Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 lipca 2005 r.

I CK 78/05

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CK 78/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 13 lipca 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Stanisław Dąbrowski (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)

SSN Iwona Koper

w sprawie z powództwa M. N. i Z. N.

przeciwko "A.(…)" S.A. w W.

o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 13 lipca 2005 r., kasacji

powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 4 listopada 2004 r., sygn. akt VI ACa

(…).

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Powodowie M. i Z. N. ostatecznie wnosili o zasadzenie od pozwanej – A.(…) S.A.

kwoty 64.100 zł z odsetkami. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, ustalając następujący

stan faktyczny.

Powodowie (małżonkowie) zakupili w dniu 30 marca 1999 r. u pozwanego

samochód Opel Vectra, zgodnie z wcześniejszą umową przedwstępną z dnia 29 marca

1999 r. Sprzedawca udzielił powodom gwarancji rocznej na zakupiony pojazd. Po awarii

sprzęgła w samochodzie powód dowiedział się o zamontowaniu w samochodzie innej

2

skrzyni biegów niż oznaczona w dokumentach pojazdu. Od kwietnia 2001 r. do czerwca

2002 r. trwała wymiana korespondencji między powodem a pozwaną spółką

(sprzedawcą), a także między powodem i nieuczestniczącą w sporze G.(…) – Spółką z

o.o. Początkowo powód domagał się m.in. wymiany nieodpłatnie skrzyni biegów na

nową i wydłużenia okresu gwarancji na ten element samochodu. W kwietniu 2002 r.

powódka otrzymała od pozwanej pismo, informujące o tym, że – według informacji

uzyskanej od producenta – pewna partia samochodów Opel z silnikiem P-18 została

zafakturowana z błędnym prefixem silnika. Powódkę wezwano do sprawdzenia

oznaczeń silnika i zaoferowano pomoc przy ewentualnym załatwieniu zmian w dowodzie

rejestracyjnym i pokrycie powstałych w tym zakresie kosztów. Wszystkie naprawy

samochodu powodów dokonywane były po upływie gwarancji. W czerwcu 2002 r.

powodowie zostawili samochód do dyspozycji pozwanej i zwrócili się o wymianę

samochodu na wolny od wad albo zapłatę ceny samochodu.

W ocenie Sądu Okręgowego, powodowie nie wykazali istnienia wad fizycznych

samochodu w rozumieniu art. 556 § 1 k.c., tj. zmniejszenia wartości lub użyteczności

samochodu w wyniku zamontowania w nim silnika i innej skrzyni biegów. Nie wykazali

tego, że awarie samochodu miały związek z faktem zamontowania w nim innej skrzyni

biegów lub silnika. Awarie i naprawy nastąpiły w 2001 r., po upływie rękojmi i gwarancji.

Roszczenie z rękojmi już więc wygasło, ponieważ powodowie wystąpili z powództwem w

czerwcu 2002 r.

Sąd Apelacyjny oddalił apelację powodów. Sąd ten przyjął, że w samochodzie

kupionym u strony pozwanej doszło do czterech awarii w okresie od maja 2000 r. do

maja 2002 r. (a nie dwóch – jak ustalił Sąd Okręgowy). Pozwany przyznał fakt, że

wydanie samochodu przez sprzedawcę nastąpiło z innym silnikiem i skrzynią biegów niż

to wynikało z umowy przedwstępnej z dnia 29 marca 1999 r. Sąd Apelacyjny przyjął

także i to, że zdemontowane sprzęgło pasowało do każdej manualnej skrzyni biegów, a

przyczyną awarii sprzęgła było jego przegrzanie się w wyniku nieprawidłowej

eksploatacji.

Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska powodów co do istnienia wad fizycznych

sprzedanego im samochodu. W rozumieniu art. 556 § 1 k.c. nie stanowi wady

zamontowanie w samochodzie oryginalnych, ale o nieco innych parametrach niż w

umowie przedwstępnej części składowych w postaci silnika i skrzyni biegów. Powodowie

nie wykazali bowiem tego, aby zamontowanie w pojeździe powodów silnika i skrzyni

biegów o nowym modelu F-17 powodowało zmianę pożądanych przez nabywców

3

właściwości rzeczy. Nie było podstaw do przyjęcia wady samochodu w postaci

zmniejszenia jego wartości lub użyteczności ze względu na cel w umowie oznaczony

albo wynikający z okoliczności lub z przeznaczenia rzeczy. Powodowie nie wykazali, że

awarie samochodu były wywołane brakiem właściwego współdziałania podzespołów:

silnika, skrzyni biegów i sprzęgła. Wykazanie takiego faktu wymagało na pewno

posiadania wiadomości specjalnych. Wniosek powodów o przeprowadzenie dowodu z

opinii biegłego, został złożony w apelacji (wcześniej złożony – został cofnięty), ale na

okoliczność, czy powodom wydano samochód z innym silnikiem, inną skrzynią biegów i

innym sprzęgłem niż określone w umowie, tj. czy wydany powodom samochód można

uznać za tożsamy z samochodem opisanym w umowie. W ocenie Sądu Apelacyjnego,

odpowiedź na te pytania należy do sądu meriti, a nie do biegłego, ponieważ biegły

mógłby tylko wypowiedzieć się co do tego, czy zamontowanie określonego typu silnika,

skrzyni biegów i sprzęgła było przyczyną awarii samochodu. Ponadto dowód z opinii

biegłych zgłoszony został dopiero w apelacji, a mógł być zgłoszony przed sądem

pierwszej instancji (art. 381 k.p.c.).

Rozbieżność między oznaczeniem modelu skrzyni biegów i silnika

w dokumentach a modelem rzeczywistym nie ograniczała powodom w sposób istotny

możliwości korzystania z rzeczy.

Sąd Apelacyjny stwierdził nadto, że skoro powodowie nie wykazali wady

samochodu w rozumieniu art. 556 § 1 k.c., zbędne stało się rozważanie dotyczące

sugerowanego przez nich faktu zatajenia przez pozwaną wady pojazdu i wygaśnięcia

uprawnień z rękojmi.

Jeżeli powodowie opierają także swoje roszczenie o przepis art. 471 k.c.

i eksponują jego odszkodowawczy charakter, to powinni wykazać wszystkie przesłanki

powstania takiego roszczenia. Gdyby przyjąć, że sprzedanie powodom pojazdu,

zawierającego elementy składowe nieco o innych parametrach niż określone w umowie

przedwstępnej stanowiło niewłaściwe wykonanie tej umowy, to powinni wykazać także

fakt poniesienia szkody. Szkody tej nie może stanowić cena uiszczona za samochód,

ponieważ nie jest to uszczerbek w rozumieniu art. 361 § 2 k.c., jaki powodowie ponieśli

na skutek sprzedania im samochodu z nowszym modelem silnika i skrzyni biegów.

W kasacji powoda podkreślono zarzuty naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art.

233 k.p.c., art. 378 § 1 k.p.c., art. 381 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c. W zakresie pierwszej

podstawy kasacyjnej eksponowano naruszenie art. 556 § 1 k.c., art. 471 k.c., art. 84

4

k.c., art. 568 § 1 i § 2 k.c., art. 576 § 1 i 2 k.c., art. 76 Konstytucji RP, a także

„naruszenie dyrektyw obowiązujących w UE odnośnie ochrony konsumentów”.

Skarżący wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i poprzedzającego go wyroku

Sądu Okręgowego w W. i uwzględnienie powództwa w całości, ewentualnie – o

uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej

instancji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie ma podstaw do twierdzenia, że Sąd Apelacyjny naruszył art. 328 § 2 k.p.c.

Uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada bowiem podstawowym

wymaganiom przewidzianym, w tym przepisie. Innym, oczywiście, zagadnieniem

pozostaje już treść merytorycznego rozstrzygnięcia Sądu drugiej instancji. Niezbyt

zrozumiale ujęto zarzut naruszenia art. 378 § 1 k.p.c. („nierozpoznanie sprawy we

wszystkich aspektach zarzutów podniesionych w apelacji”). Jeżeli skarżącemu

chodziłoby jednak o zarzut nierozpoznania apelacji w jej granicach (art. 378 § 1 k.c.), to

należałoby stwierdzić to, że Sąd Apelacyjny rozpoznawał jednak sprawę w zakresie

zarzutów formułowanych w apelacji. W każdym razie przyjęcie innego stanowiska w tym

zakresie wymagałoby jednak zindywidualizowania nierozpoznanych zarzutów w

uzasadnieniu kasacji i wykazanie wpływu tego uchybienia Sądu Apelacyjnego na

ostateczne rozstrzygnięcie w niniejszej sprawie.

Można zauważyć pewne niekonsekwencje skarżącego w związku

z podniesieniem zarzutów naruszenia przepisów prawa procesowego dotyczących

dokonanych przez Sąd Apelacyjny ostatecznych ustaleń faktycznych. Otóż skarżący

stwierdza (pkt II uzasadnienia kasacji), że „stan faktyczny sprawy, po uwzględnieniu

ustaleń Sądu Apelacyjnego, został prawidłowo ustalony w zakresie podstawowych

kwestii rodzących skutki prawne dla stron”. Jednocześnie podnosi zarzut naruszenia art.

233 k.c. i wskazując na „przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów”, stwierdza, iż

niewłaściwa była ocena prawna tak ustalonego stanu faktycznego, dokonana przez

Sądy obu instancji. Stara się też podważyć zasadność odmowy przeprowadzenia

dowodu z biegłego. Jeżeli skarżący dostrzegał zatem jedynie zagadnienie niewłaściwej

subsumpcji stanu faktycznego, to powinien w kasacji podnosić tylko zarzuty naruszenia

przepisów prawa materialnego.

W tej sytuacji nie można uznać za usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 233

k.p.c. (skarżącemu chodziło prawdopodobnie o naruszenie art. 233 § 1 k.p.c.).Natomiast

osobnych uwag wymaga spawa odmowy powołania biegłego przez Sąd Apelacyjny.

5

Bezpodstawne, zdaniem skarżącego, oddalenie przez ten Sąd wniosku o

przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, stanowiło naruszenie art. 381 k.p.c. w zw. z

art. 382 k.p.c. Skarżący wywodził, że „potrzeba powołania się na ten dowód wynikła

dopiero po wydaniu wyroku przez Sąd pierwszej instancji”.

Należy podzielić stanowisko Sądu Apelacyjnego, że stronę powodową obciążał

dowód wykazania zasadności roszczeń opartych na przepisie art. 556 k.c. i art. 471 k.c.

Powód powinien był zatem wykazać wadę nabytego samochodu w rozumieniu art. 566

k.c. a mianowicie to, że awarie samochodu spowodowane były brakiem współdziałania

poszczególnych elementów: silnika, skrzyni biegów i sprzęgła. W tym też zakresie mógł

składać odpowiednie wnioski dowodowe, a także – wniosek o powołanie biegłego.

Złożony równocześnie wniosek dowodowy został jednak cofnięty przez powoda z tą

motywacją, że „przeprowadzenie dowodu z biegłego nic nowego do sprawy nie wniesie”

(pismo z dnia 7 kwietnia 2003 r., k. 51). W tej sytuacji Sąd Apelacyjny nie uznał za

niezbędne dopuszczenie dowodu z biegłego (po złożeniu przez powoda na nowo

wniosku w tym zakresie w apelacji) i swoje stanowisko szerzej umotywował na s. 8

zaskarżonego wyroku (niewłaściwość sformułowanej przez powoda tezy dowodowej

oraz możliwość złożenia wniosku o powołanie biegłego w postępowaniu przed sądem

pierwszej instancji). Oddalenie wniosku o powołanie biegłego nastąpiło zatem w istocie

z przyczyn formalnych.

Jeżeli można by podzielić pierwszy argument uzasadniający nieuwzględnienie

wniosku o powołanie biegłego, to przyczyną drugą takiego stanowiska Sądu

Apelacyjnego należało uznać za nieuzasadnioną, a przynajmniej – za zbyt

formalistyczną. Trzeba bowiem zwrócić uwagę na to, jaki ostatecznie materiał

dowodowy miał decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie przez

Sąd drugiej instancji.

