Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 listopada 2005 r.

V CK 293/05

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CK 293/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 listopada 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Gerard Bieniek (przewodniczący)

SSN Bronisław Czech

SSN Barbara Myszka (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa A.(...)

przeciwko J. D.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 10 listopada 2005 r., kasacji strony

powodowej od wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia 22 kwietnia 2004 r., sygn. akt X

Ga (…),

oddala kasację.

Uzasadnienie

A.(...) z siedzibą w C. wnosiła o zasądzenie od pozwanej J. D. kwoty 5 816,94

euro z ustawowymi odsetkami: 1) od kwoty 997,88 euro za czas od dnia 20 grudnia

2000 r. do dnia 10 kwietnia 2001 r., 2) od kwoty 84,37 euro za czas od dnia 11 kwietnia

2001 r. do dnia zapłaty, 3) od kwoty 1 668,77 euro za czas od dnia 2 grudnia 2000 r. do

dnia 10 kwietnia 2001 r., 4) od kwoty 3 717,75 euro za czas od dnia 20 grudnia 2000 r.

2

do dnia zapłaty, a 5) od kwoty 1 498,36 euro za czas od dnia 24 grudnia 2000 r. do dnia

zapłaty.

Wyrokiem z dnia 1 października 2003 r. Sąd Rejonowy w W. oddalił powództwo,

przyjmując za podstawę orzeczenia następujące ustalenia i wnioski.

Powódka jest spółką włoskiego prawa handlowego, zarejestrowaną i mającą

siedzibę we Włoszech, pozwana natomiast prowadzi działalność gospodarczą pod firmą

„M.(…)” w W.. W dniach 31 maja 2000 r., 19 czerwca 2000 r. i 23 czerwca 2000 r.

powódka wystawiła faktury obciążające „M.(…)” na łączną kwotę 5 816,94 euro, a w

dniach 25 lipca 2001 r., 6 sierpnia 2001 r. i 22 sierpnia 2001 r. wezwała pozwaną do

zapłaty kwot wynikających z tych faktur. Pozwana nie zadośćuczyniła wezwaniu. W dniu

15 listopada 2002 r. powódka wystąpiła z pozwem, twierdząc, że kwota objęta żądaniem

stanowi cenę sprzedaży towarów wyszczególnionych w załączonych fakturach.

Sąd Rejonowy uznał, że, zgodnie z art. 1105 § 1 i 3 k.p.c. oraz art. 27 § 1 pkt 1

ustawy z dnia 12 listopada 1965 r. – Prawo prywatne międzynarodowe (Dz. U. Nr 46,

poz. 290 ze zm. – dalej: „p.p.m.”), sprawa należy do jurysdykcji krajowej oraz że ma w

niej zastosowanie prawo polskie. Powódka, dochodząc kwoty objętej żądaniem,

twierdziła, że kwota ta stanowi należność z tytułu ceny sprzedaży, nie przedstawiła

jednak – podkreślił Sąd Rejonowy – dowodów, świadczących o tym, że łączyła ją z

pozwaną umowa sprzedaży. Same twierdzenia powódki nie są, zdaniem Sądu

Rejonowego, dowodem istnienia stosunku zobowiązaniowego między stronami i

dowodu takiego nie stanowią również dołączone faktury, nieprzyjęte przez pozwaną.

Skoro zaś powódka nie udowodniła, że służy jej przeciwko pozwanej roszczenie o

zapłatę ceny sprzedaży, powództwo ulegało oddaleniu.

Apelacja powódki, która domagała się zmiany zaskarżonego wyroku przez

orzeczenie po myśli żądania pozwu, została przez Sąd Okręgowy w W. oddalona

wyrokiem z dnia 22 kwietnia 2004 r. Sąd Okręgowy przeprowadził następującą

argumentację.

Sąd pierwszej instancji niewadliwie ocenił, że same twierdzenia przytoczone

przez powódkę oraz dołączone do pozwu faktury nie stanowią dostatecznego dowodu

istnienia zobowiązania. Trafnie bowiem Sąd pierwszej instancji zauważył, że w sprawie

brakuje dowodu przyjęcia przedmiotowych faktur przez pozwaną, sam fakt ich

wystawienia nie może natomiast zastąpić dokumentów ani oświadczeń woli kontrahenta.

