Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 października 2005 r.

II CK 147/05

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CK 147/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 października 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Iwona Koper (przewodniczący)

SSN Barbara Myszka (sprawozdawca)

SSN Marek Sychowicz

w sprawie z powództwa P. Z., M. Z. i W. Z.

przeciwko Skarbowi Państwa - Urzędowi Skarbowemu w G. oraz Skarbowi Państwa -

Komendzie Wojewódzkiej Policji w G. o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie

Cywilnej w dniu 20 października 2005 r., kasacji powodów od wyroku Sądu Okręgowego

w G. z dnia 5 listopada 2004 r., sygn. akt V Ca (…),

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w G. do

ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

P. Z., M. Z. i W. Z. wnosili o zasądzenie od Skarbu Państwa – Urzędu

Skarbowego w G. oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w G. kwoty 18 861, 20 zł z

ustawowymi odsetkami od dnia 17 października 2002 r. do dnia zapłaty.

2

Wyrokiem z dnia 13 lipca 2004 r. Sąd Rejonowy w G. zasądził od Skarbu

Państwa – Urzędu Skarbowego w G. na rzecz powodów kwotę 195,20 zł z ustawowymi

odsetkami od dnia 16 października 2002 r. do dnia zapłaty, natomiast w pozostałej

części oddalił powództwo. Istotne elementy stanu faktycznego przyjętego za podstawę

orzeczenia przedstawiały się następująco.

W dniu 7 lutego 1994 r. powodowie, prowadzący działalność gospodarczą

w formie spółki cywilnej pod nazwą A.(…) w K., zawarli z Wojewodą X., działającym w

porozumieniu z Komendantem Wojewódzkim Policji w G., umowę zlecenia na czas do

31 grudnia 1994 r., w której zobowiązali się do usuwania, na zlecenie Policji – na koszt

właścicieli – pojazdów pozostawionych w niedozwolonych miejscach. Kolejnymi

aneksami przedłużono obowiązywanie tej umowy do 31 grudnia 1999 r. W dniu

19 czerwca 2000 r. powodowie zawarli z kolei z Komendantem Miejskim Policji w G.

umowę o współdziałaniu w zakresie usuwania, przemieszczania lub parkowania

pojazdów. Umowa ta wchodziła w życie z dniem 1 lipca 2000 r. i miała obowiązywać

przez okres trzech lat. W dniu 21 kwietnia 1998 r. powodowie otrzymali z Komisariatu

Policji w K. zlecenie usunięcia z drogi nr 118 samochodu marki Alfa Romeo nr rej. (…),

uszkodzonego w wyniku wypadku. W wykonaniu zlecenia przetransportowali

uszkodzony samochód i umieścili go na należącym do nich parkingu. Właścicielem

samochodu był obywatel NRF, który, mimo prawidłowego doręczenia mu wezwania, nie

zgłosił się po odbiór pojazdu.

Decyzją z dnia 12 lipca 2002 r. Komendant Miejski Policji w G. – powołując się na

przepisy art. 1 i 4 dekretu z dnia 18 września 1954 r. o likwidacji nie podjętych

depozytów i nie odebranych rzeczy (Dz. U. Nr 41, poz. 184 ze zm. – dalej: „dekret z dnia

18 września 1954 r.”), § 1 ust. 1 i § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16

marca 1971 r. w sprawie orzekania o przejściu depozytów na własność Państwa (Dz. U.

Nr 7, poz. 78 ze zm. – dalej: „rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 16 marca 1971 r.”),

art. 6 ust. 1 i art. 6a ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. Nr 101, poz.

1092 ze zm.) oraz art. 130a ust. 1, 2 i 10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o

ruchu drogowym (Dz. U. Nr 97, poz. 602 ze zm., jedn. tekst: – dalej: „Pr. o ruchu

drogowym”) – orzekł o przejściu depozytu, będącego w posiadaniu Komendy Miejskiej

Policji w G., w postaci samochodu Alfa Romeo nr rej. (…) na własność Skarbu Państwa

oraz o jego przekazaniu Urzędowi Skarbowemu w G. Zgodnie z tą decyzją, powodowie

przekazali samochód Urzędowi Skarbowemu, który w dniu 2 października 2002 r.

dokonał jego likwidacji. W dniu 2 października 2002 r. powodowie wystawili fakturę VAT

3

nr (…) i obciążyli Urząd Skarbowy w G. kwotą 19 812,80 zł za parkowanie samochodu

Alfa Romeo w okresie od 21 kwietnia 1998 r. do 2 października 2002 r. Urząd Skarbowy

uznał za zasadne żądanie wynagrodzenia za parkowanie w okresie od daty

uprawomocnienia się decyzji z dnia 12 lipca 2002 r., tj. od dnia 27 lipca 2002 r. do dnia 2

października 2002 r. i z tego tytułu przekazał powodom kwotę 951,60 zł, w pozostałym

zakresie natomiast odmówił zapłaty.

