Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 grudnia 2005 r.

V CK 434/05

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CK 434/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 grudnia 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Irena Gromska-Szuster (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Strus

w sprawie z powództwa S. R.

przeciwko W. S.

o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 7 grudnia 2005 r.,

kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 4 stycznia 2005 r., sygn. akt I ACa

(...),

oddala kasację, nie obciąża powoda kosztami postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z 20 kwietnia 2004 r. Sąd Okręgowy w J. oddalił powództwo S. R.

przeciwko W. S. o zapłatę 453 957,59 zł za nabyty udział w spółce cywilnej,

odpowiadający 49% wartości majątku spółki na dzień ustąpienia przez powoda ze

spółki.

Z dokonanych ustaleń wynika, że powód S. R. i pozwany W. S. dnia 7 sierpnia

1990 r. zawarli na czas nieoznaczony umowę spółki cywilnej. Udziały wspólników w

majątku spółki, a także co do uczestnictwa w zyskach i stratach pierwotnie oznaczono

2

jako równe, jednakże na mocy aneksu z dnia 31 grudnia 1999 r. strony zmieniły

stosunek udziału w zyskach i stratach w ten sposób, że pozwanemu od dnia 1 stycznia

2000 r. miało należeć się 99% zysku, a powodowi — 1%, ponadto powód został

całkowicie zwolniony od uczestnictwa w stratach i od obowiązku świadczenia na rzecz

spółki pracy. Kolejnym aneksem, z dnia 1 stycznia 2001 r., strony oświadczyły o

przekształceniu istniejącej spółki cywilnej w spółkę jawną na mocy art. 26 § 4 k.s.h.

Postanowienia odnośnie do uczestnictwa w zyskach i stratach oraz pozostała treść

umowy spółki cywilnej pozostały bez zmian. W dniu 23 maja 2001 r. strony dokonały

jedynie zmiany firmy spółki jawnej. W dniu 26 czerwca 2001 r. powód wypowiedział na

piśmie umowę spółki na koniec września 2001 r., jednak następnie faktycznie cofnął to

oświadczenie, a spółka za wiedzą i zgodą obu wspólników trwała nadal. Dnia 4 stycznia

2002 r. strony sporządziły aneks do umowy spółki jawnej, na mocy którego dopuściły

zbycie „ogółu praw i obowiązków wspólnika” na rzecz innej osoby po uzyskaniu

pisemnej zgody pozostałych wspólników. W dniu 10 czerwca 2002 r. zawarto kolejny

aneks, na mocy którego powód oświadczył o ustąpieniu ze spółki z dniem 1 lipca 2002

r., zaś z tym dniem do spółki wstąpiła B. S. Zgodnie z tak zmienioną umową spółki

jawnej, 99% zysków przypadać miało W. S., zaś 1% B. S. Postanowień co do

rozliczenia z ustępującym wspólnikiem w aneksie nie zawarto.

Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska powoda, iż doszło do zbycia udziału w

spółce przyjmując, iż ten sposób ustąpienia wspólnika nie znajduje oparcia w przepisach

prawa. Na przeszkodzie temu stoi art. 863 k.c. zabraniający wspólnikom rozporządzania

udziałem we wspólnym majątku. Przepis ten ma charakter bezwzględnie obowiązujący.

Jest to spójne z charakterem prawnym spółki cywilnej, z której wynika współwłasność

łączna. Niedopuszczalne jest także domaganie się przez któregokolwiek ze wspólników

spółki cywilnej podziału jej majątku podczas jej trwania. Spółka cywilna powoda i

pozwanego została przekształcona w trybie art. 26 § 4 k.s.h., z czego Sąd wywiódł

wniosek, iż nie została ona rozwiązana i dlatego, z uwagi na bezwzględny zakaz art.

863 k.c., powództwo zasługuje na oddalenie.

Powyższy wyrok powód zaskarżył 20 maja 2004 r. apelacją, zarzucając

nierozpoznanie istoty sprawy polegające na zaniechaniu przez Sąd Okręgowy w J.

zbadania całokształtu okoliczności sprawy, w tym materialnej podstawy żądania pozwu,

tj. zapłaty za zbycie na rzecz pozwanego udziału w spółce cywilnej poprzez

przeniesienie praw z tytułu uczestnictwa w spółce, co spowodowało rozstrzygnięcie

sporu, którego powód nie poddał pod rozpoznanie (zapłaty za przeniesienie przez

3

pozwanego udziału we wspólnym majątku wspólników). Ponadto powód zarzucił

naruszenie prawa materialnego, a to art. 863 k.c., poprzez przyjęcie, że powód nie mógł

zbyć na rzecz pozwanego udziału w spółce cywilnej.