Kwestia właściwego prawa materialnego mogłaby podlegać rozważeniu –

stwierdził dalej Sąd Okręgowy – gdyby zachodziły podstawy do ustalenia, że istnieje

3

zobowiązanie, na które powoływała się powódka. Gdyby przy tym strony łączył stosunek

sprzedaży lub dostawy, miałaby zastosowanie konwencja wiedeńska o umowach

międzynarodowej sprzedaży towarów, a nie – jak twierdzi powódka – prawo włoskie. Co

się zaś tyczy jurysdykcji krajowej, to wynika ona z postanowień Konwencji z Lugano o

jurysdykcji i wykonywaniu orzeczeń w sprawach cywilnych i handlowych, nie zaś – jak

przyjął Sąd pierwszej instancji – z przepisów kodeksu postępowania cywilnego.

Okoliczności te nie miały jednak wpływu ani na prawidłowość dokonanych przez Sąd

pierwszej instancji ustaleń, ani na treść podjętego rozstrzygnięcia.

Powódka zaskarżyła wyrok Sądu Okręgowego kasacją, w której – powołując się

na obydwie podstawy określone w art. 393 1

k.p.c. – wnosiła o jego uchylenie oraz o

uchylenie wyroku Sądu Rejonowego z dnia 1 października 2003 r. i przekazanie sprawy

temu Sądowi do ponownego rozpoznania. W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej

wskazała na naruszenie art. 4 pkt „a” i art. 7 ust. 2 Konwencji Narodów Zjednoczonych o

umowach międzynarodowej sprzedaży towarów, sporządzonej w Wiedniu dnia 11

kwietnia 1980 r. (Dz. U. z 1997 r. Nr 45, poz. 286 – dalej: „Konwencja wiedeńska”) oraz

art. 27 § 1 pkt 1 p.p.m. przez przyjęcie, że dla oceny istnienia zobowiązania powinny

mieć zastosowanie przepisy Kodeksu cywilnego, w tym art. 6 k.c. Natomiast w ramach

drugiej podstawy podniosła zarzut obrazy art. 316 § 1 w związku z art. 233 § 1 i art. 328

§ 2 k.p.c. przez oparcie zaskarżonego wyroku na częściowej jedynie ocenie zebranego

materiału, z pominięciem dowodu z załączonych faktur i wskazaniem, iż nie są

wystarczającym potwierdzeniem istnienia zobowiązania przy braku jakiegokolwiek

uzasadnienia przyjętego stanowiska, a nadto z pominięciem podnoszonej okoliczności,

że pozwana częściowo, do kwoty 4000 000 ITL, uregulowała zobowiązanie wynikające z

przedmiotowych faktur.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Na wstępie trzeba zaznaczyć, że – ze względu na regulację zawartą w art. 3

ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego

oraz ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2005 r. Nr 13, poz. 98) –

do rozpoznania złożonej kasacji stosuje się przepisy Kodeksu postępowania cywilnego

w brzmieniu obowiązującym przed dniem 6 lutego 2005 r. i w takim brzmieniu będą one

powoływane w uzasadnieniu.

W pierwszej kolejności rozważenia wymaga podstawa kasacyjna z art. 3931

pkt 2

k.p.c., jako zmierzająca do zakwestionowania prawidłowości dokonania ustaleń

faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku. Odnosząc się do

4

podniesionego w ramach tej podstawy zarzutu wyjątkowej lapidarności uzasadnienia, a

tym samym obrazy art. 328 § 2 k.p.c., trzeba przypomnieć, że przepis art. 328 § 2 k.p.c.

stosuje się w postępowaniu przed sądem drugiej instancji odpowiednio, z

uwzględnieniem istoty i swoistości postępowania przed tym sądem (art. 391 § 1 k.p.c.),

co oznacza, że uzasadnienie orzeczenia sądu drugiej instancji nie musi zawierać

wszystkich elementów przewidzianych dla uzasadnienia orzeczenia sądu pierwszej

instancji. Jeżeli sąd drugiej instancji w pełni podziela ocenę dowodów, jakiej dokonał sąd

pierwszej instancji, to nie ma obowiązku ponownego przytaczania w uzasadnieniu

wydanego orzeczenia przyczyn, dla których określonym dowodom odmówił

wiarygodności i mocy dowodowej. W takim wypadku wystarczy stwierdzenie sądu

drugiej instancji, że podziela argumentację zawartą w uzasadnieniu wyroku sądu

pierwszej instancji, w którym poszczególne dowody zostały omówione. Sytuacja taka

wystąpiła w niniejszej sprawie, ocena dowodów dokonana przez Sąd pierwszej instancji

była bowiem dla Sądu Okręgowego przekonująca. Zatem Sąd Okręgowy mógł

ograniczyć się do stwierdzenia, że dokonaną ocenę dowodów aprobuje. Lapidarny styl

uzasadnienia sam przez się nie świadczy natomiast o naruszeniu art. 328 § 2 k.p.c.,

skoro lapidarny oznacza w języku polskim „zwięzły, treściwy, dosadny, wyrazisty”

