Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 2 lutego 2005 r.

IV CK 464/04

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CK 464/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 2 lutego 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Tadeusz Żyznowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSN Marian Kocon

w sprawie z powództwa Z. J.

przeciwko B. K. i W. K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 2 lutego 2005 r., kasacji

pozwanych od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 9 lutego 2004 r., sygn. akt I ACa (…),

oddala kasację

Uzasadnienie

Oddalając apelację B. i W. małż. K. Sąd Apelacyjny aprobował ustalenia

faktyczne dokonane w postępowaniu pierwszoinstancyjnym do których należą wskazane

jako bezsporne fakty, że pozwani od marca 2000 r. co najmniej do 13 maja 2002 r.

będąc w posiadaniu spornego mieszkania, stanowiącego własność powoda Z. J., nie

uiszczali żadnych opłat, nawet eksploatacyjnych na rzecz właściciela. Pozwanego W. K.

wiązała zawarta dnia 30 czerwca 1997 r. z Biurem Podróży „O.(…)” umowa najmu

przedmiotowego lokalu do dnia 30 czerwca 1998 r. za kwotę 12.500 zł miesięcznie.

2

Powód pismem z dnia 19 lutego 1999 r. zawiadomił pozwanych, że będzie domagał się

od nich odszkodowania za bezumowne korzystanie z jego lokalu a kolejnym pismem z

dnia 23 czerwca 2000 r. wezwał pozwanych do zapłaty z tego tytułu kwoty 24.000 zł za

okres objęty pozwem w rozpoznawanej sprawie. Aprobował także Sąd Apelacyjny

kryterium ustalenia należnego powodowi wynagrodzenia, którego wysokość odpowiada

kwocie jaką mógłby właściciel uzyskać z wynajmu spornego lokalu. Jako podstawę

prawną zapłaty wynagrodzenia za korzystanie przez pozwanych z rzeczy stanowiącej

własność powoda Sąd drugiej instancji przytoczył art. 224 § 2 w zw. z art. 225 k.c.

Kasację złożyli pozwani B. i W. małż. K. zarzucając, że zaskarżony wyrok zapadł

w warunkach:

1) nieważności postępowania toczącego się w niniejszej sprawie przed Sądem

Apelacyjnym I Wydział Cywilny w przedmiocie rozpoznania apelacji pozwanych, a to na

skutek pozbawienia pozwanych możliwości obrony swoich praw (art. 379 pkt 5 kodeksu

postępowania cywilnego), spowodowanego istotną zmianą podstawy prawnej

rozstrzygnięcia przyjętej w wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 9 lutego 2004 r. (podstawa

prawna rozstrzygnięcia – art. 224 § 2 w związku z art. 225 kodeksu cywilnego

(wynagrodzenie za korzystanie z rzeczy) w stosunku do przyjętej przez Sąd Okręgowy

w K. Wydział I Cywilny (podstawa prawna rozstrzygnięcia – art. 415 kodeksu cywilnego

(odszkodowanie za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym); w przypadku gdyby

Sąd Najwyższy nie podzielił zarzutu nieważności postepowania i twierdzeń go

popierających zawartych niżej pozwani oparli kasację na następujących podstawach:

2) naruszeniu przez Sąd Apelacyjny przepisów postępowania (art. 3931

pkt 2

kodeksu postępowania cywilnego) a mianowicie:

a) art. 131 § 1, 133 § 3 i 140 kodeksu postępowania cywilnego w związku z art.

391 § 1 kodeksu postępowania cywilnego, poprzez niedoręczenie pełnomocnikowi

procesowemu pozwanych odpisu odpowiedzi na apelację wniesionej przez powoda,

b) art. 210, art. 217 § 1 kodeksu postępowania cywilnego w związku z art. 391 § 1

kodeksu postępowania cywilnego, poprzez uniemożliwienie pozwanym przytoczenia

okoliczności faktycznych i dowodów dla odparcia twierdzenia, że podstawę prawną

roszczenia powoda i odpowiedzialności pozwanych stanowiły art. 224 § 2 w związku z

art. 225 kodeksu cywilnego,

c) art. 224 § 1 kodeksu postępowania cywilnego w związku z art. 391 § 1 kodeksu

postępowania cywilnego, poprzez zamkniecie rozprawy pomimo niedostatecznego

wyjaśnienia sprawy,

3

d) art. 321 § 1 kodeksu postępowania cywilnego w związku z art. 391 § 1

kodeksu postępowania cywilnego, poprzez wyrokowanie co do przedmiotu, który nie był

