Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 28 kwietnia 2005 r.

III CK 371/04

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CK 371/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 kwietnia 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Hubert Wrzeszcz (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca)

SSN Barbara Myszka

w sprawie z powództwa K. S.

przeciwko Miastu W. i Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Starostę W.

o odszkodowanie, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu niejawnym w dniu 28

kwietnia 2005 r., kasacji powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 31 marca 2004

r., sygn. akt I ACa (…),

uchyla zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Okręgowego w S. z dnia 18 grudnia

2003 r. sygn. akt I C (…) i przekazuje sprawę ostatnio wymienionemu Sądowi do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 31 marca 2004r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powódki od

wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia 18 grudnia 2003 r. oddalającego powództwo K.

S. przeciwko Miastu W. i Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez Starostę W. o

odszkodowanie w kwocie 100 000 zł. za uszkodzenie domu powódki w wyniku

dopuszczenia przez pozwanych do nadmiernego natężenia ruchu kołowego na ulicach,

2

przy których usytuowany jest dom i zadośćuczynienie w kwocie 30 000 zł. za utratę

zdrowia powódki spowodowaną nadmiernym hałasem, spalinami i drganiami podłoża.

Sądy ustaliły, iż należący do powódki jednorodzinny dom mieszkalny położony

jest w S. przy zbiegu ulic K. i B., których zarządcami są pozwani. Powódka zgłosiła w

toku procesu wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych w celu

udowodnienia, że pęknięcia ścian tego domu pozostają w związku przyczynowym z

nadmiernym natężeniem ruchu kołowego na obu ulicach, który stwarza również

zagrożenie dla instalacji gazowej i wodnej. Dowód ten miał potwierdzić także zarzut

powódki, że obie te ulice, położone w osiedlu domków jednorodzinnych, nie są

przystosowane do odbywającego się po nich natężonego ruchu samochodów

osobowych i ciężarowych poruszających się z dużą prędkością oraz autobusów i

maszyn rolniczych. Ustalony przez Sąd na podstawie jednej oferty koszt

przeprowadzenia powyższego dowodu miał wynieść 26 840 zł. Powódka, zwolniona w

całości od opłat sądowych, uzyskała także na mocy postanowienia Sądu Apelacyjnego z

dnia 27 sierpnia 2003 r. częściowe zwolnienie od zaliczki na koszty opinii biegłych, w

zakresie przekraczającym kwotę 1000 zł. Mimo wezwania Sądu, nie uiściła w

zakreślonym terminie części zaliczki w kwocie 1000zł., lecz złożyła ponowny wniosek o

zwolnienie od kosztów sądowych w całości, który został prawomocnie oddalony.

Powódka, mimo kolejnego wezwania, nie uiściła zaliczki we wskazanej wyżej kwocie.

Sądy stwierdziły, iż przeprowadzenie wnioskowanego przez powódkę dowodu z

opinii biegłych było w sprawie konieczne do jej rozstrzygnięcia. Jednak zgodnie z art. 6

k.c. to na powódce spoczywał ciężar udowodnienia okoliczności, wymagających

przeprowadzenia tego dowodu i skoro zgłosiła wniosek w tym przedmiocie, to zgodnie z

art. 41 ust.1 ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w sprawach

cywilnych, obowiązana była uiścić zaliczkę na pokrycie kosztów jego przeprowadzenia,

w kwocie, od której uiszczenia nie została zwolniona prawomocnymi postanowieniami

Sądów obu instancji. Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, iż nie

zachodziły okoliczności uzasadniające zastosowanie w sprawie art. 41 ust. 3 u.k.s.c. i

przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych tymczasowo na koszt Skarbu Państwa.

Wskazał, iż obowiązująca zasada kontradyktoryjności nakłada na strony obowiązek

przedstawienia dowodów dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne, a

jeśli przeprowadzenie dowodu wymaga poniesienia kosztów, obowiązane są uiścić

zaliczkę na ich pokrycie, chyba że zostały w całości zwolnione od kosztów sądowych.

Prawomocne postanowienia Sądów zwalniające powódkę jedynie w części od pokrycia

3

wydatków, wiązały Sądy przy ocenie możliwości uiszczenia przez nią części zaliczki na

koszty biegłych i przy rozpoznaniu apelacji wyłączone są spod kontroli Sądu

Apelacyjnego, a zatem, zdaniem tego Sądu, Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął, że

powódka nie uiściła zaliczki na koszty opinii biegłego w części, w jakiej była w stanie to

uczynić bez uszczerbku dla swojego utrzymania. Podzielił też pogląd tego Sądu, iż

w kontradyktoryjnym procesie nie uiszczenie zaliczki przez stronę, która mogła ją uiścić,

nie uzasadnia przeprowadzenie dowodu tymczasowo na koszt Skarbu Państwa także

wówczas, gdy od dowodu tego zależy rozstrzygnięcie sprawy. Wskazał również, iż

odwoływanie się powódki do zmiany sytuacji w wyniku pozbawienia jej prawa do renty i

uzyskania statusu osoby bezrobotnej nie może być uznane za skuteczne, bowiem

zmiana ta nastąpiła przed zaskarżeniem wyroku i nie skutkowała złożenia przez

powódkę wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych z powołaniem się na tę zmianę.