Sąd Rejonowy podkreślił, że, zgodnie z umową z dnia 7 lutego 1994 r., koszty

związane z przechowywaniem pojazdów ponosić powinni ich właściciele, między

stronami powstał jednak spór co do tego, kiedy Skarb Państwa stał się właścicielem

samochodu Alfa Romeo. Samochód ten został przez powodów usunięty z drogi w czasie

obowiązywania dekretu z dnia 18 września 1954 r., w czasie likwidacji samochodu

natomiast kwestię przejścia usuniętych pojazdów na rzecz Skarbu Państwa regulował

już przepis art. 130a ust. 1 pkt 10 Pr. o ruchu drogowym. Wyrokiem Trybunału

Konstytucyjnego z dnia 16 marca 2004 r., K 22/03 (OTK – A 2004, nr 3, poz. 20) art. 6

dekretu z dnia 18 września 1954 r., stanowiący, że „Rada Ministrów określi w drodze

rozporządzenia organy właściwe do orzekania o przejściu depozytów na własność

Państwa oraz zasady likwidacji i tryb postępowania tych organów z depozytami jak

również z sumami uzyskanymi z ich sprzedaży”, oraz wydane na jego podstawie

rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 16 marca 1971 r. w sprawie orzekania o przejściu

depozytów na własność Państwa (Dz. U. Nr 7, poz. 78 ze zm.), na które powołał się w

swojej decyzji z dnia 12 lipca 2002 r. Komendant Miejski Policji w G., uznane zostały za

niezgodne z art. 64 ust. 3 i art. 92 ust. 1 Konstytucji. W uzasadnieniu wyroku Trybunał

Konstytucyjny, zdaniem Sądu Rejonowego, trafnie zauważył, że przewidziane

w powołanych przepisach orzeczenie o przejściu nie podjętych depozytów na własność

Państwa miało charakter konstytutywny, wobec czego nie można podzielać poglądu

powodów, według którego przedmiotowy samochód przeszedł na własność Skarbu

Państwa z dniem usunięcia go z drogi, czyli z dniem 21 kwietnia 1998 r. Z uwagi na

konstytutywny charakter decyzji Komendanta Miejskiego Policji z dnia 12 lipca 2002 r., o

przejściu samochodu na własność Skarbu Państwa mogłaby być bowiem mowa dopiero

w chwili, w której decyzja ta stała się ostateczna. W niniejszej sprawie jednak –

stwierdził Sąd Rejonowy – ze względu na § 8 pkt 4 dekretu z dnia 18 września 1954 r.,

stanowiący, że dekretu nie stosuje się do przedmiotów, co do których przepisy

szczególne normują postępowanie w razie ich niepodjęcia, zastosowanie znajduje art.

130a ust. 1 pkt 10 Pr. o ruchu drogowym. Przepis ten wszedł w życie z dniem 1 stycznia

4

2002 r. i stanowił, że „pojazd usunięty w trybie określonym w ust. 1 lub 2 i nieodebrany

przez uprawnioną osobę w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia uznaje się za

porzucony z zamiarem wyzbycia się. Pojazd ten przechodzi na rzecz Skarbu Państwa z

mocy ustawy”. Miał on zastosowanie – stwierdził Sąd Rejonowy – także do pojazdów

usuniętych z drogi przed dniem 1 stycznia 2002 r., zgodnie bowiem z art. 4 ust. 8 ustawy

z dnia 6 września 2001 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2001 r.

