego bezprawna decyzja o zakazie uboju spowodowała

szkodę powoda w postaci utraty zysków za marzec i kwiecień 1994 r. oraz konieczność

nagłego przestawienia produkcji na produkcję konserw i sprzedaż na odległych rynkach

zbytu. Następstwem tego było również obniżenie rentowności działalności i zaprzestanie

obsługiwania rat kredytowych. Roszczenie odszkodowawcze powoda zasługiwało zatem

na uwzględnienie w oparciu o treść art. 417 k.c.

Sąd Apelacyjny po rozpoznaniu apelacji strony pozwanej zmienił częściowo

zaskarżony wyrok w ten sposób, że w miejsce kwoty 1233298,20 zł zasądził na rzecz

powoda 1152156,95 zł, a dalej idące powództwo oddalił.

Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia faktyczne Sądu I instancji oraz ocenę, że

treść art. 417 k.c. uzasadnia odpowiedzialność strony pozwanej co do zasady. Uznał

natomiast, że uchylenie rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji o zakazie uboju

spowodowało, iż faktyczny okres wstrzymania uboju był krótszy, niż przyjął to Sąd

Okręgowy. Uzasadniało to obniżenie odszkodowania zasądzonego na rzecz powoda w

części obejmującej szkodę rzeczywistą o kwotę 81143,37 zł.

W kasacji od wyroku Sądu Apelacyjnego, opartej na podstawach wymienionych

w art. 3931

punkt 1 i 2 k.p.c. strona pozwana zarzuciła naruszenie art. 362 k.c., art. 361

§ 2 k.c. w związku z art. 417 k.c. oraz art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 382 k.p.c. i

3

wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w części uwzględniającej powództwo, z

przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Zgodnie z brzmieniem art. 39311

k.p.c. Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w

granicach zaskarżenia kasacją oraz jej podstaw. Granice te, wynikające z treści kasacji

strony pozwanej, zawężają przedmiot postępowania kasacyjnego w istocie do dwóch

zagadnień. Po pierwsze, co do oceny wysokości zasądzonego odszkodowania, przy

uwzględnieniu treści art. 361 § 2 k.p.c., który zdaniem skarżącej został naruszony w

wyniku jego błędnej wykładni oraz dokonanej w tym zakresie oceny dowodów, w oparciu

o które Sąd II instancji ustalił wysokość szkody powoda (powoływane w kasacji

naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 382 k.p.c.). Po drugie do oceny, czy

powód swoim zachowaniem przyczynił się do powstania szkody, co zostało ocenione

wadliwie i spowodowało naruszenie art. 362 k.c.

Przy tak sformułowanych podstawach kasacji należy zauważyć na wstępie, że

treść art. 361 § 2 k.c., przewidującego zasadę pełnego odszkodowania obejmującego

straty, które poniósł poszkodowany oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu

szkody nie wyrządzono, nie może być poddana wykładni w oderwaniu od brzmienia art.

361 § 1 k.c. Zasada, że zobowiązany do naprawienia szkody ponosi odpowiedzialność

tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania z którego szkoda wynikła

oznacza bowiem także, że konstrukcja adekwatnego związku przyczynowego ma wpływ

na zakres obowiązku naprawienia szkody. Na gruncie art. 361 k.c. odszkodowanie

obejmuje naprawienie jedynie tego rodzaju szkody, która mieści się w granicach

normalnego związku przyczynowego ze zdarzeniem, które ją wywołało. Oznacza to, że

w przypadku deliktu, jako źródła szkody, prawidłowe ustalenie wysok0ści

odszkodowania jest możliwe jedynie w wyniku stwierdzenia, jaki zakres szkody

pozostaje w normalnym związku przyczynowym z działaniem sprawcy.

W ocenie Sądów obu instancji szkoda, która została wykazana przez powoda,

była w całości wynikiem wadliwej decyzji o zakazie prowadzenia uboju w zakładzie

powoda. Bezprawność wynikająca z wydania tej decyzji, oczywista wobec jej uchylenia,

miała zatem przemawiać za zasądzeniem na rzecz powoda między innymi całego

odszkodowania obejmującego utracone przez niego korzyści. Tymczasem w świetle

zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego,

za bezsporne należy uznać, że w związku z decyzją o zakazie uboju miał miejsce także

4

fakt rozpowszechnienia poprzez media informacji o wprowadzeniu przez powoda na

rynek mięsa nie poddanego badaniom weterynaryjnym.