W kasacji od powyższego wyroku opartej na drugiej podstawie określonej w art.

3931

k.p.c., powódka zarzuciła naruszenie art. 41 ust.3 ustawy o kosztach sądowych w

sprawach cywilnych przez błędną wykładnię i niezastosowanie w sprawie w wyniku

uznania, iż przepis ten nie ma zastosowania w kontradyktoryjnym procesie, naruszenie

art. 382 i 113 § 1 k.p.c. przez przyjęcie, że powódka po utracie prawa do renty nie

złożyła wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych w całości oraz nie rozpoznanie tego

wniosku, naruszenie art. 113 § 1 k.p.c. przez błędną ocenę w wydanych

postanowieniach o częściowym zwolnieniu powódki od kosztów sądowych, iż jest ona w

stanie pokryć wydatki w kwocie do 1000 zł., naruszenie art. 385 w zw. z art. 203 § 1 i

art. 194 § 1 k.p.c. przez nie uwzględnienie cofnięcia powództwa wobec Skarbu Państwa

i złożenia przez powódkę wniosku o wezwanie do udziału w sprawie, obok Miasta W.,

Powiatu W. reprezentowanego przez Starostę W. W oparciu o powyższe wnosiła o

uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu Okręgowego w

S. i przekazanie sprawy temu ostatniemu Sądowi do ponownego rozpoznania i

rozstrzygnięcia o należnych powódce kosztach procesu.

Rozpoznając kasację, zgodnie z art. 3 ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie

ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy- Prawo o ustroju sądów

powszechnych (Dz. U. z 2005 r. Nr 13, poz. 98), w oparciu o przepisy kodeksu

postępowania cywilnego w brzmieniu obowiązującym przed tą nowelizacją, Sąd

Najwyższy zważył, co następuje:

Rozważając w pierwszej kolejności zarzuty odnoszące się do niewłaściwego

ukształtowania strony pozwanej w procesie przez pominięcie stanowiska powódki w tym

4

przedmiocie i w wyniku tego naruszenie wskazanych wyżej przepisów postępowania

należy stwierdzić na wstępie, iż okolicznością niewątpliwą w sprawie jest to, że dom

powódki, za którego uszkodzenie w wyniku niewłaściwie zorganizowanego ruchu

drogowego żąda ona odszkodowania, jest położony przy zbiegi ulic, z których jedna jest

drogą powiatową (ul. B.) a druga (ul. K.) drogą miejską. Zgodnie z art. 19 ustawy z dnia

21 marca 1985r. o drogach publicznych (j.t: Dz. U. z 2004 r. Nr.204, poz.2086 ze zm.),

zarządcą dróg powiatowych jest zarząd powiatu a zarządcą dróg gminnych wójt,

burmistrz lub prezydent miasta. Wbrew zatem ustaleniom Sądów obu instancji żadna z

ulic, przy których usytuowany jest dom powódki, nie pozostaje w zarządzie Skarbu

Państwa, który w tej sytuacji nie jest legitymowany biernie w procesie. Wprawdzie to na

wniosek pełnomocnika z urzędu powódki Skarb Państwa został wezwany do udziału w

sprawie w charakterze pozwanego obok Miasta W., jednak powódka wielokrotnie w toku

procesu dawała wyraz swojemu stanowisku, iż jej pełnomocnik popełnił błąd w tym

przedmiocie, wskazywała, że Skarb Państwa nie jest legitymowany biernie i nie

powinien być pozwanym w sprawie jak również wskazywała, że drugim pozwanym, obok

Miasta W., powinien być Powiat W. reprezentowany przez Starostę W. (pisma powódki

na kartach (…) oraz apelacja). Sądy obu instancji pominęły to stanowisko skarżącej,

choć zgodnie z art. 93 k.p.c. miała ona prawo prostować i odwoływać oświadczenia

pełnomocnika a po cofnięciu mu pełnomocnictwa i złożeniu oświadczenia, iż będzie

prowadzić sprawę osobiście, jej oświadczenia w przedmiocie ukształtowania strony

pozwanej powinny być wyjaśnione przez Sąd, jeśli budziły wątpliwości co do ich

charakteru procesowego i rozpoznane. Nie rozpoznanie ich stanowiło naruszenie

przepisów art. 203 § 1 k.p.c. oraz art. 194 § 3 k.p.c., bowiem należy podzielić

stanowisko kasacji, iż w istocie wskazane wyżej oświadczenia powódki miały charakter