Sąd Apelacyjny ustalił dwa istotne w danej sprawie fakty: cztery awarie

elementów sprzedanego samochodu(k. 6 uzasadnienia) oraz to, że sprzedany

powodom samochód zawierający elementy o nieco innych parametrach niż wskazane w

umowie przedwstępnej nabycia tego samochodu. Sąd Apelacyjny ustalił także to, że

przyczyną wspomnianych awarii różnych elementów samochodu nie było występowanie

w sprzedanym samochodzie silnika i skrzyni biegów o innych parametrach (wykluczył

mechaniczną dysfunkcjonalność tych współpracujących elementów z zamontowanym

sprzęgłem) oraz stwierdził jako przyczynę awarii sprzęgła (w kwietniu 2001 r.)

„przegrzanie na skutek nieprawidłowej eksploatacji”. W tym ostatnim przypadku

6

potwierdził ustalenia Sądu Okręgowego, dokonane na podstawie treści pisma strony

pozwanej. Powstaje w związku z tym ogólna, zasadnicza, kwestia, czy tak

specjalistyczne i fundamentalne dla sprawy ustalenia mogły być dokonane bez opinii

biegłego z dziedziny techniki samochodowej i czy brak takiej opinii pozwalał na

wspomniane, kategoryczne ustalenie, w tym m.in. na podstawie samych tylko

oświadczeń pozwanego sprzedawcy i dokumentacji pochodzącej od producenta, nawet

jeżeli weźmie się pod uwagę niezbyt konsekwentne stanowisko powoda w odniesieniu

do potrzeby powołania biegłego i sposób formułowania we wniosku o powołanie

biegłego (w apelacji) tezy dowodowej. Kwestię tę należy przesądzić w sposób

negatywny. Właśnie potrzeba dokonania ustaleń w omawianym zakresie w oparciu o

opinię eksperta pojawiła się wprawdzie już w postępowaniu przed Sądem pierwszej

instancji, ale nie ustała także w toku dokonywania ustaleń przed Sądem drugiej instancji.

W związku z tym nie było zasadniczych przeszkód prawnych ku temu, aby uwzględnić

wniosek o dopuszczenie opinii z biegłego, nawet jeżeli powód ten formułował tezę

dowodową w sposób niepoprawny z punktu widzenia przebiegu dotychczasowego

postępowania dowodowego. Kwestia stwierdzenia „tożsamości samochodu” mogła być

istotnie rozstrzygnięta w oparciu o zebrany już w sprawie materiał dowodowy i Sąd

Apelacyjny ostatecznie przyjął, że powodowi sprzedano samochód o innych

parametrach dotyczących silnika i skrzyni biegów. Jak trafnie zauważył Sąd Apelacyjny

biegły mógł wypowiedzieć się jedynie co do tego, czy zamontowanie określonego

silnika, skrzyni biegów i sprzęgła było przyczyną kilku awarii samochodu. Skoro zatem

zgłoszono wniosek o dopuszczenie opinii biegłego z formalnego tylko punktu widzenia

istotnie spóźniony), chociaż w zakresie tezy dowodowej niewłaściwie ujętej przez

powoda, a kwestia przyczyn awarii samochodu stanowić miała podstawowe znaczenie

dla rozstrzygnięcia (ponadto nie wszystkie awarie Sąd Apelacyjny wiązał z niewłaściwą

eksploatacją samochodu), to istniała jednak potrzeba zweryfikowania stanowisk stron

procesu na podstawie specjalistycznej ekspertyzy technicznej. Potrzeba taka jest tym

bardziej uzasadniona, ponieważ w aktach sprawy brak jest innych tzw. prywatnych opinii

technicznych (nie powołuje się na nie Sąd Apelacyjny) w omawianej materii).

Z przedstawionych przyczyn Sąd Najwyższy, uznając za trafny zarzut naruszenia

art. 381 k.p.c. (przez jego niewłaściwe zastosowanie w rozpoznawanej sprawie), uchylił

zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi drugiej instancji do ponownego

rozpoznania (art. 39313

§ 1 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.