Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 sierpnia 2005 r.

III CK 701/04

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CK 701/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 sierpnia 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Gerard Bieniek (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca)

SSN Maria Grzelka

w sprawie z powództwa Z. U.

przeciwko Zakładom D.(...) S.A. w L.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 4 sierpnia 2005 r., kasacji powoda

od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 19 lutego 2004 r., sygn. akt I ACa (...),

oddala kasację.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 19 lutego 2004 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację

powoda Z. U. od wyroku Sądu Okręgowego w K. oddalającego powództwo wniesione

przeciwko Zakładom D.(...) S.A. w G. o zasądzenie odszkodowania w kwocie 112

862,41 zł na podstawie art. 415 k.c. oraz art. 18 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 10 ust. 1, art. 14

i art. 3 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, za szkodę jaką poniósł powód w

związku z odpadnięciem założonych przez niego tynków wykonanych przy użyciu

2

materiałów tynkarskich wyprodukowanych przez pozwanego, które nie zawierały

wystarczających informacji o warunkach ich stosowania.

Sądy ustaliły, iż powód prowadzący zakład remontowo-budowlany, wykonywał

wewnętrzne tynki gipsowe w budynkach dwóch osiedli mieszkaniowych w Warszawie w

latach 1997-1999. Materiały do tych robót: gips tynkarski i roztwór gruntujący RG w

postaci roztworu bez wypełniaczy mineralnych, których producentem była strona

pozwana, kupował w przedsiębiorstwie „W.(…)” w Z., nie uczestniczącym w procesie.

Na opakowaniach gipsu nie było wówczas instrukcji jego stosowania, natomiast

dostępne były ulotki informacyjne i wytyczne stosowania wewnętrznych wypraw z gipsu

tynkarskiego a także świadectwo dopuszczenia do stosowania w budownictwie gipsowej

zaprawy technicznej GT. W materiałach tych, z którymi powód się zapoznał,

informowano, że środek gruntujący RG produkowany jest w dwóch odmianach: bez

wypełniaczy i z wypełniaczem dającym powłoki szorstkie i służy do gruntowania

powierzchni w budownictwie przed położeniem na nie tynków. Wskazywano też, że

w przypadku podłoża betonowego gładkiego należy je przed tynkowaniem zagruntować

preparatem gruntującym pod tynki gipsowe, na przykład Beton- Gruntem 2, a przy

podłożach mocno wchłaniających i nierównomiernie wchłaniających, należy je

zagruntować na przykład Beton-Gruntem 1, preparatem RG lub innym o podobnym

działaniu. W materiałach tych jako środek gruntujący do gruntowania podłoży mocno

wchłaniających wskazywano przykładowo preparat RG i Beton Grunt 1 a jako środek

kontaktowy do gładkich podłoży betonowych-Beton- Grunt 2.

Powód do gruntowania gładkich podłoży sufitów z żelbetonu użył preparatu RG

bez wypełniaczy, który nie był do tego zalecany. W świetle ogólnej wiedzy fachowej

stanowiło to błąd w sztuce tynkarskiej, bowiem profesjonalny wykonawca powinien użyć

w takim wypadku preparatu gruntującego z wypełniaczem i powinien wiedzieć, że użycie

środka bez wypełniacza na gładką powierzchnię może spowodować odpadanie tynków.

Informacje w tym zakresie zawarte w dostępnych klientom materiałach były

wystarczające dla fachowca do dokonania wyboru właściwego preparatu gruntującego.

W tym stanie rzeczy Sądy obu instancji uznały, iż przyczyną odpadnięcia tynków

na niektórych sufitach wykonanych przez powoda, było zastosowanie przez niego

niewłaściwego środka gruntującego: preparatu RG bez wypełniacza mineralnego, który

nie powinien być używany do gruntowania gładkich powierzchni. W ocenie Sądów brak

podstaw do obciążenia strony pozwanej odpowiedzialnością z tytułu czynu

niedozwolonego za szkodę, jaką poniósł powód zmuszony dokonać naprawy tynków.

