Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 listopada 2005 r.

V CK 395/05

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CK 395/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 listopada 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Józef Frąckowiak (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Gerard Bieniek

w sprawie z powództwa A. M. i P. M.

przeciwko J. K. i T. K. o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu

25 listopada 2005 r., kasacji pozwanych od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 14

grudnia 2004 r., sygn. akt I ACa (…),

oddala kasację i zasądza od pozwanych na rzecz powodów 5400 (pięć tysięcy

czterysta) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 14 grudnia 2004 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach

zmienił wyrok Sądu Okręgowego w C. z dnia 30 grudnia 2003 r. w ten sposób, że oddalił

apelację pozwanych oraz zasądził od nich solidarnie na rzecz powodów dochodzoną

pozwem kwotę 356 825.76 zł z umownymi odsetkami w wysokości 0,5% dziennie, a

także kwotę skapitalizowanych odsetek w wysokości 371 055,85 zł wraz z należnymi

odsetkami ustawowymi. W sprawie tej poczyniono następujące ustalenia.

W dniu 19 grudnia 2000 r. strony zawarły dwie umowy na podstawie których

powodowie A. M. i P. M. - Przedsiębiorstwo Produkcyjno - Handlowe i Transportu

2

„P.(…)" w K. zobowiązali się dostarczyć pozwanym T. K. i J. K. - Przedsiębiorstwo

„J.(…)” PTE w R. blaty metalowe do produkcji kostki brukowej. Na podstawie tych umów

pozwani mieli otrzymać 20 tys. sztuk blatów. Blaty te miały być dostarczone na koszt

powodów do zakładów produkcyjnych pozwanych (w terminach uzgodnionych w

umowach). Na mocy § 5 obu umów ich skuteczność zależała od przyznania pozwanym

bankowego kredytu inwestycyjnego, co miało nastąpić w drugiej połowie grudnia 2000

r., i zawiadomienia o tym powodów.

W dniu 22 grudnia 2000 r. pozwani zawarli z Bankiem (…) S.A. w W. O/R. umowę

o kredyt dewizowy w wysokości 2 000 000 USD. Zgodnie z § 4 tej umowy kredyt mógł

być wykorzystywany między innymi na zakup blatów metalowych. Kredyt ten miał być

uruchomiony po ustanowieniu prawnych zabezpieczeń.

W dniu 5 lutego 2001 r. powodowie oświadczyli, że odstępują od obu zawartych

umów, gdyż nie został spełniony warunek, przewidziany w § 5 obu umów. Jednocześnie

powodowie wielokrotnie wyrażali chęć zawarcia nowej umowy twierdząc, że odstąpienie

od umów z grudnia 2000 r. nie miało na celu ich niezrealizowania, ale jedynie

naniesienie zmian, które by w równym stopniu zabezpieczały interesy stron (a nie jednej

z nich).

Poza wymienionymi wyżej umowami powodowie dostarczyli pozwanym 1428

sztuk blatów i wystawili 9 faktur, w których określili należną im cenę oraz wskazali, ze w

razie niezapłacenia tej ceny w ciągu trzech dni od otrzymania faktury, należeć im się

będą odsetki w wysokości 0,5 % za każdy dzień opóźnienia. Proponując rokowania,

celem rozwiązania powstałych problemów, pozwani podnieśli, że powodowie odstąpili

od spornych umów z przyczyn pozornych, a nie rzeczywistych i w efekcie pozwani

ponieśli wymierną szkodę w wysokości 596 409 złotych oraz oświadczyli, iż szkodę tę

postanowili potrącić z wierzytelnością powodów. Powodowie oświadczyli natomiast, że

skoro umowy z grudnia 2000 r. nie weszły w ogóle w życie, to brak jest podstaw do

żądania przez pozwanych odszkodowania na podstawie art. 471 k.c. Pismem z dnia 28

lutego 2001 r. pozwani poinformowali powodów, że znaleźli tańszego dostawcę blatów,

ale ponieważ do końca lutego 2001 r. nie był on w stanie dostarczyć wymaganej przez

nich ilości, to z tego tytułu będą w okresie 1-15 marca 2001 r. ponosili straty, które

potrącają z należnością powodów, wynikającą z wystawionych przez nich faktur. Mając

na uwadze wspomniane potrącenie, pozwani zapłacili tylko część należności objętej

fakturami w kwocie 78 714,24 zł.

