Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 sierpnia 2005 r.

V CK 104/05

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CK 104/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 sierpnia 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Marek Sychowicz (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca)

SSN Jan Górowski

w sprawie z powództwa Agencji Finansowej "F.(…)" Spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością w D.

przeciwko "S.(…)" Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w H. o zapłatę, po

rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 18 sierpnia 2005 r., kasacji strony

powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 22 września 2004 r., sygn. akt I ACa

(…),

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi

Apelacyjnemu, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 19 września 2003 r. Sąd Okręgowy w K. zasądził od S.(…) Sp. z

o.o. w H. na rzecz Agencji F.(…) Sp. z o. o. w D. kwotę 93.351,01 zł z odsetkami

ustawowymi.

2

Powódka wywodziła, że nabyła dochodzoną wierzytelność wraz ze wszelkimi

związanymi z nią prawami na podstawie umowy z 5 grudnia 2002 roku zawartej z B.(…)

Sp. z o.o. w W. Przedmiotem powództwa było wynagrodzenie za roboty budowlane

wykonane przez J. L. i A. M. - wspólników spółki cywilnej D.(…). Pierwotni wierzyciele w

listopadzie 2000 roku wnieśli jako aport do spółki z o.o. w W. B.(…) należące do nich

przedsiębiorstwo, w którego skład wchodziła także przedmiotowa wierzytelność.

Pozwana spółka wywodziła, że powódka nie mogła w 2002 roku skutecznie

nabyć wierzytelności, ponieważ już w lipcu 2001 roku złożyła tej spółce oświadczenie o

potrąceniu przedmiotowych wierzytelności z wierzytelnościami nabytymi przez pozwaną

od T.(…) Spółki z o. o w W.

Z dokonanych ustaleń Sądu wynika, że w § 14 pkt 4 zawartej w dniu 25 lutego

1999 roku przez pozwaną z T.(…) Sp. z o. o. umowy cesji, postanowiono, że

wierzytelności nie mogą być przedmiotem cesji bez zgody zamawiającego, a takiej

zgody nie udzielono. Pozwana zatem, z uwagi na to ograniczenie, nie mogła nabyć

skutecznie przedmiotowej wierzytelności. Skuteczne natomiast było nabycie tej

wierzytelności przez powodową spółkę.

Na skutek apelacji pozwanego Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 22 września 2004

r. zmienił powyższy wyrok i powództwo oddalił. Sąd drugiej instancji nie podzielił

stanowiska Sądu Okręgowego i uznał, że powodowej spółce nie przysługuje legitymacja

czynna do dochodzenia głoszonego w pozwie żądania zapłaty. Sąd ten uznał, że brak

jest podstaw do przyjęcia, że doszło do przelewu wierzytelności wspólników spółki

cywilnej J. L. i A. M. na rzecz B.(…) Sp. z o. o. dlatego, że w „umowie cesji" z dnia 19

marca 2001 roku cedenta reprezentowały te same osoby, które są członkami zarządu

B.(…) Sp. z o. o. - zarówno bowiem po stronie zbywcy, jak i osób reprezentujących

nabywcę występowały te same osoby , to jest J. L. i A. M. Z treści zaś art. 210 k.s.h.

wynika, że w umowach między spółką a członkami zarządu spółkę winna reprezentować

rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. Przepis

art. 210 ksh ma zastosowanie do wszystkich umów zawieranych przez spółkę z

członkami zarządu, a umowy zawarte sprzecznie z nim są nieważne. Ponadto, w ocenie

tego Sądu, nie zostało wykazane, że przedmiotem aportu do spółki B.(…) była

przedmiotowa wierzytelność, bowiem nie została ona wymieniona jako przedmiot aportu

w uchwale nadzwyczajnego walnego zgromadzenia tej spółki. Sąd Apelacyjny uznał w

konsekwencji, że skoro B.(…) Sp. z o. o. nie nabyła skutecznie od wspólników spółki

cywilnej przedmiotowych wierzytelności, to nie mogła dokonać ich przeniesienia na

3

rzecz powódki. Niezależnie od tego, nawet gdyby uznać, że powyższa wierzytelność

weszła do spółki B.(…), to umowa przelewu tej wierzytelności zawarta przez tą spółkę z

powódką byłaby nieważna, ponieważ nie istnieje uzasadniająca ją causa.

Wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżyła powódka kasacją, opartą na obu

podstawach kasacyjnych określonych w art. 3931

k.p.c. W ramach pierwszej z nich

zarzuciła naruszenie art. 210 k.s.h. oraz art. 551

k.c. Natomiast w ramach drugiej

podstawy powódka zarzuciła naruszenie art. 47914

§ 2, 368 § 1 pkt 4, 381, 378 § 1 oraz

233 § 1 k.p.c. W konkluzji wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

W pierwszej kolejności podlegają rozważeniu zarzuty podniesione w ramach

drugiej podstawy kasacyjnej, bowiem prawidłowość wykładni czy zastosowania prawa

materialnego może być poddana właściwej ocenie jedynie na podstawie prawidłowo

ustalonego stanu faktycznego sprawy. W kasacji podniesiony został zarzut naruszenia

przez Sąd drugiej instancji przepisu art. 47914

§ 2 k.p.c. Naruszenie tego przepisu

polega zdaniem skarżącego na uwzględnieniu w postępowaniu kasacyjnym zarzutu

braku legitymacji czynnej powoda, który został podniesiony przez pozwanego po raz

pierwszy dopiero w toku rozprawy apelacyjnej. Zarzut ten jest trafny. Powołany przepis,

adresowany do strony pozwanej w postępowaniu odrębnym, jakim jest postępowanie

gospodarcze, nakłada obowiązek podania w odpowiedzi na pozew wszystkich

twierdzeń, zarzutów oraz dowodów na ich poparcie pod rygorem utraty prawa

powoływania ich w toku postępowania. Treść tego przepisu jasno zatem wskazuje, że

ustanawia on tzw. prekluzję procesową, ściśle określając tę fazę procesu, w której

pozwany może podjąć skuteczną obronę, chyba że, jak dalej z przepisu wynika, wykaże,

iż powołanie twierdzeń, zarzutów oraz dowodów na ich poparcie w odpowiedzi na

pozew nie było możliwe, albo że potrzeba ich powołania wynikła później. Jak wyjaśnił

Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 17 lutego 2004 r., III CZP 115/03 (OSNC 2005, nr 5,

poz. 77), przepis ten dotyczy wszystkich twierdzeń, zarzutów i dowodów, bez względu

na ich znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Jak wskazano, omawiany przepis

adresowany jest do strony. Jednocześnie jednak określa on powinność sądu

egzekwowania obowiązków nałożonych na strony, a to oznacza, że obowiązkiem sądu

jest pominięcie spóźnionych twierdzeń, czyli traktowania ich tak, jakby nie zostały

zgłoszone, oraz oddalenie spóźnionych zarzutów i dowodów. Z uzasadnienia

zaskarżonego wyroku nie wynika jednakże, czy w ocenie Sądu drugiej instancji pozwany

4

wykazał istnienie przesłanek pozwalających na uznanie, że podniesiony dopiero na

rozprawie apelacyjnej zarzut braku legitymacji czynnej powoda nie uległ prekluzji, co

stanowi również, jak trafnie zarzucał skarżący, naruszenie art. 368 § 1 pkt 4 k.p.c. Już z

tego względu zaskarżony kasacją wyrok nie może się ostać. Na marginesie należy

jednak także wskazać, że art. 47914

§ 2 k.p.c. jest odpowiednikiem art. 47912

§ 1 k.p.c.,

nakładającego na powoda obowiązek podania w pozwie wszystkich twierdzeń oraz

dowodów na ich poparcie, również pod rygorem utraty prawa powoływania ich w toku

postępowania, chyba że powód wykaże, że ich powołanie w pozwie nie było możliwe

albo że taka potrzeba wynikła później. Jak zaś wynika z pozwu, powód wywodził swoje

roszczenie z faktu nabycia od spółki z ograniczoną odpowiedzialnością B.(…) na

podstawie umowy cesji z dnia 5 grudnia 2002 r. przedmiotowej wierzytelności, którą do

tej spółki wnieśli jako aport J. L. i A. M., wspólnicy spółki cywilnej „D.(…)”, którzy

następnie stali się wspólnikami spółki z o.o. B.(…). W tej sytuacji należy poddać w

wątpliwość prawidłowość dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych, jeżeli bowiem

dochodzona wierzytelność miała być przedmiotem aportu wniesionego w dniu 20

listopada 2000 r. przez J. L. i A. M. do spółki B.(…), to nie mogła być już przedmiotem

umowy cesji zawartej w dniu 19 marca 2001 r. przez nich z tą spółką. Zasadniczego

znaczenia nabiera zatem ustalenie, czy - zgodnie z twierdzeniami powoda zawartymi w

pozwie - przedmiotowa wierzytelność przysługiwała spółce z o. o. B.(…), a następnie na

podstawie umowy przelewu została przeniesiona na powoda. W tym zakresie dokonane

ustalenia nie mogą być uznane za pełne. Sąd drugiej instancji ograniczył się bowiem do

ustalenia, że wierzytelność ta nie została wymieniona w treści uchwały nr 1/2000

nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników spółki B.(…). W treści tej uchwały nie

wymieniono jednak żadnej wierzytelności przysługującej wspólnikom spółki cywilnej

