Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 23 marca 2005 r.

I CK 631/04

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CK 631/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 marca 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Stanisław Dąbrowski (przewodniczący)

SSN Hubert Wrzeszcz (sprawozdawca)

SSA Dariusz Zawistowski

w sprawie z powództwa B. W. prowadzącej Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe

"P.(…)"

przeciwko "Po(...)" S.A. w W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 23 marca 2005 r., kasacji powódki

od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 23 marca 2004 r., sygn. akt I ACa (…),

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Powódka domagała się – po ostatecznym sprecyzowaniu powództwa –

zasądzenia 35 133 zł z tytułu rozliczenia transakcji opłaconych kartą płatniczą wraz z

ustawowymi odsetkami od 6 lipca 2000 r.

Pozwany uznał powództwo do kwoty 127,68 zł i wniósł o oddalenie powództwa w

pozostałym zakresie.

2

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2003 r. zasądził od pozwanego na

rzecz powódki 127,68 zł z ustawowymi odsetkami od 6 lipca 2000 r., oddalił powództwo

w pozostałym zakresie i orzekł o kosztach procesu.

Sąd ustalił, że dnia 28 kwietnia 2000 r. strony zawarły umowę „w sprawie

współpracy w zakresie obsługi i rozliczania transakcji opłacanych kartami płatniczymi”.

Zgodnie z § 1 ust. 1 umowy powódka zobowiązała się w ramach powadzonej

działalności przyjmować, z uwzględnieniem zasad zawartych w załącznikach nr 1 i 4,

zapłatę kartami płatniczymi typu m.in. V.(…) i M.(…).

Do realizacji – zgodnie z § 1 ust. 1 załącznika nr 1 – mogły być przyjmowane

jedynie karty podpisane przez okaziciela, a wzór podpisu na karcie musiał być zgodny z

podpisem złożonym na rachunku obciążeniowym. W wypadku jakichkolwiek wątpliwości

należało sprawdzić dowód tożsamości okaziciela karty. Na powódce spoczywał też

obowiązek bezwzględnego przestrzegania poleceń Centrum Autoryzacji „Po(...)”(§ 1 ust.

8 załącznika nr 1).

„Po(...)” – w myśl § 2 załącznika nr 1 – nie ponosi odpowiedzialności za szkody

lub straty kontrahenta (powódki), powstałe wskutek niestosowania się do zasad

określonych w załączniku, jeżeli wystawca karty płatniczej z powodu naruszenia tych

zasad odmówi zapłaty w całości lub w części. Podstawę „zapłaty przekazywanej przez

Po(...)” stanowiły transakcje przeprowadzone zgodnie z zasadami określonymi w

załączniku nr 1 (§ 9 ust. 5 i 6 umowy). „Po(...)” miał prawo wypowiedzenia umowy bez

zachowania terminu wypowiedzenia w wypadku naruszenia przez kontrahenta

warunków umowy (§ 15 ust. 4 umowy).

W restauracji powódki został zainstalowany terminal POS. Z instrukcji jego

obsługi wynika m.in., że dokonujący autoryzacji karty miał obowiązek bezwzględnie

przestrzegać poleceń „Po(...)”.

W dnia 1 i 2 lipca 2000 r. w restauracji powódki była wcześniej zapowiedziana

grupa gości, licząca około 30 osób. Rachunki opłacały dwie osoby z tej grupy kartami

płatniczymi. Wspomnianą grupę gości obsługiwała powódka, jej mąż i brat męża.

Powódka przeszła szkolenie podstawowe w zakresie realizacji transakcji opłacanych

kartą płatniczą.

Dnia 4 lipca 2000 r. „Po(...)” powiadomił powódkę, że w dniu 1 i 2 lipca 2000 r.

dokonano w jej restauracji serii transakcji opłaconych kartami płatniczymi, które – banki

będące wystawcami kart – zakwestionowały jako dokonane przez osoby nieuprawnione

do posiadania tych kart płatniczych. Lista zakwestionowanych transakcji zawiera 39

3

transakcji i 12 kart płatniczych, w tym 10 sfałszowanych. Wynika z niej też, że terminal –

na 37 operacji dokonywanych przy użyciu sfałszowanych kart – w trzech wypadkach

wyświetlił polecenie: zadzwoń do „Po(...)”, w dwóch – zatrzymaj kartę, a w ośmiu

wypadkach wyświetlił informację o odmowie realizacji transakcji. Sporne rozliczenie

dotyczy transakcji opłaconych czterema sfałszowanymi kartami płatniczymi.