objęty żądaniem powoda i zasądzenie od pozwanych na rzecz powoda wynagrodzenia

za korzystanie ze spornego lokalu mieszkalnego położonego w K. przy ul. M., (w oparciu

o przepisy prawa rzeczowego) zamiast żądanego przez powoda reprezentowanego

przez profesjonalnego pełnomocnika odszkodowania za szkodę poniesioną przez

powoda (w oparciu o przepisy o zobowiązaniach),

e) art. 386 § 4 kodeksu postepowania cywilnego, poprzez wydanie wyroku

oddalającego apelację w całości, pomimo że Sąd I instancji nie rozpoznał istoty sprawy,

która sprowadzała się do oceny prawnej czy powodowi przysługuje w stosunku do

pozwanych roszczenie o wynagrodzenie za korzystanie z lokalu mieszkalnego, a nie

roszczenie o odszkodowanie za szkodę spowodowaną czynem niedozwolonym,

- wszystkie powyższe uchybienia Sądu Apelacyjnego – zdaniem pozwanych

– miały istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem uniemożliwiły pozwanym obronę

merytoryczną przed roszczeniem o wynagrodzenie za korzystanie z lokalu

mieszkalnego (art. 224 § 2 i art. 225 kodeksu cywilnego), uniemożliwiły przytoczenie

okoliczności faktycznych i złożenie wniosków dowodowych na poparcie przez

pozwanych swoich twierdzeń,

3) naruszeniu przez Sąd Apelacyjny przepisów postępowania (art. 3931

pkt 2

kodeksu postępowania cywilnego) a mianowicie:

a) art. 227, art. 233 § 1, art. 234 kodeksu postępowania cywilnego w związku

z art. 391 § 1 kodeksu postępowania cywilnego oraz art. 382 kodeksu postępowania

cywilnego, poprzez przyjęcie, że pozwani posiadali lokal mieszkalny w złej wierze, bez

przeprowadzania postępowania dowodowego na okoliczność ustalenia faktów

przemawiających za przyjęciem złej wiary pozwanych i to pomimo istnienia zasady

domniemania dobrej wiary posiadacza (art. 7 kodeksu cywilnego),

b) art. 328 § 2 kodeksu postępowania cywilnego w związku z art. 391 § 1

kodeksu postępowania cywilnego poprzez pominięcie w uzasadnieniu wyroku Sądu

Apelacyjnego przedstawienia okoliczności faktycznych i dowodów, na których oparł się

Sąd Apelacyjny ustalając złą wiarę po stronie pozwanych jako posiadaczy lokalu

mieszkalnego;

- powyższe uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem na

skutek ich popełnienia Sąd Apelacyjny przyjął za wiarę po stronie pozwanych, co

ukształtowało treść wyroku zarówno co do zsadzenia wynagrodzenia na rzecz powoda

4

jak i co od oddalenia zarzutu potrącenia zgłoszonego przez pozwanych, a nadto z uwagi

na fakt, że brak wskazania w wyroku Sądu Apelacyjnego okoliczności faktycznych i

dowodów przemawiających zdaniem Sądu za przyjęciem złej wiary po stronie

pozwanych, uniemożliwi Sądowi Najwyższemu kontrolę kasacyjną poprawności wyroku

w tym zakresie,

4) naruszeniu przez Sąd Apelacyjny I Wydział Cywilny przepisów postępowania

(art. 3931

pkt 2 kodeksu postepowania cywilnego), a mianowicie:

a) art. 233 § 1 w związku z art. 391 § 1 kodeksu postępowania cywilnego

oraz art. 382 kodeksu postępowania cywilnego, poprzez przekroczenie granic

swobodnej oceny dowodów, polegające na wadliwej ocenie dowodu z opinii biegłego

sądowego Stanisławy Poźniak, poprzez sprzeczne z zasadami logiki (to znaczy

naruszające reguły logicznego myślenia) przyjęcie za opinią biegłego sądowego, że