3

W tej sytuacji A. M. i P. M. wystąpili z powództwem, domagając się w

postępowaniu nakazowym zasądzenie na ich rzecz od pozwanych pozostałej kwoty 356

825,76 złotych z odsetkami w wysokości 0,5 % za każdy dzień opóźnienia oraz kosztami

postępowania. Sąd Okręgowy w C. nakazem zapłaty z dnia 4 czerwca 2001 r.,

wydanym w postępowaniu upominawczym, uwzględnił w całości powództwo i zasądził

ponadto na rzecz powodów koszty postępowania w kwocie 16 975,40 złotych.

W sprzeciwie od tego nakazu pozwani, nie kwestionując należności powodów,

zgłosili zarzut potrącenia kwoty 596 409 złotych tytułem odszkodowania za odstąpienie

przez powodów od umów zawartych w dniu 19 grudnia 2000 r. i domagali się oddalenia

powództwa.

Natomiast powodowie, pismem procesowym z dnia 3 września 2001 r.,

rozszerzyli powództwo do kwoty 727 881,61 złotych, żądając dodatkowo zapłaty

skapitalizowanych odsetek za opóźnienie w zapłacie należności głównej, w wysokości

371 055,85 złotych.

Z kolei pozwani, w piśmie z dnia 24 października 2001 r., powołując się na art.

560 oraz art. 561 § 3 i art. 564 k.c., złożyli oświadczenie o odstąpieniu od umowy

sprzedaży 1428 sztuk blatów, twierdząc że były one cieńsze od deklarowanych i przy ich

dłuższym używaniu mogły powodować awarie i przestoje w produkcji realizowanej przez

powodów.

Wyrokiem z dnia 30 grudnia 2003 r. Sąd Okręgowy zasądził solidarnie od

pozwanych na rzecz powodów kwotę 727 881,61 złotych wraz z ustawowymi odsetkami

od dnia 5 października 2001 r. oraz kwotę 57 728,98 złotych tytułem zwrotu kosztów

procesu. Zdaniem Sądu, skoro bezspornym między stronami było, że pozwani nabyli

1428 sztuk blatów stalowych - w okresie styczeń - luty 2001 r. to uznać należy, iż

powodowie zasadnie wystawili fakturę VAT, a ponieważ została ona zapłacona jedynie

częściowo, słuszne jest żądanie zapłaty pozostałej kwoty 356 825,76 złotych.

Sąd Okręgowy zauważył, że w przedmiotowej sprawie pozwani są

profesjonalistami i byli w procesie reprezentowane przez kwalifikowanych

pełnomocników. Zatem powinni zarzuty dotyczące wysokości odsetek oraz zarzut o

odstąpieniu od umowy z powodu wad fizycznych powołać już w sprzeciwie od nakazu

zapłaty - czego nie uczynili. Ponadto jak podkreślił Sąd I instancji, skoro partię blatów

powodowie dostarczyli w styczniu i lutym 2001 r., zaś pozwani poinformowali powodów

o wadach dopiero 24 października 2001 r., to nie sposób uznać, że tak spóźnione

zgłoszenie wad dawało podstawę do odstąpienia od umowy, tym bardziej, że wady te

4

były nieistotne i usuwalne. Pozwani - jako profesjonaliści - odbierając przedmiotowe

blaty winni je zbadać i w przypadku stwierdzenia wad niezwłocznie powiadomić o tym

powodów. Skoro w chwili odbioru nie kwestionowali ich jakości, to utracili uprawnienia z

tytułu rękojmi.

Odnosząc się do zgłoszonego przez pozwanych zarzutu potrącenia wzajemnej

wierzytelności z tytułu odszkodowania za odstąpienie przez powodów od umów z dnia

19 grudnia 2000 r., Sąd Okręgowy stwierdził, iż zgodnie z § 5 tych umów miały one stać

się skuteczne, po przyznaniu pozwanym kredytu bankowego, o czym pozwani mieli

obowiązek powiadomić powodów na piśmie. Był to warunek od spełnienia którego

zależała realizacja zobowiązań stron. Warunek ten nie został spełniony, gdyż pozwani

nigdy nie powiadomili powodów o przyznaniu im kredytu. W rezultacie umowy te nigdy

nie stały się skuteczne, nie było więc konieczności ich wypowiadania.

Na podstawie całości zebranego w sprawie materiału dowodowego Sąd

Okręgowy uznał, że pozwani nie ponieśli żadnej szkody z racji niezrealizowania umów z

19 grudnia 2000 r. i przy dołożeniu należytej staranności mogli utrzymać planowaną

produkcję kostki brukowej w oparciu o posiadane blaty drewniane i stalowe. Skoro zaś

pozwani nie wykazali - wbrew art. 6 k.c. - przesłanek warunkujących odpowiedzialność

powodów na podstawie art. 471 k.c., a tym samym nie wykazali istnienia przedstawionej

do potrącenia wierzytelności, niemożliwe było uwzględnienie zarzutu potrącenia.