3

Nie ma bowiem podstaw do przyjęcia bezprawności jej działania, skoro w wystarczający

i właściwy sposób informowała profesjonalnych nabywców, do których należał powód, o

właściwościach preparatów i z informacji tych jasno wynikało, jakie środki gruntujące do

jakich podłoży zaleca producent. Z uwagi na charakter tych preparatów, które nie

stanowią produktu niebezpiecznego, nie zachodziła, zdaniem Sądu Apelacyjnego,

konieczność sformułowania przez producenta jednoznacznego zakazu stosowania

środka RG bez wypełniacza do gładkiego betonowego stropu a wystarczyło

przedstawienie w tym względzie zaleceń producenta i pozostawienie profesjonalnym

nabywcom prawa wyboru preparatu ich zdaniem najwłaściwszego.

Sąd Apelacyjny nie znalazł także podstaw do przyjęcia odpowiedzialności strony

pozwanej w oparciu o przepisy ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu

nieuczciwej konkurencji (j.t: Dz. U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1503 ze zm.), wskazując, że

mają one zastosowanie w odniesieniu do czynów stanowiących nieuczciwą konkurencję

w działalności gospodarczej, co nie występuje w sprawie.

W kasacji opartej na pierwszej podstawie określonej w art. 3931

k.p.c. powód

zarzucił naruszenie art. 415 i art. 355 § 2 k.c. oraz art. 10 ust. 1 ustawy o zwalczaniu

nieuczciwej konkurencji przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie

wskazując w uzasadnieniu, iż Sąd Apelacyjny nie wyjaśnił, dlaczego uznał, że gips

tynkarski i środek gruntujący RG nie są produktami niebezpiecznymi, mimo że ich

łączne użycie doprowadziło do oderwania się tynku od sufitu, co mogło spowodować

szkody na osobach. W ocenie skarżącego, choć w sprawie nie mają zastosowania

przepisy dotyczące odpowiedzialności za szkodę spowodowaną przez produkt

niebezpieczny, to jednak Sąd powinien dokonać wykładni art. 415 k.c. zgodnie z

poglądami doktryny i orzecznictwa w tym przedmiocie i uznać, że informacje strony

pozwanej o produkcie zamieszczone w ulotkach nie były wystarczające, bowiem nie

zawierały zakazu użycia go do gładkich powierzchni ani nie wskazywały możliwych

skutków niewłaściwego użycia. Zdaniem powoda strona pozwana nie zamieszczając

tych informacji dopuściła się czynu niedozwolonego oraz czynu nieuczciwej konkurencji.

W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wnosił o zmianę wyroków Sądów obu instancji i

uwzględnienie powództwa, ewentualnie uchylenie zaskarżonego orzeczenia i

przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, przy

uwzględnieniu w obu wypadkach wniosku o zasądzenie kosztów procesu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

4

Z uwagi na to, że zaskarżony kasacją wyrok zapadł przed dniem 6 lutego 2005 r.,

stanowiącym datę wejścia w życie ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy-

kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy – prawo o ustroju sądów powszechnych

(Dz. U. z 2005 r. Nr 13, poz. 98), zgodnie z jej art. 3 do rozpoznania kasacji stosuje się

przepisy dotychczasowe i w takim brzmieniu będą one powoływane w uzasadnieniu.

Wobec tego, że kasacja oparta została wyłącznie na pierwszej podstawie

określonej w art. 3931

k.p.c. i nie powołano w niej żadnych zarzutów procesowych, Sąd

Najwyższy przy ocenie kasacyjnych zarzutów materialnoprawnych jest związany

ustalonym przez Sądy obu instancji stanem faktycznym sprawy, jako podstawą

zastosowania przepisów prawa materialnego. Oznacza to między innymi, że poza oceną

kasacyjną muszą znaleźć się twierdzenia skarżącego wskazujące, iż w latach 1997-

1999 technologia wypraw tynkarskich GTM była technologią nową, nieznaną

wykonawcom, natomiast strona pozwana posiadała w tym okresie stosowne wiadomości

o skutkach użycia niewłaściwego środka gruntującego, o których powinna była

uprzedzić nabywców. Te twierdzenia skarżącego, dotyczące podstawy faktycznej, nie

zostały przez Sądy ustalone a zatem przy braku zarzutów procesowych, nie mogą

stanowić podstawy oceny zastosowania prawa materialnego.

