Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 maja 2005 r.

I CK 677/04

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CK 677/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 maja 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Zbigniew Strus (przewodniczący)

SSN Bronisław Czech

SSN Henryk Pietrzkowski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Skarbu Państwa - Naczelnika Urzędu Skarbowego w l.

przeciwko B. W.

o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie

Cywilnej w dniu 13 maja 2005 r., kasacji pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego z

dnia 12 maja 2004 r., sygn. akt I ACa (…),

oddala kasację i zasądza od pozwanego na rzecz strony powodowej kwotę 1800

(jeden tysiąc osiemset) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 12 maja 2004 r. zmienił wyrok Sądu

Okręgowego w W. z dnia 10 czerwca 2003 r. w ten sposób, że utrzymał w mocy wyrok

zaoczny, na podstawie którego uznał za bezskuteczną w stosunku do Skarbu Państwa

– Urzędu Skarbowego w I. umowę darowizny spółdzielczego własnościowego prawa do

lokalu nr 125 w budynku przy ul. W. w W., zawartą w dniu 23 listopada 1998 r. między

pozwanym jako obdarowanym oraz jego ojcem W. W. jako darczyńcą. Sąd Apelacyjny

uznał, że darowizna dokonana została ze świadomością pokrzywdzenia strony

2

powodowej, która w dniu 31 grudnia 1998 r. wydała decyzję określającą w stosunku do

W. W. należny podatek dochodowy od osób fizycznych za 1997 r. w wysokości

137.185,80 zł oraz zaległość podatkową za 1997 r. w wysokości 133.382 zł, z czego

odsetki wynosiły kwotę 43.040,40 zł.

Sąd Apelacyjny - nie podzielając stanowiska wyrażonego przez Sąd Okręgowy

oraz wskazując na wynikające z art. 529 k.c. domniemanie, zgodnie z którym, jeżeli w

chwili darowizny dłużnik był niewypłacalny, domniemywa się, że działał ze

świadomością pokrzywdzenia wierzycieli - podniósł, że dla skuteczności skargi

pauliańskiej nie jest konieczne, by w zamiarze dłużnika leżało pokrzywdzenie

wierzyciela, wystarczy świadomość dłużnika, że czynność prawna przez niego

dokonana może spowodować niemożność zaspokojenia się przez wierzyciela. Według

tego Sądu zebrany w sprawie materiał nie dostarczył podstaw do ustalenia, że ojciec

pozwanego (obdarowanego) nie wiedział o wierzytelności przysługującej stronie

powodowej. Wprawdzie wspomniana decyzja podatkowa wydana została po zawarciu

umowy darowizny, jednakże kontrola podatkowa w firmie W. W. prowadzona była już od

sierpnia 1997 r.; we wrześniu 1997 r. W. W. podpisał protokół kontroli, zaś decyzja

podatkowa określająca przybliżoną kwotę zobowiązania wydana została już

w październiku 1998 r. Okoliczność, że w sprawie nie zostało wykazane, czy decyzja ta

została doręczona W. W. oraz że sprawami podatkowo-księgowymi zajmowała się

agencja zewnętrzna, a także okoliczność, że W. W. w okresie od 21 sierpnia 1998 r. do

9 stycznia 1999 r. był na zwolnieniu lekarskim i zlecił prowadzenie firmy żonie oraz

pracownikowi, nie może wskazywać na brak po jego stronie świadomości zobowiązań

publicznoprawnych wynikających z prowadzenia działalności gospodarczej i uwolnienia

się od odpowiedzialności za te zobowiązania. Sąd Apelacyjnie także odmiennie, niż Sąd

Okręgowy uznał, iż okoliczność, że pozwany mógł - nawet przy zachowaniu należytej

staranności – nie wiedzieć, że dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia

wierzyciela jest bez znaczenia dla uznania umowy darowizny za bezskuteczną,

podobnie jak kwestia, czy strony tej umowy łączył stosunek bliskości w rozumieniu art.

527 § 3 k.c. (pozwany, mimo że jest synem W. W. mieszkał razem z matką w innym

mieście i nie miał kontaktów z ojcem), skoro pozwany uzyskał korzyść majątkową

bezpłatnie (art. 528 k.c.). W ocenie Sądu Apelacyjnego spełniona została także

przesłanka pokrzywdzeniem strony powodowej, bezsporna bowiem jest okoliczność, że

w chwili wystąpienia z powództwem W. W. nie dysponował żadnym majątkiem, z

którego strona powodowa mogłaby się zaspokoić.