(Słownik języka polskiego pod redakcją Mieczysława Szymczaka, PWN Warszawa

1979, t. II, s. 11). Poza tym trzeba podkreślić, że, zgodnie z utrwalonym już

w orzecznictwie stanowiskiem, naruszenie przez sąd drugiej instancji przepisu art. 328 §

2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. może wypełniać podstawę kasacyjną określoną w art.

3931

pkt 2 k.p.c. tylko wyjątkowo, mianowicie w sytuacji, w której wskutek uchybienia

konkretnym wymaganiom określonym w art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c.

zaskarżone orzeczenie nie poddaje się kontroli kasacyjnej (zob. np. orzeczenia Sądu

Najwyższego: z dnia 13 maja 1997 r., II CKN 112/97 nie publ., z dnia 18 kwietnia 1997

r., I PKN 97/97, OSNAPiUS 1998, nr 4, poz. 121, z dnia 26 listopada 1999 r., III CKN

460/98, OSNC 2000, nr 5, poz. 100, z dnia 13 czerwca 2000 r., V CKN 69/00 nie publ.).

Sytuacja taka natomiast w niniejszej sprawie nie występuje.

Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, w ramach podstawy

kasacyjnej z art. 393 1

pkt 2 k.p.c. nie jest wprawdzie wyłączona możliwość wytoczenia

sądowi drugiej instancji zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., jednak stawiając taki

zarzut skarżący może jedynie wskazywać i to wyłącznie za pomocą argumentów

jurydycznych, że sąd drugiej instancji rażąco naruszył ustanowione w wymienionym

przepisie zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów i że naruszenie to mogło mieć

5

wpływ na wynik sprawy. Postawienie zarzutu obrazy art. 233 § 1 k.p.c. nie może

natomiast polegać na zaprezentowaniu przez skarżącego stanu faktycznego,

ustalonego przez niego na podstawie własnej oceny dowodów. Obraza art. 233 § 1

k.p.c. nie może też polegać na bezzasadnym pominięciu przez sąd dowodu służącego

wykazaniu faktu o istotnym znaczeniu dla rozstrzygnięcia sprawy, uchybienie takie

wykracza bowiem poza zakres regulacji wynikającej z powołanego przepisu (zob.

orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 29 października 1996 r., II CKN 8/96, OSNC

1997, nr 3, poz. 30; z dnia 22 lutego 1997 r., I CKN 34/96, nie publ.; z dnia 16

października 1997 r., II CKN 393/97, nie publ.; z dnia 17 kwietnia 1998 r., II CKN 704/97,

OSNC 1998, nr 12, poz. 214; z dnia 14 stycznia 2000 r., I CKN 1169/99, OSNC 2000, nr

7-8, poz. 139; z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 17/00, OSNC 2000, nr 10, poz. 189).

Wskazując na naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c., skarżąca podniosła, że

przy ocenie materiału dowodowego Sąd Okręgowy pominął fakt dokonania przez

pozwaną częściowej zapłaty należności wynikającej z załączonych faktur. Odnosząc się

do tak sformułowanego zarzutu, trzeba zwrócić uwagę na dwie istotne kwestie

świadczące o jego bezzasadności. Po pierwsze, uzasadnienie zarzutu nie jest

adekwatne do treści przepisu, który miał doznać naruszenia. Obowiązek uwzględnienia

przy orzekaniu przez sąd drugiej instancji materiału zebranego w postępowaniu w

pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym wynika z art. 382 k.p.c., stąd

pominięcie części zebranego materiału narusza ten właśnie przepis, a nie art. 233 § 1

k.p.c. Po drugie, nazwanie twierdzeń o dokonaniu przez pozwaną częściowej zapłaty

kwoty wynikającej z faktur faktem jest nieścisłe, można bowiem mówić jedynie o tej

treści twierdzeniu powódki. Co się zaś tyczy dowodów w postaci faktur, to trzeba

podkreślić, że skarżąca nie przytoczyła przekonujących argumentów mogących

świadczyć o wadliwości oceny, według której faktury nieprzyjęte przez odbiorcę nie