Nr 129, poz. 1444 ze zm.), „pojazdy usunięte z drogi przed dniem wejścia w życie

ustawy i nieodebrane przez uprawnioną osobę, z dniem 1 lipca 2002 r. uznaje się za

porzucone z zamiarem wyzbycia się”. Zatem przedmiotowy samochód z dniem 1 lipca

2002 r., jako porzucony z zamiarem wyzbycia się, z mocy ustawy przeszedł, zdaniem

Sądu Rejonowego, na rzecz Skarbu Państwa na podstawie art. 130a ust. 1 pkt 10 Pr. o

ruchu drogowym, natomiast decyzja z dnia 12 lipca 2002 miała jedynie charakter

deklaratywny. Od dnia 1 lipca 2002 Skarb Państwa, jako właściciel samochodu, ponosić

powinien koszty jego parkowania, natomiast koszty powstałe w czasie od 21 kwietnia

1998 r. do 30 czerwca 2002 r. obciążały obywatela RFN. W imieniu Skarbu Państwa

koszty parkowania pojazdu ponosić powinien urząd skarbowy, jako dysponent budżetu.

Z powyższych względów Sąd Rejonowy zasądził od Skarbu Państwa – Urzędu

Skarbowego w G. na rzecz powodów kwotę 195, 20 zł stanowiącą należność za 16 dni

parkowania samochodu (od 1 lipca 2002 r. do 16 lipca 2002 r.; za czas od 17 lipca 2002

r. powodowie otrzymali wynagrodzenie przed wytoczeniem powództwa) według stawki

10 zł + VAT za każdy dzień, a w pozostałej części oddalił powództwo.

Apelacja powodów, którzy zaskarżyli wyrok Sądu Rejonowego w części

oddalającej powództwo odnośnie do kwoty 18.666 zł, została przez Sąd Okręgowy w G.

oddalona wyrokiem z dnia 5 listopada 2004 r. Sąd Okręgowy zaaprobował zarówno

ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, jak i ich ocenę prawną. Podkreślił przy tym,

że zgodnie z § 10 ust. 2 poprzednio obowiązującego rozporządzenia Ministra Spraw

Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 stycznia 2000 r. w sprawie usuwania pojazdów i

blokowania kół (Dz. U. Nr 5, poz. 64 ze zm.), przedsiębiorca, zawierając umowę z

Komendantem powiatowym Policji dotyczącą czynności usuwania, przemieszczania lub

parkowania pojazdów na podstawie dyspozycji Policji, zobowiązywał się do dochodzenia

we własnym zakresie, na drodze cywilnoprawnej, roszczeń od właściciela pojazdu.

Natomiast przepisy aktualnie obowiązującego rozporządzenia Ministra Spraw

Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 sierpnia 2002 r. w sprawie usuwania pojazdów

(Dz. U. Nr 134, poz. 1133 ze zm.) przewidują, że podstawę zezwolenia na odebranie

5

pojazdu z parkingu jest okazanie przez osobę uprawnioną m.in. dowodu uiszczenia

opłaty, o której mowa w art. 130a Pr. o ruchu drogowym. Z przepisów tych – podkreślił

Sąd Okręgowy – nie można wywodzić obowiązku uiszczania przez Skarb Państwa

należności za cały okres przechowywania samochodu na parkingu, mimo że Skarb

Państwa nie był w tym okresie właścicielem samochodu.

W kasacji od wyroku Sądu Okręgowego powodowie – powołując się na obydwie

podstawy z art. 393 1

k.p.c. – wnosili o zmianę tego wyroku przez zasądzenie od

pozwanych in solidum kwoty 18.666 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 17 października

2002 r. do dnia zapłaty ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania. W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej wskazali na

naruszenie przepisów: art. 1 ust. 1 i art. 4 ust. 1 i 2 dekretu z dnia 18 września 1954 r.

przez ich niezastosowanie, mimo że stanowiły one podstawę wydania decyzji przez

Komendanta Miejskiego Policji w G., § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16

marca 1971 r. przez nieuwzględnienie właściwości organów administracji skarbowej,

jako uprawnionych do rozporządzania nieodebranymi pojazdami usuniętymi z drogi w

wyniku wypadku drogowego, art. 4 ust. 8 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o zmianie

ustawy – Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 129, poz. 1444 ze zm.) przez przyjęcie,

że przedmiotowy samochód przeszedł na własność Skarbu Państwa dopiero z dniem 1

lipca 2002 r., podczas gdy przed tą datą obowiązywały przepisy dekretu z dnia

18 września 1954 r., które regulowały przejście nieodebranych pojazdów na własność

