Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 marca 2005 r.

III CK 369/04

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CK 369/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 marca 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Kazimierz Zawada (przewodniczący)

SSN Tadeusz Domińczyk

SSA Dariusz Zawistowski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa (…) Banku (...) w L., Oddziału w R.

przeciwko E. K.

o wydanie rzeczy, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 10 marca 2005 r., na

rozprawie kasacji strony powodowej od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 29

stycznia 2004 r., sygn. akt II Ca (…),

1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że oddala apelację pozwanego i

zasądza od pozwanego na rzecz strony powodowej kwotę 1200 zł tytułem zwrotu

kosztów postępowania apelacyjnego.

2. zasądza od pozwanego na rzecz strony powodowej 3860 zł tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie:

Sąd Rejonowy w K. wyrokiem z dnia 23 września 2003 r. nakazał pozwanemu E.

K., aby wydał stronie powodowej (…) Bankowi (...) S. A. w L. Oddziałowi w R.

oznaczony w pozwie samochód. Sąd ten ustalił, że w związku z umową kredytową

zawartą przez stronę powodową z P. M. na samochodzie tym ustanowiono zastaw

2

rejestrowy. Został on wpisany do rejestru zastawów postanowieniem Sądu Rejonowego

z dnia 26 stycznia 2000 r. W dniu 21 lipca 2001 r. P. M. sprzedał samochód będący

przedmiotem żądania pozwu E. K., nie informując go o tym, że pojazd ten stanowi

przedmiot zabezpieczenia spłaty kredytu bankowego. Ponieważ P. M. nie wywiązał się

z obowiązku spłaty kredytu, strona powodowa zażądała, aby pozwany wydał jej

samochód. Umowa, w której ustanowiono zastaw rejestrowy przewidywała, że

zaspokojenie wierzytelności banku może nastąpić przez przejęcie przedmiotu zastawu

na własność banku lub też przez jego sprzedaż w drodze przetargu publicznego. W

ocenie Sądu I instancji pozwany przy zachowaniu należytej staranności mógł się

dowiedzieć o istnieniu zastawu rejestrowego, skoro był on odnotowany w sądowym

rejestrze zastawów. Pozwanego nie chronił zatem art. 13 ustawy o zastawie

rejestrowym i rejestrze zastawów. W tych okolicznościach nieistotne było, że zbywca

zapewniał pozwanego, iż pojazd nie jest obciążony prawami osób trzecich i że w

dowodzie rejestracyjnym nie było wzmianki o zastawie.

Sąd Okręgowy w K. wyrokiem z dnia 29 stycznia 2004 r. uwzględnił apelację

pozwanego i zmienił zaskarżony wyrok poprzez oddalenie powództwa. Aprobując

ustalenia faktyczne Sądu I instancji, Sąd Okręgowy nie podzielił jego oceny co do

zastosowania art. 13 ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów. W

okolicznościach faktycznych sprawy, które wskazywały, że pozwany sprawdził dowód

rejestracyjny pojazdu, a nie było w nim wpisu potwierdzającego ustanowienie zastawu

rejestrowego, należało przyjąć, iż zbycie pojazdu na rzecz E. K. spowodowało

wygaśnięcie ustanowionego zastawu. Zbyt daleko idącym byłoby wymaganie sięgania

przez kupującego do danych z sądowego rejestru zastawów, zwłaszcza w sytuacji, gdy

istnienie takiego rejestru nie jest w społeczeństwie okolicznością powszechnie znaną.

W kasacji opartej o podstawę wymienioną w art. 3931

pkt. 1 k.p.c. strona

powodowa zarzuciła naruszenie art. 13 i 38 pkt. 1 ustawy z dnia 6 grudnia 1996 r. o

zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów poprzez błędną wykładnię art. 13 tej ustawy

oraz niezastosowanie art. 38 pkt. 1. W oparciu o te zarzuty wniosła o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi

Okręgowemu w K.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Do bezspornych okoliczności faktycznych sprawy należy, że na rzecz strony

powodowej został ustanowiony zastaw rejestrowy dotyczący samochodu stanowiącego

wówczas własność P. M. i że zastaw ten został wpisany do rejestru sądowego przed

3

dokonaniem jego sprzedaży przez P. M. na rzecz pozwanego E. K. Bezspornym jest

także, że pozwany przed dokonaniem zakupu samochodu nie zasięgnął informacji w

rejestrze zastawów odnośnie nabywanego pojazdu.