czynsz najmu lokalu o większej powierzchni powinien być beż żadnych zastrzeżeń

wprost proporcjonalnie większy od czynszu lokalu o mniejszej powierzchni i w

konsekwencji tego uchybienia ustalenie, iż wysokość roszczenia powoda względem

pozwanych za okres od 1 marca 2000 r. do dnia 30 czerwca 2000 r. wynosiła 10.938,68

zł.,

b) art. 233 § 1 kodeksu postępowania cywilnego w związku z art. 391 § 1

kodeksu postępowania cywilnego oraz art. 382 kodeksu postepowania cywilnego,

poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i brak wszechstronnego

rozważenia materiału dowodowego zebranego w postępowaniu przed Sądem I instancji

i postępowaniu apelacyjnym, poprzez rażąco wadliwe i sprzeczne z zasadami

doświadczenia życiowego przyjęcie, że pomimo nowych dowodów skutecznie

zgłoszonych przez pozwanych w postępowaniu apelacyjnym (art. 368 § 1 pkt 4 kodeksu

postępowania cywilnego), z których wynikało, iż powód (w okresie, za który żądał

odszkodowanie) świadczył usługi hotelarskie bez spełnienia wymogów przewidzianych

w art. 39 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych (tekst jednolity: Dz.

U. z 2001 r. Nr 55, poz. 578 z późniejszymi zmianami), opinia biegłego sądowego

Stanisławy Poźniak oparta na założeniu, że powód utracił określonych zysk z tytułu

działalności gospodarczej prowadzonej w sposób zgodny z przepisami regulującymi jej

wykonywanie, jest miarodajna dla określenia wysokości roszczenia powoda względem

pozwanych;

5

- powyższe uchybienia miały – według twierdzeń pozwanych – istotny wpływ

na wynik sprawy, albowiem na skutek ich popełnienia zasądzono na rzecz powoda

sumę wynikającą z opinii biegłego sądowego.

Wskazując na powyższe postawy kasacji, skarżący wnosili o:

1) uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego Wydział I Cywilny z dnia 9 lutego

2004 r. w sprawie z powództwa Z. J. przeciwko B. K. i W. K. o zapłatę, w części

dotyczącej:

a) oddalenia apelacji (punkt I wyroku),

b) zasądzenia od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwoty 1.800 zł. tytułem

zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego (punkt III wyroku) oraz o:

2) uchylenie wyroku Sądowego Okręgowego w K. Wydział I Cywilny z dnia 4

czerwca 2003 r. w sprawie z powództwa Z. J. przeciwko B. K. i W. K. o zapłatę, w części

dotyczącej:

a) zasądzenia solidarnie od pozwanych na rzecz powoda kwoty 10.938,68 zł

z odsetkami w wysokości ustawowej od dnia 1 lipca 2000 r. do dnia zapłaty (pkt 1

wyroku),

b) zniesienia kosztów procesu między stronami (pkt 3 wyroku),

c) nakazania solidarnego pobrania od pozwanych na rzecz Skarbu Państwa

tytułem wydatków kwoty 591 zł i o:

3) przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu

w K. z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach procesu.

Powód Z. J. wnosił o oddalenie kasacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Prawomocnym wyrokiem z dnia 17 lipca 1998 r. w sprawie sygn. akt I C (…) Sąd

Rejonowy w K. przywrócił B. K. i W. K. posiadanie spornego lokalu mieszkalnego

naruszone przez pozwanego Z. J.. Wykonywanie przez pozwanych w przedmiotowej

sprawie wszelkich czynności faktycznych, wskazujących na samodzielny, rzeczywisty

i niczym nie skrępowany stan władztwa, bez jednoczesnej legitymacji prawnej w postaci

prawa własności – nie było w toku postępowania – w przedmiotowej sprawie –

kwestionowane w odniesieniu do okresu objętego żądaniem pozwu o zapłatę. Niesporne

jest także, że od marca 2000 r. do – jak to określiły Sądy obu instancji – co najmniej 13

maja 2002 r. pozwani będąc w posiadaniu spornego mieszkania nie uiszczali z tego

tytułu żadnych opłat, nawet eksploatacyjnych. Okoliczność, że posiadaczom nie

przysługiwało takie prawo do władania rzeczą jakie faktycznie wykonywali jest – jak z