3

Kasacja pozwanego oparta została na zarzucie nieważności postępowania

(art.379 pkt 1 k.p.c.). Zdaniem skarżącego nie jest dopuszczalna droga sądowa w

sprawie, w której organ podatkowy domaga się na podstawie art.527 k.c. ochrony

należności z tytułu wymierzonego podatku, co potwierdza orzeczenie Sądu

Najwyższego z dnia z dnia 24 czerwca 1999 r., II CKN 298/99, OSNC 2000, nr 1,

poz.15. Skarżący oparł kasacje także na podstawie naruszenia art. 527 k.c. „przez

błędną jego interpretację, polegającą na nieuwzględnieniu faktu, iż wszystkie przesłanki

przepisem art. 527 k.c. przewidziane winny zajść kumulatywnie”, a także naruszenia art.

528 k.c. przez jego zastosowanie, mimo że wynikające z tego przepisu domniemanie

zostało – zdaniem skarżącego - wzruszone i obalone w toku postępowania, bowiem z

materiału sprawy wynika, że do końca listopada 1998 r. W. W. nie miał świadomości, że

zalega z płatnościami na rzecz urzędu skarbowego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rozbieżności w orzecznictwie Sądu Najwyższego w odniesieniu do kwestii

możliwości posługiwania się skargą pauliańską dla ochrony wierzytelności o charakterze

publicznoprawnym (wierzytelność Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z tytułu składki na

ubezpieczenie społeczne oraz wierzytelność podatkowa) spowodowały konieczność

podjęcia w tym przedmiocie uchwały w składzie siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z

dnia 12 marca 2003 r., III CZP 85/02, OSNC 2003, nr 10, poz.129, która stanowi, że

droga sądowa w sprawie, w której Zakład Ubezpieczeń Społecznych domaga się na

podstawie art. 527 k.c. ochrony należności z tytułu składki na ubezpieczenie społeczne,

jest dopuszczalna. Uchwała ta jest efektem szerszego, niż to wynika z powołanego w

kasacji orzeczenia Sądu Najwyższego, rozumienia takich pojęć jak „sprawa cywilna” i

„droga sądowa”, zdefiniowanych w art.1 i 2 k.p.c. a także spostrzeżenia, że w ustawie z

dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, ani w pozostającej z

nią w związku ustawie z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa, nie ma

regulacji podobnej do istniejącej w kodeksie cywilnym ochrony wierzyciela w razie

niewypłacalności dłużnika. Wyczerpujący charakter wyliczenia sytuacji związanych z

odpowiedzialnością podatkową osób trzecich oznacza, że ustawodawca de lege lata nie

stworzył organom administracji publicznej podstawy do przeprowadzenia we własnym

zakresie postępowania, którego przedmiotem byłoby zastosowanie wprost lub

odpowiednio cywilnoprawnej instytucji skargi pauliańskiej, bądź innej o podobnym celu

instytucji, unormowanej bezpośrednio we wskazanych ustawach. Nie ma zatem, jak

tego wymaga art. 2 § 3 k.p.c., przepisu szczególnego, który uprawniałby wierzyciela

4

należności publicznoprawnej do jednostronnego, a więc władczego, zadecydowania, po

powołaniu się na przesłanki nominalnie przynależne skardze pauliańskiej, o treści

stosunku prawnego łączącego go z osobą trzecią.

Oznacza to, że konstrukcją cywilistycznej skargi pauliańskiej należy objąć także w

drodze zastosowania analogiae legis, wierzytelność publicznoprawną. W stadium

postępowania cywilnego, w którym dokonywana jest wstępna kontrola pozwu w

aspekcie formalnym, nie można jednakże rozstrzygać o tego rodzaju żądaniu i to nawet

w sytuacji, gdy może ono na pierwszy rzut oka budzić poważne zastrzeżenia natury

merytorycznej. Wobec braku zatem wyraźnego odesłania na drogę postępowania

administracyjnego sprawy z powództwa wierzyciela publicznego, powołującego się w

ramach skargi pauliańskiej na swoje pokrzywdzenie, sąd powszechny powinien taką

sprawę rozpoznać. Z przytoczonych względów powołany w kasacji zarzut nieważności

postępowania, uzasadniony stwierdzeniem, że sprawa nie należy do drogi sądowej,

uznać należało za bezzasadny.