cofnięcia pozwu wobec Skarbu Państwa i złożenia wniosku o wezwanie do udziału w

sprawie w charakterze pozwanego, obok Miasta W., Powiatu W. reprezentowanego

przez Starostę W. Jeśli Sądy miały co do tego wątpliwości, powinny je wyjaśnić i wnioski

rozstrzygnąć. Naruszenie wskazanych wyżej przepisów miało wpływ na rozstrzygnięcie

sprawy, bowiem doprowadziło do jej rozpoznania przy udziale podmiotu nie

posiadającego legitymacji biernej oraz przy braku właściwego ukształtowania strony

pozwanej.

Uzasadniony jest także kasacyjny zarzut naruszenia art. 41 ust.3 ustawy

o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Przepis ten, w powiązaniu z przepisami

ustępów pierwszego i drugiego omawianego artykułu, stanowi, iż wykonanie czynności

5

sądowych połączonych z wydatkami zależne jest od uiszczenia zaliczki przez stronę,

która wnosiła o podjęcie tych czynności, chyba że Sąd pomimo nieuiszczenia zaliczki

uzna wykonanie czynności za konieczne do rozstrzygnięcia sprawy. W takim wypadku

kwotę potrzebną na pokrycie wydatków wykłada tymczasowo Skarb Państwa a

rozliczenie wydatków następuje w wyroku. Mimo licznych nowelizacji kodeksu

postępowania cywilnego dokonanych po 1990 r. oraz powołanej przez Sądy obu

instancji zmiany „filozofii postępowania cywilnego”, omawiany przepis nie został

uchylony ani zmieniony i obowiązuje także w nowym porządku prawnym.

Niedopuszczalna jest zatem taka jego wykładnia, która w ogóle eliminowałaby

możliwość jego zastosowania w kontradyktoryjnym procesie, co sugerują Sądy obu

instancji odmawiając przeprowadzenia wnioskowanego przez powódkę dowodu tylko

dlatego, że nie uiściła ona zaliczki na jego koszty, choć jednocześnie zgodnie

stwierdzają, że przeprowadzenie tego dowodu jest konieczne do rozstrzygnięcia sprawy.

Dla odmowy zastosowania tego przepisu nie jest również wystarczające powołanie się

na wynikający z art. 6 k.c. obowiązek strony udowodnienia okoliczności, na które

zgłoszony został dowód wymagający wpłacenia zaliczki. Jest bowiem oczywiste, że

konieczność rozważenia zastosowania art. 41 ust. 3 u.k.s.c zajdzie jedynie wówczas,

gdy na stronie, która zgłosiła dowód i nie wpłaciła zaliczki na jego przeprowadzenie,

spoczywał zgodnie z art. 6 k.c. obowiązek udowodnienia okoliczności, dla wykazania

której przeprowadzenie tego dowodu jest konieczne. Gdy zgłaszająca dowód i nie

wpłacająca zaliczki strona nie miała obowiązku, zgodnie z art. 6 k.c., udowodnienia

okoliczności na którą powołała dowód, nie występują w ogóle ustawowe przesłanki

zastosowania art. 41 ust.3 u.k.s.c. Podobnie, dla odmowy zastosowania omawianego

przepisu pozostaje bez znaczenia wskazana przez Sądy obu instancji okoliczność, że

strona nie została zwolniona od kosztów sądowych w zakresie obowiązku pokrycia

wydatków w określonej części zaliczki. Gdyby bowiem strona została zwolniona od

wydatków, omawiany przepis nie miałby w ogóle zastosowania. Jedną z jego

ustawowych przesłanek jest ciążący na stronie obowiązek uiszczenia zaliczki na koszty

przeprowadzenia dowodu, który to obowiązek nie istnieje, gdy strona została zwolniona

od wydatków.