6

powyższego wynika bezsporna a pozwanym B. K. i W. K. towarzyszyła nie tylko

świadomość, lecz ugruntowane przekonanie, że prawo własności nie przysługuje im,

lecz powodowi Z. J., który wykluczył, już na początku 1999 r., możliwość nabycia przez

pozwanych własności tego lokalu. Liczne sprawy toczące się między stronami, nie

wyłączając postępowania karnego przeciwko powodowi (toczącego się w Sądzie

Rejonowym w K.) wykluczały możliwość wyeliminowania niezgodności pomiędzy

stanem posiadania a rzeczywistym stanem prawnym w drodze cywilnoprawnej umowy

przenoszącej własność spornego lokalu. Pozwani byli zatem posiadaczami w złej

wierze. Odmienne twierdzenia pozwanych zawarte w kasacji są wynikiem pominięcia nie

tylko ustaleń zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, lecz także twierdzeń

pozwanych i ich stanowiska w toku postępowania.

Podniesiony zarzut nieważności postępowania jest następstwem pominięcia

istoty postępowania apelacyjnego oraz przyjętego modelu apelacji w systemie

apelacyjno-kasacyjnym środków odwoławczych, obowiązującym w polskim procesie

cywilnym. Przypomnieć zatem należy, co stanowiło przedmiot wielokrotnych wypowiedzi

Sądu Najwyższego, że postępowanie apelacyjne - chociaż jest postępowaniem

odwoławczym i kontrolnym - zachowuje charakter postępowania rozpoznawczego (por.

np. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 23 marca

1999 r., III CZP 58/98 - OSNC 1999, nr 7-8, poz. 124, wyrok Sądu Najwyższego z dnia

13 kwietnia 2000 r., III CKN 612/98 – OSNC 2000 nr 10, poz. 193 i postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 4 października 2002 r. , III CZP 62/02 OSNC 2004, nr 1 poz. 7).

Oznacza to, że Sąd drugiej instancji, rozpoznając sprawę na skutek apelacji, ma pełną

swobodę jurysdykcyjną, ograniczoną jedynie granicami zaskarżenia. Orzeka in iure et in

facto, a więc co do istoty sprawy, wykonując nakaz zawarty w art. 45 Konstytucji -

skonkretyzowany w ustawodawstwie zwykłym - czego wyrazem jest poza skargą na

przewlekłość postępowania – ograniczenie kompetencji kasatoryjnych Sądu

Apelacyjnego do minimum (por. art. 386 § 1 i 4 k.p.c. oraz uzasadnienie postanowienia

Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 2004 r., nr 12, poz. 206).

W konsekwencji, obowiązkiem Sadu Apelacyjnego było naprawienie

stwierdzonego w postępowaniu apelacyjnym naruszenia prawa materialnego do którego

doszło w orzeczeniu Sądu pierwszo-instancyjnego i to nawet niezależnie od tego, czy

zostało ono wytknięte w apelacji skarżących – pozwanych (por. post. Sądu Najwyższego

z dnia 4 października 2002 r., III CZP 62/02 – OSNC 2004, nr 1, poz. 7). Także tylko w

formie przypomnienia wskazać należy, że obowiązujące przepisy nie nakładają (art. 187

7

k.p.c.) na powoda obowiązku przytoczenia podstawy prawnej roszczenia i nie mogą go

obciążać skutki powołania wadliwej podstawy prawnej. To sąd orzekający - po

dokonaniu niezbędnych ustaleń faktycznych - stosuje właściwy przepis prawa

materialnego i wynikające z jego zastosowania konsekwencje. Wskazany przepis art.

187 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. wymienia istotne dla identyfikacji powództwa o zasadzenie

świadczenia jego przedmiotowe elementy, którymi są żądanie oraz podstawa faktyczna

powództwa. Właśnie żądanie i podstawa faktyczna powództwa wyznaczają ramy

procesu oraz kształtują jego rzeczywisty przedmiot. Odrzucić zatem należy twierdzenia

pozwanych o pobawieniu ich możliwości obrony prawa oraz dalszych przepisów

kodeksu postępowania cywilnego w kasacji przytoczonych. Treść zakazu orzekania

ponad żądanie wyraża zasadnicza teza, w myśl której o treści wyroku (w sensie

pozytywnym lub negatywnym) decyduje żądanie strony, co oznacza, iż sąd orzekający

nie może zasądzić czegoś innego niż żądał powód, więcej niż żądał powód, ani na innej