Postępowanie karne w sprawie sfałszowania kart płatniczych i puszczenia ich w

obieg oraz wyłudzenia na ich podstawie kwoty 39 078 zł i usiłowania wyłudzenia kwoty

71 389 zł zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawcy przestępstwa.

Sąd Okręgowy uznał, że powódka, realizując transakcje opłacane kartami

płatniczymi naruszyła postanowienia zawartej przez strony umowy. Nie zastosowała się

bowiem do poleceń Centrum Autoryzacji „Po(...)”, które zobowiązała się bezwzględnie

przestrzegać. Gdyby nie dopuściła się tych zaniedbań doszłoby – zdaniem Sądu – do

ujawnienia, że zakwestionowane karty płatnicze były sfałszowane. Tymi katami

posługiwały się tylko dwie osoby i już przy pierwszych dwóch transakcjach opłacanych

tą samą kartą Centrum Autoryzacji przekazało polecenie, aby realizujący transakcję

zadzwonił do „Po(...)”.

Okoliczność, że zakwestionowane transakcje uzyskały autoryzację nie przesądza

o zasadności roszczenia powódki. Autoryzacja nie stanowi bowiem bezwarunkowej

akceptacji transakcji. Autoryzacja obejmuje sprawdzenie danych karty płatniczej,

ustalenie, czy nie zgłoszono zaginięcia lub kradzieży karty, czy są środki na rachunku

lub wolny limit kredytowy. Udzielający autoryzacji, nie będąc w posiadaniu karty, nie ma

możliwości dokonania jej identyfikacji zgodnie z wymaganiami określonymi w załączniku

nr 1 do umowy.

Reasumując, Sąd uznał, że pozwany nie ponosi odpowiedzialności za szkodę

poniesiona przez powódkę, ponieważ jest ona skutkiem naruszenia przez

poszkodowaną zasad przeprowadzania transakcji opłacanych kartą płatniczą.

Sąd Apelacyjny zaskarżonym wyrokiem oddalił apelację powódki, podzielając

ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu pierwszej instancji. Sąd odwoławczy

podkreślił, że naruszenie przez powódkę warunków umowy polegało także na

dopuszczeniu do obsługi klientów płacących kartami płatniczymi osób nie

przeszkolonych w tym zakresie i ma ten skutek, że zwalnia pozwanego od

odpowiedzialności za takie transakcje (§ 6 umowy).

W kasacji, opartej na obu podstawach z art. 3931

k.p.c., pełnomocnik powódki

zarzucił naruszenie art. 471 k.c. i art. 472 w zw. z art. 355 k.c. przez ich niewłaściwe

4

zastosowanie i art. 385 k.c. przez jego niezastosowanie oraz obrazę art. 382 i art. 233 §

1 k.p.c. Powołując się na te postawy kasacyjne wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie można odmówić racji podniesionemu w kasacji zarzutowi, że budzi

wątpliwości kwestia niedopełnienia należytej staranności przez powódkę (kontrahenta).

Dokonane w sprawie ustalenia nie pozwalają bowiem na stanowczą ocenę, że

kontrahent (akceptant) nie dopełnił umownych obowiązków w stopniu uzasadniającym

odmowę zapłaty przez pozwanego na jego rzecz kwoty odpowiadającej wartości

transakcji opłaconych kartą płatniczą.

Sporne rozliczenie dotyczy transakcji opłaconych czterema kartami płatniczymi

[nr (…)]. Wymienione karty można podzielić – przyjmując jako kryterium podziału

wydanie przez „Po(...)” określonego polecenia akceptantowi w trakcie opłacania

transakcji kartą – na dwie grupy. Do pierwszej z nich należą: karta nr (…)0 używana

pięć razy (dopiero w wypadku dwóch ostatnich transakcji akceptant otrzymał polecenie:

„odmowa”) i karta nr (…)3 również używana pięć razy (w tym wypadku przedostatnią

transakcję poprzedziło jedno polecenie: „zadzwoń Po(...)”). Drugą grupę stanowią: karta

nr (…)7 używana piętnaście razy i karta nr (…)5 używana dwa razy; akceptant

przyjmujący zapłatę tymi kartami nie otrzymał żadnych poleceń z „Po(...)”.

