Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 kwietnia 2005 r.

II CK 603/04

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CK 603/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 kwietnia 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Marian Kocon (przewodniczący)

SSN Antoni Górski (sprawozdawca)

SSA Andrzej Struzik

w sprawie z powództwa M.K.

przeciwko Skarbowi Państwa - Komendantowi Wojewódzkiemu Policji w S., Skarbowi

Państwa - Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Skarbowi Państwa -

Dyrektorowi Rejonowego Aresztu Śledczego w K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 14 kwietnia 2005 r., kasacji

powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 6 maja 2004 r., sygn. akt I ACa (…),

zmienia zaskarżony wyrok w punkcie II-gim w ten sposób, że początkową datę

ustawowych odsetek od zasądzonej kwoty 30.000 zł ustala na dzień 12

października 2000 r; oddala kasację w pozostałym zakresie i znosi wzajemnie

między stronami koszty postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Powód M. K., po sprecyzowaniu roszczenia, wnosił o zasądzenie od pozwanego

Skarbu Państwa 30.000 zł zadośćuczynienia za bezprawne internowanie i pobicie w

Zakładzie Karnym w W., w wyniku czego utracił zdolność do pracy.

2

Silny stres związany z tymi przeżyciami pogorszył stan zdrowia powoda i

przyczynił się do przedwczesnej jego śmierci - jeszcze w trakcie procesu. Jego

następczyni prawna – żona M. K. - rozszerzyła roszczenie do kwoty 50.000 zł z

ustawowymi odsetkami od daty wniesienia pozwu.

Sąd Okręgowy w S. wyrokiem z dnia 5 września 2003 r. uwzględnił roszczenie do

kwoty 40.000 zł z ustawowymi odsetkami od daty wyrokowania, a pozostałym zakresie

oddalił powództwo jako wygórowane. Jako właściwe jednostki organizacyjne do

reprezentowania Skarbu Państwa w procesie uznał Komendanta Wojewódzkiego Policji

w S., Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Zakład Karny w K. –

następcę prawnego Zakładu w W., w którym powód został pobity.

Na skutek apelacji obu stron od tego orzeczenia Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia

6 maja 2004 r. zmienił je w ten sposób, że obniżył przyznaną stronie powodowej kwotę

zadośćuczynienia do 30.000 zł z ustawowymi odsetkami od kwoty 25.000 zł od 21

czerwca 2002 r. do 4 września 2003 r. i od kwoty 5.000 zł od 4 lipca 2003 r. do 4

września 2003 r.; w pozostałym zakresie oddalił powództwo i obie apelacje, znosząc

wzajemnie między stronami koszty postępowania apelacyjnego. Niezależnie od tych

zmian merytorycznych, Sąd Apelacyjny dokonał sprostowania oznaczenia jednostek

reprezentujących Skarb Państwa w niniejszym procesie. I tak: w miejsce Ministerstwa

wpisał Ministra, a w miejsce Aresztu Śledczego w K. – Dyrektora Rejonowego Aresztu

Śledczego w K.

Sąd Apelacyjny odrzucił, jako nieuzasadniony, główny zarzut strony pozwanej o

przedawnieniu roszczeń powoda. Uznał natomiast za słuszny zarzut tej apelacji, iż

następca prawny nie może rozszerzyć roszczenia o zadośćuczynienie przysługującego

spadkodawcy, gdyż przedmiotem dziedziczenia z art. 445 § 3 k.c. nie jest samo prawo

do zadośćuczynienia, lecz sformułowane przez spadkodawcę konkretne roszczenie.

Dlatego obniżył kwotę przyznanego zadośćuczynienie do 30.000 zł, czyli do wysokości

ostatecznie żądanej przez powoda. Z apelacji powódki uwzględnione zostało częściowo

jej stanowisko co do początkowej daty wymagalności odsetek. Sąd Apelacyjny na

podstawie art. 481 § 1 k.c. przyznał odsetki od dat, w których strona pozwana

dowiedziała się o rozszerzanym sukcesywnie roszczeniu przez powoda, oddalając jako

bezpodstawne pretensje powódki o zasądzenie odsetek od daty wniesienia pozwu.

Wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżyła powódka kasacją, zarzucając naruszenie

art. 445 § 3 i 363 § 2 k.c. oraz art. 321 § 2 k.p.c. w zw. z art. 445 § 1 k.c. i wnosząc o

3

jego zmianę przez podwyższenie zasądzonego zadośćuczynienia do kwoty 50.000 zł z

ustawowymi odsetkami od 12 października 2000 r., tj. od daty śmierci uprawnionego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kodeks cywilny, podobnie jak poprzednio obowiązujący kodeks zobowiązań,

akcentuje osobisty charakter zadośćuczynienia, przyjmując jako zasadę, że przysługuje

ono tylko tej osobie, która doznała bezpośrednio krzywdy (pokrzywdzonemu). Stąd też

regułą jest niezbywalność tego roszczenia (art. 449 k.c.) i jego niedziedziczność (art.

445 § 3 k.c.). Stosownie do treści ostatnio powołanego przepisu roszczenie o

zadośćuczynienie przechodzi na spadkobierców tylko wtedy, gdy zostało uznane na

piśmie albo gdy powództwo zostało wytoczone za życia poszkodowanego. Ze względu

na wyjątkowy charakter tego przepisu, powinien być on wykładany ściśle. Skoro zatem

nie jest dziedziczne, jako z natury osobiste, samo prawo do zadośćuczynienia - na

spadkobierców może przejść tylko konkretne roszczenie, z którym za życia wystąpił

pokrzywdzony. Tak właśnie precyzyjnie ujmuje to cytowany przepis, w którym mowa jest

nie o „prawie”, lecz o „roszczeniu” przechodzącym na spadkobierców. Konsekwentnie

zatem należy przyjąć, że spadkobiercy nie mogą rozszerzyć tego roszczenia, podobnie

jak nie mogą zgłosić żądania ustalenia odpowiedzialności pozwanego na przyszłość, a

zgłoszone wcześniej żądanie w tym przedmiocie przez samego powoda staje się

bezprzedmiotowe z chwilą jego śmierci. Wyłącza to także możliwość zasądzenia przez

sąd na podstawie art. 321 § 2 k.p.c. ponad żądanie zgłoszone przez pokrzywdzonego

powoda. Oznacza to, że, ze względu na charakter i istotę roszczenia o

zadośćuczynienie, spadkobiercy zmarłego w trakcie procesu nie mogą domagać się

więcej niż ostatecznie żądał powód, ani sąd orzekać ponad to żądanie. Kasacja

wychodząca z odmiennych założeń jest zatem nieusprawiedliwiona w tej materii co do

samej zasady prawnej i w tej części podlegała oddaleniu (art. 39312

k.p.c.).

Zgodzić się należy natomiast ze stanowiskiem kasacji odnośnie do kwestii

wymagalności roszczenia o zadośćuczynienie i związanej z tym początkowej daty

płatności odsetek od zasądzonej ostatecznie kwoty. Zadośćuczynienie jest sposobem

naprawienia szkody niemajątkowej, a zatem może znaleźć do niego zastosowanie teść

art. 363 § 2 k.c. Przepis ten w zdaniu drugim pozwala na odstąpienie od ustalania

wysokości szkody na datę orzekania, jeżeli „szczególne okoliczności wymagają

przyjęcia ... innej chwili”. W sprawie niniejszej taką datą jest śmierć powoda, która

nastąpiła w dniu 12 października 2000 r. Od tej daty należą się stronie powodowej

4

odsetki od przyznanego zadośćuczynienia. Dlatego w tym zakresie skarżony wyrok

podlegał zmianie (art. 39315

k.p.c.).

Postanowienie o kosztach uzasadnia art. 100 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.