Przy tego rodzaju ustaleniach ocena Sądu II instancji, że pozwany dochował

należytej staranności przeglądając dowód rejestracyjny, a fakt, że w dowodzie tym nie

odnotowano ustanowienia zastawu rejestrowego, miał dla rozstrzyganej sprawy

decydujące znaczenie, była wadliwa. Skarżący w kasacji zasadnie zarzucił, że

stanowisko Sądu Okręgowego było wynikiem błędnej wykładni treści art. 13 ustawy o

zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów oraz niezastosowania art. 38 pkt. 1 tej

ustawy. Ostatni z powołanych wyżej przepisów przewiduje bowiem, że od dnia

dokonania wpisów w rejestrze zastawów, nikt nie może zasłaniać się nieznajomością

danych ujawnionych w rejestrze, chyba że mimo zachowania należytej staranności, nie

mógł o nich wiedzieć. Jest oczywistym, że za zachowanie wymogu należytej

staranności, o jakim mowa w tym przepisie, nie może być uznane ograniczenie się przez

nabywcę samochodu do sprawdzenia samego dowodu rejestracyjnego pojazdu. Treść

art. 12 ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów przewiduje wprawdzie, że

ustanowienie zastawu rejestrowego podlega ujawnieniu w dowodzie rejestracyjnym

pojazdu, jednakże znaczenia tego wpisu nie można porównać ze skutkami wpisu do

rejestru zastawów, który to wpis ma charakter konstytutywny, a ustawa wiążę z nim

domniemanie jawności formalnej i materialnej takiego wpisu. Niezamieszczenie w

dowodzie rejestracyjnym pojazdu mechanicznego adnotacji o ustanowieniu zastawu

rejestrowego nie ma zaś znaczenia dla oceny skuteczności tego zastawu. Adnotacja w

dowodzie rejestracyjnym ma jedynie charakter informacyjny. Ułatwia ona potencjalnemu

nabywcy ustalenie stanu prawnego nabywanego pojazdu.

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 grudnia 2003 r. IICK315/02,

OSNC 2005/1/13 wyraził już pogląd, że w rozumieniu przepisów art. 13 pkt. 1 w związku

z art. 38 ust. 1 ustawy z dnia 6 grudnia 1996 r. o zastawie rejestrowym i rejestrze

zastawów należyta staranność nabywającego samochód na tzw. giełdzie samochodowej

wymaga sprawdzenia w centralnej informacji o zastawach rejestrowych, czy jest on

objęty zastawem rejestrowym. Brzmienie powołanych przez Sąd Najwyższy przepisów

ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów nie pozwala też przyjąć, aby

powinność sprawdzenia danych w rejestrze zastawów o nabywanym pojeździe miała

być ograniczona jedynie do przypadków transakcji dokonywanych na tzw. giełdach

samochodowych. Obowiązek zachowania należytej staranności , o którym mowa w art.

4

13 i 38 pkt. 1 ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów, którego wypełnienie

stwarza przesłanki ochrony nabywcy przed skutkami ustanowienia zastawu

rejestrowego, winien być rozumiany szerzej, jako odnoszący się także do innych

okoliczności nabywania samochodów w transakcjach między osobami fizycznymi.

Niezasadne było też stanowisko Sądu II instancji, jakoby istnienie rejestru

zastawów nie było w społeczeństwie powszechnie znane i stąd powinność sięgania do

tego rejestru miałaby być oceniana , jako wymaganie zbyt daleko idące.

Z przyczyn wyżej wskazanych usprawiedliwiony był zarzut kasacji, że Sąd II

instancji dokonał błędnej wykładni art. 13 ust. 1 ustawy o zastawie rejestrowym

i rejestrze zastawów przyjmując, że zbycie samochodu przez P. M. na rzecz pozwanego

spowodowało wygaśnięcie zastawu rejestrowego i strona powodowa utraciła legitymację

do dochodzenia jego wydania.

Ponieważ podstawą kasacji były wyłącznie zarzuty dotyczące naruszenia prawa

materialnego i okazały się one uzasadnione, Sąd Najwyższy w oparciu o treść art. 39315

k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok poprzez oddalenie apelacji pozwanego od wyroku Sądu

Rejonowego w K. z dnia 23 października 2003 r.

Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego znajduje uzasadnienie w treści

art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 39319

i 391 § 1 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.