Nie ulega wątpliwości, że sytuacje, w jakich zostały użyte zakwestionowane karty

– z punktu widzenia niedopełnienia przez kontrahenta obowiązku stosowania się do

poleceń „Po(...)” – istotnie różniły się. Tymczasem w sprawie brak ustaleń, jak w takim

wypadku w świetle łączącej strony umowy kształtuje się uprawnienie pozwanego do

odmowy zapłaty kwoty odpowiadającej wartości transakcji opłaconych kartą. Czy

„Po(...)” może skutecznie powołać się na to uprawnienie, gdy niezastosowanie się

kontrahenta do jego poleceń dotyczy innych kart płatniczych niż stanowiące podstawę

spornego rozliczenia. Jak oceniać sytuacje, gdy Centrum Rozliczeniowe dopiero przy

kolejnym użyciu karty przekazywało określone plecenie [karta nr (…)0] bądź terminal,

mimo przekazania akceptantowi określonego polecenia, wystawił rachunek przy

następnym użyciu karty [karta nr (…)3]. Z dokonanych w sprawie ustaleń nie wynika też,

co oznaczały polecenia pozwanego, na które kontrahent, przyjmując zapłatę

zakwestionowanymi kartami płatniczymi, nie zareagował. Bez wyjaśnienia tej kwestii nie

można należycie ocenić, jakie ma znacznie wspomniane zaniechanie kontrahenta z

5

punktu widzenia postanowień umowy dotyczących wymagań stawianych kontrahentowi

w zakresie zachowania procedury bezpieczeństwa transakcji opłacanej kartą płatniczą.

Budzi też wątpliwości stanowisko Sądu Apelacyjnego, który – w przeciwieństwie

do Sądu Okręgowego – podstawy do przypisania powódce nienależytego wykonania

umowy dopatrzył się także w naruszeniu § 6 umowy. Przytoczony paragraf stanowi, że

„Po(...)” nie ponosi odpowiedzialności za transakcje przeprowadzone przez osoby nie

przeszkolone w zakresie obsługi klientów płacących kartami płatniczymi. Sąd uznał, że

mąż powódki nie przeszedł takiego przeszkolenia, ponieważ brak dowodu na tę

okoliczność w postaci stosownego zaświadczeni. Uszło jednak uwagi Sądu, że D. W.,

przesłuchany w sprawie w charakterze świadka, zeznał, iż przeszedł dwukrotnie

przeszkolenia w zakresie obsługi transakcji opłacanych kartą płatniczą. Dowód ten nie

został zdyskwalifikowany. Również przytoczone zeznania powódki, złożone w

postępowaniu karnym, nie dają podstaw do ustalenia, że D. W. i R. W. nie zostali

przeszkoleni w zakresie obsługi klientów płacących kartami. Wynika z nich bowiem

jedynie to, że w dniu 1 i 2 lipca 2000 r. obaj mężczyźni wspólnie z powódka obsługiwali

klientów płacących kartą płatniczą.

Dla rozstrzygnięcia sprawy może mieć też znaczenie pominięty przez Sąd

Apelacyjny, zawarty w uzasadnianiu apelacji, zarzut naruszenia art. 385 § 2 k.c.

Apelująca zarzuciła, że Sąd pierwszej instancji, przypisując jej niedopełnienia obowiązku

należytej staranności, pominął kwestię, że postanowienia umowy, zwłaszcza określające

pojęcie „autoryzacja”, nie zostały sformułowane jednoznacznie i w sposób zrozumiały.

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji wyroku (art.

39313

§ 1 k.p.c. oraz art. 108 § 2 w zw. z art. 39319

k.p.c.). Kasacja została rozpoznana –

zgodnie z art. 3 ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. (Dz. U. Nr 13, poz. 93) – według

przepisów dotychczasowych, ponieważ zaskarżony wyrok został wydany przed dniem 6

lutego 2005 r.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.