Oceniając zarzuty materialnoprawne na wstępie trzeba uznać za całkowicie

chybiony zarzut naruszenia art. 10 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, której

przepisy nie mają zastosowania do roszczeń powoda. Przedmiotem regulacji i ochrony

tej ustawy, co wynika już z samej jej nazwy oraz treści art. 1, jest bowiem zasada

konkurencji, czyli prawo do uprawiania działalności gospodarczej w warunkach

swobodnej i uczciwej konkurencji. Na podstawie przepisów tej ustawy odpowiedzialności

podlegają zatem tylko te czyny, które godzą w zasady uczciwej konkurencji, co oznacza,

że jej przepisy znajdują zastosowanie tylko między konkurującymi ze sobą na rynku

przedsiębiorcami. Regulacje zawarte w tej ustawie są wprawdzie w interesie

konsumentów, ale konsument, w tym także nabywca produktu, nawet jeśli prowadzi

działalność gospodarczą, nie może na podstawie przepisów omawianej ustawy

dochodzić roszczeń odszkodowawczych za szkodę wyrządzoną wskutek nabycia i

użycia produktu niewłaściwie oznaczonego co do możliwości zastosowania go i przy

zatajeniu ryzyka związanego z jego użyciem. Taki czyn jest bowiem „czynem

nieuczciwej konkurencji” w rozumieniu art. 10 w związku z art. 1 omawianej ustawy

wobec innego producenta podobnych towarów, który je właściwie oznacza i jedynie

wobec niego rodzi odpowiedzialność na podstawie przepisów tej ustawy za szkody

5

wynikłe z nieuczciwej konkurencji. Nie stanowi natomiast podstawy odpowiedzialności

wobec nabywcy produktu, który używając go, poniósł szkodę z powodu jego wadliwego

oznaczenia lub niewystarczającej informacji. Podstawę odpowiedzialności producenta

wobec nabywcy mogą stanowić w takiej sytuacji jedynie przepisy kodeksu cywilnego

dotyczące odpowiedzialności kontraktowej (art. 471 k.c.) albo odpowiedzialności

deliktowej (art. 415 k.c.), a przy zbiegu obu tych reżimów, wybór podstawy

odpowiedzialności producenta należy do poszkodowanego nabywcy (art. 443 k.c.).

W rozpoznawanej sprawie powód dokonał wyboru podstawy odpowiedzialności

strony pozwanej zarzucając jej popełnienie czynu niedozwolonego i wskazując na

odpowiedzialność na podstawie art. 415 k.c. Trafnie podniesiono w kasacji, iż nie mogą

mieć zastosowania przepisy art. 4491

– 44911

k.c. dotyczące szkody wyrządzonej przez

produkt niebezpieczny, które dodane do kodeksu cywilnego na podstawie ustawy z dnia

2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za

szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U. Nr 22, poz. 271), nie

obowiązywały w chwili nabywania przez powoda materiałów tynkarskich ani w chwili

powstania szkody. Z tych samych przyczyn nie mogą mieć w sprawie zastosowania, dla

określenia co jest produktem niebezpiecznym, przepisy ustawy z dnia 22 stycznia 2000r.

o ogólnym bezpieczeństwie produktu (Dz. U. Nr 15, poz. 179 ze zm.) ani następnej

ustawy z dnia 12 grudnia 2003 r. o ogólnym bezpieczeństwie produktów (Dz. U. Nr 229,

poz. 2275).

Wbrew stanowisku skarżącego, przepisy te jako odnoszące się w przeważającej

mierze do szkód wyrządzonych na osobie, nie mogą także być pomocne przy ocenie

prawnej stanu faktycznego i prawnego rozpoznawanej sprawy. Trzeba bowiem

wskazać, że odpowiedzialność za szkody w mieniu, wyrządzone przez produkt

niebezpieczny (a o taką szkodę chodzi w sprawie) ograniczona została tylko do sytuacji,

gdy rzecz uszkodzona w wyniku użycia produktu należy do rzeczy przeznaczonych do

osobistego użytku i w taki przede wszystkim sposób korzystał z niej poszkodowany (art.