Za bezzasadne uznał Sąd Okręgowy twierdzenie pozwanych, że powodowie

wykorzystali ich przymusowe położenie i jednostronnie zamieścili na fakturach,

potwierdzających zawarcie umowy sprzedaży, wygórowane odsetki umowne i dlatego

winny być one obniżone do odsetek ustawowych, lub umowa winna być rozwiązana (art.

388 § 1 k.c.). Należy zauważyć bowiem, iż pozwani mogli wysokość odsetek

zakwestionować w chwili otrzymania faktur - czego nie uczynili. Mogli również

kwestionować wysokość należności dochodzonej pozwem - w tym żądanych odsetek

umownych, w sprzeciwie od nakazu zapłaty. W konsekwencji Sąd Okręgowy przyjął, że

pozwani w ustnej umowie zaakceptowali wysokość odsetek umownych i takie odsetki

należą się powodom.

Apelację od wyroku złożyły obie strony. Sąd Apelacyjny uwzględnił apelację

powodów natomiast oddalił apelację pozwanych. Uznał, że ustalenia faktyczne

dokonane przez Sąd Okręgowy są prawidłowe i znajdują uzasadnienie w zebranym

materiale dowodowym a złożone przez strony dowody zostały ocenione przez ten Sąd w

granicach zakreślonych przepisem art. 233 § 1 k.p.c. W szczególności, zdaniem Sądu

5

Apelacyjnego, prawidłowo ustalił Sąd Okręgowy, że strony w umowach z dnia 19

grudnia 2000 r. zastrzegły warunek. Warunek ów polegał na uzależnieniu skuteczność

umów od uzyskania przez pozwanych kredytu inwestycyjnego i powiadomieniu o tym

fakcie powodów na piśmie. Ponieważ pozwani warunku tego nie spełnili to słusznie Sąd

Okręgowy ustalił, że w ogóle nie doszło do zawarcia tych umów i powodowie nie mieli

potrzeby odstępowania od nich. Jeżeli więc ostatecznie umowy te nie zostały skutecznie

zawarte, to odpada możliwość żądania naprawienia szkody z tytułu ich niewykonania

(art. 471 k.c.), a zatem zbędne było przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego co do

wysokości szkody poniesionej przez pozwanych z tytułu rzekomo niewykonanych umów.

Bezzasadny jest także, w ocenie Sądu Apelacyjnego, zarzut pozwanych, że

dostarczone przez powodów blaty na podstawie ustnej umowy ze stycznia 2001 r. - były

wadliwe i spowodowały szkodę po stronie pozwanych. Pozwani w ogóle nie wykazali

(wbrew art. 6 k.c.), że owe blaty posiadały wady fizyczne - skoro nie dokonali ich odbioru

jakościowego. Podzielając nawet stanowisko pozwanych, że wad fizycznych nie dało się

zauważyć - poza użyciem ich w procesie technologicznym - to i tak pozwani nie

wykazali, że do awarii z powodu wadliwości blatów dochodziło i że z tego powodu

powstała jakakolwiek szkoda W rezultacie po stronie pozwanych nie powstała żadna

wymagalna wierzytelność wzajemna nadająca się do potrącenia z wierzytelnością

powodów.

Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego dotyczące zasadności

żądania przez powodów odsetek umownych za opóźnienie w płatności faktur.

Niezachowanie formy pisemnej przy zawieraniu umowy, na podstawie której

dostarczono pozwanym 1428 sztuk blatów, nie miało bowiem żadnego wpływu na jej

ważność. Strony - jako przedsiębiorcy - winni działać profesjonalnie i dokumentować

efekty negocjacji kontraktowych na piśmie czego nie uczyniły. Nie wyklucza to jednak

samo przez się, aby nie mogło dojść do uzgodnienia postanowień umowy pomiędzy nimi

w inny sposób. Zważyć należy, że pozwani w ogóle nie kwestionują okoliczności, że

uzgodniono odsetki za opóźnienie w wysokości 0,5 % dziennie. Twierdzą natomiast, że

takie odsetki narzucili im powodowie — wykorzystując ich ciężkie położenie wynikające

z możliwości wstrzymania produkcji (co nie zostało przez nich wykazane).

