Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 24 maja 2005 r.

V CK 48/05

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CK 48/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 maja 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Elżbieta Skowrońska-Bocian (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Bronisław Czech

SSA Andrzej Struzik

w sprawie z powództwa "B.(...)" Spółki Akcyjnej w D.

przeciwko Skarbowi Państwa - Ministrowi Skarbu Państwa

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 24 maja 2005 r., kasacji strony

powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 9 stycznia 2004 r., sygn. akt I ACa

(…),

oddala kasację.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 9 stycznia 2004 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powódki -

„B.(...)" Spółki Akcyjnej w D. od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 27 czerwca 2003

r. Tym ostatnim wyrokiem zostało oddalone powództwo powodowej Spółki przeciwko

Przedsiębiorstwu Eksploatacji „B.(...)" w likwidacji w D.

Powódka domagała się kwoty 99.610,56 zł tytułem wynagrodzenia za

bezumowne korzystanie przez pozwaną z budynku stacji T.(...). Budynek stanowi

własność powódki.

2

Sąd Okręgowy ustalił, że obie strony powstały w wyniku podziału

przedsiębiorstwa państwowego - „B.(...)" w D.. Podział nastąpił w 1993 r. i od tego czasu

pozwane Przedsiębiorstwo korzystało z budynku stacji T.(...). W wyniku podziału

budynek stał się własnością powódki, natomiast znajdujące się w nim urządzenia

rozdzielcze przyznano stronie pozwanej, która z niego korzystała. Dopiero w 2001 r.

powódka zażądała wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z budynku.

W tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy zważył, że pomiędzy stronami

nawiązana została, w drodze dorozumianych oświadczeń woli, umowa użyczenia (art.

710 k.c.). Brak zatem podstaw do domagania się wynagrodzenia za korzystanie z

budynku. Ponadto Sąd zauważył, że za okres od 1 lipca 1998 r. do 27 maja 1999 r.

ewentualne roszczenie powódki uległoby przedawnieniu.

Oddalając apelację powódki Sąd Apelacyjny podzielił i uznał za swoje ustalenia

faktyczne poczynione przez Sąd pierwszej instancji, jednak dokonał innej oceny prawnej

stanu faktycznego. Uznał, że strony nie nawiązały umowy użyczenia i nie łączył ich

żaden stosunek zobowiązaniowy. Podstawy prawnej żądania powódki należy upatrywać

w art. 224 i 225 k.c. W takim razie, jeżeli właściciel poszukuje ochrony swojego prawa,

powinien wykazać złą wiarę posiadacza, co pozwoliłoby zastosować art. 225 k.c.

Ponadto powódka nie wykazała wysokości należnego jej wynagrodzenia, a pozwany

kwestionował także wysokość dochodzonej kwoty. Gdyby zaś nawet odwołać się do art.

405 k.c., to także przy tej podstawie prawnej na powódce ciążyłby obowiązek wykazania

rozmiarów zubożenia (wzbogacenia po stronie pozwanego).

Kasacja powódki oparta została na obu podstawach. Wskazuje się w niej

naruszenie art. 224 § 1 i art. 225 w związku z art. 224 § 2 k.c. oraz naruszenie art. 328 §

2 i art. 227 k.p.c. w związku z art. 6 k.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Odnosząc się do podstawy

naruszenia przepisów postępowania należy zauważyć, że oparte są one na

nieporozumieniu. Zarzut naruszenia art. 328 § 2 oraz art. 227 k.p.c. w związku z art.6

k.c. uzasadniony został w sposób następujący: „...jakoby jedną z przyczyn dla których

roszczenie objęte pozwem nie zasługiwało na uwzględnienie było nieudowodnienie

wysokości żądanego wynagrodzenia za korzystanie z obiektu, a tym samym -

niewykonanie przez stronę powodową obowiązku dowodowego, jaki na niej spoczywał,

podczas gdy przyjęta przez Sąd ocena prawnomaterialna, przesądzająca o

bezzasadności powództwa co do zasady, czyniła kwestię wysokości roszczenia

3

okolicznością in concreto nieistotną dla rozstrzygnięcia sprawy, a tym samym - nie

podlegająca udowadnianiu".