stanowią dowodu zawarcia umowy sprzedaży, a tym bardziej dowodu dostarczenia

towaru przez sprzedawcę. Oceny tej w niczym nie zmienia powołanie się przez skarżącą

na orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 6 czerwca 2001 r., V CKN 291/00 (niepubl.). W

uzasadnieniu powołanego orzeczenia Sąd Najwyższy stwierdził, że faktury nie są

wprawdzie źródłem stosunku cywilnoprawnego, ale skoro strona powodowa na każdej

z wystawionych faktur wypisała tytuł zapłaty, to Sąd orzekający w ramach swobodnej

oceny dowodów władny był przyjąć, że wskazane w fakturach podstawy żądania zapłaty

odpowiadają rzeczywistości. Trzeba podkreślić, że w sprawie, w której zapadło

omawiane orzeczenie strony bezspornie pozostawały w stałych stosunkach handlowych,

6

należności wynikające z wystawionych faktur zostały zapłacone, a spór dotyczył jedynie

podstawy ich wystawienia, część faktur dotyczyła bowiem zapłaty za emisję reklam w

mediach, niektóre zaś zapłaty za opracowania plastyczne i graficzne. Jeśli się uwzględni

stan faktyczny sprawy, w której wydane zostało powoływane przez skarżącą orzeczenie,

nie sposób przyjąć, że wyrażone w nim stanowisko upoważnia do uznania faktury

nieprzyjętej przez odbiorcę za dowód dostarczenia towaru w wykonaniu umowy

sprzedaży.

Na koniec trzeba zauważyć, że podniesiony w ramach rozważanej podstawy

kasacyjnej zarzut obrazy przepisu art. 316 § 1 k.p.c. nie został poparty żadną

argumentacją.

Jak wynika z powyższych rozważań, powołana przez powódkę podstawa

kasacyjna z art. 3931

pkt 2 k.p.c. okazała się nieuzasadniona. W tej sytuacji dla oceny

trafności podniesionego przez skarżącą zarzutu naruszenia prawa materialnego

miarodajny jest stan faktyczny sprawy, będący podstawą wydania zaskarżonego wyroku

(art. 39315

k.p.c., zob. też wyrok SN z dnia 7 marca 1997 r., II CKN 18/97, OSNC 1997,

nr 8, poz. 112). W świetle tego stanu faktycznego natomiast zarzut naruszenia

przepisów art. 4 pkt „a” i art. 7 ust. 2 Konwencji oraz art. 27 § 1 pkt 1 p.p.m. nie może

odnieść oczekiwanego skutku. Skarżąca ma rację podnosząc, że stosunek

zobowiązaniowy z elementem obcym, a zwłaszcza skutki jego niewykonania – jak

wyjaśnił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 lutego 1999 r., I CKN 1032/97 – muszą

zawsze podlegać ocenie konkretnego prawa merytorycznego, bądź to wskazanego w

następstwie wyboru dokonanego przez strony, bądź określonego przez właściwy łącznik

normy kolizyjnej i to niezależnie od stopnia wyczerpującego uregulowania przez strony

w umowie łączącego je stosunku prawnego (niepubl.). Uszło jednak uwagi skarżącej, że

o wadliwości zastosowania prawa materialnego można byłoby mówić wówczas, gdyby

istniały ku temu podstawy w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku.

Według ustalonego stanu faktycznego sprawy, stron nie łączyła natomiast umowa

sprzedaży ani nie doszło do dostarczenia pozwanej towarów wymienionych w fakturach.

Trzeba dodać, że treść stosunku zobowiązaniowego powołanego w wyniku zawarcia

międzynarodowej umowy sprzedaży podlega ocenie w świetle postanowień Konwencji

wiedeńskiej, która nie zawiera wprawdzie wyraźnej definicji umowy sprzedaży, niemniej

z zawartych w niej postanowień wynika, że chodzi o umowę, na podstawie której

sprzedawca zobowiązuje się do dostarczenia towarów i przeniesienia ich własności na

kupującego, a kupujący do odebrania towarów oraz zapłacenia ceny (zob. art. 30 i art.

7

53 Konwencji wiedeńskiej). Takie zaś określenie wzajemnych obowiązków stron

odpowiada regulacji umowy sprzedaży w prawie polskim. Z tej już tylko przyczyny zarzut

użycia niewłaściwego prawa materialnego dla oceny, czy strony łączył stosunek prawny

sprzedaży, nie mógłby odnieść zamierzonego skutku.

Z przytoczonych wyżej powodów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312

k.p.c.

oddalił kasację jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.