podstawie faktycznej niż wskazana przez powoda. Zakaz orzekania ponad żądanie

odnosi się zatem do samego żądania, bądź jego podstawy faktycznej, co pomija

skarżący formując liczne oczywiście błędne zarzuty oraz wywody, bądź też twierdzenia

oderwane od rzeczywistego stanu sprawy i przebiegu postępowania przed Sądem

Apelacyjnym. Zarzut niedoręczenia pełnomocnikowi procesowemu pozwanych odpisu

odpowiedzi wniesionej przez powoda na apelację skarżących pomija adnotację

zamieszczoną na (w wykonaniu zarządzenia przewodniczącego Wydziału Sądu

Apelacyjnego) stwierdzającą, że dnia 21 stycznia 2004 r. wysłano autorowi kasacji odpis

odpowiedzi na apelację oraz uzupełnienie tej odpowiedzi. Skoro twierdzonego

uchybienia pełnomocnik pozwanych nie wytknął na rozprawie przed Sądem

apelacyjnym i pominął w kasacji powołany dokument (art. 162 k.p.c.), to zgłoszenie tego

zarzutu - po raz pierwszy w instancji kasacyjnej - w okolicznościach powyżej

przytoczonych uzasadnia przypisanie złego zamiaru. Chybiona jest także próba

wykazania, że podstawa faktyczna zaskarżonego wyroku jest niepełna. Ocena czy i

jakie fakty mają dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie dokonywana jest przez

Sąd orzekający w aspekcie zastosowania bądź wykluczenia określonych przepisów

prawa materialnego. W tym znaczeniu zastosowanie przez instancję apelacyjną prawo

materialne wyznaczało zakres koniecznych ustaleń faktycznych, które (w toczącym się

od 30 czerwca 2000 r. postępowaniu w sprawie) okazały się wystarczające.

Potwierdzić, i to z naciskiem, należy stanowisko wielokrotnie akcentowane przez

Sądu obu instancji a stwierdzające, że kontrola opinii biegłego należy do sądu.

8

Ustanowione reguły oceny wiarygodności i mocy dowodów odnoszą się w równej

mierze do wszystkich dowodów, w tym także do opinii biegłego. Potrzeba powołania

innego biegłego istniałaby tylko wówczas, gdy Sąd orzekający nie byłby przekonany co

do mocy dowodowej złożonej opinii. Biegła S. P. złożyła opinię pisemną i ustną. Strony

miały pełną możliwość z zachowaniem reguł rzetelnego procesu i – jak się powszechnie

określa - równości broni zwalczać złożoną opinię. Samo mnożenie zarzutów i bez ich

dostatecznego wykazania i uzasadnienia nie mogło - jak to trafnie wskazały Sądy obu

instancji – prowadzić do osiągnięcia przez pozwanego zamierzonego celu w postaci

dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego. Reguły korzystania przez Sąd

orzekający z uprawnienia przewidzianego w art. 233 § 1 k.p.c. zostały określone

w orzecznictwie (por. np. uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 29

października 1996 r., III CKN 8/96 – OSNC 1997, nr 3, poz. 30). Prezentowanie przez

skarżących odmiennego stanowiska nie może przesadzać o jego zasadności (por. m.in.

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2000 r., I CKN 1169/99 - OSNC 2000, nr 7-

8, poz. 139 i wyrok z dnia 10 kwietnia 2000 r. , V CKN 17/2000 - OSNC 2000, nr 10,

poz.189). Trafność i zasadność poglądu wyrażanego przez Sąd Apelacyjny, że pozwani

nie zachowali uprawnień przewidzianych w art. 381 k.p.c. nie została przez skarżących

zakwestionowana.

Z powyższego wynika, że kasacja pozwanych nie ma usprawiedliwionych

podstaw i dlatego podlega oddaleniu (art. 39312

k.p.c.). Wbrew odmiennemu twierdzeniu

skarżących toczące się postępowanie mające za przedmiot zakres prac

wykończeniowych i poniesionych przez pozwanych z tego tytułu kosztów oraz

rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 2004 r. w sprawie sygn. akt IV CK

454/04 nie potwierdzają i dodatkowo nie uzasadniają zarzutu naruszenia – w toku

rozpoznawanej apelacji – przepisów postępowania.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.