Sąd Apelacyjny oddalił apelację jako bezzasadną, uznając trafność argumentacji

podniesionej w uzasadnieniu wyroku sądu pierwszej instancji. Art. 863 § 1 k.c. w sposób

wyraźny zabrania wspólnikowi rozporządzania udziałem we wspólnym majątku, co

należy interpretować jako niemożność rozporządzania tym udziałem na rzecz innego

wspólnika. W kodeksie cywilnym nie występuje kategoria „przeniesienia praw z tytułu w

spółce”. Jakichkolwiek roszczeń z tytułu ustąpienia ze spółki powód mógłby dochodzić

jedynie na mocy art. 871 § 1 k.c. lub — co na gruncie stanu faktycznego sprawy Sąd

drugiej instancji uznał za bardziej zasadne — w oparciu o art. 65 k.s.h. Takiego

roszczenia powód jednak nie zgłosił.

Orzeczenie Sądu Apelacyjnego powód zaskarżył w całości kasacją opartą na obu

podstawach z art. 3931

k.p.c., zarzucając naruszenie przepisów postępowania mogące

mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c.

poprzez zaniechanie rozważenia na nowo całego materiału dowodowego, w tym błędne

przyjęcie za Sądem pierwszej instancji, iż powód wystąpił ze spółki w rozumieniu art. 65

k.s.h., art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 378 § 1, art. 382, art. 387 § 1 i art. 391 § 1 k.p.c.

oraz art. 378 § 1 i art. 382 k.p.c. poprzez zaniechanie rzeczowego ustosunkowania się

do zarzutów apelacji, a także art. 386 § 4 k.p.c. poprzez nieuchylenie wyroku, w którym

Sąd pierwszej instancji nie rozpoznał istoty sprawy. Ponadto powód zarzucił

zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i

niewłaściwe zastosowanie art. 863 § 1 k.c., polegające na przyjęciu, że powód nie mógł

zbyć na rzecz pozwanego udziału w spółce cywilnej w rozumieniu całokształtu

uprawnień, które przysługują wspólnikowi z tytułu uczestnictwa w spółce.

W konkluzji powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku sądu drugiej

instancji i przekazanie temuż sądowi do ponownego rozpoznania, względnie o zmianę

zaskarżonego wyroku w całości poprzez uwzględnienie apelacji powoda i orzeczenie co

do istoty sprawy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie są zasadne zarzuty podnoszone w ramach drugiej podstawy kasacyjnej,

które podlegają rozpoznaniu w pierwszej kolejności z tego względu, że ustalony w

sprawie stan faktyczny stanowi podstawę do oceny zarzutów naruszenia prawa

materialnego i jest dla Sądu Najwyższego wiążący (art. 39311

k.p.c.). Zarzucając

4

naruszenie szeregu przepisów natury proceduralnej skarżący podnosił, że nie została

rozpoznana istota sprawy, powód bowiem domagał się konsekwentnie zapłaty za

sprzedany pozwanemu udział w spółce cywilnej, a tego żądania Sąd Okręgowy nie

rozpoznał, zaś Sąd drugiej instancji uznał podnoszone w tym przedmiocie w apelacji

zarzuty za nieuzasadnione i nie uchylił skarżonego apelacją wyroku. Tej kwestii w

istocie dotyczą zarzuty naruszenia art. 233 § 1,art. 382, art. 328 § 2, art. 378 § 1, art.

387 § 1 i art. 391 k.p.c. Zarzutów tych podzielić nie można. Przede wszystkim należy

zwrócić uwagę, że w sprawie ustalono, że doszło do zmiany umowy spółki cywilnej, a

nie do sprzedaży udziału przez powoda. Zarzucanie błędu w ustaleniach faktycznych nie

może ograniczać się do przytoczenia w podstawie kasacji art. 233 § 1 k.p.c.,

dotyczącego oceny dowodów, oraz art. 382 k.p.c., dotyczącego materiału, na podstawie

którego orzeka sąd drugiej instancji. Skarżący nie wskazał bowiem, aby poza zakresem

rozważań Sądu drugiej instancji pozostał zebrany w sprawie materiał lub jego konkretna

część, ani nie wykazał, aby ocena tego materiału była tak rażąco wadliwa, sprzeczna z

zasadami logicznego rozumowania, by mogła stanowić podstawę kasacji. Pozostałe

przytoczone przepisy dotyczą sposobu sporządzenia uzasadnienie przez sąd drugiej

instancji oraz rodzaju wydawanego przez ten sąd orzeczenia. Uzasadnienie

sporządzone przez Sąd Apelacyjny zawiera wymagane elementy, umożliwia kontrolę

kasacyjną i koresponduje z wydanym przez ten Sąd orzeczeniem.