Jak ustalił Sąd Apelacyjny powodowie określając w styczniu 2001 r. warunki

dostarczenia 1428 sztuk blatów, traktowali wysokie odsetki za opóźnienie w zapłacie

faktur, jako swoiste zabezpieczenie, mając na uwadze, że nie doszło do skutecznego

zawarcia umów w 2000 r. ze względu na brak zawiadomienia przez pozwanych o

6

udzielenie im kredytu bankowego. Ponadto dostawa 1428 sztuk blatów odbyła się w 9

partiach i tyle faktur VAT wystawili powodowie. Na każdej z faktur było zaznaczone, że

dostawa jest partią próbną i nie dotyczy kontraktu oraz, że po upływie terminu zapłaty

będą naliczane odsetki w wysokości 0,5 % za każdy dzień zwłoki w płatności faktury.

Dlatego nie ulega wątpliwości, że pozwani mogli zakwestionować wysokość tych

odsetek niezwłocznie po otrzymaniu faktur VAT. Także słuchany w charakterze strony

pozwany T. K. nie zaprzeczył, że na tak wysokie odsetki umowne wyraził zgodę.

Podnoszenie przez pozwanych zarzutu rażącej wysokości tych odsetek, czy też

wykorzystanie przez powodów ich ciężkiego położenia dopiero po rozszerzeni przez

powodów powództwa o skapitalizowane odsetki umowne, należało uznać za spóźnione

i podnoszone wyłącznie na użytek procesu.

Odnosząc się do apelacji powoda, Sąd Apelacyjny stwierdził, że Sąd I instancji

błędnie zliczył obie należności główne (pierwotną należność w wysokości 356 825,76 zł

oraz skapitalizowane odsetki w kwocie 371 055,85 złotych) i zasądził od nich odsetki

ustawowe od 5 października 2001 r. W tej części zaskarżony wyrok należało zmienić i

zasądzić od kwoty 356 825,76zł, odsetki umowne, zaś od kwoty 371 055,85 złotych

odsetki ustawowe.

W kasacji pozwani podnieśli zarzut naruszenie prawa materialnego przez błędną

wykładnię i zastosowanie:

1) art. 60 k.c. przez przyjęcie, że jednostronne zamieszczenie przez powodów

w fakturach klauzuli zawierającej postanowienia o wysokości odsetek za opóźnienie w

spełnieniu świadczenia pieniężnego w wysokości przekraczającej odsetki ustawowe

należy poczytać za uzgodnione między stronami;

2) art. 3531

w zw. z art. 58 § 2 i 3 k.c. poprzez przyjęcie, że zastrzeżenie odsetek

umownych w wysokości 0,5 % dziennie nie jest sprzeczne z zasadami współżycia

społecznego i przez to nieważne oraz przez przyjęcie, że dopuszczalne jest traktowanie

odsetek za opóźnienie jako zabezpieczenia;

3) art. 481 § 2 k.c. poprzez przyjęcie, że możliwe jest po wykonaniu świadczenia

niepieniężnego ustalenie wysokości odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia

pieniężnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 60 k.c. Wbrew twierdzeniom zawartym w

kasacji, Sąd Apelacyjny nie uznał, że obowiązek zapłaty odsetek umownych wynika

tylko z jednostronnego zamieszczenia przez powodów, w wystawionych przez nich

7

fakturach, klauzuli zawierającej postanowienia o wysokości odsetek za opóźnienie w

spełnieniu świadczenia pieniężnego. Sąd Apelacyjny ustalił, że taka klauzula w

fakturach pojawiła się, gdyż z oświadczeń stron składanych w trakcie procesu, a także z

zachowania pozwanych, którzy nie kwestionowali wysokości odsetek, częściowo

zapłacili należność oraz sami twierdzili, że tak wysokie odsetki zostały im narzucone

poprzez wykorzystanie ich przymusowego położenia, wynika wyraźnie, że strony

uzgodniły wysokość odsetek umownych. Skoro zaś w skardze kasacyjnej brak nawet

próby podważenia tych ustaleń Sądu Apelacyjnego, to Sąd Najwyższy jest nimi

związany i należy przyjąć że nastąpiło umowne określenie wysokości należnych

powodom odsetek. Można się bowiem zgodzić w wywodami zawartymi w skardze

kasacyjnej, że nie wystarcza samo umieszczenie postanowienia o wysokości odsetek

dopiero na fakturze, ale tylko wtedy, gdy strony nie uzgodniły także w inny sposób

wysokości odsetek umownych. W rozpoznawanej sprawie, co należy jeszcze raz

podkreślić, mamy do czynienia z inną sytuacją. Sąd Apelacyjny ustalił, że strony

uzgodniły, wprawdzie bez zachowania formy pisemnej, wysokość odsetek ustawowych i

dlatego powód taką ich wysokość podał w fakturze, zaś pozwany nie zwalczając tego

ustalenia, przytacza argumenty dla poparcia tezy, iż samo zamieszczenie klauzuli

o odsetkach w fakturze nie wystarcza dla uznania, że powodom przysługują odsetki

umowne, a nie ustawowe.