Tak sformułowane uzasadnienie zarzutu można uznać za trafne jedynie o tyle, że

Sąd Apelacyjny uznając roszczenie powódki za niezasadne, mógł pominąć rozważania

odnoszące się do wysokości żądanej kwoty, gdyż rzeczywiście kwestia ta pozostawała

bez znaczenia. Jednak przywiązywanie do tego fragmentu uzasadnienia zaskarżonego

orzeczenia takiej wagi prawnej, jak czyni to powódka, jest oczywiście niezasadne.

Nietrafne są także rozważania mające wykazać naruszenie art. 224 i 225 k.c.

Uzasadnienie tych zarzutów opiera się analizie pojęcia dobrej wiary oraz polemice z

wyrażonym przez Sąd Apelacyjny poglądem, że pozwanej nie można przypisać złej

wiary. Rozważania te nasuwają następujące uwagi:

Po pierwsze, rozważania dotyczące pojmowania dobrej wiary i orzecznictwo, do

którego nawiązuje skarżąca, odnosi się do posiadacza samoistnego i dobrej wiary w

zakresie przysługiwania prawa własności. Tymczasem w rozważanym stanie

faktycznym strona pozwana nie jest posiadaczem samoistnym w odniesieniu do

budynku, w którym znajduje się stacja T.(...). W wyniku podziału przedsiębiorstwa

państwowego „B.(...)" powódka nabyła prawo własności budynku, a strona pozwana

własność znajdujących się w nim urządzeń. Posiadanie budynku przez pozwane

Przedsiębiorstwo można zatem oceniać jedynie w kategoriach posiadania zależnego.

Przypomnieć warto, że zgodnie z art. 336 k.c. posiadaczem zależnym jest ten, kto

faktycznie włada rzeczą jak użytkownik, zastawnik, najemca, dzierżawca lub mający

inne prawo, z którym łączy się określone władztwo nad cudzą rzeczą. Władanie

budynkiem przez stronę pozwaną mieści się w tej kategorii. Oczywiście posiadacz

zależny może także wykonywać władztwo nad cudzą rzeczą w dobrej lub w złej wierze.

Jednak rozważania zawarte w kasacji, mające wykazać, że pozwane Przedsiębiorstwo

miało świadomość nieprzysługiwania mu prawa własności i w związku z tym nie można

przypisać mu dobrej wiary, są całkowicie chybione z uwagi na zależny, a nie samoistny

charakter tego posiadania.

Po drugie, skarżąca pomija istniejące w polskim prawie cywilnym domniemanie

dobrej wiary. Zgodnie z art. 7 k.c. jeżeli ustawa uzależnia skutki prawne od dobrej lub

złej wiary, domniemywa się istnienie dobrej wiary. Domniemanie to jest domniemaniem

wzruszalnym, ale ciężar jego obalenia spoczywa, zgodnie z regułą zawartą w art. 6 k.c.,

na podmiocie, który z faktu przypisania innemu podmiotowi złej wiary, wywodzi skutki

prawne. Rzeczą powódki było zatem wykazanie, że pozwane Przedsiębiorstwo

4

wykonując zależne posiadanie budynku, w którym znajduje się stacja T.(...) (będąca

jego własnością), działało w złej wierze. Niewykazanie tej okoliczności oznacza, że na

korzyść pozwanego działa domniemanie z art.7 k.c. i, co za tym idzie, z uwagi na treść

art. 224 § 1 w związku z art. 230 k.c., powódce nie należy się wynagrodzenie za

korzystanie z rzeczy stanowiącej jej własność.

Z tych względów Sąd Najwyższy oddalił kasację jako pozbawioną

usprawiedliwionych podstaw, kierując się treścią art. 39312

k.p.c. mającym w sprawie

zastosowanie (por. art.3 ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks

postępowania cywilnego oraz ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych, Dz. U.

2005 r. Nr 13, poz. 98).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.