4492

k.c.). Natomiast zgodnie z art. 4491

§ 3 k.c. niebezpieczny jest produkt nie

zapewniający bezpieczeństwa, jakiego można oczekiwać, uwzględniając normalne

użycie produktu.

Nie sposób więc, nawet jedynie dla celów wykładni, odnosić ustawowego

określenia produktu niebezpiecznego do sytuacji jaka wystąpiła w rozpoznawanej

sprawie, w której powód będący profesjonalistą w dziedzinie tynkarstwa nabył materiały

tynkarskie nie stwarzające żadnego zagrożenia i użył je w sposób niewłaściwy,

6

powodując odpadnięcie tynku i szkody w mieniu osób trzecich, które musiał usunąć.

Prawidłowe, normalne użycie nabytych materiałów tynkarskich, nie stwarzało żadnego

zagrożenia, nie można zatem uznać, nawet stosując pomocniczo definicję zawartą w

art. 4491

§ 3 k.c., że stanowiły one produkt niebezpieczny. To zaś prowadzi do wniosku,

że na stronie pozwanej nie ciążył szczególny, wynikający z niebezpiecznego charakteru

produktu, obowiązek pouczenia i uprzedzenia nabywców o wszystkich możliwych

skutkach jego użycia, w tym także skutkach użycia niewłaściwego. Tym bardziej odnosi

się to do sytuacji, gdy chodzi o powszechnie używany preparat sprzedawany do

profesjonalnego zastosowania przez doświadczonych fachowców, którzy powinni

posiadać odpowiednią wiedzę o jego właściwym użyciu. W takiej sytuacji wystarczające

jest wskazanie właściwości preparatu i zakresu jego zastosowania a przy kilku

podobnych preparatach wskazanie zaleceń i preferencji producenta co do warunków

stosowania każdego z nich. Prawidłowo zatem Sądy obu instancji uznały za

wystarczające informacje o roztworze gruntującym GT, odpowiadające powyższym

wymaganiom, zamieszczone przez stronę pozwaną w ulotkach, wytycznych i

świadectwie, dostępnych dla nabywców. Roztwór ten przeznaczony był do stosowania

przez profesjonalistów murarzy i tynkarzy, którzy bez wątpienia powinni byli wiedzieć, że

użycie niewłaściwego środka gruntującego na określone podłoże może spowodować

odpadanie tynku. Nie zamieszczenie przez producenta na preparacie gruntującym tak

oczywistej i powszechnie znanej informacji nie może być uznane za czyn niedozwolony,

którym jest działanie lub zaniechanie sprawcy noszące znamiona bezprawności a więc

sprzeczne z normami prawa zawierającymi powszechnie obowiązujące nakazy lub

zakazy stanowiące reguły postępowania albo sprzeczne z nakazami i zakazami

wynikającymi z zasad współżycia społecznego. Żadne powszechnie obowiązujące

reguły nie nakładają na producenta materiałów przeznaczonych do profesjonalnego

użytku obowiązku zamieszczania na nich informacji, które powinny być znane i

oczywiste dla każdego fachowca używającego takich materiałów, jak również

zamieszczania zakazu użycia określonego materiału w określonych warunkach, jeśli

wskazano zalecenia producenta co do warunków użycia tego materiału.

Z tych względów kasacyjny zarzut naruszenia art. 355 § 2 i art. 415 k.c. należy

uznać za nieuzasadniony. Podkreślić przy tym trzeba, że powoływane w kasacji

orzecznictwo Sądu Najwyższego dotyczące odpowiedzialności deliktowej producenta

nie może być pomocne przy rozstrzyganiu sprawy, bowiem dotyczy odpowiedzialności

za wprowadzenie do obrotu, bez odpowiedniego ostrzeżenia i zabezpieczenia wysoce

7

niebezpiecznych produktów (trucizn), stwarzających poważne zagrożenie dla życia i

zdrowia ludzkiego, co jak wskazano wyżej, bez wątpienia nie odnosi się do materiałów

tynkarskich nabytych i wadliwie użytych przez powoda.

Biorąc wszystko to pod uwagę Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312

k.p.c.

oddalił kasację.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.