Nie zasługuje na uwzględnienie także zarzutu, że w taki sposób uzgodnione

odsetki ustawowe są zbyt wygórowane, i w świetle zasad współżycia społecznego

uzgodnienie to jest nieważne. W sytuacji bowiem, gdy między stronami istniał wyraźny

konflikt interesów, w związku z niedojściem do skutku zawartych wcześniej umów,

powodowie, dostarczając towar na mocy ustnych tylko uzgodnień, musieli zabezpieczyć

sobie zapłatę za ten towar. Tego swoistego zabezpieczenia upatrywali w zastrzeżeniu

wysokich odsetek umownych, na wypadek niezapłacenia przez pozwanych uzgodnionej

ceny w terminie. Jak ustalił zaś Sąd Apelacyjny, czego pozwani nie kwestionują, wyrazili

oni zgodę na ustaloną wysokość odsetek umownych. Jeżeli więc w szczególnej sytuacji,

gdy istniało duże ryzyko po stronie dostawcy, o czym druga strona wiedziała, strony

uzgodniły wysokie odsetki umowne, to dostawca nie może ex post powoływać się na

zasady współżycia społecznego, aby zwolnić się od zapłaty umówionych odsetek.

Dobitnym potwierdzeniem, że pozwani ustalili razem z powodami wysokość odsetek

umownych jest ich twierdzenie, że ustalenia tego dokonali w sytuacji, gdy powodowie

wykorzystali ich przymusowe położenie, spowodowane brakiem innego dostawcy i w

8

związku z tym koniecznością przyjęcia warunków sprzedaży 1428 blatów, narzuconych

im przez powodów. Tym bardziej dziwi więc, że nie kwestionowali postanowień

zawartych w fakturach, od razu po ich otrzymaniu, zapłacili częściowo kwotę objętą tymi

fakturami oraz nie podnosili zarzutu sprzeczności, tak ustalonej wysokości odsetek z

zasadami współżycia społecznego, przynajmniej w odpowiedzi na pozew. Zachowanie

pozwanych wskazuje wiec wyraźnie, że ustalili oni odsetki umowne i terminy płatności

wskazane przez powodów w fakturach, a odmówili zapłaty pozostałej kwoty objętej

fakturami, licząc na możliwość potrącenie jej z wierzytelnością jaką, w ich ocenie,

posiadali względem powodów. Skoro jednak okazało się, że taka wierzytelność nigdy

nie powstała, to pozwani powinni zapłacić odsetki w wysokości, jaką ustalili z powodami.

Okoliczności sprawy wskazują bowiem, że ustalając wysokie odsetki umowne, sami

pozwani nie traktowali ich jako niezgodnych z zasadami współżycia społecznego.

Znając więc postanowienia umowy co do wysokości odsetek i terminów płatności

powinni, tym bardziej zapłacić za dostarczony im towar, w uzgodnionym terminie. To, że

bezpodstawnie przypuszczali, iż potrącą należność powodów z ich własną

wierzytelnością, nie może usprawiedliwiać ich opóźnienia w zapłacie należności w

terminie, który uzgodnili z powodami. Dla rozpoznawanej sprawy nie ma też znaczenia

to, że w obecnym stanie prawnym zastrzeganie odsetek umownych nie może

przekraczać określonych w ustawie odsetek maksymalnych. Regulacja ta nie ma

bowiem działania wstecznego, co jednoznacznie wynika z art. 3 k.c.

Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 481 § 2 k.c. Zarzut

ten został sformułowany przy założeniu, że obowiązek zapłaty odsetek ustawowych

został ustalony jednostronnie przez powodów dopiero w wystawionych przez nich

fakturach. Skoro jednak z ustaleń Sądu Apelacyjnego, których pozwani nie

zakwestionowali, wynika że faktury tylko wyrażały to co strony wzajemnie uzgodniły i

akceptowały, brak podstaw do uznania, że ustalenie wysokości odsetek umownych

nastąpiło dopiero po spełnieniu świadczenia przez powodów.

Mając na względzie, że zarzuty podniesione w kasacji okazały się

nieusprawiedliwione, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312

k.p.c., oddalił kasację.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.