Rozstrzygnięcie kasacji wymaga przede wszystkim analizy przepisów prawa

materialnego, w tym zwłaszcza art. 863 k.c., bowiem ten przepis znalazł w sprawie

zastosowanie. Orzekające w sprawie Sądy uznały, że sprzedaż przez wspólnika spółki

cywilnej udziału wynoszącego 49%, bez jednoczesnego przeniesienia członkostwa nie

jest możliwa z uwagi na zakaz wyrażony w art. 863 k.c. Z § 1 tego przepisu wynika, że

wspólnik nie może rozporządzać udziałem we wspólnym majątku wspólników ani

udziałem w poszczególnych składnikach tego majątku. Możliwość rozporządzenia przez

wspólnika spółki cywilnej swoim udziałem była przedmiotem rozbieżnych wypowiedzi w

literaturze prawniczej. Wskazywano, że taka możliwość powstaje tylko w drodze zmiany

pierwotnej umowy spółki, bądź, że wymagana jest w takim wypadku zgoda wszystkich

wspólników na wstąpienie nowego wspólnika w miejsce dotychczasowego,

wypowiadano także pogląd, że art. 863 k.c. nie ma charakteru bezwzględnie

obowiązującego i skutek w postaci przejścia na nabywcę prawa do części majątku spółki

już w okresie jej trwania wywoła albo odpowiednia klauzula w umowie spółki, albo

późniejsza zgoda wspólników. Tego ostatniego poglądu nie można podzielić. Przepis

5

art. 863 k.c. ma bowiem charakter iuris cogentis, zabrania wyraźnie wspólnikowi

rozporządzenie swoim udziałem w taki sposób, że wspólnik wyzbyłby się go nie

wyzbywając się równocześnie członkostwa. Udział w spółce cywilnej jest nierozerwalnie

związany z członkostwem, nie można więc nabyć udziału w majątku spółki, nie zostając

jednocześnie jej członkiem, nie można też pozostać członkiem spółki, wyzbywając się w

całości udziału w jej majątku. Pogląd taki wyraził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 21

listopada 1995 r., III CZP 160/95 (OSNC 1996, nr 3, poz. 33) i brak podstaw, aby od

niego odstąpić. Dopuszczalna jest zatem zmiana członkostwa w taki sposób, że

dotychczasowy wspólnik wystąpi ze spółki, a pozostali wspólnicy przyjmą do spółki

nowego wspólnika w drodze zawarcia z nim umowy. W chwili wystąpienia ze spółki

dotychczasowy wspólnik może zatem rozporządzić swoimi prawami – majątkowymi i

osobistymi.

Powyższe uwagi poczynione zostały w związku z zarzutami kasacji, odnoszącymi

się do wykładni art. 863 k.c. Zwrócić jednak trzeba uwagę, że w okolicznościach

rozpoznawanej sprawy sytuacja była zupełnie inna, bowiem – jak ustalono – skarżący

nie wystąpił ze spółki i spółka cywilna trwała w dotychczasowym stanie osobowym.

Takiej sytuacji art. 863 k.c. w ogóle nie dotyczy. Z dokonanych ustaleń wynika, że strony

nie zawarły umowy sprzedaży udziału w spółce, dokonały natomiast zmiany umowy

spółki w taki sposób, że w miejsce dotychczasowych udziałów po 50% w majątku spółki,

powodowi przypadnie udział wynoszący 1%, a pozwanemu – 99%. Jednocześnie strony

postanowiły, że rozliczenie wspólników nastąpi w momencie rozwiązania spółki. Zmiana

umowy spółki cywilnej przez odmienne określenie wysokości udziałów w zyskach i

stratach dotychczasowych wspólników jest możliwa (art. 867 k.c.), a sposób i moment

rozliczenia określa art. 868 k.c. Po rozwiązaniu spółki wspólnik może żądać podziału i

wypłaty zysku, a podział dotyczy także rozliczeń z tytułu ewentualnej zmiany udziału w

majątku spółki, zatem wspólnik może żądać podziału nie tylko takiego udziału, jaki mu

pozostał, ale może też domagać się rozliczenia tego, co stanowiło majątek wspólników

przed zmianą umowy spółki. Do rozwiązania spółki cywilnej jednak nie doszło, uległa

ona natomiast przekształceniu w spółkę jawną. Zdarzenie to nie pozbawiło wspólnika

prawa rozliczenia majątku i zysków, spółka jawna przejęła bowiem cały majątek

wspólników spółki cywilnej. Rozliczenie zatem wspólników mogło nastąpić na podstawie

art. 52 k.s.h., a w wypadku wystąpienia wspólnika ze spółki, do czego ostatecznie

doszło – na podstawie art. 65 k.s.h. Skarżący mógł zatem takie roszczenie zgłosić

przeciwko spółce (art. 8 k.s.h.), jednak nie było ono przedmiotem rozpoznawanej

6

sprawy. Roszczenie natomiast zgłoszone przeciwko pozwanemu, jako nieudowodnione

co do wysokości i podstawy, podlegało oddaleniu.

Wobec powyższego, uznając kasację za pozbawioną uzasadnionych podstaw,

Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art. 39312

k.p.c. w brzmieniu

obowiązującym przed wejściem w życie ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie

ustawy – kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy – prawo o ustroju sądów

powszechnych (Dz. U. z 2005 r. Nr 13, poz. 98), a to w związku z art. 3 tej ustawy.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.