D.(…), które wraz z przedsiębiorstwem wnieśli do spółki B.(…). Skarżący powoływał się

na załączniki do tej uchwały, które miały wierzytelności te określać. Brak odniesienia się

do tych twierdzeń i ewentualnych dowodów stanowi o naruszeniu art. 233 § 1 k.p.c.,

bowiem dokonana ocena nie może być uznana za wszechstronną.

Powyższy zarzut kasacyjny związany jest z podnoszonym w ramach pierwszej

podstawy kasacyjnej zarzutem naruszenia art. 551

k.c. Zgodzić się należy ze

skarżącym, że w skład przedsiębiorstwa wchodzą także wierzytelności, wynika to

bowiem w sposób jasny z treści pkt 4 tego przepisu. Zgodnie zaś z art. 552

k.c.

czynność prawna mająca za przedmiot przedsiębiorstwo obejmuje wszystko, co wchodzi

w jego skład, chyba że co innego wynika z treści czynności prawnej albo z przepisów

5

szczególnych. Jeżeli zatem przedmiotem aportu do spółki B.(…) było przedsiębiorstwo,

a z treści powołanego protokołu nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników nie wynika,

by jakaś część przedsiębiorstwa została wyłączona, to zostało ono przeniesione na

rzecz tej spółki w całości, a więc również z wierzytelnościami, o ile wchodziły w jego

skład. Obowiązek wykazania jednak, że konkretna wierzytelność wchodziła w skład

przedsiębiorstwa, obciąża skarżącego, zgodnie z zasadą rozkładu ciężaru dowodu,

wyrażoną w art. 6 k.c.

W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej skarżący powołał także zarzut

naruszenia art. 210 k.s.h. W świetle przedstawionych wyżej uwag, dotyczących

znaczenia art. 47914

§ 2 k.p.c., ocena tego zarzutu ma mniejsze znaczenie. Nie można

jednak zgodzić się z przedstawioną przez skarżącego wykładnią art. 210 k.s.h. Skarżący

powołał się na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 1999 r., II CKN 24/98 (OSNC

nr 11, poz. 187), w uzasadnieniu którego wskazano, że art. 203 k.h., którego

odpowiednikiem jest art. 210 k.s.h., dotyczy umów między spółką a członkami zarządu,

związanych z pełnioną funkcją, a nie umów zawieranych przez spółkę z członkami

zarządu działającymi jako osoby fizyczne, a więc poza pełnioną przez nich funkcją. W

ocenie skarżącego, J. L. i A. M., członkowie zarządu spółki B.(…), zawierając umowę ze

wspólnikami spółki cywilnej „D.(…)”, którymi były te same osoby, nie działali jako

członkowie zarządu, a umowa ta z pełnioną przez nich w spółce funkcją nie miała

związku. Tej oceny nie można podzielić. Celem przepisu art. 203 k.h., a obecnie 210

k.s.h., jest ochrona interesów spółki z ograniczoną odpowiedzialnością i jej wspólników

na wypadek konfliktu interesów, który może się ujawnić w sytuacji, gdy członek zarządu

zawiera umowę „z samym sobą”, a więc w sytuacji, gdy po obu stronach umowy

występują te same osoby (taki właśnie wypadek nastąpił w umowie cesji z dnia 19

marca 2001 r.). Zarówno w doktrynie, jak i późniejszym orzecznictwie Sądu

Najwyższego powszechnie uznaje się, że art. 203 k.h. i 210 k.s.h. nie różnicują

czynności prawnych i dotyczą wszystkich umów między spółką a członkiem zarządu,

bez względu na to, czy umowy te mają związek z pełnioną funkcją w zarządzie spółki.

To stanowisko Sąd Najwyższy w obecnym składzie podziela, szczegółowe rozważanie

tej kwestii w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie jest jednak konieczne.

Wobec powyższego Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art. 39313

§ 1 k.p.c. w związku z art. 3 ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy – kodeks

postępowania cywilnego oraz ustawy – prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z

2005 r. Nr 13, poz. 98).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.