Trafnie Sądy obu instancji stwierdziły, iż wobec prawomocnej odmowy zwolnienia

powódki od wydatków w zakresie do 1000 zł., miała ona obowiązek uiszczenia zaliczki

na koszty opinii biegłego w tej wysokości i niedopuszczalne było ponowne rozważanie,

czy prawomocne postanowienie Sądu w tym przedmiocie było słuszne, czy nie. Przepis

6

art. 380 k.p.c., który ma zastosowanie także w postępowaniu kasacyjnym, nie pozwala

również Sądowi Najwyższemu na dokonywanie oceny trafności prawomocnego

postanowienia Sądu Apelacyjnego o odmowie zwolnienia powódki od wydatków w

zakresie do 1000 zł., co pozbawia skuteczności kasacyjny zarzut naruszenia art. 113 § 1

k.p.c. Jednakże niedopuszczalność kwestionowania trafności prawomocnego

rozstrzygnięcia Sądu w przedmiocie odmowy zwolnienia strony od obowiązku

poniesienia wydatków, podobnie jak nie złożenie przez nią ponownego wniosku w tym

przedmiocie, nie pozbawiają Sądu możliwości, a w istocie obowiązku, dokonania w

ramach badania przesłanek zastosowania art. 41 ust. 3 u.k.s.c. oceny, czy przyczyną

nieuiszczenia przez stronę zaliczki na koszty przeprowadzenia wnioskowanego przez

nią dowodu był brak środków, uzasadniony sytuacją finansową i życiową strony. Jest

bowiem oczywiste, iż ratio legis art. 41 ust. 3 u.k.s.c. jest umożliwienie stronie

udowodnienia jej roszczeń a sądowi merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy w

sytuacjach wyjątkowych: gdy strona z powodu bezradności lub braku środków

finansowych albo z innych uzasadnionych przyczyn, nie uiściła zaliczki na koszty

przeprowadzenia koniecznego dowodu. W ramach badania tych przyczyn konieczne jest

zbadanie, czy strona była w stanie uiścić określoną przez Sąd zaliczkę. Nieuiszczenie

zaliczki z powodu braku środków, wywołane sytuacją finansową i życiową strony

uzasadnia zastosowanie art. 41 ust. 3 u.k.s.c. niezależnie od tego, czy stronie uprzednio

odmówiono prawomocnie zwolnienia od kosztów sądowych w tym zakresie i czy

ubiegała się ona ponownie o to zwolnienie. Konieczność zbadania tych okoliczności w

rozpoznawanej sprawie była zatem niewątpliwa i Sądy nie mogły poprzestać na ocenie,

iż o tym, że powódka była w stanie uiścić zaliczkę przesądziła treść postanowienia o

częściowym tylko zwolnieniu jej od wydatków oraz niezłożenie ponownego wniosku w

tym przedmiocie. Było to tym bardziej niezbędne i uzasadnione, iż powódka cały czas

powoływała się na swoją bardzo trudną sytuację materialną i brak możliwości uiszczenia

zaliczki w kwocie 1000 zł., wskazując na okoliczności, które nie były znane Sądowi

Apelacyjnemu przy wydawaniu postanowienia o częściowej odmowie zwolnienia od

wydatków (zajmowanie domu stanowiącego jej własność przez rodziców i brak

możliwości czerpania z niego dochodów przez powódkę, ponoszenie kosztów

utrzymania domu i samochodu przez rodziców itp.) a następnie powołując się na utratę

prawa do renty i brak jakichkolwiek środków utrzymania i wnosząc o wzięcie tego pod

uwagę przy nakładaniu obowiązku uiszczenia zaliczki. Jeśli nawet Sąd uznał, iż nie ma

podstaw do potraktowania tego ostatniego wniosku jako ponownego wniosku o

7

zwolnienie od wydatków, choć w istocie miał on taki charakter, to bez wątpienia Sądy

obu instancji miały obowiązek oceny wskazanych okoliczności i zmienionej sytuacji

życiowej powódki w ramach rozważania przesłanek zastosowania art. 41 ust. 3 u.k.s.c.

Odmowa zastosowania omawianego przepisu bez rozważenia powyższych okoliczności,

które uzasadniały jego zastosowanie, doprowadziła w rozpoznawanej sprawie nie tylko

do naruszenia tego przepisu, lecz także do naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji RP

przez pozbawienie powódki prawa do sądu, które rozumiane jest nie tylko jako prawo do

wytoczenia sprawy przed sąd, lecz także jako prawo do oczekiwania na merytoryczne i

sprawiedliwe jej rozstrzygniecie. Zaprzeczeniem tego prawa jest odmowa zastosowania

art. 41 ust. 3 u.k.s.c. prowadząca do nie rozpoznania sprawy merytorycznie a

uzasadniana odmową przeprowadzenia wnioskowanego przez stronę i koniecznego

dowodu, z powołaniem się na zasadę kontradyktoryjności i nieuiszczenie zaliczki na

koszty jego przeprowadzenia przez stronę, której sytuacja majątkowa i życiowa nie

pozwalała na poniesienie tych kosztów.

Skuteczność wskazanych zarzutów kasacyjnych prowadzi do uchylenia

zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji

i przekazania sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia

o kosztach postępowania kasacyjnego (art. 39313

§ 1 k.p.c. i art. 108 § 2 k.p.c. w zw. z

art. 39319

i art. 391 § 1 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.