Z opinii biegłego sądowego J. L., która była podstawą dla ustalenia wysokości

szkody przez Sąd wynika, że biegły ten uwzględnił powyższą okoliczność, jako mającą

wpływ na powstanie szkody. Ocenę tą należy podzielić. Jest bowiem oczywistym, że

rozpowszechnienie informacji o wprowadzeniu niebadanego mięsa do obrotu miało

wpływ na zachowanie konsumentów. Dlatego też straty powoda wynikające np. ze

zwrotów skierowanych przez niego na rynek wyrobów, czy straty i utrata korzyści

związane z przeniesienia zbytu na bardziej odległy rynek, należy wiązać nie z faktem

wydania decyzji o zakazie uboju, lecz upowszechnieniem informacji o wprowadzeniu na

rynek mięsa niebadanego weterynaryjnie.

Wadliwa była zatem ocena wyrażona w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, że

cała szkoda wyliczona przez biegłego była wynikiem wadliwej decyzji

o zakazie prowadzenia uboju w zakładzie mięsnym powoda. Jednocześnie Sąd nie

dokonał takich ustaleń faktycznych i ich oceny, które pozwalałyby przyjąć, że

zamieszczenie informacji o wprowadzeniu przez powoda na rynek niebadanego mięsa

było bezprawnym działaniem funkcjonariusza państwowego, za które Skarb Państwa

ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą. Dlatego też zasądzenie całego ustalonego

odszkodowania, przy stwierdzeniu jedynie samej wadliwości decyzji o zakazie uboju, nie

znajdowało uzasadnienia.

Trafna była zatem zawarta w kasacji ocena, że zaskarżony wyrok zapadł z

naruszeniem zarówno art. 233 § 1 k.p.c., mającym istotny wpływ na wynik sprawy, jak i

naruszeniem art. 361 § 2 k.c. Przemawiało to za uwzględnieniem kasacji i uchyleniem

zaskarżonego wyroku w oparciu o treść art. 39313

k.p.c.

Bezzasadny był natomiast zarzut naruszenia art. 362 k.c. Skarżący dopatrywał

się dokonania wadliwej wykładni tego przepisu w wyniku oceny Sądu, że naganne

zachowanie powoda związane z odmową dokonywania płatności za badanie mięsa nie

przyczyniło się do wydania wadliwej decyzji o zakazie uboju.

Sąd Apelacyjny podkreślił trafnie, że stan emocji funkcjonariusza państwowego,

związany ze sposobem zachowania się strony postępowania administracyjnego nie

może usprawiedliwiać wadliwości decyzji administracyjnej i stanowić okoliczności, która

mogłaby zostać oceniona, jako działanie poszkodowanego przyczyniające się do

powstania lub zwiększenia szkody w rozumieniu art. 362 k.c.

5

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez Sąd Apelacyjny należy mieć na

uwadze konieczność dokonania oceny, czy podanie do publicznej wiadomości informacji

o wprowadzeniu przez powoda do obrotu niebadanego mięsa było bezprawnym

działaniem funkcjonariusza państwowego i czy za to działanie strona pozwana ponosi

odpowiedzialność. W przeciwnym razie wymagać będzie ustalenia, jaki zakres szkody

powoda pozostaje w związku przyczynowym z samą wadliwością decyzji o zakazie

prowadzenia uboju zwierząt w jego zakładzie. Ocena odpowiedzialności strony

pozwanej wymagać będzie także właściwej wykładni skutków wyroku Trybunału

Konstytucyjnego z dnia 4 grudnia 2001 r., SK 18/00 (OTK Zb.Urz. 2001, nr 8, poz. 256).

Należy bowiem uwzględnić, iż stwierdzenie niezgodności określonych przepisów z

treścią konstytucji wywiera skutki pozostające w związku z datą wejścia w życie

konstytucji. Sąd Najwyższy zwracał już na to uwagę. Przytoczyć można przykładowo

wyrok z dnia 9 października 2003 r., sygn. I CK 150/02, w którym Sąd Najwyższy

stwierdził, że wspomniany wyrok Trybunału Konstytucyjnego ma zastosowanie w

sprawach o naprawienie szkody wyrządzonej orzeczeniem lub zarządzeniem wydanym

po wyjściu w życie Konstytucji.

Z tych przyczyn, na podstawie art. 39313

k.p.c., orzeczono jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.