Wbrew zarzutom podniesionym w ramach podstawy naruszenia prawa

materialnego nie zostały naruszone także art. 527 i 528 k.c. Z zebranego w sprawie

materiału dowodowego oraz dokonanych na jego podstawie ustaleń, które nie zostały

zakwestionowane przez skarżącego w ramach podstawy kasacyjnej z art. 3931

pkt 2

k.p.c. wynika, że spełnione zostały wszystkie cztery przesłanki skargi pauliańskiej,

mianowicie: po pierwsze – wskutek zawarcia umowy doszło do pokrzywdzenia strony

powodowej jako wierzyciela, po drugie – W. W. będąc jej dłużnikiem miał świadomość

pokrzywdzenia powódki, po trzecie – pozwany uzyskał korzyść majątkową, po czwarte -

pozwany nie musiał nawet przy zachowaniu należytej staranności wiedzieć o

pokrzywdzeniu strony powodowej, skoro korzyść majątkową uzyskał bezpłatnie (art. 527

i 528 k.c.). Domniemanie ustanowione w art. 528 k.c. ułatwia wykazanie wiedzy osoby

trzeciej, że uzyskana przez nią nieodpłatnie korzyść majątkowa była wynikiem czynności

prawnej zdziałanej ze świadomością pokrzywdzenia wierzyciela. W takim wypadku

wierzyciel zwolniony jest z obowiązku wykazywania złej wiary osoby trzeciej, o której

mowa w art. 527 k.c. Przepis art. 528 k.c. łagodzi przesłankę odnoszącą się do osoby

trzeciej, nie zaś przesłankę polegającą na wykazaniu, że dłużnik działał ze

świadomością pokrzywdzenia. Sąd Apelacyjny wykazał spełnienie tej przesłanki nie –

jak twierdzi skarżący - przez odwołanie się do domniemania wynikającego z art.528 k.c.,

lecz przez wskazanie konkretnych okoliczności faktycznych, które były przedmiotem

ustaleń i uzasadniają ocenę, że W. W. dokonując darowizny na rzecz syna miał

5

świadomość, że czynność ta może spowodować niemożność zaspokojenia się przez

wierzyciela (pokrzywdzenie). Oceny tej nie można skutecznie zwalczać w kasacji w

ramach podstawy z art. 3931

pkt 1 k.p.c., a więc podstawy kasacyjnej, która służy

wykazaniu błędów popełnionych przez sąd przy wykładni lub stosowaniu prawa, nie zaś

ocenie dowodów i dokonywanych w jej następstwie ustaleń. Gdyby nawet uznać, że

zarzutem popełnienia przez Sąd Apelacyjny błędów subsumcyjnych, który może być

podnoszony w ramach podstawy z art. 3931

pkt 1 k.p.c., objęte są ustalenia, w oparciu o

które Sąd Apelacyjny zastosował art. 527 k.p.c., to zarzut ten uznać należałoby za

niedostatecznie uzasadniony. Skarżący wyraził go jedynie przez stwierdzenie: „W

trakcie postępowania sądowego wykazane zostało bowiem, iż do końca listopada W. W.

nie miał świadomości, że zalega z płatnościami na rzecz Urzędu Skarbowego”.

Skarżący odwołał się ponadto do dowodów, które w ogóle nie były przedmiotem oceny

Sądu Apelacyjnego (wyciąg z rachunku bankowego, majątek żony), a zatem przestawił

własny stan faktyczny sprawy. Tego rodzaju zabieg nie jest dopuszczalny nawet w

ramach podstawy kasacyjnej z art. 3931

pkt 2 k.p.c., tym bardziej więc nie mógł odnieść

skutku w ramach, zgłaszanego na podstawie kasacyjnej z art. 3931

pkt 1 k.p.c., zarzutu

popełnienia błędów subsumcyjnych,

Z przytoczonych względów należało orzec jak w sentencji (art. 39312

k.p.c. oraz

art. 98 § 1 i 3 w zw. z art. 391§ 1 i 39319

k.p.c. w zw. z art.3 ustawy z dnia 22 grudnia

2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy – Prawo o

ustroju sądów powszechnych, Dz. U. Nr 13, poz. 98).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.