Skarbu Państwa z mocy prawa, art. 130a ust. 2 pkt 2, ust. 4, 5, 6, 7 i 10 Pr. o ruchu

drogowym przez przyjęcie, że przedmiotowy samochód przeszedł na własność Skarbu

Państwa dopiero z dniem 1 lipca 2002 r., podczas gdy został on usunięty z drogi w dniu

21 kwietnia 1998 r., wobec czego, zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami,

przeszedł na własność Państwa z dniem 21 kwietnia 2000 r., art. 130a ust. 1 Pr. o ruchu

drogowym przez przyjęcie, że koszty przechowania przedmiotowego samochodu

powstałe przed dniem 1 lipca 2002 r. ponieść powinien jego właściciel z chwili wypadku,

a nie Skarb Państwa, jako właściciel odbierający pojazd, art. 835 i 836 k.c. przez ich

niezastosowanie przy podejmowaniu rozstrzygnięcia, i wreszcie art. 32 ust. 1 i 2

Konstytucji przez zastosowanie reguł interpretacyjnych skutkujących naruszeniem

zasady równości wobec prawa, w szczególności powodujących dyskryminację

przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą polegającą na usuwaniu z

drogi i przechowywaniu pojazdów na parkingu strzeżonym. Natomiast w ramach drugiej

podstawy postawili zarzut obrazy art. 233 k.p.c. przez dokonanie dowolnej oceny

6

dowodów, a w jej wyniku przyjęcie, że nie dochodzili należności za parkowanie od osoby

będącej właścicielem samochodu przed wypadkiem, oraz że w 90 % wypadków

otrzymują wynagrodzenie za parkowanie od właścicieli pojazdów.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Na wstępie trzeba zaznaczyć, że – ze względu na regulację zawartą w art. 3

ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego

oraz ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2005 r. Nr 13, poz. 98) –

do rozpoznania złożonej kasacji stosuje się przepisy Kodeksu postępowania cywilnego

w brzmieniu obowiązującym przed dniem 6 lutego 2005 r. i w takim brzmieniu będą one

powoływane w uzasadnieniu.

Przystępując do rozważenia podstawy kasacyjnej z art. 393 1

pkt 2 k.p.c., trzeba

zauważyć, że podniesiony przez skarżących „z daleko posuniętej ostrożności

procesowej” zarzut naruszenia przepisu art. 233 k.p.c. nie zawiera w ogóle

uzasadnienia. Oznacza to, że podstawa kasacyjna przewidziana w art. 393 1

pkt 2 k.p.c.

nie została w sposób prawidłowy wywiedziona i z tej już tylko przyczyny nie może

odnieść zamierzonego skutku. W tym stanie rzeczy dla oceny trafności zarzutu

naruszenia prawa materialnego miarodajny jest stan faktyczny sprawy, będący

podstawą wydania zaskarżonego wyroku (art. 393 15

k.p.c.; zob. też Wyrok SN z dnia 7

marca 1997 r., II CKN 18/97, OSNC 1997, nr 8, poz. 120).

Wskazując na naruszenie wymienionych w kasacji przepisów dekretu z dnia 18

września 1954 r., Prawa o ruchu drogowym oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia

16 marca 1971 r., skarżący wychodzili z założenia, że istota sporu w niniejszej sprawie

sprowadza się do ustalenia momentu przejścia na własność Skarbu Państwa

usuniętego przez nich z drogi w dniu 21 kwietnia 1998 r. samochodu Alfa Romeo oraz

że zgodnie z tymi przepisami przejście własności nastąpiło w dniu 21 kwietnia 2000 r.,

nie zaś – jak przyjęły Sądy Orzekające w dniu 1 lipca 2002 r. Z treści art. 1 ust. 1

dekretu z dnia 18 września 1954 r., zdaniem skarżących, wynika bowiem, że przejście

depozytu na własność Państwa następuje ex lege. Pomijając kwestię istoty sporu,

trzeba stwierdzić, że tak ujęty zarzut naruszenia art. 1 ust. 1 w związku z art. 4 dekretu z

dnia 18 września 1954 r. nie może odnieść zamierzonego skutku. Skarżący ograniczyli

się do postawienia tezy o przejściu własności depozytu na podstawie art. 1 ust. 1

powołanego dekretu ex lege, lecz nie przytoczyli żadnej argumentacji na jej poparcie.

Jak trafnie podkreśliły Sądy Orzekające, problem charakteru orzeczenia

„o likwidacji depozytu” był już przedmiotem rozważań Trybunału Konstytucyjnego, który

7

w uzasadnieniu wyroku z dnia 16 marca 2004 r., K 22/03 (OTK – A 2004, nr 3, poz. 20)

stwierdził, że nie podobna zgodzić się z poglądem, jakoby odjęcie własności depozytów

następowało ex lege. Brzmienie art. 1 dekretu, że depozyty nie podjęte „przechodzą na

własność Państwa” – zdaniem Trybunału Konstytucyjnego – bynajmniej nie przesądza w

kategoryczny sposób o momencie utraty własności i trybie tej utraty. Z kolei brzmienie

art. 6 dekretu, mówiącego, że rozporządzenie określi organy „właściwe do orzekania o

przejściu depozytów na własność Państwa” sugeruje – stwierdził Trybunał Konstytucyjny

– konstytutywny charakter takiego orzeczenia. Wobec niejasności koncepcji samego

dekretu przyjęcie tezy o deklaratywnym charakterze orzeczenia o likwidacji nie

podjętych depozytów oznaczałoby, zdaniem Trybunału, przyjęcie zasady in dubio contra

libertatem, wiązałoby się bowiem z przyjęciem słabszej ochrony własności jako

konstytucyjnego prawa podmiotowego. Takie zaś rozumowanie uważa się za

niedopuszczalne wobec braku wszelkich innych racji za nim przemawiających, na

wypadek istnienia niejasności.

Skład orzekający Sądu Najwyższego podziela stanowisko Trybunału

Konstytucyjnego w kwestii konstytutywnego charakteru orzeczenia o przejściu depozytu

na własność Państwa na podstawie art. 1 dekretu z dnia 18 września 1954 r. Przyjmując

taki charakter orzeczenia, trzeba natomiast zdać sobie sprawę z tego, że zastosowanie

do przedmiotowego samochodu – jak oczekują tego skarżący – przepisu art. 1 ust. 1 w

związku z art. 4 dekretu z dnia 18 września 1954 r. oznacza, iż przejście jego własności

na rzecz Skarbu Państwa następuje dopiero w chwili, w której decyzja z dnia 12 lipca

2002 r. Komendanta Miejskiego Policji w G. stała się ostateczna. W konsekwencji,

zastosowanie do przedmiotowego samochodu przepisów wskazanych w kasacji

prowadzić musi do wniosku, że nabycie jego własności przez Skarb Państwa

nastąpiłoby później niż przyjął to Sąd Okręgowy w zaskarżonym wyroku.

Istota niniejszego sporu – wbrew odmiennym zapatrywaniom skarżących – nie

sprowadza się do ustalenia momentu przejścia własności samochodu Alfa Romeo na

rzecz Skarbu Państwa, powołane przez skarżących przepisy dekretu z dnia 18 września

1954 r., Prawa o ruchu drogowym oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 marca

1971 r. nie stanowią bowiem bezpośredniej podstawy dochodzonego roszczenia o

wynagrodzenie za jego przechowywanie.

Za uzasadniony uznać trzeba natomiast zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy

przepisów art. 835 i 836 k.c. Sąd pierwszej instancji wprawdzie sprawy pod tym kątem

nie rozważał, jednak, zgodnie z utrwalonym w orzecznictwie stanowiskiem, Sąd drugiej

8

instancji jest obowiązany brać pod rozwagę, w granicach zaskarżenia, wszystkie

naruszenia prawa materialnego popełnione przez sąd pierwszej instancji, niezależnie od

tego, czy zostały wytknięte w apelacji (zob. postanowienie SN z dnia 4 października

2002 r., III CZP 62/02, OSNC 2004, nr 1, poz. 7). Zatem Sąd Okręgowy powinien

zbadać, czy między stronami doszło do zawarcia umowy przechowania samochodu Alfa

Romeo nr rej (…), a w wypadku pozytywnym w jaki sposób uregulowana została w

umowie kwestia wynagrodzenia przechowawcy.

Skoro Sąd Okręgowy sprawy pod tym kątem w ogóle nie rozważał, konieczne

stało się uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania. Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 393 13

§ 1 i art.

108 § 2 w związku z art. 393 19

k.p.c. orzekł, jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.